Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Oj podpadnę kolegom ale zadam pytanie o kreatywnośc piłkarzy drugiej linii Barcy.
Xavi, Inesta, Busque, Thiago, Fabregas, Keita wszyscy dobrzy, a niektórzy wybitni. Powiem tak ogladałem w tym sezonie wszystkie mecze Barcy i w przekroju tych meczy wydaje mi się, że najsłabiej wypada - FABREGAS. Co prawda na początku wydawało sie, że stanie się najlepszym transferem lecz czym dalej to z małymi wyjątkami gorzej . W tym roku Fabregas rozegrał jeden świetny mecz z Bayerem ( świetne asysty ). Porównując go z Sanchezem stwierdzić trzeba, że Sanchez wniósł duzo więcej do drużyny niz Fabregas. Bezsprzecznie wartościa dodana transferu Sancheza jest jego walecznośc, chociaż i on miał słabe mecze. Thiago powoli lecz konsekwentnie pokazuje, że docelowo on będzie dyrygentem druzyny. Umie zwolnić, jest dobry technicznie i dobrze czyta grę. Keita moim zdaniem jest zawodnikiem chyba nieco nie docenianym. Jest nieco innym typem zawodnika niż Fabregas ale reprezentuje klase i poziom gry zawsze przydatny druzynie. Myśle, że Pep zauważył wady Fabregasa dlatego też częściej go zmieniał czy wrpowadzał na boisku z ławki. Mysle, że Fabregas nie do końca rozumie filozofię Barcy, nie potrafi wkomponować do końca się w jej grę. Myslę, że odsprzeaż Fabregasa nie wchodzi w rachubę z wielu powodów lecz osoboiście wolałbym budować grę Barcy z Kietą i Thiago niż z Fabregasem.
Tak to widze. Proszę o przemyslane komentarze, a nie pokroju" Facet tys chyba zwariował". Pozdrawiam wszystkich kibiców Barcy. A na osłodę powiem i tak, ze mimo, ze nie wygraliśmy ligi to i tak bilans tegoroczny z Realem mamy korzystny. Barca aleluja i do przodu. Do przodu Barca.
0
Chciałbym podzielić się swoja opinią w sporze kto jest lepszy Pele czy Messi. Mam 54 lata i pierwsze mistrzostwa jakie ogladałem w telewizji ( czeskiej na tzw. Ostrawie) to mistrzostwa w Meksyku w 1968 r. Wtedy Brazylia z Pele zdobyła po raz 3 mistrzostwo świata. Jaki w tym udział miał Pele. Myślę, że był wyróżniajacym sie piłkarzem, ale nic ponadto. Co istotnym Pele był wówczas w wieku 28 lat, a więc optymalnym momencie kariery. Pele był typowym napastnikiem, strzelcem bramek, które wypracowała mu druzyna, drużyna , w której było wielu leprzych technicznie zawodników od Pelego. Brazylia miała wówczas świetną organizację gry,świetną obrone, jeszcze lepszą pomoc i klasowych napastników stąd jej sukcesy. Pele pomimo, że był również świetnym drublerem nie był jednak zawodnikiem tak kreatywnym jak Messi. Pele w wiekszości wykańczał akce kolegów. Piłka za czasów kolegów była zdecydowanie wolniejszą więc zawodnicy lepsi technicznie mieli wówczas znacznie wiecej bonusów niż obecnie, kiedy różnicę techniki niejednokrotni można zniwelować agresywną i taktyczną grą. Messi moim zdaniem nigdy nie strzeli tylu goli co Pele lecz moim zdaniem jest już obecnie zdecydowanie najlepszym piłkarzem w historii. Pele to ktoś co łaczy w sobie najlepsze cechy Pelego i Maradony. Być może w pojedyńczych elementach jest może nieco słabszy o nich lecz jako cłość zdecydowanie lepszy
0
Napisz komentarz...
0
Podzielam opinie jednego z kibiców, że Messi się zmienia. Myslę, że my pomimo, ze na to zasługuje nazbyt go ubustwuamy. To nie pomaga. Osttani Messi rzeczywiście, pomimo, że nadal często kreuje grę i podaje, gra nazbyt indywidualnie, jest nieco rozkojarzony. Tak trwa od kilku meczy. Jest to być może zwykły objaw przemęczenia ale również zmiana w psychice ubustwianego. Rzeczywistośc jest taka, że faktycznie staje sie on szarą eminencją. Dajmy Messiemu nieco odpocząć, może nie eksploatować grą w każdym meczu, pomimo, ze tego chce.
0
Mecz Realu z Bayernem stał na dobrym poziomie. Wydaje mi się, że w dwumeczu lepszym zespołem był minimalnie Bayern dlatego awansował zasłużenie. Real po raz kolejny pokazał , że nie potrafi grać o wysoką stawkę. Ronaldo słaby jak zawsze w ważnych meczach. Nie strzelenie karnego prz CR7 mysle, że było momentem decydującym, podłamało pozostałych strzelców.
Myśle, że dobrze się stało, że w finale nie będzie zespołów hiszpańskich. Gdyby awansowała Barcelona i wygrała w finale wiele spraw mogłoby być niezauważonych, w tym pojawiające sie pęknięcia i rysy na image Barcy. Teraz włodarze klubu muszą podjąć istotne decyzje może najważniejsze od kilku lat.Myslę również , że czas Guardioli w Barcie minął. Nasza druzyna potrzebuje dotlenienia, nowych twarzy i nowych wyzwań. Myslę, że Guardiola zaspokoił swoje aspiracje i byłoby mu trudno stawiać sobie nawe wyzwania.Sprzedaż kilku piłkarzy, zakup nowych i byc może nowa wizja i koncepcja trenerska może pomóc wrócić Barcie na top. OBY
0
Rzeczywiście cenię Sancheza. Jest piłkarzem mówiąc w ujęciu finansowym WARTOŚCIĄ DODANĄ. Jest jednym z tych charakternych piłkarzy takich jak Puyol, Macherano, Messi którzy grając dla siebie wypluwają płuca dla drużyny. Wydaje mi się, że jest zdecydowanie bardziej trafionym transferem niż Fabregas, który od wielu tygodni nie potrafi znaleść sobie miejsca na boisku. Oczywiście Sanchez również miał kilka meczy, w których wypadł blado, lecz schodząc z boiska wydaje się zawsze skrajn ie wyczerpany.
Myślę, że przed nim jeszcze wielka kariera. Oby tak się stało i to w Barcelonie. A propo ostatnich wyników Blaugrany. Myślę, że słabe wyniki drużyny są w zancznej mierze winą Guardioli. Jego decyzje personalne są niekiedy oględnie mówiąc nienajlepsze, a zmiany w trakcie meczu spóźnione. Przykładem wybór Teello. Przecież przeciętbny znawca piłki oglądając wcześniejsze mecze Barcelony i Realu mógł być pewien, że tello nie pasuje na ten mecz. Jest za słaby fizycznie, za zielony taktycznie i zbyt słaby emocjonalnie. Myślę, że porażka z Realem obciążą najbardziej Guardiolę. Zobaczcie jak zmieniła się gra po wejściu silniejszych Sancheza i Pedro.
Myślę, że w nowym sezonie Barcelonę trzeba przemeblować, uzupełnić braki. Czy ma to dalej robić Guardiola. Myślę, że jednak nie, że jego czas w Barcelonie się wyczerpał. Zespół potrzebuje nowego impuslu. Myślę, że filozofia Guardioli budowania drużyny wyłacznie na pomocnikach nie sprawdziła się. Przykładem jest Adriano, chłopak bezsprzecznie utalentowany i dobry w ofensywie, lecz permanentnie nie nadążający za akcjami przeciwnika.Obie brami Realu mnie osobiście wiąrzą się z Adriano. Nie pokrył Pepe( nie skoczył w ogóle), a przy drugiej bramce wracał żółwim krokiem. Podobnie było dla przypomnienia w finale Pucharu Króla, kiedy to również nie pokrywł właściwie Ronaldo.
0
No cóż, kążdy może mieć swoje zdanie na jakiś temat. Dobrze byłoby jednak gdyby nie raziłoby ono swoistym egoizmem czy było nieobiektywne, nie mówiąc już o interesownym. Mysle, że opinia Pelego jest przykadem pewnej PATOLOGII wypowiedzi. Wyczówa się w niej nie tylko interesowność - Pele jest promotorem Neymara, ma zywotny interes w obniża niu osoby Messiego i gloryfikacji swojej osoby. No bo jeżeli taki Neymar jest lepszy od Messiego to co Lioneliemu do Pelego. Jest niezaprzeczalnym, że Pele był wielkim piłkarzem, jednym z najlepszych w historii> jednak myślę, że Pele, któremu pomnik geniusza zbudowano za życia dostrzega pekniecia na tym pomniku, że jest ktoś równie lub bardziej genialny od niego. Pele zdoby z drużyną Brazylii 3 razy mistrzostwo świata nie dlatego, że Pele był takim genialnym lecz dlatego, ze genialną była cała drużyna Brazylii.Śmiem twierdzic, że w tamtej druzynie wcale Pele nie był najlepszym. Messi takich partnerów w drużynie narodowej nie ma. Ma za to takich w druzynie Barcelony. Dlatego też gwiazy drużyny muszą mieć wokół siebie również nie tuzinkowych graczy by móc na ich tle świecić. Porównując natomiast indywidualne wyróżnienia czysto sportowe Pelego i Messiego można udowodnić, że więcej ma Messi. Jednym z kryteriów może być nagroda dla najlepszego piłkarza świata. Tu dominacja Messiego nad Pele jest zdecydowana. I jeszcze jedno. Mam 54 lata i widziałem grę Pelego już w 1968 r., jeszcze na telewizji czechosłowackiej ( wtedy mówiło sie "na Ostrawie"). Mogę więc porównać obu piłkarzy i powiem krótko wpływ Messiego na grę Barcelony jest zdecydowanie wiekszy niz Pelego na grę Brazylii. .Pele musiałby nosić buty za Messim. Mysle, że Pele ma świadomość geniuszu Messiego stąd ta jego frustracja.
0
Napisz komentarz...