Sortello
Dołączył/a: kwiecień 2014
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ooo... W końcu ktoś poszedł po rozum do głowy i wymienia Grimaldo.
Już dawno powinien być tutaj spowrotem i dzielić minuty z Albą, a nie jakieś wypierdki Jniory. Wychowanek, to zawsze wychowanek, serducho do gry będzie miał jak żaden inny.
0
@hazo428 wiem, ale jak klub chce sprzedać, np do Anglii, bo jest zadowalająca oferta, natomiast piłkarz nie chce, bo nie pasuje mu liga i drużyna, to nic nie zrobisz. Możesz posadzić go do końca kontraktu na trybunach.
Jeśli zawodnik ma ważny kontrakt, to większość kart do gry jest w jego ręce. Kwestia tego, czy zawodnik zmięknie. Bo równie dobrze może siedzieć jeszcze 3 lata na trybunach, brać hajs i bajojajo frajerzy i tak jest ustawiony do końca życia.
0
@david89 ahh, te trzaski pękających poop!
Kocham.
Ja Ronaldo szanuję tak samo mocno jak go nienawidzę. Ale z tą dziecinadą umniejszania jego zasług już dawno przestałem. Teraz, jaram się tym, tak samo jak bramkami Messiego.
Im bliżej końca ich ery, tym bardziej się jaram, jak "dziadki" zrobią jeszcze coś wow!
0
@hazo428 a wiesz, że to jeszcze zawodnik musi wyrazić zgodę na transfer?
5
@barteq tak, + 5 mln za jego transfer i - 12 mln jego pensji, daje nam 17 mln "zysku".
Matematyka, królowa nauk. Cyfry nie kłamią. Jest nauczka na przyszłość, że nie ma co przepłacać graczy, bo później jest problem, a wysokość pensji trzeba uzależnić od osiągniętych celów.
Może lepiej wziąć za niego 20 mln, ale jeszcze przez 3 sezony płacić mu połowę pensji, żeby tylko odszedł?
1
@weber10michal bo każdy wie, że mamy nóż na gardle i jesteśmy na przegranej pozycji już na starcie negocjacji. Do tego wysokie kontrakty zawodników.
Taki Umtiti pójdzie z własnej woli grać za 5 mln brutto do Lyonu, Romy czy innego średniaka jak u nas dostaje 12?
Umowa rzecz święta, więc równie dobrze może siedzieć na trybunach do końca kontraktu.
To są skutki naszej polityki transferowej i oferowania ogromnych płac dla zawodników. Każdy wie, że dla nas korzystne jest oddanie go za darmo, więc po co mają przepłacać.
Z tego co wiem, to ani Barto, ani Sasin nie pracują w europejskich klubach, a takich biznesmenów jak oni do zarządzania nie swoimi pieniędzmi ciężko znaleźć.
2
@Mroziu moim zdaniem jest dobry, tylko niemodny.
Gdyby zrobił se jakiegoś różowego irokeza, darł ryja w nocy na mieście, wyskoczył z pięściami do swoich obrońców, albo rywali, co co innego...
A tak? Dobry, ale nudny. Donnarumma ma chociaż agenta co robi szum, a Keylor? Po prostu robi swoje, a w dzisiejszym świecie to mało.
1
@Remi1899 taa... W "promocji", bo za 5-10 mln, ale z taką samą pensją. Więc już nie wychodzi tak kolorowo. Gdyby zarabiał ok 3 mlnów to co innego, ale on bierze 12 baniek brutto za sezon gry. Do tego jest niepewny fizycznie i może się posypać na dłuższy okres po kilku meczach.
Także to bardziej hazard i ryzykowna inwestycja niż promocja.
7
@MarioVeB! Chłopaczku, szczekasz tak ostro, że foliarze, płaskoziemcy, czy co tam jeszcze. Posługujesz się klasycznym sposobem manipulacji, nawet nie próbując się jakoś z tym kryć.
Najwięcej wspólnego z tymi foliarzami, płaskoziemcami czy antyszczepionkowcami masz właśnie Ty sam.
Odpuść i daj innym ludziom myśleć samodzielnie. Jedni chcą się szczepić, drudzy nie, dzięki Bogu jeszcze mają i powinni mieć do tego prawo.
Dlaczego tak się ciskasz i napinasz o brak chęci do szczepienia? Skoro ten preparat jest taki dobry, zbawienny dla ludzkości, to zasczepieni nie mają się czego bać?
Zresztą, mniejsza z tym. Więcej ludzi umiera na nowotwory i nie ma żadnej pandemii nowotworowej, więc o co tu chodzi?
Ja Ci powiniem tyle. Osobiście to mam gdzieś tego covida, jest czy go nie ma? Nie wiem. Wśród moich najbliższych, chyba każdy miał covida, albo styczność z tym. Ciekawym przypadkiem było to, że wśród znajomych, żona miała covida, mąż nie. A żyli razem jak zazwyczaj, razem jedli, spali w jednym łóżku i pewnie co tam jeszcze należy do "obowiązków małżeńskich" ( o ile wiesz frustracie co mam na myśli ). Więc jak to jest, skoro ten wirus taki zaraźliwy? Ponoć w lesie zaraża, a w jednym domu, łóżku, to już nie? Oboje na kwarantannie, oboje badani, a wyniki różne.
Czy wierzę w teorie spiskowe? Nie.
Czy wierzę w wirusa? Nie.
Czy wierzę w różne choroby? Tak.
Żyj i daj żyć innym. Idź, zaszczep się, swoją rodzinę, siedź w domu (bo jak nie covidem, to pewnie pierdyknie Cię samochód, czy coś jeszcze), ale daj też żyć innym w sposób jaki uważają za słuszny.
Jak mówię, w teorie spiskowe nie wierzę. Ale działania medialne "władzy", dają dużo do myślenia. I uważam, że to szczucie ludzi na siebie nie jest przypadkowe. Szczepić, czy nie? Aborcja, czy nie? LGBT, czy nie? PiS, czy PO? Trump, czy Biden? Merkel, czy Putin? PC, czy konsola? Pepsi, czy Cola? McDonald, czy KFC? Barcelona, czy Real? LM, czy Superliga? Ruch prawo, czy lewostronny?
Pieniądz rządzi światem. Ty, ja, inni, jesteśmy tylko pieniędzmi i wpływami dla tych wielkich. Pogódź się z tym. Sam, ja czy Ty jesteśmy nikim. Ale razem? Wszyscy? Jako społeczność, naród, ludzkość? Więc po co te podziały na każdym kroku, w każdej dziedzinie życia? Im więcej podziałów, tym gorzej dla "nas", a lepiej dla "nich".
Chleba i igrzysk, dla takich pelikanów jak Ty i jakoś się wszystko kręci.
Ile czasu spędziłeś na tej internetowej napince i co Ci to dało? Czujesz się spełnionym rycerzem społeczeństwa? Nie wiem, że ratujesz ludzi przed śmiercią? "Uświadamiasz" innych nazywając foliarzami, a jakoś zero merytorycznych dowodów z Twojej strony? Lecisz jak pelikan za mediami, tymi samymi, co x lat temu promowały palenie papierosów, bo to supermęskie? Kiedyś media dostawały kasę od producentów papierosów, dziś od farmaceutów.
Wyłącz TV, odłącz internet, wyjdź do ludzi. Gdyby nie te media, panika, strach, maski, to nikt by o pandemi nie wiedział. Najpierw te same media sieją panikę, a teraz promują cudowne preparaty.
Ja mam za dużo pytań, za dużo wątpliwości, a za mało odpowiedzi, bo wszędzie w kółko jest pierd...nie o tym samym.
Zarzucasz brak empatii, ludziom, którzy chcą mieć wybór,a sam piszesz, że dolegliwości poszczepienne, to nic, bo mogą zakończyć pandemię. Podobnie jest z samym covidem. Bez lockdownów, kto ma umrzeć to umrze, nie? I też będzie po pandemii. Co za różnica, 5,10 czy 50 milionów? To tylko statystyka, nie? Dziś ja, jutro Ty, jak nie covid, to poszczepiennych, a jak nie to samochód, rak, udar, czy może starość? Swoją drogą, jak wszyscy wyciągną kopyta, to też będzie po pandemii?
Może pójdziemy krok dalej... Proponuję zrobić kasting, zebrać najlepszych, najzdrowszych, najbardziej inteligentnych, wykształconych, lekarzy, rolników, inżynierów, naukowców, budowlańców itp, przedstawicieli każdej rasy, każdego wyznania itd. Weźmy ich wszystkich w jedno miejsce, nie wiem, wybudujmy dla nich miasto pod kopułą, zapewnijmy wszystko co niezbędne do funkcjonowania ludzkości, a resztę zlikwidujmy. Ile problemów rozwiążemy! Zakończymy pandemię, głód na świecie, biedę, przestępczość, degradację środowiska i wszystkie inne problemy ludzkości.
Żyj, dać żyć innym, używaj głowy i działaj rycerzyku covidowy. Wstań rano i zrób coś, co sprawi, że zakończysz dzień jako lepszy człowiek niż dziś.
Zdrowia życzę i spadam. Niestety sam dałem się ponieść interntom i zmarnowałem wolny czas niedzielnego wieczoru na jakiś wywód internetowy, który tak nic nie zmieni.
Miej wątpliwości, pytaj, sprawdzaj, szukaj odpowiedzi samodzielnie i nie bierz wszystkiego co w TV za pewnik. Bo o ile wiedzę nt występowania stanów skupienia wody, jesteś w stanie sprawdzić samemu, to skuteczności szczepionek pewnie nie sprawdzisz, jak i wielu innych rzeczy, które Ci pokazują.
Liczy się hajs, władza i kontrola na świecie, a wszystkie chwyty dozwolone. Może to Ty jesteś czyimś "produktem" i jesteś ukierunkowany w konkretny sposób? A może ja też, krytykując Ciebie? "Kłócąc" się ze sobą, możemy napędzać czyjąś machinę. Obojgu nam się wydaje, że jesteśmy wolni, mądrzy i działamy słusznie, a prawda może być taka, że oboje mamy wyprane i ukierunkowane mózgi.
Bez odbioru!
1
Podobno OM interesuje się też Cou... Dają 20 baniek za Cou, zapewniają mu podobną pensję, żeby tam poszedł, a Konrada dajemy w prezencie, z możliwością odkupu za 5 mln w ciągu 2 lat.
6
Naprawdę dziwi Was 20 mln za Cou? Rynek piłkarski jest okrutny.
Po pierwsze, ogromna pensja, która przyszły pracodawca będzie musiał pokryć, albo zapewnić podobny poziom. Przecież Cou nie obniży nagle pensji o połowę, albo więcej.
Po druie, kompletnie nieudany transfer... Czym mamy podbijać jego cenę? Ani staystyk, ani występów, które przemawiałyby za tym, że gwarantuje jakość piłkarską na najwyższym poziomie.
Po trzecie, KAŻDY wie, że albo go oddamy, albo dopłacimy Live kolejne zmienne.
No i na końcu, pandemia, kryzys finansowy itd.
To co, ktoś zapłaci 50 baniek, wzmacniając nas finansowo, odciążając z pensji i ratując przed dopłatą zmiennych, w zamian za zawodnika, który nie zagwarantuje jakości sportowej adekwatnej do ceny? Barto pracuje w jakimś innym klubie, żeby takie transfery miały miejsce?
Ja, 20 baniek i pełne przejęcie jego pensji, brałbym w ciemno. Zyskujemy 20 baniek na przyszłe transfery i oszczędzamy pensję plus zmienne dla Liverpoolu.
0
@Harnas2 City finalista LM, a Barcelona?
My odpadliśmy z PSG, oni ich wyeliminowali.
Tak, za słabi dla City, ale wystarczająco dobrzy dla FCB.
Poznajmy i pogódźmy z naszym miejscem w szeregu. Dzięki temu szybciej wrócimy na szczyt.
AC Milan vol. 2.0. loading complited !
0
Los naprawdę bywa przewrotny...
Przyszedł do nas w styczniu, w pół sezonu został 3 najlepszym strzelcem zespołu, ustępując tylko Messiemu Suarezowi. Rozbudził ogromne nadzieje, dla wielu (dla mnie też), miał być "nowym", lepszym (w sensie bardziej drużynowym, bardziej efektywnym, skutecznym) Neymarem...
A tu wyszedł taki klops... Ciekawe co tak naprawdę z nim się stało. Nie sądzę, że "polecał" w rytmie Samby ja większość Brazylijczyków, ale kto wie... Może uznał, że już osiągnął szczyt i osiadł na laurach, ale z drugiej strony w Bayernie przyzwoicie pracował, co było widać po formie fizycznej.
0
O co chodzi w tym bałaganie?
Jak w burd#lu nie idzie, to zmienia się ku#wy, a nie firanki...
Pierw zamieszanie z Koemanem, teraz leci trener drugiego zespołu. O co chodzi, o brak awansu? Chyba, że to "polityka" i po prostu trzeba obstawić stołki swoimi? Nowy zarząd to i roszady na każdym stołku...
2
@Paradoks powiedźcie to Messiemu
0
I powiedźcie mi, że to nie kontrakt Leo, opiewający na 100 mln brutto rocznie, nie jest główną przyczyną patologii z którą teraz mamy do czynienia...
Ponad 10 % całego rocznego budżetu klubu szło na utrzymanie Messiego.
Dodajemy do tego, tworzenie się ogromnego komina płacowego... Bo skoro Messi sam nie gra i sam nie wygrywa, a dostaje 50 baniek "na rękę", to Busquets, Pique, Alba i cała reszta, też chce sporo.
Odpowiednio, weźmy też pod uwagę nietrafione transfery, Cou i Dembele, oraz Greizmanna, którzy "na wejście" też się domagają kolosów.
Pandemia też zrobiła swoje i mamy spory problem.
Dziwne jest to, że póki co to Jesteśmy ok 100 baniek "do przodu", bo Messiemu kończy się kontrakt i w sumie nie wiadomo co dalej, a wciąż nas nie stać na Depaya czy Wijnalduma.
Miłość do klubu, wcale nie gra tu dla pieniędzy...
Messi to Barcelona, a Barcelona to Messi, bilans między tym już dawno się zatracił.
0
Chyba nikt na poważnie nie robi z niego zbawiciela. Uważam, że bardziej decydujący i więcej do gry wniósłby Depay.
Aguero przychodzi za Breightweita i to podobną rolę do niego będzie odgrywał, chociaż chyba każdy będzie oczekiwał, że wniesie dużo więcej niż Duńczyk.
Transfer Aguero, za darmo, z niską pensją, byłby idealny, gdybyśmy mieli w zespole Halanda, Lewego, Kane czy Lukaku. Wprowdzałby nowe rozwiązania, element zaskoczenia oraz mógłby być "oddechem" dla innych.
Niech Aguero zagra tylko te 1000 minut w sezonie, ale niech w tym czasie dorzuci ok 10 bramek, szczególnie z taką Granadą, Celtą, Eibarem itp. Jak dla mnie, za takie pieniądze wystarczy w zupełności. Będę zadowolony, bo będziemy mieć rezerwowego z prawdziwego zdarzenia, a nie jakieś półśrodki
2
Z nim, umowa powinna być przedłużona już przed zakończonym sezonem.
Teraz, to jednak wszystkie karty w jego ręku.
Postarać się przedłużyć kontrakt oraz obniżyć podstawową pensję, a w celu motywacji zawodnika, zaoferować premię od osiągnięć.
Ja, mimo wszystko wciąż uważam, że będzie z niego grajek na najwyższym poziomie.
To trochę taki typ zawodnika jak Robben. Problemy mięśniowe i dziecięca mentalność blokuje jego rozwój. Bądź co bądź, wciąż ma 24 lata. W wieku 28 lat, kiedy i o ile dojrzeje, może być naprawdę dobrym zawodnikiem. Uważam, że potrzebuje odpowiedniego trenera, który będzie potrafił do niego dotrzeć i wyciągnąć z niego co najlepsze.
Jedyny biegający skrzydłowy w naszym zespole. Podczas kontuzji Fatiego nie mamy kim grać na skrzydłach. Messi od x lat człapie, Greizmann biega, choć nawet prostego dryblingu na zamach nie potrafi wykonać.
Przedłużyć umowę z Dembele. Sprowadzić Depaya. Sprzedać Breightweita.
Messi, Aguero, Depay, Greizmann i Dembele. Do tego wracający do Formy Fati i chociaż na papierze jakoś to wygląda.
Prawda taka, że bez Halanda, Lewego czy innego skutecznego napastnika i tak niewiele ugramy.
Albo ktoś, to będzie posyłał piłki o Messiego, albo ktoś, kto będzie wykorzystywał piki od Messiego.
0
To było do przewidzenia. Pewnie i tak się jeszcze trochę poszarpią dla zasady i na niczym konkretnym się nie skończy, maksymalnie co mogą nałożyć na kluby to jakieś grzywny. Już widzę jak wszystkim na rękę, kiedy Barcelony, realu i Juve nie będzie w LM przez kilka lat. 3 kluby o najwyższej wartości medialnej miałyby nie grać w najbardziej medialnych rozgrywkach? Tiaa... Nawet UEFA tego nie chce, mimo iż musi pogrozić palcem.
Szkoda tylko, że reszta klubów tak szybko pękła i nie przetrzymała tej mafii Cerefina trochę dłużej. Dopiero narobiliby w gacie.
Osobiście uważam, że cały projekt ma wiele do życzenia, bo niby dlaczego taki Arsenal miałby grać w SperLidze kosztem Leicester? Z drugiej strony, futbol to kibice, kibice to pieniądze, a skoro Arsenal ma więcej kibiców na całym świecie, to wiadome jest, że swoją obecnością dorzuci więcej to tego worka.
Rozumiem stanowisko klubów takich jak Barcelona, real, czy Juve. Większość meczy LM ogląda się dla tych najlepszych i to oni generują największe zyski. Nic dziwnego, że te kluby chciałyby zarabiać więcej bezpośrednio z rozgrywek, bo jak mają na równi konkurować z innymi, arabskimi kapitałami?
Z drugiej strony, najpiękniejsze w całej ideii LM jest właśnie to, że jak taka Legia, Leicester, czy inny mniejszy klub, zagra naprawdę dobrze, to w przyszłym sezonie może zagrać w grupie z kimś pokroju realu. Sami wiemy, jakie to wydarzenie dla takich państw jak Polska, Rumunia czy Czechy, kiedy jakiś klub z ich kraju zakwalifikuje się do rozgrywek LM i w ramach jakiegoś spotkania odwiedzi ich drużyna realu, Barcelony, Juventusu czy Bayernu. Te małe kluby, mogą chociaż trochę posmakować wielkiej piłki u siebie.
UEFA, czy FIFA dają pieniądze mniejszym na rozwój, co się chwali, ale z drugiej strony są zamieszani w wiele afer, jak MŚ w Katarze, gdzie układami i korupcją śmierdzi na kilometr. Rozgoryczenie realu i innych, nie wzięło się z niczego, skoro proporcjonalnie, to oni generują największe zyski, a później się okazuje, że przychodzi jakiś szejk, kupuje City czy inne PSG, w ciągu kilku lat psuje cały rynek, przez obcy kapitał, przepłacając a transfery, za umowy z piłkarzami, jednocześnie pozostając bezkarnym w ramach Finansowego Fair Play.
Każdy medal ma dwie strony i krawędzie. Takie problemy zazwyczaj mają szerokie podłoże i pewnie jedni i drudzy, mają swoje racje. Prawda jest taka, że chodzi o pieniądze, a ostatnio najwięcej pieniędzy i wpływów w UEFA i FIFA, pochodzi ze środowisk Kataru czy innych szejków. Kluby, które budowały swoją "markę" od 100 lat, muszą się dzielić i robić miejsce innym, którzy pieniędzmi chcą nadrobić cała historię piłkarskiego świata.
Popieram SuperLige, jako projekt walki z mafią piłkarską. Natomiast nie popieram tego "zamkniętego kręgu", choć jestem w stanie to zrozumieć. Takie projekty, nie przejdą bez echa i zawsze wywołają wiele kontrowersji, a upragniony, złoty środek nigdy wszystkich nie zadowoli. Świat futbolu i nie tylko zresztą, już dawno kroczy zła stroną pieniądza, a gdzie kasa tam problemy, oszustwa, korupcje, malwersacje... Szkoda tylko, że tak mało sportu w sporcie, a tak dużo ekonomi.
1
@Greenalley taa...
Czyli Messi jako jedyny w MLS będzie grał w koszulce Barcelony?
Barcelona będzie miała jakieś prawa do wizerunku Leo?
Dostaniemy lepsze umowy sponsorskie, bo Messi teraz gra gdzieś indziej?
Barcelona będzie dostawać pieniądze z tego, że kibice będą przychodzić na stadiony w USA, żeby zobaczyć Messiego? Np z praw telewizyjnych, czy kas biletowych?Koszulki po odejściu Leo i tak się będą sprzedawać i tak. Nie róbmy z tego nie wiadomo jakiego dobrodziejstwa.
Messi zgodził się na płatność w czasie i to jest całe jego dobrodziejstwo. A nie, że "zgodził się na obniżkę pensji".
Przejrzyj na oczy fanboju. Leo jest najlepszy, ale tak samo jak jest pazerny na piłkę na boisku, to i na pieniądze.
Żyj sobie dalej w tej nieskazitelnej bańce Messiego.
Gwiazdor jak Ronaldo, może nawet większy.
"W oku bliźniego źdźbło widzisz, a w swoim belki nie dostrzegasz".
Ronaldo to gwiazdor, bo był smutny i chciał podwyżki.
Leo odchodzi i wraca do reprezentacji x razy. Odchodzi, ale jednak zostaje w Barcelonie.
Tak mu wszędzie źle, ale jak lecą eurasy to w sumie jednak spoko.
Xavi z Iniesta dawali mu tytuły i gwiazdor teraz płacze w mediach jak mu wszędzie źle.
Swoją drogą, to trochę dziwne, że od odejścia Xaviego i Iniesty, Barcelona regularnie kompromituje się w LM... Czyżby ta cała "Messidependencja", to w mit? Sami się okaleczamy grając od 10 lat tylko pod Messiego. A może gdyby nasza gwiazda grała pod kogoś innego, byłoby zupełnie inaczej? Radzę się zastanowić. Każdy medal ma dwie strony i dodatkowo jeszcze krawędzie.
Messi dał nam wiele, jak żaden inny piłkarz w historii. Ale takim kurczowym trzymaniem Leo, mimo profitów, klub sam strzela sobie w stopę, osłabiając się sportowo, jak i medialnie. Sami wysyłamy sygnał w świat, że bez Leo jesteśmy nikim. I kiedy w końcu on odejdzie, każdy będzie nas tak właśnie postrzegał, skoro od lat idziemy drogą "Messidependencji", sportowej, marketingowej, ekonomicznej. Stworzyliśmy patologię, której skutki niedługo będą bardzo widoczne. Skoro sami uważamy, że bez Leo nie istniejemy, to inni będą postrzegać nas inaczej? Rywale, sponsorzy itp?
Messi to Barcelona, Barcelona to Messi, powinien tu być zachowany bilans. Niestety od x lat bilans jest dużo bardziej przechylony w jedną stronę, bo sami na to pozwoliliśmy.
Perez gra krótko, z Ronaldo, z Ramosem i źle na tym nie wychodzi. Pewnie powiesz, że nic nie wygrali a my mamy puchar. Ok, ale to real był w 1/2 LM i grał o ligę do ostatniej kolejki. Natomiast my, z Bogiem futbolu Messim, wykoleiliśmy się z Granadą i na 1/8 LM.
Żaden piłkarz, nawet Messi nie może być ponad klub, bo to tworzy patologię, której właśnie jesteśmy świadkami.
0
@tom9001 Te 240 baniek to kwota brutto, czyli z podatkiem. Messi o ręki dostanie ok 120 mlnów.
Faktem jest, że klub zapłaci 240 baniek, bo podatek do fiskusa i Messiemu "do ręki".
W ciągu najbliższych 10 lat, 24 mln rocznie Barcelonę będzie kosztował Messi, 34 letni piłkarz.
Tak to wygląda. A później płacz, że nie ma na Halanda czy inne gwiazdy.
4
!!! UWAGA !!!
Dla zaślepionych i ograniczonych mózgowo fanbojków Leo:
Messi zarobi 120 mln netto, za DWA lata gry w Barcelonie, TYLKO Barcelona będzie mu płacić przez 10 lat.
Więc,
NIE OBNIŻYŁ PENSJI, TYLKO ZGODZIŁ SIĘ NA WYDŁUŻONY OKRES PŁATNOŚCI.
Proszę nie łykać populistycznych pierdów.
2
@marcin000019 noo, inteligencja i łapanie populistycznych gadek rodem wyborców PiSu. "Panie, jaka drożyzna? Jaka inflacja? Paliwo zdrożało? Gdzie...? Przecie co pojadę na stację to tankuję za 50. Więcej nie płacę".
Messi obniża pensję!
Daje przykład innym!
120 mln netto, w ciągu 10 lat!
TYLKO 12 mln rocznie!
Kocha klub jak żaden inny!
Wykonuje piękny gest wobec Dumy Katalonii!
Taki przekaz dla plebsu, którzy łykają ograniczeni. Och, ach, jaki ten Messi jest wielkoduszny i wspaniały!
Co widzą myślący?
120 mln netto, ale ZA DWA SEZONY W BARCELONIE!
Rocznie, ZA GRĘ 60 baniek netto, TYLKO rozłożone w czasie.
"No tak, ale przecież później będzie ambasadorem klubu, będzie nas promował na innym rynku..." powiedzą ograniczeni.
Myślący zapyta
"Tzn, że co? Że Messi nie będzie pobierał pensji za grę w Interze Miami? Tylko Barcelona będzie mu płacić że tam gra?
Tzn, że Messi jako jedyny na boiskach MLS, będzie "biegał" w koszulce Barcelony, żeby ją promować?
Tzn, że Barcelona będzie mieć jakieś prawa do wizerunku Messiego, nawet jak będzie grał w MLS, co będzie generować nam jakieś zyski z jego reklam?"
Dużo pytań, mało odpowiedzi, jeszcze więcej niewiadomych.
Tobie i innym fanbojom, radzę używać rozumu i nie powielać pięknych populistycznych pierdów. MESSI NIE OBNIŻYŁ WYNAGRODZENIA, TYLKO ZGODZIŁ SIĘ NA ROZŁOŻENIE PŁATNOŚCI W CZASIE. Zrozum to.
Mózg, myślenie, zadawane pytań, używaj tego, nie łykaj jak pelikan.
2
No i cyk, kolejny wychowanek oddany "za grosze", który rozwija skrzydła w innym miejscu.
Oddajemy swoich, a kupujemy Juniorów, Malcomów, za których słono przepłacamy i dajemy za duże pensje.
Czy Lenglet jest lepszy od Bartry? Czy Malcom jest lepszym od Adamy Traore? Czy Junior jest lepszy od Cucu? Czy Breightweit jest lepszy od Pereza?
Ot cała filozofia wobec wychowanków. Dostają prawdziwe szanse tylko jak ktoś ma kontuzję. Później niby się nie sprawdzają, dodajemy za drobne, robią kariery w innych miejscach, a my przepłacamy, za rezerwowych.
Zamiast dać prawdziwe szanse, tylko nie w jednym meczu CdR, gdzie pół składu to rezerwy, tylko rotować, po jednym młodym do składu, chociaż na 45 minut.
Wychowanków traktujemy jak produkty, a z pozyskanych funduszy opłacamy część pensji Pjanica, czy Juniora.
Czy stawiając na wychowanków byłoby gorzej niż teraz, 3 miejsce LL, 1/8 LM i CdR? Nie sądzę.
Dla tych co razaz będą krzyczeć, że Cucu to skrzydłowy, czy Alba też nie grał na skrzydle? Czas, cierpliwość i zaufanie, a chłopak chcąc spełnić swoje marzenie o grze w Barcelonie, z czasem by się przystosował. Na wahadło, do rotacji z Albą byłby jak znalazł. A trenując z Messim, Greizmannem, Dembele, uczyłby się zarówno gry ofensywnej jak i defensywnej.
Zwalniajmy co roku trenerów, ściągamy szrot na ławkę, którzy mają większe problemy z przystosowaniem się pod Barcelonę niż wychowankowie i przepłacajmy pensję Messiego, Busquetsa, Alby, Pique i całej reszty.
Potrzebny jest twardy reset, bo inaczej nigdy się nie wygrzebiemy z tego gów.a.
1
Ciekawe jak Messi pożegna się z klubem, pracownikami itp.
Widać, że Aguero to szczery chłop. Liczy się dla niego coś więcej niż pieniądze, których i tak ma w brud na kilka następnych pokoleń.
Jedni muszą za coś wyżywić rodziny, drudzy domagają się większej pensji, płacą "przyjaciołom" za umilanie czasu, inni robią machloje podatkowe i domagają się ogromnych kontraktów i płatności nawet po odejściu z klubu, w zamian za bycie ambasadorem, cokolwiek to znaczy.
Przychodzi Aguero, bądź co bądź, w pewnym sensie spełniony piłkarz, ostatnie lata kariery, obniża pensję z 23 do 6 milionów, w zamian za możliwość gry na najwyższym poziomie i uczestnictwo w nowym projekcie, a żegnając się z klubem kupuje pracownikom drogie zegarki i oddaje samochód. Podczas gdy mógł lecieć za hajsem do "egzotycznych" lig.
Cóż, niektórzy grają, dla gry, bo liczy się coś więcej niż kasa, której po 10-15 latach gry mają aż nadto (Aguero, Modric), inni robią cyrki, odchodzą, zostają, muszą wykarmić rodziny i przyjaciół (Ramos, Messi, T. Silva, MoNey). Niestety, świat jest tak urządzony, że ludzie i tak wolą tych drugich, którzy publicznie mówią, że mogą grać za darmo, a jednocześnie domagają się ogromnych wynagrodzeń.
0
@gaq ok, po części masz rację.
Teraz pytanie, czy jak Messi odejdzie do MLS, to czy wciąż na Camp Nou będą przychodzić kibice, sponsorzy itp, żeby go oglądać? To, że będziemy mu płacić krocie, za te kolejne dwa lata schyłku jego kariery, jeszcze jestem w stanie zrozumieć, ale kolejne 8 lat? Kiedy będzie już "ambasadorem", cokolwiek to znaczy, poza Barceloną.
Przecież to są jakieś jaja?
Przez 8 lat, nie ściągniemy żadnego Halanda, czy innej, TEŻ MEDIALNEJ gwiazdy, bo będziemy płacić kontrakt Messiemu, który nie będzie grał w Barcelonie?
Jedyny ratunek dla Barcy jest taki, że jak klub zbankrutuje, to zamiast szejków, kupi go Messi.
Ja uważam, że to wszystko jest przesadą. Jest najlepszy, teraz i w całej historii tego sportu, ale chyba są jakieś granice, nie?
Jakoś Xaviemu i Iniescie nie płacimy na emeryturze. Trochę dziwne też jest to, że bez nich, a z Messim, bądź co bądź najlepszym, reguralnie się kompromitujemy sportowo.
FC Barcelona to jeszcze klub piłkarski, gdzie liczą się wyniki sportowe, czy korporacja, gdzie ważne są tylko cyferki na kącie? Swoją drogą, jest Messi, a ani wyników sportowych, jak i kryzys ekonomiczny w klubowych kasach. Więc jak to dokładnie jest?
Czy nie powinien tu być zachowany jakiś balans? I nie mów o nietrafionych transferach. Bo to poniekąd też jest przyczyną, ale, czy właśnie gigantyczna pensja Messiego nie tworzy kominów pałacowych, dla Pique, Busquetsa, Alby, Roberto, Suareza (którzy mimo wszystko spłacili się sportowo), jak i Greizmanna, Cou czy Dembele? Przecież Messi sam nie gra, inni też są ważni, więc też chcą dobrze (za dobrze) zarabiać.
Zarząd, do spółki z Messim i jego wymaganiami, stworzyli tą patologię, której teraz doświadczamy. Ale pewnie, patrzmy dalej ślepo w Messiego i jego "nieskazitelną" osobę.
Szkoda tylko, że po tych wszystkich latach, odpier..la maniane jak w reprezentacji Argentyny, ot cały lider, kapitan. Strzela fochy, odchodzi, wraca, odchodzi, ale jednak zostaje... A podobno gwiazdeczka-pizde..ka to Ronaldo który był "smutny" i chciał podwyżki.
Do kibiców z fcbarca.com idealnie pasuje powiedzenie: "źdźbło w oku bliźniego widzisz, a w swoim belki nie dostrzegasz".
Radzę naprawdę się zastanowić i przemyśleć sprawę. Bo rozumiem, że jeśli kogoś się kocha, to jest się w stanie wiele wybaczyć i na wiele przymknąć oko, ale czy to nie jest związek z "fanfatal"?
0
@gaq Żaden troll, mający swoje zdanie kibic.
W przeciwieństwie do wielu z Was na tej stronie mam swoje zdanie i nie spuszczam się ślepo nad Messim. Jeśli coś mnie w nim razi, to nie boje się o tym mówić, a tego nikt mi nie zabroni.
Dalej obsypujmy Messiego złotem, a na pewno szybciej wrócimy na szczyt.
Osobiście, to dryfujemy do ery "przed Ronaldinho", ale, co ja tam wiem.
Więcej złota dla Leo, dzięki temu będzie lepiej! Lepsza infrastruktura, lepsi juniorzy, lepsze sztaby szkoleniowe! Więcej kredytów, więcej długów, lepszy poziom sportowy!
Obłuda rodem z PiSu, kredyt spłacać kredytem i promować burdel Kubicą (Messim).
Lecimy ku&wa tutaj! Jest dobrze w ch$j i ch$j!
Vamos Barca!
Vamos Messi!
Vamos długi!
Vamos eurowpierd&l!
Visca 3 miejsce w LL!
Do it!
1
A Messi podobno ma podpisać 10cio letni kontrakt, w którym, przez pierwsze 4 lata będzie zarabiał 60 mln brutto rocznie, CO I TAK JEST ZNACZNĄ OBNIŻKĄ PENSJI Z JEGO STRONY!
I mówcie mi co chcecie, nawet Messi, ani nikt inny, żaden piłkarz, nigdy nie powinien tyle zarabiać.
Wyniósł nas na szczyt, ale po tylu latach i po kolejnych, które przed nami, spowrotem sprowadzi nas na miejsce przed jego erą. Oczywiście, teraz też będziemy mu płacić za grę w MLS i jeszcze przez kilka lat jak zakończy karierę.
Mówcie dalej, że to wcale nie ma powiązania z jego machlojami podatkowymi. Będziemy spłacać jego kary finansowe, oraz sypać groszem, żeby udowodnić jaki jest ważny. Niedługo zastawimy Camp Nou (chociaż pewnie już zastawione), żeby mieć na jego pensję.
To naprawdę jest chore. Jeden piłkarz, wybitny, ponadczasowy co prawda, ale tak samo pazerny na kasę, jak na piłkę i bramki na boisku.
Messi, więcej niż klub!
Złota, ale jednak kula u nogi!
0
@emil102_fcbarca a dlaczego Donnarumma miałby siedzieć na ławie?
Stegen od odejścia Cillessena prezentuje się dużo poniżej swojego optymalnego poziomu. Więc niech walczą o miejsce w bramce. Nie ma miejsca na sentymenty. Byłeś TOP, udowodnij, że nadal jesteś, proste.
Może po sezonie okaże się, że Stegen odejdzie z klubu, bo nie będzie chciał być rezerwowym? Donnarumma jest jaki jest, być może odstaje pod względem gry nogami, ale w obecnym sezonie, na linii i przedpolu bramkowym, prezentował się lepiej niż Stegen.
0
@monsterrize zbyt piękne aby mogło się ziścić.
Pianic + Cou za De Ligta
Jako wolne transfery:
Garcia, Aguero, Depay, Wijnaldum, może Donnarumma
Sprzedać szrot, odkuć się trochę finansowo i w przyszłym roku postarać się o Haalanda. Grimaldo też byłby dobrym i przystępnym cenowo wzmocnieniem w tym sezonie.
Choć mam sentyment do Stegena, to gdyby udało się sprowadzić Donnarumme, sprzedałbym go za dobre pieniądze. Mats ewidentnie ma jakieś tajemnicze problemy zdrowotne, przez co już drugi sezon prezentuje się przeciętnie, w porównaniu do swojego optymalnego, najlepszego poziomu. Wiadomo, pod względem gry nogami, Stegen jest niezastąpiony, ale na linii bramkowej ostatnio trochę słabo.
Szkoda, że nie udało się sprowadzić Alaby za darmo. To też mogłoby być znaczne wzmocnienie, zarówno w obronie jak i pomocny, w zależności od potrzeb.