0

Czy ktoś wie jak się mają sprawy związane z "pozbyciem się" Delafeu i D, Suareza?

0

Moim zdaniem kochany Messi ostatnimi czasy nabrał dziwnej manii i jak się wydaje trochę tak od niechcenia podchodzi do wykonywania rzutów karnych. Jak zaobserwowałem przy wszystkich zmarnowanych karnych Leo robi krótki "rozbieg" góra 3 wolne kroki.
Całkiem inaczej karnego wykonał w el clasico: zdecydowane i szybsze podejście i silny strzał.
W meczu z Espanolem bramkarz ułamek sekundy wcześniej rzucił się w swój lewy róg więc Messi miał pozostałą stronę zupełnie pustą. Zmarnowany karny w całej rozciągłości obciąża nasza gwiazdę.
Jak wejdzie do składu Coutinho może dobrze byłoby rozważyć aby może to właśnie on był pierwszym wyborem, zwłaszcza w meczach CdR o ile Barca awansuje dalej.

0

Boję się, że nie masz racji. Omówię to na przykładzie Umtitiego. Barca go "wyśledziła", kupiła niedrogo. Dostał kontrakt z klauzulą "wolnej ręki" po wpłacenia przez inny klub 40 mln .On natomiast w ciągu sezonu gry w naszym zespole się bardzo rozwiną i bezsprzecznie jest w top 5 stoperów na świecie. Jego wartość sportowa na podstawie ostatnich doniesień znacznie się podniosła i wynosi ok. 110 mln euro, a dla Barcy ten stoper stał się w zasadzie bezcenny: młody, perspektywiczny, a do tego podpora obrony. Inny bogaty klub dogada się z piłkarzem da mu kasę za podpisanie nowego kontraktu, dużą pensję.
Różnica między wartością rynkową a klauzulą wynosi 70 mln euro. A więc nawet bogaty klub dająć Umtitiemu 50 mln za podpisanie kontraktu, wpłacając klauzulę 40 mln jeszcze jest na plusie.
Uważam, że jest w obecnych czasach bardzo rzadkim przypadkiem bezwzględne przywiązanie do barw jak chociażby przypadek Maldiniego czy Totiego. Nawet nasz kochany Messi, który miał rzekoma powiedzieć, że grałby dla Barcy za darmo, tak po prawdzie doi klub na grube miliony.
A zatem dlaczego nie mieliby oczekiwać lepszych kontraktów inni piłkarze, zwłaszcza, że kariera nie trwa wiecznie.
Barca szybko winna moim zdaniem negocjować znacznie korzystniejszy kontrakt dla Francuza, w tym klauzula na poziomie 180-200 mln, mając na względzie kazus Liverpoolu.
Nie ma bowiem obecnie "tanich" stoperów z TOP 5 czy 10, którzy przyszliby do Barcy jedynie dla samego klubu. To jest biznes i realia rynku, niekiedy aż nadto przegrzanego.

0

Nie podzielam opinii wielu z Was. Ok. rzeczywiście stracił piłkę po czym poszła akcja bramkowa ale zwracam uwagę, że stało się to w środku boiska, wówczas po naszej stronie byli wszyscy nasi piłkarze. Strata piłki zdarza się wszystkim nawet Messiemu lecz wówczas zespół musi się spinać a wczoraj Rafinia strata, Dinge daje się objechać jak dziecko, spóźniony Vermalen i w konsekwencji bramka.
Moim zdaniem Rafinia grając jedynie przez 15 minut pokazał się ze znacznie korzystniejszej strony niż Vidal, D.Suarez, Paulinho czy inni. Kilka jego podań wskazywało, że piłkarz ten ma smykałkę do gry kombinacyjnej i jak się wydaje powinien dostać u nas szanse sprawdzenia się (po kontuzji) przynajmniej do końca bieżącego sezonu. A później zobaczymy. Najlepiej byłoby by razem z Gomesem powalczyli o swoją przyszłość z Barcelonie. Moim zdaniem ten zawodnik ma dużo większe umiejętności od Paulinho, który jak się wydaje może na koniec okazać się niewypałem gdyż po prostu technicznie jest bardzo słaby, chociaż ma tę umiejętność podłączania się do gry pierwszej linii.
A zatem już teraz powinno się podziękować A.Vidalowi i D.Suarezowi, a jak już napisałem wcześniej niech Gomes i Rafinia powalczą z Paulinho o swoją przyszłość. Myślę, że z tej trójki dwóch mogłoby w Barcelonie zostać.
Ja osobiście widziałbym w przyszłym sezonie taki skład II linii:
Inesta, Coutinho, Busquets, Rakitić, Rafinia, Gomes i dwóch z trójki Paulinho, Alenia, O.Busquets.Ja osobiście postawiłbym na dwójkę młodych zważywszy, że trzon drugiej linii ma już swoje lata.

2

Mecz w wykonaniu Barcy bardzo słaby. Trener moim zdaniem obrał taktykę jak w El clasico oraz w meczu CdR z Celtą, dodatkowo dając jak się wydaje ostatnią szanse zmiennikom, a zwłaszcza Vidalowi i D.Suarezowi, a do tego grając jednym napastnikiem.
Najchętniej o wczorajszym meczu chciałoby się zapomnieć gdyż nic nie wychodziło łącznie z karnym w wykonaniu Messiego.
Moim zdaniem warto jednak pochylić się nad grą oraz przyszłością niektórych piłkarzy wczorajszego meczu.
A.Vidal i D.Suarez moim zdaniem chyba ostatecznie udowodnili, że nie są odpowiednimi graczami by reprezentować barwy Barcelony.
Pierwszy kompletnie zagubiony i chaotyczny. W zasadzie bardziej przeszkadzał niż uczestniczył w grze drużyny. D.Suarez natomiast ............... może i próbował ale nie wykazywał jakiegokolwiek zaangażowania, wolny i jakby pogodzony z losem. Wyglądał jakby mu się nie chciało. Vidal chociaż biegał a ten nic.
Moim zdaniem właśnie ci dwaj zawodnicy oraz Delafeu winni już teraz odejść z klubu.
Kilka słów jeszcze o pozostałych pomocnikach:
Paulinho. Oglądając ostatnie jego mecz można się przekonać jak niewielkie umiejętności techniczne i taktyczne ma ten zawodnik. Bardzo słabe umiejętności dryblingu, brak kreatywności gry. Boję się, że jego statystyki są niewspółmiernie wysokie i dobre w stosunku do umiejętności. Jego jedyną w zasadzie zaleta to umiejętność podłączenia się do I linii w obrębie pola karnego przeciwnika.
Boje się, że to było dotychczas w wykonaniu Paulinho to dobre złego początki, ale obym się mylił.
Alenia. jestem akurat zwolennikiem tego piłkarza ale we wczorajszym meczu zagrał "bezpciowo" ale być może wynikało to z faktu, że w II linii miał takich a nie innych partnerów, którzy jako całość "tworzyli chaos", bo nawet Busquets zagrał moim zdaniem przeciętnie, podobnie jak i Messi, który nie mając partnerów do gry (Alby i L.Suareza) szarpał się niepotrzebnie. Myśle, że kwintesencją gry Leo we wczorajszym meczu był zmarnowany karny. I tak przy okazji można zaobserwować jego manię przy strzałach z rzutów karnych. Najczęściej nie kończą się one golem z "maluczkimi", kiedy do końca mu się nie chce i co ciekawe wówczas strzela karne z krótkiego rozbiegu. Zobaczcie jego karny w el clasico był inny; szybkie podejście dłuższy rozbieg i silny strzał. A wczoraj Messi spieprzył karnego ewidentnie. Bramkarz się rzucił w swój lewy róg zanim Leo uderzył.

I jeszcze kilka zdań o pozostałych. Wydaje się, że wczorajszy mecz uzmysłowił chyba wszystkim, że miejsce S.Roberto jest nie na prawej obronie lecz w pomocy. W obronie ten piłkarz po prostu się gubi. Dinge to też piłkarz znacznie słabszy od Alby. Smutne, że ten sympatyczny chłopak dawał się tak kiwać.
Wczoraj bardzo podobała mi się gra Vermaelen pomimo, że ponosi dużą winę za utratę bramki. Moim zdaniem wczoraj w swych decyzjach był pewniejszy od Pique.
Rafinia, zagrał tylko 15 minut ale wydaje się, że pokazał wszystkim, że na tle takiego D.Suareza czy Vidala jest piłkarzem znacznie lepszym. Uważam, że warto by chłopakowi dać szanse co najmniej do końca sezonu. Niech z Gomesem powalczą o to który z nich miałby zostać w zespole, chyba że obaj zostaną kosztem Alenii.

0

Panowie czy wy ©pacie. Pique i Mina to stoperzy prawonożni, natomiast Umtiti i Vermaelen lewonożni. A zatem Mina i Vermalean to naszych podstawowych stoperów. Do tego Vermaelen ma swoje lata i o ile podtrzyma obecną dyspozycję zmoże w Barce zakończyć karierę, natomiast Mina to zawodnik jeszcze młody. Jego czas, o ile się sprawdzi, nastąpi gdy kariera Pique będzie się zbliżać do końca.

0

Każdy ma swoje typy więc pozwolę sobie również ja moimi (pewniacy dużymi literami):
CILLESSEN
Semedo, PIQUE, VERMAELEN, Alba,
Rakitić
S.Roberto, Alenia, Gomes
MESSI, L.SUAREZ

Patrząc na powołaną 18-tkę to w zasadzie tylko pięciu jest pewniakami, a mianowicie bramkarz, stoperzy i napastnicy.
Reszta to wybór trenera. Ja osobiści dałbym odpocząć Busqetsowi (którego gra w ostatnim meczu nie porywała), więc jako defensywnego pomocnika widziałbym Rakitica (chociaż mając świadomość, że gra on w zasadzie wszystkie mecze to nie wykluczam, że to on siądzie na ławce, a nie Busi), który nieźle wypadał na tej pozycji.
Dałbym ponadto szanse S.Roberto oraz Alenii w II linii zwłaszcza, że Paulinho jest trochę drętwy w kreowaniu gry, by nie powiedzieć, że u niego z tym na bakier, a Alenia już pokazał, że rozgrywanie mu nie obce(ewentualnie za niego D.Suarez, który jednak nie przekonuje).
Nie wykluczone, gdyby mecz szedł po naszej myśli, że otrzyma swoją szanse Rafinia.

0

Boję się by seria bez porażki się nie skończyła, podobnie jak skończyła się seria na Anoeta. Oby jednak drużyna kontynuowała kurs po trofea.

0

I co najbliższego meczu, moim zdaniem niezły byłby skład:
Cillessen
Semedo - Mascherano- Vermaelen - Alba
Busquets
S.Roberto - Messi - Rakitić
Arnaiz - L.Suarez

21

Opinia zawodnika Espanolu Davida Lópeza jest jego prywatna i ma do tego prawa. My natomiast nie podbijajmy bębenka i pamiętajmy o pokorze gdy w myśl przysłowia "pycha idzie przed upadkiem", zwłaszcza, że Barca raczej tez będzie miała dołek i słabsze mecze.
Co do meczu w CdR może niepokoić fakt, że nie zagra Inesta i Dembele, a jak pokazał ostatni mecz ligowy brak Inesty to poważne osłabienie gdyż nie mamy kreatywnego, ofensywnego pomocnika. Chyba wszyscy potwierdzą, że marnie wyglądała gra naszej II linii w składzie: Gomes, Paulinho, Rakitić

1

Myślę, że na tak dobre wyniki pierwszej rundy LL wpływ miało kilka czynników, w tym m.in. wymienione w artykule, ale nie tylko.
Jak już ktoś zauważył autor pominął zasługi trenera,a myślę, że są one nie do przecenienia oraz pozytywny o dziwo efekt odejścia Neymara, który mógł być tym destrukcyjnym akcentem w składzie drużyny, rozkładającym zespół od środka, zwłaszcza że jego wpływ na grę drużyny był coraz mniejszy ( patrz statystyki, które w dwóch ostatnich sezonach były dużo słabsze od statystyk Messiego i L.Suareza). A swoją drogą Neymar moim zdaniem był decydujący w meczu rewanżowym z PSG i nie zdziwiłbym się , że już wówczas chciał się pokazać.
Wracając do roli trenera to powtórzę, że jego zasługi są nie do przecenienia.
Swoją postawą przyczynił się do tego, że w zasadzie, począwszy od Ter Stegena a na Messim kończąc prawie wszyscy zawodnicy grają obecnie lepiej niż za kadencji LE. Zwłaszcza dotyczy to Alby, Rakitica, Alcacera, a nawet Gomesa, który gra lepiej niż w poprzednim sezonie. Valverde wyzwolił w zawodnikach nowy zapał. W zasadzie w minionej rundzie było trzech zawodników, którzy zawiedli, a mianowicie Delafeu, Vidal i D.Suarez. Reszta na plus.
A do tego trener przekonał zawodników do grania jeden za wszystkich wszyscy za jednego co najbardziej ilustruje większe zaangażowanie w defensywie nawet Messiego.
"Transfer" Valverde moim zdaniem był strzałem w dziesiątkę i można to już powiedzieć na tym etapie sezonu. 51 pkt w 19 meczach jest tego potwierdzeniem

0

Powiedzmy sobie strzeże, że ten ich motor się zatarł i teraz nadaje się:
do generalnego remontu, chociaż patrząc na jego rocznik to będzie trudno lub
do wymiany na bardzie nowoczesny. I dobrze

5

Ustawienie wyjściowe drugiej linii zaproponowane przez Valverde, tj. Gomes, Paulinho, Rakitić mogło dziwić ale jak się wydaje pokazało geniusz trenera gdyż:
- po pierwsze uwzględniając warunki pogodowe, stan boiska postawił na zawodników silniejszych, chociaż mniej kreatywnych. "Zestaw", który jednak w innych meczach nie powinien mieć miejsca gdyż atak nie dostawał podań,
- po drugie mając świadomość, że Baskowie zaatakują postawił na sprawdzoną w El clasiko taktykę - dać się wyszumieć zawodnikom przeciwnika przy minimalnych stratach własnych. Tutaj niestety nie udało się więc obawa o końcowy wynik.
Pierwsza połowa i to w tak trudnych warunkach pogodowych, ciężkiej murawie w oczywisty sposób wpłynęła na postawę przeciwnika, który nie był już tak "mocny" w ataku, a nasi stopniowo osiągali przewagę na boisku.
- po trzecie Valverde "oszczędził" Inestę, który moim zdaniem wypoczęty będzie bardzo potrzebny w środowym meczu w CdR.
- po czwarte: postawienie w linii obrony po raz kolejny na Veraelena. To rotowanie obrońcami jest genialne. Wszak trener miał również do wyboru Mascherano, który w ostatnich meczach też grał dobrze, a on w tak trudnym meczu postawił na Belga. I co? ten piłkarz zaliczył jakże ważną asystę.

I to tyle co do pozytywów. Niestety mecz pokazał również nasze słabsze strony, do których moim zdaniem zaliczyłbym przede wszystkim całkowity brak kreatywności w grze... Paulinho.
Piłkarz ten ma jednak wyjątkową umiejętność podłączania się do gry pierwszej linii, a tym samym znajdowania się często tam gdzie go najbardziej potrzeba.
Jak się jednak wydaje Paulinho ma lepsze statystyki niż wskazywałyby na to jego umiejętności czysto piłkarskie.
Z trójki w/wym.pomocników moim zdaniem ma najmniejsze umiejętności kreacji akcji, nawet mniejsze od Gomesa, który wczoraj też nie zagrał nic ciekawego ale za to więcej biegał.
Jak się wydaje zakup Coutinho już obecnie był strzałem w "10" gdyż daje nam drugiego/trzeciego kreatywnego pomocnika (Inesta/Messi, Coutinho).
Myślę, że warto byłoby również ogrywać młodego Alenię by miał on świadomość swej przyszłości w Barcelonie A.
Jak się wydaje mecz pokazał również, że na prawej obronie niewiele daje S.Roberto oraz, że jego miejsce jest w II linii, ewentualnie na obronie ale ma prawym skrzydle musi być ktoś pokroju Dembele. Zwracam uwagę, że wszystkie ofensywne wyjścia Sergio miały miejsce gdy zszedł z boiska Paulinho.

To tyle jeżeli chodzi o pomoc. I na koniec jeszcze kilka uwag jeżeli chodzi o grę pierwszej linii. Suarez i Messi klasa sama w sobie. Ale ci piłkarze też potrzebują odpoczynku. Mam nadzieję, że jak wyleczy się Alcacer Luis dostanie szansę odpoczynku, podobnie jak i nasza perełka. Lecz kto go zastąpi jak to gość nie do zastąpienia.

4

Nie wiem jak Wam ale moim zdaniem powoli bo powoli ale A.Gomes swoją postawą na boisku pokazuje, że ma potencjał; nie mniejszy od D.Suareza czy Rafinni, a ma nad nimi przewagę nie tylko wzrostu, siły ale i zaangażowania. Może nadal jego gra nie do końca przekonuje ale już daje więcej drużynie angażuje się w grze, stara się kreować grę, biega, walczy.
Moim zdaniem potwierdza by dać mu szansę co najmniej do końca sezonu. większą szanseMam nadzieję, że do końca stycznia uda się sprzedać: Delafeu, Vidala, D,Suareza i Rafinię no i Mascherano przejdzie do Chin. Stworzyłoby to większe szanse gry dla Alenii i Miny.

0

Podzielam opinię tej części z nas, która chciałaby jedynie wypożyczenia z możliwością jego odzyskania.
Problem tylko w tym, że nasi negocjując takie wypożyczenia nie walczą o to by zawodnik grał określone minimum meczy. Po to się wypożycza by on w innej drużynie się ogrywał , a nie grzał ławę i jedynie zabezpieczał układankę tamtejszego trenera na wypadek problemów kadrowych.

3

Może nie grał w Barcelonie zbyt długo, tylko 7 lat rozgrywając ponad 200 meczy ale stał się poniekąd symbolem Barcelony. Zawodnik, który podobnie jak Puyol oddawał drużynie serce. Za swój profesjonalizm, więź z drużyną winien dzisiaj otrzymać nie tylko zasłużone brawa i podziękowania od kibiców ale również SZPALER od kolegów. Zawsze zostawiał serce na boisku

1

Jestem za. Pyknąć dwie bramki i koło 60 minuty dokonywać spokojnych zmian.

0

I jeszcze jedno. Wartym byłoby dzisiaj wysoko ograć Celtę.
Wygrana jeszcze bardziej poprawiłaby piłkarzom samopoczucie, a konkurentom z Realu zrzedłaby mina, zwłaszcza w kontekście ich remisu z piłkarzami z Vigo.

0

Myślę, że Pione Sisto to ciekawy zawodnik, który Barcelonie się bardzo przydał. Szkoda tylko, że lewonożny. Bardzo utalentowany, a do tego dopiero w luty skończy 23 lata. 10 asyst robi wrażenie. Tylko, że on gra na pozycji Inesty/ Coutinho

1

Według Ciebie jeszcze dużo pracy przed Valverde żeby stworzył zespół który jest na poziomie obecnego Realu.
OK. Można i tak tylko proszę powiedz mi jaki jest obecnie poziom Realu, zwłaszcza mając na względzie sytuacje w LL i fakt, że nawet w LM nie potrafił wyjść z grupy z pierwszego miejsca czy nawet wygrać u siebie z drugoligowcem w CdR.

1

My zwykli kibicie chodzimy na mecze oni podobno do "teatru sztuki piłkarskiej" a zachowują się jak swołocz. Trudno im się pogodzić, z porażkami oraz pokazują jak trudno zaakceptować prawdę , że najlepszy piłkarz świata gra w przeciwnej drużynie. Jak brak argumentów to najlepiej obrazić, opluć. Typowa prymitywna socjotechnika. Ale Messi i tak wielki.

0

To proszę podaj mi tego "zmienika" z Barcy B bo ja nie widzę. A co do S.Roberto to jego naturalna pozycja to rozgrywający a nie obrońca. Gdy grał na prawej obronie często dawał się "robić na szaro"

0

Mylicie się Koledzy. Perez by go nie kupił nawet za 12 mln euro.

4

Panowie jak zauważyli sprawozdawcy Eleven "coś musi być z tym Gomesem, że trenerzy dają mu kolejne szanse". Moim zdaniem, powoli bo powoli ale jest dostrzegany postęp w grze tego zawodnika. Wykazuje wiecej pewności siebie, próbuje kreować grę, więcej biega. Na tle takich Delafeu, Vidal, D.Suarez to ostatnimi czasy wcale nie najgorzej wygląda. Może trener widzi w nim jednak potencjał. Może być jednak i tak, że jego wystawianie do składu ma na celu jedynie wywindowanie kwoty odstępnego.

0

Moim zdaniem dobrze byłoby wygrać z Celtą, najlepiej wysoko, mając na względzie jak męczył się z nią Real.
To podniosłoby jeszcze bardziej samopoczucie zawodników Barcy a przygnębiłoby Realu

1

Mina to piłkarz prawonożny, a więc naturalny zmiennik dla Pique, natomiast Vermaelen jest lewonożny podobnie jak Umtiti. I to wszystko jeśli chodzi o stoperów. Póki co wystarczy, zwłaszcza, że już próbowaliśmy ich zastępstwa innymi naszymi piłkarzami. Myslę, że w zaistniałej sytuacji nie będzie trzeba sprowadzać z wypożyczenia Marlona. Gorzej z Daglasem, którego w Portugalii nie chcą, znowu będzie "problem" się go pozbyć

2

Czy mamy kompletny skład? Wg mnie nie do końca, zwłaszcza gdy w ostateczności S.Roberto przejdzie do II linii gdzie się najlepiej czuje. Barca potrzebuje moim zdaniem jeszcze zmiennika dla Semedo i będzie very good.
I niech już teraz odchodzą Turan, Delafeu, Vidal, D.Suarez no i Mascherano. Rafinii i Gomesowi dałbym jeszcze szanse do końca sezonu. 5 piłkarzy gdyby odeszło tej zimy to byłaby wystarczająca moim zdaniem wentylacja drużyny.

1

Oby te 195 cm szybko do nas dołączyło. Pique też potrzebuje prawonożnego zmiennika.

0

Unzue to nie tylko fajny człowiek ale również niezły trener. Już u nas często "wyręczał" znudzonego LE.
No i szacun za to jak zmienił Celte Vigo. Jego drużyna gra naprawdę "dobra" piłkę.
Ogladałem kilkakrotnie mecz Celty z Realem i powiem, że gra poszczególnych piłkarzy może się naprawdę podobać.
I jeszcze jedno wielki szacunek za remis z "drużynowymi mistrzami świata", który jeszcze bardziej obniżył temperaturę w Madrycie.
A swoją drogą boję się dzisiejszego meczu. Oby wszystko skończyło się szczęśliwie.

2

Pozwolę sobie z Tobą nie zgodzić. Myślę, że Coutinho to typ Brazylijczyka zbliżony do Kaki, a więc spokojny, zrównoważony i poukładany. Ma rodzinę, ma wartości. Moim zdaniem to zupełnie inny typ niż Neymar, Alves czy inni rozrywkowi chłopcy z plaży Copacabana.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?