kejdzi
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wrocław
6 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
I wracamy do początku, bo moim zdaniem kompetentnemu zmiennikowi MSN wcale ta permanentna ławka nie grozi. I tak w koło Macieju...
0
Kogoś kto wejdzie i będzie prezentował jakikolwiek poziom. Kogoś kto jest w stanie wejść i GODNIE zastąpić któregoś z MSN. Kogoś, kto będzie mógł zagrać mecz zastępując MSN i będzie w stanie coś dać drużynie. Macie pretensje że Messi człapie? Że Suarez mało biega? Oni po prostu na końcu sezonu byli wykończeni do granic możliwości bo nie było kogoś kto by wszedł i pomógł im pociągnąć tą drużynę.
0
Hazard to tylko przykład, chodzi mi o jakość gracza. I powiedz mi dlaczego niby nie możemy założyć że czwarty zagra w fazie grupowej LM? Jakiś powód tego jest? Możemy stawiać na MATSa a nie możemy zmieniać napastników? Możemy rotować w pomocy a nie możemy w ataku mając kompetentnego zmiennika? O co chodzi, bo nie rozumiem?
7
Do wszystkich, którzy piszą "mamy przecież ...". Nie chodzi o ilość zawodników na ławce rezerwowych tylko o ich jakość. Co z tego że w końcówce sezonu mieliśmy zmienników w pomocy, skoro nie dawali oni żadnej jakości i i tak musieli grać cały czas Iniesta z Rakiticem. Co z tego że po kontuzji wrócił Rafinha, skoro jakościowo nic na razie nie daje. Dojdzie Suarez, OK, będzie zmiennik na skrzydło. Ale czy jest to na dzień dzisiejszy zawodnik, który wejdzie w 70 minucie meczu w Bilbao (o Madrycie nie wspomnę) i będzie w stanie odmienić lisy meczu? Moim skromnym zdaniem nie. Obym się mylił. Tak samo liczę na Ardę, że po przepracowaniu pre-sezonu i grze od początku pokaże na co go stać, ale co będzie jak nie pokaże? Podobnie Rafinha? Będziemy mieli zmienników, którzy będą jedynie wypełnieniem ławki rezerwowych.
0
Widzę że niektórzy myślą rozsądnie, ale inni dalej pieprzą 3 po 3, wiec napiszę to jeszcze raz.
Czy możemy przyjąć że 4. napastnik będzie grał każdy mecz grupowy LM a reszta MSN będzie rotować? Myślę że tak.
Czy możemy przyjąć że MSN będzie pauzować w co 5 meczu ligowym? Czyli 4 mecze grają a 1 nie. Czy to spowoduje że któryś z nich się obrazi? Moim zdaniem nie, bo odczują choć trochę odpoczynku i zobaczą że to jest dla nich dobre.
Wtedy mamy taką sytuację, że ten czwarty gra co najmniej 6 meczów w LM, kilka w CdR i 3 na 5 meczów ligowych. Pytam tych, którzy piszą o ławce czy to jest mało? Do tego dochodzą zmiany , ewentualne kartki i (nie daj Boże) kontuzje.
Przestańcie wreszcie pisać bzdury o przesiadywaniu na ławce, bo przesiadywać to może sobie Munir a nie zmiennik na poziomie, który w tym sezonie nie miałby większych problemów z wygryzieniem ze składu Neymara, który w pewnym momencie grał absolutne dno i 5 metrów mułu.
1
A ja mimo wszystko spróbowałbym wyciągnąć Hazarda i proszę was przestańcie wypisywać wreszcie te bzdury o przesiadywaniu na ławce. Mając czwartego w miarę równego zawodnika można by wprowadzić realną rotację w ataku, wtedy może nasi zawodnicy nie byliby tak zajechani jak na koniec tego sezonu. Raz się to udało, że nasze MSN zagrało każdy mecz po kolei po 90 minut - przyznam że nadal nie mogę w to uwierzyć - ale czy uda się znowu? Nasi zawodnicy będą o rok starsi a przy ilości fauli które przyjmują cudem jest brak kontuzji. W kilku zbliżeniach na twarz Messiego podczas finału CdR widać było że jest po prostu wyczerpany.
Po raz kolejny powtarzam - żadnych graczy na granie ogonów, tylko solidny piłkarz na prawdziwe odciążenie MSN.
0
Muszę powiedzieć że chyba jeszcze nigdy nie byłem tak sfrustrowany. Naprawdę na co dzień nie interesują mnie zbytnio wyniki Realu, ale to zwycięstwo (w całej LM) było tak niesprawiedliwe, tak farciarskie i tak niezasłużone, że przelało mi się wszystko co mogło. Do tego jeszcze ten gol ze spalonego. Masakra po prostu. Może przynajmniej dzięki temu Zidane zostanie, będziemy mieli większe szanse w przyszłym sezonie.
0
Jak ja kocham kibiców Barcelony, przynajmniej tych polskich, bo wypowiedzi innych nie śledzę. Jak ma dojść do nas napastnik albo pomocnik, to zaraz podnosi się lament p.t. "kto będzie siedział na ławce?". Jak pojawia się news o odejściu Masche, wszyscy są przeciwni, jednocześnie wszyscy twierdzą że potrzeba nam transferu światowej klasy obrońcy. Idąc więc Waszym tokiem postępowania pytam: kto będzie siedział na ławce? Bo przecież nie Pique. Takie to właśnie Wasze myślenie.
2
Pomyślcie co by z nami było, gdyby Alves odszedł w tamtym sezonie - ja sobie tego nie wyobrażam, czysty dramat. Dodając to, że nie stać nas w tym sezonie na prawego obrońce, bo są inne pozycje do wzmocnienia, oddanie gdzieś Alvesa byłoby idiotyzmem.
1
Chciałbym po raz 1429 stanowczo zaprotestować przeciwko pisaniu że napastnik który do nas przyjdzie będzie "grzał ławę". Jeżeli LE będzie miał kompetentnego zmiennika dla napastników to będzie mógł zastosować REALNĄ rotację, podobnie jak to robił w pomocy i obronie. Można założyć że czwarty napastnik zagra wszystkie mecze w Pucharze Króla i np w każdym meczu fazy grupowej LM. Do tego możemy założyć że któryś z MSN będzie pauzował co 4, lub nawet co 5 mecz w lidze. To będzie oznaczało że czwarty napastnik będzie grał 3/5 meczów w lidze. Czy to jest mało? I czy MSN będzie miało wielkie pretensje że co 5 mecz siądą na ławce?
Oczywiście w GD czy innych ważnych meczach będzie musiał zaakceptować że gra MSN (chociaż wygryźć w tym sezonie Neymara nie byłoby trudne) ale pogra dużo.
0
Po puchar szedł już całkiem normalnie, także chyba nie jest tak źle.
0
Czy ktoś może odświeżyć temat bana transferowego dla Realu? Niby mają, ale jest zawieszony, z tego co pamiętam miał być zawieszony na 3 miesiące i miało to minąć w maju. Ktoś przypomni?
3
Co by nie powiedzieć o Alvesie, w ważnych meczach nie zawodzi. I czy jest w formie czy nie, zawsze zapier.... przez caly mecz. Dobrze że zostaje, pierwsza dobra wiadomość tego okienka transferowego.
0
Zawsze było tak że Iniesta czarował a Xavi asystował i puszczał prostopadłe piłki. Iniesta nigdzy nie był i nie będzie "generałem".
4
A) wiem gdzie gra Montoya, to było ironiczne pytanie retoryczne do tych wszystkich, którzy wysławiali jego talent
B) Niestety kiedyś ktoś tak wymyślił, że w drużynie piłki nożnej może grać tylko 11 zawodników i więcej nijak nie da się upchnąć. Mówiąc gorszy/lepszy nie można brać pod uwagę tylko i wyłącznie jakość czysto piłkarską ale to, czy dany zawodnik pasuje do koncepcji trenera czy nie. Jeżeli LE woli wystawić Mathieu od Bartry, to znaczy że uważa że tak będzie lepiej dla całokształtu. Podobnie Roberto i Vidala. Sytuacji bramkarzy bym w to nie mieszał, bo to zupełnie coś innego.
Bartra nie może się przebić na stałe u Enrique, nie mógł u Martino, nie mógł u Tito, o Pepie nie wspomnę. Może to oznacza że po prostu nie pasuje/ nie nadaje się do pierwszego składu Barcelony? Ma już 25 lat i niestety czas "niespełnionego talentu" minął. Teraz musi wybierać, bo to dla niego ostatni dzwonek. Jak zostanie w Barcelonie to powoli będzie sobie gnił na ławce, taka niestety jest prawda.
4
Jak zawsze w takich przypadkach wszyscy twierdzą, że trener postępuje wbrew interesowi drużyny i uparcie nie stawia na Bartre, mimo że jest lepszy od reszty.
Jeżeli trener go nie wystawia, to znaczy że jest słabszy i że lepszy jest Mathieu, który tylko co wrócił po kontuzji i od razu wywalił Bartre nawet z ławki rezerwowych. Nie tylko Enrique na niego nie stawia, bo za żadnego trenera tak naprawdę się nie przebił. Podobnie było z Montoyą - pozbyliśmy się wielkiego talentu, tego transferu mieliśmy żałować przez długie lata... ile osób wie w jakim On wogóle gra klubie?
2
Wszystko fajnie, biorąc pod uwagę kwotę, transfer znakomity. Jednak dla mnie Suarez to tylko pogłębienie ławki, nie widzę w nim (przynajmniej na razie) zawodnika, który wchodzi o robi realną różnicę, nie mówiąc już o zastąpieniu w przypadku kontuzji któregoś z MSN.
0
Tak, śpijmy dalej. Hummels juz poszedł za stosunkowo niewielkie pieniądze, ciekawe kogo jeszcze nam kupią.
0
Narażasz się co niektórym. Przecież mamy Rafinhe, Roberto, Halilovica, będziemy mieć Suareza... Po co nam pomocnik zapytają, przecież nasza pomoc jest świetna.
4
Czy ja wiem? Pytanie czy gramy tak dobrze czy po prostu mamy słabych przeciwników. Pytanie, czy gdybyśmy teraz mieli serię VIllareal RM ATM RSSS ATM Valencia, wygralibyśmy wszystko? Z tymi słabszymi pewnie tak, ale czy z Realem i Atletico? Mam bardzo poważne wątpliwości, powiem więcej, byłbym w stanie się założyć, że z Atletico w dwumeczu byśmy odpadli. Neymar dalej jest żałosny, pomoc nie daje zbyt wiele, obrona dalej robi błędy, Busquets jest pod formą. Jedynie Messi zaczął grać lepiej i ciągnie nas za uszy jak nie golami to asystami, skuteczność (bo formą bym tego nie nazwał) złapał wreszcie Suarez.
Powiem tak: niech ten sezon się skończy jak najszybciej, oby z 2 pucharami.
0
Jak Real wygra LM to się po prostu załamię... Piłka jest potwornie niesprawiedliwa :(
3
Święte słowa. Alves w jakiej formie by nie był, przynajmniej zawsze zostawia serce na boisku i gra z pełnym zaangażowaniem.
0
Eoen słabe podsumowanie meczu. Ani słowa o spalonym i niesłusznym karnym. Nie zniżajmy się do poziomu Marci.
0
A 190 mln za Neymara na Lukaku nie wystarczy?
0
Za Pepa były zadyszki ale skutkowały 1 czy 2 stratami punktów. My mamy prawdziwy zawał serca a nie zadyszkę.
1
Ten mecz utwierdził mnie w przekonaniu, które dojrzewa we mnie od dawna: Neymar do Barcelony po porostu nie pasuje. Prawdziwy charakter piłkarza poznaje się wtedy, jak nie idzie. Niedawno tłumaczyłem co po mojemu znaczy "mes que un club" i pisałem, że nasza drużyna jak nikt inny potrafi przegrywać. Neymar zachowuje się ostatnio jak Sergio Ramos albo Pepe a nie jak gracz Barcy (u Suareza też niestety widać już przebłyski). Nie mam nic do Neymara piłkarsko, słabsza forma zdarzyć się może. Ale ze względu na zachowanie na boisku i poza nim uważam, że jak PSG albo City chce dać za niego 150 mln to niech daje, starczy nam na Pogbe, Hazarda i pół obrońcy. (Nazwiska przypadkowe, każdy może wstawić jakie chce)
3
Bzdura. Za Valdesem ciągnęła się zła opinia przez głupie błędy, które popełniał w młodości. Ale przez ostatnie lata był jednym z najlepszych bramkarzy świata.
0
Nasza sytuacja podobna jest do czasów, gdy tak bardzo dominował Messi. Ciągnął drużynę cały sezon, wszyscy grali pod niego, aż wreszcie nastąpiło zderzenie ze ścianą. Teraz grę ciągnęło MSN i wszyscy grali pod nich. Nagle coś się zepsuło. I mam takie pytanie do wszystkich zarzucających Enrique błędne ustawienie, czy błędną taktykę w ostatnich przegranych meczach: co on ma niby zrobić? Co można doraźnie wymyślić w drużynie, która z niewiadomych przyczyn z najlepszej na świecie stała się średniakiem? Gdybyśmy dostali Atletico 2 miesiące temu, zapewne przejechalibyśmy po nich podobnie jak po Arsenalu i nikt by tego zapewne nie zauważył. W obecnej formie, jestem przekonany że zarówno Wolfsburg jak i Benfica dostarczyły by nam nie lada kłopotu. Gdy Barca odpada w całej piłkarskiej Europie zapanowuje jakaś euforia, jakby z LM odpadało największe zło.
Czy sezon jest skończony? Nie wiem, tak szybko jak nasi zapomnieli jak się gra, tak szybko mogą sobie przypomnieć. Szkoda że nie mamy jakichś łatwiejszych rywali, tylko znowu 2 trudne mecze co 3 dni. Później będzie już lepiej, przynajmniej czasu na odpoczynek więcej. Nie wierzę że kluby z Madrytu wygrają wszystko do końca, więc w lidze mamy jakiś zapas. Mimo tego musimy zacząć grać lepiej, bo w tej formie zajmiemy w niej nie 2. a nawet 3. miejsce.
1
Perez nie musiał smarować. Uefie jest na rękę żeby ciągnąć do przodu zespoły medialne i potencjalnie najlepsze. Nikt jednak nie spodziewał się że Barcelona w tydzień zapomni jak się gra w piłkę, wszyscy liczyli że jednak sobie z Atletico poradzi.
75
Chciałem obstawic losowanie, ale na City-Real była stawka 1,01...