Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
10
W pełni podzielam opinię Laudrupa. W jego opinii nie chodzi o samo "irytowanie" sztuczkami technicznymi w efekcie których może i ośmiesza rywala lecz chodzi o otoczkę tego wszystkiego tj. lekceważące uśmieszki, prowokujące gesty czy utarczki słowne. Warto zauważyć, że Neymar zbytnio gwiazdorzy i daje odczuć swoim boiskowym przeciwnikom, że jest kimś lepszym, bogatszym etc. A więc obserwujemy u niego poniekąd cechy identyczne jak u CR7.
Dla odmiany zupełnie inaczej zachowuje się największa gwiazda piłkarskich boisk Messi. On też wykorzystuje swoje umiejętności by ograć przeciwnika, by zdobyć bramkę. Ale w przeciwieństwie do Neymara nie uśmiesza, nie prowokuje, nie wykłóca się. Dlatego też jest szanowany przez przeciwników.
I jeszcze inna kwestia. Moim zdaniem włodarze klubu winni chyba porozmawiać z Neymarem gdyż konsekwencją jego szczeniackiego zachowania jest zwiększona ilość kartek, co w określonej sytuacji może wykluczyć Neymara do gry w "ważnych" meczach.
Reasumując Neymar to jeszcze "szczeniak" i być może dlatego Messiemu jest bliżej do Suareza, o czym sam powiedział. Może jest to konsekwencją nie tylko , że Messi i Suarez są o tych kilka lat starsi ale przedewszystkim, że mają już uporządkowane życie prywatne, które samo w sobie wymaga większej dojrzałości,
4
Osobiście dziwi mnie wybór przez redakcję Neymara na piłkarza meczu. Miał Neymar co prawda miał tym razem więcej od Messi dryblingów i kluczowych podań, ale za to miał zdecydowanie więcej strat 21, przy tylko 7 Messiego. Ponadto za Messim jako najlepszym piłkarzem meczu przemawia jeden element statystyczny. To właśnie on był najczęściej przy piłce. Przy jego 82 podaniach aż 81% była celnych. Dla porównania Neymar miał tylko 66 podań a procent celnych wyniósł tylko 74%.
Powyższe wskazuje, że to Messi , abstrahując od strzelenia 3 bramek, miał większy wpływ na przebieg meczu niż Neymar, nie ujmując temu drugiemu, że i on miał znaczny wpływ.
Reasumując wybór kibiców bardziej odpowiada prawdzie niż wybór redakcji.
A zatem Panowie Redaktorzy proszę zdjąć okulary i bardziej przyłożyć się do analiz meczu.
0
Facet co Ty bredzisz.
Xavi wyraził pogląd, że Messi jest lepszy od CR7.
Miał do tego prawo. To Ronaldo pokazał jak bardzo zależy mu na ZP.
To, że zdobył ich aż 3 nie oznacza, że jest lepszy od Messiego, zwłaszcza, że nasz crack ma ich 5, co już samo w sobie wskazuje na przewagę Messiego.
A swoją drogą w historii futbolu było wielu piłkarzy, którzy nie mieli żadnej ZP,a byli uznawani za geniuszy futbolu, za piłkarzy wybitnych (Pele, Xavi, Maldinii, Pirllo, Inesta, G. Muller czy inni).
Ponadto myślę, że Ch.Ronaldo zawdzięcza swoje ZP (nie ujmując mu co oczywiste , że jest b.dobrym piłkarzem) w dużej mierze swojej wyjatkowej medialności, najlepszej reklamy, PR oraz "narcyzmowi".
Moim zdaniem Xavi ma rację, że Messi>> CR7.
Crack Realu jak do tej pory nie może stanąć przy Mesim w wizji gry i to powoduje, że większość piłkarzy i trenerów za lepszego piłkarza uważa Messiego.
Po prostu Messi jest piłkarzem bardziej kompletnym, ale to każdy obiektywny kibic wie.
Wystarczy tylko porównać ilość asyst obydwu z nich w przeciągu swych karier, ilość kreatywnych podań (myślę, że w tym zakresie Messi ma największą przewagę)
Bezsprzecznie CR7 jest wybitnym strzelcem, podobnie jak kiedyś był G. Muller, a wcześniej Pelle Ale CR7 podobnie jak dwaj pozostali to jednk nie klasa Messiego..
0
Skończcie durnie już pisać , że Ter Stegen jest młodym bramkarzem. To 25 letni facet, w pełni ukształtowany. Za młodego można uważać bramkarza 21-23 letniego. Nie bez kozery mamy reprezentację seniorów i reprezentację U-23.
Ter Stegen na boisku nie umiał pokazać, że jest lepszy od Bravo, na co wskazuje chociażby autor artykułu. Nie umiał tego pomimo podobno większej siły, sprawności, refleksu i bojek o lepszej grze nogami. Barca nie potrzebuje tak naprawdę supergwiazdy na pozycji bramkarza (chociaż jak miałaby taką to też dobrze). Barca potrzebuje bramkarza pewnego, który nie zawiedzie w momentach których jest potrzebna jego dobra gra. Wynika to z tego, że to zazwyczaj Barca ma więcej z gry. Bravo tę pewność , a zarazem i spokój zapewniał. Czy Ter Stegen to nam zapewni. Jestem pełen obaw. Boję się i jak sądzę boi się tego autor powyższego artykułu, że Ter Stegen swoją nieodpowiedzialnością, zbytnią pewnością w swoje umiejętności gry nogami przyprawi nas kibiców Barcy o palpitacje serca. Obym się jednak mylił. Pozdrawiam wszystkich kibiców Barcy
0
Moim zdaniem Rafinia nie jest piłkarzem na miarę Barcelony. Jego zasadniczym mankamentem jest mała zwrotność, gibkość i umiejętność kreowania gry .
A do tego ta jego tragiczna szybkość dochodzenia do podań.
Jeżeli chodzi o jego przydatność do linii pomocy to osobiście oceniam ją najniżej z wszystkich obecnych pomocników +S.Roberto+ Halilovic.
Boję się, że podobnie jak jego starszy brak w Bayernie tak Rafinia w Barcelonie nie zrobią jakieś oszałamiającej kariery
3
Nie masz racji. Dla kibica ważnym by w jednym artykule uzyskał maksimum wiadomości, w tym przypadku o składach etc.
Idąc Twoim tokiem rozumowania to gdyby np. na jakieś stronie była informacja o rekordzie świata A. Włodarczyk w rzucie młotem bez podania odległości to według Ciebie wszystko byłoby OK, a ty na uwagę że brakuje informacji o wyniku odesłałbyś kolegę do innej strony internetowej.
Twoje stanowisko jest rzeczywiście "budujące"
0
Panowie czy wy umiecie czytać. Podane wyżej to nie kwoty pokazujące wartość rynkową naszych piłkarzy lecz kwoty odstępnego zawarte w kontraktach.
Niezależnie moim zdaniem kwota 100 za Gomesa jest zasadniczo zawyżona, zwłaszcza że kwota odstępnego ma również wtórny wpływ na zarobki piłkarza, który dochodzi do przekonania tak mnie cenią to muszę mieć wyższą gażę. Na tle Gomesa widać jak pilnie trzeba renegocjować kontrakt S.Robert
3
Barca w trybie pilnym jeszcze przed zimowym okienkiem transferowym musi zawrzeć z S.Roberto nową umowę. Jego 30 mln odstępnego jest najniższe w kadrze pierwszej drużyny( 30 mln ). Nawet odstępne Masipa jest wyższe i wynosi 35 mln. Koniecznym nowy kontrakt dla Sergio i odstępne na poziomie 80 mln. Wszak to nasza przyszłość.
I jeszcze jedno S.R. ma o 100% niższe odstępne od Vidala z którym skutecznie konkuruje na prawej obronie.
0
Czy autor artykułu nie zapomniał o kimś? A co z Halilovicem? Czy odszedł na stałe czy może jeszcze wrócić?
0
Regres formy S.Roberto jest wynikiem "zaufania" trenera i szatni. Z chwilą gdy dostał zielone światło na decydowanie nad doborem rozwiązań wszystko pęta ograniczające jego talent pękły.
LE i wcześniejsi trenerzy dostrzegali potencjał Sergio lecz chłopak ten nie umiał na boisku podjąć śmiałej decyzji grając u boku naszych tuzów dlatego najczęściej podawał do najbliższego kolegi, a najczęściej do Mesiego, Rakitica czy Pique.
Z chwilą gdy dostał więcej minut, a być może po rozmowie z LE zawodnik już na boisku pokazuję pełnię swych możliwości
0
Moim zdaniem działacze Barcy są zbyt miecy w negocjacjach, gdyż nie wydaję swoich pieniędzy tylko "kibiców". Kwoty zapłacone za Gomesa i Alcacera wydają się aż nadto wygórowane, Kwota 20-25 mln za zawodników którzy de facto jeszcze niczego nie pokazali byłaby właściwą.
Działacze Barcy słabo bilansują koszty i przychody związane z transferami. Przykładów można by mnożyć. Najbliższym jest transfer Munira. My będziemy musieli zapłacić Valencii najprawdopodobniej zmienne, w związku z transferem Alcacera. Dlaczego takie rozwiązanie nasi działacze nie wynegocjowali w przypadku Munira. I proszę nie pisać, że nie szło bo to tylko wypożyczenie, a nie transfer ostateczny ?
I jeszcze jedno rzecz pokazująca dziwne zachowanie władz Barcy. Otóż o ile w zasadzie możliwym było wypożyczenie, z opcją wykupu 20 letniego Munira za 12 mln euro to dlacxdlaczego Barca pozbyła się bardziej doświadczonego Bartrę za 8 mln, przy jednoczesnym zakupie innych obrońców: Umtiti za 25 mln euro, a Dinge za 16,5 mln.
Dziwne
0
Miły kolego błędy zawodników środka boiska są często konsekwencją zmęczenia i rzeczywiście pewnego braku koncentracji, ale to jest jeszcze do przyjęcia, wszak jest jeszcze obrona i najczęściej jest szansa na naprawę błędu pomocnika. Gorzej jeżeli błędy zdarzają się obrońca, a najgorzej jak zdarzają się bramkarzowi. Jak mawiają najlepsi trenerzy budowanie zespołu zaczyna się od bramkarza. To on ma zapewniać spokój i porządkować grę. Często w zespole takim jak Barca ma on niewiele do roboty, ale jak trzeba to ma zagwarantować najwyższy poziom gry.
Jak wczoraj Ter Stegen niestety takim bramkarzem nie był. Groźnych strzałów w zasadzie nie miał a tym co się zapamięta to jego 2-3 poważne błędy. Zdecydowanie korzystniej w tym meczu lepiej zaprezentował się bramkarz Athletic.
A swoją droga ciekawe co tak naprawdę po wczorajszym meczu myśli na temat naszego bramkarza myśli trener.
0
MarioVeb. Facet czy ty masz pojęcie o piłce? który trener "wymyśliłby" taktykę takiego głębokiego cofania się pod własną bramkę by wyciągnąć przeciwnika. Przecież zabawa pod własną bramką zawsze zawiera w sobie duży element ryzyka. Wiedz, że to Athletic swą grą zmusił Barcę do cofnięcia się tak głęboko pod własną bramkę. Stąd tak wiele goracych sytuacji pod naszą bramką. Wreszcie stąd się wzięły "wielbłądy" Ter Stegena
0
Chłopie Ty liczyć nie umiesz albo miałeś przerwy w jego odbiorze. Słusznie pisze NGRonnie 10 , że Ter Stegen nie daje pewności, a dodatkowo wprowadza niepewność swą nonszalancją. W meczu miał 2 kardynalne błędy (kiksy), a jeden taki na pograniczu.
Zauważ, że jakże można powiedzieć, ze grał on dobrze nogami skoro w meczu popełnia się 3 tak duże błędy.
Właśnie z uwagi na takie "wpadki" Ter Stegena blok defensywny wykazywał pewną nerwowość. Tak było w ubiegłym sezonie tak też było w czasie wczorajszego meczu. Dlatego też zespół wolał by za plecami obrony był Bravo, który gwarantował spokój, stabilność oraz pewność mniejszej ilości błędów.
3
Czy ja widziałem inny mecz. Wielu z Was uważa, że Ter Stegen rozegrał dobry mecz. Hm każdy ma prawo mieć swoje zdanie.
Ja powiem tak facet jest mało skoncentrowany i nadal robi poważne błędy.
Dwa z nich mogły się skończyć tragicznie, a w jednej sytuacji o mało się sam nie "zakiwał" na śmierć.
Co do wykopów nogą OK. było dobrze lecz też nie rewelacyjnie gdyż jak można zobaczyć oglądając powtórkę meczu wiele było też podań niecelnych.
Na wysoki odsetek trafnych podań duży wpływ miały podania na boki linii obrony; albo do Pique albo Untitiego, do których miał prawie 100% celność podań. A czym dalej to znacznie gorzej.
Generalnie jednak pomimo wspomnianych wyżej poważnych wpadek należy uznać występ Niemca za udany tak na notę 7-7,5.
Myślę, że na wyższą notę nie zasługuje z powodów przedstawionych powyżej. Moim zdaniem jest ona wypadkową ocen Pigue wg mnie 7, Umtitego 7,5, Alby 8 i S.Roberto 8,5-9.
Wg mnie najlepszy piłkarz na boisku, chociaż do tego miana zasługuje też nasz "żarłacz biały", ale jego ocenę pogarsza duża ilość strat oraz nieskuteczność co skłania na postawienie na S.Roberto jako MVP spotkania.
Progres formy i umiejętności tego piłkarza zadziwia. Nie dziwi za tym uznanie jakie S.Roberto ma wśród kibiców, trenera i członków władz klubu.
0
Część z internautów pisze, że obecne okienko transferowe będzie najlepszym od wielu lat. Być może tak lecz byłbym ostrożny w wygłaszaniu takich sądów. Życie zweryfikuje czy transfery były udane.
Ostatnie mecze, a zwłaszcza wczorajszy, z bardzo niewygodnym przeciwnikiem pokazały, że D.Suarez, a zwłaszcza Gomes są zagubieni. Być może potrzebują czasu by się wkomponować do zespołu, podobnie jak to miało miejsce w przypadku Rakiticia czy Turana. Jakże niedawno słychać było opinię, że Rakieta w Barcelonie jeszcze nie odpaliła. Dzisiaj to jeden z najlepszych piłkarzy Barcy. Czy takim będzie Turan czas pokaże. Osobiście uważam, że mu będzie trudniej, zwłaszcza gdy przyjdzie Neymar, chociaż z drugiej strony... Jak pokazały pierwsze mecze trio MSA gra naprawdę dobrze. O ile potwierdzi się news o Alcacerze wówczas bezwzględnie należny wypożyczyć Munira by się ogrywał. On podobnie jak Halilovic, Samper i być może Laporte ( o ile uda się go pozyskać) wraz z obecną grupą 23 latków ( w tym Ter Stegen) oraz nie co starszym S.Roberto będą za 3-4 lata stanowić o sile Barcelony.
Myśle, że taki skład byłby bardzo ciekawy:
Ter Stegen
Dinge,Untiti, Laporte, Vidal
Samper
D.Suarez, s.Roberto, Halilović
Alcacer, Munir, Gomes.
Za 3 lata średnia wieku tych piłkarzy wyniesie 26,5 roku, a więc skład będzie bardzo zrównoważony, a być może jeszcze wzmocniony ( marzyłby się Dybala etc)
2
Co ten Ter Stegen pieprzy jaka rywalizacja. Rywalizacja byøaby wówczas gdyby LE powiedział: pierwszym bramkarzem będzie lepszy z was i wówczas będzie grał we wszystkich rozgrywkach jako podstawowy bramkarz. Czy ten młody Niemiec nie rozumie, że nie ma konkurencji gdy trener niejako z "urzędu" wskazuje ty grasz tu a ty tam.
Myślę, że Ter Stegen swoim wpisem okazał się nieszczery. Osobiście wydaje mi się, że chce zatrzeć niedobre wrażenie
Przecież on też czyta portale społecznościowe na których internauci wielokrotnie zarzucali Niemcowi, że wygryzł Bravo, że miejsce w podstawowym składzie na LL uzyskał dzięki zakulisowym gierkom.
A swoją drogą dzięki losowaniu LM już niedługo będziemy mogli porównać grę obu bramkarzy
0
Chciałbym by Cillessen wykolegował ( w uczciwej rywalizacji) Ter Stegen i zajął miejsce pierwszego bramkarza. Myślę, że dla włodarzy klubu wówczas nie byłoby problemem, że ten pierwszy jest "aż" o 5 lat starszy.
0
Moim zdaniem szkoda odejścia Bravo gdyż w ciągu dwóch minionych lat gry w Barcelonie, ale i w reprezentacji Chile pokazał, ze jest bramkarzem lepszym od Ter Stegena, bramkarzem bardziej kompletnym. A będąc bramkarzem starszym od Niemca, a co za tym bardziej doświadczonym to doświadczenie przenosił do drużyny, która z nim w bramce grała jakoś spokojniej. Wynikało to z tego, że obrońcy byli świadomi czego można się od Chilijczyka spodziewać tzn., że on nie zagra poniżej pewnego, wysokiego poziomu, co niestety częściej zdarzało się Ter Stegenowi, któremu bardzo dobre mecze przeplatały się z meczami, w których popełniał kardynalne błędy.
Działacze Barcy postawili na Niemca i nic już tego nie zmieni lecz oby to się źle dla Barcy nie skończyło. O ile Niemiec rzeczywiście "idzie po trupach" w dłuższej perspektywie źle wpłynąć na zespół.
A swoją drogą jakże odmienna jest polityka Juventusu, który ceni DOŚWIADCZENIE i nie myślę tutaj jedynie o zatrudnianiu na stanowisku pierwszego bramkarza zawodnika mającego 39 lat. Proszę zwrócić uwagę, że średnia wieku pierwszego zespołu Juventusu to 30,4 lata. Tak zaawansowany wiek nie był przeszkodą do zdominowania ligi włoskiej etc. Działacze Juventusu nie mieli oporów zatrudniając "dziadka" Alvesa. Opory ma tylko Barcelona. A szkoda, bo również tego nieperspektywicznego "staruszka" Bravo (33 lata) nie bało się zatrudnić MC, który "zmieni" na pozycji pierwszego bramkarza 29 letniego Harta.
Myślę również, że na odejście Bravo miały wpływ nie tyle złe stosunki z Ter Stegenem ( chociaż jakiś wpływ miały) lecz dwie kwestie, a mianowicie:
- nie docenianie Bravo przez władze Barcy na tyle by dać mu nowy korzystniejszy finansowo kontrakt,
- znacznie korzystniejsza oferta MC ( o prawie 100%)
0
Wydaje się, że losowanie nie było dla Barcy zbyt udane.
W naszej grupie i jeszcze jedynie w grupie B są bowiem trzy zespoły pretendujące do dwóch czołowych miejsc, w przeciwieństwie do grupy A, D i F, w których przynajmniej na papierze zdecydowanymi faworytami są odpowiednio:
PSG i Arsenal, Bayern M i Atletico Madryt oraz Real Madryt i Borussia Dortmund.
Natomiast w pozostałych grupach, chociaż nie ma już zespołów z Top 3 również w zasadzie są po dwa zespoły, które winny zająć czołowe miejsca premiujące do awansu do fazy pucharowej.
Myślę tutaj o: w grupie B : Benfica i Napoli, w grupie E; Bayer L. i Tottenham H, w grupie G: Leicester i Porto oraz H: Juventus i raczej Sevilla.
Powyższe wskazuje, że losowanie było dla Barcy mniej korzystne nie tylko niż dla Realu M. ale również do pozostałych zespołów z Top 5 a nawet Top 10, który wg mnie tworzą:
Barcelona, Real M. , Atletico M, Bayern Monachium, Borussia Dortmund, PSG, Juventus, Arsenal, Benfica i Bayer Leverkussen.
A są jeszcze i Leicester czy Sevilla (3 puchary LE z rzędu).
0
Ktoś tutaj napisał, że jeszcze jednego ŚO kupić i będzie OK i zaraz dostał kontrę gdyż kontrujący uważa , że posiadając Pique, Umtitiego, Mascherano i Mathieu mamy zabezpieczenie środka obrony. Nic mylnego. Już u początku sezonu a dwaj ostatni są kontuzjowani, choć na szczęście ich rozbrat z piłką lada moment się skończy. A co byłoby gdyby obaj musieli na dłużej wypaść ze składu a kontuzji dostał któryś z dwójki pozostałych. No cóż na krótką metę dziurę by się załatało, ale z jakim skutkiem trudno powiedzieć. Taki klub jak Barca musi mieć nie 4 ale 5 dobrych ŚO. Teraz wychodzi na jaw jak nieroztropnie postąpili włodarze klubu pozbywając się Bartry, zwłaszcza że jego zarobki nie obciążały w sposób znaczący kasy klubu. No ale cóż zrobić.
0
W nawiązaniu do mojego poniższego postu to celowo nie pisałem w nim nic na temat pozyskania Dydali z Juventusu gdyż pomimo, że bardzo by nam się przydał to nie wydaje się realnym jego pozyskanie. Barca po prostu nie ma takiej kasy. Dybala raczej przejdzie za sezon , dwa do któregoś z klubów angielskich , PSG lub Bayernu
1
Myślę, że rozwiązanie jest ciekawe.
Osobiście uważam, że Barca winna jeszcze w tych dniach podjąć energiczne działania celem pozyskania dwóch piłkarzy, a mianowicie: napastnika Paco Alcacera (22 lata 176 cm wzrostu) oraz obrońcę Aymerica Laporte (22 lata 189 cm wzrostu) i mamy skład na 3-4 lata.
Środki finansowe są, zwłaszcza że dojdą ze sprzedaży C.Bravo
O ile udałoby się sprowadzić Alcacera wówczas bezwzględnie na sezon dwa należy wypożyczyć Munira.
Może ktoś zadać pytanie po co wypożyczać Munira a sprowadzać Alcacera?
Otóż moim zdaniem jest to właściwe działanie, działanie perspektywiczne.
Obaj zawodnicy są młodzi, zwłaszcza Munir (20lat).
Munir w odróżnieniu od Alcacera musi dużo grać, by kiedyś za 2-3-4 lata razem mogli wspólnie zastąpić Messiego i Suareza, którzy mają już swoje lata (29).
Ponadto uważam, że potrzebą chwili będzie "odzyskanie" za rok lub dwa Halilovica, który ( o czym jestem przekonany) w Hamburgu nabierze nie tylko siły ale również się rozwinie taktycznie.
Patrząc na obecnych piłkarzy drugiej linii to on ma, moim zdaniem, największe szanse stać się następcą Inesty.
Nie D.Suarez, Gomes, Rafinia, Turan lecz właśnie Halilović.
Zawodnik ten już teraz pomimo, że ma dopiero 20 lat ma w sobie to coś; dobrą technikę, wizję gry, strzał z dystansu oraz niezbędną zadziorność.Ma w sobie wiele cech posiadanych przez jego rodaków tj. Rakitica i Modrica.
2
Z Athletic nigdy nic nie wiadomo. Baskowie to jak inni górale są zawzięci, twardzi i walczą do końca niezależnie od tego w jakiej są formie. Do tego mają dobrą technikę użytkową. Mecze z Baskami nigdy nie były łatwe. Zeszłoroczny mecz o SPH pokazał co się może zdarzyć gdy przeciwnik zagra słabiej. nasi zawodnicy muszą zagrać na maksa, zwłaszcza że zabraknie Inesty i Mascherano, a ostatni mecz pokazał, że Pique nie jest jeszcze w najwyższej formie.Ponadto brakuje Neymara i Rafinii. Pytanie zatem czy Messi z Busquetsem i Takiticem pociągną grupę młodych i gniewnych do zwycięstwa. Oby
0
Myśle, że tak na prawdę nie było szans na zatrzymanie Bravo w Barcelonie z dwóch powodów, a mianowicie:
- zakulisowe , bezpodstawne zapewnienie Ter Stegena, że będzie numerem 1. Piszę bezpodstawnym gdyż moim zdaniem Niemiec póki co na boisku nie wykazał, że jest lepszym bramkarzem od Bravo,
- działanie działaczy MC, którzy zarzucili parol na bramkarzy Barcy oferując im znacznie większe zarobki. Jak piszą na innej stronie Barcy C.Bravo ma otrzymywać w MC pensję o około 100 % wyższą niż w Barcelonie. To o czym my mówimy. Każdy na naszym miejscu przyjąłby taką ofertę zwłaszcza, że miał zapewnienie bycia pierwszym bramkarzem. A swoją drogą ciekawe czy MC rzeczywiście chciał pozyskać Niemca czy tez cały czas myślał o tym , podobno "nieperspektywicznym" C.Bravo.
Dla MC on jest perspektywiczny dla nas niestety nie. A mówią bramkarze są jak wino im starsi tym lepsi. Czekam teraz jedynie jak Juventus wyślę Bufona (39 lat) na emeryturę , a Bayern karze Neuerowi (31 lat) szukać sobie nowego klubu.
A swoją drogą tak potężny klub jak Juventus jakoś dziwnie stawia na piłkarzy "nieperspektywicznych", bo jak inaczej rozumieć, że osiągają tak duże sukcesy mając skład ( zawodnicy którzy grali w meczu 1 kolejki), który można określić jako zespół staruszków; średnia wieku 30,3 lata, przy średniej wieku podstawowej 18-tki 30 lat.
Należy zauważyć , że Juventus w tym sezonie zasilił również już "nieperspektywiczny" Alves, który ma niespełna 33 lata.
W przyszłym roku nasz "Żarłacz biały" osiągnie trzydziestkę. Można zapytać naszych działaczy, czy wówczas Leo zasili grupę piłkarzy nieperspektywicznych?
5
Oby się nie okazał, że jedynym wygranym tej telenoweli bramkarskiej jest Bravo. Facet wiele zrobił w ciągu minionych dwóch sezonów dla Barcy. Dwa tytuły mistrza Hiszpanii to po części i jego zasługa, Nie be kozery dwa razy z rzędu zdobył miano najlepszego bramkarza ligi.
Barca to coś więcej niż klub. Podobnie można powiedzieć o Bravo. Claudio to coś więcej niż bramkarz. To świetny facet, dobry kolega wprowadzający wyjątkowy spokój drużynie. Tego nie ma i nie będzie mieć nigdy Ter Stegen. mOżna rzec Niestety
2
Ktoś tutaj deprecjonuje rolę Suareza w sukcesach Barcy.
Ten ktoś nie rozumie futbolu.
Z całym szacunkiem ale po przejściu Suareza do Barcy to właśnie on ma najlepsze statystyki. Ostatnio mówiło się o tym, że Messi strzelił za kadencji LE 100 bramek. Pięknie ale mało kto zauważył, że Suarez od XI.2014 do VIII.2016 tych bramek strzelił 85, a co istotne więcej bramek na mecz niż Leo.
Suarez zalicza również bardzo dużo asyst. Jego liczby w tym zakresie są na poziomie Messiego. W minionym sezonie Suarez miał jedynie o 1 asystę mniej od Messiego, przy jednocześnie znacznie większej liczbie bramek.
Nie piszę tego aby umniejszać roli MESSIEGO. On jest nr ONE, jego asysty są też bardziej spektakularne ale SUAREZ to też gwiazda, na pewno piłkarz Top 3, mający od kiedy się pojawił w Barcelonie zdecydowanie większy wpływ na wyniki drużyny niż Neymar, który miał być następcą Messiego,a tak de facto nie jest piłkarzem pierwszej 5 najlepszych na świecie, a być może wypadł już z dziesiątki najlepszych.
Moim zdaniem np. wyżej stoją akcję dwóch piłkarzy Realu nielubianego CR7 i Bale. A są jeszcze inni np. Grizmann, Ibra, Lewy czy inni.
A gwoli Neymara są kibice, którzy uważają , że ma on lepszą technikę indywidualną od Messiego.
Być może tak lecz co z tego wynika?
Na boisku liczy się wyłącznie technika użytkowa, a pod tym względem Messi nie ma sobie równych. Stąd te 5 Złotych Piłek, stąd te zachwyty nad jego grą, stąd tak wielka ilość asyst i kluczowych podań.
Gdyby ktoś zadał sobie trud by ZSUMOWANIA za ostatnie np. 6 lat, na wzór klasyfikacji kanadyjskiej, ilość zdobytych bramek, asyst I i II stopnia oraz kluczowych podań każdego z czołowych piłkarzy świata wówczas, moim zdaniem, przewaga Messiego byłaby przeogromna.
Wówczas można by zauważyć, że jest MESSI następnie ... długo, długo nic... inni piłkarze na porównywalnym poziomie.
0
Halilovic 20 lat, Munir 20 lat, tegoroczne zakupy- 23 lata. To jest nasza przyszłość. Myslę, że Halilović i Bartra winni wrócić do klubu najpóźniej za dwa lata, a Munir winien zostać w klubie jako 4-5 napastnik, zwłaszcza, ze ten skromny chłopak godzi się na bycie rezerwowym graczem. Po co wydawać pieniądze, na piłkarza który również siądzie na ławie i nie wiadomo czy po "odsiadce" sprawdzi się w naszym klubie. Zakup nowego napastnika byłoby zbędnym wydatkowaniem kasy. O ile do tego doszłoby do tego to wskazywałoby to na brak rozsądku decydentów,, sabotaż klubu lub po prostu dostali pod stołem swoją dolę (innym słowem kasa dla nich ważniejsza niż dobro klubu)
2
A swoją drogą zaczyna być ciekawie. Transfery w obronie wydają się trafionymi w 100%. Niepokoi nieco gra D.Suarez i Gomesa. Zwłaszcza ten pierwszy (najsłabszy moim zdaniem w drugim meczu z Sevillą - bardzo duża liczba strat) również w meczu z Betisem zagrał b.przeciętnie. W zasadzie za wyjątkiem pierwszej bramki, kiedy to świetnie podawał do Messiego można powiedzieć, że przeszedł wokół meczu. Gomes zagrał póki co za mało by mozna coś powiedzieć lecz to co zagrał w rewanżu z Sevillą również nie przekonuje, chociaż z drugiej strony stanowić on będzie konkurencję do innych pomocników, a tutaj jest dobrze, by nie powiedzieć bardzo dobrze: Inesta, Rakitić, Busquets, Rafinia, D.Suarez, Gomes, Turan, Samper i "rezerwowy" S. Roberto oraz "super rezerwowy" tj. wielki LEO.
10 pomocników z których nie licząc Inesty o dziwo najstarszym jest Messi.
Na koniec pozwalam sobie przedstawić swoje zdanie na temat 4-5 napastnika. Otóż podobnie jak wielu z nas uważam, że przynajmniej do zimowego okienka transferowego należny się wstrzymać się z pozbywaniem się Munira. chłopak, na którym wielu z nas wieszało psy pokazał w ostatnich tygodniach, że warto mu dać szansę. Ten chłopak ma dopiero 20 lat i już wiele umie. Jest jeszcze Turan, jest w razie czego cała grupa pomocników mogących zastąpić, chociaż po części któregoś z NSM. Munir chce grac dla Barcy a to ważne. Wydatkowanie pieniędzy na kogoś starszego ( a więc mniej perspektywicznego!?) byłoby bezcelowe zwłaszcza, że zawodnik ten grzałby po prostu ławę, na co się Munir godzi, a jak trzeba to po wejściu na boisku stara się.
Ponadto nalezy zauważyć, że czy to Munir czy to "nowy" transfer będzie 5 napastnikiem więc po co wydawać grube miliony na kogoś z zewnątrz.
0
Co do ocen można moim zdaniem dyskutować jedynie w kilku przypadkach, a mianowicie jeżeli chodzi o ocenę gry Bravo, która jest moim zdaniem zbyt niska. Pytanie czy mógł obronić strzał z wolnego. Osobiście wątpię. Strzał był bardzo silny, precyzyjny a do tego w szedł prosto w twarz Turana, który się odchylił. Moim zdaniem Bravo nie miał szans, podobnie jak w przypadku drugiej bramki , kiedy to zawinił tak tutaj chwalony S.Roberto i poniekąd Pique. Moim zdaniem ocena Bravo winna być poniekąd wypadkową ocen obrony -0,5:1 , a więc na poziomie 6 pkt.
Druga kwestia to czy ocena dla Leo nie jest zbyt wysoka. Ocena marzeń 10 winna być przyznawana za wybitny mecz, a taki w wykonaniu Messiego mecz z Betisem nie był. Owszem zagrał bardzo dobrze , MVP meczu ale czy 10? osobiście uważam, że max. 9,5, a to z uwagi na dużą liczbę strat (11) i co ważne większość tych strat była poniekąd niewymuszona.
Niemniej należy stwierdzić, że Leo zagrał świetny mecz, bliski ideału. Tak na 9,5