1

@Herbert no tak, ogólnie byłby to "nawet dobry" deal, gdyby poszedł np do Anglii, czy Włoch, bo oszczędność na jego pensji, plus te 3 miliony i jakieś zmienne. Suma sumarum, zamiast płacić ok 18 mln brutto Suarezowi, z kwoty transferu i zmiennych, pokryto by tą różnice i Barcelona byłaby mniej więcej "na zero". Oczywiście pod względem finansowym, bo sportowym już niekoniecznie.

Problem w tym, że oddaliśmy go jednego z naszych głównych rywali, wzmacniając ich, dzięki czemu wygrali LL.

Barto kierował się pokrętna logiką, wiec może wymyślił to tak, że dając go do AtM utrudni wygranie ligi Realowi... Nie wiadomo co ten sabotażysta miał w głowie.

Bądź co bądź, podejrzewam, że gdyby zarząd zachował się z większą klasą, to Suarez do dziś mógłby grać dla nas. Podobno było tak, że kazali zadzwonić Koemanowi do Suareza i przekazać, że nie będzie na niego liczył, więc niech spier...a. Przez co Suarez twardo stał na swoim. Być może, gdyby zarząd, podszedł do TRZECIEGO STRZELCA W HISTORII KLUBU, z większym szacunkiem, zaoferował mu nowy, dłuższy kontrakt, ALE ZE ZNACZNĄ OBNIŻKĄ PENSJI, Suarez zgodziłby się grać z ogórkami i śrubować swój rekord w Barcelonie.

Wyszło tak, że oddaliśmy go do jednego z rywali, pokrywaliśmy część z jego pensji i teraz zostajemy z Aguero i Luukiem de Jongiem, którzy na pewno nie będą lepsi od Suareza, a ich dwie pensje mogą być podobne do tej Urugwajczyka...

Surez gwarantowałby nam ok 10-15 bramek, wchodząc z ławki czy grając w co drugim meczu. Wciąż grałby na wysokim poziomie i praktyczne zawsze byłby gotowy do gry. Teraz mamy kontuzjowanego i równie "starego" Aguero, oraz wielką niewiadomą de Jonga, których uzupełniał będzie Brajtłajt... Pensje dla trzech 9, w zamian za pensję Suareza.

0

@Herbert nie, sytuacja z Suarezem wyglądała tak, że kiedy chcieliśmy go wypokać, miał jeszcze rok ważną umowę, z pensją X (nie znam, nie pamiętam dokładnych danych).

Żaden sensowny klub, poza AtM nie złożył za niego oferty. Zainteresowanie wykazało tylko AtM, oferując mu dwuletni kontrakt i dość wysoką, ale jednak niższą pensję niż w Barcelonie, powiedzmy, że Y.

Suarez chciał zostać jeszcze rok i wypełnić u nas kontrakt, dzięki czemu miałby w pełni wypłaconą pensję X.
Zgodził się odejść do AtM, kiedy Barcelona obiecała mu wyrównać pensję, do tej którą zarobiłby u nas jeszcze przez ten tok ważnej umowy.

Czyli:
Sezon 2020/2021, Suarez miał u nas zagwarantowaną pensję "X".
AtM zaoferowało mu pensję "Y".
Barcelona musiała dopłacić mu różnicę "Z".

X (pensja za ważny kontrakt z Barceloną na sezon 20/21) = Y (pensja od AtM) + Z (różnica jaką musiała dopłacić Barcelona, żeby Y + Z = X)

Jednym słowem, Suarez nie chciał być "stratny". W umowie z nami miał zagwarantowane bardzo wysokie zarobki, za jeszcze jeden sezon i zgodził się odejść tylko wtedy, gdy Barcelona wyrówna mu różnicę w zarobkach.

0

@mleczkoo być może, chociaż wydaje mi się, że Barcelona pierw płaciła 6 dla Betisu przy ściąganiu go z Brazylii, a teraz kolejne 9, za to, że skróciliśmy jego czas pobytu w Sewilli

0

@Ingiel właśnie, dla ogólnego.
Natomiast w tym sezonie wygląda to tak, że my -9 dla Betisu, + 25 od Totków i - 5 dla Betisu, wiec w tym sezonie jesteśmy +11 mln na tej transakcji. Także na ten sezon księgujemy 11 baniek do przodu.

1

@jutroIV Po pierwsze, my jesteś inna drużyną i inną drużyną jest Bayern.
Po drugie, teraz gramy dwumecz, u siebie i Monachium, a nie jeden mecz, na neutralnym gruncie.
Po trzecie, teraz będziemy grać, daj Boże, "normalny" sezon, bez przerwy w środku i wracanie w sierpniu.

Uważam, że nie można porównywać 1:1 tych rywalizacji. Niemniej jednak, podzielielam Twoje zdanie, że może być dla nas ciężko. Bayern, to zawsze Bayern, może nas boleśnie zweryfikować. Ale...

jak to się mówi, "nie ma tego złego...".
Dobrze, że mierzymy się z takim rywalem, w formie dwumeczu, na początku nowego sezonu. Bayern możemy traktować jako odniesienie do tego, co chcemy osiągnąć i w jakiś sposób zobrazuje naszą dyspoycje w tym sezonie.

Mimo wszystko, ja jestem ciekawy i z wielkim zainteresowaniem obejrzę ten mecz. 8-2 raczej się nie powtórzy, chociaż ręki sobie uciąć nie dam, a 8-2, ale w całym dwumeczu, może być xD
Skłaniam się do tego, że jednak pokażemy się z dużo lepszej strony niż wtedy, ale typuję, że Bayern wygra.

0

@Mroziu być może, chociaż moim zdaniem Mbappe chce odejść z PSG. Francja jest dla niego za mała, Real, to ogrome wyzwanie, dodatkowa motywacja.

I wiadomo, że PSG w ostatnich latach, zrobiło ogromy skok wśród rozpoznawalności na całym świecie, to jednak wciąż im daleko do takich marek jak Real, czy Barcelona. I choć teraz Messi dołączył do PSG i dzieki niemu będą na ustach i oczach całego świata, to nie oszukujmy się, PSG to wciąż nie ta marka i podejrzewam, że nigdy nią nie będzie. Jest jedna rzecz, której paryżanie nie mogą kupić - historia.

Mbappe, chcąc kiedyś dorównać Messiemu, czy Ronaldo, chociaż w minimalnym stopniu musi odejść do Realu.

8

Panie Perez, pokaż jak się przeprowadza takie transfery!

160 mln, za Mbappe, z rocznym kontraktem, to naprawdę bardzo dobra i adekwatna cena! Szejkom się chyba sufit na łeb spadł. 220, za zawodnika z rocznym kontraktem? Rozumiem, że pali im się grunt pod nogami, że chcą wyrwać jak najwięcej, ale z tym to przesadzają. Perez chciał Mbappe w 2017 roku, miał przygotowane właśnie 160 baniek za niego. Młody wybrał PSG, co raczej było dobrą decyzją, bo ciężko byłoby w wieku 18 lat, zmieniać całe swoje życie, tym bardziej, że jeszcze przed MŚ. Wybrał PSG, francuskie boiska i raczej dobrze na tym wyszedł. Podpisując kontrakt z PSG, był pewny, że kiedyś trafi do Realu i chyba nadszedł ten czas.

Perez zachował się wzorowo, czekał, czekał, czekał... Aż rok, przed wygaśnięciem umowy, zaoferował 160 baniek, które miał przygotowane na Mbappe już w 2017 roku. Teraz to PSG jest w doopie. Leonardo i ten Hasan Abdullah Kadafi mogą zostać z ręką w nocniku. Podejrzewam, że Perez, nie podniesie oferty i będzie czekał. Szejki albo biorą 160 baniek, albo Perez podpisuje kontrak z Mbappe w styczniu, daje mu 100 baniek premi za podps, a Szejk zostaje z 35cio letnim Messim i 30sto letnim Neymarem, ale bez kasy.

Także Panie Abdullah, bierz 160 baniek od Pereza, puszczaj mu Mbappe, a kasę skieruj do Turynu po Ronaldo. Mbappe i tak odejdzie, teraz czy za rok. A możesz Pan spełnić marzenie wielu kibiców na świecie, którzy chcieliby zobaczyć Messiego i Ronaldo jednym zespole.

Panie Perez, jak zawsze, rozegrane pokerowo!

1

@liamgreyhate Dokładnie i jak marzyli o LM, tak dalej będą marzyć.

Podejrzewam też, że po MŚ w Katarze, Szejki będą coraz mniej inwestować w PSG.

1

@debu1989 a mnie zdziwi, bo chłop od 2018 praktycznie w ogóle nie gra. Pierwsze dwa sezony po kontuzji, po MŚ 2018 to był powrót na 2-3 mecze i "Umtiti znów odczuwa dyskomfort w kolanie". Pół roku przerwy, powrót na 2-3 mecze i znów to samo.

Podobno, w zeszłym sezonie "wyleczył kolano", ciekawe jak? Zeszła opuchlizna, płyny i nic nie boli? Sory, ale to znów może być powrót na kilka meczy i "Umtiti odczuwa dyskomfort w kolanie". Jakiś "defekt", uraz, występował, już, po "leczeniu zachowawczym", wszystko wróciło do normy? Na jak długo? Mecz, dwa, miesiąc, pół sezonu, sezon? Może teraz pogra do 40, na najwyższym poziomie, bez bólu?

Umtiti, przed kontuzją, na MŚ 2018, to był TOP. Ale przesłanki, o stanie zdrowia jego kolana, podobno, były już wcześniej. Podobno, wybrał MŚ 2018, poświęcając swoją dalszą karierę, grając na najwyższym poziomie, na najwyższych obrotach, stosując środki przeciwbólowe. I oczywiście, jestem w stanie to zrozumieć, bo swój prime time, trzeba wykorzystać, dzięki czemu dziś może się tytułować Mistrzem Świata.
Ale, jeśli wybrał MŚ, kosztem dalszej kariery klubowej, to niech teraz nie siedzi, doi klub i beczy, jak to on jest źle traktowany. My, jako klub, podobno, zalecaliśmy mu operację, już przed MŚ, wybrał inaczej, więc teraz niech się zachowa fair, z godnością i odejdzie. Poświęciłeś karierę dla Mundialu? Nie ma sprawy, ale teraz przyjmij tą decyzję na klatę i ponieś konsekwencje.

3

Ehh, uszkodzone kolano, w tak młodym wieku, szkoda.

Ciekawe, czy będzie w stanie wrócić na poziom, który reprezentował przed kontuzją i czy będzie w stanie dalej się rozwijać. Mam nadzieję, że lekarze i fizjo, nie spieprzyli sprawy i zadbali o zrównoważony powrót do formy. Wyleczyć kolano, to jedno, ale wzmocnienie, to drugie. W artykule jest napisane, że zwiększył masę mięśniową, co też widać na zdjęciu, że zmężniał, ale żeby nie przyniosło to odwrotnych skutków.

Moim zdaniem, może wrócić nawet w grudniu, ale gotowy na 150%. Jedna zła decyzja i może znów wylecieć na długi okres. Bardzo mu kibicuję, jestem dobrej myśli, ale 3 zabiegi na kolano, w ciągu roku, nie wróżą nic dobrego. Chłopak ma talent, ogromny, teraz za talentem musi nadążyć głowa, profesjonalizm, świadomość własnego ciała, możliwości. Nie może "chcieć za bardzo", bo lekarzy może oszukać, ale kolana nie oszuka.

Wracaj, trenuj, graj, strzelaj, dorastaj i prowadź nową Barcelonę po kolejne tytuły! Poczekamy na Ciebie ile będzie trzeba! Rób swoje, spokojnie, dokładnie, bez pośpiechu, a wszystko będzie dobrze!

9

Moim zdaniem, jedynie Pjanic odejdzie na wypożyczenie i podejrzewam, że będzie to Napoli.

Iliax i Umtiti, na trybuny do końca kontraktu. Iliax na rok, chyba że ktoś zapłaci te 15-20 milionów. Osobiście byłbym w stanie ułatwić mu odejście, np za 10 mln, ale jeśli będziemy mieć zagwarantowane ok 30-40 % z kolejnego transferu. Jak nie, to stać twardo na swoim, 15-20 baniek, albo trybuny i treningi w Juvenilu.

Jeśli chodzi o Umtiti, to zasada poinna być ta sama. Możesz odejść nawet za darmo, ale teraz. Jak nie, to do końca kontraktu trybuny, nawet jeśli to dwa lata. Odchodzisz teraz i być może pograsz coś w jakimś sensownym klubie, a jak nie, to do 2023 siedzisz na trybunach. Po dwóch latach bez gry, żaden sensowny klub się Tobą już nie zainteresuje. Wiec, odchodzisz teraz, z karą w ręce, albo za dwa lata po wypełnieniu kontraktu, co tak naprawdę oznacza Twój koniec kariery już teraz.

Podejrzewam, że celowo może grać na zwłokę, jeszcze rok, do 29 urodzin, potrenuje z nami, skosi te 20 baniek, a po sezonie pójdzie do Francji. Więc trzeba zagrać ostro i twardo, jak on. Albo teraz, albo za dwa lata. Zarobisz więcej? Ok, ale tak naprawdę kończysz już karierę na poziomie europejskim i reprezentacyjnym, w wieku 28 lat. Teraz, albo za dwa lata, nie w styczniu, nie po sezonie, wtedy to my Cię nie puścimy, chyba że za 15 milionów. Wiec decyduj, odchodzisz teraz, za darmo, gdzie chcesz, albo kończysz karierę na poważnym poziomie, ale zarabiasz. Decyzja należy do Ciebie.

1

@Tollusiek pewnie, bo to są maszyny i dla nich nie ma czegoś takiego jak nuda, przytłoczenie. A właśnie po Messim, czy np Busquetsie widać to najbardziej, kiedy np z Granadą grają padake, ale z Realem, czy w LM, poziom ich zaangażowania i motywacji osiąga szczyt.
Każdy ma momenty słabości i nikt nie będzie grał bez przerwy na takim samym poziomie 100 meczy pod rząd, bo jak Tobie, czy mi, im też, po prostu się nie chce.

Widać to na przykładzie Pedriego, jak jest napisane w artykule, cały sezon gra na wysokim poziomie, motywacja w nowym, lepszym zespole. Później ME i igrzyska, a pierwszy mecz nowego sezonu i już nie ten zawodnik.

Jeśli nie fizycznie, to jest zmęczony psychicznie. I bredzisz Ty, jeśli wydaje Ci się, że czegoś takiego nie ma. To nie maszyny, tylko ludzie i jak chirurg zmęczy się kilkoma operacjami, kierowca ciężarówki ciągłymi trasami, czy gamer ciągłą grą w cs'a czy fifkę, tak piłkarz meczy się graniem w piłkę. Chłop od sierpnia, do sierpnia zagrał 73 mecze, średnio 6 meczy w miesiącu, plus codzienne treningi. Nawet jeśli kocha to co robi, to czasem trzeba dać odpocząć głowie, głównie ze względu na "głód gry", dodatkową motywację.

0

@equwesta nie przesadzajmy, futbol się rozwija i nic dziwnego, że cenieni są bramkarze, którzy mają spokój i potrafią rozegrać piłkę z obrońcami, albo precyzyjnie zagrać pod linie boczną w okolicach środka boiska.

Wiadomo, bramkarz ma bronić, ale też nie może odpalać w trybuny, każdej piłki którą dostanie. Bramkarz, to zawodnik, który zawsze jest wolny, bez krycia i do którego zawsze można podać.

Ja uważam, że spokój, technika opanowania piłki, umiejętność rozegrania, posłanie precyzyjnej, dalekiej piłki, to cechy, które bramkarz powinien mieć, bo dzięki temu tworzy się przewagę. Nie twierdzę, że bramkarz musi odwalać popisówke jak Neuer, ale słabo jak będzie bezmyślnie i w panice odpalał piłki w kosmos. Piłka się rozwija, to i pozycja bramkarza się rozwija, a bramkarz grający z obrońcami zamiast lagi, to lepszy, płynniejszy futbol dla oka.

0

@Mike1023 Uuuaaa, sobotnie picie jeszcze mocno trzyma...

3

Nic dziwnego, chłopak musi odpocząć.

Teraz, 2 tygodnie leżenia plackiem na Ibizie, piękne kobiety, być może ta jedna, delikatne "treningi" rano, aktywny wypoczynek, rower, spacery, pływanie, dobre jedzenie, wyskoczyć na miasto, ale grzecznie i głowa wróci do normy, może nawet zatęskni za piłką.

Po dwóch tygodniach, delikatne treningi z piłką, później stopniowe wracanie do formy fizycznej. Ogólnie, Pedri, to tak z miesiąc nie powinien występować w żadnym meczu. Później stopniowo, co tydzień 30-60-90 minut. Dajmy mu zatęsknić za meczem.

Porzygać i zatruć się, to można jedząc ciągle te same, najlepsze, słodkości świata, a co dopiero grać w piłkę.

1

@adukla ototo kolego! 100% racji w tym co piszesz. Czasami to właśnie takie remisy decydują o końcowym zwycięstwie.

Nie oszukujmy się, ten remis, na tym terenie, w obecnej sytuacji, to całkiem dobry wynik. Jeden z najgorszych wyjazdów kończymy z +1p do tabeli. Oczywiście, mogłoby być lepiej, ale równie dobrze, mogłoby być gorzej.

5

@Lucassito nie przesadzajmy, chłopak ma dopiero 18 lat, to jego pierwszy mecz, choć tak naprawdę, kilka minut na bardzo trudnym wyjeździe.

Takie występy są dobre, bo 18sto latek nie będzie obrastał w piórka i wzmacnia się w nim poczucie dalszej ciężkiej pracy.

Dobrze, że wszedł i zderzył się ze ścianą Bilbao. Poczuł na własnej skórze, jak wyglądają najtrudniejsze wyjazdy w LaLiga.

0

Zobaczymy, czy chłop jest ambitny i zależy mu na grze, ale mniejszych pieniądzach, czy woli większą kasę, ale kolejny sezon na ławce.

0

@Borneo dokładnie, o to chodzi. Dlatego uważam, że powinniśmy się domagać od innych 15 mln na już oraz jakiś % od przyszłej sprzedaży i twardo stać na swoim, można ustąpić z ceny, w zamian za większy %, albo wieksza cena teraz, a mniejszy %.

Jak nie, to wypad na trybuny. Niech agenci mu załatwiają transfer tak, aby nsze warunki zostały spełnione. Rok w futbolu, to bardzo długo, po takiej przerwe większość może odpuścić Moribe, bo ktoś inny, młodszy, może zrobić wieksze boom!

Chłopak zostanie z ręką w nocniku i nauczką, że te hieny z agencji, chcą wyrwać kasę, a na karierze zawodnika wcale im nie zależy. Wtedy będzie już za późno i skończy z depresją w jakimś Betisie, Valencii, czy Arsenalu.

0

@Borneo myślę, że lepiej byłoby wyciągnąć np 15% z przyszłego transferu

2

@Kidd ototo, dokładnie tak powinni to zrobić. 15 baniek, 15% od przyszłego transferu, a jak nie, to zapraszamy na wygodne trybuny, okok Pjanica i Umtiti.

A jak Iliax przyjdzie z płaczem, to sorki, gadaj z agentami, niech Ci załatwią co obiecali.

Podejrzewam, że chłopak pluje sobie w brodę, za rozpoczęcie współpracy z tymi hienami. Naobiecywali mu niewiadomo czego, on pewnie intelektem nie grzeszy i wpieprzył się w syf, z którego już nie ma odwrotu. Miał miejsce w pierwszej drużynie, wpisuje się w profil, jaki potrzebuje trener, miał jego zaufanie, za 3 lata mógłby być jedynym z najbardziej znaczących zawodników, w jednym z najlepszych klubów na świecie, a z tym przyszłaby nowa umowa i podwyżka.

Teraz sezon posiedzi na trybunach, albo odejdzie, innego rozwiązania już nie ma.

0

@RKS1979 i dobrze, najwyższy czas zacząć coś nowego, a nie eurowpierd#l co roku w LM

0

Haha, wczoraj pisałem, że Koeman tak go wyjaśnił publicznie, że chłopczyk ma już przed sobą drogę tylko w jedną stronę, poza Barceloną.

Nie ma już czego tu szukać, bo będzie mieszany z błotem przez kibiców. Nawet gdyby został i przedłużył umowę, to w Barcelonie jest już spalony, a niechęć kibiców zniszczy go psychicznie.

Niech idzie i pracuje na swoją karierę gdzieś indziej, tutaj już nie ma czego szukać.

5

@Sekstet2009 chłopczyku, zrozum, że czas Messiego minął, a jego odejście, to najlepsze co nas mogło spotkać, w długoletniej perspektywie.

Poczekaj 2 lata i zobaczysz, gdzie będziemy my, a gdzie PSG. Dobrze? I już nie płacz za Leo, zasługi jego wielkie, a serce czysty kryształ, ale kiedy toniesz, to wartościowe kruszce w kieszeni ciągną Cię na dno, a nie na powierzchnię.

0

Cóż... Jakiś fanboj może nie oprzeć się tak wielkiej pokusie i kupi.

30

Cóż, barceloński Pogba jest już skończony.

Trener pięknie go wyjaśnił publicznie. Brawa za to, nie owijał w bawełnę. Prosta piłka, "Iliax wybrał kasę", tym samym Koeman, zamknął mu drzwi powrotne. Chłop jest już spalony na całej linii w oczach kibiców.

Teraz Koeman powinien go powołać, wpuścić na ostatnie 5 minut meczu na CampNou i nasłuchiwać pięknej symfonii gwizdów w kierunku "Pogby". Tym samym dając nauczkę i pokaz innym młodym, jak to wygląda, gdy ktoś wyżej sra niż doope ma.

Panie Koeman, jeszcze bardziej mi się Pan podobasz! Minął tydzień od odejścia Messiego i widać, że teraz to Pan rządzisz szatnią! Oby tak dalej! Twarda ręka, szacunek i sprawiedliwość! I jedziemy po tytuły, zamykając wszystkim japy! "Skończona Barcelona", dopiero teraz, bez złotej kuli u nogi Messiego, pokaże na co ją stać!


0

@messi 94 jak widać, to nie tylko z gry przypomina Pogbę.
W głowie podobna sieczka co u Francuza, kasa i nic więcej.

1

O proszę, trener przemówił. Bardzo mnie to cieszy!

Czyżby po odejściu Messiego, trener przejął władzę w szatni?

0

@formentera2017 No cóż... Mamy Pana formentera, wizytówkę "polskiej myśli szkoleniowej".

Ładnie nam się Pan tu zaprezentował. Dziękujemy. Już wiemy dlaczego nasza "polska piłka" jest na takim żenującym poziomie...

0

@Mroziu nie że jestem rasistą, czy coś, ale z czarnoskórymi często są takie problemy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: