6

Sprzedaż Fabsa i Alexisa, a kupno Suareza i Rakiticia, to najlepsze ruchy transferowe klubu, od czasu kupna R10.

0

Ototo, też chciałbym zobaczyć taki duet w środku pola. Chociaż oni obaj są bardziej SPO, a nie SP i mogłoby brakować tego co robi Rakitic

0

Czaje. Myślałem że to są nagrody za osiągnięcia w lidze i myślę WTF?! Co tu robi Morata :D

0

A Morata za co dostał nagrodę Marci, bo nie wiem? Przecież on dopiero w tym sezonie wrócił do realu.

0

Zauważ, że mając w kadrze takich zawodników jak Messi, czy Neymar, klub co roku ma coraz większe przychody. Niedługo Barca osiągnie przychód na poziomie miliarda euro. Więc, skoro klub, dzięki tym zawodnikom ma większe przychody, zrozumiałe jest, że oni chcą część tych pieniędzy. Moim zdaniem, Messi może i zarabiać 100 mln rocznie, jeśli tylko klub na to stać. Byleby spełniać ten warunek 65% pensji dla zawodników, który jest "warunkiem" bezpieczeństwa klubu.

Klub podbija rynki Azjatyckie i Amerykańskie, podpisują nowe umowy ze sponsorami itp. Klub ma większe przychody, więc zawodnicy chcą większej pensji, bo dzięki nim, klub ma większe przychody.

Powiedzmy, że pracujesz w korpo, czy gdzieś tam. Szefo zlecił Ci jakiś projekt. Ty go zrobiłeś, okazał się świetny, dzięki czemu firma zaczęła zarabiać dużo więcej kasy. Też byś się domagał podwyżki, żeby czuć się docenionym i w ogóle. Jeśli byś jej nie dostał, konkurencja korpo, zaczelaby ubiegać się o Ciebie, oferując Ci to, czego poprzedni nie chcieli. To taka sama sytuacja.

I nie ma tak, że Messi będzie grał do końca kariery za darmo, bo już swoje zarobił. No bez jaj. Ten kto dużo zarabia, dużo wydaje. Wspiera organizację charytatywne, płaci rachunki, musi utrzymać dom (drogi), samochód (też drogi i pewnie nie jeden), pewnie to wszystko ubezpiecza (co też nie mało kosztuje). Każdy chce zarabiać więcej. A dopóki Messi, daje Barcelonie najwięcej, nie tylko na boisku, to i powinien zarabiać najwięcej. Myślisz, że on nie daje swojej kasy rodzinie (bratu, kuzynom itp)? Skoro Messi ma x milionów na koncie, to nie da każdemu z rodziny po kilka tyś i nara. On jest bogaty, to i jego rodzina jest bogata. Wiadomo, że do przeżycia wystarczyłoby mu dużo mniej. Ale taki jest świat. Pieniądz rządzi, to każdy go chce. KAŻDY, bez wyjątku. Jest mnóstwo piłkarzy, którzy mieli miliony na koncie, skończyli kariery i majątek szybko stopniał.

2

Dokładnie, ta pamietna sytuacja z Bale ni jak się ma do oceny jego szybkości. Stoper szybkości w nogach nie potrzebuje, musi za to szybko myśleć i reagować. Puyol czy Terry nigdy demonami szybkości nie byli, a potrafili wyłączać z gry prawdziwych sprinterow.

Myślę, że z nim sytuacja jest podobna do S. Roberto. Potrzebuje pewności siebie, a wskoczy na zupełnie wyższy poziom. Zobaczymy za rok, czy dwa, ale wydaje mi się, że w BVB może zrobić ogromny progres swoich umiejętności.

2

Szkoda, że nie odszedł wcześniej, na początku profesjonalnej kariery. Gdyby grał, mógłby zostać jednym z lepszych obrońców

0

Eeee, kolego, już bez takich farmazonow :P

6

Dajcie spokój z tą ZP. Niech dostanie ją Ronaldo, to i tak już będzie jego ostatnia nagroda indywidualna, na zakończenie gry na szczycie

0

Ja właśnie patrzę obiektywnie. Pisałem, że kibice Valencii źle się zachowywali (ale, to chyba nie jest dziwne zjawisko, skoro grasz na wyjeździe, nie?). Niech się cieszą gdzie chcą, chodzi o to w jaki sposób to robią. Po co te wyzwiska w stronę kibiców? To nie była celebracja gola, tylko tzw "utarcie nosa" kibicom Valencii. Można było się uśmiechnąć i im pomachać, z szyderczym uśmiechem. Albo Messi mógł uciszyć trybuny. Nie ważne. Prowo jest nie na miejscu w takich sytuacjach. To krytykuje, prowokacje, a później symulki. Ty pisałeś wcześniej, że te symulki są zrozumiałe, bo piłkarze chcieli większej kary dla rywala, no bez jaj...

Patrzę, widziałem ten mecz. Wiem że był bardzo fizyczny, że kibice obrazali zawodników itp. Ale gramy na boisku, to i celebrujemy gola na boisku. Po co te prowokacje?

Ja, myślę, że gdyby zawodnicy tak nie symulowali, to już dawno byłoby po sprawie. Nikt by tematu nie drążył. Kibic dostałby kare i po sprawie. A że "nasi" pokazali swoją "klasę", to jesteśmy na ustach całego świata. Nie dziw sie, że się krytykuje takie rzeczy. Tak samo jak krytykuje symulki Ronaldo, Pepe czy innych, tak samo będę krytykował zachowanie Neymara i Suareza.

W Anglii, Suarez był bestią, twardzielem. A tu? Pipa z niego i tyle, ale co się dziwić, jak pół LaLigii to symulanci. Trzeba pietnowac takie zachowania. To może piłka nożna znów będzie męską grą, nie dla pipek typu Ney.

Messi, pyskujac też zrobił źle. To nie przystoi najlepszemu, jaki on przykład daje? Z Messim sytuacja wygląda tak, że on też dostał tą butelką, mniej lub bardziej. Ale on zacisnal pięści pokazał nerwy i Valencje uratowało tylko to, że już był koniec meczu. Bo gdyby miał jeszcze z 10 min, to na takim gazie jeszcze 3 bramki by im wsadził i uciszyl całkiem to bydło.

I nie mów, że takie zachowanie zawodników jest zrozumiałe, bo nie jest! I nie dziw się, że większość krytykuje te zachowania, bo to trzeba krytykować, nie ma co rozumieć. Źle zachowanie i tyle. Jednych i drugich. Kropka.

0

Czemu Messi, czy Iniesta nigdy nie symuluja? Oni potrafią zachować się jak facet. Poslą zawodnikowi "groźne" spojrzenie, pokażą nerwy. Ale rewanzuja się na boisku. Strzelają bramki, asystuja, czy "dziurawia" przeciwnika. Taki sposób jest najlepszy żeby się odegrać. Poczekać aż przyjadą na CN, jebn#c im 5 bramek do przerwy i dziękuję. A nie symulowac, żeby większą karę dostali. (1500 juro, straszna kara). Kroos wczoraj na meczu dostał od rywala z bańki w nos. I co? On potrafił się zachować. Bez symulki.

Zacisnąć zęby i pokazać na boisku klasę, a nie wić się z bólu jak po uderzeniu piorunem. Sorry kolego, ale to jest śmieszne, takie zachowanie. I boli mnie to, że taki futbol jaki prezentuje Barca, jest niszczony przez brak klasy jej zawodników...

Puyol kiedyś pokazał Pique jak się zachować, gdy ten dostał w brzuch zapalniczka. Wziął zapalniczkę, wyrzucił na bok i ogarnął kolegę, żeby się skupił na grze, nie na symulowaniu. Takiej klasy brakuje. A bronienie zawodników za symulki, tylko ich nakłania do tego haniebnego zachowania.

1

Ad 1. Wyzwiska w stronę kibiców były przed rzutem butelką. Na video widać, jak Neymar krzyczy obraźliwe teksty w stronę kibiców, po dostaniu w pusty łeb butelecką, zwijal się z bólu na murawie.
Człowieku, tu nie ma co rozumieć. Takie zachowanie dorosłych facetów jest co najmniej śmieszne. Symulowali, żeby kibic i Valencia dostali większe kary?! ...

Ad 2. Nie, nie chodzi mi o to, że mają się cieszyć na połowie boiska, ale po co pobiegać za bramkę pod trybunę i krzyczeć coś w stronę kibiców? Wystarczyło zostać w polu karnym, uśmiechnąć się i pomachać kibicom Valencii. Po co te prowo? Obejrzyj video, jest od groma tego na YouTube i chyba że wszystkich kamer. A jak się postarasz, to znajdziesz też z tym, co zawodnicy krzyczeli do kibiców. Sorry, ale mi się już nie chce szukać.

Ad 3. Wiem o tym że symulki są wszędzie. Ale bez jaj. Bronić zawodników za symulki. Krytykujesz Ronaldo za symulki, krytykuj też Neymara i Suareza.

Giggs też grał kiedyś mecz ze złamaną ręką i strzelił bramkę wtedy (nie pamiętam dokładnie co i jak, ale taka sytuacja miała miejsce). Weź obejrzyj mecz kobiet w piłkę nożną. Tam nie ma takich symulek. Takie zachowania trzeba krytykować, a już na pewno nie usprawiedliwiać

2

Nie o to chodzi dzieciaczku (ile lat byś nie miał, Twój komentarz jest na poziomie dziecka).

1. Nie ma zakazu celebrowania gola na wyjeździe. Ale nie należy prowokować kibiców drużyny przeciwnej. (Inna sprawa, że najpierw, to kibice się źle zachowali, bo przez 90 min, wyzywali zawodników FCB, ale to chyba takie dziwne nie jest, skoro grasz na wyjeździe). Wystarczyło podbiec i się śmiać, cieszyć, "posłać buziaka", a nie wyzywać kibiców. To zachowanie, jak i zachowanie kibiców nie było odpowiednie, co tu dużo mówić.

Tak tak, zapłacić karę powinni, bla bla bla...

2. Rzucanie przedmiotów z trybun jest karygodne. A czy taka szopka Neymara i Suareza nie jest karygodna? Jak to wygląda? Dorosłe chłopy. To u mnie w 3 tys miejscowości, 10-cio letni chłopcy są dużo bardziej wytrzymali na ból. CYRK I PARODIA, tak można to nazwać. Boli tylko to, że nasi ulubiency robią takie szopki.

I kibice Valencii, i zawodnicy FCB, źle się zachowywali. Trzeba krytykować obie strony, bardziej kibiców oczywiście, bo robią bydło. Ale zawodnicy też swoje za uszami mają. Na litość boską, bronić kogoś za takie perfidnie symulki?!

Ale co się dziwić, w dzisiejszym świecie połowa facetów, to chłopcy, nie mężczyźni. Rurecki, kolczyki itp. Co się dziwić. Jak od małego z chłopców robi się cioty. Gdzie zawodnicy jak Vidic, Rio, Puyol, Giggs, czy Cantona? Boiskowi twardziele, grali z bólem, że zlamaniami, za piłką w gowno skakali. A teraz? Fluidy, fryzurki, żeby ładnie wyglądać i zwijanie się z bólu, przy najmniejszym kontakcie, jakby piorun strzelił... XXI wiek, Boże, widzisz i nie grzmisz

5

100% racji. Facet w takich sytuacjach nie powinien robić szopki. Kroos dostał wczoraj z bańki w nos, co na pewno o wiele bardziej zabolało. Złapał się za nos, posłał "groźne" spojrzenie do rywala i tyle.

Nie ma co bronić. Też mi źle z tego powodu, że "nasi" odstawiaja takie szopki. Nie bez powodu nas od tyłu lat cisną o symulki. Czemu Messi nie symuluje? On chyba też dostał tą butelką, mniej czy bardziej. Zaciska pięści, pokazuje nerwy, wyzywa kibiców (co też nie przystoi)... ale później odpowiada na boisku, robi swoje, bez teatru. Przez 20m rajdu na boisku, jest kopany, popychany itp, ale on dalej biegnie i strzela gola. A Suarez? (Napadzior świetny, idealny) ale odstawia szopki, bije po głowie, tak żeby sędzia nie widział, od faulu turla się w polu karnym jakby dostał piorunem. Po co takie zachowanie?

Sorry, ale ja takie symulki bardzo źle odbieram, nawet jak to robią "moi" zawodnicy. I na pewno nie będę ich bronił. Dostał? Ok. Złap się za głowę, pokaż sedziemu, niech odnotuje w protokole i wracamy do grania. A nie, turlanie się po ziemi. Też grałem w piłkę, też byłem kopany, buta w nos dostałem, nos złamany, nastawiany i inne takie. I co? Potrafiłem dograc mecz, lepiej czy gorzej, ale bez takiej szopki. Giggs kiedyś że złamana ręka grał mecz. A Ney dostał koreckiem od butelecki i się zwija z bólu. Przykro mówić, ale to była PARODIA.

0

Też tak myślę. Ustawić piłkę, rozbieg i na bramkę, tak żeby bramkarz nie miał czasu na zastanowienie. To pajacowanie rozprasza tylko jego, nie bramkarzy.

3

Yyyy, czyżby po tym meczu skończyły się hejty na ter Stegena? Niemiec pokazał wczoraj klasę. A Bravo, co można powiedzieć? Drugim Buffonem czy van der Sarem to on nie będzie.

Skoro któryś miał odejść, to dobrze że odszedł Bravo. Tyle w tym temacie. Nie ma za czym płakać. O Bravo szybko się zapomni, der Stegen zostanie tu na dłuuugo. Takich parad jak wczoraj, będzie jeszcze więcej.

0

Ok. Sorry mój błąd. Byłem przekonany że miał 1+1. Co nie zmienia faktu, że w 2015 roku, po zakończeniu sezonu mógł odejść za darmo i zostawić Barce z Vidalem, który pół roku nie mógł grać.

Chciał to odszedł, a Wy tak placzecie za każdym, bo za darmo. Jakoś źle na klubie to się nie odbija

0

Mój cel na dziś? Też 100.. ml Soplicy wisniowej + 2 piwa

0

Alves poszedł za darmo, bo podpisał kontrakt na rok, z opcją przedłużenia o kolejny. Niestety, nie przedłużając umowy, znów stał się wolnym zawodnikiem i odszedł za darmo. KPW?

Nie odszedł za darmo, bo tak chciał klub. Wszystkie karty były w jego rękach. I tak dobrze z jego strony, bo mógł odejść za darmo sezon wcześniej. Chociaż dał nam czas na sprawdzianie S. Roberto. Przypomnij sobie, jak klub na siłę chciał opchnac D. "wrzutka w trybuny" Alvesa, po "pamietnym" sezonie z Panem Martino na ławce. Alves został, my mieliśmy bana na transfery i chwała mu za to, że przedłużył z nami umowę. A że chciał umowę 1+1, to klub musiał się zgodzić, bo miał nóż na gardle.

6

Tak to jest. Klub, kilka lat temu, chciał wyjeba# D. "Wrzutka w trybuny" Alvesa. Brazylijczyk został, pokazał ile jest wart (bo przyszedł trener, który ogarnia, że PO może grać kombinacje, a nie tylko wrzutki) i na koniec, to on wyjeba# klub.

A Barcelona straciła najlepszego, albo jednego z najlepszych PO. Kupiła skrzydłowego, mającego grać na PO, który poza DNA Barcy wnosi niewiele. Całe szczęście, że S. Roberto, to jest nasz gość. Nie stroi fochów, gra gdzie ma grać i daje z siebie maxa.

Mówiłem nie raz, całe to zamieszanie z Alvesem odbije nam się czkawka. Na siłę, chcieli go sprzedać, bo został mu tylko rok kontraktu. Później, to on, ten wysmiewany "wrzutka w trybuny", został jeszcze na rok, ratując Barcelonie dupe, by po sezonie odejść za darmo, do innego, wielkiego klubu w Europie. (Chu#, gdyby poszedł do USA, albo Chin, a on dalej gra na najwyższym poziomie w Europie).

Zalowalismy na nową umowę dla Alvesa, to wydaliśmy 18 baniek, na moska, który się nie przykłada do treningów.

"Miałeś chamie złoty róg, miałeś chamie czapkę z piór..."

Boże! Chron S. Roberto.

0

Lepiej teraz z "ogórkiem", że środka tabeli, niż w końcówce sezonu w LM czy w lidze. Póki co te porażki jeszcze nic nie znaczą.

0

Ja tam się cieszę. Zawodnicy nie raz pokazywali, że po każdym błędzie, są silniejsi. Prawda taka, że ta porażka na koniec sezonu może nic nie znaczyć. A dla całego zespołu będzie dodatkowym impulsem, do doskonalenia.

"Nie wkurwi#j lwa, bo lew to ja", ta porażka dobrze wpłynie na sezon.

1

Widać "buraczana masa" nie nadaje się na stadiony świata. To już nie pierwszy taki przypadek. Chcemy grać w LM? To trzeba prezentować pewny poziom kultury. Moim zdaniem bardzo dobrze. Buraki chcieli macać po jajach Ronaldo, a i tak zobaczą go w TV. Karą musi być. Czemu na meczach reprezentacji Polski, kibice potrafią się zachować, a na piłce klubowej nie?

Buraki z WorsowShore, czy jak się to tam pisze, nadają się tylko do krajowej piłki. Na arenę międzynarodową trzeba coś sobą prezentować

1

Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.2.

3

Sam sobie źle życzysz, skoro jesteś kibicem tego klubu.

1

Moim zdaniem chodzi mu o to, żeby być na tym samym poziomie medialne i marketingowo. Prawda taka, że chłopak zeszły sezon miał bardzo udany, a takim zawodnikom jak Messi, Ronaldo, Ney, Bale, czy Pogba nie dorasta do pięt, właśnie pod względem marketingowym.

Widać jaki wpływ na opinię mają media. O Suarezie też coś cicho, a koleś w zeszłym sezonie był jak bestia, gol za golem. Co z tego, skoro w mediach Messi, Ney, Ronaldo, Bale i Pogba. O Giezmanie też było gadane, ale o tym, że przegrał dwa finały z Ronaldo. No ja pier... chłopak zaprowadził AtM do finału LM, na Euro odprawił szwabow z kwitkiem, a oni piszą że przegrał 2 finały z CR.

Widzisz do czego to doprowadziło, mośki piszą, że Gierizman grał jeden mecz dobrze a dwa słabo. Dlaczego? Bo nie oglądają meczy i oceniają po statystykach. Jak Griezmann strzelił hat-tricka, to dobry mecz, jak w dwóch następnych nie strzelił, albo tylko jedną, to już słaby. Albo są tymi białymi i pamiętają kto ich zaoral w lidze :)

0

Oj, gdyby tak było...

Rewanż za Figo :) tylko oni za Figo zostawili niezła sumkę, a Isco mógłby się wypiac na real, wypełnić kontrakt i do Barcy za darmo

0

Tak w ogóle to obczailem Twoje ostatnie kom i dochodzę do wniosku, że powinieneś jakieś konto na face założyć, np "Milosz i jego hejty na ter Stegena", albo " hejtujmy ter Stegena razem z Miloszem", czy "Bravo czy ter Stegen, kogo hejtuje Milosz?"

Za co Ty go tak nie lubisz? Za te 3 babole z zeszłego sezonu? Koleś, żyj przyszłością, a nie PRZESZLOSCIA.

No i wracaj do szkoły, musisz nadrobić te wszystkie zaległości :)

0

Po pierwsze, to wróć do szkoły i się naucz pisać. Może tam Cię "zrozumią". Naucz się poprawnych odmian czasowników, czytania ze zrozumieniem, tabliczki mnożenia, poczytaj lektury itp. To naprawdę się przydaje, dzieciaczku :)
Na szczęście wakacje już się kończą, także wiesz, w przyszłości może coś z Ciebie będzie.

Po drugie, to ja, nie "rozumie", dlaczego to miałoby być moje zdanie? W ogóle to co ma Messi i CR do Bravo i ter Stegena?

Ten Twój drugi komentarz to już w ogóle jest niezrozumiały. Bełkot. Co może Niemiec, iść po bułki do sklepu?

Różnica polega na tym, że Ty wolisz starego Bravo, niż młodego Niemca. Lepiej by było sprzedać ter Stegena. Zostawić 33 letniego Bravo, który na 100% będzie drugim Buffonem, Van der Sarem itp. Bo bramkarz do 40 jest zajebisty. Zejdź na ziemię chłopak.

Zarząd podjął dobra decyzję, jak któryś ma odejść to ten stary. Czy Ci się to podoba czy nie. Ja i tak uważam że Niemiec, gorszy nie jest, a na pewno będzie lepszy. Patrząc w przyszłość, to on może dać dużo więcej Barcelonie niż Bravo.

Nie rozumiem czemu taki płacz za Bravo. Od samego początku było wiadomo, że to ter Stegen przychodzi tutaj na lata. Same paczki na tej stronie. Inieste, Xaviego, Alvesa, Arde, Bartre, Munira, chcieliby sprzedawać, bo to, bo tamto. A płaczą za 33 letnim bramkarzem... paranoja

0

Podbijam.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: