Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Większość wskazuje tutaj na postawienie na Brazylijczyka. Nie wiem jaką decyzje podejmie Valverde lecz moim zdaniem nie jest to najlepszy pomysl.
Barcelona na chwilę obecną ma duże szansę na tytuł mistrza Hiszpanii oraz realne szanse na finał CdR. Mając na względzie, że w lidze Barcelona zagra jeszcze kilka meczy z teoretycznie słabszymi zespołami Mina miałby wystarczającą ilośc minut do ogrywania się. W CdR mamy mecz z Valencią, która ruszy do zmasowanego ataku z silnym Zarrą. Boję się, że Mina mógłby nie podołać. Problemy dostosowania się do gry Barcelony miał nawet Coutinho więc co dopiero mógłby mieć Mina, zwłaszcza w momentach wysokiego pressingu Valencii.
Moim zdaniem Brazylijczyk mógłby wejść np. na ostatnie 30 min. ale tylko w sytuacji wyniku korzystnego dla Barcelony.
Na już i teraz osiągnięcie finału CdR jest piorytetem, a więc nie czas na eksperymenty.
A zatem wg mnie optymalny skład to:
Cillessen
Semedo, Busquets, Umtiti, Alba
Rakitić
S.Roberto, Messi, Coutinho
Alcacer, L.Suarez
Moim zdaniem ten skład pozwala na osiągnięcie przewagi w drugiej linii, co może być kluczowe w meczu na Mestaia.
0
Mecz z Valencią jest obecnie kluczowy zwłaszcza, że wynik dwumeczu nie jest jeszcze przesądzony, a w rewanżu Marcelino zagra bardzo ofensywnie (z Zarą). W takiej sytuacji myślę, że Valverde nie zaryzykuje wystawienia Miny. Moim zdaniem za Pique winien wstawić Busquetsa, a za tego drugiego Rakiticia. O ile tak to skład mógłby wyglądać tak:
Cillessen
Semedo - Busquets - Umtiti - Alba
Rakitić
S.Roberto - Paulinho - Cotinho
Messi - L.Suarez
0
Moim zdaniem władze klubu winny bezwzględnie przeprowadzić "rozmowę" z Pique, którego "wybryki' psują wizerunek klubu i rodzą problemy. Zauważmy co będzie gdy federacja uzna zażalenie Espanyolu za zasadne i wykluczy go na kilka meczy z rozgrywek. Byłaby to dla klubu wymierna, a nawet niepowetowana szkoda. Pique to pracownik klubu który z tego klubu pobiera wynagrodzenie i podlega określonym prawom i obowiązkom, podobnie jak każdy z nas. Dobrze by było, żeby wreszcie nasz obrońca zrozumiał, że nie jest pępkiem świata, wojewodom na włościach, któremu wszystko wolno. Może kasa mu pomieszała w głowie. Moim zdaniem nie bez kozery prawie na każdym stadionie jest on personom non grata. Po co było uciszanie kibiców. Jak robił to CR7, Di Maria to wszyscy byli oburzeni. To niech oburza nas również takie zachowanie naszego piłkarza. Zobaczcie, że tacy Messi, Inesta czy nawet Umtiti nie mają problemów. Na nich się raczej nie gwiździe. Gwiździe się natomiast na takich naszych piłkarzy jak Pique, Alba, Busquets, L.Suarez. Przyzna chyba każdy, że niejednokrotnie na to piłkarze Ci zasługują.
0
Moim zdaniem to najlepszy transfer uwzględniając relację jakości piłkarza do ceny.
A swoją drogą dobrze byłoby ażeby skauci Barcelony głębiej penetrowali właśnie ligę francuską, portugalską i...hiszpańską gdzie gra wielu naprawdę dobrych piłkarzy, których można kupić za nieduże pieniądze.
Wczoraj jak dowiedziałem się o wyniku Realu oglądałem powtórkę i jak widziałem grę kapitana Levante Morialesa to aż zdziwiłem się, że on gra (patrząc na pozycję drużyny w tabeli) w tak przeciętnym klubie. Bardzo dobry i waleczny zawodnik
0
Oczywiście, bramka w dużej mierze zasługa Mesiego ale również Suarez, który o dziwo trudną dla niego piłkę umieścił w bramce.
Nawiązując do oceny francuskiego obrońcy przez trenera. Moim zdaniem Umtiti zagrał, zwłaszcza w drugiej połowie SPEKTAKULARNIE. A w przekroju całego meczu, przynajmniej jak dla mnie piłkarz meczu.
1
Mecz w wykonaniu Barcelony na pewno nie najlepszy, ale jak to mówią "gra się tak jak przeciwnik pozwala", a wczoraj Valencia, nawet personalnie osłabiona kadrowo nie pozwalała na wiele.
Dobra organizacja gry, postawienie autobusu. Stąd było ciężko.
Ale pojawiło się moim zdaniem kilka pozytywów:
- wynik.
Zwycięstwo nawet minimalne, z zerem z tyłu jest bardzo cenne.
To Valencia musi w rewanżu ruszyć do ataku, a Barcelona będzie mogła grać z kontry, co ułatwi grę naszej przedniej linii,
- gra niektórych piłkarzy:
Umtiti, zagrał zwłaszcza w II połowie perfekcyjnie. Opanowanie, spokój i technika gry na najwyższym poziomie.Nie wiem czy Umtiti to nie najlepszy piłkarz meczu.
Coutinho - mecz pokazał, że to lewy pomocnik. Jego naturalnym obszarem gry jest właśnie ta część boiska.
jestem przekonany, że już za kilka meczy jego współpraca z Messim i Suarezem oraz innymi kolegami wejdzie na znacznie wyższy poziom; może nawet już w czasie meczu rewanżowego.
- Alcacer. Myślę, że 30 minut jakie dał mu trener potwierdziło, że dobrze sprawdza się jako zmiennik ( przeciwnie niestety do Vidala, który moim zdaniem wczoraj po raz kolejny pokazał, że nie jest to piłkarz na miarę Barcelony).
Co do gry Messiego. Może to nie był najlepszy mecz w jego wykonaniu, lecz postarajmy się spojrzeć szerzej na przebieg meczu.
Myślę, że przy określonej grze Valencii Messi musiał grać inaczej niż w sposób do jakiego nas przyzwyczaił.
No bo jak miał posyłać piłki za linie obrony Valencii jak ta stała na 25-10 metrze od bramki, wchodził więc w dryblingi licząc na faule przeciwnika, a w konsekwencji rzuty wole, po których może coś wpadnie.
A po drugie z kim tak po prawdzie zwłaszcza miał grać Messi. Bardzo słabo moim zdaniem zagrał wczoraj Alba i Vidal. Gorzej również Busquets, Rakitić i Inesta. Zwłaszcza Alba zagrał znacznie poniżej swoich możliwości.
I niezależnie od ocen gry Messiego pamiętajmy, że to on przyczynił się do zwycięstwa. Tow następstwie poniekąd bajecznej centry padła bramka.
Mecz wygrany i to się liczy, a w zaistniałej sytuacji to Valencia musi ruszyć do przodu, a jak się wydaje to może być woda na młyn dla naszych piłkarzy. Oby.
0
Co powiecie na taką 11-stkę:
Cillessen
S.Roberto - Pique - Umtiti - Alba
Busqets
Messi - Rakitic - Coutinho
- Alcacer - L.Suarez
0
Na kanwie Munira intrygującym jest dlaczego Barcelona wzorem Realu Madryt wypożyczając swoich piłkarzy do innych klubów nie zastrzega, pod karą finansową zakazu gry oddelegowanego piłkarza przeciwko macierzystemu klubowi.
Myślę, że Barcelona wzorem Realu winna jednak takie klauzule wprowadzać do umów. Jak pokazało życie brak takiego zapisu niekiedy drogo kosztuje.
0
"Zawsze widziałem siebie w roli kapitana i w przeszłości bolało mnie, że nim nie jestem"
To, że Gerard zawsze widział siebie w roli kapitana nie czyni z niego właśnie przywódcę drużyny.
Ten wychowanek Barcy gra u nas po powrocie z ligi angielskiej od 2008 r., a więc dziesiąty sezon i nigdy nie był jednym z czterech kapitanów drużyny.
Jest zatem znamiennym, że sami piłkarze nie widza go w tej roli.
Myślę, że mu po prostu brakuje tego "czegoś" co posiadał Puyol czy Mascherano by wymienić tylko piłkarzy grających jak on w linii obrony, a być może też nie do końca jego zachowanie jest przez kolegów tak do końca akceptowane.
Myślę, że dla części członków drużyny jego zachowanie może budzić kontrowersje stąd jest jak jest.
Zastanawiam się kogo piłkarze wybiorą na czwartego kapitana.
Może jednak zostanie nim Pique, z uwagi na staż w drużynie i to, że to jednak Katalończyk, a może jednak zgoła ktoś inny, chociaż z drugiej strony nie widać konkurencji, bo trudno za takowa uznać Ter Stegena, Albę, Rakitica nie mówiąc już o L.Suarezie, którego ewentualny wybór byłby błędem wizerunkowy, ale który oddaje dla Barcy serce i płuca.
Ciekawi mnie jak odbierany jest w zespole Umtiti, o którym bardzo ciepło ostatnio wypowiadał się Messi, a który ma już doświadczenie bycia kapitanem ( i to podstawowym) w jego byłym klubie Lyonie.
0
Nigdy nie byłem zwolennikiem Gomesa, wnerwiał mnie ustawicznie lecz muszę przyznać, że ten jeden z młodszych piłkarzy za Valverde odnotował moim zdaniem dość znaczny postęp. Może nie jest to czego my wszyscy oczekujemy, lecz moim zdaniem na tle właśnie: Delafeu, Vidala, D.Suareza naprawdę nieźle się prezentuje. Przede wszystkich widać u niego znacznie większe zaangażowanie, chęć bycia pod grą, próby kreowania gry. Gdyby to ode mnie zależało dałbym chłopakowi szansę co najmniej do końca tego sezonu. Natomiast bezwzględnie oddałbym na wypożyczenie D.Suareza, któremu jednak brakuje tego "czegość". Jest takim piłkarzem bez wyrazu. Co do wypożyczenia Delafeu to podzielam opinię, że brak "konkretnego" zainteresowania tym piłkarzem spowodował, że doszło jedynie do wypożyczenia. A jeżeli kluby słabsze od Barcelony nie były zainteresowane naszym skrzydłowym to tylko świadczy na jego niekorzyść ( no oczywiście nie licząc kwestii wynagrodzenia piłkarza, które jest relatywnie wysokie).
Myślę również , że klub winien działać w kwestii transferu do innego klubu A.Vidala. Wydaje się to koniecznym zważywszy na informacje o zainteresowaniu Barcelony pomocnikiem Gremio , Arthurem. O ile doszłoby do tego transferu to przynajmniej na sezon 2018/2019 w pomocy mielibyśmy:
Busquetsa, S.Roberto, Rakitica, Paulinho, Coutinho, Gomesa, Arthura, Inestę, Alenię i Messiego. Myślę zatem , że dla Vidala miejsca po prostu nie ma, chyba że trener widziałby go jako zmiennika Semedo gdyż moim zdaniem S.Roberto winien grać coraz częściej w pomocy,gdyż za sezon dwa znacznemu ograniczeniu ( z uwagi na wiek) ulegnie rola Inesty, Rakitica, Paulinho, a nawet Busquetsa( w tym przypadku może za 2-3 sezony). Wówczas trzony pomocy tworzyliby: S.Roberto, Coutinho, Arthur, Gomes, Alenia ... i O.Busquets. Może wówczas będzie też grał jeszcze nasz Leoś, ale o ile tak to jego rola będzie wówczas podobna do tej jaka odgrywa obecnie Inesta.
3
Po co prowokujesz. Popatrz na pierwszy rzut karny dla realu w meczu z Valencia i będziesz wiedział dlaczego przemilczała ten fakt. Sędziowie mylą się raz na korzyść Barcelony, Realu innym razem na korzyść ich przeciwników.
Co do karnego, to oczywiście jest prawdą, że część sędziów odgwizdało by karnego inni nie. Myślę, że np. w lidze angielskiej większość by odgwizdała, natomiast w innych ligach mam już wątpliwości. Umtiti stał ok. 1 metra od strzelającego, nie zrobił ruchu ręką więc sędzia miał prawo (i ta uczynił) uznać rękę za nastrzeloną.
Co do spalonego to przyznam, że to był błąd sędziego liniowego. Ale przypomnij sobie kolego ile razy sędziowie mylili się na niekorzyść Barcelony; w tym czy poprzednich sezonach.
To tak niedawno sędziowie nie uznali 2 bramek Suareza i odgwizdali spalone, których nie było.
I jeszcze jedno pisząc o rzekomych błędach sędziego to nie uważasz, że błędem sędziego nie było nie "wyrzucenia" z boiska piłkarza DA Wakaso. Przecież ten piłkarz ewidentnie zasłużył na 2 żółta kartkę.
A co do prasy. Czy prasa madrycka utarła nosa katalońskiej. trudno powiedzieć, może po prostu uznali, że decyzje sędziego nie wypatrzyły wyniku meczu.
5
Co do karnego należy się zgodzić z ta częścią kibiców piszących, że DA należał się karny. Wielu sędziów, zwłaszcza angielskich by go podyktowało, myślę, że również hiszpańskich lecz z drugiej strony czy sędzia podjął złą decyzję. Można się spierać. Umtiti stał w odległości ok 1 m od strzelającego, nie zrobił również ruchu ręka więc sędzia mógł zinterpretować to jako "rękę zastrzeloną". I tak to ocenił. Jego decyzja i koniec kropka.
Czy miał w tej sytuacji wątpliwości? Trudno powiedzieć. A może gdzieś w jego świadomości tkwiła ta nieuznana bramka Messiego. Któż to wie.
Reasumując uważam, że sędzia nie popełnił błędu puszczając grę.
Błąd moim zdaniem popełnił natomiast sędzia boczny nie sygnalizując spalonego Alcacera, po którym był faul i rzut wolny dla Barcelony.
Bramka Messiego, w takich okolicznościach nie smakuje tak jakby na to jak by się chciało.
Należy powiedzieć jednak tak; sędzia nie wypatrzył meczu, a kilka błędnych decyzji nie wpłynęło na wynik meczu.
I jeszcze jedno zdanie do kibiców Realu odwiedzających naszą stronę i dzielących się swoimi uwagami. Oczywiście można napisać i tak: sędzia wypaczył mecz, DA należał się karny. OK. Ale po pierwsze karny to jeszcze nie bramka, a po wtóre czy nie wydaje się wam, że o ile mógłby sędzia podyktować karnego to również mógłby bez problemu dać czerwoną kartkę Wakaso i to już w pierwszej połowie, co w sposób oczywisty ułatwiłoby grę Barcelonie. Chyba wszyscy się ze mną zgodzą, że ten piłkarz akurat na czerwoną zasłużył we wczorajszym meczu jak nikt.
0
Wolne. Cieszmy się, że i w tym Messi jest najlepszy, lecz moim zdaniem Leo do pełnego spełnienia sportowego brakuje jeszcze kilku "sukcesów", w tym: -
oczywiście mistrzostwa świata, które raczej bardzo trudno będzie zdobyć, zwłaszcza, że obecna reprezentacja Argentyny to zlepek wielu gwiazd i gwiazdeczek, którzy nie zawsze potrafią dobro drużyny przenieść nad swoje. Wielu z piłkarzy tj. Dybala, Hiquain, Pastore, Banega moim zdaniem nie rozumieją , że tylko akceptując rolę Messiego jako tego nr 1 mogą osiągnąć sukces w Rosji.
- pobicia rekordu w ilości strzelonych bramek w Lidze Mistrzów.
Obecnie Messiemu brakuje kilkunastu bramek więc musiałby pograć jeszcze 2-3 sezony by poprawić osiągnięcie CR7, który chyba już tylko tym się może chełpić.
1
Masz jak najbardziej rację lecz ja myślałem o serii w LL
3
Zastanawiającym staje się kwestia negatywnego wpływu Neymara na grę Barcy. Moim zdaniem słusznie zauważył Messi, że drużyna Valverde po odejściu Brazylijczyka stała się bardziej zbilansowana co działa na korzyść drużyny. Moim zdaniem rola Neymara w drużynie była zbyt duża, co powodowało, że część piłkarzy po prostu nie mogło się rozwinąć, mając coraz mniejszy wpływ na grę ograniczając się do podania piłki do Messiego czy Neymara, a ten ostatni zamiast grać zespołowo zaczął dryblować mając coraz mniejszy wpływ na grę drużyny.
Odszedł Neymar oraz LE i od razu odżyli: Alba, Rakitić. Obaj moim zdaniem grają najlepsze sezony od czasu dołączenia do Barcelony. Odżył nawet Gomes, który pomimo, że za LE dostawał sporo minut to również był niejako "tłamszony" przez Neymara.
Jak się wydaje Barcelona pozbywając się Neymara nie tylko zarobiła sporo kasy ale "dotleniła" również szatnię,a z chwilą przyjścia Valverde w piłkarzy wstąpił nowy duch, nadzieja na lepszą przyszłość. Do tego za kasę "za Neymara" klub kupił nie tylko Coutinho czy Semedo ale wzmocnił się innymi piłkarzami co rokuje dobrze na przyszłość.
A wracając do Coutinho to myślę, że jego transfer w tym okienku to strzał w "10". Juz te 30 minut meczu z Espaniolem potwierdził jego potencjał i umiejętności. Mam nadzieję, że będziemy mieli z niego dużo pozytku na lata.
A wracając jeszcze do Neymara to powiem krótko, o ile potwierdzą się doniesienia o jego przenosinach do Realu; mały człowiek.
0
Myślę, że rzeczywiście jutrzejszy mecz byłby dobrą sposobnością do dania odpocząć Messiemu lecz znając jego ambicję... i fakt, że CR7 strzelił dzisiaj dwa karne nie spowoduje jednak, że nasz ckrack zechce jednak jutro zagrać by coś dorzucić do swojej siateczki z bramkami.
A swoją drogą również Busquetsowi, Rakiticiowi i Suarezowi przydałby się odpoczynek. Więc trener będzie miał "zgryz" jak to pogodzić zwłaszcza , że wskazanym jest kontynuowanie serii meczy bez porażki
0
Panowie Mina to zawodnik prawonożny, co czyni z niego naturalnego zmiennika Pique, natomiast Vermaelen podobnie jak Umtiti to piłkarze lewonożni.
A zatem o ile miałby zadebiutować Mina to raczej jako zmiennik Piqeta.
0
Marzy się remontada ale doświadczony wpadką realu byłbym ostrożnym optymistą, zwłaszcza że zazwyczaj Espanol był dla nas niewygodnym przeciwnikiem, a przy tym twardym, często nie przebierającym w środkach. Czego za tym życzyć: AWANSU, niewielkim nakładem sił i oby obyło się bez kontuzji, gdyż tych póki co u nas dostatek.
No i szkoda, że ciągle Barca ma pod górkę zmuszona grać pierwszym składem. Oby nasi na wiosnę mieli jeszcze wystarczająco sił i motywacji by po 3 sezonach słabszych sięgnąć po puchary, póki co te realnie możliwe to jest za mistrzostwo Hiszpanii, CdR i ten najtrudniejszy do zdobycia czyli Ligę Mistrzów.
Leo prowadź do zwycięstwa
0
Myślę, że Valverde pomny doświadczenia Realu postawi jednak na sprawdzoną taktykę. Podmęczyć przeciwnika składem:
Cillessen
Semedo-Pique-Umtiti-Alba
Rakitić - Busqets-Inesta
Messi-L.Suarez
i w zależności od wyniku:
S.Roberto za Rakiticia, Coutinho za Inestę, Digne za Albę ewentualnie Alcacer za L.Suareza
W dwumeczu, w którym gonimy wynik nie ma co eksperymentować z Miną.
0
Te trzy tygodnie stycznia pokazały jakich słabych piłkarzy pozyskała kiedyś Barcelona, że ich tak na siłę nikt nie chce: Vidal, Delafeu, D.Suarez. Masakra
0
czy zastój dotyczy tylko Vidala czy też również Delafeu, bo jakoś zupełnie o jego odejściu przestano pisać... a gość jest do "odstrzału".
17
Moim zdaniem należny dmuchać i chuchać na Inestę, zwłaszcza, że to nasz podstawowy gracz na LM.
A zatem o ile wydaje mi się to Barca winna zacząc mecz w ustawieniu:
Cillessen
Semedo, Pique, Umtiti, Alba
Busqets,
S.Roberto, Rakitić, Gomes,
Messi, L.Suarez
a więc identyczny jak z Betisem. A zmiany o ile nie wydarzy się coś nieprzewidzianego to od 55-60 min i to tylko o ile sytuacja będzie tego wymagać i rzeczywiście Inesta i Coutinho dostaną światło to wówczas ... ich czas może nastąpić.
Barca powodzenia
2
Nie wiem jak potoczą się dalsze losy Messiego, jaka formę będzie prezentował za sezon, dwa, a daj Boże i więcej sezonów i gdzie w ostateczności zakończy karierę. Nie wiem czy rzeczywiście chciałby na koniec swojej kariery pograć tam gdzie się jego kariera zaczęła ale tak sobie myślę, że Leo zasługuje ze strony Barcy na coś szczególnego i nie myślę tutaj o jakiejś dodatkowej gratyfikacji lecz o kontrakcie na wzór podpisanego przez Inestę, tj. kontrakcie dożywotnim dającym mu swobodę momentu, w którym powie KONIEC.
A jakie w nim byłyby zawarte klauzule to wtórna sprawa.
Myślę, że Messi ma świadomość, że bardzo wiele zawdzięcza Barcelonie, że jest nie tylko ikonĄ tego klubu ale piłkarstwa w ogóle i dobrze byłoby by zawiesił buty na przysłowiowym kołku właśnie u nas.
I jeszcze jedno. Moim zdaniem Barca winna już teraz zmienić statut klubu tak by móc umożliwić po zakończeniu kariery zastrzeżenie koszulki z nr 10.
Koszulka z tym numerem i nazwiskiem Messi winna w przyszłości powiewać pod kopułą stadionu jak sztandar, przypominając przychodzącym na mecze o tym jak wyjątkowy piłkarz grał w tej drużynie.Piłkarz najlepszy w historii.
0
Panowie, należny pamiętać o tym, że Vermaelen to stoper lewonożny, podobnie jak Umtiti, a więc oczywistym jest, że Belg to zmiennik Francuza, natomiast Mina podobnie jak Pique są piłkarzami prawonożnymi wobec czego jak się wydaje Kolumbijczyk w naturalny sposób będzie zmiennikiem wychowanka Barcy. Ewentualna rotacja między tymi czterema zawodnikami będzie podyktowana potrzebą chwili
0
I jeszcze jedno. Czy coś w tym sezonie ugramy? Myślę, że tak Tytuł mistrza Hiszpanii mamy niejako na wyciągnięcie ręki i byłoby frajerstwem po niego nie sięgnąć. Co do CdR i LM będzie ciężko, zwłaszcza że PSG, zawsze groźny Real oraz kluby angielskie mają dużo atutów by o puchary skutecznie powalczyć.
No ale Barca ma też potencjał nie mały:
Ter Stegen
Semedo - Pique -Umtiti - Alba
S.Roberto - Rakitić -Busquets - Inesta
Messi - Suarez
a do tego: m.in. Dembele, Palinho, Alcacer, a w przypadku CdR również Coutinho
1
Podzielam Twoją opinię o Valverde. Co do LE to mam mieszane uczucia. Niby zespół za jego "trenerki' zdobył sporo trofeów lecz tak po prawdzie należy zadać sobie pytanie ile w tym było zasługi trenera, a ile determinacji piłkarzy, będacych jak w przypadku Xaviego, Inesty, Messiego, Busquetsa i innych w szczytowej formie.
Myślę, że tutaj większa chwała należy się piłkarzom. Moim zdaniem LE nie był jakimś wybitnym trenerem (wcześniejsza jego praca w rezerwach Barcy, Celcie czy w Romie na to nie wskazywały), a po wtóre trenerem 'konfliktogennym", ze swoimi widzi misiami.
Chyba większość z nas pamięta słynną naradę 4 kapitanów Barcy z LE, po której trener "spuścił z tonu". Po tej "naradzie" zespół pod wodzą magika Messiego zaczął grać i zdobywać tytuły. Ale czym dalej w las to gorzej. kolejne lata 'trenerki" LE pokazały moim zdaniem, że on tak na prawdę to ma słaby warsztat trenerski, stąd coraz częściej można było widzieć przy linii jego asystenta, a obecnego trenera Celty - Unzue.
1
Masz rację: Dobry zmiennik. Moim zdaniem Inter awansuje do LM i Barca "skosi" te 40 mln. I Ok. Ja jednak wracając do Rafinii powiem tak, na tle takiego D.Suareza czy Vidala, Gomeza, Alenii a nawet Turana (już zawodnika lidera ligi tureckiej) był zawodnikiem lepszym. Te kilkanaście minut w meczu z Betisem pokazało, że ten chłopak ,a smykałkę do gry i jako zmiennik mógłby się drużynie przydać w przyszłym sezonie, zwłaszcza, że Inesta, Paulinho, Rakitić oraz Busqets już swoje lata mają.
Oglądałem ostatnio mecz Las Palmas i powiem, że również pozytywne wrażenie zrobił na mnie Halilović, chociaż grał jedynie ok 30 min.
To zawodnik, podobnie jak Rafinia wypożyczeni, a więc którzy w przypadku ewentualnego powrotu do klubu nic nas by nie kosztowali więc może warto widzieć w nich przyszłych zmienników, gdyż jako podstawowi gracze to raczej nie wchodzą w grę. Należy jednak pamiętać, że za 2-3 sezony musi nastąpić całkowita przebudowa II linii. Wówczas na pewno nie będzie grał Inesta, a jak można przypuszczać również Paulinho, Rakitić i może Busquets, a co więcej również Messi. A zatem w "pomocy" pozostanie jedynie Coutinho i S.Roberto a poza tym nikt więcej. Czy do zespołu dołączą młodzi Alenia i O.Busqets, a może wróci z wypożyczenia S.Samper, może wcześniej wymienieni Rafinia oraz Halilović: NIE WIADOMO. Wiadomo jednak, że nie są to piłkarze mogący kontynuować potęgę Barcelony. Do tego Coutinho i S. Roberto będą potrzebowali kogoś z zewnątrz z tzw. topu .
4
"Rakitić jest jednym z największych wygranych tego sezonu...". Wielu z nas podzieli tę opinię lecz inna kwestią jest, że oprócz niego jeszcze kilku piłkarzy szerokiej kadry odżyło. Odżyło po odejściu Neymara i LE. I myślę, że zasadniczy wpływ na to miała zmiana trenera, który niejako dostarczył szatni "więcej tlenu". Część piłkarzy, którzy niejako "wegetowali" na obrzeżach drużyny nagle odżyli, poczuli się potrzebni.
Alba i Rakitić moim zdaniem najwięcej na tym skorzystali. Drobne korekty trenera, większa swoboda poruszania się po boisku, lepsza współpraca z kolegami daje wymierne efekty.
Albę nie tylko ograniczał LE ale również Neymar, który zamiast współpracować z obrońcą grał sam chcąc się jeszcze bardziej wypromować, na czym cierpiała gra drużyny. Transfer Neymara pokazał, że istnieje życie po Brazylijczyku. Odejście trenera LE moim zdaniem też zakończyło trudne do zrozumienia wojenki byłego trenera z niektórymi zawodnikami, w tym właśnie z Albą, którego niejednokrotnie z nieznanych powodów odstawiał na boczny tor.
jeżeli chodzi o Rakitica to również jak się wydaje LE nie potrafił znaleść dla niego odpowiedniego miejsca. Jak można przypuszczać, zwłaszcza na podstawie kilku ostatnich meczy w wykonaniu Chorwata, Valverde to miejsce znalazł, ustawiając zespół na 4-4-2, a więc Rakitic bliżej Busquetsa.
Takie ustawienie sprawdziło się nie tylko w el clasico czy w ostatnim meczu z Betisem ale w innych meczach również.
Kolejnym zawodnikiem, który chyba skorzysta i to wyraźnie na "transferze" Valverde będzie S.Roberto, o ile trener wzorem meczu z Betisem będzie ustawiał go w II linii. Problem jest tylko ten, że niestety "zawodzi" nieco Semedo. Moim zdaniem, ten utalentowany piłkarz zbyt wierzy w swoje umiejętności techniczne, tym samym często niepotrzebnie wdaje się w dryblingi ( zwłaszcza w niebezpiecznych strefach boiska oraz ma inklinacje do zbyt wolnego powrotu do obrony). Ale Semedo ma duży potencjał i winien nadal grać. Problemem może być sytuacja w której do gry wrócą Dembele, Coutinho, Alcacer czy Inesta wówczas trener może Sergio wystawiać na prawej obronie, a tutaj jego umiejętności są mniejsze.
Wracając do naszego wychowanka powiem tak: jego miejsce jest bezsprzecznie w drugiej linii, gdzie winien docelowo odgrywać ważną rolę(może jeszcze nie w tym sezonie ale w przyszłym już raczej tak).
Kolejnym wygranym jest Paulinho, gracz którego umiejętności techniczne oraz kreatywność powala. Ma on jednak wyjątkową na tle innych piłkarzy II linii Barcy umiejętność podłączania się do I linii i... współpracy z Messim i Suarezm, co pozwoliło mu osiągnąć statystyki znacznie lepsze od tego do których, jak się mogłoby wydawać, jest predysponowany.
Chwała trenerowi, że tak rotuje składem, że najlepsze cechy tego piłkarza umie wykorzystać dla dobra drużyny.
Kolejni piłkarze , którzy "odżyli" za Valverde to: Vermaelen, Alcace oraz Gomes. Każdy z nich pokazał, że może być drużynie potrzebny. Uważam, że złym było, że poprzedni trener, mając tych piłkarzy do dyspozycji dawał im tak mało, lub nie dawał wcale szans na pokazanie się ( no, oczywiście poza Gomezem ale i w jego wypadku nie do końca chyba ówczesny trener znalazł mu pozycję ale i piłkarze pierwszej linii nie do końca chcieli z nim współpracować, zwłaszcza "dryblujący" Neymar; podobnie jak i z albą, nie mówiąc już o Digne).
Tak należy jeszcze raz stwierdzić, że jednym z najlepszych transferów minionego lata był transfer trenera. Valverde swoją osobowością oraz wiedzą dał wielu piłkarzom nowe możliwości i prawdą jest, że część z nich ją wykorzystała, a w przypadku innych okazało się, że Barcelona to zbyt "wysoka półka" na ich możliwości. Myślę, że dla wielu z nas miejsce Delafeu, Vidala i D.Suareza jest jednak poza Barceloną.
Można mieć jedynie obiekcje czy Valverde nie powinien dać jednak szansę Rafinii, ale może po półrocznym wypożyczeniu trener powie pozostaje u nas wszak Inter będzie miał jedynie opcje pierwokupu na wypadek gdyby Barcelona nie widziała jednak Rafinii w swoim składzie.
0
Byłoby fajnie gdyby potwierdziły się te obietnice prezesa, że Mascherano może wrócić do Barcy po zakończeniu kariery jako trener. Nie ukrywam, że mam przeczucie, że Szefuńcio mógłby kiedyś być trenerem na wzór Simeone. Podobny charakter na boisku i ta sama wizja gry. A do tego ważna cecha: umiejętność kierowania grupą.
0
Bykunn. Zapominasz, że Vermaelen to piłkarz lewonożny, podobnie jak Umtiti, natomiast Mina podobnie jak Pique jest piłkarzem prawonożnym, a zatem naturalnym zmiennikiem Umtitiego jest Varmealen natomiast Mina będzie zmiennikiem Pique. Nawet wzrostem ci piłkarze pasują do siebie.