Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Niby masz racje, lecz myślę, że tego "skrzydłowego" Valverde wystawił z myśla o tym , że da przez 50-60 min. więcej w destrukcji o ... Mesiego, oraz że a nóż mu się coś uda w ataku. Moim zdaniem swoje zrobił, a Leo wszedł na podmęczonego rywala. Myśle, że taktycznie Valverde mecz rozegrał po mistrzowsku. Dał odpocząc Albie, Mesiemu, a tego pierwszego nie wstawił w miejsce nieźle grającego wczoraj Dinge (zwłaszcza w destrukcji) lecz za Inestę. Wreszcie mamy rozsądnego trenera, który mając kadrę jaką mając wyniki ma nad wyraz dobre.
0
Generalnie nie jestem zwolennikiem gry Deulafeu wnaszej drużynie. Jak dla mnie to taki jeździec bez głowy, a przy tym ze zbyt rozbójanym ego. Niemniej wczoraj moim zdaniem zagrał nieźle, może w ofensywie jego gra irytuje lecz "swoje niedoróbki" tuszował pomoca w grze destrukcyjnej.
Ocena końcowa w skali 1-6: słaba czwórka (-4)
1
Co do Alcantary to pomimo, że to "nasz" to ostatnie jego mecze pokazały, że to jednak piłkarz nie dla nas. Zwłaszcza w meczach reprezentacji (np. z Kostaryką) był bezbarwny na tle Inesty nie mówiąc juz o Isco. Nawet jak wszedł Saul to więcej go było od Thiago. Ale z drugiej strony jak nie on to innych o charakterystyce Inesty na rynku do wzięcia nie ma. Marzyłby się ISCO ale on do nas nie przyjdzie, a Coutinho, Eriksen czy Veratti to jednak nie to, chociaż każdy z nich ma swoje atuty.
Z graczy których wymieniłeś osobiście widziałbym w Barcie Mane. Jego gra na lewej stronie w Liveroopolu robi wrażenie ( ni to pomocnik, ni to skrzydłowy a ciągnie grę niemiłosiernie) ale boję się, że ta opcja w ogóle odpada. Ma bowiem u Kloppa większe notowania niż Cooutinho
0
Jednego "TURKA" już mamy i źle na tym wyszliśmy. Na interii piszą, że Ozil chciałby zarabiać w Barcelonie 370 tys euro/tydzień + wysokiej premii za podpisanie kontraktu.
Czy zarząd Barcy jest naiwny, głupi lub są to zwykli aferzyści.
Ozil to już 30 letni leń, podobny do Turana.
Czy działacze Barcy tego nie widzą. Podpisano kontrakt z Inestą, są S.Roberto, D.Suarez, Rafinnia ( który może wreszcie po kontuzji się odnajdzie), a więc 3 młodych ofensywnych pomocników , którzy kiedy mieliby sie ogrywać, a jest jeszcze Paulinho, Rakitić, a poniekąd i Messi.
Reasumując boję się, że znowu zarząd zrobi transferową plamę.
1
Kto oglądał mecz miał świadomość, że w przypadku odwołania klubu od kartki dla Suareza jedyna uczciwa decyzja to anulacja kartki.
Lecz pojawia się inny wątek, a mianowicie czy za tak oczywistą symulkę Komisja nie powinna ukarać bramkarza za postawę nie fair play. Myślę, że kary za takie ewidentne naciąganie mogłoby być jednym z elementem na poprawę odbioru meczy La Ligi, gdzie takich zachowań jest bardzo wiele (chyba więcej jest ich tylko w lidze włoskiej), na co nakładają się jeszcze ewidentne błędy sędziów.
2
Pozwolę sobie nie zgodzić z Tobą. Moim zdaniem właśnie to Barca kreowała grę na boisku. To nasz zespół, grając na boisku silnego przeciwnika, miał 63% gry. Moim zdaniem Barca nie stworzyła zbyt wielu sytuacji podbramkowych ale... tak się gra z Włochami. Barca opanował środek boiska i kontrolowała grę co pozwoliło nam osiągnąć wynik jaki jeszcze przed meczem każdy kibic Barcy przyjąłby w ciemno, gdyż dawał nam 1 miejsce na koniec fazy grupowej. I oto chodziło Valverde. On w odróżnieniu od naszego poprzedniego trenera (LE) ustawia taktykę pod konkretnego przeciwnika mierząc jednocześnie siły na zamiary.
A siły Barcy na chwile obecną nie są tak dobre jak wskazywałyby na to wyniki zespołu, który potrzebuje 3 przemyślanych wzmocnień.
1
Każdy ma prawo do swojej oceny meczu, również moderatorzy lecz jak się wydaje z tą "NUDĄ" to pojechali po bandzie. Są mecze w których nie padają bramki ale są jednak bardzo dobrymi, ciekawymi spotkaniami. Czy takim był wczorajszy mecz Barcy z Juve? Moim zdaniem tak pomimo, że nawet sytuacji bramkowych nie było za wiele. Lecz przynajmniej w wykonaniu Barcy był to mecz taktyka i mądrość trenera pozwoliła zespołowi kontrolować przebieg spotkania.
Valverde, w odróżnieniu od LE świetnie ustawia zespół pod poszczególnych przeciwników. Nasz trener wyciągnął też wnioski z przegranego meczu z Juve na wiosnę. Nie popełnił błędu LE. Posadzenie Messiego i Alby na ławie to trenerskie mistrzostwo.
Wczoraj grała drużyna. Grała najlepiej jak na chwile obecna potrafiła. Co do obrony to powiem tak: Ter Stegen w tym sezonie klasa sama w sobie, nasi stoperzy wczoraj jakby konkurowali ze sobą który z nich będzie lepszy.
Wielu z kibiców chwali grę Pique i słusznie. Wczoraj zagrał bardzo dobrze, zdecydowanie lepiej niż w poprzednich meczach. Lecz jak dla mnie naszą ostoją jest Umtiti. Moim zdaniem to w tej chwili jeden z najlepszych, jak nie najlepszy środkowy OBROŃCA. Może ktoś powie ale jest Ramos, Pique czy inni. OK lecz obrońcę rozlicza się przedewszystkim z gry defensywnej, a w tym elemencie Umtiti jest chyba najlepszy. Kilka jego wczorajszych interwencji było bajecznych.
I jeszcze kilka zdań na temat dwóch piłkarzy, a mianowicie Inesty i Busquetsa.
Obaj zagrali wczoraj bardzo dobrze, a Inesta nawet koncertowo. Moim zdaniem wczorajszy mecz Inesty był jego najlepszym od dłuższego czasu.
Do Sergio można mieć jednak drobne pretensje,że niekiedy zbędnie ryzykuje zwłaszcza w części boiska, gdzie ewentualny błąd może rodzić poważne, negatywne skutki dla drużyny.
I jako podsumowanie powiem tak : myślę, że wczorajszy mecz uzmysłowił jeszcze jedną rzecz, a mianowicie, że warto stawiać na "tych rezerwowych", zwłaszcza gdy w lidze będziemy grali z teoretycznie słabszymi zespołami. Niech się ogrywają i nabierają śmiałości w podejmowaniu decyzji, w tym również jeżeli chodzi o strzały na bramkę.
A swoja drogą Panowie co powiecie gdyby w meczu z Valencja zamiast Rakiticia zagrał Alenia.
0
W ostatnim ligowym meczu Barca grała w 10-tkę. Alcacer na boisku nie istniał.
Dlatego myśle nad takim składem:
Ter Stegen
Alba, Umtiti, Piquet, Semedo
Busquets
Inesta, Rakitić
Paulinho
Suarez Messi
Myślę, że Paulinho odrobine wzmocniłby II linię, a w ataku i tak dałby więcej niż Alcacer, który w pojedynku z obrońcami nie miałby żadnych szans ( za słaby fizycznie i technicznie0
0
Myślę, że Barcelona winna poważnie zastanowić się nad dalszym trzymaniem PIque. zawodnik nie od dzisiaj znacznie obniżył formę, a w tym sezonie gra po prostu słabo. mała zwinność, powolność, złe ustawianie się, słaba o dziwo gra głową (ostatnio przegrywa bardzo dużo pojedynków główkowych) rozkojarzenie. Myślę, że on po prostu ma pomieszane w głowie. za szybko uwierzył w swoją misję dziejową w barwach Barcelony "prawie prezydent". Do tego doszły problemy osobiste, o których tu i ówdzie się pisze.
Jednym słowem Pique jest pod formą, a że ma już swoje lata więc nie wiem czy nie najleżąłoby się zastanowić nad pozyskaniem kogoś młodego , perspektywicznego, który chce walczyć, ktoś kto by pokierował razem z Umtitim naszym blokiem obronnym.
A swoją droga te jego kartki to tragedia 11 meczy 5 kartek żółtych , nie licząc czerwonej w LM.
Myślę, że Pique przydałby się dłuższy odpoczynek + duży trening mentalny. Może by wówczas odżył, chociaż z drugiej strony nie wiadomo co tam u niego w domu tak naprawdę słychać. Boję się, że jak tak dalej pójdzie to Pique swoją karierę rozmieni na drobne i będzie wygwizdywany nie tylko w reprezentacji.
Gerard bierz się do roboty
0
Każdy chciałby z nas "dobrze" dla Barcy, każdy ma swoje typy więc pozwólcie, że i ja coś dodam od siebie.
Koniecznym wydaje się wzmocnienie II linii. Potrzebny nam ktoś właśnie pokroju Coutinho. Zawodnik ten jednak mnie swą grą nie przekonuje. Moim zdaniem najlepszym graczem jaki można by spróbować pozyskać z Liverpoolu to nie Coutinho lecz. MANE. Wiem to raczej lewoskrzydłowy niż rozgrywający lecz gdyby do Miny dołożyć Thiago A. z Bayernu, który mogłby zastąpić Inestę to Mina byłby odpowiednim brakujacym ogniwem. Szybki, sprytny i bardzo dobry technicznie. Ale jego wartość to ok 120-150 mln
1
Jedni z Was piszą , że wewczarajszym meczu Messi grał świetni inni, że obecnie gra słabiej niż na początku sezonu, a moim zdaniem Messi nadal gra bardzo dobrze. Powie ktoś, że być może zbyt często wdaje się w dryblingi, traci w nich piłkę. Może i tak lecz należy zadać sobie pytanie dlaczego od kilku meczy Messi zbyt dużo drybluje. Odpowiedź jest moim zdaniem jedna, a mianowicie Messi urodzony zwycięsca doszczega, że w obecnej sytuacji on nie ma partnerów do gry w linii ataku i dlatego bierze wszystko na siebie.
No bo z kim on tak naprawdę ma grać: z L.Suarezem w obecnej formie, który wszystko marnuje, któremu piłka przeszkadza, a może z Delafeu jeźdzcem bez głowy, który ma o sobie mniemanie wyższe niż Messi o sobie, a do tego dokonuje najczęściej wielu, złych wyborów co bardzo mało daje drużynie. A może ma grać z Alcacerem, który co prawda uratował nam wczoraj swoimi bramkami 3 punkty ale który nadal gra słabo, często chaotycznie, piłkarzem który jak mi się wydaje nie jest do końca skoncentrowany na tym co ma grać. On jednak w odróżnieniu od Delafeu znacznie aktywniej uczestniczy w grze obronnej. Analizowałem grę Delafeu we wczorajszym meczu pod względem uczestnictwa w grze obronnej. On się chyba tylko raz lub dwa razy wrócił, a tak człapał niczym Messi. To nawet Messi częściej angazował się w defensywę niż nasz prawoskrzydłowy.
Nie dziwię się, że Messi obecnie najchętniej współpracuje ...z Albą (stąd też 5 jego asyst) lecz na Boga to obrońca. W pomocy też Messi nie ma za wielu do pomocy. Są co prawda Busqets i Inesta, z tym że ten drugi gra najczęściej jedynie ok. 65-70 min. D.Suarez, który ma zmysł do gry kombinacyjnej wystawiany jest rzadko, a S.Roberto kontuzjowany, a jak gra to rzadziej jako pomocnik. Gomes to nie partner dla Messiego, Z kolei Paulinho, który rozpoczął nieźle powoli ma coraz mniejszy wpływ na grę. We wczorajszym meczu jego wejście nic lub prawie nic nie dało drużynie.
W zaistniałej sytuacji bedąc na miejscu Valverde postawiłbym w najbliższym meczu na naszą młodzież z drużyny B. Najbliższy mecz to jeden z takich, w których zwłaszcza Alenia mógłby otrzymać szansę gry, podobnie jak nasz rezerwowy bramkarz.
I jeszcze jedno zdanie o Pique. Wczorajsza jego gra nie była najgorsza, często się podłącza ...itd, ale po raz kolejny w tym sezonie zawalił bramkę, po raz kolejny źle się ustawił, słabo wyskoczył do piłki, zbyt wolno zareagował. Piquet to środkowy obrońca i z tej funkcji winien być rozliczany. Myśle, że piłkarz ten jest często rozkojarzony, podejmuje zbyt wolno decyzje (złe wybory kierunków gry), a dotego często jego decyzje są zle bądź zwalniają akcję.
We wczorajszym meczu Umtiti też zrobił dwa błędy lecz i tak w obronie jest pewniejszy od Pique. Nie bez kozery trener wprowadził na końcowe minuty dodatkowo mascherano. Myśle, że trener dostrzega niepewność Pique. Pozycje stoperów wymagają bezwzględnie wzmocnien.
Vermalen odejdzie, Mascherano też chce po sezonie odejść. To powoduje, że już w okienku zimowym musimy dokonać transferów na tych pozycjach. Mina, Marlon? Nie wiem czy to zawodnicy mogący zastąpić Pique. Moim zdaniem należy zakontraktować kogoś trzeciego. No i po sezonie myślę, że zmiennika będzie potrzebował Semedo gdyż S.Roberto definitywnie winien grać w pomocy, a po wtóre pomimo że Vidala bardzo darzę sympatią nie jest to jednak "obrońca" na miarę Barcelony.
Barcelona jest liderem LL, również lideruje w grupie LM lecz prawdę powiedziawszy jej gra nie zachwyca, zwłaszcza na tle drużyn angielskich, PSG.
Boję się że ten sezon może być kolejnym pełnym posuchy jeżeli chodzi o trofea dlatego nowy projekt Barcy należy zacząć już teraz, a to powoduje, że wielu zawodników winno pożegnać się z klubem: wg mnie Vermalen, Mascherano, Vidal, Gomes, Rakitic (jego gra jest bardzo asekurancka, prawie zero kreatywności), Delafeu, Alcacer, Turan... a być może nawet L. Suarez, który moim zdaniem swoje najlepsze lata ma za sobą (w przyszłym roku będzie miał już 31 lat).
O ile tak to zachodzi konieczność całkowitej przebudowy drużyny, a co za tym idzie konieczność zakupu 6-7 nowych piłkarzy z zewnątrz oraz właczyć do składu pierwszej drużyny piłkarzy z Barcy B.
Messi, który również w przyszłym roku będzie miał już 31 lat winien jeszcze bardziej stać się kreatywnym pomocnikiem, pierwszym rozgrywającym
1
Banda idiotów to elita PO. Co zrobili przez 8 lat: afera za aferą zamiatana pod dywan. Sprzedaż stoczni, banków, hut etc. A na koniec "pierwszy ekonomista PO"niejaki Rostowski: na obietnice PIS pieniędzy nie ma i nigdy nie będzie... i co... wystarczyło tylko nie kraść. Polska wg PO to państwo teoretyczne, wg Tuska Polska to nienormalność. Czy tego chcesz by Polską nadal rządzile "cmentarni" kolesie. Może PIS nie wszystko robi najlepiej, może niektórzy jej politycy wydają się śmieszni... lecz przez te ostatnie dwa lata dali Polakom szansę na normalność. Przywrócili Polsce podmiotowość. Pomyśl i oceń bez uprzedzeń jaka Polska Ci odpowiada to Tuska, Michnika, Niesiołowskiego, Wałęsy, Kutza czy może Polskę Kaczyńskiego, Szydło , Dudy
0
Podzielam Twoje zdanie . Może zamiast Delafeu Denis ale myślę, że trener wybrał szybkość licząć , że szybkiDelafeu może podmęczonego obrące Atletico "pogonić" ale nasi nie grali za dużo na naszego skrzydłowego, ale i on nie za bardzo pokazywał się. Nasi woleli grać do Sergio niż do niego
6
część tutaj piszących krytykuje Valverde za postawienie w podstawowym składzie Gomesa. Nie przeczę, że jak zobaczyłem skład to też tak pomyślałem ale po chwili naszła mnie refleksja, że być może to chytry plan trenera na Atletico. On dał od początku silnego Gomesa na silnych i wybieganych zawodników z Madrytu i o dziwo ten nielubiany Gomes biegał męczył i nekał zawodników przeciwnika. Sam się dziwiłem, że Gomesa było wszędzie pełno. i myślę, że to mogło być celowe posunięcie trenera. Podmęczył przeciwnika i wpuszcza na prawą Roberto i szybkiego Delafeu. Jak się okazało zawodnicy z Madrytu w pierwszej połowie się zmęczyli i w drugiej już nie stanowili większego zagrożenia dla Barcy. Dzieki takiej "zagrywce" naszego trenera strzeliliśmy bramkę na remis, a przy odrobinie szczęścia mogliśmy ten mecz wygrać.
I jeszcze jedna kwestia gra linii obrony. Atletico stworzyło w pierwszej połowie 3 sytuacje bramkowe, a przy dwóch, w tym przy bramce pośredni udział miał Pique. Myślę, że trener musi pomyśleć o tym "problenie". Może zimą należy wzmocnić obronę: Minia lub ktoś inny, a latem powrót do Barcy obrońcę z wypożyczenia.
0
A swoją drogą zachodzi pytanie czy tacy zawodnicy jak Turan i Vermalen którzy nie są powoływani na mecze nie mogliby otrzymywać "minut boiskowych" w rezerwach Barcelony, zwłaszcza, że ogrania boiskowego ci piłkarze za dużo od bezmała trzech lat nie mają za wiele. Może warto przemówić im do głowy, że sam trenin nie pozwala na osiągnięcie poziomu umożliwiającego znalezienie w przyszłości dobrego klubu.
0
Mecz wygrany OK lecz pokazał on, że nawet takie Las Palmas jest wstanie narobi Barcelonie problemów. Niestety to wynika z tego, że w zasadzie nie mamy ataku i pomocy. Zarówno Paulinho, S.Robeto, A.Vidal, a nawet D.Suarez to nie poziom na miarę naszej drużyny.
Trzy bramki w drugiej połowie to zasługa dobrych zmian dokonanych przez trenera. Inesta i Rakitić, co by o nich nie mówić, zwłaszcza o Rakiecie zdynamizowali naszą grę. My na siłę musimy znaleźć gracza o profilu gry Inesty gdyż żaden z naszych piłkarzy drugiej linii (nie liczę Messiego) nie potrafi kierować grą. Wczoraj momentami starał się D.Suarez i jak dla mnie pokazał, że z dwóch naszych wychowanków to on bardziej ma DNA Barcy niż S. Roberto. A swoją drogą Sergio moim zdaniem nie robi postepów.Ten ponad 25 letni sympatyczny zawodnik (w lutym skończy 26 lat) nie daje drużynie tego czego od niego oczekują kibice. Czasami pociągnie ale to 1-2 akcje na mecz, a pozatym wydaje się zagubiony i bojaźliwy przdez co gra asekuracyjnie. Zobaczcie jak w stosunku do niego rozwinęli się pomocnicy Realu (Isco, Sebaios) czy Atletico (Saul). S.Roberto był już powoływany do kadry Hiszpanii obecnie jednak jest pomijany. To pokazuje, że również trener kadry widzi, że zarówno S.Roberto czy nawet D.Suarez to nie ta półka pomocników, zwłaszcza że oprócz w/wym. piłkarzy z Madrytu jest jeszcze Gabi, Koke.
I jeszcze dwa zdania na temat naszego ataku. Jest wielki MESSI a potem niestety wielkie nic. Suarez bez formy, wolny i ciężki,a do tego notoryczny symulant. Delafeu, A.Vidal(!?), to zapchajdziury. A zatem tak na teraz to należy powiedzieć, że nie mamy ataku. Należy się bać o zdrowie Messiego, zwłaszcza że przed nami mecze kadry, a wiemy co to oznacza. Przed nami mec z Atletico. Najlepszym dla nas jest by kadrowicze wrócili zdrowi i nieprzemęczenie. Najgorzej jest z Messim przed którym daleka podróż i dwa ciężkie mecze reprezentacji, w których z uwagi na sytuację w grupie nasz as będzie musiał grać.
Miejmy jednak nadzieję, że Leo wróci do Barcelony radosny i pełen werwy.
I jeszcze jedno oby wyzdrowiał Inesta bo wczorajszy mecz pokazał jak ważny to nadal gracz w układance trenera. To jedyny obecnie zawodnik, który może przyczynić się do wygrania boju o środek pola w meczu z Atletico (wspomniami Gabi, Koke, Saul to nie tuzinkowi gracze)
0
Facet co do gry S.Roberto to się mylisz. Proponuję zobacz jeszcze raz ten mecz. Zwłaszcza na początku grał fatalnie, źle się ustawia i gra bardzo asekuracyjnie. Popztrz też, że to właśnie on był w jakiś mierze zawalił bramkę. Był przy zawodniku który do tyłu głową podał do strzelca bramki.
Proponuję bardziej oględnie wyrażać swoje opinie
1
apozbyliśmy się Bartry by zrobić miejsce dla Marlona, a teraz na odstrzeł. Taka jest polityka naszychwłodarzy
3
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.3.
12
A co z Turanem, Munirem i innymi lewusami, którzy wola być na "barcelońskim socjalu" niż się wziąć za uczciwą pracę
0
Wczorajszy mecz uwidocznił kilka niepokojacych spraw, a mianowicie:
- Messi, pomimo ze strzelił 2 bramki, graj jakby był nieobecny.
A swoją drogą nie było, zwłaszcza po pierwszej bramce, widać radości ze strzelonego gola. W drugim przypadku też nie był to Leo gdy miał obok siebie Neymara i L.Suareza.
Wczoraj wielokrotnie wdawał się w niepotrzebne dryblingi, co może wskazywać, że nie widzi on w linii napadu wartościowych partnerów.
Boję, się , że nie zmieni tego transfer Dembele, a nawet Coutinho( chociaż gdyby się udało to mógłoby się pojawić światełko w tunelu beznadzieji.
Myślę, że w jego głowie buzuje. po głowie chodzą różne myśli i nie zdziwiłbym się gdyby nawet te o odejściu z Barcelony, zwłaszcza że zespół grał wczoraj po prostu słabo, by nie powiedzieć bardzo słabo.
Z taką grą Barca może nie wyjść nawet z grupy LM. Teraz to już żaden zespół się naszych nie boi.
- wydaje się, że trener winien dawać w meczach ligowych szansę gry Ciliessenowi. Tern Stegen moim zdaniem wprowadza pewną nerwowość w grze linii obrony. Wczoraj prawie wszystkie długie wykopy były niecelne ( może za wyjątkiem jednego)
- A.Vidal nie reprezentuje klasy zawodnika pierwszego wyboru. Podstawowym naszym prawym winien być Semedo.
- Alba. Moim zdaniem od dwóch sezonów zawodnik się nie rozwija, a do tego wychodzi na jego kłutliwość, beszczelność i taka ogólna negatywna postawa, której sędziowie nie lubią,
- S.Roberto - szczerze mówiąc jego gra mnie wczoraj zniechęciła. Zero kreatywności. Najczęścieł grał w trójkącie z Vidalem i Rakiticem. Krótkie podania, szybkie jej oddawanie do najbliższego partnego, lekko niecelne, lekko nieprecyzyjne co przekładało się na brak jakiejkolwik pożytku dla drużyny. Takie negatywne tiki-taka.
- Rakitić. Niby pracuje, niby ma jedne z najlepszych statystyk i tyle. Taka panienka, delikatna, wola i słaba technicznie. ZERO kreatywności. ( w tym miejscu należy się zastanowić jak to jest, że Rakitić, A.Vidal i Turan byli czolowymi zawodnikami w swoich byłych drużynach o po przejściu do Barcelony nie rozwijają się, a wręcz ich klasa piłkarska się cofa?!)
- Inesta; niestety nasz sztukmistrz się starzeje i coraz mniej będzie dawał drużynie. Potrzebą chwili jest pozyskanie zawodnika . Czy Coutinho? Osobiście nie jestem przekonany. Moim zdaniem wolałbym z Liverpoolu Mane. To takie połączenie profili Inesty i Neymara, a do tego dużo szybszy od Coutinho.
_ Paulinho. Zagrał tylko 7 minut i trudno go oceniać, lecz boję się, że nie jest to zawodnik którego klub potrzebował. Obym się mylił ale coś mi podpowiada, że 40 mln.pójdzie w błoto.
- z pomocników najbardziej podobał mi się D.Suarez, do którego gry można mieć wiele zastrzeżeń, ale na pewno przyspieszył naszą grę po prawej stronie, jego wspólpraca z Messimy wydawała się lepsza. Coś miówi, że możemy mieć z niego więcej pożytku niż z lubianego przez wszystkich S.Roberto. Ale najlepiej byłoby gdyby obaj się rozwijali.
- Valverde winien spróbować gry w najbliższym mecvzu Gomesowi. No bo zachodzi pytanie czy 40 baniek ma siedzieć na ławce?
- Pozostaje jeszcze do wyjaśnienia sprawa pozycji Rafinii i... Aleni, który w presezonie mi się podobał. Tak wiem ma się ogrywać w zespole B. OK lecz moim zdaniem chłopak winie dostać dzanę gry przynajmniej w 5-8 meczach by dostrzegł, że klub na niego liczy.
- Delafeu - wczoraj wrócił "stary" Delafeu, taki trochę jeździec bez głowy i z bardzo złymi, zwłaszcza na tak młodego piłkarza, manierami wszystkiego kwestionowania i dyskutowania z sędzią (machanie rękami). Wczoraj moim zdaniem nic nie dał drużynie.
- Alcacer. szkoda mi tego piłkarza gdyż widać, że się stara lecz ciągle mu nic nie wychodzi . Nawet tę akcję po której Messi strzeli drugą bramkę, na swój sposób spieprzył. Wszak źle podawał do Messiego i tylko dzięki fuksowi doszło do gola.
Moim zdaniem, mimo tego wszystkiego co napisałem wcześniej Alcacer może się rozwinąć, a do tego jest jednak lepszy od Munira, który się kompletnie zagubił. Żal gdyż w ostatnich 5-6latach Barcelona "nie dorobiła" się jakiegoś nietuzinkowego napastnika. De facto ostatnim wychowankiem jest Messi.
Wszyscy następni to przeciętniacy: Grdić, Pedro (chociaż w zasadzie on nie jest wychowankiem La Masii), Sandro, Munir , bracia Juafran etc.
Jak się wydaje optymalny na dzisiaj podstawowy skład to:
Cillessen
Arda - Umtiti - Pique- Semedo
Busqets
D.Suarez / Rakitic / S.Roberto - Inesta
Messi
L.Suarez - Dembele
oczywiście 11 - gdy wróci do gry L.Suarez
Pominąłem tutaj Paulinho oraz Gomesa i Rafinię bo po prostu nie wiem jaki poziom dzisiaj reprezentują
0
Wczorajszy mecz po raz koejny pokazał, że kompletnie pogubiony jest Alcacer, a do tego piłka go nie słucha. Słabo wypadła prawa strona tj. Vidal- Rakitić- S.Roberto pomimo, że się starali
0
innego zawodnika Liverpoolu MANE, który jest zdecydowanie ciekawszym i bardziej wszechwstronnym piłkarzem niż Coutinho
0
Na news przegląd prasy jest zdjęcie Cutinho.
Moim zdaniem klub ma już niezły skład, a ściąganie teraz pomocnika zepsuje atmosferę w szatni. Klub musi podjąć męską decyzję i powiedzieć : Turanowi, Daglasowi, Munirowi i myślę Rafinii, że muszą znaleść sobie klub.
Moim zdaniem klub w ogóle winien zrezygnować z próby pozyskania Coutinho, który moim zdaniem nie jest typem piłkarza którego nam trzeba.
Moim zdaniem klub winien podjąć energiczne działania zmierzające do pozyskania przedewszystkim
0
Podoba mi się teb skład. Ja bym jednak na I połowę zamiast D.Suareza dał Inestę a dopiero po przerwie Denisa.
I jeszcze jedno. Byłbym bardzo ciekawym jak przy takim zestawieniu wyglądałaby gra gdyby na bramce zamiast Marca zagrał Holender, który chyba daje w linii obrony więcej spokoju
0
Podstawowy problem Hiszpanii to brak klasowego napastnika. Nie dziwi zatem, że trener powołuje Villę ale boję się, że i on niewiele da mając za partnerów Pedro, Aspasa czy Moraty, który w Anglii póki co nic szczególnego nie pokazuje, a kosztował 80 mln.
A swoją drogą dziwi brak moim zdaniem dwóch pomocników z Madrytu : z Atletico Saula i z Realu Ceballosa.
Boję się, że na MŚ też nic Hiszpania nie ugra, bo w zasadzie żadna ich formacja nie może się równać potencjałowi jaki mialy poszczególne formacje na MŚ w RPA.
1
Wczoraj ogládaøem mecz Liverpoolu w eliminacjach LM i powiem tak. W tym klubie jest piłkarz który nadaje się świetnie do Barcy . Nie jest nim niestety Coutinho lecz Mane.
On moim zdaniem jest wart tych 138 mln funtów.
Nie jest niestety wart tych pieniędzy Brazylijczyk, który nie ma tej siły, szybkości i nie jest tak decydujący dla gry drużyny.
5
Oby nie było tak, że Neymar spotkał się z kolegami z byłej drużyny by powiedzieć:
Panowie Barca pod tym dowództwem tonie, ratuj się kto może.
0
Coś tu nie gra. Czy zarząd odpowie jaki typ piłkarza jest dla Barcy prorytetem pomocnik czy skrzydłowy albo oboje piłkarzy. A jeżeli tak to można zadać pytanie czy mamy kasę na dwóch zawodników:
13o mln euro za Dembele + 138 mln funtów za Coutinho + "apetyt" na inne wzmocnienia to ok. 300 mln euro.
Pytanie czy klub taka kasę ma?
0
138 MLN FUNTÓW TO PRAWIE 149 MLN EURO.
To zbytnia przesada. Coutinho w zimowym okienku transferowym będzie wart nie więcej niż 110-120 mln euro. Czy ten "zarząd" tego nie rozumie. Przecież to takie logiczne. emocje po "Neymarze' umilkną i wszystko wróci do normy.
Jak można przepłacić najlepiej zapytać włodarzy MU : czy dzisiaj daliby owe 180 mln za Drogbę.