1

Po tym co widziałem przy transferach Neymara, niedoszłych Rabiota i Verattiego, to nie wiem czy chciałbym z P$G ubić muchę w kiblu ...

0

@Kajtek77 ok, ale gdzie była ta bitwa ? tzn miejsca nie podałeś :)

0

@BigShaq szczerze mówiąc, wolałbym takie dylematy widzieć u nas w okienku transferowym...

10

Najbardziej martwi to, że cichną informacje o zwolnieniu Valverde. Pamiętam jak Barcainfo cytował wiarygodne źródła: " że jeszcze dziś, najpóźniej jutro itd.", wiarygodne źródła później się zreflektowały, że to jednak był błąd i właściwie sprawa ucichła. Pojawiły się za to plotki o transferach Valverdopodobnych: Parejo, Rodrigo itd.

2

@Bernard777 daj stary spokój, bo tej swojej teorii o gwałcie to nie obronisz, żebyś nie wiem co jeszcze wymyślił. Najpierw piszesz że gwałt i biedna dziewczyna, a później że frajera trzeba doić. Nie wiem, czy to jeszcze po wczorajszym melanżu to pieprzenie głupot Ci zostało, czy tak po prostu masz, ale nie brnij w to dalej.

6

@Bernard777 ale że już został skazany czy o co Ci chodzi ? Przecież nie można nazwać go gwałcicielem do póki się mu tego nie udowodni, a w tym przypadku na kilometr wali to po prostu próbą wymuszenia pieniędzy...
P.S. Piszę to, pomimo tego, że też nie chcę jego powrotu do Barcelony. Ale nie lubię hipokryzji.

1

Zaczynam bać się kolejnych pomysłów piłkarzy, pasujących do układanki Valverde. Parejo wraca rok w rok jak boomerang, Willian, Rodrigo... Kilka lat temu, oczy klubu skierowane zostałyby na takich zawodników jak Son, Sancho, Neres, Jovic, których gra przyniesie nie tylko wyniki, ale też przyjazny dla oka styl.

0

Ejjj, jeszcze nie skreslajcie Totków !!!

0

Pochetino trzyma zmiany na dogrywkę, zapomniał tylko, że jeszcze jej w tym meczu nie ma

0

Żeby nie było, sam jestem zwolennikiem zwolnienia w kulturalny sposób Valverde, ale tak naprawdę w Lidze Mistrzów, to on popełnia dokładnie to samo co Guardiola z City. Mając potencjał, piłkarzy i na dodatek super grając ( w przeciwieństwie do nas), Guardiola wylatuje z Ligi Mistrzów z Monaco (po wygranej w pierwszym meczu 5:3 przegrywa 3:1) i Totkami (gdzie na boisku City delikatnie mówiąc gniecie Totki, ale to Totki wychodzą z tego cało). Tam sytuacja jest jeszcze dziwniejsza niż u nas, bo City gra bardzo ładną piłkę, u nas Erni gra raczej efektywnie, ale niestety drużyna gra długie części meczu football brzydki dla oka. Guardioli z City raczej nikt nie chce zwolnić, tam bardziej się martwią o to, jak go zatrzymać. U nas Valverde wywozi się dosłownie na taczkach, obrzucając go gównem i wyzywając. Też mnie wkurza, że rok po roku "zesrał się na metr przed kiblem" i zmarnował kolejne dwa lata drużyny uzbrojonej Leo Messim, ale taki jest football, piłkarze też nie byli bez winy, bo nie znaleźli na rewanż z Liverpoolem i Romą odpowiedniej motywacji. Bramką symbolem była 4 strzelona po rzucie rożnym. Powiem więcej, nawet Leo nie jest bez winy, bo w drugim meczu z Liverpoolem nie zrobił nic, żeby wskrzesić drużynę, był leniwy w pressingu, czekał i czekał i czekał jak Błaszczykowski z Japonią... Reasumując, trochę wstrzymałbym bluzganie i szczekanie na Valverde. City chce budować drużynę na pomyśle Guardioli, ale nie wiem czy chciałbym, żeby długofalowo Barcelona była budowana na pomysłach Valverde. Myślę, że to jest czas, żeby podać mu rękę i pokojowo, kulturalnie podziękować za pracę i życzyć szczęścia na przyszłość.

0

@nuter27 daj spokój, ja mam dalej taki ból dupy, że do dzisiaj mam przerwę na oglądanie piłki nożnej i dzisiaj finał też sobie daruje...

0

@Michael_20 jeśli chodzi o Real to absolutnie najlepszym przykładem jest Jonathan Woodgate. Zagrał w bodaj 9 meczach przez trzy sezony, w debiucie samoboj i czerwoną kartkę kartka :D 

2

@Nano22 tylko idiota zadaje takie pytanie ...

0

@Iberatista Nie nie :) podsumowałem ogólnie Bartomeu i jego politykę, a raczej jego wyniki i trofea. 

0

@Iberatista miałem na myśli, że przez trzy sezony bodaj Neymar był w Barcelonie, a Ligę Mistrzów trio MSN wygrało zaledwie raz ...

2

Bartomeu nie rozumie tego, że już zmarnował olbrzymi potencjał w postaci Messiego w drużynie i nie przełożył go na zdobywane trofea, szczególnie w Lidze Mistrzów. Na krajowym podwórku rozwalił system, ale wszyscy chcą tej cholernej Ligi Mistrzów, on miał Messiego, miał Neymara, miał pieniądze po Neymarze i nie potrafił tego przełożyć na sukces w Europie. Valverde już dwa razy pomylił się w kluczowych momentach, został frajerem na miarę Unaia Emeryego z PSG, a ten Ernesta trzyma twardo na stołku, Ernesta, którego właściwie nikt nie popiera, oprócz jego ludzi w drużynie. To nie tak, że Valverde powinien odejść wyrzucony na zbity pysk. EV zasługuje na godne pożegnanie, uścisk dłoni i miejsce w historii klubu, ale jego czas się skończył. On wydobył zespół z dupy, w której się znalazł po odejściu Neymara, ale od tamtego czasu nie potrafił popchnąć tego do przodu, wprowadzić młodzieży itd. Dziś jest czas na zmianę, czas Messiego powoli dobiega końca, a klub na ten moment nie jest ani trochę przygotowany (Dembele go nigdy nie zastąpi). 

8

Niektóre poranne przeglądy prasy sprawiają, że zamiast kawy wolałbym żeby stała przede mną wódka :( 

0

@barteq i chwała Bogu, że nikt tutaj nie miał takiego "genialnego" pomysłu :) 

0

@barteq właśnie o tym piszę :) charakter mieli taki sam w Barcelonie, ale jakoś nikt im tego nie wytykał. 

0

@barteq dobrze, że jak grali tutaj to jeden był " następcą Messiego", a drugi "niekwestionowanym, najlepszym prawym obrońcą na świecie". Odeszli z Barcelony i nagle jeden i drugi stał się oszołomem. 

0

@BarcaInfo jeżeli transfer Malcoma nazywasz pomyłka zarządu, to jak nazwać w tej sytuacji transfer Coutinho ? W sumie nieważne czy nazwać to katastrofą czy jeszcze inaczej zarząd powinien za to podać się do dymisji. Bo sorry ale Coutinho w oczekiwaniu na odpalenie dostawał jakieś 5 razy częściej szansę niż Malcom, który nawiasem mówiąc wnosił znacznie więcej do gry. 

0

Dziwna ta drużyna Valverde. Niby wszystko jest, solidnosc, słynna równowaga w obronie i ataku, gwiazdy, taktyka. Brakuje tylko jednego drobnego szczegółu: mentalności zwycięzców. Po tych dwóch wtopach jeszcze trudniej byłoby to odbudować, dlatego Valverde powinien odejść, nie w akompaniamencie gwizdow, ale raczej przy oklaskach, ale jednak odejść zdecydowanie.

2

Nie łykam wszystkiego co pisze prasa, ale jeżeli casting na "9" z tymi kandydatami to prawda, to potwierdza ostatecznie że Valverde zostaje. 

8

W rozliczeniu za Sancho jak najbardziej, w innym przypadku to z Dortmundem interesów bym nie robił. Zawsze wychodzimy jak Zabłocki na mydle z nimi.

0

Muszę tu się trochę wytłumaczyc z tych pieniędzy. :) Bardziej chodziło mi o "nie mając pieniędzy przeznaczonych na transfery " :D wydaje mi się że parę innych pozycji bardziej wymaga wzmocnienia, jak np zastąpienie Robbena i Riberiego na skrzydłach, niż dwie pozycje bardzo solidnie obstawione. Lucasa mozna owszem na ŚO ale to nie jest jego nominalna pozycja, nie sądzę by grał tak regularnie. Podobnie Kimmich w pomocy. Nie wydaje nimi się, by Hernandez z Pavardem zgodzili się na rolę zmienników .

0

Uli Hoenes zapowiedział w kolejnym sezonie oszczędności na transferach. Tymczasem za bocznych obrońców Hermandeza i Pavarda płacą ogromne, kwoty, za tego pierwszego wręcz absurdalną. Wydaje mi się to średnio racjonalne, nie mając pieniędzy, wydawać krocie na dobrze obstawione pozycje przez Kimmicha i Alabe.

0

Klopp jest nie do wyjęcia z Liverpoolu uważam, ja zatrudniłbym Ten Haga albo Koemana czyli powrót do myśli holenderskiej footballu, ludzi związanych z Ajaxem.
A w ogóle to mnie też śmieszy pomysł zatrudnienia Wengera :)

20

Z jednej strony rozumiem Bartomeu, bo trudno zwalniać trenera zaś jedną porażkę, choćby nie wiem jak ważna, kiedy oprócz tego drużyna wygrywa i odnosi sukcesy. Z drugiej jednak strony nawet jeżeli w przyszłym roku, Valverde wygra wreszcie Ligę Mistrzów, zawsze będzie tym, który frajersko przegral dwie poprzednie, mając w drużynie taki potencjał i Messiego. Ja bym jednak Valverde zwolnił, argumentując to raczej niewykorzystaniem potencjału niektórych piłkarzy i za słabe motywowanie. Lepszy trener wyciągnie z tego znacznie więcej.

1

Bo mniej więcej połowę meczy w Liverpoolu spędził na lewym skrzydle. Cou ma problem nie z pozycją a z psychą, to przykład podobny do Andre Gomesa, któremu zmiana Lucho na Valverde nie pomogła. Jego po prostu zżera presja, cena jaką za niego zaplacono, może też otoczenie. Na korzyść wszystkich byłoby go sprzedać.

7

I na tej nominalnej pozycji ma już umieć przyjmować piłkę tak ?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?