Sortello
Dołączył/a: kwiecień 2014
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
14
"(...) Jeśli Leo zostanie, może to zrobić też Luis. Koeman nie liczy na napastnika, ale Messi może zażyczyć sobie, by pozostał on na Camp Nou."
Ten fragment jest kwintesencją całej patologii w tym zespole.
Kij, że trener na niego nie liczy. Messi sobie zażyczył...
Ot taka rewolucja w Barcelonie.
Panie Messi, niech Pan zrobi papiery i będzie grającym trenerem oraz dyrektorem sportowym. Pensja i tak jak za 3 stanowiska, więc po co zatrudniać Koeamana, czy wcześniej Setiena z Abidalem?
Messi się tym zajmie, a z zaoszczedzonej pensji ściągniemy kogoś do klubu.
0
@snupson pewnie, niczego więcej w tym momencie nie potrzebujemy, jak króla Lio, 34 letniego, z nowym, wyższym kontraktem, bo dotychczasowe 100 baniek brutto to mało, pewnie na jakieś 3 lata i pokaźną premią za podpis.
Królu! Puść nas z torbami! Zakończysz karierę w Barcelonie, a my zrujnowani finansowo zamkniemy firmę!
1
@Borys811 dokładnie.
Tylko trzeba spojrzeć na problem z szerszej perspektywy.
Cała drużyna ponosi winę za porażki w ostatnich latach.
Ale...
To Messi kosi 50 baniek netto rocznie, przez co tworzy się komin płacowy i reszta, Pique, Busquets, Alba, Greizmann, Rakitic, Vidal, Suarez, domagają się pensji na poziomie 10, 15, czy 20 mlnów "na rękę", bo przecież Messi sam nie gra.
CAŁY roczny budżet klubu wynosi ok MILIARD Euro, gdzie utrzymanie TYLKO Messiego, to ok 10% tej kwoty, pensja brutto, ok 100 baniek. Sam Messi, stanowi 10% klubu, od zarządu, przez drużynę, trenerów, sekcje młodzieżowe, poprzez sprzątaczki i ogrodników? Bez nich klub będzie funkcjonował? Nie sądzę.
Gwiazdor Messi domaga się solidnej drużyny? Ok, tylko skąd, skoro sam kosi 1/6 cześć budżetu płacowego ( ok 650 mlnów kosztuje Barcelonę utrzymanie drużyny [pensje brutto])?
Messi sam nic nie ugra -> potrzeba solidnej drużyny -> solidnej drużynie, trzeba solidnie zapłacić -> skąd, skoro sam Messi kosi 1/6 cześć całego budżetu?
Ta patologia, zaczęła się od machlojek podatkowych Leo i nowego kontraktu z prawie 100% podwyżką wynagrodzenia.
Także ostatnie frajerstwo, to wina całej drużyny. Ale na planowanie całej drużyny, ogromny wpływ ma właśnie Leo.
0
@LukaszJ Greizmann, Cou, Pique, Stegen, de Jong, nie mają wartości marketingowej?
Nike raczej to nie obchodzi, bo Messiego i tak ubiera Adidas.
Z Beko, kontrakt podpisali, po transferze Ardy Turana (Beko, to Turecka firma) i po odejściu Ardy jakoś nie zerwali umowy.
Rakuten, japońska, stąd odejścia Iniesty, Sampera, do Kobe, japońska liga.
Nie neguje tego, że Barcelona straci marketingowo po odejściu Messiego. Co nie znaczy, że zawarte umowy przestaną obowiązywać. Poza tym, Ci sponsorzy, i tak płacą na pensje Messiego, ok 100 mlnów brutto rocznie. Nike + Rakuten, to bodajże coś ok 80 mlnów rocznie.
Tak, Messi generuje ogromne przychody, ale lwia cześć CAŁEGO budżetu klubu, ok miliarda eurasów, wraca do Messiego, prawie 10 % kosi sam Messi, a cała drużyna ok 65%.
Nie widzisz tej rozbieżności?
Poza tym, prawa telewizyjne LL i LM są uzależnione od wyników drużyny, mianowicie które miejsce w LL i jak daleko w LM. Także, jeśli my, Barcelona, stracimy na odejściu Messiego, z tytułu praw telewizyjnych od LL, to dlatego, że CAŁA LL straci na jego odejściu, nie tylko my.
Prędzej czy później, Messi i tak odejdzie, ma już 33 lata! On z roku na rok będzie coraz słabszy, prime time ma już dawno za sobą. Wiadomo, wciąż jest świetny, ale czy na 100 baniek rocznie... Nie sądzę.
Prawda jest taka, że przychody Barcelony, w największym stopniu są uzależnione od wyników sportowych, więc czy są (może będą), wyniki bez Messiego, czy z Messim, ale frajerstwo w LM, to zdecydowanie ta pierwsza opcja przyniesie nam więcej "na czysto".
Tak, drużyna po odejściu Messiego będzie wielką niewiadomą i możemy stoczyć się jeszcze bardziej. Z drugiej strony, z Messim od 3 lat jesteśmy frajerami Europy. Tak czy siak, teraz, za rok, czy za 5 lat, Messi i tak odejdzie. To jest pewne. Pewne jest też to, że ta relacja, Messi - Barcelona, w ostatnich latach jest bardzo patologiczna. Messi coraz starszy, coraz słabszy, a pensja na 10% CAŁEGO rocznego budżetu klubu, a wyników sportowych brak. To normalne, żeby JEDEN, zawodnik, mimo iż najlepszy na świecie i w historii, stanowi 10% całego klubu? 10 %, od całego zarządu, przez Messiego, cała drużynę, trenerów, mlodzieżówki, po sprzątaczki i ogrodników? Co, bez nich ten klub będzie funkcjonował?
Wiosek jest prosty:
Sam Messi nie gwarantuje sukcesu -> potrzeba solidnej drużyny -> solidnej drużynie, trzeba solidnie zapłacić -> z czego, jak sam Messi, kosi ok 1/6 cześć całego budżetu płacowego?
Trzymać Messiego i płacić mu CHORE 100 baniek brutto, za sezon, tylko dlatego, że to Messi, legenda klubu?
Sam Messi chce solidnego projektu sportowego? Niech zejdzie połowę z pensji, żeby klub mógł ściągnąć i zapłacić po 12 baniek dwóm solidnym grajkom!
W imię miłości do klubu, skubie Nas jak nigdzie indziej na świecie, a później pretensje, że nie ma z kim grać, bo klubu nie stać na pensje.
Druga rzeczą jest to, że Suarez, Pique, Busi, Alba, Dembele, Greizmann, zarabiają za dużo, ale skoro sam Messi dostaje 50 baniek "na rękę", to oni nie mogą zarabiać po 10-15, skoro Messi i tak sam nic nie ugra?
Patologia zaczęła się od machlojek podatkowych naszego "świętego" Leo i jego ojczulka. Podobno już wtedy chciał odejść, ale nagle dostał nowy kontrakt, z podwyżką, z 30 na 50 baniek netto. Sprawa jest prosta. Nasz kapitan, D10S, GOAT, czy kim on tam jest i za kogo się uważa, domagał się pokrycia w znacznej części, kary którą musiał zapłacić fiskusowi. U nas klub to zrobił, tym samym tworząc ogromny komin płacowy. Gdzie sprawiedliwość, skoro Messi zarabia 50 baniek, a teraz problem z kontraktem dla ter Stegena, bo ten chce zarabiać "tylko" 8 mlnów netto, a klubu na to nie stać?
Tak, wina zarządu! Że się ugięli i dali mu wtedy taki kontrakt! Ale gdyby Messi wtedy odszedł do City, to wywieźliby ich na taczkach. Teraz i tak to zrobią, ale, daj Boże, oczyszcza klub z tej patologii.
Swoją drogą, to Messi i ojczulek mają krótką pamięć i zapomnieli kto x lat do tyłu wyłożył ogromne pieniądze na leczenie Leo. A wybujałe ego gwiazdora, zapomniało, że w piłke gra się drużynowo, a nie wszystko na mnie, bo jestem najlepszy!
Ta relacja jest już patologiczna pod każdym względem i im szybciej się skończy, tym lepiej.
Podziekujmy sobie z szacunkiem (zapraszamy Leo do kamer, bo zarząd, ale i kibiców póki co masz gdzieś), przejdźmy z twarzą przez to rozstanie i niech każdy idzie w swoją drogę. Legendą klubu jesteś i będziesz już zawsze. Czy odejdziesz teraz, za rok, czy 5 lat. Tylko po co ten smród?
2
Ehhh
Czyli po rewolucji.
Messi zostaje!
Suarez pewnie też!
Vamos! Po LaLige w następnym sezonie! I frajerstwo w LM!
0
@contowsky to weź go obroń jakimś hattrickiem, czy coś, jak sam wygrywał mecz, z jakąś Sevilla, albo Bilbao, czy Valencią? Co?
Tylko tak max ze dwa lata do tyłu, ok? Bo w wieku 28 lat to fakt, zamiatał sam wszystkich. A ostatnio? W tym zakończonym sezonie, albo rok wstecz?
Inaczej.
Co zagrał Leo, co takiego wybitnego, zapierającego dech w piersiach, zrobił w klasykach w tym sezonie? Kogo poskładał w CdR? W Superpucharze? Kogo rozbił w pojedynkę w tym sezonie LM? Ile bramek strzelił realowi, AtM, Sevilli, Sosiedad, Valencii w tym sezonie?
Lecisz brachu!
1
@Rivaldinho11 dokładnie, tak działa kapitan. Który nawet nie ma odwagi przedstawić swojego stanowiska kibicom, tylko siedzi na wakacjach a do mediów i klubu wysyła tatusia!
D10S! Kapitan!
1
@LukaszJ to Twój Salvador powinien wyjść i zamknąć za sobą drzwi. Bo narobił tylko smrodu w klubie.
1
@contowsky ooo tak! Widok Leo jak w pojedynkę rozprawia się z z Majorkom, Eibar czy Celtom!
Wrócił D10S!
A w LM, frajerzy roku!
PS, "om-y" na końcu użyte specjalnie.
4
Narobił smrodu zbyt porywczo. Nie przeanalizował swojej sytuacji pod względem prawnym.
Myślał, że pomimo to, wszystkie City, PSG czy inni będą się zabijać, żeby sprowadzić 33 letniego D10Sa!
A tu zonk, nikt nie chce wyłożyć ok 100-150 mlnów za transfer GOATa? Nikt nie chce też dać ok 50 baniek netto pensji?
To ja! 33 letni D10S, GOAT, Messiasz! Nikogo nie stać żeby mnie zabrać z tej Bajcelony?
Drogi Leo, nikt nie jest głupi i nie wyłoży takiej kwoty za Twój transfer. Smutne, ale prawdziwe. 100 baniek za transfer, kontrakt na ok 3 lata po 50 baniek na rękę, to już jest 250 mln, plus podatki, to jakieś 300 - 350 baniek. Kto zamortyzuje wydatek rzędu 300 milionów w 3 lata?
Może w koszulkach się zwróci? xD
0
@martool i co, zarząd odchodzi, zostaje Leo i co dalej?
Jest fajnie! Jedziemy z 33 letnim bożkiem futbolu, który już i tak się kończy, z całą bandą jego amigisów, też emerytów i leni.
Nowe wybory, które muszą zostać zaakceptowane przez Leo, bo skoro stary zarząd wyrzucił szantażem, to nowy zarząd musi się jakoś wkupić w łaski D10Sa czy GOATa, pewnie nowym kontraktem, wysoką premią za podpis!
Piękne, oby tak dalej! Jak stado baranów, ślepo za 33 letnim, skończonym D10Sem! Z nowym zarządem, w przyszłym sezonie 33 letni człapiący Messi i 33 letni Suarez, w otoczeniu Greiza, Puiga, Pjanica, de Jonga i tą samą obroną dadzą nam LM!
#żelaznalogika
Im szybciej wszyscy zrozumieją, że Messi się skończył, tym lepiej. TAK, SKOŃCZYŁ SIĘ! Ten sezon był NAJGORSZY w jego wykonaniu! Kwestia drużyny? Ok, tylko rok temu miał tą samą drużynę!
TAK, Messi ma większe doświadczenie, lepiej bije wolne, technikę na bajecznym poziomie.
ALE, zero sprintów, kondycja na 15 min gry na najwyższych obrotach, szybkość i zaangażowanie o wiele mniejsze niż 3 lata temu.
BO TO NORMALNE, ŻE PO 30STCE PIŁKARZE TRACĄ NA FIZYCZNOŚCI. Tak, Ibra, czy Aduriz po 30 kręcili piękne liczby, ale to typowe, wysokie, silne 9, którzy nigdy nie byli sprinterami. A Leo? Jego moc polega na sprincie z piłką przyklejoną do nogi. Kiedy ostatnio tak grał, poza rywalami na poziomie Majorki czy innego Eibar? Kiedy ostatnio strzelił taka bramkę jak w finale z Bilbao? Kiedy przedryblował obrońców jak Boatenga w LM?
Messi się skończył! Przejrzyj na oczy. Może zostać i grać nawet do 40 w Barcelonie, ale już w drugim rzędzie. Nie jako lider, tylko jako piekielnie mocne uzupełnienie kadry. Czas, żeby pałeczkę przejął ktoś inny, młodszy, a Messi niech mu pomaga, nie odwrotnie! To jest jedyne rozwiązanie. Puyol, Xavi, Iniesta, przed odejściem robili krok w tył, coraz częściej wchodzili z ławki. NAWET LEO to czeka, co jest naturalnym zjawiskiem! Głowa chce, ale ciało już nie może, już jest zmęczone! Taka kolej rzeczy w sporcie! I albo robisz krok w tył i godzisz się na inną rolę, albo poprzez ego niszczysz wszystko, cała swoją legende i robisz smród jak teraz!
1
@mr_robot dlatego uważam, że nigdzie nie pójdzie, bo tak naprawdę nikt go nie będzie chciał, nawet jeśli to Messi...
33 lata, kosmiczna pensja, kwas związany z załamaniem dotychczasowej hierarchii u potencjalnego nabywcy usług Leo.
Napluł na herb Barcelony jak kiedyś na koszulkę reprezentacji Argentyny.
Foszek - świętoszek.
To nie takie hop-siup żeby w ciągu miesiąca taka instytucja jak Messi przeniosła się do innego klubu.
0
Nic dziwnego, bo on go nie chce w City. Przyjdzie Messi i zburzy to wszystko, co Pep budował w City przez lata.
Messi narobi tam tylko kwasu, bo z miejsca będzie się poczuwał ponad De Bruyne, Aguero, Sterlinga itp.
Messi nie może pójść do drużyny która była budowana od lat i nagle wywracać cała hierarchię wewnątrz drużynową. Albo pójdzie do drużyny, która będzie budowana od nowa, w oparciu o Messiego, albo pójdzie do drużyny, która ma już swoich liderów, a on będzie pracował na swoją pozycję od zera, W CO NIE WIERZĘ, bo gwiazdor zawsze chce być gwiazdorem.
Drugą rzeczą może być to, że Guardiola chce żeby Messi został w Barcelonie, dla dobra Barcelony i Messiego, bo gdzieś indziej, będzie z tego tylko kwas. Niestety, ale taka jest prawda. Kto przyjmie Messiego i z miejsca zrobi z niego legende drużyny?
Którzy zawodnicy wpuszczą go do nowej szatni i będą bić pokłony? Neymar z Mbappe? Może Salah, Mane, czy De Bruyne i Sterling? Może Lewy z Mullerem?
Messi, niestety po tej całej szopce, nigdzie się nie ruszy. Każda topowa drużyna ma swoje legendy, które będą robić kwas po przyjściu Leo, albo są to drużyny które się budują i nie ma tam pewnych sukcesów, o ironio, to tak jak nasza Barcelona teraz.
Chelsea, albo Juve, jeśli ich stać. Chelsea, bo potrzebuje nazwiska, doświadczenia, żeby z nowych, młodych zdjąć presję. Juve, nowy trener, transfery z klubu, przemodelowanie drużyny. Tylko czy Pirlo byłby w stanie pogodzić Leo i Ronaldo. Z jednej strony mogłoby to przysporzyć kłopotów, z drugiej są to dwie legendy wzajemnie się nakręcające.
3
Właśnie do tego prowadzą kominy płacowe. Messi 50, Suarez, Alba, Busquets, Pique, Vidal, Rakitic też pewnie średnio wyjdzie ok po 10 baniek netto za rok, albo i więcej.
Dziwić się, że później nie można ich sprzedać, bo żadnego innego klubu nie stać na takie pensje i albo grzeją ławę, za super pensje, albo odchodzą za darmo.
No nic, nam jako klubowi pozostaje przełknąć tą pigułkę i jakoś rozwiązać sytuację, a najlepszym wyjściem jest oddanie ich za darmo, niestety.
Bądź co bądź, oddanie Leo, to oszczędność ok 100 mln w skali roku, do tego Suarez, Rakitic, Vidal i w ciągu roku jesteśmy "do przodu" ok 150 baniek. Więc, rok można przeboleć i znacznie zwiększyć budżet np. na transfery w przyszłym roku.
Oczywiście, z drugiej strony klub powinien się bardziej stawiać piłkarzom. I jasno trzymać na swoim, "przynieś symboliczne 5 czy 10 baniek za swoją kartę, albo siedzisz rok, czy dwa, do końca kontraktu na trybunach". Wtedy zawodnik i jego agentura kalkuluje, co się bardziej opłaci. Czy odejść teraz, ale zejść trochę z pensji u przyszłego pracodawcy, czy hapać pewne XX mln z Barcelony przez rok, dwa, ale odchodząc po tym czasie, już żaden poważny klub się nim nie zainteresuje.
Wiadomo, czasem lepiej puścić darmo i po roku wyjść na swoje, ale z drugiej strony, mieć takiego rezerwowego jak Suarez to skarb, tylko za jaką cenę? Płacić 20 baniek pensji brutto od rezerwowego, żeby zagrał w np. 10 meczach...
0
Tatuś agent, kolejny pazerny ojczulek, który niszczy karierę zawodnika, przez swoją pychę.
Chce odejść, proszę bardzo, ale chyba możnaby to zrobić w bardziej dżentelmeńskim stylu?
No ale cóż, kasa nie oznacza klasy. I choć familia Messich kasy ma w bród, to klasy zero.
Idź Pan, wstydu nam, klubowi i sobie oszczędź.
A zobaczymy ile Twoja osoba jest warta i jak Ci się będzie wiodło w City. Już to widzę jak Guardiola i cała reszta de Bruynów, Sterlingów, Mahrezów wita Pana z otwartymi ramionami. Jak to pozwalają zaburzyć cała ich wewnątrz drużynową hierarchię, budowaną od lat, bo przychodzi 33 letni D10S, GOAT, czy kim Pan jest i za kogo się uważa.
Już to widzę, jak wszyscy w szatni cieszą się, bo przychodzi gość, który z miejsca dostaje najwyższą pensje, miejsce w składzie, wszystkie wolne, czy karniaczki i zwolnienie z zadań defensywnych i inne przywileje.
Zacieram rączki i czekam, żeby zobaczyć, jak Messi, swoją toksycznością niszczy kolejną szatnie. Bo choć bramek może nastrzelać, to zburzy wszystko co budowali tam od lat!
Wtedy cała reszta płaczków i fanbojów Lio przejrzy na oczy i zrozumie, że zawodnicy o takim ego, takiej randze, którym stawia się pomniki za życia, są kulami u nogi, choć złotymi, to jednak ciążą, przeklętym błogosławieństwem.
Amen!
1
Szczerze, to moim zdaniem Guardiola go nie chce w drużynie.
Choć piłkarz najlepszy na świecie, to jego przyjście kompletnie zburzy to co Guardiola zbudował tam do tej pory.
Nagle przychodzi D10S i co? I jest wyłączony z presingu? Nie biega za obrońcami rywali? Nagle wszyscy mają grać pod niego?
Nie czuję tego...
Szczerze mówiąc, to moim zdaniem odejście Guardioli z Barcy, było spowodowane przejęciem steru przez Barto, ALE, co bardzo ważne, również przez osobę Leo. Guardiola to mega inteligentny facet, na piłce zna się jak nikt inny, swoje w szatni też widział. Wiedział, że wycisnął maksa z tej ekipy którą objął. Wiedział, że lepszych zawodników już nigdy nie dostanie i doskonale wiedział, że rola Leo osiągnie taką rangę.
To nie trzeba być wcale geniuszem sportu, czy futbolu, żeby wiedzieć, że po osiągnięciu takich sukcesów, drużyna raczej zalicza regres, niż ponowny progres. On wzniósł ich na szczyt i wiedział, ze ze szczytu, droga prowadzi już tylko w dół, dlatego odszedł. To było do przewidzenia, że zawodnicy, tacy jak Messi, Busquets, Pique, osiągną range żywych legend, że z sezonu na sezon będą coraz mniej głodni, ambitni itp, dlatego odszedł i powiedział, że póki co nie wróci. Powód? Zarząd, plus toksyczna, nasycona sukcesami szatnia. Wiedział, że nie ulepi z tego nic więcej.
Tak więc, po co mu Messi w zespole? Żeby wszystko zburzył? Choć Messi zmieniając otoczenie, będzie chciał jeszcze wiele udowodnić, to pewnych nawyków, człapania i czekania aż koledzy odzyskają piłkę, nie zmieni. Status gwiazdy, legendy, D10Sa, GOATa, czy kim on tam jest i za kogo się uważa, nie pozwala mu na zapierd...nie w obronie itp.
Więc co, ma de Bruyne, Aguero, Sterlinga, Mahreza, Bernardo itp, zawodników którzy są tam od lat, którzy mają swoją wewnątrz zespołową hierarchię i nagle BoOm! Do szatni wchodzi Leo, i automatycznie znajduje się na jej szczycie? Dostaje każdy mecz, największe przywileje, wolne, karniaczki i zwolnienie z zadań defensywnych? Na taki idiotyzm byłoby stać tylko trenerów pokroju Seiteina, czy Beniteza. Guardiola jest za mądry i wie, że w tym momencie transfer Leo, to strzał w kolano.
1
@reloaded dokładnie, "kapitan"...
6
Następny tatuś reprezentujący interesy synka...
0
@Alistar74 chłopie Messi nas goli prawie 100 baniek rocznie. Dla porównania Bayern za wygraną w LM zgarnął niewiele ponad 120 mln. Nike i Rakuten, razem za koszulkę, płacą nam ok 100 mlnów. Także odejście Messiego i oszczędność na poziomie 100 baniek rocznie, to będzie nasz najlepszy sponsor.
Poza tym umowy faktycznie zostały podpisane jakiś czas temu, więc gdyby Messi odszedł za dwa lata? I tak byśmy stracili sponsorów? Gdyby babcia miała wąsy...
Skoro mamy kapitana, który podobno już w 2016 roku chciał odejść, skoro chce teraz odejść, to proszę bardzo. Czas pokaże. A ja mam gdzieś kapitana, który patrzy tylko na kasę. Był najlepszy, bo teraz są lepsi od niego. Obniżył poziom i to znacznie. I nie przytaczaj mi liczb, czy statystyk. Bo to nic nie obrazuje. Mówisz, że strzelił po 50 bramek w sezonie? Ok, ja mówię, że w meczach z Juve, Romą, Liverpool i Bayernem, kiedy odpadaliśmy z LM, strzelił 2 czy 3 bramki. Nastrzelać Majorkom i Celom, to nie sztuka, dla najlepszego piłkarza na świecie.
Możemy się spierać bez końca. Ja nie chcę kapitana, który sam chce odejść i chciał odejść już kiedyś. Widać jakie ma parcie na szmal, więc niech idzie, droga wolna. Od kilku lat ta relacja jest mega toksyczna, dlatego uważam, że będzie dla nas korzystna. Czas pokaże, który z nas miał rację. Barcelona była i będzie po Messim. A skoro "kapitan" się buntuje, bo nowy trener powiedział, że koniec jego przywilejów...
Biegać, grać, poświęcać się nie chce, a kosić grube bańki. Niech idzie do Arabów. GOAT na pewno im tam pasuje.
0
@Alistar74 z tego co wiem, to skoro umowy sponsorskie są podpisane, to obowiązują, czy Messi jest, czy go nie ma. Z drugiej strony gdyby odszedł i przyniósł 100 baniek, to jesteśmy na przyszły sezon ok 200 mln na plus, ŻADEN sponsor tyle nie płaci (100 mln za transfer i ok 100 mln zaoszczędzone na pensji). Odejście Messiego i zaoszczędzenie takiej kwoty, pozwoli w ciągu kilku lat zredukować znaczną część zadłużenia klubu, co na pewno wyjdzie na dobre.
Mniejsza z tym. Prędzej, czy później i tak odejdzie. Zrobił się gwiazdorem, ponad klubem. Droga wolna. Niech weźmie za sobą resztę leniwych gwiazdorów, którym nie chce się biegać w ćwierćfinale LM.
To, że cała liga na tym straci, to pewne. Ale nie wydaje Ci się, że przesadą jest, żeby w Barcelonie, JEDEN zawodnik zarabiał niewiele mniej, niż wynosi np cały roczny budżet Valencii?
Chłop ma 33 lata, z roku na rok będzie coraz słabszy, jak i cała reszta jego kumpli. Najwyższy czas, żeby cokolwiek za nich wyrwać i ich zmienić. Ja, jestem za, bo od 3 lat próbujemy coś ugrać i jest coraz gorzej. Jeśli mamy grać kolejne dwa lata to samo, dać kupę siana Messiemu a i tak G wygrać, to lepiej niech odejdzie on i cała reszta, a przez te dwa lata przemodelować drużynę.
Dla mnie Messi może zostać i grać nawet do 40, ALE zmniejsza swoją pensje, bo jest daleko od poziomu który prezentował jakieś 4 lata temu, oraz jeśli zgodzi się zrobić znaczny krok w tył i skończą się jego przywileje. Najwyższy czas, żeby teraz to on był uzupełnieniem DRUŻYNY, a nie inni by byli uzupełnieniem Messiego.
Miłość Messiego do Barcelony jest wyrażona w cyfrach na koncie i niestety to jest najgorsze. Ot taki z niego "kapitan". Niech idzie, Barca była przed i będzie po Messim.
Gdzie mu do takich legend jak Maldini, Gerrard, Lampard, Del Piero, czy Buffon, którzy zostali w klubie, mimo degradacji i obniżce pensji.
A w ostatnich meczach na najwyższym poziomie Messi nie dawał nic. Bramki Majorce czy innym, będą strzelać inni. Messi zrobił dla Barcelony wiele, ale również Barcelona dla niego. Ostatnimi czasy to nie współgra, bo Messi obniża poziom, a pensja jest brutalnie wysoka, cóż, wałki podatkowe ktoś musiał pokryć.
Był wielki, jego legenda ZAWSZE będzie wielka, a ostatnimi czasy stał się kulą u nogi, złotą, ale jednak kulą u nogi. Sory, ba takim poziomie nie ma sentymentów. Poza tym, to on chce odejść, klub nie wymusza na nim odejścia. Droga wola, a chętnie zobaczę czy to Barcelona ogranicza jego, czy jednak on Barcelonę. Czas pokaże. I tak jest bliżej końca kariery. Tu, czy gdziekolwiek indziej. Tutaj swoje zrobił. Zobaczymy, czy miliard z Leo jest więcej warty, niż 200 baniek bez Leo. Ja jestem przekonany, że jego odejście ma same plusy. I tak płacimy za nazwisko, nie za gwarancję tytułów, co widać w ostatnich latach.
Szkoda, że nie widzisz tej całej patologii, ktora zrodziła się z nadmiernej gloryfikacji jednego zawodnika. Pomniki stawiane "za życia" szybko wietrzeją. Z tym będzie tak samo. Ważniak, co dyktuje warunki, bo KIEDYŚ był najlepszy. NIKT, NAWET ON NIE MOŻE BYĆ PONAD KLUBEM!
0
@johny11 haha. Uwielbiam takie porównania. Piłkarzy na najwyższym poziomie, do pracy zwykłych śmiertelników.
Szczegół, że on przez rok zarobi tyle ile nikt z nas nie zarobi przez całe życie. Ale spoko...
Je, śpi, sra, poświęca tyle samo co niektórzy. Ma talent i trafiły się możliwości... To zarabia miliony. A niejeden utalentowany muzyk, pisarz, sportowiec, zapierd... na zaksach, bo musi utrzymać rodzinę.
Piłkarze zarabiają za dużo, zdecydowanie. A Messi SZCZEGÓLNIE. Ogólnie, wg mnie powinien być odgórny zakaz płacenia z klubu więcej niż 5 baniek pensji piłkarzowi, oraz nakaz na płacenie w rozwój określonej kwoty nadwyżki budżetowej klubów. Ale to już polemika na inny temat. I bilety byłyby tańsze, i prawa do transmisji, i zadłużenia klubów mniejsze, lepsza infrastruktura, szkolnictwo, systemy stypendialne dla dzieci likwidujące wykluczenie, no i przez to konkurencyjność większa, oraz pompowanie w inne branże, np budownictwo, transport... To nie, lepiej płacić takim Messim, Neymarom i innym tyle, że utrzymują całe mafie, a klubom jak Valencia grozi bankructwo.
1
@Andy83 słuchaj... Bądź co bądź, to on "biega", a raczej człapie po boisku z resztą drużyny. Jest jej kapitanem, liderem, czy nie?
Powinien jakoś chociaż próbować wpływać na zespół. Zagrzewać do walki, a nie głowa w dół i bezskuteczne próbowanie samemu. A potem jeszcze gwiazdor marudzi, że nie ma z kim grać i chce projekt sportowy... Nosz kurw... Tak najprościej. Cały splendor, to ja, a jak nie idzie, to nie mam z kim grać?
Liderzyna...
I tak, MIĘDZY INNYMI, nie tylko przez niego, ale w jakimś stopniu też, to on się przyczynił do tego kryzysu finansowego. Oskubał nas i to jest fakt!
Budżet na całą drużynę wynosi ponad 600 milionów, sam Messi kosi prawie 100... Paranoja!
Poza tym, chłop ma już 33 lata. Swój prime time ma raczej za sobą. A zjazd będzie coraz bardziej widoczny, a pensja ma być taka sama? Za zasługi? Za zasługi, to on już swoje zarobił, w Barcelonie, z reklam i okradając fiskusa. On pomógł Barcelonie i.Barcelona pomogła jemu. Ale na ten moment ta relacja jest za bardzo toksyczna.
0
@Gonzo46 a widzisz, bo narobił smrodu, a do mediów, do kibiców, ani me, ani be, ani spierdal...
Tak się zachowuje kapitan? Hmm?
0
Haha, za to Barcelonę mógł doić? Ot taki kapitan, lider...
Ić waść, wstydu oszczędź!
0
@Alistar74 haha xD gdzie jest napisane, że wybieram Barto?
Wałkuje Ci cały czas, że dla Barcelony odejście Messiego, to najlepsza rzecz od 2015 roku i ostatniego trypletu.
Odchodzi Messi -> Barto i cały zarząd podaje się do dymisji -> budżet płacowy luźnuejszy o ok 100 mln, TYLKO z pensji Messiasza, na przebudowę zespołu.
Jeszcze jakby Messi przyniósł jakieś 100 baniek za swoją kartę i pociągnął za sobą Suareza, Busquetsa i Albe, to już w ogóle byłaby bajka.
Ta relacja, od jakiś dwóch lat jest na maksa toksyczna i już musi się zakończyć. Lepiej teraz, niż jeszcze później.
0
@Alistar74 nie, jestem za Barceloną. Mówię, że Messi, jako piłkarz, robi szopke i politykę, co mi się nie podoba.
I że skoro ' słowo się rzekło ' to Messi się z tego wywiąże. Że nie będzie pluł na herb bawiąc się w odejścia i powroty, jak w reprezentacji Argentyny.
Barto jako prezes szkodzi Barcelonie, ale Messi, takimi zagraniami też ! Naprawdę zrobiliśmy z niego boga, postawiliśmy pomnik za życia i chłop jest teraz ponad klubem. "Kapitan", który najpierw gra o ogromną podwyżkę i zapis w kontrakcie, że może odejść kiedy przestanie mu się podobać. Od odejścia Guardioli, "podstawia", albo inaczej "rekomenduje" trenerów, jak Tata Martino, czy później zarząd leci do niego, żeby "zaakceptował" nowego trenera Valverde, czy Setien. Z Luisem Enrique też były spięcia, bo wymagał intensywności i nie pozwolił naszej gwiazdeczce wrócić później do treningu po przerwie świątecznej. No i ewidentnie lepiej współpracuje z zawodnikami, którzy wchodzą mu w du.... Neymary, Suarezy, Paulinho, ale Greizmann, Coutinho, to już nie bardzo współpracują z Leo. Podobnie też było z Ibrą, czy Alexisem. To przypadek, że Ci zawodnicy, przed, albo po, transferze do, albo z Barcelony, grają pierwsze skrzypce w swoich drużynach i są wiodącymi postaciami projektów czołowych europejskich drużyn?
Ryba psuje się od głowy. Zarząd od Barto, szatnia, drużyna, od jej "kapitana" Messiego.
Swoją drogą, takie przemyślenie, czysto przychologiczne, proszę się nie obrażaj, ani nie traktuj tego personalnie. 74 to rocznik urodzenia?
Jeśli tak, to otwórz oczy i proszę zobacz, co cała postkomuna z Tobą zrobiła. Chodzi mi o całą otoczke i politykę od 89 roku w Polsce. Tak Ci, i nie tylko Tobie, wyprali mózgi w szkole, telewizji i w ogóle, że insynuujesz mi opowiadanie się za któraś ze stron... Jak w polityce, krytykujesz PiS, pewnie jesteś za PO i odwrotnie. Jakby nie było innych punktów widzenia.
Dla mnie, i Barto, i Messi szkodzi Barcelonie. Barto, wiadomo, a Messi, to widzą tylko Ci którzy nie są nim zaślepieni. Trzeba być kibicem Barcelony, nie Messiego, żeby zauważyć, że ma już 33 lata i jest to jego najgorszy sezon od lat. Wina całego zespołu? pewnie tak. Ale od 3 lat, Messi jest pod formą w fazie pucharowej LM, ćwierćfinały, czy półfinały, czy to w maju, czy w sierpniu, kiedy nie idzie, to przechodzi obok meczu. Rywal go wyłączy, on sam już coraz rzadziej się uwalnia od krycia, drużyna musi grać na niego i wygląda to jak wygląda, Frajerzy Europy. To nie przypadek, że od odejścia Xaviego, ostatniego charyzmatycznego lidera zespołu dostajemy takie bęcki. Ani Iniesta, ani Messi nie byli, nie są prawdziwymi liderami.
Messi jest coraz starszy, a wciąż chciałby być wiodącą postacią drużyny, obniżając swój poziom gry, a tym samym zarabiając ok 100 mln brutto. Kiedy ostatnio Messi strzelił np 3 bramki Sevilli, Valencii, czy AtM? Kiedy ostatnio cała Barcelona zagrała mecz w którym całkowicie zdominowała takie kluby, że wynik był jednoznaczny, np wygrana 3-0 dla Barcelony. Ostatnimi czasy, Messi słabe mecze przeplata dobrymi, kiedyś wybitne, przeplatał dobrymi. To naturalne, bo młodszy już nie jest.
A teraz to, szopka związana z odejściem? Tak się zachowuje "kapitan", "lider"? Wysyła fax? Ok. Więc zarząd poinformowałeś o swojej decyzji w sposób czysto biurokratyczny, administracyjny. Dobrze. Teraz my, kibice. Zapraszamy do mediów i przedstawienia nam swojego punktu widzenia, drogi Leo.
Jeśli wyjdzie do mediów, przedstawi swoje stanowisko i się z niego wywiąże, to ok. Nie będę miał pretensji, jeśli powie "drodzy kibice, droga Barcelono! Jestem wdzięczny za wszelkie lata, za to co razem osiągnęliśmy, bla, bla, bla... Ale teraz czas odejść! Część z Was pewnie tego nie zrozumie, ale nasz klub, nasza drużyna potrzebuje gruntownej przebudowy. Dlatego zdecydowałem się odejść. Poszukując innego środowiska, z którym będę mógł wygrać ostatnią Złotą Piłkę w karierze. Jestem już za stary, żeby unieść przebudowę tego zespołu na swoich barkach. Mój prime time już minął. Klub potrzebuje kogoś innego. Mucho Gracias! Przepraszam, proszę zrozumcie i wybaczcie. Wrócę tu, bo Barcelona zawsze będzie moim domem! "
Takim zachowaniem zrobi najlepiej co może na stare lata uczynić dla Barcelony. Jeszcze jakby przyniósł jakieś 100 baniek za swoją kartę, żeby nie odszedł całkowicie za darmo i obniżył budżet płacowy też o ok 100 mlnów. To już w ogóle poezja.
Ta relacja jest mega toksyczna w ostatnich latach! Szkoda, że nie wszyscy to widzą. Czas z tym skończyć, żeby i Barcelona i Messi, mogli odżyć. Teraz, po tym całym szambie jest to jedyne rozwiązanie.
Bo co, zarząd odejdzie. Koeman się obstra Leo i będzie to samo, tylko z innym pachołkiem którego ustawia "kapitan". Suarez, Alba i reszta funfli Leo zostanie, a my znów się zbłaźnimy w LM i będziemy krzyczeć "wina trenera! ". "Klopp byłby najlepszy". Nie widząc małej gwiazdeczki, która będąc najlepsza, gwiazdorzy i wszystko psuje, a w dodatku jest jeszcze oklaskiwana.
0
@Alistar74 widzisz kolego. Najgorsze jest to, że tacy fanboje jak Ty (bez obrazy), którzy bardziej kibicują Messiemu, niż Barcelonie, usprawiedliwiają taką ochydną polityczną szopke Messiego...
Jeśli ten fax to prawda, jeśli Messi chce odejść, to teraz zapraszamy "kapitana" do wystąpienia medialnego i przedstawienia, nam kibicom swojej decyzji.
Jeśli tego nie będzie, to Messi ewidentnie "gra" na dymisję Barto. Co Was, fanbojów w ogóle nie dziwi, ani martwi, bo Bartek błłee, a Messi WOW! Tylko zapominacie o jednym, że to zawodnicy grają na boisku. Że to oni pokazują swoje zaangażowanie, a raczej jego brak, że to zawodnicy domagają się kosmicznych zarobków, a biegać się nie chce.
A Messi skoro faktycznie podjął taką decyzję, to niech odejdzie i zabierze ze sobą kumpli. W reprezentacji Argentyny może robić szopki o odejściu i powrotach do kadry. Tutaj nie! Jeśli tak będzie, jeśli będzie robił politykę, wymuszał decyzję na władzach, to niech odbije mu się to czkawką i niech zniszczy swoją legende. Bo choć był najlepszy, być może i najlepszy w historii, to "wyżej sra, niż dupe ma".
1
@jolowanila jeszcze się zdziwisz. Messi już nie raz, w reprezentacji Argentyny, odwalał swoją polityczną szopke.
Najgorsze w tym wszystkim i tak nie jest to, że odejdzie. Najgorsze jest to, że być może uda mu się wymusić dymisję zarządu. Barto i spółka odejdzie. Koeaman się obstra. Suarez i reszta kumpli zostanie, to i wielmożny Leo zmieni swoją decyzję. A tacy jak Ty, kibice Messiego, nie Barcelony, będą się cieszyć, bo GOAT zostanie i ni chu... chu... nie zobaczycie tego, że Messi jest ponad klub.
Skoro Leo ma takie zdanie i faktycznie chce odejść, to mam nadzieję, że właśnie tak się stanie. Inaczej jest to tylko brudna polityka. Przypadek, że Messi wysyła fax wieczorem, akurat kiedy jest nadzwyczajne zebranie w klubie? Niech wyjdzie do mediów i przedstawi swoją decyzję, skoro taki bohater z niego. Szopki odpierd...ć to Messi umie.
0
@Kozik1990 taa...
Wszędzie macki Pereza. Ludzie...
1
@Dari0G bo właśnie taki z niego kapitan, w dodatku za 100 baniek rocznie...