Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
apozbyliśmy się Bartry by zrobić miejsce dla Marlona, a teraz na odstrzeł. Taka jest polityka naszychwłodarzy
3
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.3.
12
A co z Turanem, Munirem i innymi lewusami, którzy wola być na "barcelońskim socjalu" niż się wziąć za uczciwą pracę
0
Wczorajszy mecz uwidocznił kilka niepokojacych spraw, a mianowicie:
- Messi, pomimo ze strzelił 2 bramki, graj jakby był nieobecny.
A swoją drogą nie było, zwłaszcza po pierwszej bramce, widać radości ze strzelonego gola. W drugim przypadku też nie był to Leo gdy miał obok siebie Neymara i L.Suareza.
Wczoraj wielokrotnie wdawał się w niepotrzebne dryblingi, co może wskazywać, że nie widzi on w linii napadu wartościowych partnerów.
Boję, się , że nie zmieni tego transfer Dembele, a nawet Coutinho( chociaż gdyby się udało to mógłoby się pojawić światełko w tunelu beznadzieji.
Myślę, że w jego głowie buzuje. po głowie chodzą różne myśli i nie zdziwiłbym się gdyby nawet te o odejściu z Barcelony, zwłaszcza że zespół grał wczoraj po prostu słabo, by nie powiedzieć bardzo słabo.
Z taką grą Barca może nie wyjść nawet z grupy LM. Teraz to już żaden zespół się naszych nie boi.
- wydaje się, że trener winien dawać w meczach ligowych szansę gry Ciliessenowi. Tern Stegen moim zdaniem wprowadza pewną nerwowość w grze linii obrony. Wczoraj prawie wszystkie długie wykopy były niecelne ( może za wyjątkiem jednego)
- A.Vidal nie reprezentuje klasy zawodnika pierwszego wyboru. Podstawowym naszym prawym winien być Semedo.
- Alba. Moim zdaniem od dwóch sezonów zawodnik się nie rozwija, a do tego wychodzi na jego kłutliwość, beszczelność i taka ogólna negatywna postawa, której sędziowie nie lubią,
- S.Roberto - szczerze mówiąc jego gra mnie wczoraj zniechęciła. Zero kreatywności. Najczęścieł grał w trójkącie z Vidalem i Rakiticem. Krótkie podania, szybkie jej oddawanie do najbliższego partnego, lekko niecelne, lekko nieprecyzyjne co przekładało się na brak jakiejkolwik pożytku dla drużyny. Takie negatywne tiki-taka.
- Rakitić. Niby pracuje, niby ma jedne z najlepszych statystyk i tyle. Taka panienka, delikatna, wola i słaba technicznie. ZERO kreatywności. ( w tym miejscu należy się zastanowić jak to jest, że Rakitić, A.Vidal i Turan byli czolowymi zawodnikami w swoich byłych drużynach o po przejściu do Barcelony nie rozwijają się, a wręcz ich klasa piłkarska się cofa?!)
- Inesta; niestety nasz sztukmistrz się starzeje i coraz mniej będzie dawał drużynie. Potrzebą chwili jest pozyskanie zawodnika . Czy Coutinho? Osobiście nie jestem przekonany. Moim zdaniem wolałbym z Liverpoolu Mane. To takie połączenie profili Inesty i Neymara, a do tego dużo szybszy od Coutinho.
_ Paulinho. Zagrał tylko 7 minut i trudno go oceniać, lecz boję się, że nie jest to zawodnik którego klub potrzebował. Obym się mylił ale coś mi podpowiada, że 40 mln.pójdzie w błoto.
- z pomocników najbardziej podobał mi się D.Suarez, do którego gry można mieć wiele zastrzeżeń, ale na pewno przyspieszył naszą grę po prawej stronie, jego wspólpraca z Messimy wydawała się lepsza. Coś miówi, że możemy mieć z niego więcej pożytku niż z lubianego przez wszystkich S.Roberto. Ale najlepiej byłoby gdyby obaj się rozwijali.
- Valverde winien spróbować gry w najbliższym mecvzu Gomesowi. No bo zachodzi pytanie czy 40 baniek ma siedzieć na ławce?
- Pozostaje jeszcze do wyjaśnienia sprawa pozycji Rafinii i... Aleni, który w presezonie mi się podobał. Tak wiem ma się ogrywać w zespole B. OK lecz moim zdaniem chłopak winie dostać dzanę gry przynajmniej w 5-8 meczach by dostrzegł, że klub na niego liczy.
- Delafeu - wczoraj wrócił "stary" Delafeu, taki trochę jeździec bez głowy i z bardzo złymi, zwłaszcza na tak młodego piłkarza, manierami wszystkiego kwestionowania i dyskutowania z sędzią (machanie rękami). Wczoraj moim zdaniem nic nie dał drużynie.
- Alcacer. szkoda mi tego piłkarza gdyż widać, że się stara lecz ciągle mu nic nie wychodzi . Nawet tę akcję po której Messi strzeli drugą bramkę, na swój sposób spieprzył. Wszak źle podawał do Messiego i tylko dzięki fuksowi doszło do gola.
Moim zdaniem, mimo tego wszystkiego co napisałem wcześniej Alcacer może się rozwinąć, a do tego jest jednak lepszy od Munira, który się kompletnie zagubił. Żal gdyż w ostatnich 5-6latach Barcelona "nie dorobiła" się jakiegoś nietuzinkowego napastnika. De facto ostatnim wychowankiem jest Messi.
Wszyscy następni to przeciętniacy: Grdić, Pedro (chociaż w zasadzie on nie jest wychowankiem La Masii), Sandro, Munir , bracia Juafran etc.
Jak się wydaje optymalny na dzisiaj podstawowy skład to:
Cillessen
Arda - Umtiti - Pique- Semedo
Busqets
D.Suarez / Rakitic / S.Roberto - Inesta
Messi
L.Suarez - Dembele
oczywiście 11 - gdy wróci do gry L.Suarez
Pominąłem tutaj Paulinho oraz Gomesa i Rafinię bo po prostu nie wiem jaki poziom dzisiaj reprezentują
0
Wczorajszy mecz po raz koejny pokazał, że kompletnie pogubiony jest Alcacer, a do tego piłka go nie słucha. Słabo wypadła prawa strona tj. Vidal- Rakitić- S.Roberto pomimo, że się starali
0
innego zawodnika Liverpoolu MANE, który jest zdecydowanie ciekawszym i bardziej wszechwstronnym piłkarzem niż Coutinho
0
Na news przegląd prasy jest zdjęcie Cutinho.
Moim zdaniem klub ma już niezły skład, a ściąganie teraz pomocnika zepsuje atmosferę w szatni. Klub musi podjąć męską decyzję i powiedzieć : Turanowi, Daglasowi, Munirowi i myślę Rafinii, że muszą znaleść sobie klub.
Moim zdaniem klub w ogóle winien zrezygnować z próby pozyskania Coutinho, który moim zdaniem nie jest typem piłkarza którego nam trzeba.
Moim zdaniem klub winien podjąć energiczne działania zmierzające do pozyskania przedewszystkim
0
Podoba mi się teb skład. Ja bym jednak na I połowę zamiast D.Suareza dał Inestę a dopiero po przerwie Denisa.
I jeszcze jedno. Byłbym bardzo ciekawym jak przy takim zestawieniu wyglądałaby gra gdyby na bramce zamiast Marca zagrał Holender, który chyba daje w linii obrony więcej spokoju
0
Podstawowy problem Hiszpanii to brak klasowego napastnika. Nie dziwi zatem, że trener powołuje Villę ale boję się, że i on niewiele da mając za partnerów Pedro, Aspasa czy Moraty, który w Anglii póki co nic szczególnego nie pokazuje, a kosztował 80 mln.
A swoją drogą dziwi brak moim zdaniem dwóch pomocników z Madrytu : z Atletico Saula i z Realu Ceballosa.
Boję się, że na MŚ też nic Hiszpania nie ugra, bo w zasadzie żadna ich formacja nie może się równać potencjałowi jaki mialy poszczególne formacje na MŚ w RPA.
1
Wczoraj ogládaøem mecz Liverpoolu w eliminacjach LM i powiem tak. W tym klubie jest piłkarz który nadaje się świetnie do Barcy . Nie jest nim niestety Coutinho lecz Mane.
On moim zdaniem jest wart tych 138 mln funtów.
Nie jest niestety wart tych pieniędzy Brazylijczyk, który nie ma tej siły, szybkości i nie jest tak decydujący dla gry drużyny.
5
Oby nie było tak, że Neymar spotkał się z kolegami z byłej drużyny by powiedzieć:
Panowie Barca pod tym dowództwem tonie, ratuj się kto może.
0
Coś tu nie gra. Czy zarząd odpowie jaki typ piłkarza jest dla Barcy prorytetem pomocnik czy skrzydłowy albo oboje piłkarzy. A jeżeli tak to można zadać pytanie czy mamy kasę na dwóch zawodników:
13o mln euro za Dembele + 138 mln funtów za Coutinho + "apetyt" na inne wzmocnienia to ok. 300 mln euro.
Pytanie czy klub taka kasę ma?
0
138 MLN FUNTÓW TO PRAWIE 149 MLN EURO.
To zbytnia przesada. Coutinho w zimowym okienku transferowym będzie wart nie więcej niż 110-120 mln euro. Czy ten "zarząd" tego nie rozumie. Przecież to takie logiczne. emocje po "Neymarze' umilkną i wszystko wróci do normy.
Jak można przepłacić najlepiej zapytać włodarzy MU : czy dzisiaj daliby owe 180 mln za Drogbę.
1
Moim zdaniem Messi o ile odejdzie to dopiero za rok. Za takim rozwiązanie przemawia prawie wszystko:
- obecny projekt Barcy się posypał i klub już nie będzie grał o najwyższe laury co pozwoli Messiemu na większą regenerację sił. po sezonie nie będzie tak zmęczony jak byłby grając w silniejszym klubie czy też w bardziej wymagającej lidze.
- odejście po sezonie jest dla Messiego zdecydowanie korzystniejsze. Zarobi znacznie więcej niż gdyby miał to zrobić już teraz. Myślę, że otoczenie Messiego już teraz po cichu pracuje nad transferem do innego klubu. Czy będzie to MC? Wielce prawdopodobnym, zwłaszcza że Leo mógłby grac w City jako ofensywny pomocnik - główny rozgrywający, kreator gry.
Messi wie, że Barca się kończy. Po tym sezonie odejdzie najprawdopodobniej zakończy karierę Inesta, a wówczas z kim miałby grać Leo, zwłaszcza , że z
wielkiej Barcy zostaliby coraz starsi:
"prawie prezydent" Pique, Mascherano, Busquets, L. Suarez no i "młody" S.Roberto.
To jednak, za wyjątkiem tego ostatniego nie jest materiał na przyszłość.
Messi to wie. On w odróżnieniu od naszych działaczy zna się na futbolu i go rozumie.
A zatem moim zdaniem odejście Messiego z klubu jest nieuniknione. Kwestią zasadniczą jest czy stanie się to już teraz czy najpóźniej za rok.
Dla klubu najlepiej żeby teraz. Wówczas klub zarobiłby najwięcej. Dla Messiego najlepiej za rok. wszak zarobiłby najwięcej. No i o ile wybrałby klub niehiszpański skończyłoby się definiowanie jego ciąganie po sądach.
Pytanie jednak zasadnicze czy Messi rzeczywiście zmieni ciepły i piękny klimat Barcelony na "smrodliwy" i " nieciekawy" moim zdaniem klimat Machesteru.
Ale z drugiej strony jakie inne kluby byłyby w stanie wyłożyć tak gigantyczną kasę by sprowadzić do siebie Messiego. Jakoś nie widać innych klubów poza tych z Manchesteru.
0
I jeszcze jedno. Obecny zarząd pracuje obecnie nad realizacją pewnej koncepcji Guardioli by w 11 byli sami pomocnicy.
Teraz mamy już:
Rakitica, S.Roberto, Busuetsa, Sapera, Gomesa, Rafinię, D.Suareza, Inestę, Paulinho , Alenię plus Turana, , A.Vidala, Mascherano,Messiego. Łącznie 14 pomocników lub potencjalnych pomocników.
Teraz jeszcze jak donosi dziennik klub dalej szuka wzmocnień do II linii. Nasi nadal "marzą" o Philippe Coutinho i ogladają Jean Michäel Seri , Leóna Goretzkę oraz Naby’ego Keitę.
Najlepiej niech kupią wszystkich czterech wówczas będziemy mieć 18 pomocników; całą osiemnastkę meczową. Tylko kogo nasi włodarze wydelegują na bramkę to już ich zmartwienie.
Nic tylko się upić.
A swoją droga teraz nie dziwi stwierdzenie Guardioli, który powiedział już kilka lat temu, że już nigdy nie wróci do FC Barcelony. No bo i po co. By użerać się z idiotami.
Nie dziwi też opinia Messiego, który kiedyś powiedział do dyrektora finansowego "Pan się nie zna na futbolu".
Jak te opinie połączy się z opiniami innych naszych byłych piłkarzy możemy zobaczyć jakimi amatorami są władze Barcy.
Kiedyś w Kabarecie pod Egidą Pietrzak o niektórych politykach powiedział : jeśli nie wariat to sabotażysta.
Czy nie można przenieść tych słów na nasz zarząd?
1
jak czytam kogo już nie obserwują działacze Barcy to dostaję rozwodnienia. Czy oni przez cały rok nic nie robią i dopiero po sezonie zaczynają rozglądać się za piłkarzami dostępnymi na rynku?
Mamy liczny sztab dyrektoriatu sportowego kilkunastu skautów i co? i Totalna klapa.
Taki klub jak Barca powinien już w styczniu trenerowi ( uzgodnionemu następcy) ) zaproponować po 4-6 nazwisk na KAŻDĄ POZYCJĘ (również bramkarzy), ze szczegółową analizą opisowa, zdjęciowa, filmową, zawierająca oceny gry, słabe i silne punkty etc.
A teraz się pisze, że klub kogoś tam obserwuje. To istny dramat.
Przez minione 8 miesięcy, ponoć dobrze poinformowane media oraz działacze klubu wymieniali ponad 20 nazwisk. I co jedyne nabytki to piłkarze o poziomie umiejętności tych kupionych rok temu.
od lata 2016 r. kupiliśmy:
D.Suareza, Gomesa, Alcacera, Dinge, Umtitiego, Clillessena, Delafeu i Paulinho na których wydaliśmy 200 mln euro. Prawie tyle co uzyskaliśmy za Neymara.
Jak z powyższego widać obecny zarząd wie jak wydać ogromna kasę na miernoty.
Umiejętności biznesowe naszego zarządu to tragedia. a swoją drogą ciekawym jest ile, w skali roku, kosztują klub te darmozjady i sabotażyści i ile ich jest w klubie?
Myślę, że w grę wchodzi co najmniej kilkanaście milionów euro.
Dla ciekawostki podam, że Angielskim Związku Piłkarskim pracuje jedynie... dwadzieścia kilka osób. Jest to związek zrzeszający dziesiątki tysięcy piłkarzy.
1
Neymar już jest przeszłością.
Teraz niech tylko Messi i S.Roberto (odstępne 40 mln) powiedzą Barcelonie NIE i będzie to KONIEC wielkiej BARCY.
Jeżeli Ci dwaj zawodnicy odejdą to na pewno za rok karierę zakończy Inesta,a L.Suarez już najbliższą zimą zmieni klub. Wszak chętnych na jego usługi w samej Anglii się kilku znajdzie. A i być może Real zagiąłby na niego parol.
No i zostaną nam:
Daglas, Mascherano, Rafinia, Rakitić, Gomes, D.Suarez, Turan, Munir, Delafeu i Vidal, Dinge, Alba inne "gwiazdy". To dramat.
Taką kadrą to pozostanie tylko walka o pozostanie w LL.
No i oczywiście zostanie "prawie prezydent" Pique, który lepiej zadbałby lepiej o formę i koncentrację niż marzeniami o szefowaniu Barcą i Busquets, który raczej nie zmieni już klubu.
A swoją droga dobrze by było by nasz zarząd dołączył do niejakiego "pasiaka" Russella. Mogliby wśród więźniów bawić się w futbol: na Play stadion.
0
Moim zdaniem S.Roberto nie jest zawodnikiem zdolnym pokierowć naszą drugą linia. Nie ma ku temu predyspozycji: techniki, wizji gry, szybkości i waleczności. OK wszyscy go lubimy bo to nasz chłopak, taki poukładany, grzeczny.
Ale nam potrzeba wizjonera.
Obecnie z wszystkich naszych pomocników i potencjalnych pomocników to jedynie Messi to ma. Nawet geniusz Inesta tego nie posiada, chociaż niewiele mu brakuje.
Pytanie zatem czy na "rynku" są tacy piłkarze. Myślę, że może 2-3 (niestety to piłkarze z Realu- Modrić, Isco, Asensio).
Jest jeszcze bardzo obiecujacy D. Babuński, który moim zdaniem został zbyt , a piłkarz nieosiągalny dla naspochopnie oddany przez Barcę do Chin.
MME pokazały, że wcale nie jest gorszym piłkarzem od gwiazd Hiszpanii. Nie miał tylko partnerów o podobnym potencjale. Jest jednak bardzo dobrym kreatorem gry.
A teraz swoista bomba. Otóż moim zdaniem niezłe rokuje w tym obszarze jeden młody piłkarz z Napoli, niejaki Zieliński, który się naprawdę świetnie rozwija.
Dla jego kariery i przyszłości decydujący będzie ten sezon. Oby nie okazało się, że za rok o tej porze jego wartość nie będzie dwa razy większa
0
Krew mnie zalewa patrząc na pracę dyrektoriatu sportowego Barcy. Zarabiają "kokosy" a efektów nie widać. Cały sztab skautów a nie potrafią wybrać na każdą pozycję po 3-5 piłkarzy i poddawać ich permanentnemu monitoringowy. Każdy z tych piłkarzy winien być prześwietlony do cna, jak na rentgenie: wszystkie silne i słabe strony, charakter, wola gry dla Barcy .
Jak pokazało życie klub nie potrafi lub nie che działać z głową. Zakupy oraz transfery na zewnatrz na przeszczeni ostatnich 5-7 lat to potwierdzają . Korupcja, przekręty, nietrafione i przepłacone transfery to codzienny obraz pracy tych Panów.
Należy powiedzieć im dość i wysłać w niebyt.
15
Panowie świat nie stoi w miejscu. Po kilku latach bardzo obfitych boję się, że nadchodzi kilka sezonów chudych. BARCA musi je przetrwać. Mamy kasę , nie można jej przetrwonić by przypodobać się kibicom.
Lepiej moim zdaniem z nowymi transferami poczekać do zimy lub do przyszłorocznego okienka letniego. Należy to okieko przeczekać gdyż ceny piłkarzy są brane z sufitu, w żadnym razie nie odzwierciedlają klasy i jakości piłkarzy. To tylko Neymar wart był 222 mln. Pozostali daleko w tyle.
Barcelona ma obecnie lichy skład lecz jak się wydaje bardziej roztropnego trenera, który prowadząc inne kluby z rzemieślników zrobił niezłych grajków, którzy wielu zaszli za skórę.
Obecnie w drugiej linii mamy 12-13 piłkarzy:
Busquets, Samper, Gomes, (Mascherano) S,Roberto, Rakitić, Paulinho, Inesta, D.Suarez, Rafinia, Alenia (Messi, Turan), a może i Vidal. Całkiem niezła grupa, którą rozsądnie rotując mozna o dziwo namieszać.
Powie ktoś: no ale nasi piłkarze nie mogą stanąc przy pomocy Realu gdzie masz: Casemiro, Modrić, Kros, Asensio, Isco, Vasquez, Kovacić, Ceballos, Liorente.
Rzeczywiście siła duża lecz to raptem 9 pomocników przy naszych 12-14, a sezon długi.
Jak pokazał mecz w Madrycie (3:2 dla Barcy) nawet bez Neymara można wygrać z realem. Potrzeba by nasza II linia była w optymalnej formie, zwłaszcza, że wyrównuje się sytuacja na prawej obronie.
Nasza optymalna pomoc: Busuets Rakitić/S.Roberto- Inesta/Paulinho(?) wcale nie musi być gorsza od pomocy Realu, a dobra rotacja na przestrzeni sezonu może w końcowej jego fazie przemówić na korzyść Barcy. Marzenia? Oby nie oby tak się stało, zwłaszcza że skład:
Cliilesen
Alba Umtiti, Pique, Semedo
Busquets
Rakitic/S.Roberto - Inesta/Paulinho
Messi Suarez
wyglada całkiem obiecująco.
I jeszcze jedno. Może się okazać, że odejście Neymara oraz brak przez ok. miesiąc L.Suareza może wyjść drużynie "na zdrowie". Wierzę, że chociaż część piłkarzy do czasu powrotu Suareza wykorzysta swoją szansę na ogranie się. Mysle tutaj o pozostałych pomocnikach, Delafeu,.
Na chwilę problem to odsprzedaż "naszych gwiazd", których jakoś nikt nie chce: Vermalena, Munira, Daglasa.
A swoją drogą czy ktoś wie jak zakończyła sie i czy definitywna sprawa przejścia Mathieu do Portugalii. Interesują mnie kwestie finansowe, w tym płaca piłkarza
0
A za chwilę stracimy S.Roberto, który ma kwotę odstępnego na poziomie 40 mln . Ten zarząd to tragedia.
0
Administratorzy czy wy umiecie myśleć. O ile rzeczywiście odszedłby Messi to za kilka miesięcy w klubie nie byłoby nikogo z tridente. L.Suarez poszedłby bowiem do silniejszego na ten czas klubu. Czy za Messim? wielce prawdopodobnym
0
Przy tym zarządzie w letnim okienku odejdzie i Messi i S.Roberto a zostaną:
Turan, Daglas,Vermalen, Munir, Alcacer, Rafinia, Gomes i "gwiazda" Paulinho
0
Pieprzy głupoty. To wina wyłącznie "ślepoty" działaczy Barcy i ich nie uczciwej postawy wobec piłkarzy.
Że coś jest nie tak na linii piłkarze- zarząd można było wywnioskować z licznych wypowiedzi lub postaw piłkarzy. Abidal miał być w sercu Barcelony juz po zakończeniu kariery. Teraz dostaje jakieś "ochłapy". Odchodzi Xavi, Puyol. Dla naszego byłego kapitana nadal brak oferty. W tym kontekście innej barwy nabierają słowa Messiego do dyrektora finansowego, w których mówi, że dyrektor nie zna się na futbolu. Pozbywanie się za grosze T.Ancaltary, sposób rozwiązania pozycji bramkarza (zza biurka ; casus Bravo-Ter Stegen). Pozbycie się Sandro i Munira i kupienie w ich miejsce Alcacera, którego pensja jest równa łącznej naszych wychowanków. Jaki to był błąd widzimy. Sandro odpalił, a Alcacer nadal nie. Strata 30 mln. Barca zamiast mieć dwóch zmienników wydała 30 baniek by mieć jednego. Nic dodać nic ująć.
Moim zdaniem koniecznym jest by wrześniowe votum spowodowało przyspieszenie wyborów i dojście do głosu "przejściowego zarządu", który utoruje drogę do władzy piłkarzom Guardioli. Pique, Puyol, Xavi, Inesta, Mascherano, a być może również samego Guardioli.
O ile tak to nie wiem czy nie najlepszym rozwiązaniem byłby wybór na 1 kadencję Laporty, chociaż i on moim zdaniem ma wiele na sumieniu.
Barca jest w poważnym kryzysie w obszarze zarządzania i czysto piłkarskim. Moim zdaniem po kilku latach tłustych nadchodzi kilka lat chudych. Ale klub może wyjść z tego kryzysu wzmocniony. Ale klubem muszą kierować osoby dla których jest on czymś więcej niż tylko klubem. Jest miłością ich życia.
Że piłkarze mogą o dziwo kierować takimi "przedsiębiorstwami" jak duże kluby przykładów jest wiele. Najlepszym Bayern Monachium. Warto naśladować Niemców.
Moim zdaniem przyszłym prezydentem winien być Guardiola lub Xavi,a Pique co najwyżej jednym z wice prezydentów. Puyol lub Inesta dyrektorem sportowym,a trenerem ktoś z dwójki Mascherano Xavi lub ktoś z poza klubu.
Powie ktoś mascherano. Tak wydaje mi się, że to bardzo ciekawa postać mająca podobne cechy jak Simeone. Nie bez kozery nazywany jest szefunciem. A swoją drogą chciałbym widzieć na ławce trenerskiej duet Xavi-Mascherano (niezależnie, który z nich byłby pierwszym).
I na koniec pytanie. Na czym polega praca w FC Barcelonie niejakiego Ronaldinio i ile mu za to płacą. To również kamyczek do ogródka obecnego zarządu.
5
Wczorajszy mecz pokazał moim zdaniem, że Valverde lepiej od LE kieruje druźżyna.
Mając tak słaby skład (odszedł Neymar, brak walecznego Suareza, brak mózgu drużyny Inesty, brak Pique - a więc można powiedzieć, że trzonu drużyny) spowodował , że zespół zagrał całkiem dobrze. Zespół moim zdaniem bardziej walczy, wyżej atakuje, gra szybciej. Co prawdę nadal drażni postawa kilku graczy, ale nawet Alcacer, który gra tragicznie robił dobrą robotę w grze obronnej.
Na tle przeciwnika kilku zawodników zagrał naprawde dobrze. Messi może miał kilka (lub więcej) strat ale swoje zrobił, dobrze układała się jego współpraca z Delafeu oraz w końcówce z D.Suarezem. Świetny mecz rozegrał Semedo, który moim zdaniem wygryzie Vidala na pozycji prawego obrońcy. Jest po prostu od niego lepszy technicznie, sprytniejszy i wyższy, a szybkością Vidalowi nie ustępuje. A swoją drogą koncepcja z Vidalem na skrzydle może wypalić, wszak właśnie tak grał w Sevilli.
Wynik dobry, 3 punkty się liczą, a gra niezła. Należy się cieszyć. I jeszcze jedno. Przed nami ciężki miesiąc, bo na tyle wypada L. Suarez, ale może w tym nieszczęściu jest odrobina korzyści dla Barcy. Messi nie mając ani Neymara ani L.Suareza musi grać z piłkarzami, którym nie zawsze widział na boisku lub którzy dopiero do drużyny dołączyli. To może być duży kapitał dla zespołu, gdyż może pokazać, że jest życie bez Neymara i Luisa.
I na koniec powiem tak zespół potrzebuje istotnych wzmocnień i to wzmocnień
2-3 zawodnikami topowymi. Nie koniecznie Dembele czy Cotinho lecz topowymi, gdyż obecnie Barca, poza Messim, L.Suarezem to zespół przeciętniaków. Inesta, swoisty geniusz to już nie to, Busquets od dwóch lat to nie piłkarz, który zachwycał 2-3 sezony temu, kiedy był najlepszym defensywnym pomocnikiem na świecie, Pique coraz częściej robi wpadki jak Ramos w Realu. Ter Stegen wiadomo. Atak bez naszych "asów" nie istnieje no i pomoc:
Busquets, Samper, S.Roberto,Gomes,Rakitić, Rafinia, D.Suarez, Inesta, Paulinio, Alenia,Turan - razem 11 pomocników. Niby siła, lecz jak się naszych pomocników porówna z pomocą Realu:
Casemiro,Kroos,Modrić, Asensio, Isco, Kovacić, Ceballos,Vazquez,Liorente,
to płakać się chce.
Władze klubu od czasu odejścia Xaviego nie potrafili znaleźć i pozyskać dyrygenta środka pola. I to jest tragedia, zwłaszcza, że najprawdopodobniej już wcześniej Xavi powiadomił klub o swoich planach.
To samo dotyczy bocznych obrońców. Zamiast działać widząc zachowanie Alvesa zarząd i ten nieudacznik LE kombinowali: przesuniemy do obrony "uniwersalnego" S.Roberto, typowego pomocnika, a za "konkurenta" sprowadzimy na prawą obronę również pomocnika czy też prawoskrzydłowego A.Vidala. I tak dzięki LE dwóch zawodników cofnęło się w rozwoju by nie powiedzieć, że zmarnowało 2 sezony.
Gdy porówna się bocznych obrońców jakimi dysponuje Real i Barca to płakać się chce. No bo czy nam się podoba czy też nie ale Carvajal i Marcelo czapkami przykrywają naszych bocznych obrońców. Mam nadzieję, że zmieni to transfer Semedo, który wczoraj chociaż jedną akcją pokazał, że jest wielkim technikiem.
Jak już napisałem Barca potrzebuje wzmocnień. Pytanie czy już obecnie czy może poczekać do okienka zimowego. Osobiście uważam, że Barca powinna poczekać. Obecnie transfer Neymara spowodował, że kluby chcą za gwiazdki 1 sezonu astronomiczne kwoty. Uważam, że rynkowa wartość takiego Dembele to max 60-70 mln, a Borusia chce grubo ponad 100 mln. Tosamo dotyczy Mbape czy innych.
Nawet za Mbape, który na mnie zrobił w minionym sezonie duże wrażenie kwota odstępnego nie powinna być wyższa niż 80-90 mln.
Wszystko co nad to to przesada.
O ile działacze nie zrobią głupot to można w okienku zimowym kupić interesujących nas zawodników oszczędzając na tym nawet 40-50 mln, a w tym czasie nasi zawodnicy będą mieli okazję się ograć.
No bo niech mi ktoś powie po co teraz kupować Coutinho gdy już teraz mamy 11 pomocników. No można kogoś sprzedać lecz jakoś nikt się nie kwapi kupować "naszych asów" II linii.
Niepokojącym jest jedynie bardzo niska kwota odstępnego za S.Roberto. Oby się nie okazało, że w sierpniu stracimy jeszcze jednego naszego wychowanka. No ale jak wiadomo nasz zarząd wszystko potrafi tylko nie dba o klub. Sprawa T.Alcantary jest znamienna.
A swoją drogą Bayern chciał za niego 90 mln. Szkoda, że ten "nierząd" nie podjął decyzji o jego sprowadzeniu. Moim zdaniem on najlepiej pasowałby do pokierowania grą drugiej linii, zwłaszcza gdy odejdzie Inesta. No ale lepiej sprowadzić za 125 mln Coutinho
2
A miało być tak pięknie.... a jest jak zawsze. Zarząd do dymisji
0
Komentarz usunięty
0
Vermalen, Daglas, Rafinia, Delafeu, Turan, Munir do sprzedaży.
Samper na wypożyczenie lub do drużyny rezerw (na podobnej zasadzie jak Alenia - niech się chłopaki ogrywają ale u nas)
0
A odstępne w przypadku S.Roberto tylko 40 mln euro. Podobno w przyszłym roku "nasz ukochany zarząd" planuje nową umowę z naszym wychowankiem, w którym kwota ta pójdzie w górę.
jestem przekonany, że w sezonie 2017/2018 Sergio już nie będzie w naszym zespole. Nie dlatego, że nie chce lecz dlatego, że włodarze innych klubów zapłacą owe 40 baniek, dadzą mu duży kontrakt i pewność gry.
Za działanie na szkodę FC Barcelony obecny zarząd powinien iść do pierdla.
0
Pytanie czy we wrześniowym votum nieufności, o ile do niego dojdzie pozwoli odsunąć obeny zarząd od władzy? Czy nikt z Katalońców nie potrafi doprowadzić do zapuszkowaniu włodarzy klubu za działanie na jego szkodę