Ten Inter to koszmar. Oni stracili tylko jednego gola w fazie ligowej strzelając zaledwie 11. Pomyśleć, że Inzaghi był napastnikiem i to takim raczej przeciętnym. Nie był na tyle cwany i bezczelny jak jego brat- Pippo.
Po tylu latach kariery, podczas której w ligowych rozgrywkach nigdy jego drużyna plasowała się najmarniej na 2 miejscu, każdego roku będąc uczestnikiem UCL, gdzie 1/4 była normą, znajdą się artyści, którzy będą kwestionować wartość Pepa. Niesamowite.
Ja byłbym bardziej ostrożny w tych oczekiwaniach. Przed 1/2 trzeba wyjść z 1/4, a by dotrzeć do 1/4 trzeba pokonać Benfike, która wyjdzie podwójnie zmotywowana za przegraną w fazie ligowej. Ekipa z Lizbony pokazała, że w piłkę grać umie. Nie biegają tam przypadkowi goście, znalezieni w kapuście. Podobnie jest z BVB, bo raczej oni będą rywalem Barcelony, jeśli ta pokona Benfike. Nie wiem, jak inni na to patrzą, ale dla mnie półfinał będzie sporym osiągnięciem. Poza tym, wiele rzeczy może się po drodze wydarzyć, a przede wszystkim kluczowi gracze muszą wrócić do formy. Rafa+Lamine powinni odpocząć, ale jeśli Flickowi siedzi w głowie również mistrzostwo to będzie bardzo trudno o ten odpoczynek dla nich. Narzucanie takiej narracji, że Barca coś musi prowadzi najczęściej do frustracji. Znamy to z czasów Xaviego. Gdy Barca wygrała w Paryżu, też wszyscy pisali, że finał to obowiązek. Rozumiem jednak, że każdy ma prawo do własnych oczekiwań.
Tym lepiej dla drużyny. To żadne odkrycie, że Szczęsny jest lepszy od Iñakiego, ale też Peña za wiele w swoim życiu się nie nabronił. Jego najlepszy okres to chyba Galata, kiedy pierwszy bramkarz był kontuzjowany. Pamiętam, że w Lidze Europy z Barceloną pokazał się z bardzo dobrej strony. Wczoraj Wojtek był pewny, choć i tak przemknął mi przed oczami krytyczny komentarz, napisany niewybrednym językiem. A jeśli chodzi o czyste konta MATSa to coś mi tu nie gra, bo pamiętam, że po odejściu Bravo on na dzień dobry 4 sztuki dostał w meczu z Celtą, a wcześniej bronił tylko UCL. Będę wdzięczny jeśli ktoś mnie poprawi
Wczoraj miało miejsce na tej stronie takie samobiczowanie, jakiego nie pamiętam od lat. Nie należę do tych kibiców, którzy są szczęśliwi, gdy Barcelonie pomagają sędziowie, to tak dla jasności. W kontekście Negreiry taka postawa sędziów na pewno nie pomaga, jeśli chodzi o wizerunek klubu. Będę jednak szczery do bólu. Jeśli nie ma możliwości, by sędziowie hiszpańscy gwizdali poprawnie, to ja już wolę, by mylili się na niekorzyść rywala. Jak już nie raz zdążyliśmy się przekonać, nawet jeśli sędziowie popełniają błędy na niekorzyść Barcelony to i tak madrycka szczujnia szuka dziury w całym. Wystarczy, że arbiter nie podyktuje 11 za jakieś padolino męczennika, albo wlepi któremuś żółtą za obrażanie sędziego to kilka godzin później czytamy, że liga Negreiry. Ubolewam nad poziomem sędziowania w La Liga, ale nie mam na to żadnego wpływu. Młody, stary, ze stażem czy bez, wszyscy bez wyjątku są do wymiany.
Uczciwie jest tylko wtedy gdy wygrywa RM, koniec, kropka. Teraz czas, by kolejny artysta obejrzał czerwony kartonik, bo już dość mu napobłażali. Każdy jego kontakt w polu karnym to w/g ich narracji wapno. Niebawem za pojawienie się gracza w 16 będą wymagać "jedenastki". Zobaczymy, czy na SB sędziom nie braknie odwagi.
@Andrzej_Majonez Myślę, że są bardziej subtelne metody. Nie mniej, ja też czasem się zastanawiam, czy aby firmy bukmacherskie nie mają za dużego wpływu na przebiegi spotkań i nie chodzi mi o ten mecz, o którym mowa w artykule.
Dla Iñakiego najlepszym wyjściem będzie znalezienie sobie nowego pracodawcy i to bez względu na to, czy Wojtek będzie bronił, czy nie, przedłuży kontrakt, czy nie. Barca natomiast powinna poważnie rozejrzeć się za nowym numerem jeden, bramkarzem pewnym i zdrowym, który nie będzie bał się wychodzić do wrzutek i rzucać za piłkami, które są kierowane blisko słupka. Nawet, jeśli Wojtek złapie rytm, ogarnie defensywę oraz system. Jeśli będzie dawał więcej pewności od Ter Stegena, to ile postoi w tej bramce? Pomijam już, że Ter Stegen na rezerwie to kwasy w klubie.
Nadal stawiam na Nico. O innych opcjach trudno mi pisać, bo ostatnio ograniczam się do oglądania Barcelony i niektórych spotkań LaLiga. Tak trochę "od czapy", ale czytam kolejny raz, jak to Barca nie może konkurować z innymi jeśli chodzi o zarobki piłkarzy. Tymczasem (wiem, powtarzam się) Araujo ma jedną z najwyższych pensji wśród stoperów, ścisły top. Z Lengletem bujamy się kolejny sezon, bo zarobki. De Jong się nie ruszy, bo zarobki. Ansu kocha klub i woli trybuny od boiska, no bo zarobki. Lewemu pewnie i Arab tyle nie zapłaci. Inigo, szacunek bez dwóch zdań, bo to Pan Piłkarz w tym sezonie, ale lata lecą, a Barca chce mu płacić "dychę" brutto. Niby niewiele,ale w którym z klubów dostałby dziś takie siano? Olmo- kolejny przykład gospodarności klubu. Całkiem zacne grono... Pomijając, komu dał Barto, komu Laporta... Jeśli dostrzegam to ja, widzą to też agenci takiego Williamsa, a i z pewnością sam Nico, który sobie myśli: "Dlaczego niby miałbym wykazywać się jakąś nadludzką determinacją, skoro Barca potrafi płacić furę siana graczom z trybun, rezerwy,ciągle nieobecnym czy emerytom? Jeśli Barcelony nie stać jest na Nico, to raczej reszta jest poza zasięgiem.
Jakieś media podały, że Arne Slot bardzo chce De Jonga w swojej ekipie, a Live gotowe jest wyłożyć 35 mln euro, co nie satysfakcjonuje Barcelony, która chce 50 mln. Mało poważne media, dodam.
Należy mieć tylko nadzieję, że Flick przy wyborze bramkarza będzie kierował się aktualną formą, a kontrakty, zarobki, staż czy pozycja w drużynie nie będą miały żadnego znaczenia.
Przez tyle lat jakiś kataloński cwaniaczek układał rozgrywki pod nosem potężnego Pereza. Przecież nawet Roncero w to nie wierzy... Ta historia będzie śmierdzieć jeszcze bardzo długo, ale to jest kolejny powód, dla którego La Liga powinna sięgnąć po sędziów spoza Hiszpanii. Nikt się jednak nie zgodzi na to, a już na pewno nie Florentino. Im jest na rękę (RM), by ta sprawa ciągnęła się w nieskończoność, bo mają dobry powód do tego, by tłumaczyć tą aferą wszystkie swoje wpadki i niepowodzenia. Takie gwiazdy pościągane, a i tak nie mogą sobie pozwolić na dominację w lidze. Winny może być tylko jeden-Negreira.
Sędziowie dali sobie wleźć na łeb, a niektórym nawet pozwolili postawić sobie klocka na głowie. Sytuacja nie jest łatwa i RFEF najlepsze co może zrobić to ściągnąć kilku sędziów spoza Hiszpanii, bo wymienić cały ten skład jest rzeczą niemożliwą.
Znów nikt nie wie, czy to rzeczywistość, czy to szwagry robią czarny PR Holendrowi. Ja mam takie wrażenie, że klub lubi hodować takie przypadki i użerać się z nimi latami. Przecież sytuacja Araujo to wierna kopia tej De Jonga. Tyle, że autorem tej głupoty nie jest Barto, a szwagry.
Czy to był intencjonalny faul Yamala, czy po prostu Lamine zawadził gościa o wystający piszczel. Ja mam wątpliwości czy to był faul. W każdym razie nie gwizdali w tym spotkaniu gorszych przewinień.
Ansu ma wszystko w pompie. Cieszy się życiem, wrzuca co rusz jakieś barabuły na insta, X, fejsa i inne platformy. Że trenuje, że forma jest mocarna i Visca el Barca. Ja coś czuję, że raporty medyczne dotyczące jego stanu zdrowia nie są optymistyczne. Stary Fati mając tego świadomość wkłada mu do głowy, by siedział na dupie w Barcelonie, bo wie doskonale, że to siano za 2 lata się skończy. Pies drapał karierę, ważne jest, że plemię Fatich ustawione na kilka pokoleń. Ten chłopak miał ode mnie wielką sympatię i ogromny zasób cierpliwości. Długo wierzyłem, że zdoła się odbudować. Teraz pozostała tylko irytacja. Rozumiem, że nie chce pozbywać się kasy jaka zarabia, ale nie rozumiem, że olał całkiem to, dzięki czemu tę kasę zarabiać może.
25
Nareszcie w bramce stoi ktoś, kto się rzuca, reaguje, wychodzi do piłek, a nie stoi jak strach na wróble.
0
Ten Inter to koszmar. Oni stracili tylko jednego gola w fazie ligowej strzelając zaledwie 11. Pomyśleć, że Inzaghi był napastnikiem i to takim raczej przeciętnym. Nie był na tyle cwany i bezczelny jak jego brat- Pippo.
0
Po tylu latach kariery, podczas której w ligowych rozgrywkach nigdy jego drużyna plasowała się najmarniej na 2 miejscu, każdego roku będąc uczestnikiem UCL, gdzie 1/4 była normą, znajdą się artyści, którzy będą kwestionować wartość Pepa. Niesamowite.
0
@Ciuus Bardzo dobre podsumowanie.
0
Czy teraz wszystko będzie się kręcić wokół tych awanturników z Bernabeu?
1
To prawda. Nie ma niczego ważniejszego od zdrowia.
Flick jest ostrożny i dyplomatyczny. Nie ma sensu jazda po sędziach, bo to tylko może zaszkodzić.
1
Ja byłbym bardziej ostrożny w tych oczekiwaniach. Przed 1/2 trzeba wyjść z 1/4, a by dotrzeć do 1/4 trzeba pokonać Benfike, która wyjdzie podwójnie zmotywowana za przegraną w fazie ligowej. Ekipa z Lizbony pokazała, że w piłkę grać umie. Nie biegają tam przypadkowi goście, znalezieni w kapuście. Podobnie jest z BVB, bo raczej oni będą rywalem Barcelony, jeśli ta pokona Benfike.
Nie wiem, jak inni na to patrzą, ale dla mnie półfinał będzie sporym osiągnięciem.
Poza tym, wiele rzeczy może się po drodze wydarzyć, a przede wszystkim kluczowi gracze muszą wrócić do formy. Rafa+Lamine powinni odpocząć, ale jeśli Flickowi siedzi w głowie również mistrzostwo to będzie bardzo trudno o ten odpoczynek dla nich.
Narzucanie takiej narracji, że Barca coś musi prowadzi najczęściej do frustracji. Znamy to z czasów Xaviego. Gdy Barca wygrała w Paryżu, też wszyscy pisali, że finał to obowiązek.
Rozumiem jednak, że każdy ma prawo do własnych oczekiwań.
1
Żadnych cudaków i przygłupów, grajków nieregularnych i podatnych na urazy, bądź niezdyscyplinowanych. Nie stać klubu na takie eksperymenty.
0
Czy to nie on sędziował derby z Esp. gdy Pau Lopez deptał Messiego po głowie, bez żadnych sankcji?
0
Tym lepiej dla drużyny. To żadne odkrycie, że Szczęsny jest lepszy od Iñakiego, ale też Peña za wiele w swoim życiu się nie nabronił. Jego najlepszy okres to chyba Galata, kiedy pierwszy bramkarz był kontuzjowany. Pamiętam, że w Lidze Europy z Barceloną pokazał się z bardzo dobrej strony. Wczoraj Wojtek był pewny, choć i tak przemknął mi przed oczami krytyczny komentarz, napisany niewybrednym językiem.
A jeśli chodzi o czyste konta MATSa to coś mi tu nie gra, bo pamiętam, że po odejściu Bravo on na dzień dobry 4 sztuki dostał w meczu z Celtą, a wcześniej bronił tylko UCL. Będę wdzięczny jeśli ktoś mnie poprawi
0
Wczoraj miało miejsce na tej stronie takie samobiczowanie, jakiego nie pamiętam od lat. Nie należę do tych kibiców, którzy są szczęśliwi, gdy Barcelonie pomagają sędziowie, to tak dla jasności.
W kontekście Negreiry taka postawa sędziów na pewno nie pomaga, jeśli chodzi o wizerunek klubu. Będę jednak szczery do bólu. Jeśli nie ma możliwości, by sędziowie hiszpańscy gwizdali poprawnie, to ja już wolę, by mylili się na niekorzyść rywala.
Jak już nie raz zdążyliśmy się przekonać, nawet jeśli sędziowie popełniają błędy na niekorzyść Barcelony to i tak madrycka szczujnia szuka dziury w całym. Wystarczy, że arbiter nie podyktuje 11 za jakieś padolino męczennika, albo wlepi któremuś żółtą za obrażanie sędziego to kilka godzin później czytamy, że liga Negreiry. Ubolewam nad poziomem sędziowania w La Liga, ale nie mam na to żadnego wpływu. Młody, stary, ze stażem czy bez, wszyscy bez wyjątku są do wymiany.
19
Uczciwie jest tylko wtedy gdy wygrywa RM, koniec, kropka.
Teraz czas, by kolejny artysta obejrzał czerwony kartonik, bo już dość mu napobłażali. Każdy jego kontakt w polu karnym to w/g ich narracji wapno. Niebawem za pojawienie się gracza w 16 będą wymagać "jedenastki".
Zobaczymy, czy na SB sędziom nie braknie odwagi.
1
@Andrzej_Majonez Myślę, że są bardziej subtelne metody. Nie mniej, ja też czasem się zastanawiam, czy aby firmy bukmacherskie nie mają za dużego wpływu na przebiegi spotkań i nie chodzi mi o ten mecz, o którym mowa w artykule.
3
Dla Iñakiego najlepszym wyjściem będzie znalezienie sobie nowego pracodawcy i to bez względu na to, czy Wojtek będzie bronił, czy nie, przedłuży kontrakt, czy nie. Barca natomiast powinna poważnie rozejrzeć się za nowym numerem jeden, bramkarzem pewnym i zdrowym, który nie będzie bał się wychodzić do wrzutek i rzucać za piłkami, które są kierowane blisko słupka. Nawet, jeśli Wojtek złapie rytm, ogarnie defensywę oraz system. Jeśli będzie dawał więcej pewności od Ter Stegena, to ile postoi w tej bramce?
Pomijam już, że Ter Stegen na rezerwie to kwasy w klubie.
5
Nadal stawiam na Nico. O innych opcjach trudno mi pisać, bo ostatnio ograniczam się do oglądania Barcelony i niektórych spotkań LaLiga.
Tak trochę "od czapy", ale czytam kolejny raz, jak to Barca nie może konkurować z innymi jeśli chodzi o zarobki piłkarzy.
Tymczasem (wiem, powtarzam się) Araujo ma jedną z najwyższych pensji wśród stoperów, ścisły top. Z Lengletem bujamy się kolejny sezon, bo zarobki. De Jong się nie ruszy, bo zarobki. Ansu kocha klub i woli trybuny od boiska, no bo zarobki.
Lewemu pewnie i Arab tyle nie zapłaci. Inigo, szacunek bez dwóch zdań, bo to Pan Piłkarz w tym sezonie, ale lata lecą, a Barca chce mu płacić "dychę" brutto. Niby niewiele,ale w którym z klubów dostałby dziś takie siano? Olmo- kolejny przykład gospodarności klubu. Całkiem zacne grono...
Pomijając, komu dał Barto, komu Laporta... Jeśli dostrzegam to ja, widzą to też agenci takiego Williamsa, a i z pewnością sam Nico, który sobie myśli: "Dlaczego niby miałbym wykazywać się jakąś nadludzką determinacją, skoro Barca potrafi płacić furę siana graczom z trybun, rezerwy,ciągle nieobecnym czy emerytom?
Jeśli Barcelony nie stać jest na Nico, to raczej reszta jest poza zasięgiem.
0
Jakieś media podały, że Arne Slot bardzo chce De Jonga w swojej ekipie, a Live gotowe jest wyłożyć 35 mln euro, co nie satysfakcjonuje Barcelony, która chce 50 mln.
Mało poważne media, dodam.
3
Należy mieć tylko nadzieję, że Flick przy wyborze bramkarza będzie kierował się aktualną formą, a kontrakty, zarobki, staż czy pozycja w drużynie nie będą miały żadnego znaczenia.
4
Przez tyle lat jakiś kataloński cwaniaczek układał rozgrywki pod nosem potężnego Pereza. Przecież nawet Roncero w to nie wierzy...
Ta historia będzie śmierdzieć jeszcze bardzo długo, ale to jest kolejny powód, dla którego La Liga powinna sięgnąć po sędziów spoza Hiszpanii. Nikt się jednak nie zgodzi na to, a już na pewno nie Florentino.
Im jest na rękę (RM), by ta sprawa ciągnęła się w nieskończoność, bo mają dobry powód do tego, by tłumaczyć tą aferą wszystkie swoje wpadki i niepowodzenia.
Takie gwiazdy pościągane, a i tak nie mogą sobie pozwolić na dominację w lidze. Winny może być tylko jeden-Negreira.
6
Sędziowie dali sobie wleźć na łeb, a niektórym nawet pozwolili postawić sobie klocka na głowie.
Sytuacja nie jest łatwa i RFEF najlepsze co może zrobić to ściągnąć kilku sędziów spoza Hiszpanii, bo wymienić cały ten skład jest rzeczą niemożliwą.
6
Ja też mam taką nadzieję. Powodzenia.
2
Trzeba było dać więcej Araujo.
0
0
Znów nikt nie wie, czy to rzeczywistość, czy to szwagry robią czarny PR Holendrowi.
Ja mam takie wrażenie, że klub lubi hodować takie przypadki i użerać się z nimi latami. Przecież sytuacja Araujo to wierna kopia tej De Jonga. Tyle, że autorem tej głupoty nie jest Barto, a szwagry.
1
Ledwo się wyczołgają z tej fazy ligowej, kolejne fazy przejdą na chwiejących się nogach, a na koniec kolejny kubeł do gabloty. Niech ich diabli...
0
@DonPancio P.W.
0
@DonPancio Android czy iOS?
1
Nie ma wała, bym dziś nie dotarł na czas.
4
I jep, żółta dla Erica za damski...
1
Czy to był intencjonalny faul Yamala, czy po prostu Lamine zawadził gościa o wystający piszczel. Ja mam wątpliwości czy to był faul. W każdym razie nie gwizdali w tym spotkaniu gorszych przewinień.
8
Ansu ma wszystko w pompie. Cieszy się życiem, wrzuca co rusz jakieś barabuły na insta, X, fejsa i inne platformy. Że trenuje, że forma jest mocarna i Visca el Barca.
Ja coś czuję, że raporty medyczne dotyczące jego stanu zdrowia nie są optymistyczne. Stary Fati mając tego świadomość wkłada mu do głowy, by siedział na dupie w Barcelonie, bo wie doskonale, że to siano za 2 lata się skończy. Pies drapał karierę, ważne jest, że plemię Fatich ustawione na kilka pokoleń.
Ten chłopak miał ode mnie wielką sympatię i ogromny zasób cierpliwości. Długo wierzyłem, że zdoła się odbudować.
Teraz pozostała tylko irytacja. Rozumiem, że nie chce pozbywać się kasy jaka zarabia, ale nie rozumiem, że olał całkiem to, dzięki czemu tę kasę zarabiać może.