Sortello
Dołączył/a: kwiecień 2014
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Niestety w "dziarach" właśnie chodzi o znaczenie. Nie mówię że tylko, bo wygląd też jest ważny, w końcu to zostaje na całe życie, więc lepiej żeby to jakoś wyglądało.
Messi ma i już. Dziary nie oceniam, bo sam nie mam, nie znam się na tym i w ogóle. Chciał to ma.
Moim zdaniem, jeśli dla posiadacza, taka "dziara" ma większe znaczenie, to jest do zaakceptowania i nikomu nic do tego. Ja będę krytykował różnego rodzaju "tribale", smoki, spidery, skorpiony, znaczki nike itp, takie tatuaże dla tatuażu.
Pamiętasz Zlatana, jak cały był w różnych imionach dzieci? To też zbyt estetycznie nie wyglądało, ale cel i cała akcja MEGA!
Dziara musi coś zobaczyć.
2
Noo, przynajmniej w zamyśle tak powinno być, bo co ważnego może przedstawiać "tribal" nad dupą u płci pięknej, czy na bicku u faceta? :P
Messi chciał, to zrobił. Dla niego ta "dziara" coś znaczy. I pewnie gówno go interesuje, czy się komuś podoba czy nie. Dopóki będzie prezentował swój najlepszy futbol, to może się zrobić na Popka, nikomu nic do tego. Jego, wszystkich piłkarzy, powinno się oceniać za to co na boisku, poza może robić co chce i kiedy chce.
Mi ogólnie żadne dziary się nie podobają do takiego stopnia, żeby sobie zrobić samemu, ale może kiedyś.
2
Dla Ciebie żenada, dla niego dzieciństwo, syn, wiara...
Zapoznales/as sie z tym co ten "kiczowaty" tatuaż przedstawia, czy po prostu, jak rękaw, to żenada?
0
Dokładnie, o to chodzi, złodziej, który płaci podatki jak za 100 zwykłych
0
Nikt tam nie napisał o wychowywaniu 20 chłopa na granie w angielskim stylu, tylko o tym że młodzi cwiczyli dosrodkowania i główki. Moim zdaniem prawidłowo, piłkarz powinien być wszechstronny, i szybki, i zwinny, i wyszkolony technicznie, potrafiący grać góra, po ziemi, głowa, klatką itp.
A może to właśnie te aspekty są nazbyt zaniedbane wśród młodych i dlatego nad tym pracują.
Ale najlepiej krzyczeć jak wszyscy: wypierdoli#!
3
Bez przesady, żeby od razu wypierdoli#. Lepiej poczekać na efekty, bądź defekty jego pracy i dopiero.
Osobiście uważam, że na pewno należy dać mu czas na pracę. Nad techniką da się popracować, natomiast nad wzrostem piłkarzy nie koniecznie. Co z tego że trenowali dosrodkowania i główki? Moim zdaniem bardzo dobrze, tego brakuje w Barcelonie. Tikitaka, tikitaką, a dodatkowe zagrania tylko pomogą, kiedy czegoś brakuje.
Moim zdaniem, właśnie takiego bezpośredniego futbolu w wykonaniu Barcy brakuje. Szybkiej kontry, zagrożenia przy rzutach różnych, czy dosrodkowan z akcji. Sama tikitaka znów doprowadzi do upadku Barcy. Zespół musi być bardziej elastyczny. A takie zagrania czasem się przydają.
Rozumiem tradycje, styl, wizje, ale czasem trzeba czegoś ekstra. Poza tym, to każda tradycja i styl musi się rozwijać, bo inaczej zostanie jej tylko muzeum i wspomnienia. Jeśli ma to służyć dobremu, to ok. Ale jeśli całkowicie ma odstawić tikitake, to już nie.
Poczekajmy na wyniki, a nie od razu wypierdoli#.
1
Chłopie, z nimi nie wygramy. To obrońcy moralności i stroze prawa. Dla nich nie placenie podatku, to zło i grzech śmiertelny. Przecież ktoś ich musi utrzymywać, dawać na socjal i inne 500+. Ten który nie płaci, bo dostaję tylko wypłatę czy datek nigdy tego nie zrozumie. Ale przedsiębiorca zrozumie jak to wygląda.
0
Dobra. Ale kombinowanie, żeby zapłacić tego podatku mniej, to nie jest ZLODZIEJSTWO. Co on ukradł? Co zrobił złego? Nic. Nikomu nie zrobił krzywdy, a podatek i tak płaci, ale stara się by go płacić mniej.
Czy jeśli ja, jako przedsiębiorca, co roku kupuje sobie samochód, czy coś, żeby mieć większe "koszta" i przez to unikam płacenia większego podatku, też staję się złodziejem i oszustem? Moim zdaniem nie.
Zlodziejstwo to praca "na czarno", nie ujawnienie swoich dochodów i domaganie się socjalu, zasiłku czy czegoś tam jeszcze, bo jest się "bezrobotnym". Tacy ludzie szkodzą społeczeństwo jako wspólnocie, a nie Adriano, który kombinuje by zapłacić go mniej.
Ale wiadomo, z Adriano jest co ściągnąć, więc trzeba karać.
0
Ocho, następny stróż prawa.
Koleś, uwierz mi, że KAŻDY, kto zarabia i robi trochę więcej, niż tylko czeka na wypłatę, kombinuje jak zapłacić mniej tego podatku.
I to nie czyni nikogo złodziejem. Co on ukradł? Kombinuje, co zrobisz, jakby podatek był na poziomie 10% to nikt by nie kombinował i każdy byłby zadowolony.
A no tak, zapomniałem o tych co żyją z socjala, oni by nie byli zadowoleni, bo Trzebaby iść wtedy do pracy.
1
I proszę Cię, nie oceniaj tych którzy płacą, a kombinują jak płacić mniej, ale tych co nie płacą w ogóle. Bo to jest różnica.
Nie on jest złodziejem, a system państwa i Ci którzy nie płacą nic, a wszystkiego się domagają.
0
Haha, oczywiście
7
Gościu, on nie okrada, on się chroni przed "legalną" kradzieżą że strony państwa. To jest różnica
5
I całe szczęście, bo tam ten podatek ponad 50% wynosi. Także sam widzisz. Odpowiedź sobie na to pytanie, czy to Adriano, czy "państwo" kradnie.
Dlaczego ma płacić więcej od innych? Pracuje, zarabia, to karaja go podatkiem. Za to nierobow i nieudacznikow nagradzaja socjalem czy innymi zapomogami.
Czy dzieci Adriano więcej się uczą? Czy jego rodzina więcej się leczy? Czy jeździ po innych drogach? Czy obsługują go inni urzędnicy? Kolo korzysta z tego samego co wszyscy, tak samo jak wszyscy, a ma płacić więcej, bo ma więcej?
Ale tak to jest, łatwo oceniać jak się nie pracuje i nie ma się żadnego pojęcia.
Najlepiej robić na "czarno", niby nie mieć dochodów i domagać się wszystkich świadczeń. Lekarza za darmo, kursy za darmo, socjalne, czy co tam jeszcze dają, nie? A tego który ciężko pracuje i kombinuje żeby mieć więcej, najlepiej nazywać złodziejem.
Zlodziejami są Ci którzy w ogóle nie płacą podatków, a nie Ci, którzy chcą ich płacić mniej. Jest różnica, co?
Ale żeby to zrozumieć, trzeba zacząć zarabiać, a nie brać socjal
10
Ile Ty zrobiłeś i ile zaplaciles podatku?
Nie oceniaj, bo nie wiesz jak to wygląda. Moim zdaniem bardzo dobrze robią. Bo złodziejem jest "państwo", a nie on.
0
Logiczna cześć tego typu zdarzenia, to to, że ten podatek w Hiszpanii wynosi ponad 50%. Więc nic dziwnego że ludzie kombinują. Dlaczego mają płacić więcej niż "zwykli" ludzie? Bo mają więcej? W tym nie ma logiki. A nie w tym, że chcą zapłacić tego podatku mniej. Płacą więcej bo co? Bo ich dzieci więcej się uczą w szkołach? Bo ich policja bardziej pilnuje? Bo oni więcej się leczą w szpitalach? Bo oni po innych, drozszych drogach jeżdżą? Bo ich obsługują inni urzędnicy?
Zlodziejstwem jest ten podatek, a nie to że chcą go płacić mniej.
Ciekawe czy Ty chciałbyś tyle płacić. Zarabiasz uczciwie, jesteś pracowity, to Cię karaja podatkiem w wys 50%, a inny "Kowalski" siedzi na bezrobociu i bierze socjal czy inne zapomogi, przez to że jest życiowym nieudacznikiem i nierobem.
Dlatego ludzie nie chcą tyle płacić. I to nie oni są zlodziejami, a zlodziejami są tacy właśnie, którzy nic nie robią, a wszystkiego się domagają. Albo "pracują" na czarno, nie ujawniają dochodu i później jeszcze się domagają zapomogi. To są złodzieje. Ale właśnie, z tego co ma jest co ściągnąć, a z tego drugiego nie, więc karaja tych pierwszych, pracowitych
0
Lepiej cieszyć się z wygranej Barcy, niż porażki realu. Uwierz mi. Trzeba patrzeć na swoich, niech "nasi" awansują.
2
Wyjdź i nie wracaj "kibicu"
0
Jeżeli Ty uważasz, że Barcelona całkowicie roztrwoni taka przewagę, to masz problemy ze sobą
0
Tak samo jak i Twój komentarz
2
Jeśli nie, to Ty będziesz mega frajerski
0
Hahahahaha......
3
Właśnie takiego grajka brakowało. Czy psychiczny, czy nie i tak jest najlepszy.
Swoją drogą, każdy na swój sposób ma "problemy psychiczne". Nikt nie wie przez co przechodził Suarez i co czuje. Nie wiadomo, czy ktoś go skrzywdził, czy członka jego rodziny.
Może był ofiarą gwałtu w dzieciństwie? Może widział gwałt i nie mógł nic zrobić? Na świecie jest pełno okrucieństwa.
Ewidentnie chodzi o hajs, bo o co innego? Marny agencina, który dorobił się na walkach. Następny zakompleksiony gnojek "wiem, ale nie powiem".
A problemy Suareza zostawmy Suarezowi i jego rodzinie. My, kibice i dziennikarze powinniśmy go oceniać z tego co robi na boisku. Święty nie jest, jak nikt inny na tym świecie. Ale szczery.
Żeby móc go oceniać jakim jest człowiekiem, to każdy powinien przejść tą samą drogą, co on. Inaczej to można se gadać.
Najlepsze i tak są wypowiedzi glabow poniżej, że Suarez jest pazerny na kasę.
Dla mnie Luis może być płatnym zabójcą, kanibalem, złodziejem, homosiem a nawet i feministką, byleby strzelał tak ważne bramki jak do tej pory.
0
Dobra dobra, (s)real to drużyna która 4-0 może wygrywać już po pierwszej połowie.
Ale żeby nie było, to trzymam kciuki za Wolfsburg, tak samo jak i za nas :D
real dał lekcje, że nie należy lekceważyć żadnego rywala. To samo dotyczy się też ich. Wolfsburg musi pierwszy szybko strzelić bramkę, inaczej real ich zeżre
2
Wrócił. Teraz będzie jeszcze lepszy, jak każdy WIELKI gracz, którym Rafa bez wątpienia jest. Coś czuję w kościach, że nadchodzi jego czas. Końcówka sezonu i następny będzie jego. Zobaczycie.
Dajesz Rafa, drużyna Cię potrzebuje!
43
Dokładnie, w lidze powinien wystąpić już we wszystkich meczach do samego końca. Wiadomo, żeby nie przesadzić. Ale skoro dostał pozwolenie to mentalnie i fizycznie czuje się dobrze, więc niech gra jak najwięcej. Swoją drogą, ciekawe jak by wyglądał duet Rafa-Roberto w pomocy.
Moim zdaniem powinni obaj grać w każdym meczu do końca ligi. Są mega uniwersalni, więc pozycja dla nich się znajdzie, czy w pomocy, czy w ataku, a Roberto to nawet w obronie. Dać im szansę. Bardzo ważni zawodnicy dla Barcy. Niech to poczują, a będą grać jeszcze lepiej
1
Aha i co takiego widać na zdjęciu, poza nogą Suareza między nogami Juanfrana? Ani grymasu bólu, ani żadnego "odkształcenia" nogi Juanfrana. Nie wiem o ch#j Ci chodzi kolego.
Nawet Ci się nie chciało przeczytać dzieciaczku, a naskakujesz. Wróć przeczytaj całość jeszcze raz. Jak nie zrozumiesz, to zrób to ponownie. Tam jest wszystko napisane.
0
A ja śmiem twierdzić że Barca by wygrała, nawet przeciwko 11. Przecież w grze AtM nic by się nie zmieniło. O jednego słupka więcej tylko.
Wiesz, to takie gdybanie jest tylko. Co by było gdyby. Nikt tego nie wie co by było. Jest 2-1 i tyle. A może wtedy Barcelonie weszlyby te wszystkie okazje. Może ta poprzeczka i strzał obok słupka Neymara? Może przewrotka Messiego? Może strzał z dystansu Messiego?
AtM w 11 czy w 10, tak czy siak broniloby bramki. Zawodnicy Barcy po przerwie wyszli z zupełnie innym nastawieniem i zaangażowaniem. Kwestia tego czy AtM lepiej broniloby w 11 czy 10. A wiadomo, że bronić lepiej wychodzi w 10, bo wtedy każdy pracuje za dwóch.
AtM nie zrobiło nic żeby zdominować ten mecz. Oddało Barcelonie piłkę i broniło bramki. Sory, ale tak ciężko jest wygrać. Wtedy liczysz tylko na farta i kontry. Jak było widać wczoraj, AtM wyczerpalo limit szczęścia, bo mogło być 4-1.
0
PS
Na koniec, chciałbym zauważyć, że mniej szumu było, kiedy Iniesta wyeliminował Chelsea z LM. Pamiętacie ten mecz? Na pewno. Tam też sędzia nie odgwizdal 3 karnych na korzyść Chelsea ( 2 po ewidentnych zagraniach ręka ). A tu sędzia jeszcze o niczym nie przesadził. Wciąż zostało 90 min. A jego decyzje, utrudnia pracę sedziemu w meczu rewanżowym. Po prostu będzie się bał dawać kartki
0
Kwestia tego, czy ten kopniak miał miejsce. Moim zdaniem Suarez polował na nogi Juanfrana, ale go nie trafił. Może gdzieś tylko otarł. Czy zawodnik AtM, dostając takiego kopniaka (bo na powtorkach widać z jakim impetem działa Suarez) w ogóle by nie protestował ani nic? Pewnie nawet nie widział tego zagrania, ani nie poczuł, więc nie protestował. Moim zdaniem kontakt tam był nie wielki, co nie zmienia faktu, że za sam zamysł Luis powinien wylecieć. Sędzia mógł nie widzieć dokładnie, a poza tym, skoro nie było ŻADNEGO protestu ze strony Juanfrana, to nie było żadnego zdarzenia, tak mógł to interpretować arbiter.
Druga sytuacja... O wiele mniej "widoczna" dla sędziego niż ta pierwsza, piłka znajdowała się w innym sektorze boiska, a tamta sytuacja w innym. To była walka o pozycję, a takich zdarzeń pełno w każdym meczu. Widać jak Suarez podnosi ręce na wysokość twarzy, ale ciężko (będąc na meczu, pilnując piłki i tego co się dzieje przy niej) dopatrzyc się takiego zagrania w innej strefie boiska.
Podsumowując, Suarez powinien wylecieć po pierwszej sytuacji, bo jeśli kopniaka nie było, to za sam zamysł. Nie zmienia to faktu, że Torres słusznie wyleciał, natomiast Suarez niesłusznie na boisku pozostał. (Dla nas, fanów Barcy, b dobrze że został). Druga sytuacja, to bardziej żółta kartka niż czerwona, to samo, co przy zrywie, starcie do piłki, jeden zawodnik trafi łokciem drugiego, tego za nim.
Odnośnie błędów sędziego, to nam w juniorach trener zawsze powtarzał, że błędy sędziego tez są elementem gry. Raz wykorzystują inni, raz drudzy. To zawsze będzie miało miejsce, w każdym sporcie. O co tyle szumu?! A no tak, bo to znów na korzyść Barcy. Ale jak to autor artykułu słusznie zauważył, najpierw nas kopią i fauluja, a później robią statystyki, że to my najczęściej kończymy z przewagą zawodników.
0
Nie ogarniam, to miała być odpowiedź, do Zagorzały Fan F.C.B.