Sortello
Dołączył/a: kwiecień 2014
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Fenelon może nie na listę transferową, a do obniżenia zarobków?
Czy Messi kocha Barcelonę, za to, co zrobiła dla niego i jego rodziny, czy może dla tej ogromnej pensji (40 mln NETTO)?
Ani Xavi, ani Iniesta, ani Puyol czy Pique, ani Busquets, ŻADEN nigdy nie zarabiał nawet połowy tego co Messi, bez nich Messi nie byłby Messim.
Tyle w temacie.
A Wy brońcie naszego gwiazdora i utwierdzajcie go w przekonaniu, że Barca, to Messi. BŁĄD!
Messi, to Barca! Wbijcie to sobie do głowy i dobro klubu jest najważniejsze.
Od lat Messi doi nas jak krowę, a LM od 2015 roku hak nie było, tak dalej nie ma. I jakoś się nie zanosi. Jeszcze gwiazdor będzie pieprzył, że oczekuje projektu sportowego, paraliżując swoją pensją, ruchy transferowe. Bo ni ma, na pensje, dla innych klasowych zawodników.
Mówiłem, że Messi na stare lata odbije Nam się czkawką, to byłem ciśnięty. Zobaczymy, co będzie teraz
2
@sopelinho dokładnie, popieram w 100%. Szkoda tylko, że większość kibiców ślepo spuszcza się nad piłkarzami, z Leo na czele.
I tak jak napisałeś kolego.
Ciekawe ile teraz zawodnicy zrobią dla klubu.
Pozdrawiam, szczególnie tych myślących.
Piona!
0
@X37 nie przesadzaj.
Nie wiadomo, czy to nie dzięki tej nagonce.
"Szukanie odpowiedniej formuły”, to polityka, którą piłkarze też umieją uprawiać.
Dobra mina do złej gry.
Każdy medal ma dwie strony, więc wiesz. A w każdej plotce jest ziarno prawdy.
Nie wiemy jak było naprawdę i się nie dowiemy. Jakoś dziwnym było to, że wszędzie, w każdym wielkim klubie, o obniżce pensji było wiadomo od razu i praktyczne od razu zawodnicy na to poszli. Czy to przypadek, że u nas tak długo "szukali odpowiedniego rozwiązania"?
Pier... kocopoły jak politycy u nas w kraju. A wszyscy się spuszczają, bo to Barcelona, Messi i spółka, Ohhh, ahhh, więcej niż klub!
Błeee...
Życie jest życie. Pieniądz, to pieniądz, czy to w Barcelonie, Lechu, Legii, czy w Mongolskiej SuperLigue (nawet nie wiem, czy taka jest xP).
Pozdro!
0
@RobsonPL ok, ja wszystko rozumiem. Jest najlepszy, niech zarabia. Niech czuje się doceniany. Ale na Boga, są granice, nie?
Przedłużony kontrakt co dwa lata, z podwyżką i premią, ok. Ale te zarobki... 40 baniek NETTO? Gdzie drugi w drużynie, zarabia coś ok 15, czy 20? Taka przepaść?
Porównując jak Ty, do zwykłej pracy, to tak jakbyś dał dwóm zawodnikom na jednym stanowisku dwie różne pensje. Niech ten lepszy zostaje doceniony w premiach za swoją pracę, co będzie motywacją dla drugiego, tego gorszego, a nie.
Niech Messi będzie opłacalny najlepiej na świecie, ale niech to będzie w premiach itd. Za rozegrane mecze, wygrane tytuły itp. SAM wielkie G by ugrał.
I kto mówi o sprzedaży Messiego? Za żadne pieniądze bym go nie oddał. Ale nie można tak skakać wokół niego. Robicie gwiazdora z Ronaldo, a nie widzicie, że Messi jest wcale nielepszy? " Źdźbło w oku bliźniego widzisz, a belki w swoim nie dostrzegasz". Zwalniamy trenera? Zapytajmy Messiego. Transfer do klubu? Zapytajmy Messiego. Nowy trener? Zapytajmy Messiego.
On jest tylko piłkarzem, ma płacone, ma grać najlepiej jak potrafi, czy to pod batutą Guardioli, LE, Valverde, czy gdyby to był Conte lub Mourinho. A nie stroić fochy i spuszczać łeb w dół, bo nie idzie.
A co gdyby powiedział, dajcie mi 100 mln NETTO, albo odchodzę? Większość z Was, ślepospuszczających się nad nim tak by zrobiła. Bo to Leo. Najlepszy! Ale żaden najlepszy nie będzie sobie sam bronił, wybijał, odbierał, rozgrywał, wrzucał i strzelał, a budżet nie jest z gumy. Drużyna, to ok 20 zawodników. A na boisku przebywa 11. Messiemu dajmy 100, a Suarezowi, Pique, Stegenowi, Albie, Busquetsowi po 5. Dla nich to zaszczyt grać z Bogiem Futbolu i powinni się dokładać do jego pensji.
Jeśli Leo tak kocha ten klub, to zgodziłby się grać, za np 20 mln, ale żeby klub było też stać na innych zawodników z najwyższej półki. A z premii, za osiągnięcia sportowe, niech dostaje nawet 30 baniek ekstra, ale za OSIĄGNIĘCIA. A nie jak teraz, ciułanie każdego miliona, bo Messi chce podwyżkę i doi nas jak krowę. Już się zaczynają problemy, bo Stegenowi się kończy kontrakt i oni "żydzą" mu 6 baniek. Dlaczego? Bo nie chcą? Bo uważają, że nie zasługuje? Nie. Bo nie ma z czego.
"Dają Ci więcej, chcesz zarobić, nie czujesz się spełniony, droga wolna". Jak real postąpił z Ronaldo. "Przynieś xxx mln i możesz odejść, nie będziemy robić problemów. Życzymy powodzenia, dzięki za współpracę. Przykro bo jesteś naszą legendą, ale nas nie stać na takie wynagrodzenie dla Ciebie". Po temacie. Wtedy dzieciaczki by się przekonały, jak ich Leoś kocha Bajcelone.
Jakoś dziwnym trafem, największe plotki o odejściu Leo były jak do City poszedł Guardiola i złożyli mu bajeczną ofertę. Messi dostał wtedy niemałą karę od fiskusa. Dziwnym trafem, wtedy dostał mega premię, a sorki, nie on tylko agent (tatuś) i prawie podwojenie zarobków. Czy to przypadek, że od tamtej pory zaczęły się problemy z budżetem płacowym? Że transfer każdego zawodnika to "sprzedajmy tego, żeby odciążyć budżet".
Właśnie teraz widać, jak nas stać na takie pensje. Wydajemy na pensje najwięcej w całej Europie, zawodnikom nie chce się biegać i starać, bo nigdzie więcej nie zarobią, regularnie dostajemy w copke w LM, bo zawodnicy nie walczą jak lwy, nie gryzą trawy. Mało tego, nawet jak nie spełniają oczekiwań, to ciężko ich sprzedać, bo nikt inny nie chce tyle płacić. Więc, to ze nas stać, że żyjemy z dnia na dzień, bez żadnych oszczędności, to NIE JEST DOBRE ROZWIĄZANIE, bo widzisz ile z tego patologii. Dlaczego Turan tułał się po wypożyczeniach? Co? Bo klub nie chciał, czy nie umiał go sprzedać? Nie. Klub nie ma nic do gadania, bo to zawodnik musi się zgodzić i podpisać kontrakt. Ale nas stać, żeby tyle płacić. Cou też. Rakitic... Na nich w ogóle nie ma chętnych klubów. Nikt ich nie chce, tacy są słabi. Kij, że w Barcelonie są przepłacani. Stać ich. Ale no, to wina zarządu, że im tyle płacą, a że Messi dostaje 3-4 razy więcej, to ok. Bo jest najlepszy, możemy grać w 6, ale i tak damy radę, bo Messi będzie sam sobie wrzucał.
Hmm... Jakoś dziwnym trafem zawodnicy zgadzają się na obniżkę pensji po nagonce na nich. Skoro są tacy dobroduszni i szlachetni, to czemu wcześniej nie wyszli do mediów, skoro trąbi się o tym od ponad tygodnia? Co? Tylko teraz i jeszcze wielce oburzeni, bo krytyka w internecie. Czemu Messi, kapitan, lider, zbawiciel, bez skazy nie wyszedł od razu z taką inicjatywą?
Dlaczego w realu nie obniżają pensji? Dlaczego ich na to stać? W Bilbao też. Mało tego, to kluby jeszcze wspierają szpitale w walce z wirusem.
U nas taka kraina mlekiem i miodem płynąca, taki dobrobyt, że bez obniżki pensji nie da rady.
Ale no, wg Ciebie nas stać, nie?
I gdzie ja piszę o sprzedaży Leo? Czytaj ze zrozumieniem i sobie nie odpowiadaj.
0
Komentarz usunięty
1
@arcin13091 dokładnie, tyle jest warta miłość piłkarzy do tej koszulki.
Nie mam nic przeciwko temu, by dalej tak zostało, odnośnie tych praw do wizerunku. Chociaż z drugiej strony... To dzięki tej koszulce zarabiają w reklamach.
Ale ok, niech tak będzie. To plus dla zawodników.
Za to, NIE MOŻNA, tyle płacić z kontraktów ile my to robimy. W dodatku, najwięcej dostają Ci za zasługi. Obciążają budżet, bo ich pensja nie jest już wymierna, do tego co dają na boisku (Leo, Pique, Busquets, Suarez). No i dodatkowo blokują miejsca, bo z takimi kontraktami grać muszą.
Czy to nie tworzy patologii?
Skąd później takie kontrakty dla Cou czy Dembele? Przychodzą do drużyny jako gwiazdy i jak gwiazdy chcą zarabiać.
2
@marcin000019 bo co? Bo potrafię dostrzec, co złe u nas, a co dobre u nich?
Już mam za dużo lat, by ślepo spuszczać się nad Leo i Barceloną. Co nie zmienia faktu że jestem kibicem Barcelony, ale widzę i boli mnie to, że zaczyna się drugi Milan.
Loading... 92%
3
To robienie bohaterów z zawodników...
Madrycie dzienniki śmieją nam się w twarz, bo mają powody.
Kabaret.
A real, czy Bilbao nie muszą robić cięć.
Teraz Messi i spółka, to bohatery, bo zgadzają się na obniżkę zarobków.
Szkoda, że przez lata tworzyli kominy płacowe i przyczynili się (w głównej mierze Messi), do patologii płacowej jaka jest u nas!
Pensje po 40 mln NETTO, tyle kosztuje miłość Messiego do Barcelony.
Niestety, ktoś musiał zapłacić za machloje podatkowe.
Real nie chciał dać takich zarobków 30+ letniemu Ronaldo i widać dobrze na tym wyszedł. Sportowo stracili, ale z ekonomicznego punktu widzenia...
U nas podwyżki dla Leo co dwa lata i wygórowane zarobki. A Leo coraz słabszy. Jaki sens tego?
Teraz kryzys i taki klub jak Barca musi się ratować. A a real i Bilbao (!) oszczędności mają...
Messi... 2 w 1, zbawiciel, ale i kula u nogi. Tyle w temacie.
Tak się dzieje, jak jakiegoś piłkarza stawia się ponad klub.
2
@martin86 noo, jeszcze niech psiapsi Neymar wróci.
Wincyj! Wincyj!
A tytułów nie przybywa...
Tak się dzieje, jak jakiś zawodnik wyrasta ponad klub, nawet jeśli to jest Messi.
Chociaż bezapelacyjnie jest najlepszy, wyniósł nas na piedestał, zrobił więcej niż ktokolwiek inny, to teraz za to płacimy.
(Nie)stety, gra Leo, to poezja, bajka masa tytułów, przynajmniej kiedyś.
Dzisiaj... Ale też jutro, w przyszłości, wpływy Leo, będą nam się odbijać czkawką przez lata.
6
Ktoś musiał zapłacić za machloje podatkowe naszej gwiazdy...
Messi, to takie 2w1.
Nasz zbawiciel, ale i kula u nogi. Bezapelacyjnie jest najlepszy i jego wkładu przez lata nie można podważyć, ale...
No właśnie, czy to nie rodzi patologii?
0
@YoungMan dokładnie.
Jeszcze kilka lat temu, starałem się bronić zarządu. Ale teraz...
5
Quo vadis Barcelono?
Milan vol 2. Loading... 92%
Pycha kroczy przed upadkiem.
Gwiazdorom zajrzy głód do dupy...
Ten klub upada coraz bardziej.
W kwestii zarządzania jesteśmy lata świetlne za realem.
"Więcej niż klub" i takie tam...
Przez kolejne 20 lat nie wrócimy w to miejsce gdzie byliśmy 10 lat temu.
0
Komentarz usunięty
2
Czy byłby z niego drugi Pedro?
Wątpliwe...
0
Hmmm... Może dlatego są lepiej zarządzani?
4
@cat_r37 no to kur... Przyczyniał się do bramek, co ok 120 minut. Fajny wynik! I dosyć ważne bramki dla nas strzelał. Czy Wam się to podoba, czy nie, przyczynił się do zdobytych mistrzostw. Fakt, niesmak jest. Ale...
Czy on taki zły?
Miał wybryki i przez to towarzyszy mu łatka, bo gimby wiedzo lepiej.
Ale chłop w Rennes czy BvB, praktycznie nie miał kontuzji. Przypadek?
Może. Może faktycznie odbiła mu palma po transferze do Barcelony. Ale widać chęci poprawy i że mu zależy.
Moim zdaniem, problem jest w nas, Barcelonie, nie w nim. Starym lisom nie chce się biegać. Mają lekkie treningi (podobno de Jong zatrudnił trenera personalnego, bo w zespole jest jak jest). Uważam, że coś w tym jest. Skoro gramy w chodzonego, to i pewnie tak trenujemy. Jakoś od kilku lat, zaliczamy ogromne spadki formy w końcówkach sezonu i zawodnicy oddychają rękawami od 60 minuty. Przypadek?
Nie zdziwie się, jak BvB zrobi świetny deal. Skasowali nas. Teraz skasują fajną kaskę za Sancho. Odkupią od nas Dembele za 60 baniek. Znają go, jego specyfikację, postawią chłopa na nogi i będzie grał jak kiedyś. Będą mieli świetnego skrzydłowego i kupę siana.
A my, Janusze biznesu kupimy 29 letniego Brazola i pogrążymy się jeszcze bardziej w rytmie Samby. Olé!
0
4215 min na boisku. Ktoś wie ile bramek strzelił w tym czasie?
0
@barteq kontrakt jest? Jest...
0
Umtiti nie popsuł się od czasów kontuzji, tylko wcześniej, kiedy było zamieszanie z jego kontraktem.
City było gotowe go wykupić (chyba za 60 mln, taką miał klauzulę, o ile dobrze pamiętam), później nowy kontrakt, wyższa klauzula, lepsze zarobki, chwilę później kontuzja i... Została czarna plama...
A był taki transfer, za 30 baniek...
Szkoda. Obawiam się, że Big Sam już nie wróci, a suma-sumarum my znów umoczyliśmy.
3
Haha ????
Widzę ,że poziom komentarzy, jak gry naszej drużyny - beznadziejny.
No cóż, jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Jak nie cieszy gra naszego zespołu, to cieszą porażki rywala ...
Kto by pomyślał, że Barcelona i jej kibice od 2015 roku, w ciągu 5 lat, upadną tak nisko.
Milan vol. 2. Loading ... 89%
Czekamy, aż Messi zakończy karierę, a młodzi u białych dorosną, to zostanie Nam tylko to, cieszyć się z ich porażki. Oby tak dalej, a nie będziemy rywalizować z realem o mistrza, a z Getafe o LM.
No cóż minimalizm naszych gwiazdek z Leo na czele udziela się już kibicom. Smutne, ale niestety prawdziwe.
Śmiejemy się z białych... Tyle nam zostało. Szkoda tylko, że to oni mają 4 LM w ciągu ostatnich 6 lat, 3 z rzędu... Szkoda, że najlepiej zapowiadający się gracze młodego pokolenia wybierają real. Szkoda, że pod każdym względem są lepiej zarządzanii. Szkoda, że oni już teraz zaczęli wymianę pokoleniową....
My się cieszmy z ich potknięć. Śmiejemy z transferów młodych, po 40 baniek. Kij w to, że robią złoty interes i choć nie wypalą, to taniej ich nie sprzedadzą. My kupujemy Cou, Dembele, Greiza... Wywalajmy kupę pieniędzy, otaczajmy ich zawodnikami którym nie chce się biegać i uwsteczniajmy zawodników, którzy są mistrzami świata. Szkoda tylko, że później nikt nie chce tego szrotu kupić, a i sami zawodnicy nie chcą odchodzić. Więcej Valverde, więcej Kike, więcej Paulinho, Vidalów, więcej 30sto latków i więcej Neymarów ...
Więcej niż klub ...
0
AC Milan vol. 2
Loading... 89%
1
@MNFcb dokładnie!
Barca może ściągnąć najlepszych, ale nie lepszych od Leo...
Noo, chyba że jego psiapsi... MoNey!
Dokąd zmierzasz Barcelono?
6
Więcej niż klub...
5
@catalanian09 dokładnie! Z Barcelony robi się druga reprezentacja Argentyny, tylko z lepszymi nazwiskami.
Zamiast dostosować Leo pod zespół, usilnie próbujemy dostosować zespół pod Leo. O ile kiedyś to się sprawdzało i miało sens (Xavi i Iniesta), to teraz odbija się czkawką. WSZYSTKO, dosłownie WSZYSTKO, musi przechodzić przez Messiego. Odnoszę wrażenie, że nawet jeśli któryś z zawodników chce wyrzucić śmieć do kosza, to przed tym "szuka" Leo...
Wszyscy wiemy, że wkład Leo jest nieoceniony. Ale potrzeba większej elastyczności.
0
Ryba psuje się od głowy...
0
@Lucassito pewnie, to wszystko wina Greizza.
Masz rację, niech mu Messi w ogóle nie podaje. Tak będzie lepiej.
Nasz Bożek jest najlepszy i sam będzie strzelał i sobie asystował.
A jak przyjdzie słaby mecz, jak z Romą czy Live, to spuści łeb w dół i będzie człapał po boisku. Przecież on się wracać nie musi, jest od strzelania bramek.
Przytoczyłeś statystyki, które nic nie wnoszą do dyskusji. Powiem tyle, statystycznie, to ja i mój pies mamy po 3 nogi... A lidera w Barcelonie jak nie było, tak nie ma.
Messi niech strzela i asystuje w lidze. Niech obrasta w piórka, gwiazdorzy i wydaje się w publiczne dyskusje. Strefa pucharowa LM i tak go wyjaśni, prędzej czy później.
Mamy Boga futbolu, najlepszego z najlepszych, a od 4 lat dostajemy bęcki w LM... Jak?
real wygrał 3 razy z rzędu, bo mają odpowiedni mental, coś, co dodaje skrzydeł. Ramos, Ronaldo, Modrić, Marcelo... Wszyscy wchodzili na boisko nakręceni na maxa, co udzielało się innym. Grali do końca w każdym meczu, nawet jak mieli pod górkę. Ty, pewnie i tak powiesz, że mieli farta, że sędzia, że ciśnienie atmosferyczne i stężenie alergenów w powietrzu im sprzyjało, a nam nie.
Tylko to real wygrał LM 3 razy z rzędu, a my, 2 razy z rzędu frajersko daliśmy doopy.
Jak to możliwe, mając takiego Boga futbolu? Jak? Skoro w lidze z nami przegrywali. Dlaczego my wygrywamy w lidze z realem, bijemy ich na głowę, różnica 10 punktów, a dostajemy bęcki od Romy?
Co do statystyk, to powiedz mi proszę ile bramek w strefie pucharowej LM strzelił Messi, a ile Ronaldo? Może powiesz, kiedy ostatnio Suarez strzelił bramkę, w strefie pucharowej LM, grając na wyjeździe?
Dobry jesteś w te statystyki, to działaj.
... ups!
0
@oZinho wiara wiarą, a rzeczywistość rzeczywistością. Wierzę i będę kibicował.
Ale patrząc realnie, to real się rozpędza, a my mamy węższą kadrę dodatkowo wypadł Suarez i Dembele...
1
@oZinho żebyś się nie przeliczył...
0
@Lucassito oho. Rycerz w złotej zbroi. Broni biednych i uciśnionych. Możesz ślepo wierzyć w swoich bożków i oszukiwać sam siebie. Ale kręgosłup naszej drużyny, Messi, Busquets, Pique, to powinni być już zmiennicy, jeśli się nie ogarną.
Zarząd chyba też jest takiego zdania jak Ty. Kij w to, że kompromitujemy się w LM, CdR, czy w Superpucharze. Nie jest tak źle, przecież gdyby nie oni to bylibyśmy w środku tabeli.
Ciekawe co będziesz mówił, jak nic nie wygramy w tym sezonie, a na to się zapowiada. Niestety, ale real się rozpędza, a my grzebiemy się w g... coraz bardziej. A nasz lider, kapitan, ostoja naszej drużyny, zbawiciel, stroi fochy i nie podaje do Antka, czy Cou wcześniej, bo ich nie lubi tak jak Suareza. Jest obrażony na zarząd, bo mu nie sprowadzili kumpelka MoNeyka.
Zamiast wchodzić w publiczną polemikę z Abidalem, nasz "lider", "kapitan", pierwszy powinien uderzyć się w pierś i wpłynąć na resztę drużyny. Widać odbijać piłeczkę to on potrafi nie tylko na boisku.
Jakimś dziwnym trafem, kompromitujemy się w Europie od kiedy odszedł nasz ostatni prawdziwy kapitan, Xavi i lider, Lucho. Mamy w zespole najlepszego zawodnika świata, ale nie mamy lidera. Taka smutna prawda. Leo za takiego lidera się uważa, ale niestety nim nie jest. Nie radzi sobie mentalnie w trudnych chwilach, nie ma na tyle charyzmy, żeby wpłynąć na drużynę. Przeciwnie, podłamuje wszystkich jeszcze bardziej, kiedy tylko spuszcza głowę w dół.
Jego frustracja narasta, jak i nasza, kibiców. Tylko zamiast się uderzyć w piersi i wziąć do roboty, wchodzi w zbędna polemikę.
Przegramy sezon, to wina będzie wszystkich, tylko nie jego. Będzie zwalał na zarząd, na kierownictwo kadry, bo brak zamienników dla kontuzjowanych graczy itd.
Jest najlepszy, BEZAPELACYJNIE, z piłką, na boisku działa cuda, ale mentalnie leżymy, cała drużyna, z naszym "liderem" na czele. Porównaj sobie do innych kapitałów, Ramos, czy Henderson, mentalnie, Messi przy nich to dzieciak, nie wspominając o takich legendach z opaską jak Puyol, Maldini, Gerrard czy Totti. Czysto piłkarsko, Messi bije ich wszystkich na głowę, mentalnie... Sam widzisz.
4
Panie Messi, zjedz snikersa i przestań gwiazdorzyć. Choć jest Pan BEZAPELACYJNIE najlepszy od x lat i bardzo wiele Pan zrobił dla klubu, to za bardzo wychodzi Pan "poza boisko".
Bierz się za grę, sam, pierwszy posyp głowę popiołem i wpływaj na resztę drużyny. Taki z Pana lider, kapitan, który współpracuje na boisku tylko z tymi, których lubi w sferze prywatnej?
Opaska kapitana do czegoś zobowiązuje. Wpływaj na drużynę, a nie spuszczaj łeb w dół.
Wybacz Pan, ale ostatnio wyżej srasz niż doopę masz. "Kapitan"...