0

@MrPGG a może to zawodnicy nie potrafili go wykonać?

Nie jestem jakimś super zwolennikiem Koemana. Moim zdaniem wykonuje swoją robotę, nie mniej, nie więcej, trochę przeciętnie, ale...

Sytuacja w klubie jest jaka jest. Funduszy brak, konkretnych nazwisk brak, więc Koeman, z przymusu, ale stawia na młodych i umiejetnie ich wprowadza do wielkiego futbolu. To nie jest takie "leć i graj synek". Daje im ogony, od pierwszych minut, studzi gorące głowy, ogólnie daje radę. Potencjalna odprawą Koemana też będzie nas słono kosztować. Sprzątajmy jak mleko się rozleje, a nie teraz. Jeszcze nic nie przegraliśmy, dopiero początek sezonu, wracają zawodnicy po kontuzjach. Więcej zaufania i mniejsze oczekiwania.

Zarząd, zrobił Rudego w bambuko. Chciał Depaya i Wijnalduma, bo brakowało mu konkretnego pomocnika. Dostał Depaya i Aguero, a sprzedali Moribe. Trener godził się na odejście Greizmanna, bo miał zostać Messi. Okazało się, że Messi odchodzi. Tydzień później sprzedali też Greizmanna. Miał odejść Umtiti, sprzedali Emersona. Miał odejść Brajt, został i ściągnęli Luuka.

Kontuzje dopadły praktycznie całą naszą podstawową linię ataku, plus Pedri i Alba, a od trenera oczekują niewiadomo czego.

Zapewnili mu kadrę klejoną na spontanie, zero jakiegokolwiek planu, poza stawianiem na młodych. Albo 30+ latkowie, albo 25-. Depay (27l.), Cou, Roberto i Stegen (29l.), czwórka zawodników w teoretycznie w swoim primetime, z czego tylko Depay i Stegen nadają się do pierwszego składu, reszta to albo emeryci, albo młodzi.
Drugą rzeczą są profile zawodników. Skrzydłowi? Fati i Dembele, tylko oni, w dodatku od końca poprzedniego sezonu kontuzjowani. 9tki? Luuk, Aguero, Brajt, aż trzy, z czego aktualnie do gry jest ten, który miał grać najmniej i wchodzić tylko na dośrodkowania. 10tki? Depay, junior Demir i porażka Coutinho. Boczni obrońcy? Dest, Alba i Balde. Jeden doświadczony, ale wiekowy, drugi tak naprawdę jeszcze nieopierzony, trzeci jeszcze junior. Stoperzy? Aż 6... Pomocnicy? Wiekowy Busquets, krytykowany, ale wciąż jeszcze młody (24l.) i rozwijający się de Jong, zajechany Pedri, który może być długi czas pod formą, ze względu na ostatni sezon, zapchajdzura Roberto oraz Puig, Nico, Gavi...

Jak i co tu ma trybić z taką kadrą? Kto ma walczyć jak równy z równym w środku pola, np przeciwko takiemu Bilbao? Kto ma wygrywać pojedynki i tworzyć przewagi na skrzydłach? Kto ma grać plecami do bramki i odgrywać piłki? Aktualnie nie ma nikogo (ok, wraca Fati), kto zagra cokolwiek sensownego z Depayem.

Porównaj kadrę z 2015 roku, kiedy zdobywaliśmy tryplet. Messi, Suarez, Rakitic, Alba, Pique w swoim prime (26-30 lat), młodzi Neymar i Stegen oraz doświadczeni Masche, Xavi, Iniesta, Alves. A dzisiejsza kadra? Depay i Stegen w prime, doświadczeni Alba, Pique Busquets, młodzi Dest, de Jong, Araujo, a reszta to juniorzy poniżej 21 roku życia.

Dajmy czas zarządowi, zawodnikom i trenerowi. Pozwólmy im pracować od zera, nie nakładajmy presji i oczekiwań, jakbyśmy mieli walczyć o tryplet. 1/8 w LM, TOP4 w LaLiga to plan minimum na ten sezon. Uda się coś więcej? Super. Osiągniemy plan minimum, też super, bo młodzi będą zbierać doświadczenie i cały czas się rozwijać.

Przypominam, rok temu z Messim i Greizmannem przegraliśmy z Granadą i Levante. Wina trenera? Dziś, ten sam trener, bez Messiego i Greizmanna, wyrwał remis z Granadą w ostatnich minutach i pokonał Levante. Wiadomo, mecz meczowi nie równy. Dajcie w spokoju wszystkim pracować. Ocenimy zawodników, trenera i zarząd na koniec sezonu.

Jeszcze się nie skoczył wrzesień, a tutaj lament i płacz, jakbyśmy zajęli 4 miejsce w grupie LM i byli w strefie spadkowej po pierwszej kolejce ligi. Ludzie, to nie FM czy Fifa...

5

@daro22 Czyli trenera oceniamy za grę rezerwami i za wtopy, kiedy nie może grać Fati, Dembele, Aguero, Pedri i Alba?

Jeśli wyzdrowieją, Barcelona zacznie lepiej grać, to już nie zasługa trenera, tylko zawodników?

Rok temu, CdR z Messim i Greizmannem w składzie wygrywali zwodnicy, LL z Messim i Greizmannem w składzie, meczami z Granadą i Levante, przegrał trener?

Może dajmy czas trenerowi, zawodnikom, A CO NAJWAŻNIEJSZE ZARZĄDOWI, na uporządkowanie wszystkiego i dopiero oceniajmy, zarzad, kadrę, trenera?

Zachowujecie się jak dzieci.
Fati ocalił Rudego... Szczyt.

Rok temu:
Lenglet, babol za balolem. Wina trenera.
Messi, nie strzela karnego z PSG. Wina trenera.
Gramy kupe przeciwko Levante i Granadzie, oddajemy walkę o LL. Wina trenera.

Wygrywamy CdR. Zasługa Messiego i spółki.
Wygrywamy z Levante. Fati ocalił rudego.

Kabaret... Same dzieciuchy.
Bolid Młodzieży Wiejskiej w avatrze świadczy o bardzo wysokim ilorazie inteligencji.

Jak wyjdziesz z poślizgu, to zasługa Twoich wysokich umiejętności za fajerą?
Jak się rozje...sz na drzewie, to wina gównianego samochodu, nie?

Ot cała logika którą się kierujesz.

Idź tam piłuj e36 w zakrętach, bez logiki, może Ci wychodzi.

0

Rychło w czas...

~Był Brajt na 9, to jednak trochę za słabo.
~Przyszedł Aguero i Depay.
~Odeszli Messi i Greizmann.
~W sumie Depay, to może i na 10.
~Brakuje "wierzy" w pole karne rywala, ściągamy Luuka.

Teraz:
Cavani...

Kto planuje kadrę? Bo odpierdziela się tu jakiś konkretny sabotaż.

Był Brajt, teraz jest Brajt, Luuk, Aguero, Depay, a i jeszcze Cavani...

Zamiast od razu ruszać po Cavani, odpuszczając po drodze Aguero, Luuka, to bierem teraz? Zamiast 1 pensje, będziemy płacić 3?

A przewagi w ataku, jak nie było, tak nie ma i nie będzie.

0

Dzieckom nie przetłumaczysz...

Ma być tikirikitaka, z Roberto, Depayem, Demirem, no i z Coutinho, który rok nie grał w piłkę.


Rok temu Brajt na 9.
Dziś na 9 Brajt, Aguero, Luuk i Depay.

Nikt nie bierze pod uwagę stanu kadry, dostępności zawodników, formy poszczególnych piłkarzy.

Ma być tikirikitaka i c#uj!
Wina Koemana!

Zarządu nikt nie bierze pod uwagę? Kto planuje i transferuje zawodników? Kto odstawił Messiego i Greizmanna?

Na ten moment, nasza kadra w ogóle nie jest zbalandowana, pod względem profilu zawódników, jaki ich wieku, albo 30+, albo 25-, w optymalnym wieku dla piłkarza jest Stegen 29l, Depay 27l, Cou i Roberto, rezerwowi 29cio latkowie. Nawet F. de Jong i Dembele, mają poniżej 25 lat.

Gdzie, kim i jak chcecie grać?
Dawać dziecka, pokażcie swoje zdolności z FM'a.

Może lepiej grać piłkę po obwodzie, przed 11 zawodnikami w polu karnym rywala? To nawet z Messim nie wychodziło...

Zastanówcie się i spójrzcie obiektywnie na sytuację. Emocje na bok.

Prawda jest taka, że to my wyrwaliśmy punkt Granadzie, nie Granada nam. Taka jest dzisiejsza rzeczywistość. Im szybciej się z tym pogodzicie tym lepiej.

3

@Pustelnik głowa w mur, to w meczu z Granadą waliliśmy w zeszłym sezonie i to z Messim w składzie.

Koeman i Barca, grali na milion wrzutek, bo to było jedynie sensowne, ale i najgorsze wyjście. Granada od 2 minuty grała na czas i broniła 11 w polu karnym.

Bez 9, bez skrzydeł, bez Pedri, Alby... Jedyny Depay coś sobą reprezentuje.

My, Barcelona, przez najbliższe dwa sezony mamy zdobywać punkty, a nie pięknie grać, po obwodzie pola karnego i przegrywać. Grając środkiem boiska, martwą tikirikitake na 99% skończyłoby się 0-1 dla Granady.

Spójrz na kadre z tego meczu, czego oczekujesz? Porównując dostępną kadre i skład z poniedziałku, to Betis ma lepszą drużynę od nas. Więc, to nie Granada wyrwała nam remis, tylko my wyrwaliśmy remis Granadzie. Takie są fakty.

Zarząd też zachowuje się jak rozkapryszeni kibice. Oddali Messiego, Greizmanna, Emersona, kontuzje Fati, Dembele, Aguero, Pedri i Alby, a później pretensje, że Koeman nie ma z kim grać.

Z taką kadrą, to trzeba doprecyzować cele na ten sezon. Próbujemy grać ładnie, ale wiąże się to z porażkami i miejscem poza TOP 5 na koniec sezonu, czy gramy tak, by to miejsce w TOP 5 było? Jak trzeba, to na wrzutki, na czas, a nawet i na autobus w polu karnym.

1/8 LM i TOP 4 LL, biorę w ciemno na koniec sezonu. Taką, czy inną grą, nie ważne.
Jesteśmy w doopie finansowej, nie po to redukowaliśmy płace, żeby wylecieć z LM, ale "grając Barcelonę".

Poza Depayem (27lat) i Stegenem (29lat), nie mamy innego zawodnika w szczytowym dla siebie czasie, albo słabi Cou 29 i Roberto 29. Reszta to emeryci, Pique, Busquets, Alba, Aguero, Luuk, którzy mają ponad 30 lat, albo żółtodzioby, którzy nie ukończyli nawet 25 lat (de Jong i Dembele, mają 24 lata).

Ani nie mamy dobrze zbilansowanej kadry pod względem profili zawodników, ani pod względem wieku, nic!
A oczekuje się cudów. Przemyśl to i się zastanów, bo wywalimy Koemana z grubą odprawą, a może być niewiele lepiej. Szału tutaj to nie zrobi ani Klopp, ani Guardiola.

0

@theOneAndOnlyKing wiesz, podejrzewam, że długi klub rozłoży w czasie. Chociaż poprzez zaciągnięcie kredytu, na spłatę długów i poprzednich kreytów. Sytuację na pewno uda się jakoś rozwiązać.

Barcelona, to wciąż ogromne przychody, a zobowiązania w jakimś stopniu zostały pomniejszone.

Na Halanda, raczej nas nie będzie stać, z drugiej strony, transfer takiego nazwiska zwiększyłby wpływy. Więc tęgie głowy muszą wszystko skrupulatnie liczyć.

Pogba, czy Kessie, będą do wzięcia za darmo, więc nie wiadomo, a kiedyś, kiedyś Laporta już nie takie nazwiska do zadłużonej Barcelony ściągał. Odejście Cou i Umtiti, zwoliloby budżet na dwie podobne pensje, więc nic nie wiadomo jak się sprawy potoczą.

3

@anxted czas to powinniśmy dać Koemanowi, aż wrócą kontuzjowani zawodnicy, Fati, Dembele, Aguero.

Zarząd zachowuje się jak dzieciaki na tej stronie.
W trakcie okienka transferowego, spotkania, pełne zaufanie dla trenera, planowanie kadry...
Miał być Messi, Greizmann, Aguero, Depay, Wijnaldum, Garcia...
Mieli odejść Umtiti, Roberto, Coutinho, Brajt, Neto, Pjanic...

Czas mijał, do klubu przyszli Aguero, Depay, Garcią, Emerson, Demir. Kolejne tygodnie mijały i z klubu odeszli Messi, Greizmann, Emerson, Moriba, Pjanic, a atak uzupełnił Luuk.

Zaczął się wrzesień, spośród Aguero, Faiego, Dembele, Brajta, Luuka i Depaya, zdolni do gry są tylko Ci dwaj ostatni, a uzupełniać ich ma Cou, który wraca po roku bez gry i 18sto letni Demir, który z Austrii, przeniósł się do Katalonii i z marszu ma być lekiem na całe zło.

Więc tak, dajmy Koemanowi odprawę, wywalmy na zbity pysk, bo gra kim i jak może, zatrudnijmy kolejnego Pirlo, czy kogoś innego, który dalej będzie grał Luukiem, bo nikogo innego, zdrowego nie ma.

Koeman robi co może, a bramka Araujo, świadczy o tym, że miało to sens.

Aguero, Fati, Dembele, Brajt, Pedri, Alba... Z wymienionych 6 kontuzjowanych zawodników, 4 jest optymalnymi zawodnikami pierwszej XI. Ok 40-50% wczorajszego, wyjściowego składu to byli rezerwowi. W tym sezonie mamy najsłabszą kadrę od lat, w dodatku prawie 40% z pierwszego składu jest kontuzjowanych.

To kim i jak miał grać trener? Ugrał remis. W fatalnym, ale skutecznym stylu. Nie jesteśmy Barceloną z zeszłego, czy z 2-3 poprzednich sezonów. Mamy najsłabszą kadre od dobrych 15 lat.

Z jednej strony 30sto paro letni Busquets, Alba, Aguero, Pique, Luuk, z drugiej strony poniżej 25letni Pedri, Araujo, Dest, Demir, Gavi, Nico, Balde, Fati, a nawet Dembele i Frenkie de Jong.

W pełni ukształtowanych i teoretycznie w najwyższej formie, w przedziale 25-30 lat, to mamy tylko Stegena (29l.) na bramce, uniwersalnego i średniego Roberto (29l.), Depaya (27l.) i wracającego po rocznej przerwie Cou (29l.).

Tak wygląda nasza kadra.
Koeman powiedział samą prawdę na konferencji. I to nie był pstryczek w nos dla piłkarzy, bo oni po części wykonali swoje zadanie. Krytyka, a raczej obiektywne fakty odnisnie kadry, to szpilka w kierunku zarządu. Który planuje i kontraktuje kadrę na każdy sezon.

Niestety, nie oszukujmy się, założenia przedmeczowe z takimi rywalami jak Granada, obiektywnie patrząc, to nie stracić bramki i jedną strzelić. Dziś, remisy z Realem, AtM, Sevilla, bierzemy w ciemno. Mecz się skomplikował, bo Granada szybko zdobyła przewage i zaczęli grać na czas i broniąc całą drużyną. Koeman podjął najlepszą, z najgorszych decyzji i zarządził granie na wrzutki.

Depay, Demir, Cou, może Roberto, czy Balde w pojedynkę rozmontują obronę rywala i wyłożą komuś piłkę?
Demir minie 2-3 rywali na skrzydle?
Może Depay przejdzie pół boiska, przeklepie piłkę z Roberto, Demirem i zagra na wolne pole Luukowi, który już w blokach wygra pojedynek sprinterski z obrońcami rywali?
Może Busquets, albo Roberto strzelą z 30 metrów w okienko bramki?
A może, po prostu poślemy najlepiej grających głową w pole karne rywali i będziemy szukać szczęścia w powietrzu?

Mając taką kadrę jaką mamy, styl gry jest ostatnią rzeczą która powinna nas interesować. Dla nas, ważne są punkty, żeby na koniec sezonu być w TOP4 i zakwalifikować się do LM na przyszły sezon. Jeśli ktoś myślał, że oddając Messiego, Greizmanna i ściągając w zamian Luuka, Depaya i Aguero, będziemy walczyć o LaLige, to był w dużym błędzie. CdR, to maks, co możemy wyciągnąć w tym sezonie, chociaż patrząc na kadry Sevilli, czy Bilbao, to lepiej się nie łudzić.

Ostatni tryplet wygraliśmy kiedy Messi, Suarez, Busquets, Rakitic, Pique, Alba byli w przedziale wiekowym 25-30 lat. Do tego uzupełniali ich młodzi Neymar i Stegen (wtedy 23 lata), oraz weterani Xavi, Iniesta, Maschrano i Alves, powyżej 30 roku życia.

Dziś weterani, Busquets, Pique, Alba, są podstawowymi zawodnikami, razem z Depayem i Stegenem, którzy jako jedyni są w najlepszym wieku i wysokiej formie, a o sile naszej podstawowej jedenastki stanowią młodzi Araujo, Frenkie, oraz Dembele, Fati i Pedri, którzy akurat leczą kontuzję.

Z czego? Pytam się, z czego Koeman ma ulepić drużynę, która na dziś dzień, będzie rywalizować z Bayernem, PSG, Chelsea czy City w LM, oraz z Realem, AtM, czy Sevilla w LL?

Nie oszukujmy się, wyjscie z grupy LM i 4 miejsce w LL, to nasz plan na ten sezon. Wszystko ponadto będzie sukcesem Komana, a przede wszystkim młodej krwi drużyny.

Wiec dajmy im czas, niech robią swoje. Najwyżej w przyszłym roku będziemy grać o LE... Co swoją drogą, nie byłoby to takie złe, ze sportowego punktu widzenia. Ekonomicznie, byłby to dramat... Ale dla młodych których mamy w składzie, wygrana LE byłaby kolejnym szczeblem w drodze na szczyt, kolejnym cennym, turniejowym doświadczeniem.

1

@wiliam10 oczywiście, że z tej młodzieży można wycisnąć dużo, ale kiedy z konieczności na 9 gra Luuk...

Weźmy to pod uwagę, że inaczej wyglądałaby gra, gdyby w ataku był Depay, Fati, Dembele, czy Aguero, niż gdy teraz był Depay, Luuk i Demir.

Chyba jest różnica, co?

Nie oszukujmy się. Mamy słaba kadrę, a w dodatku teraz jesteśmy zmuszeni grać rezerwami tej słabej kadry. Luuk, który miałby wchodzić na końcówki spotkań i szukać szansy w powietrzu, wychodzi w pierwszym składzie, bo żywcem nie ma nikogo innego.

Nawet Brajta brakuje, o czym nikt by nie pomyślał przed sezonem.

3

@Magicc89PL dokładnie, odpulamy Messiego, Greizmanna, oszczędzamy na pensjach zawodników i cyk, wszystkie oszczędności na odprawę trenera.

Zarząd...

1

@Sortello miał być Wijnaldum, jest Nico Gonzalez i Moriba out.
Miał być Umtiti out, jest Emerson out.
Miał być Aguero, Greizmann, jest dostępny Luuk.

Dajmy w spokoju pracować Koemanowi. Szału nie będzie, bo z czego?

Poczekajmy aż wróci Fati, Dembele, Aguero, zobaczymy jak wtedy będzie grać Barcelona. Jeśli oni wrócą do formy i dalej będziemy grać na milion wrzutek, to rzeczywiście nie ma tu miejsca dla Koemana.

Sytuacja jest jaka jest, trener gra kim może grać. Także więcej wyrozumiałości.

Kadrę mamy dużo słabszą, niż w zeszłym roku, a z Granadą ugraliśmy remis, lepiej niż rok temu.

Laporta zwolni Koemana, to będzie zmuszony zapłacić mu wysokie odszkodowanie. A w zamian przyjdzie kolejny wynalazek typu Pirlo, czy Seitein.

Ludzie, trochę rozsądku i obiektywizmu. Szału nie ma, bo sam Depay szału nie zrobi. Koeman gra co może i kim może, co jednak przyniosło efekt w postaci strzelonego gola.

Nasza optymalna linia ataku to Depay, Fati, Dembele, a nie Luuk, Depay, Demir.

Uważam, że jak napastnicy wrócą z kontuzji, to gra będzie wyglądała zupełnie inaczej. Z Luukiem w składzie, gramy tak naprawdę w 10, a naszym jedynym sposobem na grę jest wrzutka. Taka jest przykra i bolesna prawda.

1

Koeman wbija szpilkę zarządowi, nie zawodnikom.
Nie powiedział, że są słabi, tylko że z nimi był jeden, najgorszych sposób na grę i tu ma rację, milion wrzutek.
Efekt jest taki, że przyniosło to efekt w postaci bramki.

Zarząd w ostatnich dniach okienka odpalił mu Greizmanna, przez co, jedynym ogarniętym zawodnikiem został Depay. Przed sezonem, wszyscy widzieli, że współpraca Depaya z Greizmannem, w miarę wyglądała. A teraz co?
Fati i Dembele kontuzje, Cou po rocznej przerwie od gry, Brajt kontuzja, Aguero to samo. Jedynymi opcjami został Depay, który coś potrafi i klocek Luuk. Demir to jeszcze dzieciak.
Kto miał grać? Hmm?
Nie mamy skrzydłowych, mamy jedną 10 w postaci Depaya i 9 Luuka.
Z gówna bata nie ulepisz.

Naszym najlepszym skrzydłowym od początku września był Alba... To chyba też o czymś świadczy. Pech chciał, że on też wypadł. Podobnie Pedri. Jedyny kreatywny pomocnik, potrafiący zrobić przewagę z piłką u nogi, został zajechany w poprzednim sezonie i teraz zbieramy żniwo.

Luuk miał być naszą najgorszą opcją w nagłych wypadkach, a od dwóch meczy, z przymusu jest podstawowym zawodnikiem.

Wypowiedz Koemana uderza w zarząd, nie w szatnię. Bo zawodnicy, prawie, powtarzam prawie, zrobili, co mieli zrobić, gdyby nie stracili bramki i wcisnęli w 90 minucie gola, nie byłoby aż takiej krytyki.

0

@pienaar dokładnie.

Nie wiem czemu, ale tutaj zawsze panuje przekonanie, że Real albo farci, ale ma sędziów. Oni po prostu grają i robią swoje, do ostatniej minuty. Co najważniejsze, w porównaniu do nas, to oni biegają, a nie klepią w poprzek, stojąc w miejscu.

Dzieciaczki tutaj, nie chcą i nie potrafią przyznać wyższości Realu od 2016 roku. Zaślepieni nieznaną nienawiścią.

Każdy, obiektywnie patrzący na futbol kibic, potrafi przyznać większość Realu nad Barceloną w ostatnich latach. Można Realu nie lubić, ale należy ich szanować. A takie gadanie, że Real farci, czy sędziowie pomagają, jest po prostu śmieszne i dziecinne. Real, to Real, oni ZAWSZE są w ścisłej czołówce i nawet jak dostają bęcki od "Ogórków" w CdR, to później są w stanie wygrać LM z każdym.

0

@bula1980 Przecież Laporta podpisał jakieś porozumienie z bankiem i dług został rozłożony w czasie. Największym problemem są/były zobowiązania krótkoterminowe, czyli pensje. Natomiast w tym segmencie mamy ok 200 mln oszczędności, względem poprzedniego sezonu.

Dlatego ten sezon wygląda jak wygląda. Laporta poświęcił Messiego, Greizmanna, żeby klub się "obił" finansowo. Dzięki temu, za rok, będziemy mieć jakiś budżet na transfery.

0

@kejdzi samo odejście Messiego i Greizmanna daje nam ok 200 mln oszczędności.

Myślę, że w przyszłym roku będziemy mieć ok 100 mln w budżecie transferowym, plus coś ze sprzedaży zawodników

0

Komentarz usunięty

1

@Momals11 po pierwsze, to Alvesa odpulił zarząd, a nie sam chciał odejść.
Po drugie, Xavi i Iniesta poszli do egzotycznych lig i nie rywalizują bezpośrednio z Barceloną. Albo inaczej... Xavi i Iniesta, poszli na emeryturę, spokojną grę i dobry hajs. Messi poszedł do PSG, na ostatnie lata dobrej gry, po LM i niemały hajs.

Nie ma co porównywać. Niebo a ziemia. Xavi i Iniesta mieli podpisane "dożywotnie", czy bezterminowe kontrakty z Barceloną, na poziomie X w wypłacie. Grali ile chcieli w Barcelonie. W porównaniu do nich, to Messi ciągle wybrzydzał, burofaksy, premie lojalnościowe, przedłużenia umów co dwa lata itd.

Swoją drogą, nie zastanawia Cię, dlaczego Barca tak się błaźni w LM, od kiedy nie a Xaviego i Iniesty? Dlaczego Messi najwięcej bramek strzelał z nimi na boisku? Że ostatnia potrójna korona była z Xavim w składzie?

Messi, poza bramkami, to może czyścić buty Xaviemiu i Iniescie.

2

Masakra... Chyba najbardziej przereklamowany i przehajpowany skrzydłowy na świecie. Na basen i nurkować z nim, to tak, a nie grać w piłkę...

My potrzebujemy pomocnika i 9, która będzie strzelać bramki. Reszta nadrobi. Wróci Fati, Dembele, Depay, Aguero na zmianę. Rasowy napastnik, Lewy, Haland... Kogoś takiego potrzebujemy. Do tego pomocnik, z prawdziwego zdarzenia, b2b, ale na odpowiednim poziomie technicznym.

Busquets, Pique to powinni być zmiennicy od 2-3 lat, a nie pierwsze skrzypce.

1

Dopiero byłby dramat... Sprzedać X młodych, gwarantujących jakiś poziom, żeby być w czołówce LaLiga, żeby zatrzymać 34 latka.
Tylko idiota by się na to zgodził.
Messi pograłby jesz 2-3 sezony, oczywiście nie za darmo. Po tym czasie odszedłby do jakiegoś MLSu czy coś, a my byśmy zostali z ręką w nocniku, bez Messiego i bez młodych, z ogromnymi długami.

To okienko transferowe, to był ostatni gwizdek, żeby się odciąć od złotej kuli u nogi - Messiego. Gorzej już nie będzie. A za rok, czy dwa zaczniemy normalnie funkcjonować, z budżetem na transfery i sporym doświadczeniem "młodych".

Dno, to najlepsze miejsce na odbicie. Z Messim, zaczęlibyśmy się na tym dnie urządzać.

Poświęcić 3-4 młodych, żeby zatrzymać jednego 34latka... Tacy geniusze to tylko w rządach PiSu i zarządzie Barto.

1

Zmienia się zarząd, trener, kadra, a Barca jak stoi, tak stoi...

Zawodnicy są oplacani najlepiej na świecie za trening "dziadka", najmniejszy wysiłek w trakcie meczu i za najwieksze kompromitacje w ostatnich latach.

Ot cała Barcelona w ostatnich 3 latach... Najwyższe pensje na świecie, mało biegania i najgłośniejsze kompromitacje.

4

@slayer gościowi wymarzył się Xavi, jako nowy Guardiola, czy Zizou, a po zderzeniu z rzeczywistością, mógłby to być drugi Pirlo, tylko tego w ogóle nie bierze od uwagę.

Fanatyk, ignorant, marzyciel... Najlepiej to puściłby Koemana, tak o, dla zasady, byłby tylko przyszedł Xavi.
Koeman odwala kawał dobrej roboty. Też jest "naszym człowiekiem", o czym może większość nie pamięta. Robi swoje, co może i co musi. A oceniać powinniśmy po sezonie, bo choć to jego drugi sezon w Barcelonie, to po odejściu Messiego, Greizmanna i konieczności ponownego przemodelowania ataku.

0

@Matt_i1992 kolego, mały błąd, powinieneś pisać, że większość "kibiców", w cudzysłowie, bo prawdziwymi kibicami to oni nie są.

0

@cyron1 Żebyś się nie zdziwił... Chłopak będzie grał u nich lata, razem z Valverde, za 2-3 lata, będą podstawą środka pola Realu. Do tego upolują kogoś bardziej ofensywnego i będą mieli pomoc na lata.
Asensjo, Isco, Ceballos, to oni będą mniej grać. Casemiro, Modric i Kroos, to wciąż ich podstawa, ale następni w kolejce będzie właśnie Fede i Cama.

1

Jeszcze pozamyka japy znaffców z labambi.
Paulinho też był mieszany z błotem, Depay odbijał się od ManU, a Rakitic to był beton.

Później każdy płakał jak Paulinho odchodził, chciałby Rakiete za Pjanica i marzy im się zobaczyć duet Depay - Fati.

Luuk może dołożyć swoją cegiełke do wyjścia z kryzysu Barcelony. Tacy "niechciani" szybciej stają się kochani, niż gwiazdy pokrju Cou, czy Greizmanna, za których wywalono grube miliony.

Zobaczymy, czy Koeman miał nosa co do niego. Póki co, Depay się sprawdza, może Luuk też się sprawdzi. Pożyjemy, zobaczymy. Oceniajmy po meczach, nie przed.

1

@slayer podsumowanie skuteczności zarządu jest takie, że Umtiti nie chciał nigdzie odejść. Co Ty myślisz, że klub mu powie, "słuchaj Samu, przyjęliśmy za Ciebie ofertę z Hondurasu, mało znany klub, ale zapłaci nam 15 mln euro, pakuj walizki i bajo"?

Podsumowanie zarządu jest takie:
1. Zwolnienie ok 100 mln brutto z pensji Messiego.
2. Zwolnienie ok 20 mln brutto z pensji Greizmanna.
3. + ze sprzedaży Emersona.
4. Obniżka pensji Pique, Busquetsa, Alby i Roberto, oraz Pjanica.
5. + ze sprzedaży Iliaxa.
6. Stawianie na młodych.

Zarząd zaczął czystki od najdroższych piłkarzy. Uwolnił nas z patologii ciągłej gry na Messiego i jego horrendalnego wynagrodzenia. Puścił Greizmanna. Ściągnął ZA DARMO Depaya i Garcie, zawodników którzy mogą tutaj pograć lata. Stawia na młodych. Umacnia pozycję trenera w szatni. A że został Umtiti i Cou z ogromnymi pensjami? Cóż, pretensje należy mieć do poprzedniego zarządu. Podejrzewam, że oferty za obu były, ale im nie pasowały, bo nie byłoby takiej pensji jak w Barcelonie, więc co mogli zrobić? Zgoda klubu na transfer to jedno, zgoda zawodnika, to drugie. Zawodnicy, którzy współpracowali znaleźli nowe kluby, Pjanic, bądź Greizmann, czy Iliax. To Umtitiemu, czy Cou nie zależy, czy będą grać, czy nie, kasa ma się zgadzać i tyle, zarząd ma związane ręce. Kontrakt obowiazuje, więc trzeba płacić, albo liczyć na dobrą wolę piłkarza.

Laporta już kiedyś udowodnił, że drastycznie środki mogą przynieść efekty. Odpalił R10, Deco, postawił na Guardiole i młodych Pique, Busquetsa czy Pedro. Efekty oglądaliśmy przez ostatnie 10 lat. Wtedy klub nie był w tak fatalnej sytuacji, a efekty przyszły niespodziewanie szybko. Teraz trzeba będzie poczekać. Sezon, dwa, może pięć. W pierwszej kolejności trzeba uporządkować finanse, później zająć się drużyną. Nie ma innej możliwości, musimy grać tym co mamy. Jesteśmy Barceloną, jeśli będziemy drużyną, a nie "Messi i spółka", efekty będą zadowalające. AtM i Real, są w dużo lepszej kondycji finansowej, więc póki co musimy znać swoje miejsce w szeregu, ale na boisku wciąż możemy namieszać.

Dajmy pracować trenerowi, dajmy czas młodym, pracujmy swoim tempem i przestańmy płakać za Messim. Im szybciej, tym lepiej. Zaczynamy od zera, z czystą kartką, co na niej zapiszemy, zobaczymy po sezonie, w maju, nie teraz we wrześniu.

0

Jeśli będziemy drużyną, to sukces przyjdzie, prędzej lub trochę później. 2, 3, czy 10 lat Barcelona wróci, a im szybciej wszyscy sobie ułożą w głowie, że zaczynamy od nowa, tym lepiej, bo presja będzie mniejsza.

1

@mekston no dokładnie, właśnie to świadczy o jego niedojrzałości emocjonalnej. Co innego jest płakać z żalu, że było blisko, nie udało się, nie strzeliłem karnego, a co innego biadolić i lamentować, że odchodzę, bo wszyscy mnie obwiniają itp. po czym wraca gdyby nigdy nic, bez słowa, albo mówi "noo, teraz to jest ekipa, w pół roku zrobili drużynę, nauczyli się grać beze mnie, wiec wracam".
Kabaret.

4 letnie dziecko się tak samo zachowuje w piaskownicy, jak musi się z kimś podzielić fajną zabawką, albo jak ktoś się nie chce podzielić "nie chcę, nie lubię, nie bede, ja się sam bawię", a wszyscy mają skakać wokół niego.

Sam ostatnio jestem świadkiem tego, jak się takie dziecko zachowuje i wypisz wymaluj, to samo. Skrzyżowanie na piersi ręce, foch, odwrócona głowa i wielce obrażony, po czym wraca gdyby nigdy nic, bo jednak nikt za nim nie płakał i wszyscy dalej się bawili.

Koło Messiego wszyscy muszą skakać, zachwalać, och i ach jaki to on jest dobry, wszystko musi być jak on chce. Zarząd postanowił sprzedać Suareza, to Messi się obraził i wysyła burofaks. Dzieciuch i tyle.

13

@masq przecież to jest oczywiste, że po 8-2 z Bayernem chciał odejść.

Przecież to nie pierwsza tego typu zagrywka Messiego. Z reprezentacją Argentyny jak przegrywał finały, to też płakał, odchodził i za jakiś czas wracał.

Messi to dzueciuch, gwiazdor większy niż Ronaldo, tylko wstydzi się kamer, więc uważany jest za kogoś innego. A to on najbardziej gwiazdorzy ze wszystkich zawodników. W każdym ostatnim blamażu w LM, Messi chodził po boisku z głową w dół, czekał egoistycznie na piłkę i wielce próbował sam coś zrobić, a gdy ją tracił, to znów, głowa w dół i nawet nie patrzył, nie wracał.

Gwiazdor, całą Barcelonę ustawił pod siebie. Zarząd, który dał mu niemożliwą do pokrycia pensję, szatnię, od x lat, Pique, Busquets i wszyscy inni grali na niego, a i nawet trenerów, bo zatrudniani byli ciche "dziadki", żeby słuchały się Leo. Kiedy trenerem był Lucho, Messi miał z nim na pieńku, po pamiętnym meczu z RSSS, kiedy Messi siedział na ławce, bo przedłużył sobie święta. Był kwas jak c..j. Tyle tylko, że Lucho miał jaja, w szatni byli też Xavi i Iniesta, którzy też ustawili Messiego i sezon skończył się z potrójną korona. Później, bez Lucho, Xaviego, Iniesty, Messi przejął całkowitą władze i widzieliśmy efekty.

4

Perez jest mistrzem! Szachamistrz w każdym calu, strateg jakich mało...

Oferował w 2017 roku 160 baniek za Mbappe, Francuz wybrał PSG, bo uważał, że za wcześnie na transfer za granicę. Za rok będzie miał go za darmo...

PSG dało doopy, nie puszczając Mbappe teraz, bo zostaną z niczym za rok. Mało tego, Perez będzie miał zaoszczędzone środki, żeby wejść w walkę o Halanda. Norweg prędzej wybierze Real, niż PSG, co będzie splunieniem w arabska twarz szejka Kebabi.

W tym roku, och, ach całego świata, Szejk ściągnął Messiego, Ramosa, 35 latków, a za rok odda Mbappe i przegra walkę o Halanda, na rzecz Realu, czy któregoś klubu z Anglii. A to wszystko przed MŚ w Katarze, na jego ziemi...

Tymczasem Real ma Camavinge, którego też chciało PSG. Za rok Mbappe i może Haland, oraz nowe, przebudowane Santiago. Perez ma łeb na karku, potrafi działać, planować, finalizować. Widać, że wszystko jest przemyślane. Wiele można mu zarzucić, ale widać, że dla niego nie ma miejsca na sentymenty, co przynosi wymierne efekty.
W porównaniu do nas, gloryfikacją Messiego, Suareza, Neymarów, ciągłym przepłacaniu... Szkoda gadać

0

@Alberto1031 no nie, nie przesadzajmy... Tevez, Giovinco... Wiesz, oni może jakiś poziom prezentują, ale czy okażą się lepsi od Brjta? Wątpię...

Mogą dać jakiś przebłysk, zrobić coś WOW, ale nie przesadzajmy... Nie wiadomo czy Aguero wytrzyma intensywność LaLiga, a co dopiero Tevez, który na europejskim poziomie grał x lat temu.

Już bym wolał Zlatana, który wciąż ma kontakt z piłką na najwyższym poziomie, albo powrót Pedro.

0

@Explode coś w tym jest.
Ale z drugiej strony, my pomimo MSN, mieliśmy jeszcze Rakitica, który biegał za dwóch, Busquetsa, w wysokiej formie, Inieste, do tego z ławki wchodził kapitan Xavi, a obronę stanowił Pique, Masche, Alves i Alba, którzy też byli w najlepszej formie.

PSG ma gwiazdy, ale najemników. Tam nikt nie jest wychowankiem, tam nie ma żadnej legendy, historii.

Zobaczymy jak będzie, na papierze na pewno mają najlepszą ekipę do wygrania LM. Ale czy będą DRUŻYNĄ, to się okaże.

Wirtuozów do grania pełno, ale czy ktoś będzie nosił im fortepian, żeby Messi, Neymar, czy Mbappe mogli zagrać swoje solowe partie?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: