0

Mówcie co chcecie, ale jak Perez się za coś bierze, to musi być dobre, może z wyjątkiem kilku transferów

0

@Kidd Naiwny jesteś... Na takiego zawodnika znajdzie się chętny, nie jeden, Chelsea, PSG, City, może Real, United a nawet "biedna" Barcelona.

Chłop ma fejm, skillsy, odpowiedni wiek i już spore doświadczenie na arenie międzynarodowej. Tylko kontuzje mogłyby sprawić, że byłby niewypałem. Wysoki, silny, szybki, z instynktem do wykańczania akcji... Ja rozumiem, że ok 150 za transfer i ogromna pensja to dużo, bardzo dużo, ale on naprawdę się wyróżnia spośród tych, których wymieniłeś wyżej.

Moim zdaniem, zespoły z TOPu będą się o niego zabijać. Już jest gwarancją goli, a ma jeszcze ogromny margines na rozwój. Haland to mieszanka profesjonalizmu Ronaldo i cynizmu Ibry. Zna swoją wartość.

Moim zdaniem, wśród typowych 9, tylko Lewy jest od niego lepszy, (Benzemy, nie zaliczam do typowych 9, dla mnie to taki 9,5, jak kiedyś zwykło się o nim mówić).

1

Wystarczy, żeby potrafił wykończyć akcję.
Po ostatnim meczu z Benifica i kryminale Depaya, tylko tyle i aż tyle by wystarczyło. Gol!

Potrzebujemy "na wczoraj" 9, która z 1,5 sytuacji podbramkowej zdobędzie 2 bramki.

Na Halanda, Lewego, czy innego Lukaku przyjdzie czas, jak się trochę odbijemy. Teraz wystarczy, żeby po prostu, tylko i aż, potrafił kończyć akcje.

2

70 meczy w poprzednim sezonie, brak przerwy, brak okresu przygotowawczego...

Zajechali 18sto latka. A prawda jest taka, że chłopak do ok 21 roku życia wciąż się rozwija fizycznie, jeszcze "rośnie" po prostu.

Podejrzewam, że z Fatim też było podobnie, chłopak wciąż młody, a kolano nie wytrzymało "dorosłych" przeciążeń.

Dodajmy do tego fatalny sztab medyczny i chłopaki cierpią z powodu kontuzji. Żeby tylko z Gavim tak nie było.

Co innego, gdy zawodnik ma 21-23 lata, a co innego, gdy 17-18.

Niech obaj dochodzą do siebie, choćby do stycznia. Sezon i tak jest stracony, przejściowy, więc po co się spieszyć? Niech odpoczną, wyzdrowieją, spokojnie trenują i wrócą silniejsi.

2

@_Specjalista bo to polityka i musiał łożyć populistyczną papkę do łba takich naiwniaków, marzycieli, sentymentalnych ślepców, jak Ty?

0

@oZinho Co za pajac, myśli że gra w FMa i w sezon zbuduje DRUŻYNĘ.

2

@Ptasior nie Messi, ale to, że wciąż był, że wciąż by odciążał innych, że wciąż by przejmował odpowiedzialność za innych, że gdy nie idzie, inni wciąż by go szukali.

Tu jest pies pogrzebany? Nauczysz się czegoś sam, jak ktoś ciągle będzie stał nad Tobą i Cię asekurował? Możesz, a nawet powinieneś czerpać od innych podpatrywać. Ale dopóki sam czegoś nie zaczniesz robić, dopóki tego czegoś nie spierd..isz x razy, dopóty nigdy się nie nauczysz.

Rozumiesz?
Messi był, jest i będzie legenda tego klubu. Najlepszym, największym, naj... naj... naj... . Ale nie zacznie się era "Po Messim", z Messim w składzie. Gdyby został w klubie, po prostu przedłużałby naszą agonię. Jeśli nie teraz, to zderzenie z rzeczywistością, przyszłoby za dwa lata, a Barcelona byłaby bankrutem, albo F.C. Bararcelona S.A.
W takiej sytuacji, za dwa lata, to my chociaż wrócimy na jakiś poziom, a młodzi 20sto letni zawodnicy, będą doswadczeni bardziej niż 30sto latkowie w innych klubach.

Terapia szokowa. Tak po prostu, trzeba było. Czy się to podoba, czy nie. W życiu, biznesie, czy sporcie, nie ma miejsca na sentymenty. Z sentymentem można coś wspominać, a nie, na sentymencie coś budować.

32

Brawo dla tego Pana! W końcu ktoś publicznie mówi, co doprowadziło Barcelonę na krawędź.

To nie wina Messiego, że Barcelona ostatnie lata miała jakie miała, że teraz jesteśmy tu gdzie jesteśmy.
To wina poprzednich rzadów i presji ze strony kibiców, żeby przedłużać agonię, bo i z Messim.

Ja nie wiem, czy Wy i inni, nie wiedzieli, że kiedyś czas Messiego dobiegnie końca? Ja rozumiem, że legenda, że najlepszy zawodnik na świecie... Ale, jak się ma zacząć coś nowego, kiedy wszystko wciąż jest opierane na tym jednym? Ludzie kochani...

Szkoda tylko, że zabrakło u nas sternika jak Floro w Madrycie. Gość jest niepodważalny i fakty mówią same za siebie.
Zaraz będą krzyki fanbijów, dzieciaczków i sentymentalnych ślepców, że Floro kupił Hazarda, że to, że tamto...

Spójrzcie na Real w erze "PostRonaldo". Tak, nic nie wygrali. Jak i my w "PostMessi". Tylko oni kończą budowę stadionu, nastepuje tam stopniowa wymiana pokoleniowa, maja stabilną sytuację sportową i ekonomiczną, a my toniemy w długach, stadion sie wali, na rympał opieramy zespół na barkach 18sto latków, przez co możemy im wyrządzić więcej krzywdy, niż wpłynąć na poprawny rozwój.

Drogie dzieci, zapamiętajcie sobie, że w życiu, nie ma miejsca na sentymenty. Z sentymentem można coś wspominać, a nie coś opierać na sentymentach...

0

Ajjj technologia...
Robienie z ludzi debili.

Pralka daje Ci znać, że trzeba wywieść pranie, samochód sam się prowadzi, a teraz nawet przeprowadza analizy taktyczne.

Wszystko fajnie, rozwój technologiczny, sztuczna inteligencja... Wszystko ułatwia, pomaga, a w zasadzie wyręcza, przez co upośledza ludzi.

Pomyśleć, że kiedyś byli ludzie, którzy sami wiele potrafili. A dziś... Dramat.
2+2 liczy na kalkulatorze, bo może.

A później cyk, zabrakło prądu i ludzie będą w poopie.

0

"Przyszedł dla atmosfery, żarty robić..."

1

"Przyszedł dla atmosfery."

0

@Mateee93 ta, atmosferę... Jak Peszkin?

Chłop ma inne zadanie niż żarty i dowcipy. To ma być błazen?

0

@antytalent Całkiem fajnie to wygląda, ale podejrzewam, że Xavi chętniej będzie stawiał na szeroko rozstawionych skrzydłowych.

Co innego teraz, gdy są kontuzje... Zobaczymy jakie pomysły będzie miał generał. Szczerze mówiąc, nie zdziwił bym się, gdyby Xavi wolał postawić na noname z Barcy B, żeby tylko był skrzydłowy, niż upychać wszystkich bardziej w środku.

1

@Lucassito dokładnie o takich klałnach jak Ty myślałem, pisząc powyższy komentarz.

Gdzie jest coś napisane, że Alves ma robić "atmosferę", cokolwiek to znaczy.

Alves ma wnieść "ducha drużyny". Co Ty myślisz, że Xavi go wziął do pomocy, żeby opowiadał kawały i wszystkich rozbawiał? Ty kompletnie nie masz pojęcia o szatni drużyny.

Alves ma zarażać młodych profesjonalizmem, zaangażowaniem i uczyć ich piłkarskiego rzemiosła. Ten sport, to nie tylko kopanie piłki. Głowa, mental, ma kluczowe znaczenie, żeby odnieść sukces. Właśnie tego brakuje w tej drużynie. Lidera, dzięki któremu inni wejdą na wyżyny swoich umiejętności.

21

Xavi, już na samym początku stra się rozwiązać główny problem - brak drużyny. Chłopaki trenują, grają, ale nie ma wśród nich tak zwanego "team spirit".

Dlatego Xavi zaczyna od wspólnych posiłków i zakazu używania telefonów. Uważam, że to dobry kierunek.

Alves, też nie przychodzi tutaj grać pierwsze skrzypce, co chyba większości się wydaje. Ja rozumiem, że trochę słabo, jak taki klubu jak Barcelona ściąga z piłkarskiej emerytury 38 latka, ale chyba nikt w klubie, jak i sam Xavi, nie chce i nie będzie opierał na Danim drużyny.

Przychodzi tutaj 38 letni zawodnik. Doświadczony, najbardziej utytułowany na świecie, znający klub, tworzący razem z Xavim kawał drużyny.
Teraz, Ci panowie, Xavi, Alves, a gdzieś coś widziałem, że pisze się też o Puyolu, MAJĄ ZBUDOWAĆ DRUŻYNĘ. Trzymam kciuki!

A Wy napinacze, ogarnijcie gacie, bo jeśli myślicie, że Alves będzie trzonem boiskowej drużyny, to gówno macie pojecie o piłce. Alves, swoim zaangażowaniem i profesjonalizmem ma zarażać młodych, dawać im przykład, doradzać, a nie strzelać x goli i ratować wynik. Ludzie...

1

@FCBurnley chłopczyku, za dwa czy trzy lata, to Ci chłopcy dopiero przestaną się rozwijać biologicznie.
Później dopiero zaczną w pełni rozwijać się piłkarsko, a za 5 lat zaczną odnosić pierwsze poważne sukcesy.

Fifę i inne managery odstaw na bok. 18sto latkowie dopiero zaczynają raczkować w poważnej piłce. Za 7 lat, w wieku ok 25 lat będą w pełni rozwinięci fizycznie i piłkarsko, a dopiero za 10 lat będą w swoim primetime.

Zastanów się trochę, co Ty bredzisz. Myślisz, że oni mają taką samą sieczkę w głowie jak Ty? Wiesz dlaczego teraz są tu gdzie są? Bo w przeciwieństwie do Ciebie i wielu innych znaffców z LaLambli mają pojęcie o tym sporcie, który uprawiają zawodowo.

Spójrz wstecz i zobacz ile lat miał Xavi z Iniesta, kiedy zaczęli osiągać sukcesy. Przed chłopakami jeszcze bardzo długa droga. Poprzedni zarząd doprowadził do tej patologii której jesteśmy teraz świadkami. Kompletnie zapomniano o płynnej wymianie pokoleniowej i z 18sto letnich Fati, Pedri czy Gavi robimy "zbawicielów" na miarę Messiego.

Dajmy im spokojnie pracować, rozwijać się i nie oczekujmy LM od nastlatków. Chłopaki mają trochę oleju w głowie, dlatego w tak młodym wieku zaszli tak daleko. Niech dalej ciężko i cierpliwie pracują, a będą "kotami" na miare prawdziwego TOPu. Muszą przegrać jeszcze ze 100 meczy, żeby wygrać kolejny 1000. To jest proces, którego nie przyśpieszymy. Każdy ich mecz, każda wygrana, a szczególnie każda porażka i wyciągnięte z niej lekcje, są nawozem pod przyszły sukces.

Gdyby mieli najeb..e w głowie jak Moriba, to już teraz polecieliby za srebrnikami.

1

Jezu... Błagam, tylko nie szterling...

Ogarnijmy Dembele, a lepiej na tym wyjdziemy

3

Brać obowiązkowo!
1. Stegen musi mieć motywację poprzez zwiększoną konkurencję.
2. Za darmo.
3. Wychowanek ograny w Ajaxie.

0

No no, Xavi ładnie sprząta w sztabie szkoleniowym.

Czas pokaże, czy ma czarodziejską miotłę do latania, czy to taka zwykła miotła z piwnicy.

Trzymam kciuki, niech w końcu "nowa" Barcelona będzie "nowoczesna", na miarę współczesnego futbolu. Dynamiczny futbol, to chcę oglądać. Przez lata sukcesów, filozofia posiadania piłki (skoro my mamy piłkę, to przeciwnik musi za nią biegać) doprowadziła do ogromnej patologii, której teraz jesteśmy świadkami. My gramy, posiadamy, podajemy, a inni nam strzelają, bo w 60 minucie oddychamy rękawami.

Sory, ale jak się nie rozwijasz, to się zwijasz.

0

@zibiku Czas pokaże.

Ale, ja od zawsze uważałem, że problemy mięśniowe Dembele, wynikają ze sposobu przeprowadzania treingów w Barcelonie. Dlaczego we Francji, czy BVB, takich problemów nie miał? Bo się nie spóźniał, czy mniej grał na Plejce?

Mi Dembele, bardzo przypomina Robbena, który po transferze do Realu, też miał problemy z kontuzjami. Poszedł do Bayernu i jakoś dostosowali treningi pod niego, że ilość kontuzji znacznie się zmniejszyła i przez lata był jednym z najlepszych skrzydłowych na świecie.

Podejrzewam, że w tym tkwi problem. Od lat wiadomo, że w Barcelonie lubują się w grze w dziadka, więc klepią piłkę do znudzenia, później trochę taktyki, strzelecki, troche truchciku, bo "przecież w trakcie meczu to rywal będzie biegał za piłką". Czasy się zmieniły, ale "stara gwardia" dalej klepie w dziadka i od x sezonów, poza Rakiticiem i Albą, nikt nie biegał, a rywale na najwyższym poziomie grają dynamiczną i fizyczną piłkę.

Jeśli Xavi i jego sztab, wprowadzą bardziej intensywne treningi oraz pod indywidualne potrzeby poszczególnych zawodników, to może Dembele, jak i inni, nie będą zrywać, nadrywać, czy przeciążać mięśni podczas 2-3 sprintów w trakcie meczu i nie będą "oddychać rękawami" w 60 minucie.

Bądź co bądź, Dembele to wciąż 24latek, który swój prime time ma przed sobą. Fakt, jest wtopą transferową, ale może komuś uda się przekuć to w jakiś sukces. Niby szrot, niby nieudacznik, szklanka itp, ale inne, czołowe kluby z Europy chciałyby go mieć... Bo ich sztab medyczny nie ma co robić?

7

@zibiku czytałeś artykuł? Dla Xaviego przedłużenie umowy z Dembele to priorytet

1

Lekarze jak lekarzem, ale sztab od przygotowania fizycznego, już dawno powinien być wymieniony.

Mam nadzieję, że Xavi wprowadzi konkretne treningi i będzie wymagał największej formy fizycznej od każdego, Alby, Busquetsa i Pique też. Niech w końcu Barcelona zacznie biegać. Klepać w miejscu, lepiej lub gorzej potrafią już wszyscy, trzeba zacząć grać dynamicznie, a kontrataki przecież nie parzą.

Nowa era Xaviego, nowa - NOWOCZESNA Barcelona!

0

@miichal Dżeko, Falcao, Aguero, cała trójka była do wzięcia za darmo...

My, oczywiście wybraliśmy najgorzej, jeszcze uzupełniając Luukiem.

Dżeko w Interze, bramka za bramką, aż miło. To nie... Zamiast wybrać drewno, które zawsze strzela, gdzie by nie było, to my wybieramy połamanego Aguero i uzupełniamy Luukiem, drewnem, które nie strzela.

0

@Transu96 podobmo 1 milion euro... Pewności nie mam, ale kiedyś gdzieś trafiłem na takie info

0

@BARCA1899Messi chłopie, Brajt przy Luuku, czy Boatengu, to jak Audi przy Seacie.

0

@Michalak hmm... Skoro był do wzięcia Donnarumma, za darmo, to w takim przypadku tak.

Teraz dostaniemy 55 baniek i kogo za to kupimy?

Stegen ostatnio zrównał poziomem do całej Barcelony. Szkoda, bo bramkarz klasy światowej, powinien ciągnąć zespół do góry. Kiedyś kot, teraz solidny.

Oczywiście wielki szacun dla Stegena za te wszystkie lata i bardzo ważne interwencje. Było całkiem sporo meczy, które nam wygrał swoimi paradami.

Szkoda, że jak Barcelonie nie idzie, to Stegenowi też. Nie rozliczam go za bramki, przy których nie miał nic do powiedzenia, ale od dwóch lat strasznie obniżył firmę.
Być może, Xaviemu uda się wyciągnąć Barcelonę z dołka, to i Stegen też złapie formę.

55 mln, na ten moment, brałbym w ciemno. Tylko, po pierwsze, nikogo obiecującego, z najwyższej półki i tak nie kupimy za te pieniądze, a po drugie, mając juniorów na boisku, chociaż bramkarza powinniśmy mieć doświadczonego.

1

@david89 też nie twierdzę, że w LE bylibyśmy pewniakami.

Napisałem, że taki scenariusz brałbym w ciemno, co nie znaczy, że tak by było.

Ale, szanse na to, żeby powalczyć na pewno by były.

Z drugiej strony, mniejszy kabaret będzie jak odpadniemy w 1/8 LM, niż w pierwszej rundzie fazy pucharowej LE.

1

@Borneo To prawda, zgadzam się z Tobą, szczególnie z ostatnim zdaniem, tj punkt nr 4.

Zainteresował mnie Twój komentarz, ponieważ ostatnio sam się zastanawiałem nad tym. Powiem tak, doszedłem do wniosku, że wygraną w LE biorę w ciemno, niż awans do 1/8 LM. Ale...

Po pierwsze, nie wiem, jakby to się miało do siebie, ze względów finansowych. Czy z ekonomicznego punktu widzenia, dla Barcelony, lepiej jest awansować do 1/8 LM, czy wygrać LE?

Po drugie, typowo dla naszych młodych zawodników, być może lepiej byłoby przejść przez niższe szczeble rozgrywek, niż od razu do LM. Faza grupowa i tak zrobiła na nich wrażenie, bolesne porażki, strcia z Bayernem, Benifica, czy nawet wyjazd na Ukrainę, pod względem piłkarskim, na pewno wiele ich nauczyło. Szkoda byłoby przerywać zmagania na arenie międzynarodowej, już w lutym, czy marcu, skoro w LE moglibyśmy powalczyć i pograć dłużej.
Ale... Tutaj jednak przemawia do mnie Twój punkt widzenia, szczególnie ten nr 4. Awans, wizerunkowo i z psychologicznego punktu widzenia, będzie dla nich lepszy. W końcu to oni o niego grają i jeśli uda im się go wyszarpać, to na pewno ich mocno podbuduje. A dopóki piłka w grze, jeśli będzie awans, to do lutego jeszcze wiele się może poprawić w tej drużynie i awans do 1/4 wcale nie jest niemożliwy, o co młodzi na pewno będą walczyć.

Zatanawiało mnie, czy ta edycja LM, nie "spali" naszych taletów. Porażki z Bayernem, Benifica, na pewno były bolesne. Kwestia tego, jak sami sobie z tym radzą i jak im pomaga sztab szkoleniowy. Ale, wyszarpany awans, z największym trudem, podbuduje ich o wiele bardziej.

0

@Herbert co znaczy w tamtej kulturze?

W naszej, polskiej, czy europejskiej kulturze, masz kłamstwo, manipulacje, propagandę, na dużo wyższym poziomie i akceptowalne przez wszystkich.

Z arabów robicie dzikusów, a sami jesteśmy większymi dzikusami, tylko bardziej zaawansowanymi. Jeśli się czepiać, to naszej kultury, nie ich.

0

Żeby tylko Xavi był "chroniony" przez kibiców, albo z ogromną odpornością psychiczną.
"Kibice" sukcesu Barcelony zjedzą tu każdego. Xavi będzie miał duży kredyt zaufania. Sezon dogra na spokojnie. Ale w przyszłym sezonie wyniki nie będą lepsze i znów się zacznie.

Ciężko to widzę...

Xavi powinien dostać kontrakt 3-5 lat i zapisaną klauzulę miliarda euro, jak go zwolnią.

Przez najbliższe 3 lata, praktycznie nic się tutaj nie zmieni. Kibice sukcesu tego nie kumają, bo z piłką mają styczność tylko na ekanie.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: