kejdzi
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wrocław
6 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
6
Może ja jestem jakiś dziwny, ale chyba nie miałoby dla mnie znaczenia czy zarabiam 12, 14 czy nawet 16 mln euro. Zwłaszcza że tak medialny piłkarz jeszcze więcej wyciąga z kontraktów reklamowych. Jeżeli ktoś mówi dajcie mi więcej kasy bo odejdę, to uważam że nie zasługuje na grę w Barcelonie. W PSG będzie zarabiał 5 czy nawet 10 mln więcej. W Barcelonie zarabia tak, że może się podcierać pieniędzmi a do tego ma możliwość zapisania się w historii piłki nożnej. Jeżeli woli kasę od legendy to moim zdaniem droga wolna.
2
Porównywanie wagi mistrzostwa Francji i Hiszpanii jest bez sensu. No chyba że Neymarowi chodzi o ilość pucharów bez znaczenia jakich.
0
Cóż się stało z komentatorami? Gdzie pytania " kto będzie siedział na ławce"? Gdzie wyliczenia "mamy przecież kogoś tam"? Jak ja od roku piszę że musimy mieć silną ławkę to znawcy piszą że meczów dla nich nie starczy. Ostatnio nawet wyliczałem ile mógłby zagrać rezerwowy napastnik. Teraz jak pojawia się news że Enrique chce silnej ławki, to wszyscy mówią taak, silna ławka potrzebna.
Śmiać się chce, nic więcej.
0
Wybacz, ale Messiego nikt nie musiał pilnować, choć na pewno był kuszony wiele razy. Jak Neymar nie chce u nas grać to niech odejdzie, dla mnie to jest proste.
0
Wysłali pracownika żeby pilnował Neymara do czasu podpisania kontraktu - to jakieś żarty są. Neymar jest dzieckiem że go trzeba pilnować? Jak będzie chciał odejść to żaden Raul mu w tym nie przeszkodzi, a jak będzie chciał zostać to powie PSG żeby się odwaliło. Proste.
0
Gra Iniesty w końcówce sezonu ligowego i teraz na mistrzostwach pokazuje jak ważne jest racjonalne gospodarowanie siłami. Na początku sezonu grał mało, powiedziałbym że aż za mało. To jednak zaprocentowało, bo w drugiej części złapał wspaniałą formę. Podobnie było z Xavim w ostatnim sezonie. To jego dobra forma przyczyniła się do zdobycia trypletu. Umiejętna rotacja może tylko pomóc, nigdy zaszkodzić. Jestem jednym z bardzo nielicznych, którzy krytykują pisanie w komentarzach "kto będzie siedział na ławce" i "mamy przecież...". Danie odpoczynku poszczególnym zawodnikom może im tylko pomóc, nigdy zaszkodzić.
0
Ten artykuł jest dobry dla kibiców często piszących na tej stronie "kto będzie siedział na ławce". Sandro to ostatni piłkarz do wejścia na boisko w tym sezonie w Barcie, kupę czasu spędził na trybunach, w składzie był praktycznie nieobecny, a mimo tego rozegrał 17 spotkań (może lepiej byłoby napisać "zagrał w 17 spotkaniach"). W ilu więc spotkaniach zagra pierwszy zmiennik ataku, który będzie gwarantował grę na wysokim poziomie? 40? 50? To jest mało?
2
Pisałem to już kiedyś i napiszę znowu. Moim zdaniem Neymar mentalnie nie pasuje do Barcelony. Prawdziwy charakter piłkarza poznaje się jak nie idzie. Neymarowi w tym sezonie nie szło i jego zachowania były fatalne. Samolubność, agresja, złośliwe faule, fochy. Do tego dochodzi luzacki styl życia. Obawiam się, że Neymar pewnego dnia zgaśnie podobnie jak Ronaldinho. 200 mln to zdecydowanie dobra cena, możemy mieć za to 3 młodych, światowej klasy piłkarzy. Nie widzę w żadnym wypadku w Neymarze następcy Messiego i lidera drużyny.
0
Jeżeli ktoś zapłaci klauzule, to Barca nie ma nic do gadania. To co opisałeś tyczy się kończącego się kontraktu.
0
Zawsze będę zdania, że skoro trener wystawia danego zawodnika, to znaczy ze jest z niego zadowolony. Nie za bardzo da się określić pozycję Mączyńskiego, bo nie gra jak typowy DMC i moim zdaniem trochę dubluje Krychowiaka. Teoretycznie gra trochę wyżej, ale nie jako rozgrywający. Mi się jego gra po prostu nie podoba, ale nie mam nic do gadania :) Ważne że trener jest zadowolony.
0
Niemcy, bo są wyżej w rankingu.
1
Mylisz pojęcia, co innego niedoceniany a co innego bezużyteczny. Zgadzam się że Makelele był jednym z najbardziej niedocenianych piłkarzy w historii, ale czy był niewidoczny? Absolutnie nie, bo przerywał praktycznie każdą akcję. Czy Busquets jest niewidoczny? Motta? Mączyński jest niewidoczny, jego nazwisko w ogóle się w meczu nie pojawia. Wczoraj miał 15 podań, czyli tyle ile Busquets w jednej akcji. Jak ktoś dotrze do statystyk niech napisze ile miał przechwytów, obawiam się że nie za wiele.
0
Moje pytanie było częściowo retoryczne -zdaję sobie sprawę jakie są założenia pobytu Mączyńskiego na boisku. Moim zdaniem poza przebiegniętymi kilometrami Mączyński nie daje nic tej drużynie.
9
Ja mam pytanie, które zadaję po każdym niemal meczu reprezentacji i nikt nie potrafi odpowiedzieć: co w pierwszym składzie reprezentacji robi Mączyński? Naprawdę staram się w każdym meczu zauważyć jego przydatność w tym zespole, ale jego po prostu w meczach nie ma. Defensywnym pomocnikiem nie jest, ofensywnym ani tyle. Pląta się gdzieś po boisku i jak dla mnie jest bezużyteczny. Nawałka widać ma do niego sentyment, nie wiem z jakiego powodu.
A poza tym - doskonały Pazdan, w meczu z Irlandią był przerażony, wczoraj zagrał świetnie. Milik miał 2 gole na nodze, w takich meczach trzeba coś takiego wykorzystać.
0
Przy dzisiejszych cenach 18 mln za Nolito to jakis absurd. Jezeli Enrique go tak bardzo chce to trzeba go kupić.
1
Jak zobaczyłem twarz Pazdana na hymnie to pomyślałem ż przecież ten gość jest przerażony i nie myliłem się. Pytanie co dalej, może po zwycięstwie zejdzie z niego presja.
40
Kapustka jednym meczem otworzył się na Europę. Jego transfer jest pewny. Oby tylko dobrze trafil bo wiele mieliśmy już zmarnowanych talentów.
1
Dlatego właśnie piszę, że nie mam pretensji do Mascherano, bo wszyscy dostali a on nie. Mam więcej pretensji do zarządu za to, że wszystkim daje, bo jak daje tym lepszym, to powinien zabierać tym słabszym. Niestety w epoce petrodolarów trzeba dawać zawodnikom podwyżki, żeby ich ktoś nie wykupił.
0
Tak jak napisałem Mascherano to przykład, który akurat się przydarzył w tym momencie. Chodziło mi o ogólną zasadę działania zawodników w klubach piłkarskich. Nie zabieram Mascherano możliwości odejścia - każdy piłkarz może chcieć zmienić klub czy to ze względów finansowych czy sportowych i absolutnie nie mam pretensji. Pamięta ktoś film "Mr Deeds, milioner z przypadku" z Adamem Sandlerem? Była tam scena z zawodnikiem footballu amerykańskiego. Czy jeżeli piłkarz ma prawo żądać podwyżki po udanym sezonie, to czy klub ma prawo mu obniżyć zarobki po nieudanym? Według Waszego rozumowania - tak. Według tego rozumowania klub powinien wypłacić Neymarowi za ten sezon jakieś 5 mln, a kontuzjowanemu ciągle Vermalenowi jakieś 200 tysięcy.
0
O ile się orientuję, to kontrakt piłkarza jest na czas określony i to na kwotę dość wysoką, więc moim zdaniem twój przykład jest nie na miejscu.
1
Na początku zaznaczę, że moja wypowiedź nie ma na celu atakowanie Mascherano czy jakiegokolwiek innego piłkarza, chodzi mi o ogólne podejście do sprawy przedłużania kontraktów.
Przychodząc do klubu parę lat temu podpisaliśmy z Masche kontrakt, w którym umówiliśmy się na pewne kwoty za pewien okres czasu. Postawa "dajcie mi podwyżkę bo odejdę" w ogóle mi się nie podoba. Podobnie jak mówienie że Barca jest piłkarzom coś winna i powinna ułatwić im odejście. Z całym szacunkiem do Mascherano, bo kocham go jako piłkarza i nie chce aby odchodził, Barca za jego grę płaciła mu spore pieniądze. Macie pretensje że oddajemy graczy za darmo albo za bezcen, jednocześnie mówiąc że powinniśmy pozwolić Mu odejść. Naprawdę, jeżeli Barca jest coś komuś winna, to graczom pokroju Puyola albo Xaviego, a nie wszystkim którzy kiedykolwiek u nas grali.
I zaznaczam jeszcze raz, że sprawa Masche to tylko przykład, który się akurat nawinął. Bez wchodzenia w szczegóły co kto komu obiecał.
3
Przyznam że nie oglądam meczów Juve i rzadko miałem okazję oglądać Pogbę, ale wczoraj zrobił na mnie wrażenie. I to mimo tego że zagrał nienajlepiej. Nie chodzi mi tu o gole, asysty, czy nawet dobre zagrania, ale o sposób jego gry. Nie wiem jak to opisać, ale moim zdaniem on ma po prostu "to coś", a stylem poruszania się przypomina mi trochę Zidana. Zawsze będę zwolennikiem tego transferu nawet kosztem sprzedania któregoś z naszych pomocników (poza Iniestą i Busquetsem oczywiście).
1
Podobno są tacy którzy chcą dać 80 za Moratę a Manchester chce dac 120 za Bale'a, przy tym te 100 mln nie wygląda już tak źle...
0
Był też niedawno wywiad, w którym mówił że jak Barca kogoś chce to nie da się odejść. Plotki będą nas teraz zalewać z każdej strony i wszystko trzeba traktować z przymróżeniem oka.
2
Może i trochę przesadzili, ale Valdes w swoich ostatnich latach naprawdę był świetnym bramkarzem. Niestety ciągnęły się za nim błędy z młodych lat przez które przez całą karierę był niedoceniany.
3
Oczywiście że nikt nie ustala składu. Enrique może i wiedział o klauzuli ale moim zdaniem nie on jest od pilnowania takich rzeczy. Bardziej bym to widział tak, że ktoś przychodzi do LE i mówi: słuchaj, Bartrze brakuje 2 mecze do klauzuli, weź go wystaw na jakieś 2 końcówki bo to pomoże klubowi. Na pewno nie tak, że od początku sezonu ktoś siedzi na Enrique i mówi że Bartra musi rozegrać 30% bo Mu cena spadnie.
3
Można by napisać artykuł i wymienić 500 graczy których oddaliśmy za darmo a absolutnie nic z nich nie wyrosło. Żaden z wymienionych tu graczy nie miałby w zeszłym sezonie szans na miejsce w podstawowym składzie Barcelony, powiem więcej, poza Mottą i Bellerinem nikt by się nie załapał na ławkę (Bartra też miał z tym problemy). Więc gdzie tu wstyd i kompromitacja?
0
Do Enrique? Nie wymagaj od trenera żeby liczył każdemu spotkania i znał kontrakty ile komu brakuje do klauzuli. Od tego jest biuro dyrektora sportowego a nie trener.
0
I wracamy do początku, bo moim zdaniem kompetentnemu zmiennikowi MSN wcale ta permanentna ławka nie grozi. I tak w koło Macieju...
0
Kogoś kto wejdzie i będzie prezentował jakikolwiek poziom. Kogoś kto jest w stanie wejść i GODNIE zastąpić któregoś z MSN. Kogoś, kto będzie mógł zagrać mecz zastępując MSN i będzie w stanie coś dać drużynie. Macie pretensje że Messi człapie? Że Suarez mało biega? Oni po prostu na końcu sezonu byli wykończeni do granic możliwości bo nie było kogoś kto by wszedł i pomógł im pociągnąć tą drużynę.