To znaczy, że klub powinien zainkasować jakieś mln ????, wszak za każdy dzień zwłoki miała być kara 1 mln. Za cholerę nie kumam, jak przy tak potężnym projekcie można ustalić termin "co do dnia"?
Niech mnie diabli jeśli skłamię, ale ta porażka siedziała mi w głowie, gdy tylko przeczytałem tekst o najgorzej punktującym gospodarzu w La Liga. Barca ma w zwyczaju przegrywać takie spotkania i tym razem nie było inaczej. Można tłumaczyć się błędami sędziowskimi, ale wynik jest taki, a nie inny. La Liga niczego nie zmieni, bo tam nie mają zwyczaju przyznawać się do błędów. No, może po 10 latach któryś się odważy...
Ja się identyfikuję w pełni z tym, co napisał Darek Maruszczak w swoim materiale o Araujo. Błędy popełniał Maldini, Nesta, Barresi i masa innych, wybitnych piłkarzy. Wypomina mu się błąd w meczu z PSG, ale jednocześnie zapomina o jego wybitnym występie w pierwszym spotkaniu z drużyną z Paryża. Ale tak to jest, że bardziej zapamiętujemy to, co złe niż to co dobre.
Jak to, Barca podejmie RSSS na Anoeta? To Barca będzie gospodarzem tego spotkania? Jeśli dobrze rozumiem, goście raczej nie podejmują gospodarza w jego własnym domu.
Nawet, jeśli to jest próba uniknięcia powołania, to nikogo nie powinno to bulwersować. Zwłaszcza w kontekście podobnych praktyk stosowanych przez największego rywala, czy choćby pamiętnej sytuacji z Pedrim.
Cyt: "Jasne jest, że La Masia powoduje duże zainteresowanie na Bliskim Wschodzie. Na tyle, że jeden czy dwa dobre transfery mogłyby naprawić sytuację finansową w klubie (...)". Czy oni (Arabowie) płacą aż tak kosmiczne pieniądze za transfery? Wysokie są z pewnością pensje piłkarzy ale kwoty transferów nie robią jakiegoś ogromnego wrażenia. Poza tym, by zarobić naprawdę konkretne pieniądze należałoby opchnąć któregoś z kluczowych piłkarzy, a to się nie kalkuluje. Pomijam już, kto zgodziłby się na odejście do takiej ligi. Szkoda, że nie pojawili się, gdy odchodził Moriba...
Casado czy Yamal nie byli wiele gorsi, podobnie Rafa. Olmo dostaje właściwie MVP za dublet. Marc Casado, Lamine czy Rafa, włożyli jak zawsze, bardzo wiele do gry, dlatego oceniłem ich tylko pół punktu gorzej od Olmo.
Yamal to jest bestia. Co podanie to asysta. Jak dalej tak pójdzie, to na koniec sezonu będzie miał ich z 50. Casado kolejny, jedno podanie z 50 metrów prosto pod nogi Rafy. Ja nie wiem, czy tak im wychodzi, czy tak wielkie są ich umiejętności. Micha się cieszy non stop.
Już dawno nie widziałem tak niskich kursów na FCB i tak wysokich na rywala. Trzeba byłoby chyba sięgnąć do czasów Pepa, gdy Barca, jak walec, miażdżyła rywali.
Droga @Redakcja , potwierdzenie, że jestem człowiekiem, a nie botem kilkanaście razy po wejściu na stronę jest po prostu uciążliwe. Piszę komentarz, zwykle długi, chcę opublikować i muszę odświeżyć stronę. Wtedy cały komentarz muszę skopiować, stronę odświeżam, potwierdzam, że połączenie, z którego korzystam jest bezpieczne, że jestem człowiekiem, a nie botem, wklejam ponownie komentarz i publikuję. To nie jest fajne.
Rozgrywki nawet nie na półmetku, a media zaczynają brednie o mistrzostwie. Ten ekspres Flicka może się jeszcze wykleić nie raz czy dwa. Sytuacja może się zmienić diametralnie nawet za 4-5 kolejek. Rywal też pewnie odpali, a Mbappe zacznie trafiać, choć wolałbym, aby pozostał w obecnej dyspozycji, a ten transfer wyszedł im bokiem. Niech sobie po prostu młodzi grają, najlepiej jak potrafią i niech czerpią radość z gry, tak jak do tej pory. To też pozawala cieszyć się nam, kibicom. Nakładanie presji na tych młodych chłopaków to nie jest dobry pomysł. Większość z nich ma przed sobą całą karierę, dużo czasu , by sięgać po trofea. Flick już zrobił więcej niż się spodziewałem , drużyna wygląda wiele lepiej niż tego oczekiwałem. Od młodych trudno jest wymagać równej formy przez cały sezon. W ogóle, dla większości tych młodych ludzi sytuacja jest całkiem nowa. Pierwszy skład, zainteresowanie mediów, popularność. Weź to udźwignij mając 17 lat.
Było trochę kręcenia nosem na ten transfer. Dziś bez Inigo trudno sobie wyobrazić defensywę Barcelony. Poza tym, każdy wywiad pokazuje, że to rozumny piłkarz. Ja się nie spodziewałem, że zobaczę go grającego na takim poziomie, że będzie kluczowym graczem. Co zrobi Flick po powrocie Araujo i Duńczyka, zwłaszcza tego pierwszego.
Nigdy nie byłem fanem Lewego i jego przyjście do Barcelony niczego nie zmieniło. Przeciwnie, ten transfer nie był jednym z wymarzonych, ale trzeba mu oddać szacun za to co robi i jakiekolwiek wątpliwości w jego przydatność drużynie na dzień dzisiejszy pozbawione są jakiegokolwiek sensu. Oczywiście jego forma to wypadkowa dyspozycji całej drużyny, nie zmienia to faktu, że Lewy w tym sezonie to bestia. Byłoby idealnie, gdyby jego gole zaprowadziły Barcelonę choćby do 1/2 finału LM, ale to już spore wymagania. Sztuką będzie utrzymanie takiej formy do wiosny. W tym sezonie Barca robi rzeczy nieprawdopodobne, więc wszystkiego można się spodziewać.
Jak to się ludziom szybko zmieniło, już Nico nie jest fajny. Ja natomiast mam nadzieję, że go podpiszą i chłopak trafi do Barcelony. Nie ma żadnych przeciwwskazań, by grali razem Nico i Rafa. Nico to klasyczne skrzydło, przyklejony do linii. To byłby bombowy atak.
Takie historie fajnie się czyta, przyciągają uwagę. Dziennikarze MD czy Sportu powinni częściej sięgać po podobne tematy. Każdy się chyba zgodzi, że najbardziej nieprawdopodobna jest historia Fermina. Musiał być mocno sfrustrowany, gdy nawet jakiś mało znaczący klub z Polski nie widział go w swoim składzie. Dlatego o jego mental można być absolutnie spokojnym. Przeszedł naprawdę trudną ścieżkę. Będąc szczerym, mnie po takiej akcji byłoby trudno się pozbierać i nie wiem, czy znalazłbym w sobie tyle motywacji, by kontynuować. Natomiast jeśli chodzi o Balde, mam takie przeczucie, że chłopak nie rozwinie się tak, jak wszyscy tego oczekujemy. Brak mi oczywiście argumentów, to zwykle wróżenie z fusów. Mam nadzieję, że za rok, dwa ktoś mi wytknie tę moją "wróżbę".
Devastating image aftermath flood in the Alfafar in the province of Valencia, Spain 🇪🇸 (30.10.2024) https://t.co/HAv3vRgP2z">pic.twitter.com/HAv3vRgP2z
Do tego, jeśli Vini tak mocno walczy z tym rasizmem, dlaczego nie było jego klarownej reakcji na to zdarzenie. Dlaczego nie zszedł z boiska, gdy doszło do takiej sytuacji? Były natomiast pyskówki z sędziami i o sędziowaniu tego spotkania wciąż się mówi w środowisku białej zarazy. Może więc w końcu ktoś otworzy oczy i zrozumie jakie są prawdziwe intencje tego fawelarza. I tu przeprosić muszę wszystkich, porządnych mieszkańców faweli, bo takich jest cała masa, co pokazał nam Banot e swojej relacji z Brazylii
Vini nie jest żadną ofiarą rasizmu, a jedynie swojej arogancji i głupoty. Moja opinia może nie będzie popularna, ale w dzisiejszych czasach rasizm kończy się na obelgach i zwykle kibice nie mają po prostu innego argumentu na ubliżenie piłkarzowi. Można mówić o rasistowskich zachowaniach, gdy ktoś nie zostaje obsłużony w sklepie z powodu koloru skóry, ktoś zostaje pobity, lżony na ulicy. Bo co ja mam zrobić, gdy czarny powie do mnie "ty pieprzony białasie". Czy mam to uznać za zachowanie rasistowskie? Zresztą, trzeba być wyjątkowym idiotą, by dzielić ludzi ze względu na kolor skóry. To jakiś inny wymiar świadomości. A jeśli chodzi o ten zwrot: "skończysz na światłach" to ja tylko wspomnę, że pod koniec lat 90, w Lyonie czy Dijon, wszystkie "lepsze krzyżówki były obstawiane przez Polaków. Wiem o tym, bo mój kuzyn obstawiał jedno. Postanowił rzucić studia elektroniczne na II roku i przeżyć przygodę życia. Wuj z ciotką osobiście go stamtąd ściągali. Te światła nie odnoszą się więc tylko do ciemnoskórych. Myślę, że Lamine jest na tyle dojrzałym (jak to brzmi w kontekście 17 latka...) dzieciakiem, że zdaje sobie sprawę z tego, iż nie ma co kręcić afery i robić z siebie ofiary, bo to, co usłyszał padło z ust kompletnych kretynów, których znaleźć można wszędzie.
Ja mam podobną opinię n/t obecnej formuły spalonego. Wiem, że panujące przepisy zadziałały korzystnie dla Barcelony w obu ostatnich szlagierach. Być może nie uznanie bramki Kane'a uchroniło drużynę od porażki i pozwoliło na okazałą wygraną ale przyjdą takie spotkania, że i Barca zostanie przez te przepisy "pokrzywdzona". Głównie jednak takie aptekarskie podejście zabija radość w futbolu, przynajmniej w mojej opinii. Nie przyrównywał bym spalonego do gola, raczej do faulu. Spalony powinien być wyraźny i zdefiniowanie go zaproponowane przez Moratę ma dla mnie sens i jest łatwe do wychwycenia. Zlikwidował bym obecny przepis o spalonym, wprowadził natomiast technologię "goal line".
Piękna i wartościowa lektura. Ale u Maruszczaka to norma i w tym przypadku nie obawiam się o spadek formy. Jeśli chodzi o samego Casado, ciekaw jestem jak będzie wyglądać sytuacja po powrocie Bernala. Żaden nie może siedzieć na ławce, bo skala talentu obu graczy na to nie pozwala. W ogóle, dobrobyt w linii środkowej może przyprawić o zawrót głowy. Dywagując, jeśli De Jong kosztował Barcelonę 80 mln euro, taki Arthur-50 mln euro, to ile Barca powinna wołać za takiego Casado?
@Wasacz_ Pomijając, że Rafał i Maciek to stały duet tego programu to trzeba było słuchać uważnie podcast od początku, może uniknął byś pisania takich głupot.
Lamine, Gavi, Pedri, Casado, Bernal, Cubarsi, Balde - to się zapowiada naprawdę mocarnie. Oby nikt tego nie spartaczył, a pilkarzy omijały poważne urazy.
Nie spodziewam się cudów. Remis biorę w ciemno, a ewentualna wygrana przyniesie mi masę radości. Nie wydaje mi się jednak, by ta drużyna była już gotowa na takie wyzwania jak Bayern. Dużo zdolnej młodzieży, ale bez większego doświadczenia na europejskich boiskach. Do tego na bramce stoi pół bramkarza. Ale tyle razy się myliłem, że być może i tym razem też nie będę miał racji. Wiem, że to taka, trochę asekuracyjna postawa, ale ilu naprawdę jest takich szczerych optymistów, jeśli chodzi o to konkretne spotkanie?
0
To znaczy, że klub powinien zainkasować jakieś mln ????, wszak za każdy dzień zwłoki miała być kara 1 mln.
Za cholerę nie kumam, jak przy tak potężnym projekcie można ustalić termin "co do dnia"?
0
@Piotr777 Też mi to przyszło do głowy.
4
Nie tęsknię specjalnie i mam taką nadzieję, że między słupki jednak nie wróci
3
Niech mnie diabli jeśli skłamię, ale ta porażka siedziała mi w głowie, gdy tylko przeczytałem tekst o najgorzej punktującym gospodarzu w La Liga. Barca ma w zwyczaju przegrywać takie spotkania i tym razem nie było inaczej. Można tłumaczyć się błędami sędziowskimi, ale wynik jest taki, a nie inny. La Liga niczego nie zmieni, bo tam nie mają zwyczaju przyznawać się do błędów. No, może po 10 latach któryś się odważy...
0
Stawiasz obok siebie Valverde i Setiena? Czy ten drugi miał w ogóle jakiś początek w Barcelonie?
2
Ja się identyfikuję w pełni z tym, co napisał Darek Maruszczak w swoim materiale o Araujo.
Błędy popełniał Maldini, Nesta, Barresi i masa innych, wybitnych piłkarzy.
Wypomina mu się błąd w meczu z PSG, ale jednocześnie zapomina o jego wybitnym występie w pierwszym spotkaniu z drużyną z Paryża. Ale tak to jest, że bardziej zapamiętujemy to, co złe niż to co dobre.
1
Jak to, Barca podejmie RSSS na Anoeta? To Barca będzie gospodarzem tego spotkania? Jeśli dobrze rozumiem, goście raczej nie podejmują gospodarza w jego własnym domu.
12
Nawet, jeśli to jest próba uniknięcia powołania, to nikogo nie powinno to bulwersować. Zwłaszcza w kontekście podobnych praktyk stosowanych przez największego rywala, czy choćby pamiętnej sytuacji z Pedrim.
1
Cyt: "Jasne jest, że La Masia powoduje duże zainteresowanie na Bliskim Wschodzie. Na tyle, że jeden czy dwa dobre transfery mogłyby naprawić sytuację finansową w klubie (...)". Czy oni (Arabowie) płacą aż tak kosmiczne pieniądze za transfery? Wysokie są z pewnością pensje piłkarzy ale kwoty transferów nie robią jakiegoś ogromnego wrażenia. Poza tym, by zarobić naprawdę konkretne pieniądze należałoby opchnąć któregoś z kluczowych piłkarzy, a to się nie kalkuluje. Pomijam już, kto zgodziłby się na odejście do takiej ligi. Szkoda, że nie pojawili się, gdy odchodził Moriba...
1
Casado czy Yamal nie byli wiele gorsi, podobnie Rafa. Olmo dostaje właściwie MVP za dublet. Marc Casado, Lamine czy Rafa, włożyli jak zawsze, bardzo wiele do gry, dlatego oceniłem ich tylko pół punktu gorzej od Olmo.
1
@MateuszDoniec Skąd zatem to: "(...)podziw, jaki czuliśmy do asturyjskiego trenera, zmalał do szczątkowych granic."?
0
Yamal to jest bestia. Co podanie to asysta. Jak dalej tak pójdzie, to na koniec sezonu będzie miał ich z 50. Casado kolejny, jedno podanie z 50 metrów prosto pod nogi Rafy. Ja nie wiem, czy tak im wychodzi, czy tak wielkie są ich umiejętności. Micha się cieszy non stop.
0
Już dawno nie widziałem tak niskich kursów na FCB i tak wysokich na rywala. Trzeba byłoby chyba sięgnąć do czasów Pepa, gdy Barca, jak walec, miażdżyła rywali.
1
Droga @Redakcja , potwierdzenie, że jestem człowiekiem, a nie botem kilkanaście razy po wejściu na stronę jest po prostu uciążliwe.
Piszę komentarz, zwykle długi, chcę opublikować i muszę odświeżyć stronę. Wtedy cały komentarz muszę skopiować, stronę odświeżam, potwierdzam, że połączenie, z którego korzystam jest bezpieczne, że jestem człowiekiem, a nie botem, wklejam ponownie komentarz i publikuję. To nie jest fajne.
3
Rozgrywki nawet nie na półmetku, a media zaczynają brednie o mistrzostwie. Ten ekspres Flicka może się jeszcze wykleić nie raz czy dwa. Sytuacja może się zmienić diametralnie nawet za 4-5 kolejek.
Rywal też pewnie odpali, a Mbappe zacznie trafiać, choć wolałbym, aby pozostał w obecnej dyspozycji, a ten transfer wyszedł im bokiem.
Niech sobie po prostu młodzi grają, najlepiej jak potrafią i niech czerpią radość z gry, tak jak do tej pory. To też pozawala cieszyć się nam, kibicom.
Nakładanie presji na tych młodych chłopaków to nie jest dobry pomysł. Większość z nich ma przed sobą całą karierę, dużo czasu , by sięgać po trofea.
Flick już zrobił więcej niż się spodziewałem , drużyna wygląda wiele lepiej niż tego oczekiwałem. Od młodych trudno jest wymagać równej formy przez cały sezon.
W ogóle, dla większości tych młodych ludzi sytuacja jest całkiem nowa. Pierwszy skład, zainteresowanie mediów, popularność. Weź to udźwignij mając 17 lat.
0
Było trochę kręcenia nosem na ten transfer. Dziś bez Inigo trudno sobie wyobrazić defensywę Barcelony. Poza tym, każdy wywiad pokazuje, że to rozumny piłkarz. Ja się nie spodziewałem, że zobaczę go grającego na takim poziomie, że będzie kluczowym graczem. Co zrobi Flick po powrocie Araujo i Duńczyka, zwłaszcza tego pierwszego.
2
Nigdy nie byłem fanem Lewego i jego przyjście do Barcelony niczego nie zmieniło. Przeciwnie, ten transfer nie był jednym z wymarzonych, ale trzeba mu oddać szacun za to co robi i jakiekolwiek wątpliwości w jego przydatność drużynie na dzień dzisiejszy pozbawione są jakiegokolwiek sensu. Oczywiście jego forma to wypadkowa dyspozycji całej drużyny, nie zmienia to faktu, że Lewy w tym sezonie to bestia. Byłoby idealnie, gdyby jego gole zaprowadziły Barcelonę choćby do 1/2 finału LM, ale to już spore wymagania. Sztuką będzie utrzymanie takiej formy do wiosny. W tym sezonie Barca robi rzeczy nieprawdopodobne, więc wszystkiego można się spodziewać.
2
Jak to się ludziom szybko zmieniło, już Nico nie jest fajny. Ja natomiast mam nadzieję, że go podpiszą i chłopak trafi do Barcelony. Nie ma żadnych przeciwwskazań, by grali razem Nico i Rafa. Nico to klasyczne skrzydło, przyklejony do linii. To byłby bombowy atak.
12
Takie historie fajnie się czyta, przyciągają uwagę. Dziennikarze MD czy Sportu powinni częściej sięgać po podobne tematy.
Każdy się chyba zgodzi, że najbardziej nieprawdopodobna jest historia Fermina. Musiał być mocno sfrustrowany, gdy nawet jakiś mało znaczący klub z Polski nie widział go w swoim składzie. Dlatego o jego mental można być absolutnie spokojnym. Przeszedł naprawdę trudną ścieżkę. Będąc szczerym, mnie po takiej akcji byłoby trudno się pozbierać i nie wiem, czy znalazłbym w sobie tyle motywacji, by kontynuować.
Natomiast jeśli chodzi o Balde, mam takie przeczucie, że chłopak nie rozwinie się tak, jak wszyscy tego oczekujemy. Brak mi oczywiście argumentów, to zwykle wróżenie z fusów. Mam nadzieję, że za rok, dwa ktoś mi wytknie tę moją "wróżbę".
0
Niesamowite sceny w Valencii. To podobno nie koniec intensywnych opadów.
1
1
A jednak się odezwał. Trochę mu zeszło, zanim się połapał, że on pierwszy powinien to zrobić i nie przez portal społecznościowy, a na boisku
4
Do tego, jeśli Vini tak mocno walczy z tym rasizmem, dlaczego nie było jego klarownej reakcji na to zdarzenie. Dlaczego nie zszedł z boiska, gdy doszło do takiej sytuacji? Były natomiast pyskówki z sędziami i o sędziowaniu tego spotkania wciąż się mówi w środowisku białej zarazy. Może więc w końcu ktoś otworzy oczy i zrozumie jakie są prawdziwe intencje tego fawelarza. I tu przeprosić muszę wszystkich, porządnych mieszkańców faweli, bo takich jest cała masa, co pokazał nam Banot e swojej relacji z Brazylii
2
Vini nie jest żadną ofiarą rasizmu, a jedynie swojej arogancji i głupoty. Moja opinia może nie będzie popularna, ale w dzisiejszych czasach rasizm kończy się na obelgach i zwykle kibice nie mają po prostu innego argumentu na ubliżenie piłkarzowi. Można mówić o rasistowskich zachowaniach, gdy ktoś nie zostaje obsłużony w sklepie z powodu koloru skóry, ktoś zostaje pobity, lżony na ulicy.
Bo co ja mam zrobić, gdy czarny powie do mnie "ty pieprzony białasie". Czy mam to uznać za zachowanie rasistowskie? Zresztą, trzeba być wyjątkowym idiotą, by dzielić ludzi ze względu na kolor skóry. To jakiś inny wymiar świadomości. A jeśli chodzi o ten zwrot: "skończysz na światłach" to ja tylko wspomnę, że pod koniec lat 90, w Lyonie czy Dijon, wszystkie "lepsze krzyżówki były obstawiane przez Polaków. Wiem o tym, bo mój kuzyn obstawiał jedno. Postanowił rzucić studia elektroniczne na II roku i przeżyć przygodę życia. Wuj z ciotką osobiście go stamtąd ściągali.
Te światła nie odnoszą się więc tylko do ciemnoskórych.
Myślę, że Lamine jest na tyle dojrzałym (jak to brzmi w kontekście 17 latka...) dzieciakiem, że zdaje sobie sprawę z tego, iż nie ma co kręcić afery i robić z siebie ofiary, bo to, co usłyszał padło z ust kompletnych kretynów, których znaleźć można wszędzie.
0
Ja mam podobną opinię n/t obecnej formuły spalonego. Wiem, że panujące przepisy zadziałały korzystnie dla Barcelony w obu ostatnich szlagierach. Być może nie uznanie bramki Kane'a uchroniło drużynę od porażki i pozwoliło na okazałą wygraną ale przyjdą takie spotkania, że i Barca zostanie przez te przepisy "pokrzywdzona". Głównie jednak takie aptekarskie podejście zabija radość w futbolu, przynajmniej w mojej opinii.
Nie przyrównywał bym spalonego do gola, raczej do faulu.
Spalony powinien być wyraźny i zdefiniowanie go zaproponowane przez Moratę ma dla mnie sens i jest łatwe do wychwycenia. Zlikwidował bym obecny przepis o spalonym, wprowadził natomiast technologię "goal line".
1
Piękna i wartościowa lektura. Ale u Maruszczaka to norma i w tym przypadku nie obawiam się o spadek formy.
Jeśli chodzi o samego Casado, ciekaw jestem jak będzie wyglądać sytuacja po powrocie Bernala. Żaden nie może siedzieć na ławce, bo skala talentu obu graczy na to nie pozwala. W ogóle, dobrobyt w linii środkowej może przyprawić o zawrót głowy.
Dywagując, jeśli De Jong kosztował Barcelonę 80 mln euro, taki Arthur-50 mln euro, to ile Barca powinna wołać za takiego Casado?
0
@Wasacz_ Pomijając, że Rafał i Maciek to stały duet tego programu to trzeba było słuchać uważnie podcast od początku, może uniknął byś pisania takich głupot.
0
Lamine, Gavi, Pedri, Casado, Bernal, Cubarsi, Balde - to się zapowiada naprawdę mocarnie. Oby nikt tego nie spartaczył, a pilkarzy omijały poważne urazy.
10
Szczęka mi opadła i jeszcze nie mogę się pozbierać
4
Nie spodziewam się cudów. Remis biorę w ciemno, a ewentualna wygrana przyniesie mi masę radości. Nie wydaje mi się jednak, by ta drużyna była już gotowa na takie wyzwania jak Bayern. Dużo zdolnej młodzieży, ale bez większego doświadczenia na europejskich boiskach. Do tego na bramce stoi pół bramkarza. Ale tyle razy się myliłem, że być może i tym razem też nie będę miał racji. Wiem, że to taka, trochę asekuracyjna postawa, ale ilu naprawdę jest takich szczerych optymistów, jeśli chodzi o to konkretne spotkanie?