3

Uczepiliście się wszyscy tego Montoi... Mówiłem już kilka razy i powtórzę jeszcze raz: Montoya był w Barcelonie za 4 trenerów, u nikogo się nie przebił. Może jednak nie jest tak dobry jak się tu co niektórym wydaje? Przecież trenerzy nie trzymaliby go na ławce (albo i na trybunach) gdyby był na tyle dobry żeby grać. Pomyślcie trochę. Jeżeli chodziło by o 1 trenera można by mówić o konflikcie i robieniu na złość, ale u 4 trenerów?A i nie zapominajcie o Pedrito! przecież on miał być przestawiony na obronę...

1

Bale? no proszę Cię...

0

Czy coś się rzeczywiście zmieniło zobaczymy w najbliższych meczach: zawsze niełatwym z Espanyolem i bardzo ważnym o pierwsze miejsce z PSG. Ja się obawiam że Masche wróci w nich na środek obrony, a Busquets na DMC. Obym się mylił. Mam też nadzieję że Iniesta wróci po kontuzji z nowymi siłami i będzie grał lepiej niż ostatnio.

3

Noże to tylko w Krakowie... zapowiada się jednak że Wisła w LM się na razie nie pojawi więc nie ma się czego bać.

0

Niby kasy dużo, ale jakie nazwiska? Anderson, Christanval, Caceres, czy apogeum głupoty Chyhrynski... Duża kasa płacona za jakieś eksperymenty, nie ma się co dziwić że nie wychodziły. Barca nie kupowała uznanych zawodników na obronę tylko nie wiem co chciała osiągnąć szukając wynalazków. Barca do obrony nie kupuje gwiazd (tak jak do pomocy i ataku) a później się dziwi że nie wychodzi.

3

Po co nam pomocnik? Ty to tak na serio czy miało być ironicznie a ja tego nie wyczułem?

4

Wszyscy wysyłają Douglasa do Barcy B a tak naprawdę nikt nie wie co on jest wart...

0

Nie chce mi się teraz sprawdzać dokładnie, ale Montoya zaczął się pojawiać w pierwszej drużynie już za czasów Guardioli. U niego się nie przebił, u Tito się nie przebił, u Martino się nie przebił, a teraz LE mówi ze jest na 3. miejscu. To może jednak coś w tym jest? Ja wiem że wszyscy kibice wiedzą lepiej niż trenerzy, ale niby na jakiej podstawie?
Skoro przez tyle lat nie może pokazać co jest wart, to może po prostu nie jest wart tyle co się wam wszystkim wydaje?

0

Prawda jest taka, że nawet najlepszy trener nie poradzi sobie, jeżeli nie ma kim grać, a w Barcie sytuacja w pomocy jest katastrofalna. Tak jak już kilka razy pisałem, w obliczu zakazu transferowego jesteśmy naprawdę w mega czarnej du**e. Za rok Xavi i Iniesta będą jeszcze o rok starsi, a dalej nie będziemy mogli nikogo dokupić. Już przy Tito mówiłem że 2 razy nam się trick z Guardiolą nie uda, nie udał się, a zarząd próbuje kolejny raz. Przez ostatnie 11 lat tylko przez jeden rok mieliśmy na ławce "prawdziwego" trenera (nie mówię tu o wynikach tylko o warsztacie), wszyscy inni byli amatorami bez jakiegokolwiek doświadczenia, a Pep przy całym uznaniu dla jego zasług miał samograja. Do czasu nowych wyborów i powrotu Laporty (można chyba założyć że tak będzie) czeka nas czas porażek i triumfów Realu. I nie ma tu znaczenia czy na ławce będzie LE czy ktokolwiek inny, z tym składem potęgą już nie będziemy. W tym roku miała być rewolucja, skończyło się na sprzedaży Cesca i Alexisa. A rewolucja dla mnie to sprzedaż Messiego, Busquetsa i Alvesa oraz odstawienie Xaviego. Tak jak kiedyś pozbyliśmy się Ronniego i Deco, tak teraz musimy zrobić rewolucję. Tylko że teraz zarząd jest w lepszej sytuacji, bo za Ronaldinho wzięliśmy 20 mln, za Messiego możemy i 200.

0

Uczepiłeś się tego Pepa jak rzep psiego ogona. Napisałem że był AMATOREM, temu chyba nie zaprzeczysz. To ile trofeów zdobył nie zmienia faktu, że dalej był amatorem, bez praktycznie żadnego przygotowania teoretycznego. Taki cud jak Pep zdarza się raz na 100 lat, kto wie może i raz w historii. Klub miał masę szczęścia i sam Guardiola miał masę szczęścia bo trafił na "samograja". Nie umniejszam oczywiście jego zasług ale trzeba też patrzeć na sprawy obiektywnie.

0

Często się zdarza że emocje sprawiają że ludzie nie umieją czytać ze zrozumieniem. Gdzie napisałem że tiki-taka jest bezsensowna? Napisałem że nie umiemy grać nic innego - jeżeli twierdzisz że umiemy to mnie uświadom, bo żyję w niewiedzy. Stałe fragmenty leżą od lat, nie umiemy strzelić, nie umiemy bronić. Najlepszy przykład to ostatnie GD. Real ciągle karci nas z rożnych a my jesteśmy absolutnie bezsilni.
Jeżeli ktoś twierdzi że jak Suarez się rozegra to będzie git, to jest albo ślepy albo głupi, bo bez pomocy i pomysłu na grę nawet najlepszy atak nie da rady. A Ty drogi Darku zanim wyzwiesz kogoś od idiotów to zastanów się trochę i oglądnij jeszcze raz ostatnie mecze Barcy (w sumie to i z tamtego sezonu też by się nadały). Gramy absolutne dno i piach i ja osobiście nie widzę szans by się to miało w najbliższym czasie poprawić.

0

A czego się spodziewać? Od 10 lat (nie licząc epizodu Taty) nie mamy na ławce prawdziwego trenera, tylko absolutnych amatorów. Kolejno Rijkard, Pep, Tito, i teraz LE. Dlatego też nie umiemy grać taktycznie, nie umiemy grać nic poza tiki-taka i "piłką do Messiego". To wszystko prędzej czy później zawali się z potężnym hukiem, a nawet już chyba zaczyna się walić...

0

Wiele jest żali wylewanych w kierunku LE, ale przecież on nie ma kim grać... z ch**a orła nie ukręcisz i tyle. Klopp pewnie niedługo wyleci z BVB, można by go wziąć, ale co z tego? Jak ma grać drużyną bez pomocników?

0

Napiszę tutaj bo mój poprzedni komentarz już "uciekł".
Wy to od razu od skrajności w skrajność. Napisałem że nie da się wygrać nic grając 18- latkami a tu od razu porównania do Milanu.
Messi, Pique, Busqiets, Suarez są w najlepszym dla piłkarza wieku, 30 latkowie, czyli obrońcy, podobnie jak Iniesta też mogą jeszcze z 2 lata pograć na najwyższym poziomie.
Wiek piłkarzy to moim zdaniem mały kłopot jak na dzisiaj. Oczywiście za 3 lata to już będzie kłopot i potrzeba nam mądrych transferów żeby drużyna się nie zawaliła. Ale do tego potrzebny jest zarząd a nie grupa kelnerów...

0

Czy wam się jednak coś nie pomyliło? Mówię do wszystkich, którzy nawołują do grania młodzieżą. "Rafinha, Sandro, Munir, Adama, Bartra, Montoya", co wy chcecie powygrywać wszystko grając juniorami? Chyba jednak się to nie uda. Oczywiście juniorom trzeba dać grać, ale wystawianie połowy składu przeciwko Realowi mogłoby się bardzo nieprzyjemnie skończyć. Z resztą ja już mam dość tych wejść z ławki Munira i Sergiego R. I chociaż byłem jego zagorzałym przeciwnikiem, wolałem już Tello i jego wejścia z ławki.

4

Mecz z Realem pokazał w jak ciemnej i głębokiej d**ie jesteśmy. I to nie tylko w tym sezonie, ale w następnym również. Oczywiście o ile FIFA nie cofnie bana. W tym momencie (brak Iniesty) nie mamy już żadnej alternatywy w pomocy. Zostaliśmy z 2 (dwoma!!) pomocnikami. Sergi Roberto dostał już tyle szans, że w końcu powinien coś pokazać, został jeszce Rafinha, ale czy to piłkarz, który poprowadzi grę Barcy? nie sądzę... Mówiłem to już wiele razy i powtórzę jeszcze raz: banda idiotów którzy przez przypadek się zebrała i stworzyła zarząd Barcelony dokonała sabotażu na tej drużynie. Tak jak w tamtym sezonie mieliśmy sabotaż linii obrony, teraz mamy pomocy. I niestety tak jak mówiłem w przyszłym sezonie tego nie naprawimy, a Xavi i Iniesta będą o rok starsi. Pozostaje nam liczyć że Real swoim zwyczajem pogubi punkty w lidze i tu będzie szansa coś wygrać

0

Bardzo ciekawie zapowiada się w sobotę. Muszę przyznać że mocno obawiam się o wynik, bo Real wygląda naprawdę bardzo mocno. Liverpool wczoraj w pierwszej połowie nawet nie pierdnął... LE powinien kilka razy pooglądać mecze Realu z Atletico, bo wydaje się że Simeone znalazł na nich sposób. Do tego będzie Suarez, pytanie czy nie będzie za bardzo chciał, albo czy nie da się sprowokować choćby Pepe, bo na pewno takie próby będą.

0

Nie mówię żeby specjalnie głosować na Mascherano jako zawodnika meczu, ale patrząc obiektywnie niewystawienie go na DMC w meczu z Realem to byłby istny sabotaż. Nie wiem co on jeszcze musi zrobić żeby LE zaczął go tam wystawiać.
10 razy bardziej wolę ustawienie Pique-Mathieu-Mascherano niż Mathieu-Mascherano-Busquets.

1

Dobra odpowiedź na szpaler parę lat temu, najlepiej jakby Messi strzelił te 3 bramki właśnie na SB

1

Prawie jak w polskim sejmie, ktoś "przeoczył" sobie jakiś szczegół i tracimy miliony... Kiedy są wybory? Może przyjdzie wreszcie ktoś kto zrobi porządek w tym barcelońskim burdelu...

0

Jest to jakieś wyjście, ale taki wolny jest niewspółmierny do tego co można by osiągnąć jak gra by poszła dalej, czyli najczęściej wyjście sam na sam. Co do powtórek spalonych mam duże wątpliwości. Za długo by to trwało, a ewentualny zysk dla drużyny niewielki.

0

Ze spalonymi nie byłoby to takie łatwe, bo trzeba by dokańczać akcję pomimo gwizdka sędziego, bo mógł się pomylić. To się mija z celem, dziwne sytuacje by się robiły. Ale inne sytuacje jak najbardziej. Pomysł Blattera też dobry.

0

Ja też mam wiele zastrzeżeń do Alvesa, Pedro, Busquetsa itd. Sytuacji z tym ostanim zupełnie nie rozumiem, zwłaszcza że w obronie mamy kłopoty bogactwa i Masche wcale nie musi tam grać. Co do Pedro nie ma w tym momencie altenarywy, bo Munir to na razie na pewno nie jest pierwszy skład. Zostaje Iniesta na lewe skrzydło, ale wtedy nie mamy żadnych ruchów w pomocy. Po raz kolejny powiem że zarząd dał tu niesamowitej du**.
Moja wypowiedź celowo była przekoloryzowana, może niektórzy się zastanowią zanim coś napiszą.

6

Jazda na Alvesa jest ostatnio niemiłosierna. Czy sądzicie, że Montoya, Douglas czy inny Bartra są od niego lepsi a trener na złość trzyma ich na ławce? Czy sądzicie że trener zabrania Alvesowi wypadów do przodu i dośrodkowań a on na przekór niemu to robi? Rozmowa po meczu: Danielku, przecież ci zabroniłem dośrodkowywać a ty cały czas to robisz. Ale nie szkodzi, w następnym meczu też ci zabronię. Czy sądzicie że tak jest? bo ja myślę że nie.
Skoro trener wystawia Alvesa w składzie, to znaczy że jest w tym momencie najlepszą opcją. Skoro Alves idzie do przodu i dośrodkowuje, to znaczy że tak mu kazał trener (to że czasem się zapędza i zapomina o obronie to inna kwestia, chodzi o zasadę). Wszyscy w komentarzach ustawiają Alvesa po boisku albo wogóle wysyłają go na ławkę, ale ja myślę, że trener jednak wie od nas trochę więcej.

0

Pomysł może i dobry ale do tego nie mamy ławki. Tak to przynajmniej Xavi jest jakąś alternatywą, wystawiając 4 w pomocy nie zostaje nam już nikt. No ale przecież (powtórzę po raz kolejny) "jesteśmy w miejscu, w którym chcieliśmy być"...

0

Ja dla odmiany chciałbym wziąć w obronę obronę :). Moim zdaniem co do zasady nie zagrali tak źle,2 pierwsze gole to skutek indywidualnych błędów i nasze kulejące od zawsze stałe fragmenty, a 3 no cóż, czasem bramki się traci. Poza tym PSG nie miało jakichś cudownych sytuacji na bramkę, nie było tak że rozpaczliwie wybijaliśmy piłkę.
Gorzej jest w przodzie, tu jest słabiuteńko. Przede wszystkim można z zamkniętymi oczami wypisać skład jaki wyjdzie na mecz (jedyna niewiadoma to Munir albo Pedro, już sam nie wiem co gorsze). Iniesta męczy się niemiłosiernie, a to dlatego że nie jest rozgrywającym. To Xavi zawsze prowadził grę, a Iniesta swoimi genialnymi przebłyskami był jego uzupełnieniem. Rakitic przy całej mojej sympatii nigdy Xavim nie będzie i ciężar rozgrywania spadł na Inieste, który moim zdaniem się do tego nie nadaje po prostu. Nasze opcje w ataku to w tym momencie: piłka do Messiego, on się trochę pokręci i albo stara się wyjść na lewą nogę do strzału, albo szuka Neymara który próbuje wyjść na prawą. To by było na tyle. Pytanie czy z Suarezem będzie lepiej - pewnie tak, ale to dalej jest napastnik i dalej pomoc będzie kulała. Nasza najmocniejsza formacja od lat stała się najsłabszą i niestety nie widzę za bardzo szans na poprawę. A czyja to wina? oczywiście zarządu. Juz w tamtym roku pozostawili nam zdziesiątkowaną obronę z tak naprawdę 1 prawdziwym SO do gry, teraz zostawili tak pomoc...

0

wiele wzmocnień? w obronie tak, ale pomoc i atak mamy słabsze niż miał Tata

0

co z tego że się otworzą oczy? teraz już mamy pozamiatane. Ale "jesteśmy w miejscu, w którym chcieliśmy być" cytując klasyka...

0

przecież siedzi...

0

Niestety mamy pierwszy dowód na to, co każdy wie, czyli dramat na ławce. Nie ma komu wejść i cokolwiek zmienić. A do tego będzie gorzej, bo Xavi coraz starszy a okienko zablokowane...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?