Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Dokładnie Real grał swoją lewą, czyli naszą prawą na której "brylowali" Rakitić i S.Roberto
0
Miły Kolego. Czy Piquet miał 2 setki? Można tak powiedzieć o ile Ci chodzi o główkę kiedy wyskoczył ponad pilnujących go Ramosa i CR7. O ile sobie przypominam jego główkę świetną interwencją obronił Navas; więc co złego zrobił w tej sytuacji Piquet, że ta jego główka wołała o pomstę do nieba. Jeżeli chodzi o drugą sytuację to faktycznie szkoda, że nie strzelił bramki...lecz była to sytuacja tak intuicyjna, że wielu wybitnych napastników również by nie strzeliło.
A Piquet to jak mi wiadomo obrońca, który często włącza się do gry w ataku...ale naszą "wieżę" trzeba rozliczać przede wszystkim za bronienie dostępu do własnej bramki, a to drogi kolego robił na pewno lepiej od Alby czy S.Roberto. To dlatego on jest podporą obrony.
o właśnie Piquet i Umtiti ratowali nam dupę w meczu z realem bo nasze boki obrony były beznadziejne.
0
Moim zdaniem pomimo, że pierwszy sezon w wykonaniu Gomesa był b.słaby uważam, że właśnie ustawianie Gomesa na pozycji defensywnego pomocnika ma sens. Dzieliłby z Busquetsem zadaniami destrukcyjnymi oraz odzyskiwaniem piłki...
0
Wpełni się z Toba zgadzam. Rakitić jako rakieta nigdy w Barcelonie nie stał się rakieta dalekiego zasięgu. Pojedyńcze dobre mecz przeplatał bardzo słabymi, a obecny sezon to rzenada. On gra jak panienka, bojaźliwie, do najbliższego partnera bez kreatywności. A okazyjne bramki nie zmieniają opinii, że gra coraz słabiej. Podobnie jak Turan wnosi mało do drużyny
0
Powyższe pokazuje jak strasznie słaba jest nasza kadra oraz jak zdecydowanie jakością odbiegaja zawodnicy rezerwowi od zawodników podstawowych.
Moim zdaniem w lecie musi nastąpic zasadniczy lifting w szatni.
Mam nadzieję, że działacze wraz z nowym trenerem mają tego świadomość, a klub znajdzie środki na zakup co najmniej 3-4 istotnych wzmocnień:
prawy obrońca, stoper, + dwóch ofensywnych rozgrywających.
Klub nie ma za wiele kasy na zakup tuzów więc powiem tak: Barcs mogłaby być "polsk" klubem, jak kiedyś Borusia Dortmund.
Moim zdaniem do obrony bardzo nadałby się GLIK.
Ma odpowiednie doświadczenie (Torino, Monaco) i dał się poznać jako bardzo dobry obrońca.
W Torino pełnił funkcję kapitana, w Monaco jest czołowym obrońcom.
Taki obrońca "z jajami", jak kiedyś Puyol,a teraz Pique.
Myślę, że za 20-25 mln szłoby Glika pozyskać. Każdy bardziej znany, choć niekoniecznie lepszy to wydatek o ok. 10 mln większy.
Glik jest o równy rok młodzszy od Pique i wraz z Umtiti gdyby tylko Barca go chciała mogliby jeszcze przez 3-4 lata tworzyć silny blok stoperów.
Tym 4 rezerwowym mógłby być "za darmo" Vermallen (chociaż przez rok, półtora- w tym czasie można by znaleść kasę na kupno jego następcy).
Powie ktoś to piłkarz kontuzjogenny. To samo mozna jednak powiedzieć o Mathieu, lecz jest od Francuza młodszy i myślę, że lepszy od "rudego smoka".
Problem jest taki, że jak był w pełni sił to LE, podobnie jak w przypadku A.Vidala nie dawał mu szans wykazania się.
Moim zdaniem wartym będzie go zaczymać, chociaż na jakiś czas, zwłaszcza , że wróci za darmo.
Wróci też prawwdopodobnie Munir oraz Delafeu. Oni dwaj +Alcacer (który gra nie buduje) mogliby być niezłym uzupełnieniem dla naszego tridente.
Pozostaje druga linia.
Defensywna pomoc. Bieżący sezon to sezon, w którym Busqtes obniżył loty, co gorsza gra zbyt dużo. W zasadzie nie ma on zmiennika, gdyż opcja z Mascherano to raczej nie rozwiązanie, Mascherano bardziej nadaje się na zmiennika prawego obrońcy. Można też próbować sprawdzać na pozycji DP Gomesa, który chyba na tej pozycji miałby największe szanse zaistnieć....ale czy zostanie w klubie?
D.Suarez, Rakitic, Inesta, Rafinia, Turan, Alenia. To nasz cały potencjał w drugiej linii.
Moim zdaniem z Turana nie będą większe korzyści, Rakitić cofnął się w rozwoju, bardzo mała kreatywność. Inesta ma 33 lata i w przyszłym sezonie jego miejsce w drużynie to miejsce podstawowego rezerwowego.
Mysle też ze D.Suarez nie dorósł jeszcze do kgry w naszym zespole, moim zdaniem zawodnik na dalsze wypożyczenie.
Ta linia wymaga wzmocnień i to co najmniej 2 zawodników. jednym z nich mógłby być... nasz Piotrek Zieliński z Napoli. Teraz można go kupić za kilkanaście milionów. Moim zdaniem za rok, dwa jego wartość skoczy o ok. 10 mln.
Oglądam go jak gra w Napoli. Najczęściej wchodzi z ławki, ale on ma gigantyczny potencjał, jest silny, waleczny, dobrze wyszkolony technicznie orraz jest kreatywny i dobrze czyta grę.
ten 22 latek jest moim zdaniem lepszy od Turana, D.Suareza, Alenii, a nawet Rafinni.
To zawodnik który zrobi dużą karierę. Ja właśnie jego starałbym się pozyskać, odzyskać Halilovica oraz kupić jednego topowego rozgrywającego.
Wartym jest również podjęcie działań sprowadzenie do Barcy takich zawodników Borusii Dortmunt jak: Pulisic (za wszelką cenę ma 18 lat), Dembele (19 lat) oraz Weigl (21 lat), a ponadto 2 zawodników Monaco (oprócz Glika) Mbappe i Bakayoko.
To zawodnicy mogliby byc przyszłością Barcy na długie lata, w perspektywie 6-10 lat.
Wiem wartość tych piłkarzy już teraz jest wielka lecz sieci trzeba zarzucać i jak nie hurtem to detalicznie.
Gdyby udało się pozyskać chociaż dwóch - trzech z tych młodych piłkarzy można zacząć duże sprzedawanie.
Barca ma stary skład, który się definitywnie sypnie za sezon najpóźniej dwa, gdy nie pozyskamy tych pereł klub może mieć wiele lat chudych, zwłaszcza, że moim zdaniem Neymar to wyrobnik, który dla kasy może już w najbliższym czasie przejść do innego klubu. gdy tylko zobaczy, że projekt "Messi" się kończy Neymar odejdzie czy to do MU, Chelsie czy PSG, a nawet wzorem Figo do Realu
Piquet, Messi, Suaerz, Turan po 30 lat, Inesta, Mascherano po 33 lata, Mathiue 34 lata, Rakitic i Busqets po 29 lat, Alba 28 lat. Vermallen 32 lata. Trudno ich nazwać przyszłością Barcelony
9
Droga redakcjo. Po notak jakie wystawiliście poszczególnym piłkarzom za mecz z realem mam wątpliwości czy oglądaliśmy ten sam mecz czy raczej różne. Miałem okazję ogladać mecz kilkakrotnie i powiem tak: WASZE OCENY TO JAKAŚ ISTNA POMYŁKA, świadcząca o tym, że nie potraficie analizować gry piłkarzy i ich udziału w grę zespołu.
Myślę, że średnie oceny kibiców są zdecydowanie bradziej zbliżone do prawdy.
Redakcja moim zdaniem totalnie skompromitowała się ocenami dla zawodników linii obrony.
Moim zdaniem najlepszym był Pique, nieznacznie ustepował mu Umtiti.
Ocenienie gry naszych bocznych obrońców na 8 (Alba) i 7,5 (S.roberto), a jednocześnie przy nocie 5 dla Umtitiego panowie dziennikarze Was dyskwalifikuje.
W przypadku S.Roberto jedyny plus to za ostatnią akcję meczu.
On i Rakitic po prawej stronie to było zagrożenie, wiele niecelnych podań, pozbywanie się piłki przez podanie do najbliższego partnera prawie zerowa kreatywność ( poza bramką Rakitica i wspomnianą akcją Sergiow 92 min.).
Mecz pokazał, że S.Roberto to żaden obrońca. Można zadać pytanie czy przy drugiej bramce Realu winny był Busquets? ale można też zadać pytanie gdzie był S.Roberto. Nie bez kozery większość akcji Realu szła po stronie Rakitica i S.Roberto.
Pozycja S.Roberto na boisku jest w środku pola, a nie na obronie. Moja ocena dla niego za mecz 6,0 + 0,5 za akcję z 92 minuty.
Podobna ocena dla Rakitica, który poza fuksową bramką nic nie pokazał. Proponuję obejrzeć mecz jeszcze raz i dokonać ponownej oceny Rakiety w meczu z Realem.
Podobnie należy dokonać w odniesieniu do Alby. Proszę powiedzieć czym zasłużył Alba na 8?
Asysta prz 2 bramce Messiego. OK,
jedna lub dwie pozytywne akce w obronie, w tym przerzucenie głową piłki nad Ronaldo. I tyle. Na 8 to mógłby zasłużyć Carvahal gdyby gra n Barcie a nie Alba.
Alba moim zdaniem przeżywa spadek formy, zatracił prędkość i celnośc podań. Nie zmienia tej oceny fakt, że nie było przed nim tym razem Neymara.
I jeszcze jedno za trafnośc ocen redakcji niech posłuży ocena wystawiona Gomesowi, który miał jedną asystę Ii stopnia (podanie do Alby), a tak zrobił troszkę szumu, kilka strat, kilka fauli tylko w ciągu 20 minut. No ale waszym zdaniem to lepszy gracz niż Inesta (który swoją drogą nie zagrał jakiegoś wyjątkowego meczu, ale był przydatny).
Oceny :
Inesta redakcja 6 kibice 7
Gomes redakcja 7 kibice 6
Panowie ucczie się od zwykłych kibiców
0
Mecz z Realem pokazał , że nadal nie może odnaleźć formy Alba i, że jest on po prostu wolny.
Moim zdaniem, zważywszy na to, że 3 naszych obrońców jest zagrożonych wartym rozważeniabyłoby takie ustawienie w dzisiejszym meczu:
Cllilessen
Dinge Mathieu Mascherano
Busqets, Gomes
D.Suarez Messi, Inesta
L.Suarez, Alcacer
Takie ustawienie pozwoliłoby "ochronić" Umtitiego i Albę oraz dać odpocząć Piquetsowi, który napracował się w meczu z Realem za dwóch, podobnie jak Ter Stegen.
Rezerwa: w zależności od wyniku, o ile byby korzystny to ok.70 minuty zmiana za Mesiego (Turan), ewentualnie Alenia za któregoś z pomocników .
Moim zdaniem kluczowym byłaby współpraca Busquetsa i Gomesa jako pomocników defensywnych, którzy wraz z trójką 3 obrońców tworzyliby blok defensywny.
Pięciu graczy ofensywnych powinno natomiast rozmontować obronę Ossasuny
1
Wczorajszy mecz potwierdził to co już dawno było wiadomym. S.Roberto to nie obrońca. Jego miejsce jest w pomocy, obecnie na pozycji Rakitica, a później zobaczymy.
Sergio w obronie się gubi strasznie. Nie jest przypadkiem, że to z jego strony padły obie bramki dla Realu. On w obronie nie potrafi się odnaleźć, a że LE na siłę wmawia nam, że Roberto jest dobry na każdej pozycji to istna paranoja.
Sergio nie ma siły by biegać od obrony do ataku.
O ile nie zdobędziemy mistrzostaw Hiszpanii to wina będzie jedynie LE, który nie dawał szan A.Vidalowi na prawej obronie a S.Roberto nie wprowadzał do II linii.
Wczorajszy mecz pokazał również słabośc Alcacera. ten chłopak się stara gra już lepiej niż kilka miesięcy temu lecz nadal jest mało skoncentrowany, mało agresywny w obronie.
Barca potrzebuje wzmocnienia:
1. w obronie:
- prawego obrońcy - partner dla Vidala,
- 3-go stopera, jako uzupełnienie dla Piquet i Umtiti. Szkoda, że za grosze oddaliśmy Bartrę. Moim zdaniem może trzecim lub czwartym obrnońcom będzie Vermalen, który wraca do klubu; tani a może być z niego większy pożytek niż z Mathiue,
2. w pomocy
Niestety nabytki póki co się nie sprawdzili; myslę, że trzeba lansować grę w II linii S.Roberto i Rafinni.
Moim zdaniem należąłoby też zastanowić sięczy przypadkiem nie wystawiać w pomocy, jako np opcja Albę, któremu też powoli brakuje sił do ciągłego wracania się z ataku do obrony. Moim zdaniem Dinge w obronie nie odstaje zbytnio od Alby, a Alba w pomocy dobrze współpracuje z Neymarem.
Komu musimy podziękować za grę w Barcy:
Mathieu, D. Suarez, Turan
O dziwo zostawiłbym w klubie mascherano, który mógłby być opcją rezerwową jako 4-5 stoper, 3 prawy obrońca, trzeci defensywny pomocnik.
Moim zdaniem, warto zostawić w klubie Gomesa. Uważąm, że mimo kichy jaką gra ostatnie jego mecze nie były złe.Wczoraj w zasadzie miał asystę II stopnia przy bramce na 3:2. W meczu rewanżowym z MC też zagrał bardzo dobrze.
On winien być częściej ustawiany jako zmiennik Busquetsa. Uważam, że winien zostać w klubie pomimo, że jego dotychczasowa gra generalnie wołała o pomstę.
Do drużyny wróci Delafeu, który razem z Alcacerem mogą dać sporo jako zmiennicy dla naszego tridente.
Pozostała kwestia przydatności w druzynie dwóch symboli Barcy to Inesty i Mascherano.
Moim zdaniem tym zawodnikom należy się szacunek, ale klub ma ograniczone środki finansowe, a wzmocnienia są konieczne więc ich kontrakty muszą być bardziej kosztowne dla klubu, a jeżeli ich oczekiwania są wygórowane to nawet takie ikony muszą zrozumieć, że ich wkład w sukcesy klubu jest coraz mniejszy. Najlepiej byłoby gdyby obu piłkarzom pozwolić zagrać jeszcze jeden sezon lecz na rozsądnych warunkach + zaproponować im pracę w klubie. Moim zdaniem zwłaszcza Mascherano to kapitalny materiał na trenera, nawetlepszy od Inesty, który jest wybitnym piłkarzem, ale nie wiem czy byłby dobrym trenerem np I czy II zespołu. On po prostu nie ma do tego ikry, a Mascherano jak się wydaje ma. To moim zdaniem osobowość podobna do Simeone
0
KorpiuXD czy ty znasz się na piłce? Piszesz , że rzekomo Cillessen zoążył udowodnić, że się nie nadaje do Barcelony. WIĘKSZEJ BZDURY NIE SŁYSZAŁEM. Holende wręcz pokazał w meczach których grał, ze jest bramkarzem nie gorszym od Ter Stegena, a nawet jest lepszym; lepiej gra nogami i lepiej kieruje blokiem defensywnym, dając mu więcej spokoju
0
Moim zdaniem, w klubie potrzeba trenera o silnej osobowości i twardej ręce.
Ktoś pokroju Simeone, Alegri, który naszym nieco zmanierowanym i chyba odwykłum od cięzkiej pracy gwiazdom dałby popalić i ukruciłby zbytnią gadatliwość i aktorzenie niektórych z nich.
Moim zdaniem nie jest dziełem przypadku, że tak wielu naszych jest poniżej formy. Uważam, że jest to nastepstwo:
- "zmęczenia materiału" - nasi najlepsi się juz trochę wyeksploatowali,
- "braku głodu sukcesu" - większość z naszych to jakby można było powiedzieć, mają nadmiar tytułów,
- "czy się stoi, czy się leży" to i tak dostanę swoje miliony; pomimo słabej gry przedłużanie kontraktów, co niestety nie sprzyja motywacji do pracy. Nie wiem czy pamietacie Alvesa grał makabrycznie, a gdy zbyliżął się okres renegocjacji kontraktu jego forma eksplodowała (vide finał LM z Juventusem),
- "fatalna polityka transferowa; zły dobór graczy do drużyny, bezsensowne pozbywanie się swoich wychowanków, w miejsce których kupuje się za wielkie dziesiątki milionów piłkarzy wcale nie lepszych. Pozbywamy się Keytę kupujemy na jego miejsce Songa, kupujemy Vermalena, Mathieu, Daglasa,Alcacera, Gomesa itd, a oddajemy za psie pieniądze: Halilovica, Sampera, Delafeu, Munira, Sandro, Bartrę i innych.
Z kupionych piłkarzy tylko Daglas kosztował niewiele; reszta razem grubo ponad 140 mln (z opcjami).
Ponadto klub winien wraz z przyjściem nowego trenera:
- ukrucić gwiazdorzenie naszych Gwiazd (Neymar, Busquets, L.Suarez, Alba)
- ukrucić złe postawy piłkarzy: ich osłabianie drużyny przez kartki za gadulstwo, prowokowanie, wykłucanie sie lub symulowanie fauli.Dotyczy to zwłaszcza w/wym czwórki piłkarzy +Pique.
KLUB TO MUSI UKRÓCIĆ.
Nota bene Neymar za swoje zachowanie w meczu z Malagą powinien od klubu dostac przykładną karę np 50000 euro; od gwiazd należy bowiem wymagać więcej, wszak też więcej zarabiają.
Myślę, że Barca wzorem FIFA (casus kary dl Messiego) winna stosować również surowy gratyfikator kar.
Kończąc powiem tak, drużynie potrzeba trenera haryzmatycznego, który opieprzy kiedy trzeba, zagoni do treningu i żyje w czasie meczu, a nie siedzi jak trunia. Trenera, który umie reagować na sytuacje na boisku, zwłaszcza kiedy drużynie nie idzie. Wiemy dobrze, że u LE było z tym fatalnie słabo.
Alegri, Simeone, Klop - nie do pozyskania
A ja się zastanawiam się jak by wyglądała gra Barcy pod wodzą takiego trenera... jak Murinio.
Powie ktoś oszalał, Może i tak ale wartym przypomnieni jest jego epizod jako
II trenera Barcy.
Moim zdaniem on mógłby znaleźć wspólny język z piłkarzami, mógłby co niektórych okiełznąć.
Alternatywą jest Leonardo Jardim lub Thomas Tuchel. Obaj pomimo, że jeszcze młodzi mają wystarczające doświadczenie w prowadzeniu dużych klubów. Pozyskują któregoś z nich może udałoby się ściągnąć do Barcy młode perełki tych klubów
0
Moim zdaniem oprócz pewniaków tj. Mathieu, należy się zastanowić nad dalszą przydatnością w zespole Rakitica.
Moim zdaniem to on właśnie, a nie Gomes był wczoraj nasłabszy na boisku. On gra dużo gorzej niż sezon dwa temu i to w każdym meczu.
Mała zadziorność, szybkość, odwaga. On obecnie gra jak panienka, bez żadnej inwencji.
A propo Gomesa to uważam, że go nie należy sprzedawać już teraz lecz dać na wypożyczenie do słabszego klubu niech się rok ogrywa.
Chociaż jego gra mówiąc oględnie nie powala, a nawet jest tragiczna to myślę, że ten młody piłkarz ma potencjał, który może wypalić .
Moim zdaniem kolejnym piłkarzem, któremu powinno się podziękowac to Alcacer.
Fakt, że wczoraj strzelił bramkę, oraz że ostatnimi czasy gra nieznacznie lepiej nie zmienia tego, że jego transfer ze wszechmiar był nieprzemyślany i nietrafiony.
Wczoraj praktycznie nie istniał (poza bramką, ale bramka to zasługa Messiego)
Munir i zwłaszcza waleczny Sandro pokazują, że ich pozbycie się było błędem.
Do tego gdyby doszedł Deulofeu... wróci Munir więc...
Kolejnym piłkarzem któremu należy podziękować to Turan. Gra rzadko i pomimo niezłych statystyk, nie zawiele daje zespołowi. To typ zawodnika, ociężałego, wolnego, który w dzisiejszej piłce światowej nie ma racji bytu. Nam potrzeba młodych, szybkich i dobrze wyszkolonych technicznie. Turan moim zdaniem musi odejść, zwłaszcza że jego zarobki nie są za małe.
Denis Suarez to piłkarz, po przyjściu którego się więcej spodziewalem; wszak mówione on ma DNA Barcy. Młody, sprytny... wczoraj po wejściu gra zespołu się poprawiła... lecz coś mi w nim nie pasuje.
Myślę, że na jego pozycji, a nawet jako środkowy pomocnik leprzym zawodnikiem byłby nasz Zieliński z Napoli, piłkarz młodszy o rok ale ma większą kreatywność, szybkość i wizje gry. To zawodnik, który umie wxiąść ciężar rozgrywania na siebie.
Nie bez kozery mówi się o nim, że to następca Hamzlika. Już teraz w Napoli mówi się , że jest przyszłością tego klubu.
Powie ktoś Barca to nie ta półka co Napoli. OK, lecz przykłady kilku polskich piłkarzy pokazały, że mogą grać w najlepszych zespołach, ba być ich czołowymi piłkarzami. Zieliński to piłkarz którego Barca mogłaby pozyskać za psie pieniądze mając.
Jeszcze nad trzema piłkarzami należąłoby się zastanowić: to Mascherano, Inesta, Neymar.
Mascherano, jeden z najbardziej profesjonalnych piłkarzy Barcy. Jeden z ostatnich jej samuraji. Puyol i On, to chyba dwaj ostatni tacy wojownicy podporządkowujący wszystko dla dobra drużyny.
Dlatego ja bym go zostawił i na dodatek zaproponował mu pracę w klubie po zakończeniu drużyny. Szefuncio może być kimś takim jak Simeone w Atletico Madryt, nie koniecznie trener...ale kto wie.
Podobnie ma się rzecz z Inestą.
Jego procent udział w grze, forma ma tendencję spadkową. Pytanie czy przedłużać z nim kontrak na kolejny okres? Myślę, że tak ale tylko na korzystniejszych dla klubu warunkach. Inesta jest chyba świadomy, że jego oczekiwania finansowe muszą być zredukowane z uwagi na mniejszy udział w wynikach drużyny.
A od 2018/2019 mógłby pracować w klubie np. z młodzieżą lub dziećmi.
I na koniec najważniejsza kwestia, a mianowicie NEYMAR.
Myślę, że jego gra w tym sezonie wcale nie jest taka AH, jka piszą niektórzy. OK rozegrał 3-4 genialne mecz lecz... jego udział w dorobku tridente jest coraz mniejszym. Mysle, że Neymarowi szkodzi ten szum wokół niego i ta wizja Złotej Piłki, na którą niestety jeszcze nie zasługuje.
Mecz z Juve a zwłaszcza ostatni mecz z Malagą pokazał, że Neymar jest piłkarzem piłkarsko i mentalnie nieodpowiedzialnym. Nam trzeba kogoś takiego jak Dybala. Jak już raz pisałem ciekawy jestem co Wy na takie rozwiązanie : zbycie Neymara za ok. 150 mln , kupno Dybali + kogoś o profilu Di Maria (szybki i dobry technicznie lewoskrzydlowy) + Rabiot.
Gdyby Ci piłkarze chcieli tylko grać dla Barcy.
Marzenie skład zespołu:
Terstegen (Clilassen, Masip )
Alba (Dinge) - Umtiti- Pique - A.Vidal +.....
Busquets, Rabiot (Mascherano, Samper)
S.Roberto, Halilovic, Messi, Zieliński, Inesta, Rafinia+.....
Dybala, L.Suarez, Munir, Sandro, +Deulofeu + .... +.....
Należy mieć też świadomość, że Messi, Piquet, l.Suarez to 30 latkowie, a Busquetsowi niewiele brakuje
0
I jeszcze jedno pytanie czy Waszym zdaniem taki Glik nie mógłby grać w Barcelonie. Mógłby konkurować z Pique lub Umtiti.
3
Przed meczem pisałem, że najlepszym rozwiązaniem był skład
Ter Stegen
Digne Umtiti Pique Mascherano
Alba, Inesta, S.Robero
Messi
Neymar Suarez
Pisałem dlaczego Alba i S.Roberto a więc nasi podstawowi boczni obrońcy do drugiej linii, ano dlatego, że to zawodnicy, którzy lepiej sprawują się w działaniach ofensywnych, Alba na lewej pomocy to moim zdaniem lepsza alternatywa niż wolni Turan, D.Suarez (chocią on częściej grał po prawej stronie) czy Gomes.
Moim zdaniem rozwiązanie ze wstawianiem Alcacera na prawym ataku i wycofanie Messiego byłoby samobójstwem.
Moja propozycja pozwalała ograniczyć zadania destrukcyjne Alby i S.Roberto, któzy winni się skoncentrować na wzmocnieniu środka boiska.
Taki skłąd przeciwko Juventusowi byłby najbardziej odpowiedni. Niestety po raz kolejny przekonaliśmy się, że LE to "zero" taktyki. To on w dużej mierze ponosi odpowiedzialność za zły wyni, a drugą cały w zasadzie zespól. Odpowiedzialności za grę nie wzięły na swoje barki nasze gwiazdy.
Mecz z Juventusem ukazał jeszcze jedną prawdę. My potrzebujemy do składu 2-3 zawodników klasowych, a jednocześnie odpowiedzialnych.
Takim zawodnikiem niestety nie jest Neymar, ale na pewno mógłby być w Barcelonie Argentynczyk Dybala.
Co wy na to gdyby Barca popracowała nad takim dilem : sprzedaż Neymara, kupno Dybali + kogoś klasowego na lewe skrzydło, kogoś o profilu Di Maria; szybkiego i dobrze wyszkolonego piłkarza
Nieżależnie wydaje się , że zawodnikiem który przydałby się Barcelonie to Rabiot + za grosze bradzo przyszłościowy niejaki Zieliński z Napoli.
Moim zdaniem ten młody polski pomocnik już teraz jest lepszy od Rakiitica, D.Suareza, Gomes, Turana, a nawet od Rafinii.
Zieliński moim zdaniem ma większą wizję gry, szybkość oraz co ciekawę ma nieźle jak na takiego młodego piłkarza ułożoną nogę.
Powie ktość: to nie ta liga, to nie ta półka. Nic głupszego Lewandowski, Glik, Piszczek pokazali, że Polak może grać w najlepszych drużynach.
Jest oczywistym, że oprócz tych piłkarzy Barca potrzebuje jeszcze kilku innych wzmocniem. Ostatnie mecze LM pokazały, że dobrym rynkiem jest tutaj liga francuska i włoska. W Dortmundzie jest kilku ciekawych, młodych zawodników, a zwłaszcza Pulisic. Jest też Dembele.
Ciekawych, a co ważne młodych piłkarzy ma Monaco.
Nie ważne, że część tych piłkarzy przedłużyło kontrakty. Sprzedaż : Alcacera, Gomesa, Mathieu, Turana, Rakitica oraz ... Neymara pozwoliłaby na pozyskanie środków finansowych na zakup przynajmniej Dybali, Rabio, Zielińskiego, Pulisica oraz Dembele - oczywiście o ile ci piłkarze byliby zainteresowani grą u nas.
Wróci po kontuzji A.Vidal i skład byłby naprawdę dobry, młody i na 3-5 lat.
0
Zobaczcie kogo przez minione 2 sezony kupił Juventus, Bayern. jak wzmocnił się Real (wychowankowie), Chelsea i inni. A co w tym czasie zrobili działaczed i trener Barcy; kupowali za grube pieniądze niewłaściwych piłkarzy sprzedawali za psie pieniądze naszych wychowanków i dramat. Barca wypada z Top 5 na dobre 3-4 sezony
6
Ktoś tu napisał, że LE to świetny trener. Pozwolę sobie z taką opinią nie zgodzić. LE przez 3 sezony nic nie zaproponował drużynie konstruktywnego, a obecnie już się poddał. Gdy na początku drużyna się na niego wkurzyła dopiero męska postawa naszych 4 kapitanów i rozmowa z LE pozwoliła drużynie wygrywać. Mówili pseudofachowcy, że zespół bardziej kryje, wyżej itp pierdoły, a jak jest wszyscy wiemy. Do tego doszły chybione zakupy, pozbywanie się swoich wychowanków tylko by LE mógł pod stołem dostać swoją dole od menadżerów
2
Tre Stegen
Alba - Umtiti - Pique - Mascherano
S.Roberto
Rakitic Inesta
Messi
Neymar Suarez
0
Panowie nie ma się co podniecać. Juventus w obecnej formie to Barcelonę łatwo ogra. Barca po prostu ma słabego taktycznie trenera, słaba obronę i dennąpomoc
2
Ktoś tu proponuje Paco na skrzydke. To paranoja, mecz z Malagą pokazał jakim błęde był pozbycie się Sandro i Munira i wydanie 30 mln na Paco, który w meczu z Malagą wszedł na boisko i jakby go nie było
4
I jeszcze jedno niech ten trenerek skończy z wystawianiem Gomeza. To trener naraził klub na 40 mln euro i teraz na siłę go lansuje. Jego gra to dramat
0
A swoją droga kiedy w klubie wprowadzą surowe kary za permanented dyskusje, prowokacje sędziego i przeciwnika. Ilość kartek które otrzymali w tym sezonie Neymar, Alba i Busquets jest powalająca, a głupota i chamstwo Neymara woła o pomstę do Nieba. Już zdecydowanie mniej udaje i mniej jest głupi ząbek Suarez
0
Komplikuje sie sytuacja w drugiej linii w sytuacji gdy Rafinia nie zagra już w tym sezonie. Przed nami za kilka dni mecz z Juve. Uważam więc bezprzecznie dzisiaj Inesta na ławkę, podobnie jak i Busquets.
A co powiecie na dziwne nieco, na pierwszy rzut oka ustawienie, a mianowicie:
Terstegen
Dinge - Mathieu - Umtiti - Mascherano
Alba - S.Roberto - Rakitić
Neymar - Suarez -Messi
Dlaczego tak ?
Otóż chodzi mi II linię.
Dinge już wiele razy potwierdził, że jest odpowiednim zmiennikiem dla Alby, który jest na dobre prawym pomocnikiem dobrze współpracującym z Neymarem. Takie ustawienie pozwoliłoby zaoszczędzić siły Alby (nie musiałby się tak cofać do obrony), który również nieźle współpracuje z innymi zawodnikami pomocy i ataku.
Podobnie z sprawa ma się z S.Roberto. Przed nami mecz w LM w którym będzie miał inne zadanie, do których potrzeba sił fizycznych. Mascherano na prawej obrnie gra nie gorzej od S.Roberto, a ten zwolniony z zadań obronnych wykona w dzisiejszym meczu mniej kilometrów , podobnie jak i Alba. Taka obsada II linii jaką proponuję pozwoli również Messiemu zaoszczędzić trochę sił, a wiemy jak wążny to gracz dla Barcy .
Ciekawe co sądzicie o mojej propozycji
14
Polityka transferowa Barcelony jest tragiczna. Zarząd oraz LE wcale nie działają dla dobra klubu lecz decydują się na ruchy transferowe, by "swoje dorobić" od menedżerów piłkarzy.Przykłąd: klub ma dwóch swoich wychowanków w linii ataku Sandro i Munira, młodych chłopców, których pensje roczne są po 1,5 mln euro (razem 3 mn). I co robi klub, a raczej zarząd i LE kupują za 30 mln zawodnika, który będzie wchodził sporadycznie do gry jako zmiennik w zasadzie Suareza. Jego gaża to 3 mln euro/rok.
A więc pozbywamy się dwóch, ściągamy jednego, któremu płacimy gaże tyle co dwóm naszym wychowankom.
Pytanie po kie licho było wydawać 30 mln euro? Czy teraz w letnim okienku ta kasa by się nie przydała.
Zakup Gomesa to również kryminał. Wydajemy 40 mln euro za Gomesa, który w Valencii miał już kiepski sezon, a pozbywamy się wychowanka Halilovica, który był czołowym rozgrywającycm Bodaj Celty lub Gijon.
Klub permanentnie kupuje zawodników wydając za nie krocie, nie przemysliwszy tego. Chehrynski, Song, Ibra a nawet Fabregas, Mathieu, Daglas, to tylko niektórzy piłkarze na kórych klub wydał setki milionów.
Zakupiliśmy starego Mathieu za 18 mln, a młodego Bartrę sprzedajemy za 8 mln. Myslę, że zarząd jak i sam LE zarobili sporo kasy na tych dziwnych transferach.
Pozbyliśmy się za bezcen Thiago A., Bartre, Sandro, Munira, Halilovica, Sampera i wielu innych. Zwłaszcza żal mi Sampera, który ma duży potencjał i jest lepszy od Gomesa, który raczej powinien byc próbowany jako zmiennik Busquetsa, chyba że Samper wróci
16
Co te byłe gwiazdy brazylijskiej piłki ćpają. Niejaki Pele gdy Neymar przchodził do Barcy uważał, że już wówczas był on lepszym od Messiego. Jak wiemy życie zweryfikowało te pseudoteorie.
Neymar jest wybitnym grajkiem lecz brakuje mu wiele do Messiego, w tym grania pod drużynę, kreatywności gry, jej widzenia. Messi nie gwiazdorzy, nie wdaje się w zbędne dryblingi, nie prowokuje, nie błaznuje jak Neymar i Suarez gdy jest faulowany. Messi jest niepowtarzalny i każdemu ze współczesnych piłkarzy brakuje nieco do niego. Jednym mniej drugim więcej i boję się, że Neymra nigdy nie osiągnie klasy Messiego piłkarsko i jako człowiek.Niestety nie ta półka.
I jeszcze jedna sprawa. Neymar zachowuje się podobnie do CR7, gra pod siebie by wszyscy podziwiali jego bajeczną technikę , szybkość etc. I co często niestety nie daje to efektów takich jak winny dać dostrzegając umiejętności tego piłkarza. No i ta jego indolencja strzelecka. Prawie w każdym meczu ma co najmniej jednego babloa, który winien takiej klasy piłkarz zamieniać na bramki. To powoduje, że z naszego tridente właśnie Brazylijczyk w każdym sezonie ma najmniej bramek, a i w asystach nie góruje nad Suarezem i Messim, a wręcz przeciwnie taki Suarez ma ich więcej, a Messi niewiele mniej
3
Dlaczego Unzue? Odpowiedź jest prosta: klub tak na dobra sprawę nie ma kasy.
Każdy uznany trener to gaża co najmniej kilka milionów/rok. (wide Murinio, Guardiola, Klop etc.). Taki Unzue weźmie 1,5-2 mln i będzie się cieszył.
Klub nie ma kasy na zakup prawego obrońcy, na przedłużenie kontraktu z Messim, zakup gwiazd do pomocy (n.p.Veratti, Martens).
Klub ma też inne problemy finansowe, o których mało się mówi przeżywając sukcesy drużyny na przestrzeni ostatnich 8-10 lat.
6
Facet co ty pieprzysz. W jakim dobrym kierunku idzie druzyna? Zespół się starzeje, a transfery ostatnich 3-4 lat w wiekszości nie trafione (nie liczę Suareza, Neymara, Umtitego, Ter Stegena i miejmy nadzieję Vidala i Dinge.
Reszta to kalectwo (n.p. Song, Afelay, Daglas, Turan, Gomes, Alcacer, Vermallen). Co więcej straciliśmy kilku perspektywicznych zawodników: Bartra, T.Alcantara, Munir, Sandro, Samper, Halilovic czy inni.
Do tego przedłużanie kontraktów z nieperspektywicznymi zawodnikami np. Rakitić, Mascherano (taka prawda chociaż bardzo obu piłkarzy, a zwłaszcza tego drugiego lubię).
To świadczy o fatalnej polityce kadrowej. Polityka łatania bieżących dziur, bez patrzenia w przyszłość. Nie zmienia tego kupienia w ubiegłym lecie kilku przeciętnych niestety zawodników. Jakość zastąpiono ilością, wydając na nią ponad 100 mln euro.
Moim zdaniem za taką polityką stoją wewnętrzne interesy decydentów i trenera.
No bo jak zrozumieć, że klub wydaje 40 mln za Gomesa, który już w ostatnim sezonie gry w Valencii grał słabo.
Jak zrozumieć, że klub wydaje 30 mln na Alcacera, który w poprzednim klubie nie pokazał za wiele, a pozbywa się jeszcze młodszych Munira i Sandro, których kontrakty (po ok. 1,5 mln na głowę) to równowartość kontraktu Alcacera. No i teraz mamy, że zawodnik który kosztował odpowiednio 40 i 30 baniek są najsłabszymi ogniwami zespołu. Siąść i płakać.
O ile wg Ciebie klub idzie w dobrym kierunku to nie wiem czy śmiać się czy płakać
0
Ewentualny zakup Verettiego i Ballerina to nie tylkowydatek około 85-95 mln euro ale również konieczność dużego obciążenia bieżącego budżetu klubu na angaże.
O ile jednak klub chciałby ten transfery sfinalizować wymusiłoby to sprzedaż co najmniej kilku piłkarzy: na pewno Turana za którego można zyskać 15-25 mln, niestety również Gomesa, za którego niestety nie dostaniemy więcej niż 10-15 mln, do tego należny rozważyć nad celowością przedłużania umowy z Inestą i Messim. Wiem, wiem to nasze dwie największe gwiazdy, lecz gdyby jednak ich kontrakty miały zostać na tym samym poziomie lub jeszcze wyższym to uważam, że należy z wielkimi honorami podziękować naszym legendą lecz nowe, lepsze kontrakty zarżną finanse klubu na kilka lat, co uniemożliwi nam odmłodzenia zespołu i sprowadzenia nowych gwiazd na ich miejsce.
Obie nasze gwiazdy obciążaja najbardziej budżet klubu, któremu brakuje kasy na spektakularne transfery.
Może to brutalne, ale takie jest życie. Każdy z nich ma swoje lata i już grać lepiej nie będzie.
Inesta w przyszłym sezonie (w maju 2018 r.) będzie miał 34 lata.
Mając ten fakt oraz to że już teraz gra niewiele i na średnim poziomie należy stwierdzić, że z Inestą można podpisać nowy kontrakt na 1-2 sezony lecz na znacznie korzystniejszych dla klubu warunkach.
To samo dotyczy niestety naszej supergwiazdy - Messiego - w czerwcu przyszłego roku, kiedy kończyć mu się będzie kontrakt będzie miał już 31 lat i również on musi zrozumieć, że już nikt mu nie da lepszych warunków finansowych lepszych niż ma obecnie, a można też zastanowić się czy inny klub, pomimo klasy Messiego chciałby wydawać nie wiadomo jaką kasę na niemłodego już piłkarza i wokół niego budować swój projekt.
Messi musi zrozumieć, że o ile chce zakończyć wyczynową karierę w klubie walczącym o najwyższe laury to musi ograniczyć swoje oczekiwania finansowe. W przeciwnym razie to lepiej byłoby ażeby odszedł do innego klubu robiąc miejsce młodszym.
I na koniec jeszcze Mascherano; on też ma swoje lata i za rok dwa zawiesi buty na kołku (chyba, że pogra jeszcze w Argentynie), lecz w stosunku do Messiego i Inesty piłkarz ten winien otrzymać ofertę pracy w klubie na innym stanowisku. On bowiem ma, czego nie mają dwaj pierwsi, ma cechę przywódcy. To facet, który docelowo mógłby pracować jako trener (niekoniecznie pierwszego zespołu, kóre to miejsce gdzieś w przyszłości rezerwowane jest dla Xaviego...ale). Moim zdaniem to taki potencjalny madrycki Simeone.
A tak swoją droga dziwna jest polityka klubu wobec "byłych" piłkarzy. wiele mówiło się o współpracy z Abidalem, Puyolem, Xavim.
Myślę, że piłkarze Ci dostaną szansę nie wcześniej niż do władz klubu wejdzie jako v-ce prezydent lub nawet prezydent niejaki Pique.
Wówczas Ci piłkarze oraz Mascherano, Inesta i jeszcze kilku mogłoby stworzyć potęgę nowej Barcelony. Przykład, że może tak być pokazuje niemiecki Bayern, gdzie rządzą byli piłkarze. (dawniej Beckembauer- honorowy prezydent, Rummenige - prezydent, Hennes, Henkens)
0
Ty chyba nie oglądasz meczy Barcelony. S.Roberto zagrał w Barcelonie jedynie kilka meczy dobrze, na przełomie września i października. Nie zmienia tego, strzelenia bramki z PSG, gdyż również w tym meczu nie należał do najlepszych.
Wg mnie to właśnie Gomes, S.Roberto i ... Turan są w tej chwili najsłabszymi ogniwami Barcelony. Zwracam uwagę, że wymieniam również Turana chociaż statestyki mówią coś wręcz odwrotnego, co potwierdza, że statystyki niewiele mówią o grze danego piłkarza.
0
Panowie o czym wy mówicie. W klubie powstał poważny problem. Zauważył to LE i pierwszy czmycha z tonącego okrętu. Barca w tym sezonie nic nie ugra, wątpliwy nawet CdR. Projekt "Messi" się kończy. Klub ma świadomość, że nasza gwiazda ma już 29 lat i grać już lepiej nie będzie dlatego też zwlekanie z podpisaniem nowej umowy z Messim. Jego rządania są najprawdopodobnie nie do spełnienia przez klub, Stąd "symulowanie" gdt przez Leo.
Nie wiem czy pamiętacie dziwną jego reakcję po jdnej z bramek z Celtą, kiedy to pokazywał zwyczajowy znak "dzwonienia". Ten gest Messiego jest znamienny...
Mam świadomość, że być może wielu tutaj mnie skrytykuje ale uważam, że klub winien z wielkimi honorami podziękować Messiemu, a nowy projekt budować na Neymarze. Może również należąłoby się zastanowić nak koniecznością przedłużania kontraktu z Inestą i innymi naszymi gwaizdami.
Niech nowy trener zrobi "rewolucję" w drużynie, nawet kosztem jednego słabszego sezonu.
Uważam też, że zarząd źle zrobił przedłużając umowę z Rakiticie. To pieniądze wyrzucone w błoto.
Boję się, że z niego już klub nic nie wyciśnie, on gra coraz gorzej, boi się podejmować konstruktywne decyzje.
Pilnie też należy pozbyć się Alcacera, Turana, którzy kompletnie zawodzą, a kasę
0
W historii futbolu były większe spektakle teatralne. Życie nie zna sentymentów. Czy "piłkarz ręczny" niejaki Maradona nie poprowadził Argentyny do zwycięstwa w meczu z Anglią. Czy zachowanie Suareza było wyjątkowym teatrem. aktorów "większej klasy", oskarowych na boiskach piłkarskich jest więcej. Nawet nasz Messi , ale on akurat najmniej ma sobie do zarzucenia, ale może on po prostu wie, że jest lepszym piłkarzem niż aktorem.
Faktem jest natomiast, że Suarez za dużo aktorzy, podobnie jak np. CR7
0
Pytanie zasadnicze, a mianowicie skąd ten trener wie, że Neymar wykonuje lepiej wolne skoro gro z nich, z bardzo dobrym skutkiem wykonuje messi, a Neymar strzela rzuty wolne jak mu na to nasz crack pozwoli. Brak logiki... Można rzec, skąd ten Francuzik wie który z naszych asów lepiej strzela wolne????