0

Jeżeli można wyrazić swoją opinie to powiem krótko. Dla dobra Barcy, która gra coraz słabiej ( typowe zmęczenie materiału i znużenie sukcesami - brak pełnej motywacji u większości graczy) , należałoby "sprzedać" Messiego. Myslę, że Messi apogeum swojej formy miał 2-3 lata temu i teraz będzie mu trudniej grać na porównywalnym poziomie jak wówczas, a i motywacja mniejsza. do tego dochodzą, bardzo osłabiające psychikę, problemy rozliczeń finansowych z urzędem skarbowym. Uważam, że gdyby rzeczywiście zgłosił sie klub gotowy zapłacic odstepne lub załóżmy ok. 200 mln euro to Barca winna bezzwłocznie zgodzić sie na transfer mesiego ( pomimo jego zasług).
Uzyskane środki pozwoliłyby na znaczne oddłużenie klubu oraz zbudowanie prawidłowej polityki transferowej na okres 2-3 lat.
Barcie obecnie potrzeba przynajmniej po jednym wzmocnieniu w każdej linii ( nie mówiąc o obsadzie bramki).
Myśle, że maksymalnym wzmocnieniem dla Barcy byliby zawodnicy pokroju:
- bramka Courtuis
- obrona Varan
- pomoc Koke, Isco, Roius,
- atak Rouney (z MU) - silny i waleczny napastnik lub inny czołowy napastnik angielski o opdobnym profilu

0

Jestem zatrwożony poziomem wiadomości ukazujacych się na stronie Barcy. Jako jej kibic nie rozumię co robią tutaj administratorzy kompletnie nie znający sie na piłce nożnej.
W powyższym artykule czytamy jako to świetnym duetem jest duet Bartra - Puyol. Należy właśnie zadać pytanie jakim? Wczorajszy mecz moim zdaniem pokazał dwie kwestie, a mianowicie:
- czas Puyola mija,
- Bartra musi się jeszcze wiele uczyć.
Trzeba być napewno osobą pozbawioną obiektywizmu pisząc "kolejny perfekcyjny mecz Puyola i Bartry" Albo ktoś meczu nie ogladał i pisze bzdury albo jest dyletantem. Wczorajszy mecz zakończył się zerem po stronie straconych bramek przez Barcę wyłacznie dzieki kolejnemu perfekcyjnemu meczowi Valdesa ( chociaż i on zbyt często wykopywął piłke do przodu - cpo gorsze często niecelnie) . Bartra i Puyol niestety często sie gubili i podejmowali błedne, ryzykowne decyzje. Jedynie piłki miedzy nimi grane do tyłu wygladały jako takie.

0

Osobiści moje odczucia wobec Ramosa są dwojakiego rodzaju. Bez wątpienia to jeden z najlepszych zawodników Realu, przywódca. Świetny piłkarz, zwłaszcza o duzych jak na obrońcę predyspozycjach do gry do przodu. A z drugiej strony facet, który często fauluje, prowokuje, a co gorsze jest przekonany o swej niewinności i "ślepocie" sędziów. Myślę, że Ramos winien więcej pracować z psychoanalitykiem, gdyż często wydaje się, że jego faule są złośliwe.Często też pajacuje i symuluje.
Nie jest przypadkowym, ze tak często ten piłkarz otrzymuje kartki. No ale cóż to walczak i generalnie jest świetnym piłkarzem

0

Jak nie wiele trzeba by media były zachwycone grą jakiegoś piłkarza. Zwłaszcza na naszym boiskach piłkarz zagra dwa dobre mecze i robimy z niego gwiazdę. Wracajac do wczorajszego GD nie wydaje mi sie by gra Neymara zasługiwała na zachwyt. OK. Zdobył bramke i asystował. Takich sytuacji w tym sezonie już w Barcie było wiele. Więc nie ma sie czym zachwycać. Neymar grał dobrze lecz nieporywajaco. Na pewno był jednak wyróżniajacym sie piłkarzem naszej drużyny. Generalnie druzyna zagrała o niebo lepiej niż z Osasuną i Milanem. Wczorajszy mecz, moim zdaniem, wygraliśmy dzięki wybieganiu, zadfziorności i lepszej niż w ostatnich meczach grze: Neymara, Inesty, Busqueta, Alvesa. Valdes i Pique bardzo dobrzy. Niepokoi również postawa Adriano, który przyczynił się moim zdaniem do bramki Realu ( to już kolejna bramka zawiniona przez tego zawodnika w GD). Wydaje się, że ten zawodnik ma kłopoty z koncentracją, że to taki jeździeć bez głowy, podejmujacy niekiedy nieprzemyslane decyzje. Wczoraj ewidentnie zawalił angażując się w akcje ofensywne w 90 minucie, kiedy należąło się skoncentrować na uczymaniu wyniku 2:0. Osobna kwestią pozostaje Fabregas. Podobnie jak w ubiegłym sezonie początek sezonu był bardzo dobry. Czym jednak dalej to gorzej. Wczoraj Fabregas zdecydowanie szybciej nadawał sie do zmiany. Fabregas wydaje się po przyjściu Neymara zagubiony, a do tego koncentracja i waleczność jakaś nie taka jak dawniej. Co do gry Alexisa Sancheza to pokazał on właśnie to co wymaganym jest od Fabregasa: walki i jeszcze raz walki. .
Na koniec dwa słowa o Xavim. Myślę, że jego czas mija i dobrze by Barcelona pomyślała o ściągnięciu jakiegoś reżysera gry, bo nie będzie nim Inesta, Fabregas czy ktoś inny z obecnej drużyny. Isco przeszedł do Realu, Getze i Thiago A. do Bayernu. Może Koke z Atletico Madryt ? Myślę, że przydałby nam się również w II linii zawodnik pokroju Dungodana.

0

Może podpadnę kibicom Barcy, któreym też jestem, ale powiem tak. Gra Barcy jest podobna do tej jaką grała w poprzednim sezonie.
Lepiej gra Valdes - duzy plus.
Sanchez - plus za zaangażowanie
Pique mały plusik
pozostali, łacznie z Messim - minus.
Neymar w ostatnim mecz grał bardzo słabo i ciagle upadał. A to po kontakcie z przeciwnikiem albo z "własnej woli" ( chyba zły dobór butów). Powiem tak ; na chwilę obecną trudno go nawet porównać do Villi, który w Atletico walczy i robi podobną robotę ja u nas Sachez.
I jeszcze jedno. Bardzo denerwuje mnie aktorzenie Alvesa. Ten jego zwijanie się jest denerwujące. Mam świadomość, że jak ktoś "przejdzie" się po mnie może mnie to boleć i to bardzo. Ale to co robi Alves jest błazenadą. Stąd chyba pewna niechęć do niego wśród sędziów, którzy nie odgwizdują fauli na nim, a z drugiej strony gwiżdża faule, których Alves nie popełnił względnie gwiżdża takie, nad którymi mozna by przejść do porządku dziennego bez odgwizdywania faulu.
Myslę, że naszej ukochanej drużynie brakuje motywacji. Zawodnicy mają przesyt sukcesów. Porównajcie zaangażowanie piłkarzy Atletico i Barcy. A wówczas zrozumiemy dlaczego nasza drużyna gra słabo.
Drużyna potrzebuje piłkarzy rządnych sukcesów. Potrzebujemy po dwóch piłkarzy do obrony (ale nie Thiago Silvę czy Luisa ) i pomocy ( zawodników pokroju Isco, Ozila, Getze, Rous, Gundogan) i ataku (typowych napastników).
Polityka kadrowa w Barcie kuleje. Myslę, że Zubizaretta w ogóle nie czuje ducha Barcy, nie rozumie co jest grane.

0

Znowu badziewie a nie analiza. To znaczy, że Messi nie był faulowany ani razu.Hm. Ciekawe

0

Witam proszę o pomoc w wyjaśnieniu pewnej kwestii. Otóż w składzie na mecz zLleida Esportiu widnieje nazwisko młodego Macedończyka Babuńskiego, gdy tymczasem w składzie żadnej druzyny on nie figuruje. W zakładce 'Barca B" nie ma go w 25 osobowym składzie. również w innych zespołach Barcy.
A to genialny zawodnik, o bajecznej technice. Ogladałem tego chłopca w ubiegłym roku w meczu Barcy z Arsenalem. Wszedł na 20 minut i zagrał jak Inesta lub Messi. Jak mawiał redaktor Wołek oceniając grę Messiego : BRYLANTOWA TECHNIKA.
Tego młodego Macedończyka nie może Barca zmarnować. to jej przyszłość na lata. On kiedys poprowadzi grę Barcy. Nie Fabregas, nie niestety juz Thiago A, czy inny lecz on.

0

Sprzedaż Fabregasa w obecnej sytuacji nie jest najlepszym rozwiązaniem nawet za 34 mln funtów ( ok. 42 mln euro ). Gdyby jeszcze wolnym był Isco i Thiago nie przeszedł do Bayernu to warto byłoby rozważyć ofertę. Fabregas po powrocie do Barcy gra coraz słabiej. Zwłaszcza ostatni sezon w jego wykonaniu był słaby. Coraz mniej wnosi do gry Barcy ale również gry reprezentacji Hiszpanii. Moim zdaniem Fabregas nie rozwija się tak jak liczyli na to kibice. Ale podobnie Pedro i Sanchez , chociaż Sanchez nadrabiał wszystko bardzo dużą walecznością, czego nie było widać u Cesca.. Więc dajmy mu szansę.

0

Ta strona powoli umiera. Artykuły coraz słabsze, jest też źle administrowana, ale z tym podobnie jak w Barcie. Jej działacze to grupa nieudaczników. Skoncentrowali się na sprowadzeniu jednego zawodnika , a inni robią o niebo więcej. Jeden zawodnik Barcy nie zbawi. Nadal brakuje nam : bramkarza, obrońców i napastnika. Zobaczcie co robi Real. Tam widać, że prezes ma jaja. A nasi robią interesy z Santosem, takie , że za dwóch młodzików, którzy jeszcze nic nie pokazali będą musieli zapłacić ok 50 mln euro. Tito ponoć walczy o bardzo drogiego Thiago Silvę. Może to dobry obrońca ale też nie wysoki 185 cm. Może lepiej kupić obrońcę Cheelsie też Brazylijczyka ale mającego 189 cm

0

Skład podstawowy:
Ter Stegen/ / Alba, David Luiz, Pique, Alves / Busquets / Inesta, Xavi / Neymar, Rooney, Messi.
Rezerwa:
Pinto/ Adriano, Bartla,Puyol, Montoya / Macherano / Fabregas, Thiago / Tello, Sanchez, Pedro
Myslę, że jest to możliwe: sprzedać młodych i Songa i dokupić trzech : TerStegena, Rooneya i Luiza sancheza i mamy skład na kilka dobrych lat. Bramkarz bardzo młody, Róóney to walczak i charcownik na cąłym boisku- taki silniejszy Sanchez, David Luiz - szybki, wysoki (189 cm ) , o dużej inklinacji do gry do przodu.
Mysle, że za pieniądze, kóre Barca byłaby skłonna kupić ( transakcja wiązana ) Thiago Silve ( kolejny niewysoki obrońca 185 cm ) mozna by kupic Rooneya + Luiza, z oddaniem jednego lub dwóch młodych.
I takim składem Barca mogłaby sięgnąć po dominację w Europie na 2-3 lata.
Warto zauważyć, że zakup Stegena i Luiza podniósłby znacznie poziom nasze gry na polu karnym. Jak pisąłem Luiz 189 cm, Stegen 190, Pique 192. Do tego Busque 189 cm, Rooney 178, Neymar 175 i wcale nie jesteśmy słabsi od innych.

0

Tak bardziej niz Thiago Silva. I byłby znacznie tanszy

0

Nowy sezon, nowe nadzieje. Każdy z nasz oczekuje kolejnych sukcesów naszej druzyny , wiekszych w niż minionym. Jak to zrobić kiedy wszyscy się "zbroją", nikt nieodpuszcza: Bayern, Borusia, Manchestery, Chelsie, PSG, Monaco, Juwentus, Inter, Milan etc. A co Barca? Neymar >Puki co OK. Jak będzie to się okaże. Co dalej. Co z blokiem obronnym? Bramkarz - niewiadoma? Obrona - nadal nic włodarze Barcy nie załatwili? Boje się, że w Barcie zaległa się V kolumna, która od środka burzy klub. Bo jak nazwać fakt, że nikt z włodarzy klubu nie zabezpieczył rozegranie Tiagho i Tello odpowiedniej liczby meczy by w przypadku nie uzgodnienia z tymi piłkarzami nowych kontraktów sprzedać ich za maksymalne kwoty odstępnego. Nadal nie dogadano się z valdesem. Jak jest pozycja Alvesa ( słabego na Pucharze Konfederacji ), Songa. Co z Fabregasem, kóry gra bryndze ( na PK jest chyba najsłabszym ogniwem podstawowej drużyna La roha ). Pomijam Villę, kórego czas w Barce minął pezpowrotnie. Na PK gra bardzo słabo. Nie zmieniają tego bramki strzelone Haitii.
BARCO obudź się bo tego potrzebuje klub, bo potrzebuje drużyna.

0

No cóż. Prawo jest równe dla wszystkich. Czy Messi wiedział o nieprawidłowościach? Osobiście myślę, że nie. Dlatego mi go szkoda. Ale hieny zawsze chcą się przy gwieździe nachapać więc nie cofną się przed niczym. A drugą stroną wydaje mi się, że komuś bardzo, a to bardzo zależy by pogorszyć wizerunek naszej gwiazdy

0

Coś złego dzieje się w Barcie. Po przyjściu Rasella odchodzi Guardiola ( podobno zmęczony i pozbawiony dalszej motywacji?), Villanowa choruje... A obecnie rezygnuje się z Abidala, którego kreowało się na bohatera. Kto w Barcie odpowiada za pilnowanie by piłkarze tacy jak Thiago rozegrał wymaganą kontraktem ilość meczy? Ten który tego nie dopilnował winien wylecieć na bruk, bo w konsekwencji Barca może stracić nawet kilkanaście milionów euro i piłkarza, o którym Barca mówiła, że w przyszłości ma zastąpić Xaviego. Więc co jest prawdą z tego co mówili włodarze Barcy:
- Abidal odchodzi
- Thiago raczej odejdzie
- Valdes nie chce przedłużyć kontraktu z Barcą

A sezon zakupów trwa. Można zapytać się co osiągneli włodarze klubu oprócz spektakularnego zakupu Neymara. A co z obroną, która wymaga pilnych wzmocnien, tym bardziej , że odchodzi Abidal, a Puyol po operacji i jego gra bardzo niepewna., A do tego słaba gra Alvesa, który na Pucharze Konfederacji potwierdza, że jest bez formy.
W ogóle zastanawiającym jest, że wielu piłkarzy Barcy im dłużej liga grała oni grali gorzej. Przykładem Bousquet.

0

powiem krótko . Nasza strona staje sie coraz bardziej płytka. Newsy coraz bardziej płytkie. Nie wiem jak jest na oficjalnych stronach Barcy ale o ile podobnie to w Barcy szwankuje pas transmisyjny miedzy władzami klubu i piłkarzami, a kibicami. Wiadomo, że negocjacje to obszar działania ukryty dozą tajemnicy lecz o innych sprawy klubu warto by szerzej i precyzyjniej informować. A i wywiady winny być ciekawsze a nie steorotypowe i szatmpowe, częśto robiące z zawodników "prymitywne roboty". Czy to kwestia tłumaczenia naszych administratorów?

0

Fakt faktem, że kilku piłkarzy, by nie powiedzieć większość miniony sezon miała gorszy. Valdes, Alves, Mascherano, Pedro, Sanchez,Xavi, Busquet, Villa a nawet Messi. Mysle, że stało się tak na skutek nie najlepszego przygotowania do sezonu ( przygotowania siłowo-szybkosciowego ) ale również podyktowane perturbacjami z Tito.
Druga sprawa to mentalność zawodników i gra ponad wszystko na Messiego, podporządkowanie się mu. To spowodowało, że Villa, Pedro i Sanchez zatracili pewnośc siebie, a na domiar tego w sytuacjach , w których należąło strzelać na bramkę na siłę szukali naszej perły. Uważam, że rzeczywiście czas Villi w Barcie minął. Proponowałbym Pedrę i Sancheza jeszcze co najmniej przez rok zostawić. To harcowniki, zwłaszcza Sanchez. Warto zauważyć, że Pedro inaczej gra w reprezentacji, strzela bramki, a więc sprawdza się jako napastnik. Myślę, że i w Barcie się odblokuje. Potrzebą chwili jest wzmacnianie obrony i zmian na bramce. Również nalezy zastanowić się nad dalszą grą w Barcie Fabregasa i Thiago ( zwłaszcza tego drugiego ). Mysle, że na rynku są zawodnicy, którzy mają charakterystykę bardziej potrzebną Barcie: Isco, Gundogan

0

Uważam, że Neymar jest zawodnikiem przereklamowanym. On w zasadzie nic nie pokazał, a w lidze brazylijskiej jego indywidualne osiagnięcia ( bramki, asysty) są żenująco słabe. Myślę, że nie jest to piłkarz niezbędny Barcie. Czy kupować go do lepszego poczucia działaczy? Szkoda kilkudziesięciu milionów euro. Lepiej mniej medialny i "głośny" transfer ale zato skutecznniejszy.
Myślę, że należałoby sie skupić na zakupie bramkarza ( bramkarzy), 2 obrońców i pomocników oraz napastniku. Moim zdaniem potrzebą chwili jest odpowiedź na pytanie nad celowością zatrzymywaniaw klubie:
Valdesa, Alvesa, Adriano, Abidala, Songa, Thiago , Fabregasa, Villi i Pedro.
Za niektórych z nich można jeszcze uzyskać niezłe pieniądze, dlatego wydaje się, że ich czas powoli się kończy.
Barcie się nie odmawia, więc za tych piłkarzy można za niewielkie stosunkowo pieniądze pozyskać klasowych zawodników. Może wydać się komuś dziwnym ale czy np. Piszczek jest obecnie gorszym obrońcom niż Alves. Za Piszczkiem przemawia młodość, większa dynamika i regularność. Oboje lepsi w ofensywie niż w obronie. Ile kosztowałby taki Piszczek? Myslę, że mniej niż zarobiłaby Barca na sprzedaży Alvesa.
.Myślę, że w miejsce Thiago i Fabregasa należało pozyskać Isco i Dungodana. Wartość Dungodana i Isco jest porównywalna z ceną rynkową Thiago i Fabregasa lub jedynie nieznacznie wyższa. Mam nadzieję, że dobrym kierunkiem skautingu jest liga niemiecka. Tam się walczy . Bramkarz z Minchengladbach. Czemu nie, Humels również dobry...

0

Myslę, że Tito ma problemy z podejmowaniem decyzji. Przerżnął zimowe okno transferowe, przerżnie i letnie. Po co dawać 45 mln z Thiago silvę gdy mozna kupic porównywalnej klasy obrońcę za połowę tej kwoty.Pozostałą kwotę mozna wydać na bramkarza, napastnika.
Greneralnie Brazylijczycy z małymi wyjątkami nie potrafili utrzymać formy więcej niż przez 3 sezony. Proszę o analizę tego faktu

0

Od trzech sezonów mówi się, ze Thiago będzie nastepcom Xaviego. Byc może tak będzie, lecz póki co sam on od dwóch lat gra gorzej niż w 2011 r. Nie robi postepów.Ktoś słusznie zauważył, że Thiago gwiazdorzy. Permanentnie chce udawadniać swój bezsprzeczny talen. Czyni to niestety ze złym zazwyczaj skutkiem . Nie naśladuje Xaviego, który wszystko robi na luzie. Boję się, że Thiago w Barcelonie się nie rozwinie. A czy w innym klubie trudno powiedzieć. Podobna rzecz sie miała z Grdicem, który świetnie grał mając 17-18 lat. A teraz przepadł w otchłani przeciętności.
BARCA potrzebuje świeżej krwi. Moim zdaniem skupianie się wyłacznie na swoich wychowankach nie dąło spodziewanych efektów. Czy potrzebujemy Neymara? Osobiście wydaje mi się, że NIE. To nie piłkarz do Barcy. Bardziej potrzebujemy walczaków typu Sanchez, gotowych gryź ziemię za klub. Trzeba nam takich piłkarzy jak Alba.Myślę, że w Barcie czas minął dla :
Valdesa, Adriano, .Alvesa, Puyola, Abidala, Songa, Thiago, Villi, Pedro i Fabregasa i kilku młodych.
Neymar jest typem zawodnika delikatnego, a my potrzebujemy wojowników by nie odbijać sie od barków zawodników Realu, Bayernu itp.
Musimy tez podwyższyć skład. Odrębna kwestia to bramkarze. Nam potrzeba bramkarza pokroju Nouera, który gra dobrze w powietrzu, na linii i w polu karnym. Nie wiem dlaczego bez przerwy wmaia się, że musi on grać przede wszystkim dobrze nogami. OK to ważne ale nie najważniejsze. Dobrych bramkarzy jest wielu ale moim zdaniem nie jest bramkarzem takim Reina. Jego zakup moim zdaniem byłbym błędem.
Humels ,Dungodan, Piszczek + bramkarza, obrońcę,defensywnego pomocnika, napastnika.Myślę, że wartym rozważenia byłby zakup za "psie" pieniądze do bramki Barcy nie koniecznie jako nr 1 naszego TYTONIA, który moim zdaniem nie jest gorszym bramkarzem od Pinto.

0

Myślę, że Barca winna zrezygnować z Neymara. Zawodnik ma w słabej lidze brazylijskiej słabe statystyki, nic nie pokazał dotychczas. Jest słaby fizycznie. My potrzebujemy innego typu zawodników, którzy zmieniliby sposób gry Barcy , a jednocześnie wkomponowali się w jej charakter. Potrzebujemy takiego wyższego Sancheza. Wojownika na dobre i złe. Takiego wyższego Macherano a do tego stopera typu Humelts lub Tiago Silwa, ofensywnego silnego pomocnika typu Gundogan i napastnika takiego jak Runey, który charuje na całej długości boiska, a ma inną nieco charakterystykę niż Sanchez. No i oczywiście dobrego bramkarza.

0

Thiago, kolejny piłkarz Barcy, który w tym sezonie nie tylko nie \zrobił postepu ale się cofnął w rozwoju.
Thiago, Fabregas, Pedro, Valdesa, Song plus słaba forma Alvesa, Mascherano, Busqueta ( w drugiej części sezonu ), tragiczna forma Villi plus słabsza Xaviego i mamy to co mamy. Młodzi też nic nie pokazali, ale ci mieli mało okazji ku temu. Jedynie postępy zrobił Tello, ale i on nie zrobił postepów na tyle by móc konkurować z obrońcami światowej klasy. No ale na ligę już tak.

0

Ktoś tutaj napisał o Piszczku. Myslę, że taka kandydatuta byłaby bardzo ciekawa. Piszczek podobnie jak Alves jest lepszym wofensywie niż w obronie. A widząc jak gra obecnie Alves to wydaje mi się, że Piszczek jest dobrą opcją

0

Moim zdaniem Adriano winien odejśc. To zawodnik, który mimo kilku dobrych wystepów na pocżatku sezonu gra słabo, wprowadza drobne zamieszanie i zagrożenie. Moim zdaniem to taki jeździeć bez głowy, podejmujacy często nieodpowiedzialne decyzje, bywając cześto jakiś rozkojarzony. Analizowałem ostatni kilkakrotnie ostatni mecz z Betisem i tu również, poza jedną akcją przy której zapobieg wyrównującej bramce na 3;3 grał bez głowy. częste podania do tyłu, podania do najbliższego zawodnika, złe odbiory, złe ustawiania się etc. Moim zdaniem pierwsza bramka dla Betiasu nie była spowodowana przez Albę lecz złym ustawieniem i nie wróceniem na czas właśnie przez Adriano.
Reasumując Adriano będąc dobrym w miarę zawodnikiem nie stanowi dla Barcy wartości dodanej. Myśle, że lepiej dla niego i dla Barcy by przeszedł do innego klubu. Zmiennikiem póki co prze sezon ,dwa dla Alby mógłby byc jeszcze Abidal

0

Ogladałem kilkakrotnie mecze Juvenii i jak dla mnie największe wrażenie zrobiła perełkowa technika Macedończyka Davida Babunskiego. To piłkarz, którego Barca powinna szczec jak oka w głowie. |Myslę, że to piłkarz na miarę talentu Xaviego

0

Prawdziwy kibic danej drużyny jest z nia na dob re i złe. Fakt Barca gra gra gorzej obecnie niz przed dwoma, trzema, czteroma sezonami. Pytanie czy gra gorzej niż w ostatnim roku pracy Pepa? Chyba nie !!
Drugą kwestią bardzo istotna w sporcie to zmęczenie materiału ludzkiego. Barcelona to klub, który w minionych 4 latach rozegrał najwięcej z wszystkich czołowych zespołów swiata, zdobywając w większości trofea.
Trzecią kwestią to bedące nastepstwem sukcesów zmiany w psychice i mentalności. Ci sami wspaniali piłkarze i fajni ludzie; ferajna z boiska jest już inna drużyną. Nie tylko starszą, dojrzalszą, zgraną ale czy równie żądna zwyciestw? Piłkarze Barcy w większości osiągnęłi wszystko o czym marzyli. Teraz każdy nowy sukces będzie mniej dla nich znaczył, niezależnie od tego co sami mówią. To leży w ludzkiej psychice. To tak jak kupno pierwszego samochodu, domu. Sprawiły one ludzią więcej radości niż zakup drugiego, trzeciego czy kolejnego.
Myslę, że dla Barcy, niezależnie czy tego chcemy czy nie nadchodzą nieco gorsze czasy. Jak długo one potrfają? Myslę, że jakiś czas. Na pewno kilka. Barca bedzie w czołówce druzyn lecz zy na samym TOPie; osobiście wątpię. A więc najbliższe lata będa okazją do sprawdzenia który z nas jest tak naprawdę prawdziwym kibicem Barcy. Ale może się myle i nasza drużyna za sezon , dwa powróci na właściwe dla nie j miejsce. Na tron. Pozdrawiam wszystkich kibiców Barcy

0

Dziwna decyzja, że spotkanie sędziuje sędzia z Niemiec, a więc z kraju, który ma dwa kluby pretendujące do zwycięśtwa w LM. Czyżby podejrzenia o kombinowaniu par pucharowych , a teraz ustawianiach sędziów miały swój sens i pokrycie w rzeczywistości. Sędzia Stark po raz kolejny pokazał duże braki i brak obiektywizmu, a swoje błędy ukrywał pod pozą zdecydowania i kartkowania drużyny, która może zagrozić Bayernowi i Borussi. Sędzia Stark dopuścił swoim sędziowanie do brutalizacji gry piłkarzy PSG.

0

Aquero to piłkarz o zdecydowanie innej charakterystycy niż Villa. Mysle, że byłoby mu trudno wkomponować się w grę Barcy, co tu nie mówiąc podporządkowanej pod Messiego. Aquero nie jest też tak bardzo bramkostrzelny jak Villa. a zatem zatrzymać Villę.
I nie na temat, a mianowicie niepokoi mnie postawa Thiago i Fabregasa, którzy generalnie maja nieudany sezon. Thiago za mało kreatywny i przy każdej akcji chce pokazać skalę swojego geniuszu, co niejednokrotnie pociąga za sobą niekorzystne sytuacje dla Barcy. Myslę, że w obecnym sezonie Thiago się cofnął piłkarsko.Natomiast Fabregas zatracił zadziornośc, przyspieszenie, orientację. Często snuje sie po boisku. Może wartyo zatem więcej czasu dać chłopcą z rezerw ich kosztem ( Thiago i Fabregasa) może by wówczas poczuli potrzebę większego zaangazowania i determinacji.

0

Czy Barcelona potrzebuje Neymara. Na forach zdania są podzielone. Ja osobiście podzielam pogląd, że nie. Moim zdaniem to piłkarz, któremu zrobiono krzywdę robiąc go już w Brazylii super gwiazdą. Finał druzynowych mistrzostw świata , mecz Barcelona - Santos pokaząły jak wiele Neymarowi brakuje do bycia piłkarzem ponadprzeciętnym. Pokazał to również ostatni mecz Brazylii z Włochami, w którym moim zdaniem Neymar należłą do słabszych piłkarzy na boisku. Neymara wylansował "na salonach piłkarskich" Pele przez zazdrość dla sławy Messiego.
1977 roku po mecyu Polska + Cypr w eliminacjach do MŚ w Argentynie sp. Jan Ciszewski kometator transmisji widząc pewną poufałość St. Terleckiego wobec Włodka Lubańskiego, wracającego po kilkuletniej kontuzji do reprezentacji, skwitował to tak: Terlecki to mógłby co najwyżej za Włodkiem Lubańskim nosić buty. Ogladając kilkakrotnie Neymara sparafrazuje te słowa Ciszewskiego " Neymar za Messim może nosić tylko buty". Powiem również, że za CR7 również.
Czy neymar sprawdzi się w Europie? Zobaczymy, czas pokaże. Wiemy jednak, z przeszłości, że wielu piłkarzy brazylijskich nie udźwignęło ciężaru sławy w dłuższej perspektywie czasu. I to jest problem wszystkich piłkarzy Brazylii. Stąd też ich ostatnie niepowodzenia.

0

Od czasu przyjścia Adriano do Barcelony byłem przeciwnikiem jego transferu. Moim zdaniem zawodnik ten jest typowym jeżdżem bez głowy, który często swoją nonszalancją, dziwnymi przypadkami dekoncentracji i zwykłym gapiostwem powoduje zagrożenie dla drużyny. To najczeście drużyny przeciwne wykorzystują. Często po jego stronie powstają zagrożnia dla Barcy. Jest jednak bezspornym, że zawodnik tenznacznie poprawił swą grę w ofensywie efektem tego są bramki. Z drugiej strony od kilku tygodni widoczny spadek formy w odróżnieniu od Alvesa, którego forma sukcesywnie rośnie. Oby, zwłaszcza w perspektywie meczów w LM i GD

0

Zdarza się. Można rzec wypadek przy pracy. Barcelona nie zawsze będzie wygrywać, zwłaszcza z przeciwnikami z czołówki La Liga. Malaga zagrała dobrze, a nasi? No cóż "rezerwowi' udowodnili po raz kolejny , że jednak wiele jeszcze im brakuje do poziomu zawodników podstawowych. Adriano to jednak nie Alba, Mascherano to nie Pique ( a raczej Puyol bo na jego pozycji grał ), Thiago to nie Xavi, a Song to nie Busquets. Ponadto problemy Pedro i Sancheza. Obaj robią duzo szumu lecz są nieskuteczni, zwłaszcza nieskutecznośc tego drugiego może już denerwować.
Do tego doszły dwa błędy piłkarzy Barcy, po których Malaga zdobyła gole. Jeżeli chodzi o pierwszy to nie wiem czy bardziej nie zawalił Pinto niż Thiago, a przy drugiej znowu wpadka Adriano w obronie. Ten zawodnik bardzo dobry w ofensywie, w obronie często się gubi, nie nadąża za akcjąmi przeciwników, a na domiar tego kiksy i wpadki takie jak w czoraj czy w GD.
Inną rzeczą niepokojącą jest, że Messiego i Inesty chyba zaczyna denerwować postawa skrzydłowych ( Pedry i Sancheza ) dlatego też w drugiej połowie grali większości między sobą nie do końca dokonując najlepszych wyborów. Często Tello stał kompletnie nie wykorzystywany.
Wynik wczorajszego meczu niestety jest zły. Taki wynik faworyzuje piłkarzy z Malagi, którzy moga w rewanżu postawić "autobus", a Barcelonie ostatnio bardzo ciężko się grało z drużynami broniącymi się cąłą 11-tką pod swoją bramką. Zauważmy to Barca, by awansować musi strzelić gola w Maladze?. Czy Messi i spółka potrafią zagrać tak by awansować? Boje się , że rewanż będzie cąłkiem inny niż ostatni mecz ligowy między tymi zespołami. Należy wierzyć w geniusz Messiego i otwarcie się Pedro, Sancheza, być może Villi i innych, w tym również Inesty, który grając genialnie pod bramką jest mało skuteczny.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?