0

Moim zdaniem na chwilę obecna na zakup piłkarzy Barcelona dysponuje niedużym budżetem, bo sięgającym kwoty ok. 40 mln euro. Można powiedzieć zatem z czym do ludu Barcelono. Jak ty myślisz konkurować z innymi klubami, a zwłaszcza z Realem? Czy można- rozsądek mówi, że nie. Ale pomarzyć można, a więc popuśćmy wodze fantazji w sferze transferów, a jeżeli tak to dlaczego nie iść na całość i nie pomarzyć o zakupie: Verattiego, Dybale oraz Mbeppe, o czym wspomina dzisiaj Le Paris. Wartość tych piłkarzy na dzisiaj to kwota ok. 370-400 mln. Czy dla takiego klubu jak Barcelona to kwota nierealna??? Zastanówmy się przyjmując wersję pesymistyczną, a więc kwotę 400 mln. Pomniejszając ją o posiadane obecnie środki własne tj. ok. 40 mln to zachodziłaby konieczność pozyskania jeszcze kwoty 360 mln. A zatem koniecznym byłaby sprzedaż Neymara za kwotę odstępnego 220 mln. Wówczas klub musiałby znaleźć jeszcze środki w wysokości 180 mln. Przy sprzedaży Neymara w grę może też wchodzić transakcja wiązana tj. Neymara za Verattiego plus 100 mln. ( przy wersji negatywnej. Przy optymistycznej można uzyskać 110-115 mln)
O ile tak to na zakup dwóch pozostałych Dybala + Mbeppe koniecznym byłaby kwota 180-200 mln.
Trochę dużo ale gdyby Barcelonie udało się odsprzedać takich piłkarzy jak Turan, Munira, Delafeu, Rafinia i… Ter Stegena to można by uzyskać ok. 100-110 mln. , a w rezerwie do sprzedaży 2-4 zawodników z zespołu B to też min ok. 15-20 mln . Można tez zapewnić sobie środki z następnego okresu tj. z sezonu 2018/2020.
Pozyskanie Dybali, Mbeppe, Verattiego brzmi jak bajka, a w jednym sezonie prawie niemożliwym ale… przy odrobinie wyobraźni kto wie.
Powie ktoś, że ich transfer o ile prawie niemożliwy to w konsekwencji bardzo obciążyłby budżet (płace). Ok. lecz w ok. 50-55% zostałby zrównoważony uwolnieniem płac Neymara. A w perspektywie istnieje rezerw płac (od sezonu 2018/2019 piłkarzy których kontrakty będą najprawdopodobniej mniej obciążać budżet klubu: Inesta, Mascherano,Rakitić).
Tak to marzenia, ale jak ktoś powiedział marzenia się spełniają. Potrzeba im tylko pomóc. I na koniec czy nie fajnie byłoby mieć taką drużynę FC Barcelona:
Pierwszy skład:
Cillessen - Alba, Umtiti, Pique, Vidal - Busquets - Messi, Veratti - Mbappe, L.Suarez, Dybala
Drugi skład:
Ortola - Dinge, Mascherano, Marlon, Semedo - Samper/Gomes – D.Suarez/Rakitić, S.Roberto , Inesta, -Alenia, Alcacer
Razem pierwsza drużyna liczyłaby 24 zawodników

0

Panowie:
wiem, że to mogą być mrzonki ale dlaczego nie transakcja wiązana:
Neymar do PSG a do Barcy 100 :120 mln + Veratti.
Za otrzymaną kasę + swoje 30-40 mln i można ubiegać się o Dybalę.
Obaj Ci piłkarze dadzą więcej Barcelonie niż celebryta Neymar

0

Panowie Mourinio ma rację. Barca miała przewagę w I połowie , MU w drugiej. Statystki meczowe pokazują ,że mecz był wyrównany.
W drugiej połowie to tak prawdę powiedziawszy"dupę" ratował nam bramkarz, stąd MVP dla niego.
ja chciałbym zwrócić uwagę na jeden być może istotny szczegół, który w sezonie może przemawiać na korzyść MU. Otóż ich wszyscy prawie zawodnicy to "dęby", poczynając od Pogby a kończąc na Richardsonie.
Myślę, że ten zespół ma przyszłość. O ile MU sprowadzi jeszcze 1-2 wzmocnienia to kto wie.
Szkoda tylko, że Barca ma same problemy ze wzmocnieniami

0

OK. Nie wiedziałem. Tak szczegółowo nie śledziłem transferów

0

100-120 mln euro. Myslę, że taka kasa by wystarczyła, a więc Neymar= 222 mln euro = Veratti + Dybala

0

Podzielam opinię Dawida 66, że wczorajsza gra Cilessena była bardzo dobra, podobnie jak gra obu naszych bramkarzy w meczu z Juve.
Moim zdaniem Valverde winien rozważyć sytuację, w której Ter Stegen, z "urzędu" miałby być pierwszym bramkarzem.
Holender w meczach, w których LE "wspaniałomyślnie" dał mu szansę gry zawsze prezentował się dobrze, lub bardzo dobrze.
Nie wiem dlaczego LE nie stosował rotacji na bramce wzorem swoich poprzedników ale ... on taki był (casus A.Vidala znamienny).
Moim zdaniem, Ter Stegen poprzez zakulisowe "rozgrywki" pozbył się Bravo (którym moim zdaniem będąc bramkarzem Barcelony grał bardzo dobrze, a do tego wprowadzał spokój w linii obrony, przeciwnie do Niemca, który jest zbyt pewny siebie.
reasumując uważam, że sprawa obsady bramki winna być sprawą otwartą.

1

Jak pokazuje życie jedna jaskółka wiosny nie czyni.
Po meczu z Juve wydawało się, że zespół już obecnie osiągnął wyższy poziom niż w końcówce minionego sezonu, a kilku zawodników drugiego wyboru pokazało dobrą grę.
Wczorajszy mecz pokazał, że "zmiennikom" jednak dużo brakuje. No bo jak ocenić grę w meczu MU takich piłkarzy jak:
Munir, Turan, Vermalean, D.Suarez, czy też Alcacer względnie Dinge, chociaż moim zdaniem akurat ten ostatni zagrał wczoraj dobrze.
Wydaje się, że kompletnie nie pasuje do drużyny Munir.
Chłopak przez ostatnie 2 lata nic się nie rozwiną, a nawet można powiedzieć, że obecnie gra gorzej. Myślę, że on dla piłkarskiego rozwoju potrzebuje częstej, systematycznej gry czego Barca mu nie zagwarantuje. Zawodnik do sprzedaży lub wypożyczenia.
Co do Turana. OK ten gracz ma bardzo duży potencjał... i tyle.
Nie nadaje się do Barcelony: gra ociężale, ospale i jakby duchem był poza boiskiem. Nie zmienią tego przebłyski naprawdę dobrej gry. I do tego ta ilość strat oraz niecelnych podań. Szkoda bo liczyłem na niego gdy przechodził do Barcy. Obecnie należy go jak najszybciej sprzedać by odzyskać chociaż część poniesionych nakładów.
Co do Vermaleana to powiem tak: Zawodnik ten, o ile ominą go kontuzję może być lepszą opcją niż Matheu.
Barca stoi przed koniecznością zakupu jeszcze dwóch bardzo dobrych graczy, zwłaszcza gdyby sprawa Neymara nabrała niekorzystnego obrotu, a jeżeli tak to "tani" Belg mógłby być 4-5 stoperem:po Pique, Umtitim, Mascherano, Marlonie.
Osobiście bym go zostawił gdyż nie będzie zbytnio obciążał klubowej kasy.
Wczoraj słabiej zagrał D.Suarez ale to może konsekwencja tego, że grał w "gorszym" otoczeniu.
Na chwilę obecną w II linii mamy:
Messiego (!?), Inestę(35 lat), Turana(!?- chociaż on raczej lewoskrzydłowy),Rakitica, S.Roberto, D.Suareza, Rafinię, Gomesa, Alenię nie licząc Busqetsa, Sampera i... Mascherano.
Niby siła lecz tak naprawdę to za wyjątkiem Messiego i Inesty średniacy.
A zatem by grać o najwyższe laury koniecznym jest wzmocnienie II linii.
Kim?
Myślę, że Verattim lub Coutinho, a może Bernardo Silvą z Monaco.
Oglądałem wczoraj powtórkę meczu MC- Monaco i nie ukrywam, że bardzo duże wrażenie zrobiła na mnie gra tego pomocnika.Jegho wyszkolenie techniczne jest bajeczne.
O ile odszedłby Neymar to cała kasa na jednego z nich + Dybalę + lewoskrzydłowego , co pociągnęłoby za sobą konieczność przesunięcia Messiego do II linii.
W innym news czytamy, że PSG chciałby negocjować kwotę za Neymara: może
Neymar do PSG, a Barca Veratti + 120 mln euro, co starczyłoby na wykup Dybali. Na zakup lewoskrzydłowego co klasy Di Maria kasa rzędu 40 mln euro winna się znaleźć ze środków własnych.
Co Wy na to.
I jeszcze jedno: chodzi o Delafeu. Boję się, że z tego zawodnika drużyna nie będzie miała pożytku, a podpisanie z nim umowy przez klub było błędem. Ale może akurat to się nie sprawdzi.

0

Pozwolę się z Tobą nie zgodzić. Nawet dla tak bogatego klubu jak PSG możliwości finansowe są ograniczone (vide już obecne problemy klubu z UEFA i FIFA).
222 mln euro to bardzo dużą kasa, a ewentualny zakup Neymara byłby silnie filtrowany przez odpowiednie organy.
Do powyższej kwoty dochodzi gigantyczna gaża dla piłkarza oraz premia do Neymara Seniora.
Myślę, że o ile PSG jest zdeterminowany pozyskać Neymara jr. to myślę, że musiałby pójść na kompromis. Stąd moja sugestia:
Neymar do PSG, do Barcy Verratii + 100-120 mln.
Czy trudno sobie to wyobrazić

0

Neymar do PSG za 222 mln . My kupujemy Dybalę i Verattiego za 250 mln. Myslę, że takie transfery wyszłyby Barcie na dobre

0

Nie ukrywam, że przez większą część sezonu Paco mnie irytował lecz już ostatnich kilka meczy, w których dostawał szansę było widać, że gra coraz pewniej. Nie był to jeszcze poziom Barcy lecz był to Alcacer znacznie lepszy niż z początku sezonu, Równie jego gra w sparingu z Juve pozwala mieć nadzieję, że jego gra nabierze skrzydeł oraz potwierdzi, że kwota za którą go kupiono nie była kasą wyrzuconą w błoto.
Myślę, że będzie tym 4 naszym napastnikiem, zwłaszcza że nie wydaje mi się by Delafeu się sprawdził, a szkoda.

0

Znaczna część kibiców po sparingu z Juventusem przerabia nogami by Neymar tylko został.
jak już kilkakrotnie pisałem, Neymar pomimo, że jest bardzo dobrym zawodnikiem, na pewno "indywidualnie" jest zawodnikiem z Top 10, a może nawet Top 5. No i co z tego kiedy bardzo często nie ma to wpływu na grę drużyny.
Kibice pamiętają teraz , że w sparingu z Juve wykonał kilka spektakularnych akcji, że w meczu z PSG zagrał bardzo dobrze no i co z tego?
Boje się, że Neymar jr w dążeniu za kasą, sławą może się zatracić jak wielu bardfzo dobrych brazylijskich zawodników, którzy w większości nie umieli udźwignąć "brzemion sławy".

0

Pozwolę sobie podyskutować tutaj o zawodniku Barcy, który wczoraj nie grał, a mianowicie Ter Stegenie, naszym bramkarzem nr 1 za kadencji LE.
Wczorajsza gra naszych "rezerwowych" bramkarzy pokazała, że Ter Stegen przy Valverde wcale nie musić byc bramkarzem pierwszego wyboru i jeszcze jedna kwestia gra nogami oraz umiejętność wyprowadzania piłki nogami.
W meczu z Juve nasz teoretycznie 3 bramkarz bodaj ani razu nie dokonał złego wyboru, jego podania były szybkie a podania celne.
Podobnie Cillessena, który potwierdził to co widzieliśmy w jego wykonaniu w minionym sezonie. W meczach, w których LE dał mu szansę zagrał dobrze lub nawet lepiej wprowadzając duży spokój w liniach obronnych.
Wiem , że pierwsza jaskółka wiosny nie czyni lecz myślę, że nowy trener winien przemyśleć obsadę bramki gdyż Ter Stegen od czasu jak gra w Barcelonie rozegrał może kilkanaście bardzo dobrych meczy lecz również wiele bardzo słabych. Jego podstawowym błędem jest pewna arogancja i zbyt duża pewność siebie oraz... słabe wyprowadzanie piłki, co przekłada się na nerwowość gry obrońców. I w cale, moim zdaniem, Ter Stegen nie gra tak dobrze nogami. Ta teoria o dobrej jego grze nogami to jakiś niepotwierdzony mit,
Chciałbym dla porównania widzieć statystyki celności wykopów przynajmiej czołowych bramkarzy. Myśle, że Ter Stegen wyglądałby tutaj blado.
ter Stegen niestety to nie ta klasa co bramkarz mistrza Niemiec

0

Piszesz Kolego farmazony, Norbo 80 ma rację.LE niestety nie zostanie zapamiętany jako trener, który stworzył jakiś system gry( jak np. Cruyf czy Guardiola). LE jako trener zasłyna jednak ze swojego "czarnego charakteru" , Nie lubił dziennikarzy a i nie potrafił zmienić zdania w stosunku do niektórych piłkarzy: zatrzymał rozwój Vidala, z uporem maniaka stawiał na prawej obronie na S.Roberto gdy nturalną pozycja tego piłkarza jest środek pola, gdzie z kolei preferował Gomesa.
Moim zdaniem LE miał dużo szczęścia, że trafił na szczyt gry naszego tridente oraz na to, że jeszcze grał Xavi , a Inesta jeszcze też dawał wiele.
Ostatnie dwa seżony pokazały bezradność trenera, który przy słabszej dyspozycji i formie czołowych zawodników, odejściu Xaviego i złych transferach spowodowały, że zespół grał słabiej niż jeszcze 3/4 lata temu.
No i jeszcze jedno - LE nie miał charyzmy i odwagi w podejmowaniu decyzji. To kompletny brak umiejętności podejmowania decyzji, dokonywania zmian w odpowiednim czasie spowodowało, że tylko w minionym sezonie przegraliśmy kilka meczy które były do wygrania. To złe decyzje LE spowodowały, że drużyna nie obroniła mistrzostwa.
Powie któś no ale to piłkarze realizują koncepcje trenera. I tak jest w rzeczywistości lecz mozna zadać pytanie jakie to były koncepcje, jakie było przygotowanie fizyczne, w tym szybkościowe oraz taktycznie, że w niektórych meczach gra zespołu była tragiczna. I to zwłaszcza w meczach z teoretycznie słabszymi zespołami...

0

Jak najbardziej.
Dybala to już bardzo poukładany i topowy zawodnik. Moim zdaniem warty zakończyć tę brazylijską telenowelę w rezyserii Neymara seniora.
O ile tylko PSG chciałoby zapłacić za Neymara 222 mln euro to jak najbardziej kupować za 120 mln Dybalę + topowego pomocnika np. Verattiego z PSG.
Myślę, że dil typu 130 mln + Veratti za Neymara byłby bardzo ciekawy, a 220 mln bez opcji również ciekawy. Można by się było pokusić o innego czołowego środkowego rozgrywającego + Dybalę i może zostałoby jeszcze ok 10-20 mln

2

Bo prawda jest taka, że Neymar pomimo, że jest bezspornie bardzo dobrym piłkarzem to jego pozycja w rankingu najlepszych piłkarzy jest budowana na lobbingu starych gwiazd brazylijskiego piłkarstwa, którzy w kółko powtarzali; Neymar juz lepszy od Messiego, Neymar niedługo zdobędzie Złotą Piłkę etc.
A prawda jest taka, że to gorsza wersja Ronaldinio.
Od czasu jak przyszedł do Barcelony, każdy kolejny sezon w jego wykonaniu jest gorszy. Wkład Neymara w sukcesy Barcy są coraz mniejsze, zwłaszcza na tle pozostałych członków naszego tridente. Zarówno pod względem bramek i asyst, a do tego dochodzi jego "szczeniactwo", mała odpowiedzialność za drużynę. W minionym sezonie w zasadzie rozegrał jedno genialne spotkanie - rewanż z PSG i kilka bradzo dobrych, ale były też mecze w których nic nie wnosił do gry, a jedynie dryblował i próbował prowokować przeciwników.
Tak uważam pomimo, że mam świadomość że wielu się powyższe nie spodoba.
Uważam, że o ile PSG chciałby wyłożyć 220 mln to niech płaci, a Neymarowi "cześć na drogę i powodzenia"
Za pozyskane środki można kupić co najmniej 2-3 piłkarzy, co wspaniale wzmocniłoby drużynę. 2 świetnych pomocników + lewoskrzydłowego, a wstępny budżet winien umożliwić kupić stopera i jeszcze jednego zawodnika, w zależności od wizji nowego trenera.
Za kwotę 250-2780 mln naprawdę można kupić 4-5 świetnych zawodników, a kilka meczy w których Barca była pozbawiona Neymara (chociażby mecz z Realem w Madrycie) pokazały, że zespół stać na wiele nawet bez tego zawodnika.
Powyższe wzmocnienia + przeświadczenia, że ubiegłoroczne nabytki będą większym wzmocnieniem niż w poprzednim sezonie + przesunięcie do II linii S.Roberto + nowy trener pozwoliłyby na to by Barca znów po 2,3 nieco słabszych sezonach mogła walczyć skutecznie o najwyższe trofea.
I na koniec jeszcze wrócę do Neymara. Otóż niezależnie jak skończy się ta swoista, brazylijska telenowela powiem tak: o ile Neymar nie zmieni podejścia do życia, nie zacznie poważniej traktować swojej gry i przeciwników oraz nie przestanie zbyt beztrosko podchodzić do życia to może skończyć jako jeden z największych zmarnowanych talentów w historii współczesnej piłki nożnej. Lepiej by zamiast mówić o tym jakim to dla niego wzorem jest Messi bardziej się postarał naśladować profesjonalizm naszego trecka.

0

O ile nie chcemy doprowadzić do islamizacji futbolu to bezwzględnie wzorem NBA należny doprowadzić do limitu płac w drużynie i ich uproszczenia.
ponadto należny się zastanowić czy np. celem wyrównywania szans nie należy co roku prowadzić wzorem NBA draftu do 30 czołowych klubów Europu wg określonego przez UEFA rankingu klubów.
Amerykańskiej koszykówce zawodowej wyszło to na zdrowie i nikt jakoś nie płacze.
Celem nadrzędnym jest postawienie zapory petrodolarom oraz nieposkromionym oczekiwaniom finansowym piłkarzy

0

Panowie. Jeżeli PSG jest gotowe zapłacić kwotę odstępnego , a Neymar chce to niech idzie. Z "niewolnika" nigdy nie będzie zawodnika.
Barca powoli musi się szykować do zasadniczej zmiany składu, rozpocząć nowy projekt, w którym Messi będzie grał ajko główny rozgrywający. W tym projekcie mogłoby się znaleźć miejsce na Neymra, lecz pomimo niewątpliwej jego klasy tak naprawdę to on dawał coraz mniej drużynie. Tak naprawdę to w mi nionym sezonie Neymar rozegrał jedno wybitne spotkanie (rewanżowe z PSG) i kilka bardzo dobrych. To za mało jak na zawodnika, który tak bardzo obciąża budżet klubu. A do tego jego brazylijska natura, prowokacje, uprawianie często sztukę dla sztuki, aby się tylko pokazać i bardziej wypromować i brak odpowiedzialności za drużyne (wide liczne zółte kartki i ta sławetna czerwona świadcząca o jego głupocie.
GdybyBarcelonie udało się go sprzedać to zyskujemy 220 mln. Do tego środku własne to razem ok. 300 ml. To dojść kasy by zbudować nowy silny zespól. Moim zdcaniem za te pieniądze można kupic 3 świetnych piłkarzy i 3-4 bardzo dobrych i perspektywicznych piłkarzy:
do ataku Dybalę _ na lewe skrzydło Di Marię
do pomocy Verati , sprowadzić Halilovica, Davida Babunskiego, kupić Zielińskiego
do obrony Glika
I to wystarczy i mamy świetny skład na 5-6 lat

Ter Stegen , Clilassen
Alba, Dinge, Umtiti, Glik, Pique, Mascherano, Vidal, Semedo
Busqets, Samper
Rafinia, S.Roberto,Gomes, Messi, Verrati, Halilovic, Babuński, Zieliński + Inesta
Di Maria, Munir, L.Suarez, Dybala, Delafeu

Jak widać taki skład wymusza rezygnację z kilku piłkarzy:
Daglas, Vermaelena, Turana, Rakitica, a być D.Suareza, który również niczym nie zaimponował w LL, a na ME 21 też na tle innych wypadał blado, z resztą podobnie jak Delafeu (szkoda tylko, że zamiast tego ostatniego Barca nier próbowała odzyskać Sandro).Zrezygnowałbym również z Alenii.
Ten ostatni w żadnym meczu, w którym dostał szansę gry nic nie pokazał. Oglądając LL oraz ligę włoską jak równię czytają co nie co o lidze chińskiej mogę stwierdzić, że zarówno Halilović , Babuński a zwłaszcza Zieliński są zdecydowanie bardziej kompletnymi graczami niż Alenia. Zwłaszcza nasz Zieliński to bardzo persperktywiczny gracz; gracz na miarę Barcelony. On ma naprawdę dużą inteligencję i świetnie czyta grę.
Mając taki potencjał w II linii jak wyżej oraz w innych liniach to możnaby powalczyć o nawyższe laury.
Myślę, że kwota 300 mln winna wystarczyć, zwłaszcza że Glik, Zieliński, Halilovic i Babiński nie byliby kosztownymi nabytkami (ok.80-100 mln euro). A więć reszta to kasa na Veratiego, Dybalę i Di Marię. A swoją drogą ten ostatni z uwagi na wiek to nie powinien kosztować więcej niż 30-40 mln.
Szkoda, że to tylko marzenia gdyż znająć naszych "fachowców" i ich zaślepienie to nic z tego nie wyjdzie.
I jeszcze jedna sprawa: telenowela Paulinio.
Myślę, że Barca winna odejść od piłkarzy barzylijskich, ż którymi na dłuższą metę zawsze były większe lub mniejsze kłopoty. Za kasę "starego" Paulinio można by nabyć własnie młodych Zielińskiego, Halilovica i Babuńskiego. Ale czy te osły z Zarządu klubu widzą to. Boję się, że patrzą a nie widzą

1

Powiem coś bardzo niepopularnego, a mianowicie o ile włodarze PSG chcieliby dać 220 mln to niech Neymar idzie. To rozwiązałoby nasze problemy finansowe. Te środki + własne, wcześniej zabezpieczono pozwoliłoby kupić kilku bardzo dobrych piłkarzy: Veratti, Dybala, Di Maria, + Zieliński, Glik etc.
Verati + Messi, Zieliński do II linii, Dybala na prawą, Di Maria na lewej i mamy bombowy skład na 3-4 lata, a nawet 5 lat.

2

Ja już bardziej wolałbym Sandro i Munira niż tego Delafeu

0

Kolejny , poważny błąd naszych pseudo działaczy. Delafeu to zawodnik nie mający podstaw do gry w Barcelonie. Oprócz szybkości nie ma żadnych cech przydatnych drużynie, a i jest wielu szybszych zawodników na skrzydle, nawet w LL.

1

Do Viper1981

Nie podzielam się z Tobą Verratti i Saul to piłkarze o różnych charakterystykach. Saul to raczej ofensywny pomocnik, a Włoch to raczej rozgrywający.

Veratii na pewno utalentowany piłkarz lecz, moim zdaniem nie jest graczem wartym zapłaty ok.80-100 mln.
Za te pieniądze możemy kupić: Saula i Ceballosa.
Obaj bardzo młodzi, a to co wczoraj i nie tylko wczoraj pokazali to coś kapitalnego. Na ich tle taki D.Suarez to chłopak do podawania piłek.

A swoją drogą wczorajszy mecz utwierdził mnie w przekonaniu, że sztab skautingu w Barcelonie nie działa prawidłowo. Działa bezmyślnie i hasłowo.
Wczoraj grało 4 zawodników wiązanych z Barcą: D.Suarez, Bellerin, Delafeu i Sandro i strzeże mówiąc wszyscy oni po raz kolejny w tych Mistrzostwach zagrali słabo.
Dwa zdania o każdym z nich:
Delafeu - zawodnik, który w żadnym razie nie powinien wrócić do FC Barcelona, to zawodnik szybki, ale toporny i mający nadmiar ego. Wczoraj po raz kolejny mieliśmy tego potwierdzenie - ocena za mecze na ME - przeciętny,
D.Suarez - na tle Asensio, Saula i Ceballosa wypada bardzo miernie. To zawodnik przynajmniej o klasę słabszy od kolegów z reprezentacji. Stąd nie dziwi, że wchodzi jako zmiennik,
Sandro - waleczny lecz brakuje mu wizji gry, nieco szybkości i techniki. To nie zawodnik jaki mógłby grać w Barce. Dobrze, że stworzono mu możliwość rozwoju w innym klubie,
Bellerin - moim zdaniem nie należny go sprowadzać do naszego klubu. Zawodnik swoimi wypowiedziami nie pokazuje, że zależny mu na powrót do klubu, a swoją grą mnie osobiście nie przekonuje. oglądałem wszystkie mecze Hiszpanów na ME i w żadnym niczym się nie wyróżnił. Gro akcji Hiszpanie rozgrywali swoją lewą stroną. Bellerin nie zabłysną żadną akcją w ofensywie, która zapadłaby w pamięci, a w obronie również popełniał błędy. Moim zdaniem w samej lidze hiszpańskiej czy innych ligach europejskich są zawodnicy na podobnym poziomie lub wyższym , a przy tym zdecydowanie tańsi.
Reasumując powyżsi zawodnicy to nie półka Barcy.
Ale czy nasi SKAUCI to widzą, czy tylko załatwiają swoje lub zarządu klubu interesy.

0

Kilkakrotnie pisałem o fatalnej polityce transferowej FC Barca. Mecz Hiszpanów z Macedonią pokazał również jak bezmyślnie pozbyliśmy się Davida Babunskiego. Na tle np. D.Suareza ten zawodnik pokazał, że ma lepszy przegląd pola,, lepszą wizję gry. Jest bardziej kreatywny i ma lepszy strzał. Wczoraj był najlepszym z Macedończyków.
Moim zdaniem ten chłopak miał zostać w Barcelonie podobnie jak i Halilović (21 lat

0

Piszesz głupoty. Myślę, że Asensio osiągnie więcej od Neymara. Jego przewagą nad Brazylijczykiem jest inteligencja; ta boiskowa i poza. Podzielam twoje zdanie, że Neymar dobrze drybluje, ale podobnych jest na pewno kilkunstu. Neymar ma coś z Delofeu: szybkość ale i chaos. Gdybym miał wybierać między tymi piłkarzami wybrałbym Asesio.
A swoją drogą zobacz, że ostatni sezon był przynajmniej statystycznie najgorszym Neymara w Barcelonie. Pogłębiła się różnica między statystykami Neymra a Messiego i Suareza. Zauważ, że również w sezonie 2015/2016 te statystki miał najgorse z naszego tridente. Boję się, że kariera Neymara potoczy się jak wielu innych bardzo utalentowanych, ale o pstrym mózgu Brazylijczyków.
Nie zmienia to tego, że cieszę się, że jest u nas, lecz nie za wszelką cenę. Osobiście gdybym mógł pozyskać Asensio sprzedałbym Neymara i kupiłbym Asesnio + Verattiego. Nawet gdybym miał dopłacić 30-50 mln euro

0

W 100% podzielam Twoją opinie

0

OXO. nie wiem czy to prowokacja, ale o ile ogladałeś mecz to powinieneś widzieć, że on się nic nie zmienił. Świetnie ocenili to komentatorzy meczu oceniając jego grę i Asensio. Delofeu to zawodnik, który może i jest szybki, ale chaotyczny i grający wyłacznie pod siebie. Moim zdaniem wczoraj zagrał słabo. Jego dotychczasowa postawa wskazuje, że nie nadaje się do gry w FC Barcelona. Nie reprezentuje odpowiedniego poziomu.

2

Odpowiedź do Christiano_Ronaldo

No cóż dla Ciebie może CR7 jest lepszym piłkarzem OK, ale tak między nami kibicami porównajmy sukcesy obu wymienionych i tak obiektywnie wychodzi, że więcej ma ich MESSI, pomimi, że jest młodszym od CR7.
A tak swoją droga dziwię się, że deprecjonujesz sukcesy Messiego z reprezentacją, skoro ma większe niż Twój Christiano. No bo porównajmy:

Witrzemistrzostwo świata, młodzieżowe mistrzostwo świata, złoty medal olimpijski + 2* wicemistrzostwa Ameryki Południowej to moim zdaniem większe sukcesy niż złoty i brązowy medal mistrzostw Europy.
No i jeszcze młodszy z nich ma 5 ZP, a starszy 4 ZP
A zatem wybierający najlepszego piłkarza świata wskazali więcej razy na Messiego niż CR7.
A zatem drogi Kolego myślę, że powyższe wskazuje na to, że to Messi ma więcej i bardziej wartościowych sukcesów.

Być może napiszesz, że złoto jest lepsze od srebra, ale myślę, że gdyby przeprowadzić sondę wśród czołowych piłkarzy świata: co woleliby bardziej tytuł wicemistrzostwo świata czy mistrza kontynentu myślę, że większość wskazałoby na wicemistrzostwo świata.
Podobnie z tytułem olimpijskim. Przypomnę, że np. Małysz po sukcesach Stocha na olimpiadzie w Soczi powiedział znamienne zdanie: zamieniłby wszystkie tytuły mistrza świata na złoty medal olimpijski. I powiedział to jeden z najlepszych skoczków w historii.

1

Pisałem kilkakrotnie tutaj o rozważeniu przez Barcę zakupu dwóch Polaków : Glika i Zielińskiego i co. Ten drugi w zainteresowaniu samego Bayernu i zrobią interes jak na Lewandowski, a my po raz kolejny przegapimy możliwość za niewielkie pieniądze zatransferować, który talentem gasi Rafinie, Rakitica, Gomesa, D.Suareza i myślę S.Roberto, zwłaszcza jeżeli chodzi o kierowanie gry i jej wizję, przegląd boiska.
Byli Babuński, Halilović i również nasi wielcy nie widzieli ich talentu. w zamian kupują przeciętniaków.
Co do Glika to piłkarz ograny w lidze włoskiej i francuskiej. w obu był/jest wyróżniającym stoperem, a oprócz tego ma coś zbliżonego do Puyola. Jest walczakiem. Nie bez kozery w Torino był kapitanem drużyny.
Barca za niewielkie pieniądze mogłaby nabyć 2 dobrych piłkarzy za psie pieniądze. No ale działacze Barcy są ślepi i ślamazarni jak żółwie.
Powie ktoś. Przesadzam. Nie możemy być dumni. Co raz większa grupa Polaków gra w silnych klubach i nie możemy się kalać jedynie dlatego , że jesteśmy Polakami. Jak mówi Pani Premier musimy być dumni i powstać z kolan. Zainteresowanie Szczęsnym przez Juve to kolejny przykład. On również mógłby grać w Barcelonie, skoro widzą go u siebie działacze mistrza Włoch.
A pieniądze znacznie mniejsze niż za Ter Stegena. Polak też by mniej gwiazdorzył od Niemca.

0

I jeszcze jedno. Co do kontuzjogenności Rafinii. ja nie wiem czy faktycznie to jego problem. Pamiętajmy, że Jedną kontuzję sprokurował mu nasz bramkarz, co wyłączyło Rafinię z pewnej ilości meczy.
Idąc tokiem myślenia niektórych z Was A.Vidal też ma skłonność do kontuzji, wszak tyle meczy nie grał ! , a jak wiemy nie grał gdyż spotkał na boisko brutala.
To tak jest jak z kolizjami drogowymi... nie masz a tu nagle 2-3 pod rząd.

0

Obecnie w II Barcelona dysponuje następującymi zawodnikami: Inesta (ur.11.05.1984r.), Turan (ur.30.01.1987r.) , Messi (ur.24.06.1987r.),Rakitić (ur. 10.03.1988r.),Busquets (ur.16.07.1988r.), S.Roberto (ur.07.02.1992r.), Rafinia (ur.12.02.1993r.),A.Gomes (ur.30.07.1993r.), D.Suarez (ur.06.01.1994r.), Alenia (ur.05.02.1998r.). Na pozycji defensywnego pomocnika próbowano też G.Gumbau (ur.18.12.1994 r.). Można również zaliczyć do nich jeszcze A.Vidala (21.08.1989 r.), który rozegrał wiele meczy w II linii będąc jeszcze graczem Sevilli i ma inklinacje do gry do przodu.
Z tych piłkarzy tylko3-4 umie kreować grę, tj. Inesta, Messi, S.Roberto i poniekąd Busquets.
Taki klub a nie ma lub w najbliższym czasie nie będzie miał rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia . Nie wiadomo czy Inesta podpisze kontrakt oraz na ile zdrowie mu pozwoli być nadal jednym z dwóch decydujących rozgrywających. Co gorsza ten „Drugi” lada dzień będzie obchodził 30 urodziny, więc powoli dopadną Go nieuniknione znamiona czasu. Co gorsze fatalna polityka władz klubu doprowadziła, że pozbyto się czterech najzdolniejszych piłkarzy młodego pokolenia grających w drugiej linii, a mianowicie: Thiago Alcantara, Halilović, D.Babunski oraz Samper i co gorsza na skrajnie niekorzystnych warunkach.
Tak krótkowzrocznej polityki władz klubu próżno gdzie indziej szukać. J.Pietrzak swego czasu tak oceniał takie zachowanie : „jak nie głupota to sabotaż”. Tak myślę, że dobrze „przemyślanej” polityki włodarzy klubu do nich i LE pieniądze płynęły ostrym nurtem.
Klub sprzedał do Bayernu najbardziej perspektywicznego zawodnika za 18 mln, którego obecna, realna wartość to ok. 60-75 mln (a może więcej). Kto widział w grze Halilovica i D.Babunskiego ma świadomość, że widzeniem gry, techniką, kreatywnością znacznie przewyższają zarówno Gomesa, D.Suareza, Alenię a nawet Rafinię i S.Roberto.
Teraz lansuje się Alenię, jako wielka przyszłość Barcelony. Być może tak będzie, lecz póki co bardziej do gry w zespole nadawaliby się ci dwaj którzy już w Barcelonie nie grają. D.Babunski gra w lidze japońskiej, a Halilović w hiszpańskiej. Obaj do wzięcia za „smarkate” grosze. Podobnie Samper.
Gdybym był na miejscu Varverde, w obecnej sytuacji finansowej klubu postąpiłbym tak:
W letnim okienku transferowym: doprowadził do sprzedaży: Turana, Mathieu, D.Suareza (z opcją odkupu), Vermalena. Odzyskał: Halilovica, D.Babunskiego, Sampera, Zakupić za pół darmo Zielińskiego oraz topowego rozgrywającego. Ponadto zakupić należałoby bardzo dobrego prawego obrońcę, a w zimowym okienku transferowym stopera pokroju naszego Glika (ograny w lidze włoskiej i francuskiej, a przy tym stosunkowo niedrogi) i sprzedaż Mascherano.
Zima podziękować również Rakiticowi.
Ostatnim wzmocnienie mógłby być Delafeu, chociaż z uwagi na „egoizm” jego transfer winien być ostatecznością. Wartym zastanowienia się jest odzyskanie Sandro.
W konsekwencji uzyskujemy docelowo:
Ter Stegen Clilessen/Alba, Dinge, - Umtiti, Glik – Pique, Marlon – A.Vidal, nowy/ Busquets – Samper – A.Gomes / Rafinia, S.Roberto – nowy, Halilović,D.Babunski, - Inesta, Zieliński / Delafeu, Messi, - L.Suarez, Alcacer – Neymar, Sandro (Tello- od sezonu 2018/2019)
Moim zdaniem to skład, który mógłby skutecznie konkurować nie tylko o mistrzostwo LL ale również o inne tytuły.

0

Kiedyś wmawiano nam, że Barca to coś więcej niż klub. A jak to wyglada teraz?
Hm moim zdaniem nie najlepiej.
Wizerunkowo i finansowo klapa.
W tle majaczą się afery finansowe przy transferach, jeszcze dymi się sprawa sankcji nałożonych na klub przez FIFA, aresztowany były prezydent klubu, to samo może być z obecnym, afery podatkowe Messiego, Neymara i innych. Wygląda to bardzo brzydko i śmierdzi prezBarca finansowo to olbrzym na glinianych nogach, w aferami finansowymi w tle. A do tego

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: