kejdzi
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wrocław
6 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Rozczarowujący? Delikatniej nie dało się tego określić :)
0
Ależ my jesteśmy dramatycznie słabi... Co sie stało z najlepszą drużyną świata?
1
Dawno już tak bardzo się nie zawiodłem, jak na Wolfsburgu wczoraj. Ten mecz pokazał jak słaba jednak jest to drużyna i nie wiem jakim cudem wygrali ten pierwszy mecz. Nie miałbym pretensji, gdyby Real ich rozjechał 5-0 na pełnej ku**ie, bo przepaść "składowa" jest ogromna. Ale Wolfsburg nie pokazał krzty zaangażowania i przede wszystkim koncentracji. Pierwszy gol po kartoflu, drugi po rożnym i ta dziura w murze... Ja już wiem dlaczego Cristiano 90% wolnych ładuje w mur - on po prostu szuka dziury, pech chciał że znalazł ją w najlepszym dla Realu momencie. A Wolfsburg wiedząc jak Ronaldo strzela wolne powinien przede wszystkim zadbać o szczelność muru. Podsumowaniem meczu była sytuacja z ostatniej minuty, gdy Wolfsburg wychodził z kontrą, zawodnik stał z piłką na prawym skrzydle i nie miał komu podać. Ja nie wiem... jakbym już grał w ćwierćfinale LM z Realem to przynajmniej bym dał z siebie wszystko w takim meczu a nie pojechał do Madrytu żeby się położyć.
Jak Barca przejdzie, to w półfinale będziemy mieć GD, dla UEFY lepiej mieć 2 takie mecze niż 1, ktoś się chce założyć?
1
Wolfsburg po prostu się zesrał, szkoda. Myślałem że pokażą choć ciut koncentracji. Pierwszy gol zeszmacony.
0
To że wszyscy skazywali Benfikę i Wolfsburg na porażkę jeszcze rozumiem, ale skazywanie City to moim zdaniem nieporozumienie. To zresztą potwierdziło się w pierwszym meczu - 2-2 to bardzo dobry wynik. City gra zdecydowanie poniżej swojego potencjału, ale potencjał mają duży i zawodników świetnych. Moim zdaniem szanse w tym dwumeczu 50-50. Bayern mimo wszystko powinien sobie poradzić. A Real? Strasznie ciężko cokolwiek przewidzieć. Nie zdziwi mnie wynik 5-0 dla Realu, nie zdziwi mnie remis czy jakikolwiek awans Wolfsburga. Oby Niemcy przetrzymali pierwsze 15 minut, bo Real na pewno siądzie ostro od początku. Im dłużej wytrzymają tym większa szansa na kontrę.
A My? Jak zagramy tak jak w ostatnich 4 meczach to odpadniemy na pewno. Jak się otrząśniemy, to Atletico nie ma szans. Liczę na przebłysk Messiego, dawno nic nie strzelił.
1
Mówię o tym od początku sezonu, nie mamy lidera pomocy, pomoc nie wspiera ataku, gramy 3 napastnikami i 6 obrońcami. Jedynie Iniesta coś daje, ale jego forma jest niestabilna. Za te słowa byłem wyzywany od wszystkiego, od sezonowców do dzieciaków włącznie.
1
Cały sezon mówię o bezproduktywności naszej linii pomocy i jestem za to niezmiennie krytykowany.
3
Pozwólcie, że zainspirowany wydarzeniami tego sezonu opowiem Wam pewną historię.
Były sobie dwa kluby, FC Barcelona i Real Madryt. Pierwsza, bezsprzecznie najlepsza drużyna w Europie, przez wielu uważana za najlepszą drużynę w historii. Kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa, nawet jak grali słabiej to mieli szczęście i wygrywali. Ich Tridente było najlepszym atakiem jaki kiedykolwiek zebrał się w jakimkolwiek klubie. Real natomiast od początku sezonu grał poniżej oczekiwań. Sezon zaczął z grubym nieudacznikiem, okrzykniętym zgodnie najgorszym trenerem w historii klubu. Real nie potrafił wygrać meczu z mocniejszym rywalem, zdarzało mu się też gubić punkty ze słabszymi. Wreszcie zwolnili trenera i wzięli świeżego, ale za to zupełnie niedoświadczonego. Wielu prognozowało że nie doczeka nawet do kwietnia. Mimo nowego trenera Real nadal tracił punkty, a Barcelona dalej grała jak z nut. W Madrycie panowała histeria, wszystkie przepłacone i leniwe gwiazdy nadawały się tylko do sprzedania, a prezes klubu był jawnie wzywany do dymisji. W Barcelonie natomiast panowała sielanka i przeświadczenie że na 4 kolejki przed końcem będzie mistrz i powtórka trypletu.
A teraz do rzeczy: czy to Real tak naprawdę nie był taki słaby czy Barcelona była kolosem na glinianych nogach? Tak źle jak ostatnio nie graliśmy już bardzo dawno. Całe szczęście, że Torres okazał się być idiotą i osłabił swoją drużynę w najważniejszym meczu w sezonie. Jeżeli przez 3 dni nie poprawimy choć trochę naszej gry, to wylecimy z LM z wielkim hukiem.
Jestem niesamowicie wkurzony, już nawet nie na naszych piłkarzy, bo MSN widać że jest wyeksploatowane do granic możliwości. Zły jestem na kibiców, zaślepionych naszymi dobrymi wynikami i niewidzących słabości naszej drużyny, które było widać przez cały sezon.
0
Jakby pisał takie rzeczy Ramos czy choćby Pepe to bym nic nie mówił, ale Arbeloa jest zbyt "małym" piłkarzem żeby robić takie rzeczy....
0
Oczywiste jest że Arda ma po tym sezonie czyste konto i zaczyna od zera. To co dzieje się w tym sezonie jest dla mnie nieistotne, bo po takiej przerwie ciężko się odnaleźć. Pisanie jednak że "niegodne" jest jego sprzedawanie jest nie na miejscu. Jeżeli piłkarz sam zdecyduje że chce iść do Chin to nie widzę żadnego moralnego obowiązku żeby go trzymać w Barcelonie. Oczywiście na stole musiałoby być dużo pieniędzy, bo za 40 mln sprzedawanie go jest bez sensu.
0
Mi się nasuwają 2 pytania po meczu: 1. która Barca jest prawdziwa, ta do 50, czy od 50 minuty? i 2 pytanie: czy wyrzucenie Torresa naprawdę tak mocno wpłynęło na losy meczu, czy to po prostu my zaczęliśmy grać? Na pierwsze pytanie odpowiedzi nie znam, a co do drugiego, myślę że Torres wiele nam nie pomógł. Zwyczajnie wzięliśmy się do roboty. Przypomnę że po jego wyrzuceniu dalej graliśmy piach, a na początku 2 połowy Atletico miało 2 dobre sytuacje. Nagle nie wiedzieć dlaczego mecz się odmienił.
4
Suarez za swoje zachowanie powinien dostać solidną zje** i tyle. To że Mu się udało - fart, czasami się zdarza. A to że Torres jest idiotą i 3 raz w ciągu 10 minut wchodzi w przeciwników zupełnie nie interesując się piłką, to już nie nasza sprawa.
A co do sędziów to trochę bym ich obronił. Przy takim meczu, z taką intensywnością, z taką ilością kluczowych decyzji, które muszą być podejmowane natychmiastowo, można się czasem pogubić. Zauważcie że od zamierzchłych czasów, kiedy piłki nożnej nijak nie można porównać do dzisiejszej do teraz zmieniło się wszystko oprócz sędziów. Dalej jest 1 główny. Doszło co prawda 2 sędziów bramkowych ale dla mnie są oni bezużyteczni. Czy widział ktoś kiedyś jakąś decyzję , w której byliby oni przydatni? Czasami akcja dzieje się na ich oczach w odległości metra, a oni nie pomagają. Oszczędźcie czasem sędziów głównych, oni mają naprawdę ciężką robotę.
0
Skoro Real zagrał tak tragicznie, to dlaczego z nami wygrał? Nie mówiąc że sędzia nie wiadomo skąd zobaczył faul na Albie przy golu Bale'a. Pamiętacie sezon 2012/2013? tam też graliśmy dobrze i skończyło się na Bayernie. Teraz 2 ostrzeżenie, pierwsze było z Villareal. Obyśmy wykorzystali braki kadrowe Atletico.
0
Od pół roku trąbię, że Barca nie jest tak mocna jak się wszystkim wydaje. Byłem za to wyzywany od wszystkiego co się da, od dzieciaków począwszy do głupków włącznie. A ten mecz pokazał wszystkie nasze słabości. Nie mamy pomocy, nie mamy w niej lidera, żadna kreacja ataków od nich nie wychodzi. Tak jak Zidane wreszcie zrozumiał, że nie da się grać 4 obrońcami i 6 napastnikami, to zrozumcie i Wy: nie da się grać 3 napastnikami i 7 obrońcami.
Do tego wszystkiego ostatnio Busquets jest w słabszej formie, a w meczu z Realem nie wiedzieć dlaczego mieliśmy gigantyczną dziurę w środku pola. Real ze swoimi kontrami wychodził i miał 30 metrów na rozpędzenie się.
Do tego to cholerne odpuszczanie... o ile rozumiem że w meczach ze słabszymi to robią, to z Realem?
p.s. część osób cieszyło się tutaj z kontuzji Mathieu, a on był na ten moment po prostu lepszy od Alby.
0
Nie ma takich zapisów, kiedys Suarez o tym mówił.
0
Jeżeli MATS nie akceptuje swojej roli to jakim cudem Courtois to zrobi? Ciekawe co by było jakby w przyszłym sezonie zamienić u nas role bramkarzy. Bravo jest moim zdaniem pewniejszy i w LM gdzie każda bramka może mieć znaczenie by się sprawdził. Ter Stegenowi zdarzają się dziwne błędy, które w lidze nie będą się tak liczyć. Pytanie na ile by mu się to podobało, bo szkoda by było go stracić.
16
W najlepszej lidze świata, jaką niewątpliwie jest liga francuska, Neymar na pewno będzie miał szansę rozwinąć się piłkarsko i wejść na jeszcze wyższy poziom. Ta rywalizacja z najlepszymi drużynami Europy praktycznie w każdej kolejce wymusi od niego trzymanie poziomu przez cały sezon i przykładanie się do treningów. Dla Cristiano też drużyna idealna - złoty but murowany, szkoda że będzie płacz z powodu Złotej Piłki...
0
Oglądnij może mecz, to wtedy będziesz wiedział o czym gadam. I pomyśl dlaczego w ogóle doszło do zmiany Pique - bo był tak słaby, że LE bał się, że w końcu złapie drugą kartkę i nie zagra z Realem.
0
Wybacz, ale po porównanie Mathieu do Czyhrynskiego jest tak absurdalne, że powinno zakończyć dyskusję. To po prostu się nie godzi.
18
Nie wiem co kibice Barcy mają do Mathieu. Po meczu, w którym Pique był objeżdżany jak dziecko i powinien wylecieć z boiska za minięcie się z piłką przy wślizgu i zatrzymaniu jej ręką dostaje od kibiców ocenę 6. Mathieu, który oczywiście zaliczył fatalne wejście dostaje 1,5. Chyba sobie kpicie. Francuz ostatnio naprawdę grał dobrze, moim zdaniem jest w dużo lepszej formie niż Alba i poważnie bym się zastanawiał nad wystawieniem go na lewej obronie. A za to że strzelił samobója dostaje od niektórych 0. Zastanówcie się trochę co piszecie.
2
Niech żyje obiektywizm dziennikarski. Sport pisze o nieuznanej bramce Sevilli, ale o tym że wcześniej anulowali taką samą Realowi to już nie. As oczywiście o 100% ewidentnym karnym, że go nie było. Syf, kiła i mogiła, wszyscy tacy sami.
0
Takich meczów jak dzisiaj zagraliśmy w tym sezonie conajmniej 15, dzisiaj po prostu nie mieliśmy farta tak jak zawsze. Wielu pisze ze zmiana Pique była złą decyzją - pewnie tak, ale on był tak bardzo objeżdżany, że LE bał się kartki ( którą Pique powinien zobaczyć juz w pierwszej połowie). Po raz któryś beznadziejna pomoc, dzisiaj nawet Busquets słaby i zupełnie rozkojarzone MSN. Aż ciężko będzie wybrać zawodnika meczu. Jest pozytywna strona: skoro po tak beznadziejnym meczu remisujemy na wyjeździe z 4. drużyną ligi, to musimy być naprawdę mocni...
0
Nigdy nie byłem zwolennikiem teorii spiskowych, naprawdę. Zarówno w sporcie jak i w polityce i w ogóle w życiu. Ale gdyby UEFA mogła sobie sama napisać pary, byłyby właśnie takie. 3 największych faworytów rozdzielonych a w 4. parze 2 mocne drużyny do uzupełnienia półfinałów. Bayern i Real przechodzą, Barca też powinna sobie poradzić, Atletico poświęcone (grają najmniej atrakcyjnie z pozostałej trójki). W półfinale oczywiście będzie GD i prosta droga do finału marzeń, czyli Barca-Bayern. Coś tu po prostu śmierdzi.
65
Dobre zagranie, mnóstwo ludzi będzie chciało kupić koszulkę bez sponsora. Sprzedaż będzie masakryczna.
1
Rozbestwili się nasi cules oj rozbestwili... mam nadzieję że nie skończy się to jakimś brutalnym sprowadzeniem na ziemię, choć większości kibiców bardzo by się to przydało.
1
Z Legią też dawno nie graliśmy, a mimo to wolałbym ich wylosować niż Real...
0
Wiele jest opinii że lepiej wylosować dobrego rywala bo przecież "trzeba wygrać z każdym", ale ja się osobiście z nimi nie zgadzam. Lepiej wylosować słabszego przeciwnika, a inni niech się biją między sobą. Nie ma co ukrywać, że Wolfsburg i Benfica są najsłabsze i to na nich chciałbym trafić. Oby nie Bayern i lepiej nie Real. Real przy całej swojej słabości ma mimo wszystko potencjał w ofensywie i jak im wyjdzie mecz, mogą być bardzo groźni. Do tego im mniej meczów z nimi, tym lepiej. Boję się o "nasze" kości w meczu ligowym, bo poziom frustracji w Madrycie dawno już przekroczył wszystkie normy. Niech trafią na mocnego rywala i odpadną, będzie przynajmniej spokój.
4
Mało jest piłkarzy, którzy akceptują rolę dość głębokiego rezerwowego bez ceregieli, jednocześnie gwarantując przyzwoity poziom w tych kilkunastu meczach, w których zagrają. Adriano gwarantuje taki poziom i dlatego to dobrze że zostanie.
1
MATS się nie odzywał do nieszczęsnych klubowych mistrzostw. LE moim zdaniem popełnił błąd nie dając mu zagrać choćby w półfinale. Niemniej jednak uważam że Niemiec grubo przesadza. Jak na drugiego bramkarza gra dużo, a na pierwszego brakuje mu jeszcze pokory.
0
Co za różnica ile osiągnął w jego wieku? Mylisz pojęcia. Zgadzam się z malicinho, w tej formie Bravo jest jednym z najlepszych.