Sortello
Dołączył/a: kwiecień 2014
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Mizander a myślisz, że ściągniemy kogoś lepszego od Fabregasa?
Chłopie, jak mamy się bawić w jakieś półśrodki, to już lepiej grać Roberto, Cou, Demirem, Brajtem, Greizem i Depayem, aż wróci Aguero, Fati i Dembele. Znów mamy ściągnąć jakiegoś Boatenga? Niech już Martin zostanie.
Ani Halanda, ani Lewego, Lautaro, Icardiego, a nawet Wernera nie ściągniemy, bo po prostu nas nie stać.
Trzeba pozbyć się Umtiti i Pjanica, a reszta niech już zostanie, choćby do stycznia, wtedy będzie lepszy obraz kadry.
1
@Magicc89PL jeśli nawet, to chłopakowi musi ktoś przetłumaczyć, że to dla jego dobra i jego kariery.
Chlopak jest ewenementem, ale nie terminatorem. Nawet jeśli może tyle grać, na takich obrotach, na takim poziomie, to "maszyna" się zużywa podczas eksploatacji. Później się okaże, że chłop będzie kończył karierę w wieku 30 lat, bo stawy się nie nadają.
Ja rozumiem, że młody, zdrowy, dzięki Bogu, niech korzysta, ale zawsze są jakieś granice. Naprawdę bardzo mnie cieszy jego forma, odporność na urazy, wydolność, ale to jeszcze dziecko... Dla siebie, dla swojej kariery, dla nas, niech zostawi więcej siebie na później, wszyscy będziemy zadowoleni. Nawet nierdzewną stal, dopada coś takiego jak "zmęczenie materiału".
I nawet jeśli Pedri jest z żelaza, tytanu, molibdenu, niezniszczalny, to niech mu chociaż odpocznie głowa. Niech odpocznie i zatęskni za piłką, będzie miał większą motywację, głód gry.
1
2 tygodnie...?
2 tygodnie, to on powinien leżeć plackiem na Ibizie, później wrócić do Barcelony i przez kolejne 2 tygodnie powinien stopniowo wracać do treningów, a później stopniowo do rytmu meczowego.
Chłopakowi należy się wolne I NOWY KONTRAKT jak psu buda !
1
@JarekS świetnie napisane! Props dla Ciebie, odnośnie debiutu Gaviego i Puiga.
Tutaj większość widzi "fajerwerki", niż grę taktyczną. Dla większości użytkowników tutaj, machanie nogami nad piłką, nazywane trickami i wycofanie piłki do tyłu, daje większy efekt, niż solidna, taktyczna gra przez cały mecz. Ktoś może mieć same straty, milion, nic nie wnoszących podań, ale będzie robił "tricki", czy zakładał dziurki rywalom i będzie hajpowany pod niebiosa.
Co zrobisz... Na tysiące użytkowników, większość to mentalne dzieciaczki, fanboje, dla których efekt wow to "fajny tick", a nie czyste, pilkarskie, niekończące się skille.
0
@noface no widzisz, a większość "kibiców" chciała jego zwolnienia, bo Messi i spółka wyłożyli się na ostatniej prostej w wyścigu o LL.
0
@CarloCule idź "kibicować" gdzie indziej, najlepiej do PSG za Messim. Masz tam do spółki Neymara, będziesz zadowolony.
Tylko nie dziw się, jak będzie lipa z LM.
3
@Gaz taki, że i tak się jego nie pozbędziemy, bo nikt go nie chce przejąć z takim kontraktem.
Bądź co bądź,jest w stanie wnieść jakąś wartość do drużyny. Fakt, jest przepłacony i nie spełnił oczekiwań, ale jednak jest to jeden z lepszych Brazylijczyków.
Kontuzje to nie jego wina. Słaba forma i brak przydatności, w jakimś stopniu tak. Co nie znaczy, że jeśli trener, w jakimś stopniu ułoży grę pod niego, nic nie da drużynie. Przypominam, że kiedy przeszedł do nas w styczniu, to w tym samym sezonie, w pół roku, został 3 strzelcem drużyny.
Nie mamy już Messiego, nie układamy gry pod niego. Czas na to, żeby KAŻDY, powtarzam KAŻDY, zawodnik zaczął z czystą kartą. Zapomnijmy o tym co było i patrzmy na przód, od zera. A nóż się okaże, że grając na pozycji Messiego, Greizmann, czy Cou wniesie pozytywny akcent, do nowej drużyny. Nie takie scenariusze widziała piłka nożna. Dajmy im czas, niech pracują, bez presji, na spokojnie, a na pewno jeszcze ucieszą nasze oczy.
Czy zastąpią Messiego w stosunku 1 do 1? Wątpię...
Są pzeplaceni? Tak, dlatego nikt ich nie chce.
Outsiderzy? Tak, ale czasem to właśnie niechciani, nielubiani odnoszą sukcesy, na przekór całemu światu.
Lepiej mieć podejście 10cio letniego Brajanka i posadzić go na trybunach, bo go nie chcę, nie lubię, obrażam się... Tylko co to da? Dajmy wszystkim szansę. Teraz, z każdego zawodnika jest zdjęta kula u nogi w postaci "szukaj Messiego". Być może, teraz Ci niechciani, przejmą rolę dyrygentów, nie asystentów i coś z tego będzie. Jedna jaskółka, mecz z RSSS, nie czyni wiosny, ale pozwólmy im się zaprezentować w nowych rolach.
Gorzej i tak już nie będzie... Będąc na dnie, możemy spróbować się z niego odbić. Trzeba spróbować ulepić chleb z mąki która mamy. Naszej mąki nikt kupić nie chce, na inną nas nie stać, a jeść trzeba.
0
@Litman co w tym dziwnego.
Mistrz Świata? Tak, ale z 2018 roku... Niby wciąż aktualny.
Ale,
Ostatnio w formie, był właśnie na MŚ w 2018 roku, od tamtego czasu, 3 lata, chłop szuka Szamanów, formy i samego siebie, więc to niezbyt zachęcające.
Po drugie, ma PEWNY, ogromny kontrakt w Barcelonie, więc nie kwapi się do przeprowadzki. A kto mu wyrówna pensję, widząc jak się u nas prezentuje?
Po trzecie, to być może chętni są, myślę że np taki Arsenal, Roma, Fiorentina, może nawet Milan, chętnie wzięliby go na próbę, ALE NIKT MU NIE ZAPŁACI TYLE CO MY.
Bądź co bądź, Umtititi głupi nie jest. Kasę potrafi liczyć, jak każdy. A znając samego siebie lepiej niż wszyscy inni, doskonale wie, że jego kolano, to wielka niewiadoma. W Barcelonie, choćby jeszcze te dwa lata lata i koniec kariery, to ok 16 baniek na rękę ma pewne. Pójdzie gdzieś indziej, to raz, że mu tyle nie zapłacą, a dwa, że może się posypać jeszcze bardziej.
U nas kasa pewna, przeprowadzka komplikuje sprawę. I tak jak mówisz, Mistrzem Świata już jest, więc ambicji w nim zero, bo tytuł z najwyższej półki ma.
0
@Iniesta19820815 Ehhh, dzieciaczki...
Miło czytać Wasze wypociny, micha się cieszy.
7
@OTX jest takie powiedzenie:
"Napastnicy wygrywają mecze - obrońcy wygrywają mistrzostwa".
20
@normasubiektywna fanbojom nie przetłumaczysz.
Drugą sprawą jest to, że Messi, w ciągu 3 DNI, ustalił warunki kontraktu z PSG?
Serio, taka umowa, na takie pieniądze, prawa do wizerunku, premie, inne klauzule i tylko w ciągu 3 dni?
W takie rzeczy wierzą tylko zaslepieni fanboje.
Messi, "po słowie" z PSG był już rok temu, kiedy też chciał odejść.
A to całe przeciaganie sprawy, to zagrywka Laporty, jak i Messiego. Laporta, żeby wygrać wybory, Messi, żeby kibice nie mieszali go z błotem. Ładnie zagrali, przetrzymali wszystkich, umowa rzekomo dopięta, nagle w czwartek boom! "Nie da rady. My chcemy, Messi chce, ale prawo zabrania". I cyk, w poniedziałek badania i podpis w PSG. W piątek na konferencji, jeszcze nic nie wiadomo, zdjęcia z piłkarzami PSG to przypadek i takie tam. A w poniedziałek już w Paryżu...
Tylko głupiec w to uwierzy.
2
@cocolino wśród zwykłych, szarych ludzi, są manipulacje, pokerowe zagrywki, ściemy, podkładanie świń itd. ja, Ty, czy inni, stosujemy takie praktyki, w większym, bądź mniejszym stopniu, choćby kupując, czy sprzedając samochód, żeby zapłacić jak najmniej, lub zarobić jak najwięcej. Dla "karierowiczów", typowych korpozczurów, takie praktyki to codzienność...
A tu sytuacja z Messim, najbogatszym sportowcem na świecie i wszystko ma być jasne, klarowne i przejrzyste?
Nie wiem, nie byłem, nie widziałem, nie słyszałem, ale na mój prosty rozumiem, jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Prawda stara jak świat.
Dlaczego?
A no zobaczmy...
1. W Barcelonie obniżka pensji, w PSG, ogromna pensja, podobno 40 baniek na rękę. A znając szejków, tam jest jeszcze mnóstwo innych, korzystnych zapisów dla Leo.
2. Premia za podpis. Podobno Messi, za sam podpis, ma zgarnąć 40 mln.
3. Jak podają gazety, Barcelona ma zapłacić Leo ok 50 mln premii lojalnościowej, za wypełnienie kontraktu.
Podsumowując, 40 z kontraktu, 40 za podpis, 50 od Barcelony, razem daje 130 mln netto w ciągu roku. Do tego kolejne lata umowy z PSG, premie, nowe umowy sponsorskie z szejkami i może być tak, że Messi szarpnie 400 baniek w te 3 lata. A z drugiej strony umowa z Barceloną, którą już wycyckał do dna, gra za "pół darmo" i projekt sportowy w budowie.
Bilans zysków i strat, był dla niego prosty.
A żeby nie było opini, że sprzedaje się jak Kukiz i idzie za kasą, to musieli z Laortą pograć na czas i przetrzymać wszystko tak długo jak się da. Tym samym, wśród opini publicznej wybielili sobie rączki twierdząc, że "my chcieliśmy, Leo chciał, ale przepisy...".
Messi był "po słowie" z PSG już rok temu, albo jeszcze wcześniej. Po prostu musieli przyaktorzyć z Lapciem, żeby kibice obu ich nie zjedli. Chyba nikt samodzielnie myślący, nie wierzy w to, że w piątek konferencja Leo, na której Messi nic nie wie, a w poniedziałek już podpisana umowa z PSG. No bez jaj
0
@sedziaoxford a czy to nie na tym "pomaganiu dzieciom" przez swoją fundację narobił sobie problemów podatkowych?
Wiesz, tzw wdowi grosz, to jest realna pomoc. Miliony Messiego? Cóż, w pewnym stopniu na pewno pomogły, ale to na pewno nie było bezinteresowne, co wyszło po latach. Messi pomagał, bo prał pieniądze, odliczał od podatku itd. Wiec taki święty to on nie jest.
Kasa, szczególnie taka ogromna psuje ludzi, nawet Messiego. Machlojki podatkowe mu udowodnili, poprzez fundacje, transferował kasę do rajów podatkowych. Wiec pomagał, sobie i dzieciom, przy okazji.
Świat naprawdę nie jest taki prosty, dobry i ładnych. Skazy są wszędzie i na wszystkim. Szczególnie na tych "wielkich". Jak widać, nawet nasz święty JPII, swoje za uszami ukrywał.
Zawsze, wszędzie, jest drugie dno, a im więcej pieniędzy, wpływów, to dno jest głębsze.
1
@Jackazz jak widać po jego kontraktach, to łeb do interesów ma.
Może na spółkę z Brajtem i Barcelona będzie w "dobrych" rękach.
2
Ehhh, nawet jak go nie ma, to będziemy mu płacić fajne sumy...
Dramat, jak można podpisywać takie umowy.
Podstawa najwyższa na świecie,bonusy, premie też.
Dobry rok dla Messiego. Od nas 39 baniek za wypełnienie umowy, od PSG za podpis, a do tego jeszcze wciąż najwyższa pensja na świecie.
Mam nadzieję, że jeśli Barcelona zbankrutuje jako klub, to kupi ją właśnie Messi, a nie jakieś szejki. Będzie go stać, w końcu tylko on jest ponad klub/y.
Działaj Leo, mam nadzieję, że to część Twojego planu, Becham czy Pique kupują/zakładają jakieś małe klubiki. Ty, jako jedyny możesz kupić jeden z największych klubów na świecie!
3
Laporta z Perezem przeciw Tebasowi, Uefie i ramię w ramię za Superliga?
Idę w to!
Mówię serio. Zarówno Barcelona, jak i Real, muszą szukać sposobu, żeby przeciwstawić się działaniom skorumpowanej UEFA i szejkom. Nie oszukujmy się, bo albo zrobimy coś razem, albo prędzej czy później wykupią nas araby.
Czy Perez działa na szkode Barcelony? A co Wy myślicie, że on jest tak ograniczony jak garstki viscałebków i haladzieci w Hiszpanii i na całym świecie? Wielki "konflikt", którego większość z mentalnyh dzieci nie rozumie i nawet nie wie skąd się wziął. Perez to prawdziwy cwany lis i dobrze, że możemy z nim coś razem ugrać.
Czy jest obawa, że nas przekręci? Nie! Perez nie jest krótkowidzem, co by mu dało osłabienie Barcelony? On potrzebuje silnego Realu i silnej Barcelony, żeby rywalizacja między nimi była na jak najwyższym poziomie, BO TO SIĘ SPRZEDAJE!
Słaba Barcelona, to słaby Real i odwrotnie. A tylko dzieciaczki widzą to inaczej. Pójdą do szkoły i jarają się, że ich Barcelona pokonała Real, czy odwrotnie. Dyskusji nie ma końca, napinek w necie itd. A WŁAŚNIE TO NAPĘDZA RYNEK I TEGO CHCĄ WSZYSCY! Dlatego obie drużyny muszą być na najwyższym poziomie.
Wy widzicie krótką perspektywę, sezon, dwa do przodu. Oni, działacze, muszą patrzeć dalej, szerzej, głębiej.
1
@pero1983 dokładnie. Podejrzewam, że właśnie tak było, że już rok temu był z nimi "dogadany". Wtedy nie, to teraz.
I wiesz, Messi z Laportą musieli rozegrać to pokerowo, żeby doszło do skutku. Gdyby Messi, nawet przed końcem sezonu powiedział, że odchodzi, to zniszczyłby w znacznym stopniu swoją legendę. Rzesza kibiców miałaby mu za złe, że podjął taką decyzję.
Z drugiej strony Laporta, który też musiał grać przed kibicami, że robi wszystko co może, żeby Messi został. Efekt jest taki, że od maja, zwolnił budżet płacowy o Fernandesa, a zatrudnił nowych, Depaya, Emersona, Garcia i Aguero. Coś tu chyba nie trybi? Musimy zwolnić budżet, a zatrudniamy nowych? Tym bardziej skoro, ani Cou, ani Umtiti, ani Pjanic, jakoś nie kwapią się do odejścia, podobnie jak "kapitanowie", do obniżek pensji. A teraz, i Messi, i Laporta, mają czyste rączki. Popłaczą w telewizji, oboje chcieli, ale przepisy i nie mogą, więc szkoda, przykro, robiliśmy wszystko co w naszej mocy itd.
Messi odejść musiał. Przez kryzys covidowy i ogromne kontrakty, życie na kredycie, doprowadziło do fatalnej sytuacji finansowej. Czy Messi faktycznie zgodził się obniżyć pensję o połowę? Cóż... Niby tak, ale w sumie to nigdy się nie dowiemy jak było. Z drugiej strony może chciał lepszego projektu sportowego "na już" i podobnej pensji, tym bardziej, że to jego ostatni wielki kontrakt.
0
@formentera2017 ogóle to nie popieram gwizdów, ale w tej sytuacji chyba nie ma innego wyjścia
0
Czyli żeby Barto zgadzały się księgi, oddał im Artura, a po roku, już bez Barto i tak wraca do nich Pjanic, oficjalnie jako zawodnik Barcelony...
Chociaż tle, jeśli oczywiście doniesienia są prawdziwe, że Pjanic ma jakieś ambicje. Zszedł z pensji, żeby cokolwiek grać.
Umtititi... Dramat.
0
@Kamazinho1988 no no. Rok temu załamany, bo słaba kadra, chciał odejść.
Teraz, zobaczył Pedri, Desta, Araujo i stwierdził, to jest to! To jest kadra z którą będę walczył o wszystko. Do tego wygrał Laporta!
Zostaję, nawet z zarobkami niższymi o połowę.
Prawdziwy kapitan, szlachetne serce Leo Messi.
Ahh, żeby wszystko było takie jasne, klarowne i przejrzyste jak krystalicznie czysta woda.
1
@DJ6 pewnie, bo w świecie biznesu, futbolu, który biznesem jest, w świecie ogromnych, niewyobrażalnych pieniędzy, wszystko jest jasne, klarowne i przejrzyste. Każdy mówi prawdę, gra fair i pragnie się dzielić z całym światem tym co i jak robi, podczas gdy zwykli, szarzy, biedni ludzie, grają między sobą, kopią dołki, manipulują najbliższymi, oszukują, by ugrać jak najwięcej dla siebie, Ci na samej górze, są jaśni i przejrzyści, krystaliczni jak źródlana woda.
Czy to przypadkiem, nie służby Białego Domu, wymyślili termin "teoria spiskowa"? Bo ktoś, jakiś szarak, zbyt samodzielnie myślał i starał się logiczne łączyć kropki?
Bierzemy za pewnik wszystkie słowa z mediów, a na pewno będziemy znali prawdę. Po co myśleć samemu? Przecież Laporta wypowiedział się w mediach.
Wiadomo że klub w kryzysie, wiadomo, że trzeba ciąć pensję, tzn, takie podają nam informacje. Wniosek: jest źle.
Żeby zakontraktować Messiego trzeba ciąć budżet płacowy. Więc, rozwiązujemy umowę z... no tak, FERNANDESEM!
Od maja sprzedajemy Umtiti, Cou, Pjanica, Lengleta, Neto i kogo tam jeszcze, wymieniamy Greizmanna na Saula.
I co? Hmm... Chyba wszyscy wciąż są w klubie.
Czyli jak to jest? Mamy nadwyraz obciążony budżet, trzeba redukować pensje, żeby podpisać Messiego? No, tak mówią, czyż nie?
Efekt:
z klubu Fernandes,
do klubu Garcia, Emerson, Depay, Aguero.
Fuck logic, yeah!
Podobno, nawet sam o tym mówił, Messi chciał odejść rok temu. Teraz się wszystko zmieniło, nie? Po ostatnim roku, Messi diametralnie zmieniła zdanie, zobaczył ogromny potencjał w obecnej drużynie, podczas gdy ta z obecnie zakończonego sezonu, a ta z tego poprzedniego, różni się tylko i aż, brakiem Suareza i Rakitica, oraz obecnością Pedriego i Araujo. Messi widząc tych chłopaków, ich potencjał, umiejętności na najwyższym poziomie, do tego wygrane wybory Laporty, od razu zmienia zdanie o 180 stopni, pragnie zostać w Barcelonie, NAWET obniżając pensję o połowę.
Niestety... Zły Tebas, złe przepisy i nie możemy podpisać Leo. Szkoda, bo Messi pójdzie do PSG, i będzie grał za... 40 baniek netto.
W Barcelonie obniżka o połowę, ale nie mogę, więc ide do PSG i zarabiam podobnie jak wcześniej.
Fuck logic! Yeah!
Bezużyteczny, rzekomo wypychany na siłę Cou, nagle z dnia na dzień, Koeman nie widzi problemu, może zostać. To też logiczne.
Wszystko tak się trzyma kupy, że naprawdę, to musi być wina Tebasa. A nieskazitelny Leo, Laporta, robili co w ich mocy, żeby tylko podpisać umowę. Od maja do sierpnia, pracowali w pocie czoła, dzień i noc a udało się rozwiązać umowę z Fernandesem i podpisać kilku nowych.
Jeśli samodzielnie myślący i choć trochę analizujący ludzie to foliarze, a łykający medialną papke są rozsądni, to nic dziwnego, że ten świat tak wygląda.
1
@DJ6 moim zdaniem wręcz przeciwnie. Ty, nie jesteś obiektywny, jesteś zaślepiony żalem i emocjami związanymi z odejściem idola.
Laporta, przeciągając sprawę w czasie wybielił siebie i Messiego.
Podejrzewam, że Messi od samego początku chciał odejść, a Laporta nie koniecznie chciał go zatrzymać z taką pensją. Przeciągali sprawę w czasie, od samego początku podawali w mediach sprawę, że podobno Messi akceptuje niższa pensję o połowę itd. Czy rzeczywiście tak było? Czy ktoś widział tą umowę?
Wybielił siebie, wybielił pazernego Messiego i wszystko bangla. "My chcieliśmy, Leo chciał, ale Tebas nie pozwolił". Deal idealny, a fanboje łykali pozytywny PR jak pelikany.
0
@jatomessi a czy LM uratuje nas finansowo? Za wygraną w LM trzeba by wypłacić Messiemu taką premię, że znów bylibyśmy pod kreską.
0
@Mroziu ile masz lat? Nie wiesz jak to wygląda?
Właścicielem PSG jest szejk. Jego majątek praktycznie nie jest policzalny.
Żeby się zmieścić w FFP, PSG potrzebuje sponsora? No problem, szejk ma układy w XXX spółkach, firmach na całym świecie, pewnie jakiś sposnor się znajdzie.
Proste jak budowa cepa.
0
@Elvisek co ma piernik do wiatraka?
Śmieszą mnie te porównywania klubów piłkarskich do zakładów pracy.
Czy w zakładzie pracy, będąc 1 z 20 osobowej kadry, na tym samym stanowisku, tutaj piłkarz, są takie rozbieżności w płacy? Że jeden 50 baniek na czysto, a drugi 3?
Poza tym, w zakładach pracy jest coś takiego, jak kapitan drużyny?
Messi był "kapitanem", nie Kapitanem przez wielkie K. Pogódź się z tym dzieciaczku.
Del Piero, czy Totti, kapitanowie, grali dla swojego klubu choć mieli większe oferty na stole. Kapitan, a "kapitan" tylko z nazwy to różnica.
Pamietasz, znasz, słyszałeś takie nazwiska jak Totti, Del Piero, czy Maldini?
Messi poszedł za kasą i za projektem sportowym "na już". Nie chciał pomóc wrócić swojej "ukochanej" Barcelonie na szczyt, czy chociażby odbić się od dna. Jest pazerny na kasę jak na bramki i tytuły. Zrozum to
0
Ymhm...
Czyli u nas, PODOBNO, Messi zgodził się o obniżkę pensji o połowę, a PODOBNO w PSG, ma być najlepiej opłacanym zawodnikiem na świecie? XD
Dzieciaczki dalej będą łykać bajeczki
1
@MrCental
Widzę, że jest ktoś inteligentny, z kim można pogadać na ten temat, bo większość kieruje się tylko emocjami, szczególnie żalem, który zalewa ich pękające serduszka dlatego są ograniczeni????
Jak widzę sytuację ja? Otóż, po po kolei.
1. W 2016, czy 2017 roku, Neymar odszedł do PSG.
2. Zaraz po tym, Messi dostał nowy kontrakt, ogromną podwyżką.
3. Na koniec umowy, rok temu chciał odejść.
Zaczęło się od odejścia Neymara. Szejki obsypały brazola złotem, którego nikt wcześniej nigdy nie widział w świecie piłki. Messi, to na maksa zazdrosny typ, o czym świadczą jego sukcesy i chęć bycia najlepszym. Dzięki tej zazdrości był w stanie osiągnąć, to co osiągnął, ale medal zazdrości ma też drugą stronę. Skoro Neymara tak docenili, to on domagał się tego samego, tym bardziej, że podobno, miał wtedy na stole ofertę z City. Bartomeu zrobił wszystko, do tego stopnia, że aż wykopał grób finansowy dla klubu. Też obsypał Messiego złotem, pomimo tego, że klubu nie było stać na tak gigantyczną pensję, wg niektórych źródeł ok 120 mln brutto rocznie.
Rok temu, po fatalnym sezonie, Messi chciał odejść, o czym wszyscy pamiętamy. Czy było to prawdą, czy grą pod zwolnienie Barto? Może to i to. Na koniec, Messi został, z rocznym kontraktem, a zarząd tego sabotażysty podał się do dyskusji.
Sytuacja wróciła w tym sezonie. Po fatalnym roku, pod względem finansowym, spowodowanym kryzysem covidowym. "Życie na kredycie", aby utrzymać Messiego i innych przepłaconych zawodników, sprawiło, że w budżecie powstała ogromna dziura, rzędu 500 mln! 500 mln zadłużenia PO JEDNYM SEZONIE !
Nowym prezesem został Laporta. Chłop znany z dobrych kalkulacji, twardej ręki i negocjacji. Czy on nie wiedział wcześniej, że nas nie stać na Messiego? Nie sądzę. Uważam, że doskonale sobie zdawał z tego sprawę. Z drugiej strony Messi, który pewnie już rok temu miał fajny kontrakt na stole z Paryża.
Messi napalony na ogromną kasę i możliwości gry na najwyższym poziomie. Laporta, doskonale zdający sobie sprawę z tego, że nas na Messiego nie stać. Co zrobić?
Otóż najlepszym rozwiązaniem będzie... gra na czas! Przeciągali sprawę ile się dało. Praktycznie od początku były przesłanki w mediach "Messi chce zostać, zaakceptował umowę, podpisze jak się zwolni budżet". Od maja, do sierpnia, budżet płacowy zwolnił kto? TYLKO Fernandes, czy jak mu tam. Przypadek? Nie sądzę, Pjanic, Umtiti, Cou i inni, raczej nie chcieli odejść i zarabiać o wiele mniej. A wojny sądowe za zrywanie umów? Cóż, w krótkiej perspektywie czasu może byłyby jakimś rozwiązaniem, ale pensje tak czy siak musielibyśmy zapłacić, z dodatkowymi kosztami. Mało tego, do klubu przyszedł Garcia, Emerson, Depay i Aguero. Hmmm, coś tu nie gra... Musimy redukować pensje żeby zarejestrować Messiego, a ściągamy kolejnych zawodników? Okeej... Fuck logic!
Cały ten czas grali w kotka i myszkę. Odchodzi ten, może jednak ten, tamci obniża pensję, itd. Koniec końców, przychodzi sierpień, a kadra poza nowymi, w ogóle się nie uszczupliła. Jakoś dziwnym trafem, niedawno trener, PODOBNO zaakceptował pozostanie Cou w zespole... Fuck logic!
Dziś mamy sierpień, oficjalne komuikaty o końcu ery Messiego. Wiadomość do opinii publicznej? Cóż, najlepsza jaka może być dla obu stron: "My chcielibyśmy, Messi chciał, ale prawo nie pozwala". Jedna i druga strona ma czyste rączki! Ideolo!
Gdyby taka wiadomość wyszła wcześniej, Laporta zostałby wywieziony na taczkach, za transfery do, a nie zatrzymanie Messiego za wszelką cenę, a i Messiemu by się oberwało, że nas zostawia, że leci za hajsem i takie tam.
Przeciagneli sytuację tak długo jak to możliwe i boom! Kogo wina? A jakże, Tebasa ! Ciemny lud to kupi i kupił xD Tebas ma wywalone, Laporta i Messi czyste rączki, tylko kibice płaczą, a dla nich, sytuacja win-win. Messi odchodzi tam gdzie chciał, za kasę jaką chciał, Laporta ma poluzowany budżet i problem z głowy. Proste, a jakie skuteczne.
Messi leci za kasą, bo gdyby chciał, to poszedłby na układ, że gra za milion, a później wyrównanie, bądź pensja do końca życia z klubu, na rzecz pełnienia funkcji ambasadora, cokolwiek to znaczy. Gdyby był zawodnikiem, prawdziwym kapitanem jak Del Piero, czy Totti, to poszedłby na taki układ, byleby być tu, grać tu i wyciągnąć klub z dołka. Wybrał inaczej i oczywiście miał do tego prawo. Wieksza kasa, być może lepszy projekt sportowy, taki "na już".
Laporta sprząta i zaczął od największego obciążenia, jakim był Messi. Sposób jaki w to zrobił? Majstersztyk!
MAJSTERSZTYK!
Wszystkim mydlił oczka, wybielił siebie, Messiego, bo przecież Leo nawet o połowę, O POŁOWĘ, zszedł z pensji ( czy dowiemy się, że naprawdę tak było? Na 99,9% nie, ale w świat poszło). Messi to ogromna strata, ale też ogromne poluzowanie budżetu, którego Laporta potrzebuje najbardziej. Szkoda, przykro, żal, ale odpowiedzmy sobie na pytanie? Odejście Messiego dziś i ratunek klubu, czy odejście Messiego za 2-3 lata i bardzo prawdopodobna wizja bankructwa? Racjnalnie myślący ma tylko jeden wybór, emocjonalne dzieci, będą płakać.
Z Barcelony odchodzili już wielcy. Iniesta, Xavi, Puyol, R10, Rivaldo, Figo, itd... Jakoś klub przetrwał. Czy po odejściu Messiego mielibyśmy upaść całkowicie?
Coś się kończy, coś się zaczyna. Po odejściu Messiego na pewno stracimy sprtowo. Bezapelacyjnie jest to najlepszy zawodnik na świecie. Z drugiej strony, w końcu możemy zyskać drużynowo. W końcu przestaniemy grać naszą toporną i kompletne przewidywaną tikirikipodajdoMessiegotakę. I będziemy budować się na nowo. Tak czy siak w niedługim czasie Messi by odszedł. A chyba lepiej teraz. Czas zacząć budować od nowa.
0
@LatajacyHolender Laporta rozegrał tą sytuację pokerwo, a dzieciaczki, viscałebki łykali wszystko jak leci
3
@slayer czym się tu przejmować? Real, to byłby cios.
Może teraz zaślepieni fanboje Messiego w końcu zrozumieją, że kasa się liczy.
Swoje tu zrobił, aż nadto, teraz czas żeby Barca zrobiła krok w przód i odbiła się od dna. A on na ostatnie lata zarobi kokosy.
Doił, doił i wydoił, kleszcz teraz będzie wyssał inną ofiarę w zamian za 30 bramek ligowym średniakom. LM i tak nie wygra, PSG to wciąż nie drużyna, a zlepek gwiazdorów.
Przejrzyjcie w końcu na oczy. Messi to najbardziej przepłacany zawodnik na całym świecie i największy gwiazdor. Stroił fochy, obrażał się na reprezentację Argentyny, odchodził, ale jednak wracał, tutaj też, nie pasowali mu trenerzy, zawodnicy, głowa w dół, do obrony to się nie wracam itd.
Messi się skończył w 2016 roku. Po ostatniej LM, po odejściu amigo MoNeymara i po otrzymaniu kontraktu na ok 120 baniek brutto rocznie. Wtedy zaczęła się liczyć kasa i nie mydlcie sobie oczu, że było inaczej. Jak zobaczył, co szejki wyprawiają, jak obsypują MoNeya złotem, to on z zazdrości zapragnął tego samego. Wymagał od nas niemożliwego, które Barto mu zapewnił i dlatego teraz jesteśmy z ogromnym długiem.
Połączyce kropki?
Sentymenty na bok. Messi jest, był i będzie największą legendą Barcelony.
Ale teraz czas zdjąć okulary z filtrem romantycznego futbolu, przyjąć rzeczywistość na klatę i się z tym pogodzić.
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
Ja od lat uważam, że Messi to gorszy typ niż Ronaldo. Wielu z Was widziało źdźbło w oku bliźniego, a w swoim nie dostrzegali belki. Może w końcu teraz?
Messi zasłużył na dozgonne uznanie, zrobił dla nas wiele, a nawet jeszcze więcej. Jego "pomnik" stoi na Camp Nou. Lepsze są portrety, obrazy, bo pomniki mają to do siebie, że z czasem są coraz bardziej zafajdane przez ptaki.
Elo.
0
@Stillo Otóż to. Messi to "kapitan", nie kapitan.
Daleko mu do takich zawodników jak Maldini, Del Piero, Totti, czy chociażby Puyol, Xavi. Del Piero był kapitanem nawet jak Juventus został zdegradowany, został i pomógł wrócić klubowi na jego miejsce, praktycznie rezygnując z zarobków.
Uważam, że ta cała sytuacja z Messim, to całe zamieszanie, "my chcemy, on chce, ale nie możemy, bo przepisy", to ustawka, z idealnym pretekstem, który obmywa rączki obu stronom.
Oboje zdawali sobie sprawę z tego, że jego oficjalnie odejście wywoła ogromny lament, szczególnie wśród niedojrzałych fanatyków Messiego.
Laporta byłby linczowany, za zaniechania w zatrzymaniu Leo, Leo byłby linczowany za opuszczenie Barcelony... A teraz wszyscy mają czyste rączki. Rozegrali to pokerowo.
Messi zgarnie kokosy na ostatnie lata. Barca odetchnie finansowo i w końcu będzie musiała zrobić krok na przód.