Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Jak najbardziej.
Dybala to już bardzo poukładany i topowy zawodnik. Moim zdaniem warty zakończyć tę brazylijską telenowelę w rezyserii Neymara seniora.
O ile tylko PSG chciałoby zapłacić za Neymara 222 mln euro to jak najbardziej kupować za 120 mln Dybalę + topowego pomocnika np. Verattiego z PSG.
Myślę, że dil typu 130 mln + Veratti za Neymara byłby bardzo ciekawy, a 220 mln bez opcji również ciekawy. Można by się było pokusić o innego czołowego środkowego rozgrywającego + Dybalę i może zostałoby jeszcze ok 10-20 mln
2
Bo prawda jest taka, że Neymar pomimo, że jest bezspornie bardzo dobrym piłkarzem to jego pozycja w rankingu najlepszych piłkarzy jest budowana na lobbingu starych gwiazd brazylijskiego piłkarstwa, którzy w kółko powtarzali; Neymar juz lepszy od Messiego, Neymar niedługo zdobędzie Złotą Piłkę etc.
A prawda jest taka, że to gorsza wersja Ronaldinio.
Od czasu jak przyszedł do Barcelony, każdy kolejny sezon w jego wykonaniu jest gorszy. Wkład Neymara w sukcesy Barcy są coraz mniejsze, zwłaszcza na tle pozostałych członków naszego tridente. Zarówno pod względem bramek i asyst, a do tego dochodzi jego "szczeniactwo", mała odpowiedzialność za drużynę. W minionym sezonie w zasadzie rozegrał jedno genialne spotkanie - rewanż z PSG i kilka bradzo dobrych, ale były też mecze w których nic nie wnosił do gry, a jedynie dryblował i próbował prowokować przeciwników.
Tak uważam pomimo, że mam świadomość że wielu się powyższe nie spodoba.
Uważam, że o ile PSG chciałby wyłożyć 220 mln to niech płaci, a Neymarowi "cześć na drogę i powodzenia"
Za pozyskane środki można kupić co najmniej 2-3 piłkarzy, co wspaniale wzmocniłoby drużynę. 2 świetnych pomocników + lewoskrzydłowego, a wstępny budżet winien umożliwić kupić stopera i jeszcze jednego zawodnika, w zależności od wizji nowego trenera.
Za kwotę 250-2780 mln naprawdę można kupić 4-5 świetnych zawodników, a kilka meczy w których Barca była pozbawiona Neymara (chociażby mecz z Realem w Madrycie) pokazały, że zespół stać na wiele nawet bez tego zawodnika.
Powyższe wzmocnienia + przeświadczenia, że ubiegłoroczne nabytki będą większym wzmocnieniem niż w poprzednim sezonie + przesunięcie do II linii S.Roberto + nowy trener pozwoliłyby na to by Barca znów po 2,3 nieco słabszych sezonach mogła walczyć skutecznie o najwyższe trofea.
I na koniec jeszcze wrócę do Neymara. Otóż niezależnie jak skończy się ta swoista, brazylijska telenowela powiem tak: o ile Neymar nie zmieni podejścia do życia, nie zacznie poważniej traktować swojej gry i przeciwników oraz nie przestanie zbyt beztrosko podchodzić do życia to może skończyć jako jeden z największych zmarnowanych talentów w historii współczesnej piłki nożnej. Lepiej by zamiast mówić o tym jakim to dla niego wzorem jest Messi bardziej się postarał naśladować profesjonalizm naszego trecka.
0
O ile nie chcemy doprowadzić do islamizacji futbolu to bezwzględnie wzorem NBA należny doprowadzić do limitu płac w drużynie i ich uproszczenia.
ponadto należny się zastanowić czy np. celem wyrównywania szans nie należy co roku prowadzić wzorem NBA draftu do 30 czołowych klubów Europu wg określonego przez UEFA rankingu klubów.
Amerykańskiej koszykówce zawodowej wyszło to na zdrowie i nikt jakoś nie płacze.
Celem nadrzędnym jest postawienie zapory petrodolarom oraz nieposkromionym oczekiwaniom finansowym piłkarzy
0
Panowie. Jeżeli PSG jest gotowe zapłacić kwotę odstępnego , a Neymar chce to niech idzie. Z "niewolnika" nigdy nie będzie zawodnika.
Barca powoli musi się szykować do zasadniczej zmiany składu, rozpocząć nowy projekt, w którym Messi będzie grał ajko główny rozgrywający. W tym projekcie mogłoby się znaleźć miejsce na Neymra, lecz pomimo niewątpliwej jego klasy tak naprawdę to on dawał coraz mniej drużynie. Tak naprawdę to w mi nionym sezonie Neymar rozegrał jedno wybitne spotkanie (rewanżowe z PSG) i kilka bardzo dobrych. To za mało jak na zawodnika, który tak bardzo obciąża budżet klubu. A do tego jego brazylijska natura, prowokacje, uprawianie często sztukę dla sztuki, aby się tylko pokazać i bardziej wypromować i brak odpowiedzialności za drużyne (wide liczne zółte kartki i ta sławetna czerwona świadcząca o jego głupocie.
GdybyBarcelonie udało się go sprzedać to zyskujemy 220 mln. Do tego środku własne to razem ok. 300 ml. To dojść kasy by zbudować nowy silny zespól. Moim zdcaniem za te pieniądze można kupic 3 świetnych piłkarzy i 3-4 bardzo dobrych i perspektywicznych piłkarzy:
do ataku Dybalę _ na lewe skrzydło Di Marię
do pomocy Verati , sprowadzić Halilovica, Davida Babunskiego, kupić Zielińskiego
do obrony Glika
I to wystarczy i mamy świetny skład na 5-6 lat
Ter Stegen , Clilassen
Alba, Dinge, Umtiti, Glik, Pique, Mascherano, Vidal, Semedo
Busqets, Samper
Rafinia, S.Roberto,Gomes, Messi, Verrati, Halilovic, Babuński, Zieliński + Inesta
Di Maria, Munir, L.Suarez, Dybala, Delafeu
Jak widać taki skład wymusza rezygnację z kilku piłkarzy:
Daglas, Vermaelena, Turana, Rakitica, a być D.Suareza, który również niczym nie zaimponował w LL, a na ME 21 też na tle innych wypadał blado, z resztą podobnie jak Delafeu (szkoda tylko, że zamiast tego ostatniego Barca nier próbowała odzyskać Sandro).Zrezygnowałbym również z Alenii.
Ten ostatni w żadnym meczu, w którym dostał szansę gry nic nie pokazał. Oglądając LL oraz ligę włoską jak równię czytają co nie co o lidze chińskiej mogę stwierdzić, że zarówno Halilović , Babuński a zwłaszcza Zieliński są zdecydowanie bardziej kompletnymi graczami niż Alenia. Zwłaszcza nasz Zieliński to bardzo persperktywiczny gracz; gracz na miarę Barcelony. On ma naprawdę dużą inteligencję i świetnie czyta grę.
Mając taki potencjał w II linii jak wyżej oraz w innych liniach to możnaby powalczyć o nawyższe laury.
Myślę, że kwota 300 mln winna wystarczyć, zwłaszcza że Glik, Zieliński, Halilovic i Babiński nie byliby kosztownymi nabytkami (ok.80-100 mln euro). A więć reszta to kasa na Veratiego, Dybalę i Di Marię. A swoją drogą ten ostatni z uwagi na wiek to nie powinien kosztować więcej niż 30-40 mln.
Szkoda, że to tylko marzenia gdyż znająć naszych "fachowców" i ich zaślepienie to nic z tego nie wyjdzie.
I jeszcze jedna sprawa: telenowela Paulinio.
Myślę, że Barca winna odejść od piłkarzy barzylijskich, ż którymi na dłuższą metę zawsze były większe lub mniejsze kłopoty. Za kasę "starego" Paulinio można by nabyć własnie młodych Zielińskiego, Halilovica i Babuńskiego. Ale czy te osły z Zarządu klubu widzą to. Boję się, że patrzą a nie widzą
1
Powiem coś bardzo niepopularnego, a mianowicie o ile włodarze PSG chcieliby dać 220 mln to niech Neymar idzie. To rozwiązałoby nasze problemy finansowe. Te środki + własne, wcześniej zabezpieczono pozwoliłoby kupić kilku bardzo dobrych piłkarzy: Veratti, Dybala, Di Maria, + Zieliński, Glik etc.
Verati + Messi, Zieliński do II linii, Dybala na prawą, Di Maria na lewej i mamy bombowy skład na 3-4 lata, a nawet 5 lat.
2
Ja już bardziej wolałbym Sandro i Munira niż tego Delafeu
0
Kolejny , poważny błąd naszych pseudo działaczy. Delafeu to zawodnik nie mający podstaw do gry w Barcelonie. Oprócz szybkości nie ma żadnych cech przydatnych drużynie, a i jest wielu szybszych zawodników na skrzydle, nawet w LL.
1
Do Viper1981
Nie podzielam się z Tobą Verratti i Saul to piłkarze o różnych charakterystykach. Saul to raczej ofensywny pomocnik, a Włoch to raczej rozgrywający.
Veratii na pewno utalentowany piłkarz lecz, moim zdaniem nie jest graczem wartym zapłaty ok.80-100 mln.
Za te pieniądze możemy kupić: Saula i Ceballosa.
Obaj bardzo młodzi, a to co wczoraj i nie tylko wczoraj pokazali to coś kapitalnego. Na ich tle taki D.Suarez to chłopak do podawania piłek.
A swoją drogą wczorajszy mecz utwierdził mnie w przekonaniu, że sztab skautingu w Barcelonie nie działa prawidłowo. Działa bezmyślnie i hasłowo.
Wczoraj grało 4 zawodników wiązanych z Barcą: D.Suarez, Bellerin, Delafeu i Sandro i strzeże mówiąc wszyscy oni po raz kolejny w tych Mistrzostwach zagrali słabo.
Dwa zdania o każdym z nich:
Delafeu - zawodnik, który w żadnym razie nie powinien wrócić do FC Barcelona, to zawodnik szybki, ale toporny i mający nadmiar ego. Wczoraj po raz kolejny mieliśmy tego potwierdzenie - ocena za mecze na ME - przeciętny,
D.Suarez - na tle Asensio, Saula i Ceballosa wypada bardzo miernie. To zawodnik przynajmniej o klasę słabszy od kolegów z reprezentacji. Stąd nie dziwi, że wchodzi jako zmiennik,
Sandro - waleczny lecz brakuje mu wizji gry, nieco szybkości i techniki. To nie zawodnik jaki mógłby grać w Barce. Dobrze, że stworzono mu możliwość rozwoju w innym klubie,
Bellerin - moim zdaniem nie należny go sprowadzać do naszego klubu. Zawodnik swoimi wypowiedziami nie pokazuje, że zależny mu na powrót do klubu, a swoją grą mnie osobiście nie przekonuje. oglądałem wszystkie mecze Hiszpanów na ME i w żadnym niczym się nie wyróżnił. Gro akcji Hiszpanie rozgrywali swoją lewą stroną. Bellerin nie zabłysną żadną akcją w ofensywie, która zapadłaby w pamięci, a w obronie również popełniał błędy. Moim zdaniem w samej lidze hiszpańskiej czy innych ligach europejskich są zawodnicy na podobnym poziomie lub wyższym , a przy tym zdecydowanie tańsi.
Reasumując powyżsi zawodnicy to nie półka Barcy.
Ale czy nasi SKAUCI to widzą, czy tylko załatwiają swoje lub zarządu klubu interesy.
0
Kilkakrotnie pisałem o fatalnej polityce transferowej FC Barca. Mecz Hiszpanów z Macedonią pokazał również jak bezmyślnie pozbyliśmy się Davida Babunskiego. Na tle np. D.Suareza ten zawodnik pokazał, że ma lepszy przegląd pola,, lepszą wizję gry. Jest bardziej kreatywny i ma lepszy strzał. Wczoraj był najlepszym z Macedończyków.
Moim zdaniem ten chłopak miał zostać w Barcelonie podobnie jak i Halilović (21 lat
0
Piszesz głupoty. Myślę, że Asensio osiągnie więcej od Neymara. Jego przewagą nad Brazylijczykiem jest inteligencja; ta boiskowa i poza. Podzielam twoje zdanie, że Neymar dobrze drybluje, ale podobnych jest na pewno kilkunstu. Neymar ma coś z Delofeu: szybkość ale i chaos. Gdybym miał wybierać między tymi piłkarzami wybrałbym Asesio.
A swoją drogą zobacz, że ostatni sezon był przynajmniej statystycznie najgorszym Neymara w Barcelonie. Pogłębiła się różnica między statystykami Neymra a Messiego i Suareza. Zauważ, że również w sezonie 2015/2016 te statystki miał najgorse z naszego tridente. Boję się, że kariera Neymara potoczy się jak wielu innych bardzo utalentowanych, ale o pstrym mózgu Brazylijczyków.
Nie zmienia to tego, że cieszę się, że jest u nas, lecz nie za wszelką cenę. Osobiście gdybym mógł pozyskać Asensio sprzedałbym Neymara i kupiłbym Asesnio + Verattiego. Nawet gdybym miał dopłacić 30-50 mln euro
0
W 100% podzielam Twoją opinie
0
OXO. nie wiem czy to prowokacja, ale o ile ogladałeś mecz to powinieneś widzieć, że on się nic nie zmienił. Świetnie ocenili to komentatorzy meczu oceniając jego grę i Asensio. Delofeu to zawodnik, który może i jest szybki, ale chaotyczny i grający wyłacznie pod siebie. Moim zdaniem wczoraj zagrał słabo. Jego dotychczasowa postawa wskazuje, że nie nadaje się do gry w FC Barcelona. Nie reprezentuje odpowiedniego poziomu.
2
Odpowiedź do Christiano_Ronaldo
No cóż dla Ciebie może CR7 jest lepszym piłkarzem OK, ale tak między nami kibicami porównajmy sukcesy obu wymienionych i tak obiektywnie wychodzi, że więcej ma ich MESSI, pomimi, że jest młodszym od CR7.
A tak swoją droga dziwię się, że deprecjonujesz sukcesy Messiego z reprezentacją, skoro ma większe niż Twój Christiano. No bo porównajmy:
Witrzemistrzostwo świata, młodzieżowe mistrzostwo świata, złoty medal olimpijski + 2* wicemistrzostwa Ameryki Południowej to moim zdaniem większe sukcesy niż złoty i brązowy medal mistrzostw Europy.
No i jeszcze młodszy z nich ma 5 ZP, a starszy 4 ZP
A zatem wybierający najlepszego piłkarza świata wskazali więcej razy na Messiego niż CR7.
A zatem drogi Kolego myślę, że powyższe wskazuje na to, że to Messi ma więcej i bardziej wartościowych sukcesów.
Być może napiszesz, że złoto jest lepsze od srebra, ale myślę, że gdyby przeprowadzić sondę wśród czołowych piłkarzy świata: co woleliby bardziej tytuł wicemistrzostwo świata czy mistrza kontynentu myślę, że większość wskazałoby na wicemistrzostwo świata.
Podobnie z tytułem olimpijskim. Przypomnę, że np. Małysz po sukcesach Stocha na olimpiadzie w Soczi powiedział znamienne zdanie: zamieniłby wszystkie tytuły mistrza świata na złoty medal olimpijski. I powiedział to jeden z najlepszych skoczków w historii.
1
Pisałem kilkakrotnie tutaj o rozważeniu przez Barcę zakupu dwóch Polaków : Glika i Zielińskiego i co. Ten drugi w zainteresowaniu samego Bayernu i zrobią interes jak na Lewandowski, a my po raz kolejny przegapimy możliwość za niewielkie pieniądze zatransferować, który talentem gasi Rafinie, Rakitica, Gomesa, D.Suareza i myślę S.Roberto, zwłaszcza jeżeli chodzi o kierowanie gry i jej wizję, przegląd boiska.
Byli Babuński, Halilović i również nasi wielcy nie widzieli ich talentu. w zamian kupują przeciętniaków.
Co do Glika to piłkarz ograny w lidze włoskiej i francuskiej. w obu był/jest wyróżniającym stoperem, a oprócz tego ma coś zbliżonego do Puyola. Jest walczakiem. Nie bez kozery w Torino był kapitanem drużyny.
Barca za niewielkie pieniądze mogłaby nabyć 2 dobrych piłkarzy za psie pieniądze. No ale działacze Barcy są ślepi i ślamazarni jak żółwie.
Powie ktoś. Przesadzam. Nie możemy być dumni. Co raz większa grupa Polaków gra w silnych klubach i nie możemy się kalać jedynie dlatego , że jesteśmy Polakami. Jak mówi Pani Premier musimy być dumni i powstać z kolan. Zainteresowanie Szczęsnym przez Juve to kolejny przykład. On również mógłby grać w Barcelonie, skoro widzą go u siebie działacze mistrza Włoch.
A pieniądze znacznie mniejsze niż za Ter Stegena. Polak też by mniej gwiazdorzył od Niemca.
0
I jeszcze jedno. Co do kontuzjogenności Rafinii. ja nie wiem czy faktycznie to jego problem. Pamiętajmy, że Jedną kontuzję sprokurował mu nasz bramkarz, co wyłączyło Rafinię z pewnej ilości meczy.
Idąc tokiem myślenia niektórych z Was A.Vidal też ma skłonność do kontuzji, wszak tyle meczy nie grał ! , a jak wiemy nie grał gdyż spotkał na boisko brutala.
To tak jest jak z kolizjami drogowymi... nie masz a tu nagle 2-3 pod rząd.
0
Obecnie w II Barcelona dysponuje następującymi zawodnikami: Inesta (ur.11.05.1984r.), Turan (ur.30.01.1987r.) , Messi (ur.24.06.1987r.),Rakitić (ur. 10.03.1988r.),Busquets (ur.16.07.1988r.), S.Roberto (ur.07.02.1992r.), Rafinia (ur.12.02.1993r.),A.Gomes (ur.30.07.1993r.), D.Suarez (ur.06.01.1994r.), Alenia (ur.05.02.1998r.). Na pozycji defensywnego pomocnika próbowano też G.Gumbau (ur.18.12.1994 r.). Można również zaliczyć do nich jeszcze A.Vidala (21.08.1989 r.), który rozegrał wiele meczy w II linii będąc jeszcze graczem Sevilli i ma inklinacje do gry do przodu.
Z tych piłkarzy tylko3-4 umie kreować grę, tj. Inesta, Messi, S.Roberto i poniekąd Busquets.
Taki klub a nie ma lub w najbliższym czasie nie będzie miał rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia . Nie wiadomo czy Inesta podpisze kontrakt oraz na ile zdrowie mu pozwoli być nadal jednym z dwóch decydujących rozgrywających. Co gorsza ten „Drugi” lada dzień będzie obchodził 30 urodziny, więc powoli dopadną Go nieuniknione znamiona czasu. Co gorsze fatalna polityka władz klubu doprowadziła, że pozbyto się czterech najzdolniejszych piłkarzy młodego pokolenia grających w drugiej linii, a mianowicie: Thiago Alcantara, Halilović, D.Babunski oraz Samper i co gorsza na skrajnie niekorzystnych warunkach.
Tak krótkowzrocznej polityki władz klubu próżno gdzie indziej szukać. J.Pietrzak swego czasu tak oceniał takie zachowanie : „jak nie głupota to sabotaż”. Tak myślę, że dobrze „przemyślanej” polityki włodarzy klubu do nich i LE pieniądze płynęły ostrym nurtem.
Klub sprzedał do Bayernu najbardziej perspektywicznego zawodnika za 18 mln, którego obecna, realna wartość to ok. 60-75 mln (a może więcej). Kto widział w grze Halilovica i D.Babunskiego ma świadomość, że widzeniem gry, techniką, kreatywnością znacznie przewyższają zarówno Gomesa, D.Suareza, Alenię a nawet Rafinię i S.Roberto.
Teraz lansuje się Alenię, jako wielka przyszłość Barcelony. Być może tak będzie, lecz póki co bardziej do gry w zespole nadawaliby się ci dwaj którzy już w Barcelonie nie grają. D.Babunski gra w lidze japońskiej, a Halilović w hiszpańskiej. Obaj do wzięcia za „smarkate” grosze. Podobnie Samper.
Gdybym był na miejscu Varverde, w obecnej sytuacji finansowej klubu postąpiłbym tak:
W letnim okienku transferowym: doprowadził do sprzedaży: Turana, Mathieu, D.Suareza (z opcją odkupu), Vermalena. Odzyskał: Halilovica, D.Babunskiego, Sampera, Zakupić za pół darmo Zielińskiego oraz topowego rozgrywającego. Ponadto zakupić należałoby bardzo dobrego prawego obrońcę, a w zimowym okienku transferowym stopera pokroju naszego Glika (ograny w lidze włoskiej i francuskiej, a przy tym stosunkowo niedrogi) i sprzedaż Mascherano.
Zima podziękować również Rakiticowi.
Ostatnim wzmocnienie mógłby być Delafeu, chociaż z uwagi na „egoizm” jego transfer winien być ostatecznością. Wartym zastanowienia się jest odzyskanie Sandro.
W konsekwencji uzyskujemy docelowo:
Ter Stegen Clilessen/Alba, Dinge, - Umtiti, Glik – Pique, Marlon – A.Vidal, nowy/ Busquets – Samper – A.Gomes / Rafinia, S.Roberto – nowy, Halilović,D.Babunski, - Inesta, Zieliński / Delafeu, Messi, - L.Suarez, Alcacer – Neymar, Sandro (Tello- od sezonu 2018/2019)
Moim zdaniem to skład, który mógłby skutecznie konkurować nie tylko o mistrzostwo LL ale również o inne tytuły.
0
Kiedyś wmawiano nam, że Barca to coś więcej niż klub. A jak to wyglada teraz?
Hm moim zdaniem nie najlepiej.
Wizerunkowo i finansowo klapa.
W tle majaczą się afery finansowe przy transferach, jeszcze dymi się sprawa sankcji nałożonych na klub przez FIFA, aresztowany były prezydent klubu, to samo może być z obecnym, afery podatkowe Messiego, Neymara i innych. Wygląda to bardzo brzydko i śmierdzi prezBarca finansowo to olbrzym na glinianych nogach, w aferami finansowymi w tle. A do tego
0
Już przy okazji oceny piłkarzy za GD napisałem, że administratorzy albo oceniają piłkarzy nie oglądając meczu względnie nie potrafią analizować gry poszczególnych piłkarzy, ich udziału w meczu oraz wpływu na grę zespołu. Dzisiaj panowie administratorzy znowu dali pokaz, podobnie jak sędzia w meczu barcy z Eibarem.
Bo jak nie inaczej należy nazwać ocenę np. dla Alby gdzie Wasza ocena (3) skrajnie różni się z oceną czytelników (5); wszak te oceny różnią się aż o 66,7% !!!
Alba moim zdaniem zagrał średnio dobrze, właśnie na 5 tak jak odebrała jego grę większość czytelników.
Inną perełką to oceny dla S.Roberto (6,5) i dla Umtitiego (6). Sami administratorzy dostrzegają „minusy’ gry Sergio w obronie. Dostrzegają to również przeciwnicy, stąd w większości gra Eibar po stronie po której grają Rakitić i S.Roberto. No ale dla naszego wychowanka ocena 6,5 ale dla tego który był jak sami piszą PANEM I WŁADCĄ POLA KARNEGO, dla Umtitiego tylko 6, czyli tyle samo co dla Marlona – którego grę administratorzy określili jako bardzo spokojna i odpowiedzialną. Czy panowie administratorzy nie dostrzegają różnicy.
Proszę myślcie jak oceniacie
0
OK. Rzeczywiście Real na chwilę obecnie est lepszą drużyną od Barcy. Niemniej mistrzostwo stracilismy przez brak profesjonalizmu, który objawia się w koncentracji przez cały mecz. W naszym przypadku zwłaszcza początki każdej z połówek zaczynami tragicznie, zwłaszcza drugą połowę kiedy traciliśmy dużo bramek, a nasi piłkarze byli jeszcze w szatni.
Podobnie często traciliśmy bramki w koncówkach meczu. Znamienem w tym przypadku jest mecz Barcelona - Real. Prowadzimy mamy jjuż, już 3 punkty.. i co Ramos strzela bramkę wyrónującą zamiast 3 pkt, mamy 1 podobnie jak Real. Ten moment był najważniejszym w sezonie. Można powiedzieć, zważywszy na sytuację punktową w tabeli, że to właśnie wówczas straciliśmy mistrzostwo. Odrobina koncentracji i dzisiejsza kolejka byłaby bez historii, a Barca świętowałaby dzisiaj kolejne mistrzostwo. A tak boję się, zważywszy, że nasz gwiazdy się starzeją, że nadszedł czas dominacji Realu. Obym był złym prorokiem. Realnym rozwiązaniem byłaby sprzedaż kilku piłkarzy... w tym Neymara i zakup
4-5 bardzo dobrych piłkarzy i rozpoczęcie nowego projektu, z Messim jako kreatorem gry w II linii . za ok 220 mln można kupić taką właśnie ilość b.dobrych3 piłkarzy + 2 gwiazdy. A o dziwo w lidze włośkiej, niemieckiej i farncuskiej pojawiło się kilku bardzo młodych genialnych piłkarzy
0
myslé, æe 250 mln to mrzonki lecz kwota ok. 170 mln-180 mln to kwota za która moæna kupić 3-4 bardzo dobrych , a młodych piłkarzy. Jeżeli taką kwote, a może lepszą któryś klub chciałby dac to niech odchodzi. Widać, że Neymar uwierzył, że może być lepszy od Messiego... Myslę, że się przeliczy. By być na Topie trzeba mieć oprócz umiejętności czysto piłkarskich coś więcej: charakter, osobowość i właściwie rozumiany profesjonalizm, a z tym Neymar, podobnie jak wiele gwiazd brazylijskiego futbolu może mieć kłopot. Stąd tez ta mało zawodników brazylijskich otrzymało Złotą Piłkę.
0
Moim zdaniem warto go zaczymać jeszcze na jeden sezon natomiast do sprzedażyTuran, Mathieu, D.Suarez, "niewydolny fizycznie"Rakitić i "szantażysta" Rafinia. Uważam, że Gomes powoli i z mozołem ale się rozkręca i może być wzmocnieniem drużyny na wiele lat
1
MOŻE.... Ronaldinio był świetnym piłkarzem ale czy legendą? Legenda to Messi, Kopa, Raul, Bufon, Pirlo, Beckembauer i inni.
Ktoś, który przez co najmniej 8-10 lat był wzorem na i poza boiskiem
1
I co takiego powiedział asystent trenera? I czy nie miał trochę racji. Zastanawiając się nad tym "konfliktem" można zastanowić się nad relacją piłkarz - trener. Moim zdaniem w normalnych relacjach to podwładny słucha przełożonego, a w tym konkretnym przypadku to raczej Unzue jest przełożonym. Nie zmienia tych relacji fakt, że ktoś jest gwiazdą.
Podzielam opinie BODŻERA, że w Barcelonie ewentualnie Messi mógłby Messi mógłby to wypowiedzieć w przepływie złości i to i tak zaraz przeprosić.
Neymar jeszcze nie.
Moim zdaniem, o czym już wielokrotnie pisałem Neymar od co najmniej roku gwiazdorzy, gra pod siebie... promując swoją kandydaturę do Złotej Piłki.
A tak na prawdę to w tym sezonie zagrał jeden bardzo dobry mecz (rewanż z PSG) kilka bardzo dobrych i kilkanaście dobrych. I to by było na tyle.
Trochę mało na to ile nasz kosztował i jak obciąża budżet klubu.
Powie ktoś, że statystyki dotyczące strzelonych bramek i asyst nie zawsze mówią prawdę o wkładzie danego piłkarza w sukcesy drużyny.
Na pewno jest w tym dużo prawdy gdy weźmie się pod uwagę Neymara, Inestę, Busqetsa czy Mascherano.
Ale w przypadku Neymara, który gra w galaktycznym napadzie można oczekiwać lepszych statystyk. A Brazylijczyk od zawsze ma najsłabsze statystyki z naszego tridente, a w tym roku wręcz odstaje od Messiego czy Suareza.
Myślę, że trenerzy dostrzegają jeszcze inne negatywne czynniki w zachowaniu piłkarza niesłużące drużynie.
Pajacowanie, osłabianie drużyny poprzez zbędne kartki, wykłócanie się etc to jedno, ale być może są też inne "sprawki' na sumieniu Neymara.
Moim zdaniem, to co powiedział Unzue może i boli Neymara lecz piłkarz zamiast się krzywić winien zastanowić się nad sobą i ... zobaczyć chociażby jak zachowują się Inesta czy Messi i postarał się chociaż po części ich naśladować.
Myślę, że niewielu jest takich, którym bycie lekkoduchem pozwoliło na zrobienie wielkiej kariery w dłuższej perspektywie czasu.
Pozdrawiam wszystkich kibiców Barcelony.
0
Intryguje mnie pytanie co było powodem , że Vermaelen nie pograł sobie w Romie. Moim zdaniem warto zostawić go do końca 2019 r. Jego wartość rynkowa obecnie jest mała więc może wartym jest danie mu szansy jako 3-4 stoper. Myślę, że kontuzje już go pozostawią w spokoju i byłby niezłym, niedrogim zmiennikiem. Moim zdaniem to zdecydowanie lepszy obrońca od Mathieu, któremu dano znacznie więcej szans.
1
Piszesz bzdury. Suarez ma 30 lat, z każdym rokiem będzie słabszy, mniej dynamiczny, a do drugiego miejsca dzieli go ponad 100 bramek, musiałby rozegrać ponad 100 spotkań czyli 3-4 sezony. Raczej skończy na 4-5 miejscu.
3
Facet co ty wiesz o piłce nożnej. Piłka w latach 20 XX wieku de facto raczkowała, była wolna, nie można w zasadzie było bezpośrednie siłowe starcie z przeciwnikiem gdyż każde nawet małe starcie to faul. Popatrz na mecze np. z lat 70-tych, kiedy to Polska pięła się na szczyty. Dzisiaj taką grą nie zaszłaby za daleko.
0
Ciekawi mnie Wasze zdanie na temat dwóch trenerów: Tuchela z Borussi Dortmund, a zwłaszcza obecnego trenera Monaco Leonardo Jardima . Moim zdaniem obaj mają dobrą wizję i filozofię gry, zbliżoną do Barcy, dobry warsztat i być może każdy z nich pociągnąłby za sobą 1,2, a może 3 młodych piłkarzy za sobą. A perełek w tych klubach znajdziemy kilka.
0
Odnosząc się do kwestii Xaviego. Na pewno genialny piłkarz lecz czy byłby również dobrym trenerem. Boję się, że nasze oczekiwania w tym zakresie, podobnie jak i w odniesieniu do Inesty mogą się nie spełnić, chociaż chciałbym by było odwrotnie. Z byłych czy aktualnych piłkarzy chciałbym zobaczyć na ławce Puyola i Mascherano; zwłaszcza tego drugiego, który ma cechy przywódcze, wszak nie bez kozery nazywany jest szefunciem. Myślę, że ma wiele cech podobnych do Simeone.
0
Możnsa zastanowić się jakie korzyści miał LE wnosząc do włodarzy klubu o zakup takich zawodników jak : Turan 40 mln, Mathieu 18 mln, Gomes 40 mln + zmienne, Alcacer 30 mln, Daglas 3-4 mln , Vermallen 18 mln, a nawet Vidal, któremu nie dawał szansy gry.
Moim zdaniem miał w tym wielki, by nie powiedzieć milionowy interes, podobnie jak mógł mieć on, chociaż bardziej działacze Barcy przy transferze Neymara, a może i Suareza.
Uważam, że dla klubu byłoby dobrze gdyby obecny i były prezes klubu dostali wyroki i musieli sami zapłacić za przewały, gdyż jak dotychczas kary płacił klub, a później brak kasy na transfery
0
Trener Espanolu to BURAK