Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Chłopie Ty liczyć nie umiesz albo miałeś przerwy w jego odbiorze. Słusznie pisze NGRonnie 10 , że Ter Stegen nie daje pewności, a dodatkowo wprowadza niepewność swą nonszalancją. W meczu miał 2 kardynalne błędy (kiksy), a jeden taki na pograniczu.
Zauważ, że jakże można powiedzieć, ze grał on dobrze nogami skoro w meczu popełnia się 3 tak duże błędy.
Właśnie z uwagi na takie "wpadki" Ter Stegena blok defensywny wykazywał pewną nerwowość. Tak było w ubiegłym sezonie tak też było w czasie wczorajszego meczu. Dlatego też zespół wolał by za plecami obrony był Bravo, który gwarantował spokój, stabilność oraz pewność mniejszej ilości błędów.
3
Czy ja widziałem inny mecz. Wielu z Was uważa, że Ter Stegen rozegrał dobry mecz. Hm każdy ma prawo mieć swoje zdanie.
Ja powiem tak facet jest mało skoncentrowany i nadal robi poważne błędy.
Dwa z nich mogły się skończyć tragicznie, a w jednej sytuacji o mało się sam nie "zakiwał" na śmierć.
Co do wykopów nogą OK. było dobrze lecz też nie rewelacyjnie gdyż jak można zobaczyć oglądając powtórkę meczu wiele było też podań niecelnych.
Na wysoki odsetek trafnych podań duży wpływ miały podania na boki linii obrony; albo do Pique albo Untitiego, do których miał prawie 100% celność podań. A czym dalej to znacznie gorzej.
Generalnie jednak pomimo wspomnianych wyżej poważnych wpadek należy uznać występ Niemca za udany tak na notę 7-7,5.
Myślę, że na wyższą notę nie zasługuje z powodów przedstawionych powyżej. Moim zdaniem jest ona wypadkową ocen Pigue wg mnie 7, Umtitego 7,5, Alby 8 i S.Roberto 8,5-9.
Wg mnie najlepszy piłkarz na boisku, chociaż do tego miana zasługuje też nasz "żarłacz biały", ale jego ocenę pogarsza duża ilość strat oraz nieskuteczność co skłania na postawienie na S.Roberto jako MVP spotkania.
Progres formy i umiejętności tego piłkarza zadziwia. Nie dziwi za tym uznanie jakie S.Roberto ma wśród kibiców, trenera i członków władz klubu.
0
Część z internautów pisze, że obecne okienko transferowe będzie najlepszym od wielu lat. Być może tak lecz byłbym ostrożny w wygłaszaniu takich sądów. Życie zweryfikuje czy transfery były udane.
Ostatnie mecze, a zwłaszcza wczorajszy, z bardzo niewygodnym przeciwnikiem pokazały, że D.Suarez, a zwłaszcza Gomes są zagubieni. Być może potrzebują czasu by się wkomponować do zespołu, podobnie jak to miało miejsce w przypadku Rakiticia czy Turana. Jakże niedawno słychać było opinię, że Rakieta w Barcelonie jeszcze nie odpaliła. Dzisiaj to jeden z najlepszych piłkarzy Barcy. Czy takim będzie Turan czas pokaże. Osobiście uważam, że mu będzie trudniej, zwłaszcza gdy przyjdzie Neymar, chociaż z drugiej strony... Jak pokazały pierwsze mecze trio MSA gra naprawdę dobrze. O ile potwierdzi się news o Alcacerze wówczas bezwzględnie należny wypożyczyć Munira by się ogrywał. On podobnie jak Halilovic, Samper i być może Laporte ( o ile uda się go pozyskać) wraz z obecną grupą 23 latków ( w tym Ter Stegen) oraz nie co starszym S.Roberto będą za 3-4 lata stanowić o sile Barcelony.
Myśle, że taki skład byłby bardzo ciekawy:
Ter Stegen
Dinge,Untiti, Laporte, Vidal
Samper
D.Suarez, s.Roberto, Halilović
Alcacer, Munir, Gomes.
Za 3 lata średnia wieku tych piłkarzy wyniesie 26,5 roku, a więc skład będzie bardzo zrównoważony, a być może jeszcze wzmocniony ( marzyłby się Dybala etc)
2
Co ten Ter Stegen pieprzy jaka rywalizacja. Rywalizacja byøaby wówczas gdyby LE powiedział: pierwszym bramkarzem będzie lepszy z was i wówczas będzie grał we wszystkich rozgrywkach jako podstawowy bramkarz. Czy ten młody Niemiec nie rozumie, że nie ma konkurencji gdy trener niejako z "urzędu" wskazuje ty grasz tu a ty tam.
Myślę, że Ter Stegen swoim wpisem okazał się nieszczery. Osobiście wydaje mi się, że chce zatrzeć niedobre wrażenie
Przecież on też czyta portale społecznościowe na których internauci wielokrotnie zarzucali Niemcowi, że wygryzł Bravo, że miejsce w podstawowym składzie na LL uzyskał dzięki zakulisowym gierkom.
A swoją drogą dzięki losowaniu LM już niedługo będziemy mogli porównać grę obu bramkarzy
0
Chciałbym by Cillessen wykolegował ( w uczciwej rywalizacji) Ter Stegen i zajął miejsce pierwszego bramkarza. Myślę, że dla włodarzy klubu wówczas nie byłoby problemem, że ten pierwszy jest "aż" o 5 lat starszy.
0
Moim zdaniem szkoda odejścia Bravo gdyż w ciągu dwóch minionych lat gry w Barcelonie, ale i w reprezentacji Chile pokazał, ze jest bramkarzem lepszym od Ter Stegena, bramkarzem bardziej kompletnym. A będąc bramkarzem starszym od Niemca, a co za tym bardziej doświadczonym to doświadczenie przenosił do drużyny, która z nim w bramce grała jakoś spokojniej. Wynikało to z tego, że obrońcy byli świadomi czego można się od Chilijczyka spodziewać tzn., że on nie zagra poniżej pewnego, wysokiego poziomu, co niestety częściej zdarzało się Ter Stegenowi, któremu bardzo dobre mecze przeplatały się z meczami, w których popełniał kardynalne błędy.
Działacze Barcy postawili na Niemca i nic już tego nie zmieni lecz oby to się źle dla Barcy nie skończyło. O ile Niemiec rzeczywiście "idzie po trupach" w dłuższej perspektywie źle wpłynąć na zespół.
A swoją drogą jakże odmienna jest polityka Juventusu, który ceni DOŚWIADCZENIE i nie myślę tutaj jedynie o zatrudnianiu na stanowisku pierwszego bramkarza zawodnika mającego 39 lat. Proszę zwrócić uwagę, że średnia wieku pierwszego zespołu Juventusu to 30,4 lata. Tak zaawansowany wiek nie był przeszkodą do zdominowania ligi włoskiej etc. Działacze Juventusu nie mieli oporów zatrudniając "dziadka" Alvesa. Opory ma tylko Barcelona. A szkoda, bo również tego nieperspektywicznego "staruszka" Bravo (33 lata) nie bało się zatrudnić MC, który "zmieni" na pozycji pierwszego bramkarza 29 letniego Harta.
Myślę również, że na odejście Bravo miały wpływ nie tyle złe stosunki z Ter Stegenem ( chociaż jakiś wpływ miały) lecz dwie kwestie, a mianowicie:
- nie docenianie Bravo przez władze Barcy na tyle by dać mu nowy korzystniejszy finansowo kontrakt,
- znacznie korzystniejsza oferta MC ( o prawie 100%)
0
Wydaje się, że losowanie nie było dla Barcy zbyt udane.
W naszej grupie i jeszcze jedynie w grupie B są bowiem trzy zespoły pretendujące do dwóch czołowych miejsc, w przeciwieństwie do grupy A, D i F, w których przynajmniej na papierze zdecydowanymi faworytami są odpowiednio:
PSG i Arsenal, Bayern M i Atletico Madryt oraz Real Madryt i Borussia Dortmund.
Natomiast w pozostałych grupach, chociaż nie ma już zespołów z Top 3 również w zasadzie są po dwa zespoły, które winny zająć czołowe miejsca premiujące do awansu do fazy pucharowej.
Myślę tutaj o: w grupie B : Benfica i Napoli, w grupie E; Bayer L. i Tottenham H, w grupie G: Leicester i Porto oraz H: Juventus i raczej Sevilla.
Powyższe wskazuje, że losowanie było dla Barcy mniej korzystne nie tylko niż dla Realu M. ale również do pozostałych zespołów z Top 5 a nawet Top 10, który wg mnie tworzą:
Barcelona, Real M. , Atletico M, Bayern Monachium, Borussia Dortmund, PSG, Juventus, Arsenal, Benfica i Bayer Leverkussen.
A są jeszcze i Leicester czy Sevilla (3 puchary LE z rzędu).
0
Ktoś tutaj napisał, że jeszcze jednego ŚO kupić i będzie OK i zaraz dostał kontrę gdyż kontrujący uważa , że posiadając Pique, Umtitiego, Mascherano i Mathieu mamy zabezpieczenie środka obrony. Nic mylnego. Już u początku sezonu a dwaj ostatni są kontuzjowani, choć na szczęście ich rozbrat z piłką lada moment się skończy. A co byłoby gdyby obaj musieli na dłużej wypaść ze składu a kontuzji dostał któryś z dwójki pozostałych. No cóż na krótką metę dziurę by się załatało, ale z jakim skutkiem trudno powiedzieć. Taki klub jak Barca musi mieć nie 4 ale 5 dobrych ŚO. Teraz wychodzi na jaw jak nieroztropnie postąpili włodarze klubu pozbywając się Bartry, zwłaszcza że jego zarobki nie obciążały w sposób znaczący kasy klubu. No ale cóż zrobić.
0
W nawiązaniu do mojego poniższego postu to celowo nie pisałem w nim nic na temat pozyskania Dydali z Juventusu gdyż pomimo, że bardzo by nam się przydał to nie wydaje się realnym jego pozyskanie. Barca po prostu nie ma takiej kasy. Dybala raczej przejdzie za sezon , dwa do któregoś z klubów angielskich , PSG lub Bayernu
1
Myślę, że rozwiązanie jest ciekawe.
Osobiście uważam, że Barca winna jeszcze w tych dniach podjąć energiczne działania celem pozyskania dwóch piłkarzy, a mianowicie: napastnika Paco Alcacera (22 lata 176 cm wzrostu) oraz obrońcę Aymerica Laporte (22 lata 189 cm wzrostu) i mamy skład na 3-4 lata.
Środki finansowe są, zwłaszcza że dojdą ze sprzedaży C.Bravo
O ile udałoby się sprowadzić Alcacera wówczas bezwzględnie na sezon dwa należy wypożyczyć Munira.
Może ktoś zadać pytanie po co wypożyczać Munira a sprowadzać Alcacera?
Otóż moim zdaniem jest to właściwe działanie, działanie perspektywiczne.
Obaj zawodnicy są młodzi, zwłaszcza Munir (20lat).
Munir w odróżnieniu od Alcacera musi dużo grać, by kiedyś za 2-3-4 lata razem mogli wspólnie zastąpić Messiego i Suareza, którzy mają już swoje lata (29).
Ponadto uważam, że potrzebą chwili będzie "odzyskanie" za rok lub dwa Halilovica, który ( o czym jestem przekonany) w Hamburgu nabierze nie tylko siły ale również się rozwinie taktycznie.
Patrząc na obecnych piłkarzy drugiej linii to on ma, moim zdaniem, największe szanse stać się następcą Inesty.
Nie D.Suarez, Gomes, Rafinia, Turan lecz właśnie Halilović.
Zawodnik ten już teraz pomimo, że ma dopiero 20 lat ma w sobie to coś; dobrą technikę, wizję gry, strzał z dystansu oraz niezbędną zadziorność.Ma w sobie wiele cech posiadanych przez jego rodaków tj. Rakitica i Modrica.
2
Z Athletic nigdy nic nie wiadomo. Baskowie to jak inni górale są zawzięci, twardzi i walczą do końca niezależnie od tego w jakiej są formie. Do tego mają dobrą technikę użytkową. Mecze z Baskami nigdy nie były łatwe. Zeszłoroczny mecz o SPH pokazał co się może zdarzyć gdy przeciwnik zagra słabiej. nasi zawodnicy muszą zagrać na maksa, zwłaszcza że zabraknie Inesty i Mascherano, a ostatni mecz pokazał, że Pique nie jest jeszcze w najwyższej formie.Ponadto brakuje Neymara i Rafinii. Pytanie zatem czy Messi z Busquetsem i Takiticem pociągną grupę młodych i gniewnych do zwycięstwa. Oby
0
Myśle, że tak na prawdę nie było szans na zatrzymanie Bravo w Barcelonie z dwóch powodów, a mianowicie:
- zakulisowe , bezpodstawne zapewnienie Ter Stegena, że będzie numerem 1. Piszę bezpodstawnym gdyż moim zdaniem Niemiec póki co na boisku nie wykazał, że jest lepszym bramkarzem od Bravo,
- działanie działaczy MC, którzy zarzucili parol na bramkarzy Barcy oferując im znacznie większe zarobki. Jak piszą na innej stronie Barcy C.Bravo ma otrzymywać w MC pensję o około 100 % wyższą niż w Barcelonie. To o czym my mówimy. Każdy na naszym miejscu przyjąłby taką ofertę zwłaszcza, że miał zapewnienie bycia pierwszym bramkarzem. A swoją drogą ciekawe czy MC rzeczywiście chciał pozyskać Niemca czy tez cały czas myślał o tym , podobno "nieperspektywicznym" C.Bravo.
Dla MC on jest perspektywiczny dla nas niestety nie. A mówią bramkarze są jak wino im starsi tym lepsi. Czekam teraz jedynie jak Juventus wyślę Bufona (39 lat) na emeryturę , a Bayern karze Neuerowi (31 lat) szukać sobie nowego klubu.
A swoją drogą tak potężny klub jak Juventus jakoś dziwnie stawia na piłkarzy "nieperspektywicznych", bo jak inaczej rozumieć, że osiągają tak duże sukcesy mając skład ( zawodnicy którzy grali w meczu 1 kolejki), który można określić jako zespół staruszków; średnia wieku 30,3 lata, przy średniej wieku podstawowej 18-tki 30 lat.
Należy zauważyć , że Juventus w tym sezonie zasilił również już "nieperspektywiczny" Alves, który ma niespełna 33 lata.
W przyszłym roku nasz "Żarłacz biały" osiągnie trzydziestkę. Można zapytać naszych działaczy, czy wówczas Leo zasili grupę piłkarzy nieperspektywicznych?
5
Oby się nie okazał, że jedynym wygranym tej telenoweli bramkarskiej jest Bravo. Facet wiele zrobił w ciągu minionych dwóch sezonów dla Barcy. Dwa tytuły mistrza Hiszpanii to po części i jego zasługa, Nie be kozery dwa razy z rzędu zdobył miano najlepszego bramkarza ligi.
Barca to coś więcej niż klub. Podobnie można powiedzieć o Bravo. Claudio to coś więcej niż bramkarz. To świetny facet, dobry kolega wprowadzający wyjątkowy spokój drużynie. Tego nie ma i nie będzie mieć nigdy Ter Stegen. mOżna rzec Niestety
2
Ktoś tutaj deprecjonuje rolę Suareza w sukcesach Barcy.
Ten ktoś nie rozumie futbolu.
Z całym szacunkiem ale po przejściu Suareza do Barcy to właśnie on ma najlepsze statystyki. Ostatnio mówiło się o tym, że Messi strzelił za kadencji LE 100 bramek. Pięknie ale mało kto zauważył, że Suarez od XI.2014 do VIII.2016 tych bramek strzelił 85, a co istotne więcej bramek na mecz niż Leo.
Suarez zalicza również bardzo dużo asyst. Jego liczby w tym zakresie są na poziomie Messiego. W minionym sezonie Suarez miał jedynie o 1 asystę mniej od Messiego, przy jednocześnie znacznie większej liczbie bramek.
Nie piszę tego aby umniejszać roli MESSIEGO. On jest nr ONE, jego asysty są też bardziej spektakularne ale SUAREZ to też gwiazda, na pewno piłkarz Top 3, mający od kiedy się pojawił w Barcelonie zdecydowanie większy wpływ na wyniki drużyny niż Neymar, który miał być następcą Messiego,a tak de facto nie jest piłkarzem pierwszej 5 najlepszych na świecie, a być może wypadł już z dziesiątki najlepszych.
Moim zdaniem np. wyżej stoją akcję dwóch piłkarzy Realu nielubianego CR7 i Bale. A są jeszcze inni np. Grizmann, Ibra, Lewy czy inni.
A gwoli Neymara są kibice, którzy uważają , że ma on lepszą technikę indywidualną od Messiego.
Być może tak lecz co z tego wynika?
Na boisku liczy się wyłącznie technika użytkowa, a pod tym względem Messi nie ma sobie równych. Stąd te 5 Złotych Piłek, stąd te zachwyty nad jego grą, stąd tak wielka ilość asyst i kluczowych podań.
Gdyby ktoś zadał sobie trud by ZSUMOWANIA za ostatnie np. 6 lat, na wzór klasyfikacji kanadyjskiej, ilość zdobytych bramek, asyst I i II stopnia oraz kluczowych podań każdego z czołowych piłkarzy świata wówczas, moim zdaniem, przewaga Messiego byłaby przeogromna.
Wówczas można by zauważyć, że jest MESSI następnie ... długo, długo nic... inni piłkarze na porównywalnym poziomie.
0
Halilovic 20 lat, Munir 20 lat, tegoroczne zakupy- 23 lata. To jest nasza przyszłość. Myslę, że Halilović i Bartra winni wrócić do klubu najpóźniej za dwa lata, a Munir winien zostać w klubie jako 4-5 napastnik, zwłaszcza, ze ten skromny chłopak godzi się na bycie rezerwowym graczem. Po co wydawać pieniądze, na piłkarza który również siądzie na ławie i nie wiadomo czy po "odsiadce" sprawdzi się w naszym klubie. Zakup nowego napastnika byłoby zbędnym wydatkowaniem kasy. O ile do tego doszłoby do tego to wskazywałoby to na brak rozsądku decydentów,, sabotaż klubu lub po prostu dostali pod stołem swoją dolę (innym słowem kasa dla nich ważniejsza niż dobro klubu)
2
A swoją drogą zaczyna być ciekawie. Transfery w obronie wydają się trafionymi w 100%. Niepokoi nieco gra D.Suarez i Gomesa. Zwłaszcza ten pierwszy (najsłabszy moim zdaniem w drugim meczu z Sevillą - bardzo duża liczba strat) również w meczu z Betisem zagrał b.przeciętnie. W zasadzie za wyjątkiem pierwszej bramki, kiedy to świetnie podawał do Messiego można powiedzieć, że przeszedł wokół meczu. Gomes zagrał póki co za mało by mozna coś powiedzieć lecz to co zagrał w rewanżu z Sevillą również nie przekonuje, chociaż z drugiej strony stanowić on będzie konkurencję do innych pomocników, a tutaj jest dobrze, by nie powiedzieć bardzo dobrze: Inesta, Rakitić, Busquets, Rafinia, D.Suarez, Gomes, Turan, Samper i "rezerwowy" S. Roberto oraz "super rezerwowy" tj. wielki LEO.
10 pomocników z których nie licząc Inesty o dziwo najstarszym jest Messi.
Na koniec pozwalam sobie przedstawić swoje zdanie na temat 4-5 napastnika. Otóż podobnie jak wielu z nas uważam, że przynajmniej do zimowego okienka transferowego należny się wstrzymać się z pozbywaniem się Munira. chłopak, na którym wielu z nas wieszało psy pokazał w ostatnich tygodniach, że warto mu dać szansę. Ten chłopak ma dopiero 20 lat i już wiele umie. Jest jeszcze Turan, jest w razie czego cała grupa pomocników mogących zastąpić, chociaż po części któregoś z NSM. Munir chce grac dla Barcy a to ważne. Wydatkowanie pieniędzy na kogoś starszego ( a więc mniej perspektywicznego!?) byłoby bezcelowe zwłaszcza, że zawodnik ten grzałby po prostu ławę, na co się Munir godzi, a jak trzeba to po wejściu na boisku stara się.
Ponadto nalezy zauważyć, że czy to Munir czy to "nowy" transfer będzie 5 napastnikiem więc po co wydawać grube miliony na kogoś z zewnątrz.
0
Co do ocen można moim zdaniem dyskutować jedynie w kilku przypadkach, a mianowicie jeżeli chodzi o ocenę gry Bravo, która jest moim zdaniem zbyt niska. Pytanie czy mógł obronić strzał z wolnego. Osobiście wątpię. Strzał był bardzo silny, precyzyjny a do tego w szedł prosto w twarz Turana, który się odchylił. Moim zdaniem Bravo nie miał szans, podobnie jak w przypadku drugiej bramki , kiedy to zawinił tak tutaj chwalony S.Roberto i poniekąd Pique. Moim zdaniem ocena Bravo winna być poniekąd wypadkową ocen obrony -0,5:1 , a więc na poziomie 6 pkt.
Druga kwestia to czy ocena dla Leo nie jest zbyt wysoka. Ocena marzeń 10 winna być przyznawana za wybitny mecz, a taki w wykonaniu Messiego mecz z Betisem nie był. Owszem zagrał bardzo dobrze , MVP meczu ale czy 10? osobiście uważam, że max. 9,5, a to z uwagi na dużą liczbę strat (11) i co ważne większość tych strat była poniekąd niewymuszona.
Niemniej należy stwierdzić, że Leo zagrał świetny mecz, bliski ideału. Tak na 9,5
10
Dane pokazują jak bardzo trafionymi transferami były zakupy Neymara i Suareza, zwłaszcza tego drugiego, który grając ponad rok krócej niż Neymar ma o 15 bramek (ponad 20%) więcej od Neymara. Co więcej wydaje się, że statystyki Suareza są lepsze, co trudno sobie wyobrazić, lepsze od Messiego. Potwierdza to jedynie klasę Suareza.
Dobrze byłoby by drogą Mesiego i Suareza poszedł teraz Neymar gdyż jego miniony sezon oględnie mówiąc nie był za dobry. Oceniając jedynie miniony sezon po strzelonych bramkach i ilości asyst z naszego tridente najsłabszy był Neymar, którego błyskotliwa technika często nie przynosiła drużynie korzyści.
0
Człowieku jesteś niekonsekwentny w tym co piszesz. Z jednej strony Pep chce zrealizować w MC projekt na kilka lat, po czym najprawdopodobniej opuści ten klub. A więc projekt na kilka lat a bramkarza za 20 mln kupuje na tu i teraz. Wiedz, że nawet "araby" zastanowią się ile i na co wydają pieniądze.
A swoją drogą przypominam, że Guardiola nie patrzył w metrykę Valdesowi i Pinto, lecz "grał" tymi doświadczonymi, nieperspektywicznymi bramkarzami. Z jakim skutkiem wszyscy wiemy.
A swoją drogą Valdes grał w Barcelonie mając 32 lata (obecnie ma 34, a odszedł w 2014 r.), kiedy to odszedł na swoje życzenie pomimo, że Barca chciała go zatrzymać. Bravo ma obecnie jedynie rok więcej (33 lat) więc o ile Valdes w wieku 32 lat nie był nieperspektywiczny to dlaczego ma takim być jedynie rok starszy Bravo. A myslę, że Bravo klasą nie ustępuje on Valdesowi. Przy okazji Pinto zakończył karierę w Barcelonie w wieku 39 lat. Więc nie pisz mi tu o perspektywiczności Ter Stegena.
Bravo na wysokim poziomie może grać jeszcze przez kilka sezonów to znaczy przez dłuższy czas niż najprawdopodobniej potrwa kariera LE w Barcelonie.
0
Wczorajszy mecz pokazał, że czas Mathieu w Barcelonie dobiega końca. Moim zdaniem Barca winna, w przypadku dalszego zainteresowania naszym obrońca ze strony Arsenalu jak najszybciej go sprzedać ( jeszcze w tym oknie transferowym) i być może sprowadzić jeszcze jednego stopera.
Po drugie wreszcie mamy alternatywę dla Alby. Moim zdaniem w obydwu meczach z Sevillą Digne zagrał lepiej niż się należało spodziewać. (zwłaszcza dotyczy to pierwszego meczu)> Myślę, że dla Alby ten młody Francuz będzie stanowił dużą konkurencję.
Cieszy sytuacja na PO. konkurencja A.Vidala i S.Roberto spowoduje, że obaj podniosą swoją grę na wyższy poziom. Podzielam opinię komentatora, że w meczu w Sevilli S.Roberto był najlepszym naszym piłkarzem ( no może poza Messim). Wczoraj natomiast Vidal również zagrał przynajmniej przyzwoicie. Myślę, że obaj nasi PO mają jeszcze duże rezerwy.
I na koniec jeszcze mała dygresja dotycząca obsady bramki. Wczorajszy mecz pokazał, że wielkim błędem będzie rezygnacja z usług Bravo. moim zdaniem, na chwile obecną, Bravo jest znacznie lepszym bramkarzem niż Ter Stegen. Głosy jakoby bramkarz ten nie był perspektywiczny są przynajmniej na chwilę obecną przedwczesne.
A swoją drogą jak to jest, że dla legendarnego trenera Barcelony tj. Guardioli Bravo jest perspektywiczny , wartym zainwestowanie w niego ok. 20 mln euro, a dla władz naszego klubu takim bramkarzem już nie jest?
Jak potwierdza życie, w przypadku bramkarzy, przy zdrowym trybie życia, pełnym profesjonalizmie na wysokim poziomie można grać nawet do 40-tki.
Moim zdaniem o ile Niemiec uważa się za lepszego niech to udowodni, a nie zasłania się tym , że jest młody i to na niego należy stawiać.
W samej Barcelonie było wielu perspektywicznych piłkarzy, którzy zapowiadali się na bardzo dobrych graczy, a po latach, nie zrobiwszy większej kariery, słuch o nich zaginął. Przykład Delafoue, Krtica, Tello, Cuenci i innych świetnie to pokazuje.
0
Mecze z Sevilla pokazały dwa oblicza Munira i Turana.
W Sevilli Turan można powiedzieć, nie licząc asysty, przeszedł koło meczu, natomiast Munir chociaż grał jedynie 30 min. pokazał, że to piłkarz który ma potencjał, mogący dać sporo jako zmiennik.
Zupełnie inaczej było w meczu rewanżowym: sytuacja się odwróciła.
Munira nie było widać na boisku, a Turan no cóż pokazał się nieźle by nie powiedzieć dobrze. Można by powiedzieć, że zagrał b.dobrze ale wobec Turana wymagania winny być większe.Jego minusem jest niestety szybkość startowa oraz przegląd pola. Reasumując wydaje mi się , że klub winien zrezygnować z zakupu napastnika, dając w/wym. na pokazanie w nadchodzącym sezonie, że warto było na nich postawić. A zaoszczędzone obecnie pieniądze można wydatkować czy to zimą lub za rok na zakup "uzupełnień" najbardziej pilnych na dana chwilę.
1
Młody kibicu. Pozwalam sobie Cię tak nazwać zważywszy, że mam już 60 lat. Otóż śmieszy mnie Twój post, bowiem potwierdzasz w nim, jak mniemam nie świadomy tego, klasę Bravo. Wszak nie inaczej sam potwierdzasz, że Guardiola potrzebuje bramkarza który nie tylko gra dobrze nogami ale i jest dobry na linii. Te kryteria spełnia wg trenera MC spełnia nasz Bravo. A do tego Guardiolę nie przeraża fakt, że Bravo jest "tak" stary.
Nie zastanawia Cię młody kibicu Barcelony, że dla legendarnego trenera Barcy wyborem jest ponoć nieperspektywiczny Bravo, a nie ten "wielce perspektywniczny" Ter Stegen.
Bravo swoją karierą potwierdził swoją klasę . A Niemiec póki co jeszcze nic wielkiego nie pokazał w Barcelonie, pomimo że rzeczywiście w kilku meczach LM zagrał bardzo dobrze. Ale takie mecz przeplatał meczami, w których grał katastrofalnie. Gdyby zrobić wykres ocen obu naszych bramkarzy za okres gry w Barcelonie to krzywa Bravo byłaby bardziej stabilna, zrównoważona
3
A mi coś mówi, że Ter Stegen nie wypali nigdy w Barcelonie.
Zbyt pewny siebie, typowy Niemiec. Nie umiał udowodnić, że jest lepszy od Bravo to poszedł się poskarżyć zarządowi i zaczął szantażować klub. Nieładnie.
A tak swoją drogą czy te całe podchody MC raz pod Ter Stegena raz po Bravo de facto nie miały na celu wyciągnąć z Barcy tego drugiego i to nie dlatego że jest tańsza gdyż MC ma dojść kasy lecz po prostu, że Guardiola świetnie wiedział, że Bravo jest dużo lepszym bramkarzem dającym spokój. I druga sprawa jak to jest, że dla Barcy Bravo jest nie perspektywicznym bramkarzem a MC go kupuje czyli inwestuje rzekomo w tego nieperspektywicznego bramkarza.
Czy to nie dziwne?
0
Prawda jest taka, że Neymar nie dorósł by być kapitanem drużyny. Co więcej , póki co coraz więcej symptomów przemawiających za tym , że nigdy nie dorośnie do pełnienia tej funkcji, w oczekiwanym od "prawdziwego kapitana" zakresie.
No bo jak można postawić Neymara w jednym szeregu kapitanów drużyn reprezentacyjnych czy klubowych jak:
Puyol, Casilas, Lam, Messi, Bravo, Zidane, Lubański, Maldini, a nawet Marcello, który jest tylko "rezerwowym" kapitanem Realu.
W kontekście zachowania Neymara należy mieć obawy czy ten młody zawodnik udźwignie brzemiona sławy, czy raczej wzorem swoich wielkich rodaków po 3-4 sezonach gry w Europie stopniowo będzie obniżał poziom swojej gry.
11
Problemem Neymara jest jego przekonanie o tym, że już obecnie jest supergwiazdą światowych boisk. Wielką szkodę robią mu opinie niektórych 'gwiazdę brayzlijskiego futbolu, którzy nie wiadomo na jakiej podstawie porównują go do Messiego, Neymara. Pamiętamy wszyscy jak niejaki Pele przy przejściu Neymara do Barcelony głosił "Neymar już teraz jest lepszy od Messiego"> A jak jest w rzeczywistości? Po niespełna trzech latach można powiedzieć, że Messi przewyższa Neymara o klasę. I co gorsza nie tylko o klasę sportową tu chodzi ale również o klasę osobowości. Messi w wieku Neymara nigdy się tak nie zachowywał jak Neymar; nie gwiazdorzył, nie imprezował etc.
W jakiś sposób o Neymarze przemawia fakt to co powiedział Messi o kolegach z Barcy: " Moim najlepszym kolegą w zespole jest L.Suarez, nasze rodziny się przyjaźnią, spotykają...". A więc wszystko w rekach, a raczej głowie neymara. Ten chłopak musi zmienić podejście do życia i bardziej przykładać się do gry na boisku niż do tego co poza nim.
Neymar podobnie jak wielu b.dobrych Brazylijczyków grających w Europie szybko wpadają w wir życia pełnego uroków i imprez.
To nie służy osiągnięciu szczytów profesjonalizmu. Boję się, że Neymar nigdy nie osiągnie TOP 3 w sposób dłuższy, jak to ma miejsce w przypadku Messiego i nawet nielubianego CR7.
0
Wielu pisze tutaj, że Ter Stegen z uwagi na wiek jest przyszłością Barcy. I wiele w tym racji. Lecz czy to ma decydować kogo zostawić a kogo nie w drużynie. Niech obaj dalej konkurują o miano bramkarza nr 1. Póki co , na podstawie poprzedniego sezonu można powiedzieć, że minimalną przewagę ma ten starszy. Czy Ter Stegen go jednak w dłuższej perspektywie czasu wyprzedzi nie wiadomo. W Barcelonie było już wielu młodych piłkarzy o których mówiło się "wielki talent", co jednak się niejednokrotnie nie potwierdziło. Można tu wymieniać wielu piłkarzy np. Krtica,Tello, Cuenci, a nawet Pedro, Bartry, Montoyi etc. Wszyscy oni podobno byli bardzo utalentowani. I co? Zginęli w prozie przeciętności. Ter Stegen, jak pokazały jego wystepy w LM jest bramkarzem utalentowanym lecz jeszcz bramkarzem o gorącej głowie, co powoduje częste błędy, których unika Bravo.
A zatem niech LE nie rezygnuje z żadnego z nich. Niech jasno określi kryteria wyboru na bramkarza meczu by nie wkradły się do drużyny niesnaski i nieuzasadnione żale.
A jeżeli dla któregoś z bramkarzy te czytelne reguły nie będą do przyjęcia to niech odchodzi nawet za niższą cenę niż ich kwota odstępnego. Z niewolnika bowiem nie będzie robotnika.
0
Neymar z pewnością jest piłka jaka jest "rzem bardzo utalentowanym lecz myslę, że na drodze ku temu by osiągnąć szczyt czyli na trwałe być w TOP 5 jest jego słaba psychika, gwiazdorzenie, mało escetyczny tryb życia oraz te durne komentarze byłych gwiazd brzylijskiego futbolu. Trraz Rivaldo wcześniej inni, a największą szkodę wyrządził mu niejaki Pele,który już przy przejściu Neymara głosił, że Neymar jr już jest lepszy od Messiego.Jskże szybko życie zweryfikowało te rewelacje. Messi pokazał jaka jest jeszcze "przepaść" dzieląca Neymara od najlepszych. Bezsprzecznie ma wszystko by być wśród najlepszych. Czy będzie? zależeć to będzie od jego samodyscypliny.
0
Prawda jest taka, że Adriano nic w zasadzie od 2-3 sezonów nie wnosił do gry Barcelony otrzymując jednak wysokie uposażenia jak na zawodnika rezerwowego, a na dodatek często kontuzjowanego. Myślę, że Ewentualna sprzedaż Adriano, nawet za tak "symboliczne" pieniądze jest dla klubu dobrą inwestycją.
Co do tego czy pozbyć się również kogoś z dwójki Mathieu , Vermaelen to uważam, że o ile kogoś sprzedać z tej dwójki to raczej tego pierwszego. Jeremy skończy bowiem w październiku 33 lata (29.10.1983 r.). Vermaelen jest jednak o ponad dwa lata młodszy. Na Euro 2016 zagrał dobrze. Mam nadzieję, że kontuzje są już za nim.
Vermaelen. chce zostać w Barcelonie. Godzi się tez na rolę zmiennika. (4 stoper ) więc....
Można tylko powiedzieć, że szkoda Bartry, za którego nie otrzymaliśmy za dużo kasy a na zmiennika Pique świetnie się nadawał. Gdyby Bartra został wówczas Mascherano mógłby częściej grać jako zmiennik Busquetsa a Sampera można by na rok , dwa wypożyczyć by się ogrywał.
0
Działania włodarzy Barcy sąco najmniej zastanawiające. Mascherano to moim zdaniem jeden z dwóch najbardziej niedocenianych naszych zawodników (drugim jest Busquets). Szefuncio w minionym sezonie grał rewelacyjnie i był chyba najbardziej regularnym naszym graczem. Uważam, że ten zawodnik jest jedną z pereł w koronie Barcy . Do takiego miana powoli zmierzał Rakitić. Zauważmy, że jego rola w drużynie w każdym z kolejnych sezonów spędzonych w naszym klubie była większa. W minionym sezonie był czwartym strzelcem drużyny. Był też tym który harował . Andre Gomes to zawodnik, który może póki co stażować w Barcelonie, a że nie jest to takie łatwe to potwierdza przykład Turana, który przychodził do nas jako jedna z gwiazd Atletico.
Obecnie mamy 9-10 potencjalnych pomocników: defensywni- Busquets, Samper oraz opcyjnie Mascherano, rozgrywający Inesta, Rakitić, Rafinia, Gomes, D.Suarez, Turan, s.Roberto opcyjnie Messi.
Inesta ma już swoje lata i już począwszy od nadchodzącego sezonu jego rola w drużynie będzie stopniowo malała. zachodzi zatem pytanie który z pomocników będzie wiodącym rozgrywającym? Myślę, że rola Rakitica winna stopniowo wzrastać.
Kończąc powiem tak ; zakup Gomesa to kolejny strzał w kolano władz Barcelony. Kupujemy bardzo drogo zawodnika na pozycję na którą mieliśmy/ mamy(?) jeszcze młodszego bardzo utalentowanego Halilovica. No cóż włodarze klubu lubią szastać nie swoimi pieniędzmi.
A nasze tridente jak nie ma wartościowego zmiennika tak nie ma chyba, że za takowych uznamy Munira, Turana, d.Suareza, Rafinię. Myślę, że każdy wie, że żaden z nich na chwilę obecną nie gwarantuje odpowiedniego poziomu zastępstwa.
4
Polityka włodarzy Barcelony jest katastrofa. Halilović to jeden z najwiekszych talentów. Pomimo, że gra na innej pozycji ten dwudziestolatek takiego Munira, Tello, Rafinię zjada na śniadanie. On już teraz gra podobnie jak Inesta ( oczywiście z zachowaniem odpowiedniej proporcji). To materiał na głównego rozgrywającego. a co robi Barca za grosze sprzedaje i uzgadnia, że może go odkupić po roku wykładając na stół 10 mln euro a po dwóch latach 12,5 mln.
Taka polityka to szaleństwo.
Moim zdaniem należałoby w pierwszej kolejności wypożyczyć Rafinię i Munira, a bezwzględnie zostawić Halilovica i Tello.
Halilović jest młodszy o rok od Munira i o ponad 3 lata od Rafinii i już teraz przewyższa ich wizją gry, ciągiem na bramkę i strzałami z dystansu. A więc po po ci "pseudo fachowcy" po raz kolejny się kompromitują dokonując ruchów transferowych wołających o pomstę do nieba.
Kupili Daglasa, którego nie umieją się pozbyć, nie umieją się pozbyć Adriano, Songa etc. Pozbyli się Bartrę by kopić drożej Francuza, który moim zdaniem w Barcelonie się nie sprawdzi.