pax
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: sierpień 2012
160 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@nosiu95 , @4Fabregas4 , @suszini
Pisaliście o ocenie Frenkiego de Jonga ale nie podaliście argumentów na podwyższenie oceny. Prosiłbym aby je podać bo w innym przypadku samo zwrócenie się o podwyższenie oceny nie ma argumentów. Podajcie konkretne sytuacje, zdarzenie boiskowe które mogłyby dać podstawę do zmiany oceny.
0
@imiol123
Uwielbiam jak ktoś wymyśla i sam zaprzecza swoim słowom i jeszcze twierdzi, że tego nie robi. Ja mam wypisane wszystkie wypisane zagrania Frenkiego minuta po minucie, mecz oglądałem trzy razy, więc doskonale wiem, że kłamałeś, teraz oglądając skrót też wymyślasz sytuacje i dodajesz do niech nie tylko błędną subiektywną interpretację ale też wymyślasz często ich dalszy ciąg. Miałeś podać 2-3 sytuacje gdzie Frenkie przechodzi z piłką od pola karnego Barcelony do pola karnego Interu - nie podałeś ani jednej.
"26 sekunda i otrzymanie piłki od Szczęsnego, miniecie Lautaro pochłonięcie przestrzeni i za 5 sekund już jesteśmy na połowie Interu z piłką". Na połowie jesteśmy po dwa razy dłuższym czasie, po 10 sekundach, nie masz meczu tylko skrót i wymyślasz. Frenkie nie dobiegł nawet do połowy boiska a gdzie tam pole karne Interu, więc gdzie przejścia spod pola karnego Barcelony pod pole karne Interu. Znowu wymyślasz.
„45 sekund, otrzymanie piłki gdzie stoi tyłem do akcji, kapitalne skanowanie przestrzeni i 4 sekundy później mamy przesunięty grę o 25 m i napędzoną akcje”.
Podaje do jedynego niekrytego zawodnika, który jest niekryty i praktycznie jest najbliżej niego, był to naturalny wybór a nie kapitalne skanowanie przestrzeni, Ferran czekał na podanie ale de Jong go nie widział. Była to akcja gdzie po chwili Raphinha traci piłkę i Frenkie wraca truchtem a Inter ma sytuację sam na sam z Szczęsnym (sytuacja z spalonym Interu). On z piłką u nogi przebieg i to praktycznie wszerz boiska z 4-5 metrów więc gdzie przejścia spod pola karnego Barcelony pod pole karne Interu. Znowu wymyślasz.
„1.08 minuta, przeczekanie aż rywale podejdą i zagranie do Pedriego które ominęło pierwsza linię obronna Interu, to się nazywa zbudowanie akcji na pierwszym jej etapie”.
Totalnie błędna interpretacja, może dlatego że oglądasz skrót gdzie obraz jest zawężony, w tej akcji dostał podanie na środku, wyszedł mu do podania Ferran i miał na skrzydle niekrytego Martina gdzie miał całe skrzydło wolne bo jedyny obrońca na tym skrzydle krył wtedy Raphnine. Jednak de Jong zdecydował się zwolnić i na bezsensowną zabawę z piłką i zamiast przesunięcia gry do przodu on zaczyna się cofać. On cofnął akcję o kilka metrów, nie podał do dwóch niekrytych i dobrze ustawionych kolegów a TY piszesz o zbudowaniu akcji na pierwszym etapie:). Podanie do Pedriego było w porządku tylko akcja powinna już być rozegrana kilka sekund wcześniej. Tu nie było, żadnego wejścia z piłką do przodu, więc gdzie przejścia spod pola karnego Barcelony pod pole karne Interu. Znowu wymyślasz.
1.37 napędzanie akcji, pochłonięcie przestrzeni i przeniesienie gry o 30 m do przodu w ciągu 6 sekund.
Totalnie spóźnienie i zwolnienie akcji, które bardzo często mu się zdarza. On dostaje piłkę i po pierwszym kontakcie powinien zagrać przyspieszające podanie do Raphinhi ewentualnie Martina – obaj są nie kryci a korytarz podania jest otwarty. On decyduje się na przejście z piłką czym spowalnia akcje dodatkowo zabiera do linii defensywnej gracza Interu. A na końcu i tak podaje do Raphinhi tylko że z bliższej odległości i kilka sekund później. Kolejne zwolnienie akcji. Piszesz napędzenie akcji gdy Raphinha zamiast dostać piłkę w ciągu 1-2 sekund dostaje jak sam napisałeś aż po 6, to jest napędzenie akcji? Frenkie przesunął grę o jakieś 15-17 metrów boiska, więc gdzie przejścia spod pola karnego Barcelony pod pole karne Interu. Znowu wymyślasz.
Postaraj się bardziej bo naradzie same mijanki z prawdą.
0
@Yoshi94
Nie, z automatu powinniśmy być przygotowani do akcji Interu, po co po stracie my podbiegamy do bramkarza w 93 minucie?
0
@imiol123
Teraz mam zajęcia ale do 14.00 odpiszę Ci merytorycznie i Wskaże jak błędnie intetpretujesz moim zdaniem te akcje.
Jednak dalej nie widzę ani jednej akcji o której pisałeś że przechodzi z piłką od pola karnego do pola karnego. Wymyśliłeś to sobie, oceniajmy każdego zawodnika uczciwie więc po co pisać o sytuacjach które nie miały miejsca?
2
Mecz był zbyt ważny, aby pozostawić wasze uwagi co do poszczególnych ocen, (jeśli są merytoryczne) bez odpowiedzi, więc z czasem (raczej wieczorem) będę starał się na większość odpowiedzieć.
Wskażę teraz argument co do oceny i opisu Flicka dla @kaamil1910
Barcelonie zostaje 2 minuty do końca wygranego na ten moment spotkania, a co robi drużyna i jak jest ustawiona?
https://zapodaj.net/plik-YmJ1jAUsiK
Przy bramkarzu Interu są zawodnicy Barcelony, między formacjami są mega przestrzenie wolnego miejsca, na połowie Barcelony jest 3 zawodników Barcelony i 3 Interu. Czyli gdy Inter nie ma kontry, szybkiego ataku a akcje buduje od wykopu bramkarza to my zostawiamy zawodników w stosunku jeden na jeden na własnej połowie. My zamiast przez ostatnie minuty spotkania grać spokojnie i utrzymywać wynik rozciągaliśmy ustawienie formacji, nie cofaliśmy się (przednie formacje), nie graliśmy kompaktowo, wychodziliśmy do próby pressingu, co można nazwać że Inter po prostu wyciągał naszych graczy, którzy zostawiali przestrzenie bez asekuracji. Flick powinien zmienić taktykę w doliczonym czasie gry.
0
@imiol123
aaaaaa, insynuujesz że jestem ignorantem po tym jak wskazałem że mijasz się z prawdą na temat gry Fenkiego.
Co do wypowiedzi o grze Frenkiego trenera Interu, ja mam inne zdanie jak wielu ekspertów o grze Frenkiego (jest najbardziej krytykowanym reprezentantem Holandii wśród holenderskich autorytetów piłkarskich), tylko ja analizuję spotkanie i widzę jego grę i podaję argumenty, możesz się ze mną nie zgadzać ale fajnie jakbyś wykazał argumenty, TY natomiast wymyślasz jakiś rzeczy które nie mają pokrycia w rzeczywistości i jeszcze zamiast przyznać się, że myliłeś się co do jego gry.
"Pokażcie mi drugiego zawodnika, który tak łatwo potrafi zdobyć przestrzeń PRZECHODZĄC od własnego pola karnego pod pole karne przeciwnika [...] To nie chodzi o to że Frenkie bierze piłkę od bramkarza i biegnie z nią pod pole karne Interu, tylko rozprowadza piłkę w tak mądry sposób, że za chwilę znajdujemy się pod polem karnym przeciwnika".
Piszesz o zawodniku po czym złapany na kłamstwie zaprzeczasz swoim słowom i piszesz że nie chodziło Ci o zawodnika ale o piłkę.
W sumie fajnie, że nie byłeś w stanie udowodnić swoich słów i przedstawić chociażby 2-3 sytuacji o których pisałeś że jakoby miały miejsce.
0
@Gall
dzięki za czujność, poprawimy.
1
@Torto
Popatrz inaczej na sytuację. Faul nie musi oznaczać upadku. Noga Martina zmierza w stronę kopnięcia piłki w stronę oddalającą akcje od bramki. Uderzenie, obtarcie, mogło spowodować czy to zmniejszenie siły wybicia piłki czy nawet uniemożliwiło kontakt z piłką. Tu nie chodzi kiedy się przewrócił, ale jaki efekt mogła przynieść interwencja zawodnika Interu, po prostu czy uniemożliwiła interwencję Martinowi. Tylko tyle i aż tyle.
0
@pax
Obejrzałem mecz trzeci raz, nie znalazłem tam przejść Frenkiego spod pola karnego Barcelony pod pole karne Interu. Po co było wymyślać takie rzeczy? Można było przecież napisać, że strzelił hattricka, takie samo miałoby to potwierdzenie w faktach na boisku jak przechodzenie spod pola karnego Barcelony pod pola karnego Interu.
@Czarny_ck
zyskujemy bardzo wiele, ale co konkretnie? To Pedri rozgrywa, to Pedri broni, odnotowuje skoki presingowe - popatrz na statystyki odbiorów czy pressingu. Frenkie jest beneficjentem tego, że Pedri haruje za dwóch.
1
@czarny20
Znowu powtarzasz to samo, ja mówię że były inne opcje do podań oprócz Olmo i Ferrana a Ty i tak piszesz o Olmo i Ferranie.
Ja pisze o sytuacjach w których mógł podać, miał miejsce i czas i nie obstawionego kolegę z zespołu a on zagrywał bezpiecznie, więc nie chodzi aby podawać do kogoś krytego i narażać się na stratę ale mówię o asekuranckiej grze do najbliższego.
I ostatni argument znowu piszesz o innych, jasne ruch z przodu warunkuje w pewien sposób grę pomocników, ale wskazuję Ci inne opcje podania, których Frenkie nie dostrzegał i wolał grać na alibi.
Dzisiaj mimo pracy spróbuję obejrzeć mecz trzeci raz i przynajmniej częściowo wyszczególnię Ci te sytuacje.
0
@imiol123
"Pokażcie mi drugiego zawodnika, który tak łatwo potrafi zdobyć przestrzeń przechodząc od własnego pola karnego pod pole karne przeciwnika".
Możesz wskazać te sytuacje w wczorajszym spotkaniu?
0
@czarny20
Zauważ, że cały twój wywód polega na tym że INNI zagrali słabiej, co ma słaba postawa Ferrana czy Olmo do oceny de Jonga gdy były jednak opcje na rozegranie i przyspieszenia akcji? Nawet gdy wielokrotnie mógł przejść z piłką u nogi wyżej co powodowało wyjście jednego z obrońców do nego i wtedy zrobiłoby wyłom w linii obrony Interu. Pisałem o Martinie czy Ferminie, były te momenty gdzie można było przyspieszyć akcje i to w sposób bezpieczny ale Frenkie tego nie robił.
Piszesz że że JOng odbierał piłke wyżej od Pedriego a Pedri grał głębiej - chyba było odwrotnie. Popatrz na heatmapy tych dwóch zawodników. Frenkie grał niżej i miał większy luz na prowadzenie piłki i nie miał zawodników na plecach.
Czyli jak ktoś nie podziela twojego zdania to nie jest ogarnięty taktycznie. Ciekawy wywód, ale warto byłoby to jakoś uargumentować, grą Frenkiego na boisku.
Usprawiedliwiasz Frenkiego, że nie zagrywał odważnych piłek bo to prezent na kontrę, dla mnie ekwilibrystyczne usprawiedliwienie. Dobra piłka w ostatnią tercję boiska, prostopadła w pole karne, przyspieszające podanie na skrzydło to szansa na grożną akcję . Poza tym szkoda, że tak nisko oceniasz Frenkiego, że uważasz że jego podania są tak słabej jakości, że nawet próba odważniejszego podania to prawdopodobnie narażenie na kontrę Interu, czyli z góry zakładasz że Frenkie źle poda. Więc może masz rację, może niech w półfinale Ligi Mistrzów, gdy trzeba gonić wynik gra asekuracyjnie do tyłu i do boku, bo jesz naraziłby na kontrę zespół kreatywnym zagraniem.
0
@Rhaan
Co to znaczy hejtuje? Prosiłbym nie używać słów których znaczenia się nie zna. Chętnie jednak wysłucham argumentów co do gry Frenkiego w tym spotkaniu.
To, że Olmo, Ferran czy Raphinha zagrali słabo nie oznacza automatycznie że ktoś inny zagrał dobre spotkanie, może tylko nie aż tak słabo jak pozostała trójka.
Wskaż elementy mojej wypowiedzi świadczące o hejcie, w tym wątku widzę tylko twój komentarz wobec mojej osoby która jest personalna i przedstawia mnie a nie nawet moje wypowiedzi w pejoratywnym świetle. Nie odróżniasz merytorycznej krytyki od hejtu, którym jak wskazałem się po raz kolejny posługujesz.
0
@czarny20
Fajnie napisane ale bardzo jednostronnie. Przez większość spotkania Barcelona musiała gonić wynik, a gra asekuracyjna którą grał de Jong nie była w tym momencie wskazana.
Usprawiedliwiasz grę asekuracyjną, typową grę na alibi utrzymaniem struktury drużyny, gdy prosiło się o przyspieszające podanie on spowalniał a Inter zajmował dogodniejszą pozycję do obrony. Struktura drużyny przy ataku pozycyjnym Barcelony była odpowiednia i to wtedy Frenkie nic swoją grą nie wnosił konstruktywnego. Więc co ma jedno do drugiego? Frenkie robił kółeczka i zwody głównie gdy nie był atakowany, sztuka dla sztuki, nic nie wnoszące kontakty a jedynie spowalniające grę.
Nie trafia do mnie argumentacja, ze jak ktoś np. Ferran czy Olmo zagrali słabo to można usprawiedliwiać innego zawodnika tym, że inni grali słabo.
Usprawiedliwiasz Frenkiego że nie podawał do innych bo: albo nie wychodzili na pozycje (ok- tylko on miał te możliwości zrobienia przewagi w strefach, bo nie miał takiego krycia jak Pedri), albo nie chciał podawać bo miał obawy że stracą piłkę. To niech napędza akcje i wtedy zastanawiajmy się że Fermin stracił piłkę a nie że nie podał bo tak mu się mogło wydawać że może stracić. Nie rozumiem takiego argumentu.
0
@czarny20
Dziwne, że Pedri szukał rozwiązań a Frenkie nie. On tylko bezpiecznie i asekurancko. To był półfinał Ligi Mistrzów, trzeba było grać na poziomie Ligi Mistrzów. On po zejściu Pedriego mógł napedzać akcje a tego nie robił, dodatkowo nawet jak mógł podawać szybciej to spowalniał, jak miał zawodnika na lewej to czekal aż na prawej Lamine wróci sie po piłkę. Pokazywał mu sie Fremin czy Martin.
0
@sebo939
Będzie w ocenach pomeczowych, nie będę spojlerował :)
11
W sumie podobnie jak z Realem, Frenkie jedyny piłkarz na którym nie było praktycznie pressingu i doskoku pressingowego jak i krycia indywidualnego bo bez przegladu pola to on tylko do boku i do tyłu i to jeszcze robiac kółeczko albo tak jak kilkanaście razy w tym spotkaniu - dostaje piłkę i zamiast podać do zawodnika to robi kilka kontaktów z piłką , trzy metry w lewo , zmiana kierunku , trzy metry w prawo i po kilku sekundach podanie i tak do tego samego zawodnika który miał dostać piłkę wcześniej i akcja spalona. Po zejściu Pedriego jedyna kreatywność to niedostrzeganie innych dobrze ustawionych zawodników tylko każda piłka do Lamine który po to podanie i tak musiał się cofać i miał wokół siebie 3 zawodników.
15
Nikt z przodu się nie pokazuje, nikt nie stara się wyjść za linię obrońców, Pau słabiutko ale wcześniej Dani Rodriguez jakby grał na orliku. Dużo winy Flicka, który nie zgrywał rezerw z pierwszym składem. Dla mnie Flick robi to samo co Koeman, Valverde czy Lucho, ale non stop gra ten sam skład albo zmiana 70 % składu. Jak się mają zgrać rezerwy z pierwszy składem gdy nigdy z nim nie grają, bo albo gra pierwszy skład albo rezerwy. Tylko Martin został normalnie "wprowadzony" ale tylko z powodu kontuzji Blade.
0
@Rarenzio
Jeśli Pan nie odniósł się merytorycznie do wskazania Panu pańskich notorycznych kłamstw. Ciągle Pan kogoś obraża, atakuje personalnie, łamie regulamin, dałem kilka razy Panu szansę, aby mógł Pan naprostować swoje wypowiedz, przeprosić, wytłumaczyć innym użytkownikom dlaczego wielokrotnie Pan skłamał w dyskusji.
Ścieszka którą Pan obrał to Pana wybór.
pozdrawiam
0
@Rarenzio
Wystarczy, że wykazałem że Pan notorycznie kłamie?
Kłamanie jest dziecinne i łatwe w Pana przypadku do wykazania.
1
@wyrek
to na zdrowie
0
@wyrek
Nostradamus?
0
@Rarenzio
Piszę Pan, że piszę kłamstwa i piszę epitety na Pana temat. Prozę wskazać chociaż dwa.
Nic o Szczęsnym? Przewidywalne, dość łatwo można było to przewidzieć. Już ponad 6 dni ucieka Pan od dyskusji i jedyne co Pan pisze to personalne pejoratywne komentarze o osobach które punktują Pana kłamstwa. Sądzę, że 150 godzin od rozpoczęcia dyskusji po meczu z Dortmundem wystarczy Panu na merytoryczną odpowiedź o karnych Szczęsnego w LaLidze i pozostałych Pana konfabulacjach. Zostało niewiele czasu.
0
@Rarenzio n, więc ja
Mi się nie śpieszy, ale na odpowiedz o Pana kłamstwach o Szczęsnym z poprzedniego wątku czekam już ponad 140 godzin, gdzie w między czasie miał Pan czas na rozpoczęcie innej dyskusji pod innym artykułem. Więc to nie raczej brak czasu, a po prostu brak argumentacji i gra na czas, gdy złapano Pana na kłamstwach.
Będę więc czekał, na dobrą zabawę warto poczekać :)))
0
@Rarenzio
Szanowny Pan odpisze, coś na temat swoich kłamstw, czy będzie udawał że nie widzi jak został złapany na kłamstwie?
0
@Sebolinho
Skoro odpisałem Tobie to znaczy że słuchamy i każdą uwagę traktujemy poważnie. Więc zarzut, że nie słuchamy jest bez zasadny.
Rozumiem, że uważasz, że system moderacji jest mało skuteczny, podałeś rozwiązanie aby użytkownik zgłaszał swoją uwagę redaktorowi który przekaże ją kolejnemu. Napisałem, że to rozwiązanie nie ma sensu bo wydłuża jedynie proces moderacji. Redaktor-moderator czuwa nad wpisami i zgłoszeniami, ale jest też człowiekiem, który od lat spędza godziny nad usuwaniem komentarzy, banowaniem, pisaniem uzasadnień do banów jeśli są odwołania itd..., ale jest też człowiekiem, który społecznie to robi i nie siedzi 24h przed monitorem. Po prostu proszę o więcej wyrozumiałości.
I zapewniam nikt nie jest traktowany ulgowo jeśli łamie regulamin. To, że sam chcę kogoś nauczyć wychowania i wskazuję jak ktoś bardzo się myli i kłamie w swoich osądach daję mu po prostu czas na opamiętanie. Nie jest tak, że nic się nie dzieje i przynajmniej ja że nie zauważam takich wpisów. Reaguję jak widać.
0
@Sebolinho
"moim skromnym zdaniem , jeżeli ktoś zgłasza problem ogólnie do redakcja, to ma nadzieje że KTOŚ pomoże i prześle dalej do zainteresowanych redaktorów. Nie każdy wie gdzie docelowo zgłaszać, tym bardziej że robi to np. 1 raz".
No nie bardzo. Nie szukajmy bezsensownych rozwiązań. Pod każdym komentarzem jest opcja "zgłoś" i od razu system przekierowuje zgłoszenie do redaktora-moderatora. Chcesz rozwiązania aby jakiś nowy user szukał kto jest redaktorem a następnie do tego redaktora zgłaszał komentarz by ten zgłosił redaktorowi-moderatorowi. To bez sensu. Jest opcja "zgłoś".
"Pytanie samo się nasuwa patrząc na to gdy jednym można wolno więcej a innym mniej. Ma się wrażenie że nikt tam tak naprawdę nie ogarnia porządku bądź ma to w nosie i czeka tylko na zgłoszenia".
Większość osób w redakcji to osoby działający tu społecznie. Chce Pan, tu aby były zatrudnione osoby i filtrowały kilka tysięcy wiadomości w okresie okołomeczowym i nie oglądały spotkania, nie miały życia rodzinnego tylko wyłapywały kto napisał 'Ręcznik" a kto "drewno". Dziwne oskarżenia Pan wysuwa, że jedni mogą więcej a inni mniej. W tym przypadku który jest tutaj rozpatrywany można iść dwoma ścieżkami - usunąć komentarze i ewentualnie zbanować użytkownika na jakiś czas, albo pokazać mu, że pisze kłamstwa, nie potrafi logicznie sformułować swoich opinii, po prostu wskazać mu, że ośmiesza siebie takimi wpisami. Ja nie jestem moderatorem, więc sam wybieram opcję drugą, chociaż są oczywiście pewne granice.
Przyznam, że trochę nie chciałbym aby dyskusja z tym użytkownikiem schodziła na inne tematy i inne zasady działania innych portali.
0
@Sebolinho
Jak pisałem, staram się edukować, od usuwania komentarzy czy dawania banów jest inny redaktor (wpw) i jemu się zgłasza naruszenia regulaminu. Wydaje mi się, że nie wszystko trzeba od razu zgłaszać. Jak sądzę, że może na początek lepiej wykazać temu Panu jak bardzo się myli, jak nielogicznie formułuje swoje wywody, jak sam sobie zaprzecza, jak nie warto być nieuprzejmym.
Co to znaczy, że są na etacie? Uważa Pan, że "zatrudniamy" osoby po to, aby wyzywały czy negatywnie odnosiły się do zawodników Barcelony i redakcji?
4
@Kyonego
Jestem za edukacją, uważam że należy najpierw spróbować kogoś nauczyć kultury, manier, logicznego myślenia, wyciągania wniosków, analizowania, nie zaklinania prawdy da swoich poglądów i uprzedzeń, zrozumienia że słowa mają znaczenie i świadczą o człowieku a podawane fakty są sprawdzalne. Może to naiwne, ale wierzę, że edukacja ma znaczenie.
0
@Rarenzio
"Szanowny Panie, z niczego nie będę się tłumaczył. Jeśli znajdę chwilę i ochotę to ew. rozwinę swój punkt widzenia i dowiodę Pana kłamstw, matactw i błędów logicznych."
Więc czekam na wyszczególnienie moich kłamstw, matactw i błędów logicznych. Na razie ja wypunktuję Pana kłamstwa:)
„O nieporadnych, drewnianych interwencjach pod nogi napastników szkoda pisać bo to tragedia- powtórzył to kolejny raz (w tym aspekcie jest najbardziej drewnianym bramkarzem w LL) Ocena max 5.0!” […] „pisząc o jego drewnianych interwencjach pisałem o tych sytuacjach w bieżącym sezonie LL gdy rzucając się pod nogi napastników (brak zwinność, szybkości itp) prokurował rzuty karne - przynajmniej trzy rzuty karne! w tym sezonie”.
Takiego stosu kłamstw i niechęci wobec Polaka grającego w Blaugranie nie da się wytłumaczyć. Jaką metodologię Pan stosuje oceniając np. Szczęsnego w meczu Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund, zaliczając mu do oceny nieudane interwencje w meczach ligi hiszpańskiej. Redakcja ocenia konkretne spotkanie, nikomu nie doliczamy udane czy nieudane zagrania w innych spotkaniach do oceny za konkretne spotkanie. Proszę o wyjaśnienie dlaczego wobec Polaka, taki manewr Pan zastosował. Mógł Pan jeszcze dołączyć jego mecze z Juventusu i reprezentacji Polski do oceny z Borussią Dortmund. W artykule ocenowym po meczu Ligi Mistrzów pisze Pan o meczach LaLigi i nawet w tym pisze Pan kłamstwa. Pisze Pan o sprokurowanych karnych przez Szczęsnego w lidze hiszpańskiej określając ich liczbę na „przynajmniej trzy rzuty karne!” Informuję Pana, że w lidze hiszpańskiej Polak Wojciech Szczęsny nie sprokurował żadnego karnego. W tym sezonie przeciwko Barcelonie zagwizdano trzy rzuty karne, z Bilbao bronił Ter Stegen, z Osasuną bronił Penia, z Real Betis bronił Penia. Po co wymyślać te kłamstwa?
Czekam na odpowiedź, oczywiście merytoryczną dotyczącą Pana kłamstw o Szczęsnym. Gdyby pisał Pan znowu o mnie byłoby naprawdę słabe.
pozdrawiam