kejdzi
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wrocław
6 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Czy znajdę to gdzieś na cyfrowym polsacie?
1
Kibiców Barcelony można porównać do mieszkańców Europy. Jedni ociekający polityczną poprawnością interpretujący każdy na swój sposób "Mes que un club" to ci tolerancyjni Europejczycy, którzy wierzą, że wszyscy ludzie w gruncie rzeczy są dobrzy. To ci, którzy nie pozwolą powiedzieć, że muzułmanie to terroryści, cyganie (przepraszam, Romowie) to złodzieje, a panowie w rurkach noszący torebki to cioty. To ci, którzy po zamachach w Paryżu robią sobie sweet focie trzymając się za ręce, wstawiają sobie w profile francuskie flagi i przerabiają zdjęcia terrorystów na kaczki. Reszta to ci, którzy już rzygają tą grzecznością i wszechogarniającą tolerancją wszystkiego. Ci, którzy na wyzwiska nie nadstawiają drugiego policzka, tylko odszczekują. Barcelona zwłaszcza od czasów Mourinho jest lżona, oczerniana, niesłusznie oskarżana, nazywana UEFAloną itd itp. A wszystko co potrafimy powiedzieć to "mes que un club". Może jednak już wystarczy? Może ktoś taki jak Pique zacznie przekonywać coraz więcej kibiców, że należy choć trochę bronić dobrego imienia swojego klubu? On to robi szyderstwem. Fakt że czasem ostro, tak jak mówiłem, przypadku Arbeloi przesadził, bo poniżył go personalnie. Ale wszystko to co mówi o Realu nie budzi moich - i z tego co widać wielu innych kibiców - najmniejszych wątpliwości.
A dlaczego jesteśmy "mas que"? Bo u nas piłka jest najważniejsza. Nie wygląd piłkarzy i żel na włosach, nie kasa, nie ciągłe doszukiwanie się winy za niepowodzenia u innych. My nie wsadzamy palców w oczy, nie kosimy po kolanach, nie faulujemy brutalnie i nie łapiemy za szyję jak mecz już jest przegrany. To nas różni od Realu a nie jakieś tam puste słowa wypowiadane na Twitterze czy konferencji prasowej.
uff
Wybaczcie porównania polityczne i wielkie słowa, ale moim zdaniem doskonale tu pasują.
0
Odnosząc się do twojego przykładu.
Ronaldo ma obsesję na punkcie swoim i swoich statystyk. Wyśmianie go w tym przypadku jest naturalne. Oczywiście on tego nigdy nie przeczyta.
Docinanie rywalowi i jego kibicom sprawia tym drugim przyjemność. Ja sam to lubię. Oczywiście w granicach rozsądku. Może nie jestem przez to godzien kibicować Barcelonie - trudno. Może psuję jej dobre imię - nie sądzę żebym miał aż taką "moc". Na szczęście nikt mi nie może tego kibicowania zabronić.
4
3
Moim zdaniem niektórzy w swoim "mes que" bardzo mocno przesadzają. Pamiętam absurdalną dyskusję po zwodzie Neymara w pucharze przeciwko Bilbao. Że tak nie można, że brak szacunku... Pamiętam oburzenie, jak Barca ośmieliła się nie podpisać kontraktu z Abidalem (oferując mu jednocześnie pracę w klubie) tylko dlatego, że był chory, a piłkarsko po prostu był dla nas za słaby. Nie próbujmy być bardziej papiescy od Papieża. Odrzućmy tą polityczną poprawność, przez którą między innymi Europa zaczyna tonąć w bagnie.
Pique w moim mniemaniu tym razem przesadził, ponieważ odniósł się do Arbeloi personalnie, obraził go nazywając niejako gorszym człowiekiem. To nie może mieć miejsca, bo kojarzy się z bardzo złymi czasami "nad" i "pod" ludzi. We wcześniejszych jego wpisach i wypowiedziach nie widzę nic złego, szczególnie podobało mi się jak śmiał się z imprezy Cristiano po porażce z Atletico.
To jest wojna i każda możliwość dokopania przeciwnikowi jest dobra - na boisku czy poza nim.
0
KMŚ nie liczyłem, w półfinale poradzimy a na finał ma być Ney.
1
Tu nie o popiół chodzi. Złego słowa bym nie powiedział jakby Barca złapała jakiś dołek formy i straciła punkty w meczu, w którym była słabsza od rywala. Ale tracenie punktów w taki sposób to frajerstwo i głupota, a to już jest niedopuszczalne.
4
Ja mam postulat, żeby zamiast wystawiania w składzie Munira albo Sandro grać w 10. Myślę że lepiej byśmy na tym wyszli. Już tylko 2 mecze i będzie Touran na całe szczęście.
1
Glika bierzmy, nie będzie drogi :)
0
Bzdury piszesz. Na emocje przyjdzie czas, teraz trzeba wygrywać i iść dalej jak najmniejszym nakładem sił. Zwłaszcza w naszej sytuacji kadrowej.
21
Cholera, kolejny trener nie widzi jego potencjału. Kolejny się na niego uwziął. A może to jest jednak tak, że on tego potencjału nie ma? Nie wiem jak to jest, że tylko polscy kibice widzą ten ukryty talent Montoi, a już piąty(?) trener z kolei go nie dostrzega?
0
Na początku wywiad rzeczowy, później gość pojechał. Dziwne jest zachowanie kibiców Realu, którzy potrafią wygwizdywać swoich zawodników, jednocześnie nie mówiąc o nich złego słowa.
A co do problemów Realu, to moim zdaniem zaczęły się już dawno temu, od odejścia Makelele. Od tego czasu tylko Mou potrafił wznieść drużynę na wysoki poziom, a swoje tytuły Real zawdzięcza raczej słabszej Barcelonie niż swojej jakości.
10
Nasuwają się dwa pytania: kto jest w tym momencie słabszy, Ronaldo czy Bale? i kto jest większą łajzą: Munir czy Sandro?
To co dzisiaj zrobił Munir, to jest po prostu karygodne i niedopuszczalne. Już widziałem tą "rączkę" pokazaną przez Pique. To by było piękne. Ale nie, ta oferma musiała zrobić swoje...
0
No wiecie co, nie wierze że aż tak płytko myślicie. Prawda, Real też ma kontuzje. Ale ogólnie ich sytuacja jest o niebo lepsza od naszej. My na ławce nie mamy nikogo wartościowego, Real przeciwnie. My mamy praktycznie 12 zawodników zdolnych do gry na najwyższym poziomie (a forma ponad połowy leży na dnie przysypana 5 metrami mułu), oni co najmniej o 4 więcej.
A jeżeli chodzi o presje, nie chodziło mi o GD, raczej o cały sezon, bo tu nie liczy się skład na chwilę, tylko długość ławki.
0
Moim zdaniem "globalnie" to Barca jest w lepszej sytuacji. Są w tak fatalnej sytuacji kadrowej że nawet jeśli nic nie wygrają w tym sezonie to moim zdaniem wszyscy im wybaczą. Co innego Real, jeżeli przy tych składach nie wygrają w tym sezonie mistrzostwa ( i to ze sporą przewagą) to będzie dla nich kompromitacja. "Psychicznie" mamy lepiej, oni muszą, my tylko możemy.
A Messiego bym celowo nie wstawiał, nawet jak będzie zdrowy. Po pierwsze będzie na pewno ostra gra, a po drugie jeszcze większa presja na Madrycie
0
No dobrze, wysilę się na jakąś rzeczową polemikę.
1.Arda to nie pomocnik. Bardziej się nadaje jako zmiennik MSN a nie na pomoc.
2.Iniesta zaraz będzie miał 32 lata i bliżej mu do końca kariery niż do optymalnej formy. Poza tym od co najmniej 3 lat gra piach.
3.Roberto zagrał parę dobrych meczów - fakt. Ale zanim stanie się prawdziwym graczem na miarę najważniejszych meczów minie trochę czasu. O ile w ogóle się takim stanie.
4 i 5. Masche i Busquets to defensywni pomocnicy i grają wyżej tylko dlatego że nie ma nikogo innego. Z kreowaniem gry mają tyle wspólnego, co Neymar z obroną.
6. Rafinha szału nie pokazywał, a po kontuzji będzie jedną wielką niewiadomą.
7. Rakitic. Obecnie jest tak słaby, że szkoda gadać. Ale w sumie w nim największa nadzieja na dobrą grę.
Potrzebujemy nie jednego, a 2 pomocników i to najlepiej już w zimie. Niestety to jest niemożliwe.
0
W ataku też nie ma, w końcu mamy Munira i Sandro...
0
Nie będę polemizował. Nie chcę Cię obrazić.
0
I tak zaraz znajdzie się jakiś debil z tekstami typu "po co nam pomocnik" czy "kto będzie siedział na ławce"...
1
Może to i marne pocieszenie, ale moim zdaniem gorzej niż obecnie grać się już nie da. To mi daje nadzieję na 2 część sezonu, wróci Messi, dojdzie 2 zawodników i może coś się ruszy.
0
Komentarz usunięty
1
Komentarz usunięty
7
Ja nie wiem czy Wy wszyscy, którzy piszecie "za kogo będzie grał", "kto na ławkę" jesteście aż tak głupi, czy tylko udajecie? Jakim trzeba być kretynem, żeby w obecnej sytuacji kadrowej Barcy móc napisać coś takiego? Ludzie, mamy w tej chwili 12 piłkarzy zdolnych do gry na jako takim poziomie, z czego może z 3 jest w jako takiej formie. Reszta albo gra piach, albo ma kontuzje. Przestańcie wrzeszcie pisać te bzdury o ławce bo mnie normalnie krew zalewa.
Kurde no uniosłem sie, matoły...
1
Nasze obecne problemy wynikają z błędów zarządu jeszcze z poprzedniego sezonu. Wiedząc już o zakazie transferowym zostawili w pomocy tylko Xaviego, Rakitica i Inieste. Moim zdaniem to cud, że osiagnęliśmy tak genialne wyniki.
Teraz Xaviego już nie ma, doszły kontuzje i brak formy i mamy to co mamy. Już na początku sezonu pisałem, że ligę trzeba odpuścić, bo do stycznia straty będą tak duże, że nie da się ich odrobić. No chyba że Real też będzie grał piach i nie odjedzie. To powinno być dla nich najłatwiejsze mistrzostwo od wielu lat.
A w styczniu koniecznie transfer gwiazdy do pomocy. Nawet jeżeli nie będzie mógł grać w LM. W lecie drugi transfer, niestety nie możemy żałować grosza, bo Iniesta zwyczajnie się już kończy.
Każde trofeum w tym sezonie będzie dla mnie pozytywnym zaskoczeniem, w tym składzie nie wymagam on naszej drużyny nic, poza KMS.
0
Dobrze że w LM mamy łatwe mecze i w ogóle łatwą grupę. Powinniśmy spokojnie wyjść z pierwszego miejsca, a na fazę pucharową będziemy już wzmocnieni.
Co do ligi będę się upierał, że nie damy rady ciągnąć na wszystkich frontach w 12 piłkarzy, coś trzeba będzie odpuścić.
0
W złym momencie napisałem przed meczem moją poprzednią wypowiedź... FIFA dopięła swego i wreszcie nas wykończyła. W 11 do grudnia będzie potwornie ciężko, zwłaszcza że wielu naszych gra zdecydowanie poniżej swojego poziomu. Nie mam w zwyczaju roztaczać czarnych scenariuszy, ale tym razem naprawdę czarno widzę naszą grę.
1
Wystarczy już tylko pogratulować fifie, zamordowała nam Barcelonę. Ja już w poprzednim sezonie stwierdziłem że wybaczę naszym piłkarzom brak trofeów, oni jednak zaskoczyli mnie i zapewne większość kibiców. W tym sezonie tym bardziej wybaczę. Wymagam tylko wygrania KMS. Moim zdaniem powinniśmy odpuścić ligę, z tak silnym Realem w 12 piłkarzy nie wygramy. No chyba że Madryt całkowicie się posypie, na razie jednak na to się nie zanosi. W styczniu dołączy 2 nowych piłkarzy, w lecie potrzebujemy 2 światowej klasy pomocników i znowu będzie dobrze.
1
Odpadła połowa składu, ale Barca dalej wygrywa. To znamienne. Mogło się wydawać, że wraz z odejściem kolejnych symboli ery Pepa Barca będzie grała coraz słabiej, jest jednak inaczej.
Ja osobiście nie stawiam Barcy żadnych zadań na ten sezon, każde trofeum będzie dla mnie tylko pozytywną niespodzianką (może poza KMS). Zakaz transferowy dopiero teraz nam doskwiera i dociągnięcie do zimy może być trudne.
Mimo wszystko możemy patrzeć w przyszłość z optymizmem, 2-3 udane transfery w lecie i znowu możemy nawiązać do rekordów.
0
Priorytetem powinien być dla nas zakup pomocnika klasy światowej. A tak naprawdę nie jednego, a dwóch. W ataku może grać Arda i ewentualnie Iniesta, ale to w pomocy mamy największy dramat.
3
Ja tylko czekam na kolejnego idiotę z tekstem, że Pogba, Reus czy inny pomocnik nie jest nam potrzebny, bo "kto będzie siedział na ławce?". To macie kretyni naszą potężną ławkę. Nasze 2 mega talenty w pomocy znowu pokazały na co ich stać. O ile w poprzednim sezonie zakaz transferowy nam nie zaszkodził, to w tym możemy go odcierpieć.