No nie, bez sensu, ja wolę gruszki na wierzbie, bo nic nie kosztują. Bardziej do mnie przemawia artykuł Darka Maruszczaka: "Dani Olmo, czyli kolejny popis braku strategicznego myślenia w Barcelonie". Natomiast mnie kibicuje się Barcelonie jednakowo. Nie ma to znaczenia dla mnie czy drużyna odnosi sukcesy, czy też nie. Co więcej, to w takich sytuacjach drużynie należy się mocniejsze wsparcie. Zupełnie nie trafia do mnie argument, że Olmo już jest do dyspozycji, a na Fermina, Frenkiego, Pedriego czy Gaviego trzeba będzie poczekać. Przecież nie będziemy na nich czekać pół roku, przynajmniej na Fermina. Gundo też wykluczył swoje odejście w tym sezonie, a przynajmniej w tym okienku. Jedno jest pewne, transfer Olmo stał się faktem i trzeba mieć nadzieję, że wszystkich malkontentów, w tym mnie, Dani skutecznie wyjaśni. Ten transfer się broni jedynie w przypadku, jeśli nowy trener mocno o niego zabiegał. Ale do nas docierają najczęściej informacje, że to Deco naciskał na pozyskanie piłkarza, a nie mam dużego zaufania do obecnej dyrekcji sportowej Barcelony.
Przy założeniu, że za rok, czy w zimowym okienku, piłkarz będzie chciał dołączyć do Barcelony, to taki ruch że strony Nico powinien tylko cieszyć. Barca będzie miała czas by do transferu się przygotować. Może w końcu wróci 1:1, finanse będą dopięte, a zbędny balast w postaci Lengletow i innych, zostanie zrzucony. Mam też nadzieję, że to też ostatni sezon Lewandowskiego, bo jego pensja jest sporym ciężarem dla kasy klubowej.
Meczu nie oglądałem dlatego chciałem sobie poczytać co tam nasi zagrali. Wchodzę sobie w Operę i zaraz mi się rzuca w oczy tytuł: "Barca lepsza od Realu w przedsezonowym klasyku. Znakomity występ Lewandowskiego". Otwieram fcbarca.com i Błażej w swoim cyklu "Najlepsze, najgorsze" pisze, że Lewy wciąż bez formy. Można dostać rozdwojenia jaźni, gdyby nie fakt, że wiarę daję Blazejowi, którego oceny uważam zawsze za rzetelne. Polskie media mają korbę na punkcie Lewego. Im bardzo trudno jest napisać, że chłop jest bez formy. Zaklinają więc rzeczywistość. Słabe to. Forma Lewego już nie wróci i z tym trzeba się zacząć oswajać. Pewnie strzeli jeszcze kilkanaście bramek ale drużyna nie będzie miała z niego dużego pozytku, tak to widzę. Trzeba zacząć sobie w końcu uświadamiać, że jemu lat przybywa, a nie ubyw i nawet sam Flick tego nie zmieni. Mam tylko taką nadzieję, że Lewy nie będzie wystawiany po starej znajomości i forma będzie decydować o tym czy pojawi się na boisku.
Świetny tekst Darku, choć w Twoim przypadku to raczej norma. Po Deco nie spodziewałem się niczego. Od początku jego kadencji jako dyrektora sportowego miałem ogromne obawy, czy podoła tej roli. Nie napiszę "wiedziałem", bo trudno z góry jest zakładać, że coś nie wypali. Było jednak bardzo duże prawdopodobieństwo, że chłop sobie nie poradzi, skoro ta rola dla niego jest nowa. Nie tylko sobie nie poradził, Deco dał plamę po całości i oby jak najszybciej ktoś się opamiętał i zabrał mu te zabawki. Laporta natomiast nie tylko rozczarował znaczną część swojego "elektoratu". Wychodzi na to, że podczas pierwszej kadencji niewiele się nauczył i nie ma kompletnie nosa do transferów. Mając u boku takiego dyletanta jak Deco, jego projekt sportowy nie mógł się udać. Alemany zrobił mu kawał dobrej roboty i pewnie myślał, że dalej to już pójdzie jak z płatka.
@pacior95 Ale jakie znaczenie ma w tym przypadku nazwisko i gazeta, dla której pracuje. Zapomniałeś chyba, że o wałkach Bartomeu to właśnie As jako pierwszy informował. Wtedy też byli tacy, którzy pisali o próbie destabilizacji klubu. Deco i jego kompetencje podsumował właściwie. Nie jest daleki od prawdy w temacie Laporty. Wolałabyś, aby wpadka z Nico została przemilczana? Wolałabyś narrację, że nic się nie stało? Gość może i nie budzi sympatii, bo często irytuje swoimi tekstami, ale w tym przypadku akurat podzielam jego opinię, a szyld pod jakim występuje nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia.
Jeśli to nie będzie Nico to znów zrobią transfer "na sztukę", zamiast odłożyć i spróbować ruszyć z większą ofertą zimą czy w kolejnym okienku. Oczywiście, jeśli P$G nie sprzątnie Nico w ostatniej chwili.
Jestem wielkim entuzjastą tego transferu, nie mniej może już czas zamknąć temat i wrócić do niego po decyzji piłkarza? Ja wiem, że można nie czytać, można przeskrolować itd. Nie mniej niektóre z wiadomości są tak irytujace, że nie przystoi ich powielać tak zacnej Redakcji. Zostawmy sobie nieco przestrzeni, by cieszyć się tym transferem jeśli on nastąpi.
Dlaczego się uwzięli tak na tego Rafę? Podwójny magister wygeneruje więcej miejsca na liście płac. Do tej pory nie rozwiązano sprawy Lengleta. Tych dwóch wystarczyłoby, aby było dość luzu w kasie.
Czytam Chowańskiego z dużą przyjemnością, a nie zawsze tak było. Mam nadzieję Karol, że właściwie odczytałeś strategię pozyskania Nico i faktycznie chłopak trafi na Camp Nou. Trzymam kciuki za powodzenie tego transferu, bo tyle tylko mogę zrobić.
Dać mu 5 lat kontraktu i rosnącą pensję, a co... Ale na poważnie to ten news jest chyba z końcowej części jelita grubego. Nie chce mi się wierzyć, że Deco jest aż tak nieudolnym i durnym dyrektorem, by ściągać emerytów z ligi arabskiej.
A transfery out? Lenglet, bo głównie o niego chodzi. Jakieś postępy, jakiś pomysł na pozbycie się tego gracza, a zwłaszcza jego pensji niewspółmiernej do jego wartości jako pilkarza? A obsada pozycji bramkarza? Kto stanie, jeśli MATS zrobi sobie kuku? Tego się pewnie nigdy nie dowiemy, ale chciałbym wiedzieć, czy Olmo to jest efekt jakiegoś kompromisu pomiędzy zarzadem, a dyrektorem sportowym, czy to jest realna potrzeba Flicka? Kupuje Barca kolejnego pilkarza, dla którego nie ma określonej pozycji. Chyba, że to ja jestem marudny, a Flick ma konkretny plan, w którym ten piłkarz odgrywa decydującą rolę. W każdym razie, wygląda na to, że sporo pieniędzy będzie "siedzieć" na ławce rezerwowych w Barcelonie, jeśli ani Torres, ani Rafa nie ruszą tyłka.
Tylko transfer Nico wzbudza we mnie jakieś emocje. Dziwne, że dziś już jest siano na klauzulę, wczoraj mieli brać pożyczkę. Ten transfer jest ważny, ale nie ma ważniejszych rzeczy na chwilę obecną jak uzdrowienie finansów klubu. Mam zatem nadzieję, że zarząd przemyśli/przemyślał tę decyzję skrupulatnie.
Można dawać z siebie wszystko, zostawiać serce na boisku i kibice to na pewno docenią. Jeśli jednak jakości jest niewystarczająco, trudno będzie wznieść się poziom wyżej, trudno będzie o sukcesy.
Tyle bzdur ile piszą na Twitterze o Nico to już śmieszne być przestaje. O Danim tych głupot dużo, dużo mniej. Nie ma godziny by jakiś dziwny "influencer" nie napisał o wpłacie klauzuli przez Barcelonę za gracza Bilbao. I nie byłoby w tym nic dziwnego, ale ilość komentarzy, w dużej większości w języku hiszpańskim, poraża.
@R_da_Souza_Faria Ja rozumiem, że jest ciśnienie na odejście Roberto, ale pisanie o braku kondycji i warunków fizycznych to delikatnie mówiąc brak podstawowej wiedzy o piłkarzu. A taki zacny nick...
Faktycznie, ten transfer kibicom mocno siedzi. Ja sam ostatni raz miałem tyle entuzjazmu, gdy pojawiły się doniesienia o transferze De Jonga. Bardzo chciałem wiedzieć Holendra w barwach Barcelony. Frenkie, co prawda, delikatnie zawiódł, jestem jednak dobrej myśli jeśli chodzi o Nico.
@Michas_13 Przede wszystkim nigdy więcej takich durniów za sterami klubu jak Barto. Niewypały transferowe są niejako wpisane w tradycję Barcelony, ale w ciągu tak krótkiego czasu wyrzucić w błoto niemal 400 milionów euro za 3 grajków, to jest nie lada osiągnięcie. Odnośnie Guille, klub powinien wykonać jakiś gest, aby sam piłkarz widział, że zależy nie tylko jemu. Przy okazji to też jest przekaz dla jego młodszych kolegów, że warto pracować i warto się poświęcać
@IronSanHybrid Ja bym osobówką tam nie wjechał. Chociaż widzę, że te poprzeczne belki, które wspierają most wzmocnione są linami. Ciekaw jestem tej konstrukcji, w wolnej chwili przyjrzę się temu bliżej.
Rodri to mi się po nocach śni. Wydano wtedy 120 baniek na Griezmanna i olano transfer Hiszpana, bo nikt nie miał jaj żeby z Busim pogadać i wyklarować sytuację. Oczywiście Barto chciał mieć też kolejną gwiazdę, a Rodri w ten schemat się nie wpisywał.
Olmo zagrał fenomenalny turniej, ale na więcej gry pozwoliła mu kontuzja Pedriego. Zresztą, Dani dopina prawdopodobnie transfer z City. Ciekaw jestem kto tak cierpi finansowo w tej szatni? Jeśli chłopcy chcą być konkurencyjni to wyjście jest tylko jedno: wzmocnienia. Pomijając już jakość piłkarzy, to dziś trenerzy budują długie kadry po 35-40 zawodników. Pomysły FIFA i UEFA sprawiły, że gracze są eksploatowania do granic możliwości. A Xavi chciał grać kadrą złożoną z 19 grajków, niebywałe. Ja mam nadzieję, że Laporta będzie tak uparty przy Nico jak był kupując Lewego.
Nie trawię Angoli jako kadry, nie trawię futbolu jaki grają, ale szczęście im sprzyja od samego początku i myślę, że w finale będzie podobnie. Oczywiście kibicuję Hiszpanii, ale zaznaczyłem Anglię jako zdobywcę tytułu ME właśnie ze względu na to szczęście. Do tego mecz z Holandią pokazał, że oni się nieco rozkręcili, a jeszcze mecz będzie sędziowany przez mlodego, francuskiego arbitra bez większego doświadczenia w meczach tej rangi. Gdyby sędziował Marciniak byłbym spokojniejszy o przebieg tego spotkania.
0
No nie, bez sensu, ja wolę gruszki na wierzbie, bo nic nie kosztują. Bardziej do mnie przemawia artykuł Darka Maruszczaka: "Dani Olmo, czyli kolejny popis braku strategicznego myślenia w Barcelonie".
Natomiast mnie kibicuje się Barcelonie jednakowo. Nie ma to znaczenia dla mnie czy drużyna odnosi sukcesy, czy też nie. Co więcej, to w takich sytuacjach drużynie należy się mocniejsze wsparcie.
Zupełnie nie trafia do mnie argument, że Olmo już jest do dyspozycji, a na Fermina, Frenkiego, Pedriego czy Gaviego trzeba będzie poczekać. Przecież nie będziemy na nich czekać pół roku, przynajmniej na Fermina. Gundo też wykluczył swoje odejście w tym sezonie, a przynajmniej w tym okienku.
Jedno jest pewne, transfer Olmo stał się faktem i trzeba mieć nadzieję, że wszystkich malkontentów, w tym mnie, Dani skutecznie wyjaśni.
Ten transfer się broni jedynie w przypadku, jeśli nowy trener mocno o niego zabiegał. Ale do nas docierają najczęściej informacje, że to Deco naciskał na pozyskanie piłkarza, a nie mam dużego zaufania do obecnej dyrekcji sportowej Barcelony.
10
Kicha, ale co innego pozostało, jak trzymać kciuki i mieć nadzieję, że ten transfer okaże się właściwym ruchem.
1
Przy założeniu, że za rok, czy w zimowym okienku, piłkarz będzie chciał dołączyć do Barcelony, to taki ruch że strony Nico powinien tylko cieszyć. Barca będzie miała czas by do transferu się przygotować. Może w końcu wróci 1:1, finanse będą dopięte, a zbędny balast w postaci Lengletow i innych, zostanie zrzucony. Mam też nadzieję, że to też ostatni sezon Lewandowskiego, bo jego pensja jest sporym ciężarem dla kasy klubowej.
3
Meczu nie oglądałem dlatego chciałem sobie poczytać co tam nasi zagrali. Wchodzę sobie w Operę i zaraz mi się rzuca w oczy tytuł: "Barca lepsza od Realu w przedsezonowym klasyku. Znakomity występ Lewandowskiego". Otwieram fcbarca.com i Błażej w swoim cyklu "Najlepsze, najgorsze" pisze, że Lewy wciąż bez formy. Można dostać rozdwojenia jaźni, gdyby nie fakt, że wiarę daję Blazejowi, którego oceny uważam zawsze za rzetelne. Polskie media mają korbę na punkcie Lewego. Im bardzo trudno jest napisać, że chłop jest bez formy. Zaklinają więc rzeczywistość. Słabe to.
Forma Lewego już nie wróci i z tym trzeba się zacząć oswajać. Pewnie strzeli jeszcze kilkanaście bramek ale drużyna nie będzie miała z niego dużego pozytku, tak to widzę. Trzeba zacząć sobie w końcu uświadamiać, że jemu lat przybywa, a nie ubyw i nawet sam Flick tego nie zmieni. Mam tylko taką nadzieję, że Lewy nie będzie wystawiany po starej znajomości i forma będzie decydować o tym czy pojawi się na boisku.
4
Świetny tekst Darku, choć w Twoim przypadku to raczej norma.
Po Deco nie spodziewałem się niczego. Od początku jego kadencji jako dyrektora sportowego miałem ogromne obawy, czy podoła tej roli. Nie napiszę "wiedziałem", bo trudno z góry jest zakładać, że coś nie wypali. Było jednak bardzo duże prawdopodobieństwo, że chłop sobie nie poradzi, skoro ta rola dla niego jest nowa.
Nie tylko sobie nie poradził, Deco dał plamę po całości i oby jak najszybciej ktoś się opamiętał i zabrał mu te zabawki.
Laporta natomiast nie tylko rozczarował znaczną część swojego "elektoratu". Wychodzi na to, że podczas pierwszej kadencji niewiele się nauczył i nie ma kompletnie nosa do transferów. Mając u boku takiego dyletanta jak Deco, jego projekt sportowy nie mógł się udać.
Alemany zrobił mu kawał dobrej roboty i pewnie myślał, że dalej to już pójdzie jak z płatka.
0
@pacior95 Ale jakie znaczenie ma w tym przypadku nazwisko i gazeta, dla której pracuje. Zapomniałeś chyba, że o wałkach Bartomeu to właśnie As jako pierwszy informował. Wtedy też byli tacy, którzy pisali o próbie destabilizacji klubu.
Deco i jego kompetencje podsumował właściwie. Nie jest daleki od prawdy w temacie Laporty.
Wolałabyś, aby wpadka z Nico została przemilczana? Wolałabyś narrację, że nic się nie stało? Gość może i nie budzi sympatii, bo często irytuje swoimi tekstami, ale w tym przypadku akurat podzielam jego opinię, a szyld pod jakim występuje nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia.
0
@tusieQ Fahrenheit only...No, może jeszcze Sauvage Diora.
3
Jeśli to nie będzie Nico to znów zrobią transfer "na sztukę", zamiast odłożyć i spróbować ruszyć z większą ofertą zimą czy w kolejnym okienku. Oczywiście, jeśli P$G nie sprzątnie Nico w ostatniej chwili.
2
No to ja zarywam nockę i czekam niecierpliwie na to lądowanie...
0
Jestem wielkim entuzjastą tego transferu, nie mniej może już czas zamknąć temat i wrócić do niego po decyzji piłkarza?
Ja wiem, że można nie czytać, można przeskrolować itd. Nie mniej niektóre z wiadomości są tak irytujace, że nie przystoi ich powielać tak zacnej Redakcji. Zostawmy sobie nieco przestrzeni, by cieszyć się tym transferem jeśli on nastąpi.
6
Dlaczego się uwzięli tak na tego Rafę? Podwójny magister wygeneruje więcej miejsca na liście płac. Do tej pory nie rozwiązano sprawy Lengleta. Tych dwóch wystarczyłoby, aby było dość luzu w kasie.
0
Jeśli Deco nad tym czuwa to jakoś wszelki optymizm mi ucieka...
1
Czytam Chowańskiego z dużą przyjemnością, a nie zawsze tak było.
Mam nadzieję Karol, że właściwie odczytałeś strategię pozyskania Nico i faktycznie chłopak trafi na Camp Nou. Trzymam kciuki za powodzenie tego transferu, bo tyle tylko mogę zrobić.
3
Odważna deklaracja.
0
Dać mu 5 lat kontraktu i rosnącą pensję, a co...
Ale na poważnie to ten news jest chyba z końcowej części jelita grubego. Nie chce mi się wierzyć, że Deco jest aż tak nieudolnym i durnym dyrektorem, by ściągać emerytów z ligi arabskiej.
0
A transfery out? Lenglet, bo głównie o niego chodzi. Jakieś postępy, jakiś pomysł na pozbycie się tego gracza, a zwłaszcza jego pensji niewspółmiernej do jego wartości jako pilkarza? A obsada pozycji bramkarza? Kto stanie, jeśli MATS zrobi sobie kuku?
Tego się pewnie nigdy nie dowiemy, ale chciałbym wiedzieć, czy Olmo to jest efekt jakiegoś kompromisu pomiędzy zarzadem, a dyrektorem sportowym, czy to jest realna potrzeba Flicka? Kupuje Barca kolejnego pilkarza, dla którego nie ma określonej pozycji. Chyba, że to ja jestem marudny, a Flick ma konkretny plan, w którym ten piłkarz odgrywa decydującą rolę. W każdym razie, wygląda na to, że sporo pieniędzy będzie "siedzieć" na ławce rezerwowych w Barcelonie, jeśli ani Torres, ani Rafa nie ruszą tyłka.
3
Tylko transfer Nico wzbudza we mnie jakieś emocje. Dziwne, że dziś już jest siano na klauzulę, wczoraj mieli brać pożyczkę. Ten transfer jest ważny, ale nie ma ważniejszych rzeczy na chwilę obecną jak uzdrowienie finansów klubu. Mam zatem nadzieję, że zarząd przemyśli/przemyślał tę decyzję skrupulatnie.
0
Już czas najwyższy. Powodzenia w nowym klubie.
3
Można dawać z siebie wszystko, zostawiać serce na boisku i kibice to na pewno docenią. Jeśli jednak jakości jest niewystarczająco, trudno będzie wznieść się poziom wyżej, trudno będzie o sukcesy.
0
Tyle bzdur ile piszą na Twitterze o Nico to już śmieszne być przestaje. O Danim tych głupot dużo, dużo mniej. Nie ma godziny by jakiś dziwny "influencer" nie napisał o wpłacie klauzuli przez Barcelonę za gracza Bilbao. I nie byłoby w tym nic dziwnego, ale ilość komentarzy, w dużej większości w języku hiszpańskim, poraża.
1
@R_da_Souza_Faria Ja rozumiem, że jest ciśnienie na odejście Roberto, ale pisanie o braku kondycji i warunków fizycznych to delikatnie mówiąc brak podstawowej wiedzy o piłkarzu.
A taki zacny nick...
8
Faktycznie, ten transfer kibicom mocno siedzi. Ja sam ostatni raz miałem tyle entuzjazmu, gdy pojawiły się doniesienia o transferze De Jonga. Bardzo chciałem wiedzieć Holendra w barwach Barcelony. Frenkie, co prawda, delikatnie zawiódł, jestem jednak dobrej myśli jeśli chodzi o Nico.
3
@Michas_13 Przede wszystkim nigdy więcej takich durniów za sterami klubu jak Barto. Niewypały transferowe są niejako wpisane w tradycję Barcelony, ale w ciągu tak krótkiego czasu wyrzucić w błoto niemal 400 milionów euro za 3 grajków, to jest nie lada osiągnięcie.
Odnośnie Guille, klub powinien wykonać jakiś gest, aby sam piłkarz widział, że zależy nie tylko jemu. Przy okazji to też jest przekaz dla jego młodszych kolegów, że warto pracować i warto się poświęcać
1
@IronSanHybrid Ja bym osobówką tam nie wjechał. Chociaż widzę, że te poprzeczne belki, które wspierają most wzmocnione są linami. Ciekaw jestem tej konstrukcji, w wolnej chwili przyjrzę się temu bliżej.
0
Barca znowu klauzulę zapłaciła za Nico. Który to już raz...
1
Rodri to mi się po nocach śni. Wydano wtedy 120 baniek na Griezmanna i olano transfer Hiszpana, bo nikt nie miał jaj żeby z Busim pogadać i wyklarować sytuację.
Oczywiście Barto chciał mieć też kolejną gwiazdę, a Rodri w ten schemat się nie wpisywał.
3
Olmo zagrał fenomenalny turniej, ale na więcej gry pozwoliła mu kontuzja Pedriego. Zresztą, Dani dopina prawdopodobnie transfer z City.
Ciekaw jestem kto tak cierpi finansowo w tej szatni? Jeśli chłopcy chcą być konkurencyjni to wyjście jest tylko jedno: wzmocnienia. Pomijając już jakość piłkarzy, to dziś trenerzy budują długie kadry po 35-40 zawodników. Pomysły FIFA i UEFA sprawiły, że gracze są eksploatowania do granic możliwości. A Xavi chciał grać kadrą złożoną z 19 grajków, niebywałe.
Ja mam nadzieję, że Laporta będzie tak uparty przy Nico jak był kupując Lewego.
1
A, to dopiero do progresu czynią starania. No ciekawa ta informacja.
0
Nie trawię Angoli jako kadry, nie trawię futbolu jaki grają, ale szczęście im sprzyja od samego początku i myślę, że w finale będzie podobnie. Oczywiście kibicuję Hiszpanii, ale zaznaczyłem Anglię jako zdobywcę tytułu ME właśnie ze względu na to szczęście. Do tego mecz z Holandią pokazał, że oni się nieco rozkręcili, a jeszcze mecz będzie sędziowany przez mlodego, francuskiego arbitra bez większego doświadczenia w meczach tej rangi. Gdyby sędziował Marciniak byłbym spokojniejszy o przebieg tego spotkania.
1
@Tibu Tylko, że Felix nie zarabia pół miliona euro. Ten temat był już przerabiany na stronie, z łatwością powinieneś znaleźć właściwe informacje.