0

Myślę, że Barca szans na Cuthinio, Veratiego czy innego z wymienianych piłkarzy nie ma. Jest to konsekwencją umiejętności naszych działaczy.
A swoją drogą; w II linii mieliśmy Xaviego, Inestę , Busqetsa, Keitę i innych; byli bardzo zdolni Halilovic, Babuński i co pozbyliśmy się tych dwóch ostatnich, którzy moim zdaniem są lepsi od Rafini, Turana czy D.Suareza.
Uważam, że Barca winna wykupić tych dwóch jeszcze bardzo młodych zawodników, dokupić Zielińskiego i pozbyć się :obrońców Daglasa, Vermalena, Munira, Turana, Rafinię i D.Suareza i dać tym trzem piłkarzom: Babuński, Halilović, Zieliński, ogrywać się u boku Inesty , Rakitica, Busquetsa,
Powie ktoś "chłopie piszesz od rzeczy". Może i tak ale:
- Zieliński, który zaczynał jako rezerwowy Hamslika wszedł do 11 ligi włoskiej minionego sezonu. Ten chłopak rozwija się jak mało który środkowy pomocnik. On ma już teraz bardzo dobra wizję gry i jest lepszy moim zdaniem od Rafinii, D.Suareza, Rakitica czy ... hołubionego S.Roberto. Jego wadą ...jest to, że jest Polakiem, a to zwłaszcza nam się nie zawsze podoba. Gdyby był Niemcem. O to tak.
- Babuński jest jednym z najlepszych środkowych rozgrywających ligi chińskiej. Uważam, że jego odzyskanie jest lepszym rozwiązaniem niż transfer Paulinio (kolejny nawiedzony Brazylijczyk),
- Halilović, który pokazał w LL, że umie ciągnąć grę. ON w Barcelonie i w Niemczech po prostu nie dostawał za dużo szans gry. A do tego ma dopiero 21 lat.
Gdyby zasilić drużyne tymi 3 młodymi piłkarzami, a w przyszłym sezonie podjąć próbę pozyskania jeszcze kogoś do pomocy np. Drexlera czy mimo wszystko Coutinho czy Eriksena moglibyśmy na sezon 2018/2019 mieć naprawdę już silną II linię, zwłaszcza że być może nie będzie już w drużynie Inesty i Rakitica.
A zatem mamy pomoc:
Busquets, Saper, Gomes
S.Roberto, Halilovic, Babuński, Zieliński, Drexler/Coutinho, Alenia (Inesta, Rakitić) oraz Messi
Ciekawe ile kosztowałaby docelowo 4 piłkarzy: Zieliński, Halilovic, Babuński, Drexler? Myślę, że ok 110-140 mln euro.
Ze sprzedaży Daglasa, Vermalena, Munira, Turana, Rafinię i D.Suareza moim zdaniem szłoby uzyskać ok 80-100 mln. A więc...
Z powyższym można się nie zgodzić lecz proponowałbym konstruktywna polemikę

0

Patrząc na ta karuzelę transferową bardzo mnie dziwi postawa naszych działaczy, decydentów. Moim zdaniem klub nie wypracował modeli awaryjnych, rozwiązań na wypadek odejścia któregoś z kluczowych zawodników. Czy nie szło przewidzieć, że taki Neymar czy inny gracz np. S.Roberto może opuścić klub gdy dostanie zdecydowanie lepszy kontrakt względnie silniejsza pozycje w drużynie.
Sztab skautów tak powinien penetrować sytuację, że w każdym momencie włodarze dostają 3-5 propozycji zawodników, którzy mogliby zastąpić naszego zawodnika. Czy nikt w klubie nie przewidział , że Neymar to nie typ zawodnika, który odda serce za klub.
O ile tak to chyba byli ślepi.
A teraz ten swoisty wachlarz nazwisk wskazuje, że klub tak naprawdę nie ma nikogo konkretnego, podobnie jak nie nie ma do II linii. Władze klubu żyli w matrixie, że Xavi, Inesta i jeszcze kilku piłkarzy będzie grało "wiecznie". Dzisiejsze kłopoty Barcy to brak wizji i przekonania, że mecze wygrywa się II linią, która ma opanować środek boiska.
Barca była silna bo oprócz potęgi w ataku (Messi) miał super II linię Xavi, Busquets, Inesta.
Real wygrał LM oraz ostatnio LL bo ma bardzo dobrą II linię Kros, Modrić, Assensio, Isco i inni.
Bayern odnosił sukcesy gdy miał II linię mocną. Obecnie odeszli X.Alonso, Lam, kontuzjowany był Vidal i co w presezonie KATASTROFA. Wrócił Vidal i już nieco lepiej.
Juve też odnosił sukcesy bo miał w pomocy świetnych graczy i wybitnego Pirlo.
Przykłady by mnożyć.
Polska największe sukcesy odnosiła w latach 70-tych, gdyż miała świetną II linię:
Kasperczyk, Maszczyk, Deyna, Ćmikiewicz, Bula. Przypominam, że "nielubiany" Deyna zajął w 1974 r. 3 miejsce na najlepszego piłkarza świata po Beckenbauerze i Croyffie.

Wracając do dnia dzisiejszego władze Barcelony nie miały i nie mają wizji zespołu i stąd nasze problemy. Klub nie potrafi odsprzedać z zyskiem piłkarzy tj. Turan, Munir, Vermalen, Daglas czy inni. Wszyscy za bezcen lub zostają w klubie na socjalu, jak typowi Arabowie (Turan). Niektórym naszym piłkarzom pobyt w klubie odpowiada, gdyż czują się jak na socjalu. Nie grają lub grają sporadycznie a swoje dostają.

0

Wielu z Was pisze tutaj o Dmembele. Może i to jakieś wyjście lecz nie na teraz. Niech się jeszcze ogrywa. W meczu z Bayernem nic nie pokazał poza asystą. Moim zdaniem był bardzo słaby. Raz na lewym raz na prawym. Dużo chaosu. Ten chłopak nie nadaje się do gry w Barcelonie. Zagrał kilka niezłych meczy w Borussi i już robi się z niego gwiazdkę. Oglądam cyklicznie ligę niemiecką, francuzka i mecz Napoli to wolałbym zdecydowanie Mbappe od Dembele.Mbappe to zawodnik zdecydowanie lepszy, silniejszy i lepiej zaawansowany technicznie. Dembele to przy francuskim 18- latku to " trampkarz"

0

Wczorajszy mecz z Bayernem pokazał, że ten młodzik nie jest wart 60-70 mln. Poza asystą KOMPLETNE NIC.
Myslę, że Barca zrobiłaby gigantyczny błąd. Nie chłopak jeszcze pogra sezon , dwa a wówczas niech go kupuje kto chce. Kluby wiedząc, że Barca ma kasę za gwiazdeczki jednosezonowe oczekują górę hajsu, a ich wyceny są bezpodstawne.
Barca będzie potrzebuje wzmocnień w ataku i pomocy już teraz lecz bewzględnie od stycznia kiedy to sezon będzie w pełni.
A zatem o ile teraz niektóre kluby nie zweryfikują swoich roszczeń za piłkarzy może lepiej poczekać jedno okienko. Boję się bowiem, że znając naszych to znowu przepłacimy omok 50 mln realne wartości za piłkarzy

0

Myślę, że odejście Neymara właśnie teraz jest tym najlepszym co mogło się Barcelonie przydarzyć, a mianowicie 222 mln euro w kasie klubu. Moim zdaniem to chwila dla klubu optymalna, zważywszy na okres umowy z Neymarem, ale przede wszystkim z uwagi na coraz mniejszy wpływ Neymara na wyniki drużyny. Analizując powyższe dane ze zdjęcia wyraźnie widać, że z Neymarem mamy do czynienia z typową jazdą w dół. Jego gorsze z roku na rok statystyki są zastanawiające. Mam nadzieję, że za rok powiemy, że klub zrobił odejściu Neymara interes wszechczasów. OBY !!!

0

Czy ma ktoś wiarygodne dane ile w ostatnich 2-3 latach zarobiły czołowe kluby portugalskie na sprzedaży swoich zawodników. Wówczas będziemy mogli sobie odpowiedzieć na pytanie czy Benfiki nie stać....
Po drugie zainteresowany Daglasem był podobno Sporting więc...

0

Miły kolego jak podają Neymar rozegrał w Barcelonie ponad 150 meczy i nie przypominam sobie by rozegrał dla niej zbyt duzo meczy, w których to on był decydujący : 5, może 10 i nic ponadto. No powiedźmy nawet 15. Czy nie wydaje Ci się, że to jakoś mało jak na 4 sezony gry dla Barcy.

0

Facet nawet się nie pokusiłeś , żeby zobaczyć zdjęcie Neymara do artykułu do którego dokonałem wpisu. Żenada

0

Facet bo takim jest "zawsze drugi". ten piłkarz nie ma DNA bycia TOP 1

0

Ja dla ochłody temperatury dyskusji w nie co innym temacie ktoś tutaj obraża innego kibica, kibica LFC, który stwierdził, że Liverpool będzie w tym sezonie walczył nie tylko o mistrzostwo Anglii ale również o zwycięstwo w LM.
Może taki pogląd się komuś nie podoba, ale bez przesady. Świat się zmienia, zmienia się siła poszczególnych zespołów. Jeszcze 2-3 sezony temu nasza Barca była nr 1 na świecie. A obecnie? Myślę, że co najwyżej między 4-5 miejscem.
Real, Atletico, Barcelona, Bayern, Borusisa D., PSG, Monaco, Juventus, Napoli, Roma i kilka klubów angielskich. To wokół tych klubów się wszystko teraz kręci.
Siły poszczególnych zespołów w każdym sezonie podlegają zmianom. Myślę, że kluby angielskie w tym sezonie LM mogą ją zdominować, podobnie jak PSG.
A nasza Barca ?
Na chwile obecną , na dzisiaj została poważnie osłabiona. Czy uda się dokonać transferów mogących ponieść nasz poziom, co oznaczałoby zakup 2 zawodników dających więcej niż sam Neymar. O ile się tak stanie( konieczny zakup dwóch z 5-7 zawodników o których mowa na tej stronie Barcy np. Couthinio, Eriksen, Veratti, Mpappe, Dybala, Dembele) jest szansa, że Barca wróci na tron. W przeciwnym razie nasze optimum to półfinały LM.
Kto wówczas przejmie rolę lidera. Liverpool moim zdaniem wcale nie jest bez szans.

0

Neymar:
mecze - 186
bramki - 105 , tj. 0,564 bramki na mecz
asyst - 59, tj. 0,3172 asysty na mecz
bramki+ asysty - 164 , tj. uczestniczył bezpośrednio przy 0,8817 bramce na mecz

Messi:
mecze - 583
bramki - 507, tj. 0,870 bramki na mecz, tj. o 54% więcej niż Neymar
asysty - 199, tj. 0,3413 asysty na mecz, tj. o 7,61% więcej niż Neymar
bramki+ asysty - 706, tj.uczestniczył bezpośrednio przy 1,211 bramce na mecz czyli o 37,34% więcej niż Neymar

Jak z tego widać Neymarowi jeszcze daleko do Messiego . Można wątpić czy Neymar kiedykolwiek osiągnie klasę Messiego.
Gdyby do powyższych statystyk dodać asysty II stopnia, kluczowe podania oraz liczbę podań otwierających partnerom drogę do bramki (nie tylko podania kluczowe).
Gdyby jeszcze dodać liczbę podań Messiego do Neymara i na odwrót, po których była szansa na bramkę to w tym zakresie Messi by zmasakrował Neymara.
Nie pisze tego ze złości lecz dlatego by co niektórym uzmysłowić, że Messi to genialny napastnik ale i strateg, kreator gry czego kompletnie brakuje Neymarowi. Ale może się mylę. Będziemy mogli to już niedługo zweryfikować

1

Myślę, że Neymar na własnej skórze doświadczy powiedzenia " Miałeś chamie złoty róg, został ci się jeno sznur..."
O tak z innej strony ciekawy jestem jak przywitaliby go kibice na Nou Camp gdyby Neymar przyjechał do Barcelony w LM na etapie pucharowym.

0

Nie sądzę. Myśle, że dla Neymara to ostatni wielki klub. Ma 25 lat kontrakt podpisał na 5 lat. Kasa niewiarygodna, to gdzie pójdzie. a po drugie dla wszystkich klubów Neymar dał wyraźny sygnał, że nie jest osobą wiarygodną, która inaczej mówi, a inaczej robi. To nie piłkarz dla którego liczy się przywiązanie dla klubu. To po prostu chłystek.

2

Myśle, że po pierwszym sezonie w PSG znikinie z twarzy Neymara ten jego cyniczny uśmieszek. Dlaczego? Bo jestem przekonany, że on nie ma predyspozycji do bycia pierwszoplanową postacią w drużynie. To nie typ przywódcy, który nie pociągnie drużyny gdy ciężko, a gdy zobaczy, że w PSG mu nie wychodzi to zdradzi Arabów

2

Neymar idzie do PSG dla kasy. Wolno mu. Ale czy dla sukcesów. to już wątpliwe.
Do tej pory sukcesy zapewniały takie kluby Barcelona, Real, Bayern, Juve. Myśle, że teraz do tych klubów należy dołączyć kluby brytyjskie... ale czy również PSG.
Tu byłbym ostrożny, bo jak życie pokazuje petrodolary czy inna arabska waluta tych sukcesów nie gwarantuje w 100%.
Osobiście coś mi mówi, że projekt Arabów budowy potegi PSG wokół Neymara się nie uda... Za dużo w nim Brazylijczyków, a wiadomo piłkarze z tego kraju lubią nade wszystko "sambę i pokera" i tą całą otoczkę zwana luzem i uciechą.
I na koniec powiem tak, że tak po ludzku nie życzę Neymarowi sukcesów i to z uwagi na jego cynizm.

0

A widziałeś chociaż raz Babuńskiego. Po drugie czy widziałeś w ostatnich 2 sezonach Halilovica. Bo ja tak i powiem Ci działacze po raz enty zrobili błąd. Czy nie widzisz, że on mając wielu skautów kupowali piłkarz, ponoć wielokrotnie obserwowanych kompletnie nie pasujących do zespołu: Song, Daglas, Chehrynsky nie mówiąc o kilku innych

0

Moim zdaniem błędem było sprowadzanie Delafeu oraz bierność Barcelony co do sprzedaży Daglasa (chociaż może odejdzie do Portugalii; szkoda tylko że znowu za friko; można by zażądać chociaż 0,5 mln) oraz Turana.
Nie wiem czy uda nam się kupic jakąś gwiazdę do II linii, a nawet jeśli nie to pozbyłbym się Turana, a w jego miejsce sprowadziłbym za psie pieniądze D.Babuńskiego i Halilovica, których łączna gaża byłaby niższa od Turana. Moim zdaniem to pomocnicy, choć bardzo młodzi mogący być w niedalekiej przyszłości 2-3 lat razem z Alenią przyszłością Barcy. Zwłaszcza Babuński to typ zawodnika podobny do Inesty. Pokazał to m.in. na MME w Polsce, zwłaszcza w meczu z Hiszpanią.
Takie rozwiązanie spowodowałoby konieczność nie tylko rezygnacji z usług starego i wolnego Turana ale również Rafinii, który moim zdaniem jest słabszy i bardziej kontuzjogenny od D.Suareza i Gomesa (!?)

2

Dziękujemy i do widzenia.
Fajnie, że ta "nudnawa" z założenia brazylijska telenowela dobiega końca.
Jak w wielu tego typu "arcydziełach sztuki filmowej" tak i w tej wiele było kłamstwa, fałszu, pustych słów- frazesów.
Neymar poszedł za kasą.
Należy to uszanować, lecz jednak to co się działo w ostatnich 2-3 miesiącach pokazało, że jest on jeszcze małym dzieckiem, niepoważnym.
Gadał jak to dobrze mu w Barcelonie, o tym jakich ma wspaniałych kolegów, jak lubi grać razem ze swoim idolem i co? Wszystko pustosłowie. Liczy się hajs.
Mówią, że przysłowia są mądrością narodów. I wiele w tym prawdy. A jedno z nich mówi, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, a drugie, że co nas nie zabije to nas wzmocni.
Myślę, że Neymara piłkarsko się zastąpi (gorzej w zakresie reklamowym), zwłaszcza i powiedzmy to sobie szczerze:
Neymar technicznie był świetny, ale tak naprawdę on zawsze grał pod siebie. On potrzebował naszych ahów, ohów, naszych zachwytów nad jego piłkarska doskonałością. Permanentnie wychodziła z niego podstawa celebryty, natomiast jego wkład w sukcesy drużyny nie był decydujący, co potwierdzają w jakiś sposób statystyki, co więcej z sezonu na sezon wkład ten był mniejszy.
W jego grze zbyt wiele było "sztuki dla sztuki" niż gry dla drużyny.
Ale i za to co dał drużynie należy mu podziękować i życzyć by w PSG piłkarsko się jeszcze rozwinął, a ponadto zrozumiał, że nie samym chlebem (czytaj kasą) żyje człowiek.
Mam nadzieję, że Brazylijczyk wzorem wielu wcześniejszych gwiazd kraju kawy nie popłynie życiowo pod prąd i nie zmarnuje swojego talentu.
A w Paryżu zagrożeń będzie wiele. Wszak kolegów do "samby i pokera" będzie miał wielu: D.Alves, L.Moura, Th.Silva, Marquinhos, G.Hebling.
Mam nadzieję, że Barcelona wyciągnie z PSG maksimum tego co można tj. klauzulę, a być może o czym możemy przeczytać w innych artykułach byc może kogoś na dodatek(!?)

0

Po co te dysputy. Jedni piszą jak zapłacą klauzule niech idzie i co znowu problem z drugim bramkarzem?
Moim zdaniem Cillessen nie jest gorszym bramkarzem niż Ter Stegen. A zatem trener winien obserwując grę obu w presezonie postawić na lepszego, dając szansę drugiemu np. w PdR lub w meczach ze słabszymi rywalami. To byłaby weryfikacja decyzji trenerskich co do słuszności swoich wcześniejszych decyzji o tym kto pierwszym bramkarzem.
Patologia wzięła się za LE, który nie wiadomo dlaczego postawił na Niemca zwłaszcza , że Bravo wówczas będąc I bramkarzem bronił bardzo dobrze, a i nie był też bramkarzem wiekowym.
A swoją drogą gra Ter Stegena nie była znowu tak nadzwyczajna. We wielu meczał miał wpadki i wprowadzał nerwowość w grze obrony.
Myślę, że i Ter Stegen bardziej by się rozwinął gdyby był zmuszony do konkurowania na treningach z bramkarzem teoretycznie rezerwowym. Może wówczas zniknęłaby z jego twarzy również zbytnia pewność siebie.
Niech zwycięży lepszy z naszych bramkarzy, lepszy w "zdrowej" konkurencji

1

Messi i L.Suarez mają uporządkowane życie prywatne to po pierwsze. Po drugie pamietamy wszyscy w jakich okolicznościach przechodził do nas Luis. Ponadto on od razu zrozumiał role Messiego w drużynie i w pełni ją zaakceptował co pozwoliło mu ugruntować swoja pozycje w Barce. Neymar natomiast przechodzi do Barcelony jako nowa, brazylijska gwiazdka, o której Brazylijskie byłe gwiazdy pisały niestworzone rzeczy jaki to AS. Życie pokazało, że jednak jest w dużym cieniu Mesiego i to jako piłkarz, ale przedewszystkim jako człowiek. To celebryta lubujacy gdy o nim się mówi, lubujacy balangi. A Messi to raczej, w pewnym stopniu "domator", podobnie jak i L.Suarez.
Neymara było wszędzie pełno. Mysle, że dostrzegał to Messi i po prostu było mu nie podrodze z Neymarem doceniając jednak jego klasę i umiejętności. Dlatego nasze tridente grasło bardzo dobrze. Ale jak się wydaje w największym stopniu to zasługa Messiego.

0

Czy kolejny obrażalski?
Szkoda, że nie powiedział tylko czym go obraził; może trzykrotnie powiedział nie symuluj lub graj a nie udawaj.
Bo czym miałby niby sędzia obrazić Rakitica, jaki miałby w tym cel, zwłaszcza, że jak dotychczas z Rakiticem sędziowie raczej nie mieli problemów.

0

Panowie nie ma się co jarać przecież każdy z nas pracuje dla kasy i nie jest mu obojętnym ile zarobi. Powie ktoś ale on ma już tyle kasy. OK. Ale może mieć więcej, wiadomo przecież, że kto ma dużo to jeszcze chce więcej.
Mnie jedynie denerwuje jego małość i brak męskości. Prawdą jest, że Neymar jeszcze jest dużym dzieckiem. O ile by był mężczyzną powiedział by włodarzom klubu , że ma taki zamiar, a jak dopiął wszelkie czynniki kontraktu powiedzieć to wprost wszystkim.
Ale z drugiej strony tak było, a inni mając nadzieję, że jednak zostali robili nam wodę z mózgu

0

Panowie nie obrażajmy się nawzajem, każdy z nas chce jak najlepiej dla Barcy. Każdy z nas też różnie odbiera poszczególnych piłkarzy. Tak jest od zawsze. Dla nas Messi jest najlepszy na świeci a jednak dla wielu kibiców jest nim CR7.
Teraz tutaj dla jednych Dydala, dla drugich Grizmann, a dla innych ktoś inny.
Dyskutujmy przedstawiajmy swoje przemyślenia i tylko tyle. Możemy się z czyimś zdaniem nie zgadzać ale po co od razu obrażać.
I jeszcze do zwolenników Mbappe. Ten chłopak w minionym sezonie zrobił gigantyczny postep.Pamiętajmy, że na jego początku był piłkarzem rezerwowym. Ale czy będzie wybitnym piłkarzem, piłkarzem wartym jak już co niektórzy przebąkują ok. 150 mln ? Nie wiemy. Pomimo młodego wieku robi wrażenie rozsądnego ale czy już obecnie wart tyle kasy ? Nie wiem. Myślę, że dla niego samego najlepiej byłby gdyby jeszcze przynajmniej jeden sezon pograł dla Monaco.

0

Zadajmy sobie pytanie, który z Waszych kandydatów byłby przydatny do Barcelony Messiego. Dużyna potrzebuje bardzo dobrego zawodnika, który wzorem L.Suarez zaakceptuje że pierwszym jest Messi. Było wielu, którzy tego nie umieli i nie pograli długo w Barcelonie pomimo, że kosztowali majątek.
Dlatego z dwójki Dybala- Grizman wolałbym Argentyńczyka. Grizmann jest gwiazdą Atletico i jest typem zawodnika podobnym do naszego byłego Sancheza, charuje ale wszystko wokół niego. To on jest pierwszą opcją, na niego gra się w Madrycie.
Gdybym miał kupować kogoś z Atletico to raczej Saula. A więc w linii ataku Dybala lub ktoś inny. Koniecznie młody , szybki i o już dużej marce. Czy Hazard? Hm można zadać sobie pytanie, a co tak naprawdę przez minione 2 sezony Hazard wybitnego zdziałał. Piszę w ostatnich dwóch sezonach gdyż wydaje się, że w tym czasie piłkarz się nie rozwinął, a wręcz przeciwnie grał słabiej niż wcześniej.
Belg też nie jest szybszy od innych zawodników tutaj wymienianych, a w porównaniu do szybkości i techniki Neymara wypada wręcz blado.
Ale z drugiej strony należy sobie bardzo uczciwie odpowiedzieć na pytanie: Ile tak naprawdę Neymar dał Barcelonie, w ilu meczach był on decydujący, czy grał dla drużyny czy pod siebie. Oczywiści patrząc przez statystyki naszego tridente, którego Neymar był składową można powiedzieć, że dał wiele. Ale uczciwie patrząc właśnie przez liczby przez minione 3 lata z całego tridente dał najmniej.
Owszem wiele pięknych akcji, dryblingów po których padały ohy i achy ale na tle chociażby Messiego co tak naprawdę dał Neymar. W zasadzie przez cały okres gry w Barcelonie zagrał kilka wybitnych meczy ( w tym rewanż z PSG), no od kilkanastu do dwudziestu kilku bardzo dobrych. A reszta to popisywanie swoimi sztuczkami, ośmieszanie, błaznowanie, kłutnie z przeciwnikami, sędziami, symulowanie wielu fauli i nadmiar zbędnych kartek.
Myśle, że Neymar, skądinąd świetny piłkarz od początku wiedział, że Barca to przystanek w drodze po prawdziwie wielkie pieniądze arabskich szejków.
Ale boję się, że ten brazylijski celebryta może w PSG nie osiągnąc tego o czym myśli tj. Złotej Piłki. On nie ma charyzmy ku temu. Owszem być może w lidze francuskiej nastrzela wiele bramek, będą mistrzostwa lecz za tym mogą iść porażki w życiu praywatnym. Boję się, że brazylijska ferajna w PSG mu w tym "pomoże"

1

Dzisiejszy mecz z Realem był ciekawym widowiskiem. Wszyscy to wiedzą. Obie drużyny miały po kilka innych sytuacjido strzelenia bramek. Że nie zrobił tego Real to niemała zasługa naszego bramkarza. Cillessen po raz enty pokazał, że nie jest gorszym bramkarzem od Ter Stegena, a nad Niemcem ma chyba przewagę mnentalna: stoicki spokój, który udziela się też obrońcom. Do tego chyba szybciej od Marca podejmuje decyzje o sposobie rozpoczęcia gry i... moim zdaniem celniej podaje do kolegów.
Mam nadzieję, że trener podejdzie z rozwagą do obsady bramki, w przeciwieństwie do LE, który forował Niemca Holendrowi nie dając pograć nawet w Pucharze Króla.
Czas to zmienic. Bramkarzem nr 1 w Barcelonie winien być rzeczywiście w danym momencie lepszy bramkarz, a nie ten który o swoje walczy w zaciszach gabinetów.

4

Facet daj na wszczymanie. Co tak naprawdę od 2 sezonów gra Hazard. To na pewno utalentowany piłkarz ale... jakby jego kariera się zatrzymała

0

Żeby zakończyć tą wszechobecną na wszystkich portalach brazylijską telenowele pn. Neymar powiem tak . Panowie szkoda naszych nerwów i naszego pisania. Neymar to chłoptaś, który nie doruósł by tracić na niego nerwy,
O ile byłby poważnym powiedziałbym wpros Koledzy, działacze PSG zaproponował mi zdecydowanie lepsze warunki i proszę o ile Paryżanie wpłacę odstępnego to odejdę.
On jednak jak smarkacz milczy przeciągając linę wytrzymałości.
Jestem przekonany, że w grę chodzi wyłacznie KASA. Dlatego się nie określa bo być może liczy w swej naiwności, że działacze Barcy zmiękną i dadzą mu kolejną podwyższkę, a on wówczas wspaniałomyślnie zostanie, by za rok wypuścić nowe odcinki swojej telenoweli.
Rację mał Cruyff mówiąc w dużym uproszczeniu, że Neymar to złe zarzewie problemów w Barcelonie.
Chce niech idzie gdyż z"niewolnika" nie będzie zawodnika. Uważam, że należy ten swoisty wrzód wyciąc.
Barca nie raz pokazała, że i bez Neymara gra pięknie. Te kilka bramek w presezonie, wypracowanych przez kolegów z drużyny nie może przysłonić tego jak ten piłkarz może poróżnić szatnię. A więc 222 mln euro na stół i mówimy Neymarowi do widzenia i powodzenia.
O ile włodarze klubu mając taką kasę + środki własne nie pozyska 2-3 topowych graczy to świadczyć będzie, że we wrześniowym referendum przepadną z kretesem.
A satem Panie prezydencie do dzieła sprzedawać brazylijczyka i mamy niespełna miesiąc na zakup 2-3 gwiazd. Zakup Coutinho, Dybala, Mbeppe czy też innych gwiazd były w zasięgu. Ale muszą to być piłkarze przekonani , że chcą grać dla Barcy, akceptują rolę Messiego, a wówczas nie odczujemy braku Neymara, gdyż tak na prawdę to w minionym sezonie jego wpływ na grę drużyny nie był aż tak duży. Pod tym względem inni byli zdecydowanie lepsi.
Neymar rozegrał w minionym sezonie 1 genialny mecz z PSG oraz kilka bardzo dobrych. A reszta? Dużo szumu, pajacowania, prowokowania oraz szereg zbędnych kartek. Że na tym tle było w każdym meczu kilka fajerwerków to nie ma znaczenia,, gdyż one nie wiele dały drużynie.
Neymar grał pod siebie i myślę, że Messi i Suarez to dostrzegali... ale chcąc podtrzymać istnienie tridente akceptowali "wyskoki" brazylijskiego celebryty.
Boję się, że Neymar wzorem wielu brazylijskich gwiazd nie zabłyśnie na piłkarskim niebie tak jak do tego jest predysponowany, chociaż być może to się nam tak tylko wydaje, zwłaszcza że moim zdaniem Neymar to gorsza wersja Ronaldinio.

0

CR7 , w żadnym razie.
Dlaczego pierdzielenie. Barca na dzisiaj potrzebuje gruntownego przemeblowania, a jeżeli nie teraz to kiedy....
A po drugie czy taki news nie jest świetnym na sezon ogórkowy. Czy po marzyć nie wolno.

0

Ktoś tutaj wspomniał o Gomesie w negatywnym aspekcie.
Ja również oglądając wszystkie mecze Barcelony najczęściej bylem wkurzony na wystawianie przez LE własnie Gomesa. Jego gra często wołała o pomstę do nieba, zresztą podobnie jak Alcacera. Ale z każdym meczem można było zauważyć , nieznaczną le poprawę w grze Gomesa. To samo można powiedzieć o grze tego drugiego.
Obaj są jeszcze młodzi (23 lata) i powiem co jeszcze 8 miesięcy temu bym nie powiedział, a mianowicie oni mogą zaskoczyć w tym sezonie wszystkich. Alcacer już w sparingu z Juve zaprezentował się dobrze. Myślę, że podobnie może być z Gomesem, chociaż będzie mu trudniej zwłaszcza, że póki co nie uczestniczy w presezonie i nie wiadomo w jakiej formie wejdzie w sezon.

3

O ile rzeczywiście Liveroop byłby skłonny dać taką kasę za Rafinię to moim zdaniem najlepszą opcją byłaby transakcja wiązana:
Couthinio do Barcy w zamian za Rafinię (ok 35 mln) + 35 mln:40 mln + opcje 5-10 mln za Coutinho.
Razem ok. 75-85 mln euro za Couthinio to optymalne rozwiązanie

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: