30 baniek to jest pokaźna kwota, a bramkarz nie jest najpilniejszą potrzebą. Oczywiście ja z Niemca bym zrezygnował i kupił nowego bramkarza. Czy Garcię, tego nie wiem, bo nie oglądam Espanyolu. Nie wiem, czy to sezonowy wystrzał, czy gość rokuje na dłużej. 15 mln to też nie mało w obecnej sytuacji. Poza tym, czy on przejdzie do lokalnego rywala, czy nie będzie wolał bardziej bezpiecznej opcji? Tak czy inaczej, odstawić Ter Stegena na boczny tor nie powinno być trudnym zadaniem. Wystarczy, że usiądzie na ławce i jego ambicja nie pozwoli mu na bycie rezerwowym. Wszystko będzie zależało od tego, czy zarząd nie popadnie w jakieś sentymenty. Idealne byłoby rozwiązanie, gdyby Barca ściągnęła prawdziwego fachowca, a MATS byłby na rezerwie, ale to raczej nierealne. W każdym razie pomysł zmiany bramkarza ją mocno popieram.
Gdzie tu do cholery jakaś obraza w punkcie piątym? A jak następnym razem mu zaśpiewają, że będzie stał, albo leżał to też będzie problem? Za Yamala to były jakieś konsekwencje? Albo za wbiegnięcie chamów na RCDE w Cornelli?
@ViscaelBarca2007 Oczywiście masz w dużej mierze rację. Liga wymaga regularności, jest odzwierciedleniem formy piłkarzy na daną chwilę. Nie mniej prestiż najlepszej drużyny Europy daje LM. Tam też zarabia się największe pieniądze, a udział w KMŚ również jest zdeterminowany przez UCL. W kontekście historycznym też LM ma bardziej istotne znaczenie. Poza tym pojęcie "sprawiedliwy" w odniesieniu do ligi hiszpańskiej to jakaś aberracja. Barca ma przed sobą pojedynek z męczennikami na własnym terenie i jeszcze kilka kolejek (nie pamiętam ile) zostało do końca. Jeśli to rywal wygra tę ligę, czy to będzie sprawiedliwość? Barca może wygrywać każdego roku ligę, ale bez LM format tej drużyny będzie wątpliwy, przynajmniej dla przeciętnego obserwatora.
Ale to UCL daje najwięcej siana i to są najbardziej prestiżowe rozgrywki. Zresztą, właśnie na ten puchar z wielkimi uszami kibice czekają z ogromnym utęsknieniem. A jeśli te ligę wygra jednak RM, czy też te rozgrywki będą najbardziej sprawiedliwe? Sprawiedliwie będzie, jeśli to Barca wygra ligę, ale same rozgrywki nie są sprawiedliwe.
Można powtarzać w nieskończoność: to nie jest zły grajek i z pewnością w wielu ekipach byłby wartością dodaną. Wygląda na to, że chłop ma po prostu problemy ze zrozumieniem gry u Flicka. Gdzieś też diabli wzięli jego główne atuty, którymi imponował. Trzeba przyznać, że zaliczył kolosalny zjazd i teraz sztab i trener mają bóle głowy zapewne. Odpalić i kupić innego, czy dać szansę na przyszły sezon. Oczywiście wszystko też zależy od samego gracza, czy w ogóle przejdzie mu przez myśl odejście z klubu. Ja mam spore wątpliwości, czy będzie chętny opuścić tak lukratywną posadkę.
Całkowicie zgadzam się z Bońkiem. Flick popełnił ten sam błąd co w meczu 1/2 CdR z AM. Te zmiany to był prezent dla Interu. Choć apetyt rośnie w miarę jedzenia, to i tak jestem zadowolony z tego co Flick zrobił z tą drużyną.
Tak całkiem uczciwie, czego można oczekiwać od piłkarza niebędącego w pełni zdrowym? Od takiego jak Lewy, że znajdzie się w odpowiednim miejscu i trafi do siatki. Ale przy tym jest spore ryzyko nawrotu kontuzji. Piłkarz nie będzie w stanie dać tyle, ile powinien. Nie można oczekiwać skoków pressingowych, aktywności w starciach z rywalami. Ale to jest Lewy i Hansi Flick. Tym panom wybacza się znacznie więcej. Choć Maciek Miko w UTDLR słusznie zauważył, że wynik można było dowieźć, gdyby Barca w ostatnich minutach skupiła się na niskiej defensywie, zamiast pressowac na środku pola składem wymęczonym do granic możliwości. Więc ten brak wyrachowania ma dwie strony. Ta dobra to efektowny futbol - to, czego oczekuje kibic na stadionie i przed telewizorem. Ta druga kosztowała Barcelonę grę w finale. Ale już całkiem odbiegłem od tematu. Ale żal dupę ściska. Tym bardziej, że ani awansu, ani kupon nie wszedł. A jeszcze katarska ekipa zagra w finale.
Cholera, nie mógł się wylizać kilka dni wcześniej? Narzekałem na niego, bo był okres i to dość długi, gdy Alex był niechlujny. Flick postawił chłopaka jednak do pionu i dziś patrzy się na jego grę z przyjemnością.
Żarty. Barcelona może pisać to samo. Ten sędzia wśród wielu kibiców ma taką, mało wyszukaną ksywkę "Mie#da-Mie#da". W każdym razie już wiadomo jaka będzie narracja po przegranym meczu. Ciekaw jestem natomiast, co będą bredzić, gdy jednak wygrają to spotkanie.
Super. Dla mnie to właśnie ten chłopak jest przyszłością Barcelony między słupkami. Czekam, aż Hansi zaprosi młodego na treningi. Im szybciej, tym lepiej.
Za rok też będzie bardzo trudno, głównie z powodu braku funduszy na wzmocnienia, a tych potrzeba przynajmniej 5. Boki obrony, napastnik, stoper i bramkarz. Żeby uzbierać na to wszystko pieniądze należałoby opchnąć kolejno: Ter Stegen, Araujo, Lewy i Fati. Schodzą wtedy ogromne pensje, jakieś 70 mln euro do kupy. Wiadomo, że ani Lewy, ani MATS nigdzie się nie ruszą. Zostanie pewnie też Araujo, nigdzie tyle ile zarobi. Poza tym, jeśli Flick będzie chciał LM, a kadra nie zostanie należycie wzmocniona, wtedy trzeba będzie odpuścić przynajmniej CdR.
Dopiero będę czytał, więc komentarz raczej do tytułu. Może to jakaś moja paranoja, ale odnoszę wrażenie, że od kiedy Blatter ustąpił ze stanowiska, Barcelona nie "budzi sympatii" wśród obecnych władz piłkarskich. Porównajmy sędziowanie w Europie dla Madrytu i dla Barcelony. I nie mam tu na myśli żadnych działań korupcyjnych, czy tajemnych układów Pereza. Po prostu Barca nie ma tyle szacunku, na ile zasługuje. Poza tym nawet ten nieszczęsny Marciniak mówił w wywiadzie, że przecież sędziowie są tylko ludźmi i mają swoje słabości i sympatie. No bo jak inaczej wytłumaczyć decyzje sędziów, którzy częściej gwiżdżą na korzyść rywala i nie przykładają jednej miary do podobnych zdarzeń na boisku. Wiem, że to brzmi trochę głupkowato, ale nic innego nie przychodzi mi do łba, gdy przyglądam się w jakich sytuacjach Madryt zdobywał swoje puchary.
Ja niestety dogrywki nie widziałem. Po prostu, emocjonalnie sobie nie poradziłem. Właściwie byłem przekonany, że błąd Araujo zabiera drużynie coś cennego, na co pracowali cały sezon. Tak się odwdzięczył za ten lukratywny kontrakt, który mu bezmyślnie sprezentował Deco. Jeśli ktoś wyłoży sensowne pieniądze, najlepiej pożegnać i zapomnieć. Prawdą jest, że chciałem początkowo, by został. Nie winiłem go za rewanż z Paryżem i nadal uważam, że tam zawaliła cała ekipa + Flick. Ale po podpisaniu nowego kontraktu, po tych gierkach, że odchodzi do Juve, jego ostatnich występach itd, straciłem do chłopa i sympatię i szacunek. Niech idzie tam, gdzie hurtowo będzie zdobywał tytuły, o których tyle mówił.
Bez względu na to, czy Barca awansuje, czy nie i tak kibice mogą być zadowoleni. Zarząd nie rozpieszczał Hansiego, a Niemiec i tak wykonał kawał świetnej roboty. Jasne, że awans do finału to byłoby coś pięknego. Awans zbudowałby niesamowitą pewność siebie u młodych piłkarzy i przyniósł masę doświadczenia, ale i bez awansu można być dumnym z tej ekipy.
Nikt nie zastąpi. Ktoś zagra na jego pozycji, ale żaden z wymienionych w ankiecie piłkarzy nie ma charakterystyki Alexa. Araujo jest dość szybki, ale z piłką radzi sobie słabo. Inigo jest za wolny na skrzydło, poza tym on jest niezbędny na środku obrony. Chyba, że wejdzie za niego Christensen. Barca ma podcięte oba skrzydła i tylko cud może sprawić, że zamelduje się w finale.
Opinie o tym, że MATS powinien odejść głoszą nie tylko polscy kibice. Nie tylko polscy kibice dostrzegają, że MATS nie daje tyle, by drużyna czuła się bezpiecznie. Ja podkreślam raz jeszcze, że dla mnie narodowość nie ma żadnego znaczenia, a Szczęsny też nie jest tym, na którego Barca powinna postawić w najbliższej przyszłości. Niemiec wybitnych sezonów miał raptem 3. Swój pierwszy, kiedy bronił tylko w LM, 18/19 i 22/23. To naprawdę niewiele. Do tego sezonu 18/19 i 22/23 były dobre jeśli chodzi o ligę, bo w Europie już tak nie błyszczał. Nienawiść to mocne słowo, ale faktycznie Niemiec nie należy do moich ulubionych zawodników, choć staram się oceniać jego występy obiektywnie. Drażni mnie głównie jego roszczeniowość. Sytuację z Bravo, Neuerem, któremu do pięt nie dorasta, czy teraz ten powrót trochę na siłę, bo poczuł konkurencję w osobie Wojtka. To wszystko nie ma jednak znaczenia, bo najważniejsze są umiejętności i to ile daje drużynie. I wielu powtarzało to wielokrotnie, MATS nigdy nie dawał od siebie czegoś ekstra, czegoś co utrzyma drużynę przy życiu w trudnych chwilach. Roma, Anfield czy Lizbona, wszystko działo się przy jego udziale. Łatka hejtera mi wisi. Podobnie myślących kibiców jest cała masa. Ter Stegen broni w Barcelonie 10 lat i lepszy z pewnością nie będzie. Zarząd powinien zasiąść do renegocjacji kontraktu i sprowadzić bramkarza takiego, który przede wszystkim będzie bronił, a potem grał dobrze nogami.
Flick błędnie założył, że spadająca ekipa rozłoży nogi. Będąc w grze o mistrzostwo sam sobie skomplikował życie. Ten statysta na bramce to zły duch Barcelony i klub powinien się go pozbyć czym prędzej. A na poważnie, nie zmienia się bramkarza w takim momencie sezonu i nie robi się takich rotacji. Był czas na rotację ale jeden marzył o picici, drugi jak nie strzelił albo nie asystował to był chory, trzeci gral wszystko, a nawet więcej itd. Pisałem wczoraj, że w Madrycie chłodzą szampany. Jak tego nie wyremontują to cały sezon pójdzie się j..ac przez chore ambicje bramkarza i głupotę trenera.
1
Byłoby pięknie gdyby jeszcze tak spadli do Segunda.
4
No i Hansi pozbył się dylematu.
1
30 baniek to jest pokaźna kwota, a bramkarz nie jest najpilniejszą potrzebą. Oczywiście ja z Niemca bym zrezygnował i kupił nowego bramkarza. Czy Garcię, tego nie wiem, bo nie oglądam Espanyolu. Nie wiem, czy to sezonowy wystrzał, czy gość rokuje na dłużej. 15 mln to też nie mało w obecnej sytuacji. Poza tym, czy on przejdzie do lokalnego rywala, czy nie będzie wolał bardziej bezpiecznej opcji?
Tak czy inaczej, odstawić Ter Stegena na boczny tor nie powinno być trudnym zadaniem. Wystarczy, że usiądzie na ławce i jego ambicja nie pozwoli mu na bycie rezerwowym.
Wszystko będzie zależało od tego, czy zarząd nie popadnie w jakieś sentymenty.
Idealne byłoby rozwiązanie, gdyby Barca ściągnęła prawdziwego fachowca, a MATS byłby na rezerwie, ale to raczej nierealne.
W każdym razie pomysł zmiany bramkarza ją mocno popieram.
0
Gdzie tu do cholery jakaś obraza w punkcie piątym? A jak następnym razem mu zaśpiewają, że będzie stał, albo leżał to też będzie problem?
Za Yamala to były jakieś konsekwencje? Albo za wbiegnięcie chamów na RCDE w Cornelli?
0
Ja też mam listę. Ansu, Araujo, Victor, MATS, Lewy i Olmo. Dopiero kasy by przybyło. Niestety, nierealna ta moja lista.
0
@seeba Udanego pobytu.
10
Mnóstwo goli traci Barcelona, choć oczywiście strzela znacznie więcej. Nie mniej Flick musi zrobić tam porządek i czasem zagrać niżej.
1
0
Czyżby droga @Redakcja zapomniała o urodzinach wielkiego Don Andresa?
6
Dziś urodziny Andresa Iniesty i ...moje. Mam nadzieję, że Barca sprawi mi prezent w postaci wygranej z męczennikami
0
@ViscaelBarca2007 Oczywiście masz w dużej mierze rację. Liga wymaga regularności, jest odzwierciedleniem formy piłkarzy na daną chwilę. Nie mniej prestiż najlepszej drużyny Europy daje LM. Tam też zarabia się największe pieniądze, a udział w KMŚ również jest zdeterminowany przez UCL. W kontekście historycznym też LM ma bardziej istotne znaczenie.
Poza tym pojęcie "sprawiedliwy" w odniesieniu do ligi hiszpańskiej to jakaś aberracja.
Barca ma przed sobą pojedynek z męczennikami na własnym terenie i jeszcze kilka kolejek (nie pamiętam ile) zostało do końca. Jeśli to rywal wygra tę ligę, czy to będzie sprawiedliwość?
Barca może wygrywać każdego roku ligę, ale bez LM format tej drużyny będzie wątpliwy, przynajmniej dla przeciętnego obserwatora.
0
Ale to UCL daje najwięcej siana i to są najbardziej prestiżowe rozgrywki. Zresztą, właśnie na ten puchar z wielkimi uszami kibice czekają z ogromnym utęsknieniem.
A jeśli te ligę wygra jednak RM, czy też te rozgrywki będą najbardziej sprawiedliwe?
Sprawiedliwie będzie, jeśli to Barca wygra ligę, ale same rozgrywki nie są sprawiedliwe.
0
Można powtarzać w nieskończoność: to nie jest zły grajek i z pewnością w wielu ekipach byłby wartością dodaną. Wygląda na to, że chłop ma po prostu problemy ze zrozumieniem gry u Flicka. Gdzieś też diabli wzięli jego główne atuty, którymi imponował. Trzeba przyznać, że zaliczył kolosalny zjazd i teraz sztab i trener mają bóle głowy zapewne. Odpalić i kupić innego, czy dać szansę na przyszły sezon. Oczywiście wszystko też zależy od samego gracza, czy w ogóle przejdzie mu przez myśl odejście z klubu. Ja mam spore wątpliwości, czy będzie chętny opuścić tak lukratywną posadkę.
1
112 baniek-tyle ma podobno zgarnąć Barca za LM. Nie wiem, czy takie info pojawiło się na stronie.
5
Całkowicie zgadzam się z Bońkiem. Flick popełnił ten sam błąd co w meczu 1/2 CdR z AM. Te zmiany to był prezent dla Interu.
Choć apetyt rośnie w miarę jedzenia, to i tak jestem zadowolony z tego co Flick zrobił z tą drużyną.
1
Tak całkiem uczciwie, czego można oczekiwać od piłkarza niebędącego w pełni zdrowym?
Od takiego jak Lewy, że znajdzie się w odpowiednim miejscu i trafi do siatki. Ale przy tym jest spore ryzyko nawrotu kontuzji. Piłkarz nie będzie w stanie dać tyle, ile powinien. Nie można oczekiwać skoków pressingowych, aktywności w starciach z rywalami.
Ale to jest Lewy i Hansi Flick. Tym panom wybacza się znacznie więcej.
Choć Maciek Miko w UTDLR słusznie zauważył, że wynik można było dowieźć, gdyby Barca w ostatnich minutach skupiła się na niskiej defensywie, zamiast pressowac na środku pola składem wymęczonym do granic możliwości.
Więc ten brak wyrachowania ma dwie strony. Ta dobra to efektowny futbol - to, czego oczekuje kibic na stadionie i przed telewizorem. Ta druga kosztowała Barcelonę grę w finale.
Ale już całkiem odbiegłem od tematu. Ale żal dupę ściska. Tym bardziej, że ani awansu, ani kupon nie wszedł.
A jeszcze katarska ekipa zagra w finale.
0
Cholera, nie mógł się wylizać kilka dni wcześniej? Narzekałem na niego, bo był okres i to dość długi, gdy Alex był niechlujny. Flick postawił chłopaka jednak do pionu i dziś patrzy się na jego grę z przyjemnością.
0
Żarty. Barcelona może pisać to samo. Ten sędzia wśród wielu kibiców ma taką, mało wyszukaną ksywkę "Mie#da-Mie#da".
W każdym razie już wiadomo jaka będzie narracja po przegranym meczu. Ciekaw jestem natomiast, co będą bredzić, gdy jednak wygrają to spotkanie.
1
Super. Dla mnie to właśnie ten chłopak jest przyszłością Barcelony między słupkami. Czekam, aż Hansi zaprosi młodego na treningi. Im szybciej, tym lepiej.
0
Za rok też będzie bardzo trudno, głównie z powodu braku funduszy na wzmocnienia, a tych potrzeba przynajmniej 5. Boki obrony, napastnik, stoper i bramkarz. Żeby uzbierać na to wszystko pieniądze należałoby opchnąć kolejno: Ter Stegen, Araujo, Lewy i Fati. Schodzą wtedy ogromne pensje, jakieś 70 mln euro do kupy. Wiadomo, że ani Lewy, ani MATS nigdzie się nie ruszą. Zostanie pewnie też Araujo, nigdzie tyle ile zarobi.
Poza tym, jeśli Flick będzie chciał LM, a kadra nie zostanie należycie wzmocniona, wtedy trzeba będzie odpuścić przynajmniej CdR.
2
Dopiero będę czytał, więc komentarz raczej do tytułu.
Może to jakaś moja paranoja, ale odnoszę wrażenie, że od kiedy Blatter ustąpił ze stanowiska, Barcelona nie "budzi sympatii" wśród obecnych władz piłkarskich. Porównajmy sędziowanie w Europie dla Madrytu i dla Barcelony. I nie mam tu na myśli żadnych działań korupcyjnych, czy tajemnych układów Pereza. Po prostu Barca nie ma tyle szacunku, na ile zasługuje.
Poza tym nawet ten nieszczęsny Marciniak mówił w wywiadzie, że przecież sędziowie są tylko ludźmi i mają swoje słabości i sympatie. No bo jak inaczej wytłumaczyć decyzje sędziów, którzy częściej gwiżdżą na korzyść rywala i nie przykładają jednej miary do podobnych zdarzeń na boisku.
Wiem, że to brzmi trochę głupkowato, ale nic innego nie przychodzi mi do łba, gdy przyglądam się w jakich sytuacjach Madryt zdobywał swoje puchary.
1
Ile premii trzeba byłoby wypłacić w razie awansu, a ile zmiennych i premii w razie wygrania... Laporte już chyba zaczął łeb powoli boleć.
2
Ja niestety dogrywki nie widziałem. Po prostu, emocjonalnie sobie nie poradziłem. Właściwie byłem przekonany, że błąd Araujo zabiera drużynie coś cennego, na co pracowali cały sezon.
Tak się odwdzięczył za ten lukratywny kontrakt, który mu bezmyślnie sprezentował Deco.
Jeśli ktoś wyłoży sensowne pieniądze, najlepiej pożegnać i zapomnieć.
Prawdą jest, że chciałem początkowo, by został. Nie winiłem go za rewanż z Paryżem i nadal uważam, że tam zawaliła cała ekipa + Flick. Ale po podpisaniu nowego kontraktu, po tych gierkach, że odchodzi do Juve, jego ostatnich występach itd, straciłem do chłopa i sympatię i szacunek. Niech idzie tam, gdzie hurtowo będzie zdobywał tytuły, o których tyle mówił.
16
Bez względu na to, czy Barca awansuje, czy nie i tak kibice mogą być zadowoleni. Zarząd nie rozpieszczał Hansiego, a Niemiec i tak wykonał kawał świetnej roboty. Jasne, że awans do finału to byłoby coś pięknego. Awans zbudowałby niesamowitą pewność siebie u młodych piłkarzy i przyniósł masę doświadczenia, ale i bez awansu można być dumnym z tej ekipy.
1
Nikt nie zastąpi. Ktoś zagra na jego pozycji, ale żaden z wymienionych w ankiecie piłkarzy nie ma charakterystyki Alexa.
Araujo jest dość szybki, ale z piłką radzi sobie słabo. Inigo jest za wolny na skrzydło, poza tym on jest niezbędny na środku obrony. Chyba, że wejdzie za niego Christensen. Barca ma podcięte oba skrzydła i tylko cud może sprawić, że zamelduje się w finale.
2
Opinie o tym, że MATS powinien odejść głoszą nie tylko polscy kibice. Nie tylko polscy kibice dostrzegają, że MATS nie daje tyle, by drużyna czuła się bezpiecznie. Ja podkreślam raz jeszcze, że dla mnie narodowość nie ma żadnego znaczenia, a Szczęsny też nie jest tym, na którego Barca powinna postawić w najbliższej przyszłości. Niemiec wybitnych sezonów miał raptem 3. Swój pierwszy, kiedy bronił tylko w LM, 18/19 i 22/23. To naprawdę niewiele. Do tego sezonu 18/19 i 22/23 były dobre jeśli chodzi o ligę, bo w Europie już tak nie błyszczał. Nienawiść to mocne słowo, ale faktycznie Niemiec nie należy do moich ulubionych zawodników, choć staram się oceniać jego występy obiektywnie. Drażni mnie głównie jego roszczeniowość. Sytuację z Bravo, Neuerem, któremu do pięt nie dorasta, czy teraz ten powrót trochę na siłę, bo poczuł konkurencję w osobie Wojtka. To wszystko nie ma jednak znaczenia, bo najważniejsze są umiejętności i to ile daje drużynie. I wielu powtarzało to wielokrotnie, MATS nigdy nie dawał od siebie czegoś ekstra, czegoś co utrzyma drużynę przy życiu w trudnych chwilach. Roma, Anfield czy Lizbona, wszystko działo się przy jego udziale. Łatka hejtera mi wisi. Podobnie myślących kibiców jest cała masa. Ter Stegen broni w Barcelonie 10 lat i lepszy z pewnością nie będzie. Zarząd powinien zasiąść do renegocjacji kontraktu i sprowadzić bramkarza takiego, który przede wszystkim będzie bronił, a potem grał dobrze nogami.
0
Może i nie tak dobry ale równie potrzebny.
0
Działo się i dzieje w państwie polskim.
1
Flick błędnie założył, że spadająca ekipa rozłoży nogi. Będąc w grze o mistrzostwo sam sobie skomplikował życie. Ten statysta na bramce to zły duch Barcelony i klub powinien się go pozbyć czym prędzej. A na poważnie, nie zmienia się bramkarza w takim momencie sezonu i nie robi się takich rotacji. Był czas na rotację ale jeden marzył o picici, drugi jak nie strzelił albo nie asystował to był chory, trzeci gral wszystko, a nawet więcej itd. Pisałem wczoraj, że w Madrycie chłodzą szampany.
Jak tego nie wyremontują to cały sezon pójdzie się j..ac przez chore ambicje bramkarza i głupotę trenera.
0
@Czarny_ck W tym elemencie to jest najlepsza drużyna w Europie, a Barca jest daleko w tyle. Sytuacja nie ulegnie poprawie z dnia na dzień.