Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Witam. Przed nami dw bardzo trudne ważne zarazem mecze. Mecz z MC to mecz z kilkoma podtekstami, a mianowicie:
- mecz, który nalezy tak zagrać by osiągnąć ćwierćfinał ligi mistrzów. Mozna nawet przegrać 1:0,
- mecz który nalezy skutecznie zakończyć (awansem) przy minimalnym nakładzie sił i ofiar w postaci kontuzji naszych zawodników, co w przededniu GD byłoby tragiczne.
Jak osiągnąć korzystny wynik w meczu z MC. Moim zdaniem należąłoby zagrać o dziwo dwoma defensywnymi pomocnikami: tym prawdziwym Mascherano i Rakiticem, który winien w większości zabezpieczać prawa stronę, a więc asekurować grę Alvesa i wspierać Messiego, w przypadku strat naszego cracka. Messi winien być cofniętym nieco napastnikiem by kreować grę , wzmacniać poczynania 2 linii.
Dlatego uważam, że drugę linię powinni tworzyć: Mascherano , wahadłowy Rakitić, Xavi, Inesta oraz wahadłowy Messi.
Dlaczego proponuję właśnie takie rozwiązanie? Ano dlatego, że wraca silny Y.Toure, który przy udziale Navasa, Silvy i Nasriego mogą opanować środek boiska co byłoby bardzo niebezpieczne z uwagi na potencjał jakim jest Aquero i silna, wysoka pomoc co przy stałych fragmentach gry pod naszym polem karnym groziłoby dużym zagrożeniem.
Koniecznym jest również wieksze zaangażowanie się w grę defensywną Neymara, który w odróżnieniu odMessiego ostatnimi czasy nie przykłada się do zadańobronnych.
0
A ja powiem tak . Mecz z MC i Realem to bodaj kluczowe mecze sezonu. DlaczegoPrzedewszystki z uwagi na bardzo krótki czas między meczami o tak istotne stawki. O ile mecz rywalizacja z MC winna zakończyć się awansem do ćwierćwinału LM (chociaż będzie bardzo ciężko) to problemem jest w jakiej formie fizycznej i mentalnej wyjdą z niej nasi zawodnicy mając na uwadze fakt, ze za 3 dni czeka ich arcy trudny mecz z wypoczętym i żądnym zwycięstwa Realem.
Dlatego uważam, że Barca winna wyjśc na mecz z MC z zacieśnioną obroną, by nie powiedzieć z zamiarem stawiania na "autobus" licząc na mocne kontry Messiego i Suareza. Dlatego też postawiłbym na grę dwoma defensywnymi pomocnikami Mascherano Rakiticem, a w pomocy postawiłbym na Xaviego. Obrona to Alba, Matieu, Pique, Alves Koniecznym jest by w przypadku zaangazowania się któregoś z bocznych obrońców w ofensywie w jego miejsce wskakiwał jeden z defensywnych pomocników.
Koniecznym jest nie tylko awans do dalszych rozgrywek LM ale osiągnięcie tego jak najmniejszym kosztem, jak najmniejszym ubytkiem sił i bez straty zawodników z powodu kontuzji.
3
Niestety gra Barcy w składzie rezerwowym jest pomyłką. Brak Alby, Alvesa, Busqetsa , Inesty bardzo widoczny. Myślę, że zawodników rezerwowych to nawet Bartra grał słabo. Nie piszę tutaj o grze Montoyi który boi się podejmować decyzje, z reguły gra do nabliższego kolegi, a jak już się zdecyduję na grę do przodu to nic z tego nie wychodzi. Podobnie pomyłką jest gra S.Roberto. To zawodnik który przez minione 4 lata nie zrobił żadnego postępu. Słusznie zauważył komentator, że koledzy pomijają g, rzadko do niego podając. Słabo wczoraj zagrał Adriano, zwłaszcza w ofensywie. Nie doprzyjęcia jest tłumaczenie tego w sposób zaproponowany przez komentator "zawodnik po przejściach chorobowych" gdyż Adriano gra podobnie od dłuższego czasu. To typowy jeździec bez głowy. Fatalnie zagrał wczoraj również Rafinia nic nie dając Barcelonie. Zważywszy że również Rakitić nie zagrał dobrze, a do tego był nieco cofnięty (DP) dlatego nie miał kto rozgrywać piłki. Stąd Messi musiał cofać się pod linię środkową i rozgrywać. Również słabo zagrał wczoraj Suarez i Neymar. Zwłaszcza ten drugi zaczyna denerwować. Nie cofa się za straconą przez siebie piłką, jego dryblingi są coraz mniej skuteczne i nadal jest słaby fizycznie. Mówią prawdę to oceniając grę poszczgólnych zawo dników we wczorajszym meczu należy powiedzieć, że może za wyjątkiem Bravo, PIque i Messiego wszyscy zagrali słabo. Co więcej uważam, że nawet Messi strzelec 2 bramek, autor dwóch pieknych rajdów zagrał słabiej. Miał bowiem dużo niecelnych podań i dużo strat. Lecz na tle swoich kolegó z drużyny , a zwłaszcza z ataku wyglądał jak Mont Ewerest wśród górek Pirenejów.
0
Moim zdaniem oceny dla poszczególnych piłkarzy linii napadu prawidłowe. Suarez to tytan pracy, agresywności dający obecnie znacznie więcej niż Neymar. Co prawda ten ostatni strzelił 2 bramki lecz było to typowe wykończenie akcji (nie strzelenie bramek w takich sytuacjach byłoby tragedią). Neymar od dłuższego czasu, o czym tutaj wielokrotnie pisłaem zaczyna gwiazdorzyć. Myslę, że zbyt szybko uwierzył, że może być piłkarzem klasy Messiego. Niestety to klasa Suareza tj. światowa ale Messi jest galaktyczny.
0
Jak czytam te wypociny dotyczące tego co było to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Przecież w danym momencie liczy się tzw "tu i teraz". To co działo się w przeszłości nie ma żadnego sensu. Na mecz z Villarealem trzeba wejśc z pełnym zaangażowaniem i zostawić na boisku wiele potu. Mecz tej druzyny z realem pokazał, ze potrafią dobrze grać. My niestety nie mamy jak pisze autor artykułu komfortowej sytuacji. 2:0 dla gospodarzy i odpadamy. Taki wynik jest przecież mozliwy. NP. głupie stracona bramka na początku meczu i nienustanne obawy by nie padła druga. Barcelona ma niepewną obrone i pomoc czyli nie zapewnia spokoju w tym obszarze boiska, który w dzisiejszym meczu będzie polem bitwy. Moim zdaniem Barca winna zagrać z defensywnym nastawieniem inicjując groźne kontry. Taka gra dała bardzo dobre efekty w styczniu i pierwszej połowie lutego. Warto do tego wrócić, zwłaszcza że przed nami w najbliższych 2-3 tygodniach ciężkie mecze i dobrze byłoby wygrać dzisiejszy mecz małym nakładem sił.
0
W pełni podzielam opinię części kibiców w odniesieniu do Alvesa. Na pewno gra znacznie lepiej niż w ubiegłym sezonie ale nadal 3 kwestie są bardzo irytujące powodujące negatywny odbiór te go piłkarza, a mianowicie:
- wrzutki w pole karne Alvesa to "pomyłka" taka jak wolne niejakiego CR7. Alves nawet wnosi wiele w grę ofensywną Barcelony lecz nie wypracowuje sytuacji bramkowych partnerom,
- gra obronna Alvesa nadal słaba. Podzielam tutaj opinię o jego "truchtaniu". Warto zwrócić uwagę, że wiekszośc "problemów" Barcy tworzona jest po prawej stronie. Alves w sposób dziecinny daje się ogrywać. Bardzo dobrze było to widać w meczu z MC. Wydaje mi sięrównież , że Alves zatracił swoją zwrotność i szybkość reagowania,
- trzecim obszarem powodującym jego negatywny odbiór to ilośc fauli , a w konsekwencji ilośc fauli. Alves bardzo często fauluje nawet w sytuacjach niezagrażajacych drużynie. Często są to faule bezsensowne. Otrzymywane w trakcie meczu kartki przez Alvesa powodują, że gracze druzyn przeciwnych jeszcze bardziej przeprowadzają (swoją) lewą stroną licząc, że Alves z czymś wyskoczy.
Reasumując należy stwierdzić tak. Jego gra jest lepsza od tego co prezentował w poprzednim sezonie lecz znacznie gorsza niż ta z sprzed 3-4 lat. Mysle, że jego czas w Barcelonie mija i władze klubu winny na siłę szukać wzmocnień w całej lin ii obrony, a nie tylko na prawej jej połowie.
Moim zdaniem z Vermilena i Daglasa nie będzie pożytku. Ich transfert to zmarnowane wielkie pieniądzeni (22 mln euro). Mathieu wiadomo gracz już starszy, nierozwojowy. Typowy ligowy przeciętniach (jak na warunki hiszpańskie). Montoya, Adriano, Bartra to też zawodnicy przeciętni, no może za wyjątkiem tego ostatniego, który może gdy otrzyma więcej możliwości się rozwinie.
0
Moim zdaniem Neymar zbyt szybko uwierzył, że jest piłkarzem porównywalnym klasą do Messiego, a tak naprawdę to gro bramek strzelił z podania naszej gwiazdy, sam natomiast nie zaliczył zbyt wielu asyst w tym sezonie ( w LL chyba 2 lub 3). Neymar niewątpliwie wielki talent musi pracować nad swoją głową by stanowił wartość dodaną dla drużyny. Jego częste kiwania się z przeciwnikami, prowokowania raz że naraża go na kontuzję to stwarza pewną niechęć wobec tego piłkarza. Najlepiej byłoby dla niego i drużyny gdyby wziął jak najszybciej przykład z Mesiego, najlepszego piłkarza świata, który zawsze ma szacunek dla przeciwnika,. Nie prowokuje po strzelonej bramce ekspresją radości jak Ronaldo lecz robi to z taktem. Na boisku też nie prowokuje i nie wdaje się w zbędne dryblingi mające na celu ośmieszyć przeciwnika. Jego dryblingi służą określonemu celowi, mają stwarzać zagrożenie a w konsekwencji kreować grę. Boję się, że Neymar jeszcze tego nie rozumie
0
Mecz zakończył się naszym sukcesem i fajnie niemniej jak w źwierciadle pokazał nasze słabe strony. Przy wiekszym nacisku przez przeciwnika nasza obrona trzeszczy. Pomoc to w zasadzie Leo. Inesta i Rakitic w ogóle nie byli kreatywni. Obniżka formy Inesty jest zastanawiajaca. Co do Neymara to wg mnie za bardzo gwiazdorzy i jego gra przynosi znacznie mniejsze korzyści niżby można było przypuszczać. Nadal widać u niego słabość fizyczną. Podoejmowane przez niego decyzje tylko w 3-04 sytuacjach przyczyniły się do nacisku na MC. Jeżeli chodzi o Suareza to strzelił dwie bramki i jak na typową 9 to wystarczy lecz podzielam opinię jednego z kolegów, że był jakoś ociężąły. Było to zwłaszcza widoczne w II połowie. Gdy nawet Messi cofał się do obrony on się snuł po boisku. Wartośc dodana naszej drużyny to ciągle i wyłacznie MESSI. Nie zmienia tego nie strzelenie karnego. Szkoda, że tym razme Messi nie oddał strzelanie karnego Suarezowi. Byłoby to ukłonem w zględem Suareza. Ale jak się słusznie wydaje Messi też jest zakładnikiem rywalizacji z CR7 pod wzgledem ilości strzelonych goli w LM. Ale faktem wczoraj to Messi był siłą napędową Barcy. Trudno sobie wyobrazićdruzyny bez niego.
1
Aquero to bardzo dobry zawodnik lecz czy akurat potrzebny w FC Barcelona? Moim zdaniem nie. W porównaniu do Suareza jest napewno nieznacznie lepszy techniczne lecz nasz zawodnik jest bardziej waleczny, zaangazowany w grę obronną a i mysle generalnie jest bardziej wartościowym graczem . No ale to mój osobisty pogląd z kórym nie każdy musi się zgadzać.
0
Myslę, że pisanie o tym jaka jest relacja naszego ataku NMS i BBC nie ma większego sensu. Pisanie takich artykułów nic nie daje tylko podnieca gorące głowy. Myślę, że na wszelkie podsumowania i porównanie przyjdzie czas na zakończenie sezonu. Co do tercetów to przekroje analiz mogą być różne i bardzo przekrojowe lecz w konsekwencji pozwolą na obiektywne ukazanie który tercet w przekroju całego sezonu był lepszy, zwłaszcza gdy będzie się porównywało wyłącznie ligę, bo tam każda z drużyn rozegra teę samą ilośc meczy, a każdy z zawodników rozegra ściśle określoną ilośc minut.
0
Jako kibic FC Barcelona nie unikam chodzenia ówniez na stronę Realu Madryt i tak sobie mysle, ze dobrze by było by nasi "kochani" administratorzy doprowadzili do tego by strona była bardziej przystepna. Myslę, że strona Realu jest bardziej ciekawa, artykuły dłuższe, statystyki bardziej dogłębne etc. Korzystajmy z tego co mają dobrego inni, korzystajmy i podpatrujmy. I jeszcze jedno nie doprowadzajmy do ekskalacji napięc i nienawiści. Po co nam to. Cieszmy się sukcesami naszego zespołu ale i doceniajmy przeciwnika. Niech artykuły będą ciekawe i nie judzące lecz konstruktywne. Pozdrawiam
2
ter Stegen w meczach w których grał niczym szczególnym się nie wyróżnił, a nawet opinia o tym, że bardzo dobrze gra nogami jest moim zdaniem przesadzona, pomimo że kilka wybic miał świetnych, ale podobnie robi to Bravo, wg mnie na chwile obecną znacznie lepszy bramkarz od młodego Niemca, który moim zdaniem gdy gra wprowadza pewną niepewność w grze linii obrony. Moim zdaniem zakup tego bramkarza za tak duże pieniądze była kolejnym rodzynkiem Zubizaretty ( podobnie jak jego inne przepłacone zakupy, w tym Vermillena, Matieu, nie mówiąc o bezsensownym zakupie Daglasa.
A tak przy okazji wracając do ostatniego meczu pokazał on że Barca nadal wymaga wzmocnienia linii obrony ( w zasadzie na każdej pozycji ). Ponadto bardzo poważnie nalezy zastanowić się nad grą Busquetsa. Niby generanie nie grał źle, lecz z drugiej strony to on jest pośrednio winny za jedną z brame W obecnej formie to zawodnik podobny do naszego Deyny; świetny technicznie, lecz wolny zarazem i te jego permanentne kółeczka i zwody, które nie przyspieszają gr Mysle, że warto by dać więcej szans na pozycji DP Mascherano, a Busquets nie sobie nieco odpocznie.
2
Figo jak to figa, sprzedawczyk i zdrajca nie może zrozumieć, że zarówno Messi jak i CR7 przebijają jego oraz wszystkich innych z kim dane mu było grać. Szkoada jedynie, że nie powiedział którzy to zawodnicy tak zdominowali piłkę nożną, że osiągnęli sukcesy większe od tych dwóch.
0
Jak się czyta wasze opinie to dziwić może subiektywizm odczuć. Jedni piszą niech zostanie bo go lubię , a drudzy wprost przeciwnie. A przeciw nie nasze sympatie są ważne lecz dobro klubu. Co do obsady na pozycji PO nalezy powiedzieć tak, że Alves pomimo swej nieprzewidywalności, nonszalancji, a niekiedy bezmyślności nadal jest lepszym obrońcom niż Montoya czy Daglas. Uważam, że mimo tego należy Alvesowi podziękować za grę. Alves nas przez pół sezonu nie zbawi, a szkoda kasy na "dobry" dla Alvesa kontrakt, kóry nie jest jż perspektywicznm graczem. Niech Montoya i Daglas się rozwijają, niech konkurują. A może i jakiś młody obrońca dojdzie z drużyny B. A nowy sekretariat sportowy niech z kopyta, bez zbędnej zwłoki bierze się do roboty, rozpoznaje rynek i już kontrakują wyprzedzająco zawodników do Barcy od stycznia 2016 r. A sekretariat ten będzie miał dużo pracy. Nie tylko wyprzedzające kontraktowanie piłkarzy ale również podejmowanie co do "sprzedaży" naszych piłkarzy gdyż część winna zmienić otoczenie.
0
Mysle, że my barceloniści, a zwłaszcza zarząd klubu zbyt zyje przeszłościa. Zbyt duzy nacisk kładzie się na niec nie znaczące rzekome DNA Barcelony. No bo i co ono oznacza. Pewien styl gry Barcelony przemija, gdyz "przemijają" powoli zawodnicy realizujacy go. Wyniki osiagane przez zespół B pokazuje, że dalsze opieranie gry na tiki-tace nie mając do tego odpowiednich graczy nie ma sensu. Należy permanentnie poszukiwać nowych rozwiązań . Sztab dyrektora technicznego we współpracy ze sztabem szkoleniowym pierwszego, drugiego zespołu oraz zespołu juniorów muszą wypracować okreslona filozofię gry, jej alternatywy i do nich poszukiwać zawodników, najlepszych wykonawców.
Dyrektor sportowy wraz ze swoim sztabem musi nie tylko wiedzieć kogo klub potrzebuje, kogo kupić ( wzglednie wypożyczyć lub odsprzedać) ale również musi umieć negocjować warunki finansowe i formalno-prawne.
Jak wiemy z ostatnich 3-4 lat najsłabszą stroną dyrektoriatu sportowego było negocjowanie warunków finansowych i formalno-prawnych.
Stąd pojawiajace się opinie, ze Barcelona drogo kupuje, tanio sprzedaje.
Do tego dochodzi skauting. Porównując np skauting Realu i Barcelony mozna by rzec, że w dyrektoriacie sportowym Barcelony zaległa się V kolumna, kóra dązy do osłabienia klubu.
Kończąc chiałbym stwierdzić, że moim zdaniem kandydatura Bakero na stanowisko dyrektora sportowego jest raczej niepoważna, przynajmniej tak mozna uważać po jego pracy w Lechu Poznań.
A swoją drogą dziwne, że żadna ze znanych osób, chociażby wymieniony w artykule Oscar Garcia czy inni nie są zainteresowani pracą w klubie. Czy tak jest rzeczywiście, czy tylko tak się przedstawia sprawę. A może negocjowanie warunków pracy jest nieprofesjonalne, a byc może zarząd klubu chce mieć na tym stanowisku osobę berdziej spomogliwą a nie samodzielną.
0
Wynik OK, robi wrażenie. Jednak kto ogladał mecz widział, że gra Barcelony to gra bezbarwna. Atak w składzie Neymar, Suarez, Messi, coraz lepszy i skuteczniejszy i o ile wszystko będzie w porządku (Messi nie odejdzie) to jest duża szansa, że to trio to nnajlepszy atak na świecie na 3-4 kolejne lata ( a może i dłużej). Niestety pozostałe formacje to DNO. Rakitić wczoraj to wielka wtopa. Zero kreatywności, wielka ilość niecelnych podań . Taki zagubiony jeździec bez głowy. Na chwilę obecną można stwierdzić, że jego zamiana za Fabregasa była błędem. Młodzi w pomocy to kompletna pomyłka. Żaden z młodych pomocników w ciągu ostatnich 2 lat się nie rozwiną, a Sergio Roberto to zawodnik, który niestety nie pasuje do Barcelony. W obronie dobrze , można powiedzieć jak zawsze zagrał Mascherano, chociaż w zasadzie wczoraj grał on jako defensywny pomocnik. Jest to zawodnik bardzo kreatywny i moim zdaniem w obecnej chwili lepszy od Busquetsa ( na pewno bardziej zdecydowany, zdyscyplinowany i ofiarniejszy od tego drugiego ). Alba to ofensywa. Do czasu jak był na boisku to ta flanka funkcjonowała, zmiana na Adriano to zastuj. Barcelona tą strona nie stwarzała zagrożenia. A w ogóle zmiany dokonane przez trenera pokazały jak krótka ławkę ma Barcelona oraz, że zmiennicy nie przystają do piłkarzy podstawowych. Przykładem właśnie Adriano i Pedro. Ten drugi robi tak wiele bezproduktywnego szumu, że można wręcz powiedzieć, że przeszkadza w grze.
Myslę, że przed Barceloną dwa bardzo trudne lata, zwłaszcza, żej obawy o Messiego mogą być uzasadnione. Konflikt z trenerem, małe szanse na wzmocnienie składu w sposób umozliwiający mu grę o najwyższe laury może spowodować, że Messi odejdzie z klubu. A wówczas. Strach pomysleć.
W klubie muszą zajśc głębokie zmiany. Barcelona musi gromadzić kasę na trafne transfery w 2016 r. by wówczas z marszu włączyć się do gry o tytuły
13
Administratorzy tej sieci i autorzy artykułów osiągnęłi dno. Może się wydawać, że ich jedynym celem jest sączenie jadu nienawiści zamiast budować mosty miedzy podziałami. Zamiast budować silnych więzi z klubem, dążyć by wszyscy na tej stronie dązyli do obiektywności ocen i zachowań oni robią krecią robote jak zarząd Barcy.
Panowie po co to Twórzmy to co jest hasłem Barcy "barca to coś więcej niż klub". Niech nasza miłośc do Barcy nie rodzi nienawiści do innych klubów , nie uczy szowinizmu.
Co do CR7 proponuje zostawić go w spokoju. On ma problem z tym, ze w podświadomości czuje, że Messi jest lepszy, że to nasza gwiazda ma ten wyjątkowy dar, tą iskrę to coś czego on, gwiazda Realu, pomimo bycia wyjątkowym piłkarzemi NIE MAM.
1
Luis Enrique oraz cały dyrektoriat techniczny robi z nas idiotów. Wielokrotnie słyszeliśmy , również z ust LE, że Montoya haruje na treningach. W poprzednich sezonach grał w miarę duzp, często wchodził na boisko jako zmiennik. Przychodzi do klubu nowy trener i pomimo tego, że nie dysponuje odpowiedniej klasy prrawymi obrońcami skreśla niewiadomo dlaczego Montoye, przedkładajac nad niego gorszego zawodnika jakim jest Daglas. Mysle, że również Adriano jest gorszym od niego obrońcom, zwłaszcza że szwankuje mu zdrowie i często ma zastoje i kłopoty z koncentracja. Zostaje Alves na którego tle wcale niexle prezentował się w ubiegłym roku Montoya, kóry może nie jest pilkarzem wybitnym, ale czy barca ma choćby jednego takiego gracza na prawej obronie. Raczej nie. A więc wydaje mi się, że LE winien wprost, otwarcie i uczciwie wobec piłkarza i kibiców powiedzieć co ma do Montoyi, dlaczego nie daje mu szansy itd. Z drugiej strony LE wydaje mi się , ze ma problem z samym sobą wynikajacym ze zbytniego zadufania wynikajacego z bycia trenerem Barcy. Co róż ujawniają się drobne konflikty na linii trener zawodnicy: tak było z Messim, Pique, Xavim.
1
Krytyka pracy sekretariatu technicznego nie dziwi. Praca jego dyrektora wydaje się, w oczach zwykłego kibica Barcy skandaliczna. Zachodzi niemniej pytanie na ile transfery byłego bramkarza były jego suwerennymi decyzjami, a na ile były to decyzje podejmowane przez kogoś, kto w hierarchii klubowej był nad nim? O ile były to decyzje suwerenne i konsultowane wyłącznie z trenerami to należy powiedzieć, że Zubizaretta oraz ci trenerzy nie powinni już pracować w FC Barcelona. Prawie każdy transfer dokonany za kadencji tego dyrektora budził większe lub mniejsze wątpliwości co do celowości zakupu, kosztów zakupu lub ceny sprzedaży. Dla przykładu zakup Neymara to klęska finansowa Barcelony, to nie tylko transfer przepłacony ale również konieczność związania się z firmą jego ojca, co już samo w sobie może rodzić patologię. Zakup Suareza też jest potwierdzeniem na szastanie forsą przez klub. Już dwa lata wcześniej można było tego zawodnika pozyskać za kwotę o połowę mniejszą. Pytanie dlaczego tego nie uczyniono. Zakup Vermalena za 18 mln to kolejny kamyczek do „sukcesów” Zubiego, podobnie jak zakup za grube pieniądze „leciwego” już Mathieu. Zakup Daglasa to dowód na brak wyobraźni i chęć pokazania, że coś robimy. Z danych źródłowych ten PO przychodził do Barcy w wieku Alvesa, lecz patrząc na osiągnięcia tych zawodników w tym wieku to Daglas to nowicjusz, który nie wiem czy nadaje się do Barcy B. Kto pomagał Zubiemu przy jego zakupie? Czy nie przypadkiem ojciec Neymara? Uważam, że Zubi musi jak najszybciej odejść. Nawet w tym roku by nowy dyrektor techniczny miał jak najwięcej czasu na rozpoznanie rynku, obserwację zawodników i możliwości transferów przydatnych Barcie pod względem technicznym, taktycznym i pewnej filozofii gry, a ponadto dających większą siłę, wzrost i dynamikę gry.
0
Moim zdaniem świetnie się złozyło, że rakitić strzelił bramkę z wolnego. Moim zdaniem ten gol może go odblokować. Wczoraj grał przez większość gry dobrze i widać, że umie pokierować grą. Moim zdaniem lepiej dzielił w pomocy niż Inesta. Co do zdania LE dotyczącego hierarchi wykonywania rzutów wolnych. To OK. Messi pierwszy, ale wszystko zależy z jakiej strony boiska i z jakiej odległości. Moim zdaniem cała prawa strona boiska w odległości 15-23 m. to bezwzględnie Messi. Jęzeli chodzi o lewą stronę to bardziej preferowani są zawodnicy prawonożni, ale i Messi umie udeżyć z odległości 15-23 m. Na dalsze odległości myslę, że Maritić i Suarez.
1
Ktoś napisał fajny szczery wywiad. W kontekście takiej opinii należy zwrócic uwagę na dwie kwestie, a mianowicie coraz niższy poziom artykułów na stronie Barcy, ich płytkość oraz banalność. Nikt z dziennikarzy nie pokusi sie o zadawanie przemyslanych pytań, przedstawianie dogłębnych analiz etc. Czytanie wywiadów np. z Croyfem czy teraz z Zubizarettą skłania do twarcia scyzoryka w kieszeni. Ci faceci są chyba ograniczeni umysłowo, gadają rzeczy co im ślina na usta przyniesie. A w ogóle to co teraz dzieje się w Barcelonie woła o pomste do nieba. Cały zarząd, Zubizaretta jak najszybcie do wymiany. Konieczna nie tylko głęboka zmiana filozofii zarządzania Barcą ale również weryfikacja podejmowanych przez obecny i byłe zarządy działań i decyzji. Jedna z nich jest umowa z ojcem Neymara. Ten cżłowiek zaczyna ssać Barcelonę jak może. Może powiem coś niepopularnego ale przez niespełna półtorej roku Neymar nie potwierdził zasadności wydania przez Barcę takiej kasy oraz działań na pograniczu prawa.
0
Odpowiedź dla Astada. Miły kolego Twoje rozumowanie istoty oceny zawodnika jest niedojrzałe. Mysle, że również taka osoba jesteś na codzień. Dokonując oceny poszczególnych zawodników pod uwagę należy brać nie tylko indywidualne statystyki ale równość takie cechy jak wpływ na grę drużyny, kreatywność jej gry, widzenie gry zespołu, wybór chwilowych koncepcji , cechy przywódcze itp.
Biorąc pod uwagę dopiero te wszystkie cechy można w miarę obiektywnie dokonać oceny piłkarza. Uwzględniając te wszystkie czynniki należy powiedzieć, że Messi jest lepszym piłkarzem od CR7 pomimo, ze w poszczególnych elementach CR7 może być lepszym. Nalezy zadać sobie pytanie dlaczego dla większości piłkarzy i trenerów to właśnie Messi jest lepszym piłkarzem. To jego chcieliby bardziej mnieć w zespole niż CR7, kóry często swoje indywidualne cele przedkłada nad dobro drużyny, chociaż i pod tym względem i u CR7 jest dostrzegalna pozytywna zmiana.
0
Nie podzielam Twego zdania. CR7 robi tylko wiele szumu wokół siebie. Statystyki wyłacznie zarok 2014 ( nie wliczając w niego całego sezonu 2013/2014) wcale CR7 nie ma lepsze od Mesiego, a i sukcesy gorsze. Mistrzostwo LL i LM oraz złoty but oraz rekord bramek LM to efekt gry CR7 i jego Realu po części w 2013 r.
W 2014 r. CR7 na MŚ nic nie zrobił, grał piach. Messi zdobył wicemistrzostwo, został też MVP mistrzostw (czy sie to komus podoba czy nie). Na jesieni CR7 gra bardzo dobrze, ale to również wypadkowa gry w zespole Realu. Barca gra słabiej a mimo to Messi ciągnie zespół. A dodatkowo ustanowił rekordy bramek strzelonych w LL i LM
1
Myslę, że przedstawiając swoją opinie o Neymarze podpadnę wielu z was. Moim zdaniem Neymar to dobry zawodnik, młody, posiadajacy duże umiejętności techniczne oraz potencjał na bycie wielkim grajkiem. Lecz patrząc na tego grajka powiem tak: on musi wiele zmienić w swej mentalności i podejściu do gry by być na topie.
Osobiście wydaje mi się, że Neymarowi brakuje wiele do Messiego.
Messi , to nie tylko łowca bramek, ale to wizjoner gry jej kreator.
Porównując obecnego Neymara z obecnym Messim ( nie mówiąc o Messim z przed 3-4 sezonów) nalezy powiedzieć tak : Neymar, synku ucz się od najlepszego a może za 2-3 lata osiągniesz jego poziom. teraz moim zdaniem niezależnie od tego kto w roku bieżącym zdobędzie Złotą Piłkę TOP najlepszych piłkarzy to: Messi, póxniej niedługa przerwa i CR7, później dłuższa przerwa i kilku dalszych piłkarzy. Czy w tej grupie jest Neymar. Mysle, że jeszcze nie. Bardziej widzę tutaj Suareza. Ale za rok, dwa, trzy może rzeczywiście Neymar dostanie ZP.
0
Przed barcą wielka szansa o ile władze FIFA skrócą nam zakas dokonywania transferów. Gra ataku p[owoli zazębia się. Mysle, że już niedługo bedzie on najgroźniejszą bronią i najlepszym atakiem , lepszym niż ma Real, Chelsie czy Bayern.
A w dodatku w linii ataku mamy niezłą młodzież
Druga linia wymaga wzmocnienia juz na obecnym etapie z uwagi na wiek i skłonność do kontuzji Xaviego i Inesty ( zwłaszcza tego drugiego). Mysle, że Rakitic nabierze wiary we własne morzliwości (u niego podobnie jak kiedyś u Sancheza odczuwalna jest pewna nieśmiałość w działaniu, w podejmowaniu kreatywnych rozwiązań). Myślę, że również młodzież grająca w drugiej linii zacznie grać coraz lepiej.
Najwięcej problemów z obroną. Czas Alvesa mija, jego 3 kartki w 5 meczach LM świadczą moim zdaniem o nieodpowiedzialności tego piłkarza, zwłaszcza, że wszystkie te 3 kartki zarobił za faule w środku pola. Adriano to piłkarz nie rokujacy jakieś nadzieji na przyszłość. To typowy zapchajdziura. Montoya to przeciętniak, nie mówiąc o Daglasie, z którego raczej pożytku Barca nie będzie miała. Mathieu to niezły transfer lecz piłkarz ten jest po "30-tce", a Vermilen to osobny temat. Moim zdaniem Barca potrzebuje dobrego zmiennika dla Alby, jednego dobrego środkowego obrońcę (wysokiego) i szybkiego wysokiego prawego obrońcę.
I będzie dobrze lub bardzo dobrze.
0
Na wstepie jedna ktrótka uwaga dotyczaca Alvesa, a mianowicie: trzy kartki w 5 meczach tegorocznej LM świadczy o bezmyślności tego piłkarza, zwłaszcza że otrzymywał je za faule popełnione dalego od bramki Barcy, a więc w sytuacjach w których nie istniało zagrożenie utraty bramki.
Kto powinien zagrać w zastepstwie Alvesa. Moim zdaniem Montoya, o ile tylko chcemy zatrzymać tego piłkarza w zespole. W przeciwnym razie może sie okazać, że po zimowym okienku transferowym na prawej obronie zostanie Alves (do końca tego sezonu), słaby Daglas oraz Adriano, który moim zdaniem ma zbyt dobre PR w stosunku do tego co gra.
A swoja drogą to uważam, że Adriano to jeden z zawodników, który w 2016 r. winni odejść z Barcy, zwłaszcza pamietając o jego problemach zdrowotnych.
Kończąc należy patrząc szerzej stwierdzić, żę Barca potrzebuje głębokich zmian w linii obrony i pomocy. Linia obrony jest jak osika trzęsaca się na wietrze. Wiekrzy wiatr i obrona pęka. Świetnie było to widać w meczu z Sevillą, przy bramce na 1:1.
Alves i Pique w dziecinny sposób dali się ograc, a w zasadzie puścili zawodnika. Matie zamiast stanąć na linii podania cofnął się, a Alba wiadomo.
Myslę, że w Barcelonie musi dość do zmiany Dyrektora Sportowego bo Zubizaretta nie umie lub nie chce wyszukiwać piłkarzy dla drużyny. Przykładem , że mozna są takie druzyny jak Benfika, Porto, Ajax, Atletico, którzy pozyskują "tanich" zawodników, którzy się jakoś dziwnie sprawdzają.
Zmiany w II linii są konieczne z uwagi na wiek i skłonności do kontuzji naszych asów Xaviego i Inesty, a młodzież oraz Rakitić jeszcze nie stanowią siły druzyny.
Mysle, że najwiekszą siłę stanowi trio Messi Neymar, Suarez
0
Na wstepie muszę zaznaczyć , że jestem kibicem Barcy i fanem messiego, ale co do tego który z dwóch piłkarzy tj. Messi czy CR7 winni zdobyć Złota Piłkę za rok 2014 to powiewm tak;
w tym roku CR7 jest bardziej wyrazisty: wygrał LM, ustanowił rekord strzelonych bramek w LM, zdobył Złotego Buta za zezon 2013/2014, a obecny sezon w LL zaczął rewelacyjnie w 11 meczach 20 bramek + 6 asyst.
Co może przeciwstawić powyższym osiągnięciom Messi.
Na pewno srebrny medal mistrzostw świata oraz tytuł najleprzego piłkarza tych mistrzostw ( ale zasadność jej przyznania Messiemu jest przez wielu podważąna). Pobity rekord strzelonych bramek w historii LL oraz skromne 10 bramek + 7 asyst w tym sezonie w LL.
Może to co powiem przdez wielu zostanie skrytykowane ale wg mnie Złotą Piłke otrzyma CR7, który jest gorszym piłkarzem od Messiego ale ma obecnie lepsze pablic relation. jedyną szansą dla Messiego jest gdyby w najbliższych dwóch meczach LM strzelił więcej bramek od CR7, tym samym ustanawiając nowy rekord, a co ważniejsze by strzelił bramkę już dzisiaj, by to Messi pobił rekord Raula. To się bowiem pamięta. Druga szansa dla Messiego to zmniejszenie dystansu między nim a CR7 w najbliższych 2-3 kolejkach LL jeżeli chodzi o ilość strzelonych bramek oraz zwiekszenie różnicy w ilości asyst.
Osoby dokonujące wyboru między Messim a CR7 dokonają tego przed świetami, więc w ciągu najbliższych 3 tygodni Messi by marzyć o 5 Złotej Piłce musi pokazać , że na tę nagrodę zasługuje.
0
2
Nie wiem czy za mecz z Realem pomarańczowej jak nie czerwonej nie powinien otrzymać nasz trener. Od bowiem dawna wiadomo było, że najsilniejszą stroną Realu jest kontratak. A jeśli tak to skład na GD powinien być taki by dawał szansę przed silnymi kontratakami> Pisałem o tym wielokrotnie: Obrona miała zagrać w składzie: Alba , Matieu, Pique, Montoya albo alternatywnie: Matieu, Pique, Bartra, Montoya z Mascherano jako defensywnym pomocnikiem. LE stawia na Alvesa i Busquetsa i uważam, że akurat w meczu z Realem był to duży błąd. Busqets w obecnej formie jest mało zwrotny, mało agresywny i mało przewidujący. Mascherano w stosunku do niego to dodatkowo walczak.
Co do sędziego myślę, że rzeczywiście ułożył mecz dla Realu. Wykartkował naszych najlepszych piłkarzy. To negatywnie wpływa na psychikę. Może to co powiem zabrzmi po 3:1 na banał, ale moim zdan iem przegraliśmy kolejne GD na własne życzenie , przez złą analizę gry przeciwnika .
0
Moim zdaniem trudno zgodzić się z niektórymi ocenami, a dotyczy to zwłaszcza Alvesa, Mascherano, Sandro, Pique oraz Pedro.
Wg oceniajacych Alves był najlepszym naszym obrońcom, co skłania mnie do stwierdzenia, że oceniający albo słabo widzą albo nie ogladali meczu zAjaxem. Alves jest zawodnikiem niepoukładanym, chaotycznym, nieodpowiedzialnym, a jego dośrodkowania i dryblingi wywołują rozpacz. Moim zdaniem ocena Alvesa za ostatni mecz to max. 5 pkt,. Pique, który również zagrał "nieciekawie" moim zdaniem zasłużył jednak na wyższą ocenę , a mianowicie 5. Jest faktem, że popełnił kilka błędów ale niemniej trzymał obronę Barcy. Również moim zdaniem należy o podnieść ocenę Albie na 5,5.
jeżeli chodzi o Mascherano to uważam, że jego ocena jest zdecydowanie zaniżona. Bezsprzecznie był piłkarzem meczu, grał perfekcyjnie. Moim zdaniem w zupełności zasłużył na notę 8,5 pkt.
Jeżeli chodzi o Sandro to przepraszam ale danie mu ocenę 7 pkt to zbytnia przesada. Wszak to ocena identyczna z tą jaką przyznano Neymarowi i jedynie o 0,5 pkt mniejszą od tej jaką przyznano Messiemu oraz Inieście, tj. dwom najbardziej kreatywnym piłkarzom meczu.A zatem prośba do Panów oceniajacych zawodników - trochę dystansu.
Co do Pedro. Przykro patrzeć jak ten zawodnik obnizył loty. Na pewno się stara, robi duzo szumu, lecz nic mu nie wychodzi, nawet gdy dostanie na tacy piłkę z której powinien paść gol ( podanie Messiego). Wg mnie ocena dla Pedry to 5pkt.
Ponadto uważam, że również oceny dla Rafinii i Munira są za wysokie . 5,5 pkt wydaje się bardziej obiektywne, wszak grali zbyt krótko i tak naprawdę nie wiele pokazali