5

Panowie Redaktorzy bardzo proszę o bardziej wnikliwe analizowanie przyczyn dość znacznych różnic między Waszymi ocenami a tymi oddawanymi przez nas "szarych" kibiców. Można bowiem zaobserwować od dłuższego już czasu "rozjeżdżanie" naszych ocen.
Co prawda ujmując oceny generalnie wszystkich piłkarzy takich różnic nie widać lecz można zaobserwować, że najczęściej S.Roberto dostaje od Was wyższe oceny i to niekiedy znacznie od ocen wystawianych przez nas kibiców. Odmienna sytuacja ma miejsce w odniesieniu do Semedo, który akurat zazwyczaj dostaje od Redakcji niższe oceny niż od nas.
Analogiczną sytuację mamy w odniesieniu do Rakiticia iDembele.
Rakitić zazwyczaj dostaje od redakcji wyższą ocenę, a Dembele niższą, a więc odwrotnie niż od kibiców.
Oczywiście oceny zawsze przedstawiają subiektywny odbiór gry poszczególnych gracz lecz czy przedstawiona powyżej sytuacja nie daje Państwu Redaktorom do myślenia, zwłaszcza że coraz częściej temat ten jest na tej stronie podnoszony przez kibiców

4

O ile to prawda to potwierdza to co wielu tutaj pisze, a mianowicie Valverde nie nadaje się do pracy w takim klubie jak Barcelona.
Trzeba przyznać, że Rakitić ma wielkie zasługi dla klubu lecz prawda jest taka, że lata leca, już lepszym nie będzie bo szczyt formy już poza Rakieta. A co istotne jest jednocześnie piłkarzem na sprzedazy którego można jeszcze zarobić tych 40-50 mln.
Naturalnym następcą Chorwta będzie De Long, a jeszcze są w II linii inni młodzi, którym marzą się "minuty": Arthur.
Alenia, S.Roberto czy młody O.Busquets oraz "perełka" Puiq. Co prawda część z tych piłkarzy ma inną charakterystykę lecz MUSZĄ grać by się rozwijać.
Valverde nie rozumie, że Barca nie wydała na Holendra 75 mln by ten siedział na ławie. A zatem dla Rakiticia po prostu brakuje miejsca, zwłaszcza, że drużynę musimy koniecznie odmładzać.
Moim zdaniem w przyszłym sezonie II linia, w zależności od ustawienia winna wyglądać tak:
w układzie 4-4-2
Arthur - Busqets - De Long - Alenia
a w układzie 4 -3-3
Arthur - Busqets/De Long - Alenia
Jak już pisałem przy innych okazjach Messi wg mnie trenerzy coraz częściej będą ustawiać go w II linii.
O ile tak to w tych meczach, w których tak ustawiłby go trener wówczas Alenia musiałby być jego zmiennikiem.
I jeszcze kwestia Vidala i S.Roberto.
Vidal ma swoje lata i już lepszy nie będzie. Sezon pokazuje, że z każdym meczem gra słabiej niż na jego początku.
Myślę, że warto byłoby spróbować ustawić własnie S.Roberto na pozycji Vidala, a więc piłkarza który walczyłby na całej długości i szerokości boiska, lecz czy piłkarz ten jest do tego predystynowany, przygotowany i czy fizycznie temu podołałby? Nie wiem, boję się, że jednak nie.
Piszę o tym gdyż ja coraz gorzej widzę jego dalszą przyszłość w drużynie. No bo gdzie ma grać. Ostatnie zwłaszcza mecze pokazały, że na prawej obronie zdecydowanie przegrywa z Semedo. Jego gra na lewej jako zmiennik dla Alby to oczywista pomyłka.
Gra w drugiej linni oprócz wyżej opisanej (za Vidala) też na chwilę obecną odpada gdyż w kreacji akcji jest po prostu słabszy zarówno od Arthura, Alby, Messiego, Coutinho i myślę, że również od naszej "perełki" Puiqa. Można się ewentualnie zastanowić na ile możliwym byłoby go testować na pozycji defensywnego pomocnika ale i tu jedynie jako 3-4 opcję (wszak są Busqets, de Long, młodziutki O.Busqets). A pamiętajmy, że jest jeszcze Rafinia, który o ile tylko zostanie w klubie jest lepszą opcją od S.Roberto ( pamiętamy jak dobrze piłkarz ten grał pod nieobecność Messiego; zwlaszcza w Lidze Mistrzów)

1

Zanim zacznę wypowiadać się w kwestii kogo wybrać na następcę Luisa poruszę kwestię Dembele.
Otóż uważam, że jego miejsce jest na prawym skrzydle, zwłaszcza że Messi winien być coraz częściej wystawiany jako rozgrywający.
A jeżeli tak to należy sobie odpowiedzieć na pytanie kogo postawić na lewym skrzydle w sytuacji, w której Coutinho gra padakę niewiele mniejszą od L.Suareza.
Postawa tych dwóch piłkarzy powoduje, że tak na prawdę brakuje nam na teraz i na przyszłość zarówno środkowego napastnika jak i lewoskrzydłowego (zwłaszcza, że nie wierzę by Coutinho u nas się sprawdził) i ich pozyskanie winno być obok stopera, lewoskrzydłowego oraz bramkarza (o ile Cillessen odejdzie) obszarem działań władz klubu na najbliższy sezon, dwa.
Przyjmując że przejście do II linii Messiego stanie się faktem Barca począwszy od nowego sezonu mogłaby dysponować:
Messim, Arthurem, Alenią, Coutinho,Puigiem, Busquetsem, De Longiem, O.Busqetsem, Rakiticiem, S.Roberto, Vidalem, Rafinią nie licząc wypożyczonych Gomesa (jest na wypożyczeniu ale Everton raczej go wykupi za te 22 mln) oraz... D.Suareza (wypożyczony do Arsenalu).
Łącznie, bez tych dwóch ostatnich to 11-12 piłkarzy, z których część ma swoje lata i raczej ich czas powoli mija, a na sprzedaży innych klub może jeszcze zarobić.
Dlatego należy dokonać remanentu, kogo tak naprawdę potrzebujemy w drużynie, a z usług których można by zrezygnować.
Moim zdaniem Gomes- oczywiście (po tym sezonie sprzedaż za uzgodnione 22 mln) , Rakitić - mimo wszystko sprzedać, zwłaszcza że możemy otrzymać za piłkarza ok. 50 mln, oraz dwójkę z trzech piłkarzy: Vidal, S.Roberto, Rafinia. Vidal (ma już swoje lata) to kwota co najmniej kilkunastu milionów, a za naszych wychowanków można uzyskać łącznie ok 60 mln euro.
Razem ok.120 -130 mln.
A swoją drogą myślę, że o ile trener Valverde umiałby odpowiednio kierować grą piłkarzy to spróbowałby ustawić grę S.Roberto na pozycji jaką gra Vidal. Sergi jest młody więc bardziej perspektywiczny od Chilijczyka, ale czy sam piłkarz ma ochotę na bieganie od bramki do bramki, walczenie na całej powierzchni boiska. Ostatnie mecze pokazują, że raczej nie (może mu zaszkodził ożenek z piękną Izraelką).
Jeżeli do tego dodać to co zostało ze sprzedaży Digne, Marlona, Miny, Delafeu i innych (chociaż wiele kasy poszło na De Longa) oraz kwotę coroczną zabezpieczaną przez klub na transfery może się okazać, że zmniejszenie kadry II linii mogłoby dać ok. 130-150 mln.
To już pokaźna kwota na pozyskanie naprawdę markowego środkowego napastnika (np. Maxi Gomez, Jović - chociaż marzyłby się Aguero)oraz markowego skrzydłowego. I w tym kierunku winna iść Barca.
Ja osobiście pozbyłby się również Coutinho, a środki w wysokości ok. 110-120 mln zainwestował w kupno De Ligta oraz zmiennika dla Alby.
I oczywiście zostałaby jeszcze niezałatwiona sprawa z Cillessenem. Moim zdaniem bramkarz ten winien u nas zostać, gdyż gwarantuje zawsze wysoki poziom gry.

0

Polityka transferowa Barcy jest fatalna. Zgadzam się z Don Andrzejosem, że nasi włodarze oddali lekką ręką dwóch środkowych napastników, a zwłaszcza Alcacera wiedząc, że Luis ma już swoje lata i szczyt formy za sobą. Chyba, że myśleli, że Suarez jak Lenin będzie wiecznie żywy i w formie. Jeżeli tak to przepraszam.
A tak na poważnie to nalezy zastanowić się dlaczego trener nie posadzi na ławie "Urugwajo" i poeksperymentuje:
Po pierwsze zakontraktowano Boatenga. Pytanie tylko po co zapłacono ok.2 mln euro za piłkarza który mecze ogląda z wysokości trybun. Przecież jego "bilet" na mecz jest droższy niz na El Clasico.
Po drugie mamy przecież w Barce B środkowego napastnika Ruiza może warto mu dać szansę, nie gryzie ziemiewszak gorzej od Luisa i tak nie zagra.
Po trzecie można też postawić na "9" Messiego, z Dembele i Malcomem na skrzydłach,
Można też spróbować postawić na "9" młodego Brazylijczyka.
Czy trener takich wariantów na treningach nie ćwiczy? To jak on chce wygrać LL, CdR i LM? Starymi dziadkami.
Mecz z Francuzami pokazał, że tak naprawdę Messi nie miał z kims grać z linii ataku, stąd często wdawał się w niepotrzebne dryblingi.
Trenerze obudź się

0

Miłlo mi, że do mnie napisałeś. Czytam wiele wpisów kibiców Barcy i przyznam, że Twoje wpisy są interesujące, często wymagają wiele wysiłku związanego z "wyłuskiwaniem" danych.
Z Twoich wpisów wynika, że jesteś zwolennikiem S.Roberto. OK. Przyjmuję to do wiadomości.
Nie mogę jedna się zgodzić z zarzutem "nieuczciwości" z mojej strony.
Ja w swoich wpisać przedstawiam swoje odczucia z obejrzanego meczu.
Chyba przyznasz, że każdy z nas nieco inaczej odbiera grę poszczególnych zawodników. Najlepiej to widać chociażby przy okazji ocen pomeczowych kiedy to niejednokrotnie oceny kibiców znacznie odbiegają od tych przynanych przez Redakcję.
Podobnie inaczej ocenia się piłkarza oglądając mecz przez telewizorem, a inaczej na przykład siedząc na trybunie stadionu.
A zatem młody Przyjacielu nie zarzucaj mi nieuczciwość, kłamstwa.
I zdobąć się na to by szanować zdanie innych, nawet jeżeli się z nim nie zgadzasz.
Pozdrawiam i życzę wielu spaniałych przeżyć oglądając grę naszej ukochanej drużyny.

1

Czy z Valverde na ławie jest możliwym "wydobycie " z pilkarzy ich najlepszych cech, brzemiącego w nich potencjału?
Póki co można wątpić. Trener ten, moim zdaniem nie potrafi właściwie ustawić zawodników na boisku.
Nie dostrzega tego, podobnie jak konieczności zmian w odpowiednim momencie meczu.
Taki Cucurella. U nas prfzypisany do pozycji lewego obrońcy.
Jednak trener Eibaru dostrzegł w nim inne możliwości iustawił go znacznie wyżej co się sprawdziło i chłopak naprawdę się rozwija.
U nas byłby "którąś" opcją za Albę.
Podobnie z Malcomem, Coutinho, S.Roberto itd. Trener chba do dzisiaj nie wie gdzie ich ustawić, dlatego i sami piłkarze są coraz bardziej tym zmęczeni.
Z reztą błędnych decyzji od czasdu kiedy do nas przyszedł było wiele.
Po co sprowadzał za około 4 milionów do drużyny: Boatenga i Murillok nie grają. Przecież w sytuacji zagrożenia można było sięgnąć po piłkarzy drugiej drużyny. Też mogli siedzieć na ławie, a klub nie straciłby tych 4 mln euro.
Kupno Miny, Marlona, trzymanie Gomes, D.Suareza, pozbycie się Alcacera, a postawienie na totalny niewypał Munira itd, itd.

6

Podzielam opinię wielu, że super ruchem Bazrcy byłoby sprowadzenie do klubu De Lighta.
Mielibyśmy bardzo perspektywiczny duet stoperów (18-to altków):
De Light -Todibo, który na zmianę z naszą podstawową parą na chwilę obecna, tj. Pique - Umtiti/Lenglet w sezonie 2019/2020 grałby na wszystkich frontach.
Czy ktoś sobie wyobraża sytuację, w której Pique po 24 kolejkach miałby o 50% mniej minut niż obecnie, co pozwoliłoby mu wypoczętym wejść w newralgiczny okres sezonu.
A zatem kasa na stół za De Lighta, do tego transfer zmiennika dla Alby i zmiennika/ nastepcę L.Suareza i zaczynami kolejny projekt " Barca po epoce Messiego" ale jeszcze z Leo w składzie.

3

Moim zdaniem pomimo niewątpliwych zasłu Chorwata jego czas w Barcelonie powoli mija, a dla klubu jet to ostatni dzwonek kiedy na piłkarzu można zarobić niezła kasę. Ile? podobno w ubiegłym roku PSG było skłonne dać ok.90 mln, ale było to mistrzostwach świata, na których Chorwacja błysnęła, a Rakitić był obok Modricia jej najlepszym pomocnikiem.
O ile jego wartość od tego czasu spadła? Myśląc realnie o ok 15:20%, a co zatem idzie maksymalna kwota jaką klub może otrzymać za Chorwata osyluje na poziomie 70:75 mln.
Jednak znając realia rynku transferowego i ta kwota jest nie do osiągnięcia. Jak się wydaje dla Barcelony satysfakcjonującą byłaby kwota ok. 65 mln.
Niektórzy z Was proponują by jednak Rakiticia zostawić w klubie na kolejny sezon. Moim zdaniem byłby to duży błąd. Jego wartość spadłaby do ok.40-45 mln, a nie wiadomo czy ktoś tak na poważnie byłby skłonny dać za 32 letniego wówczas, wyeksploatowanego piłkarza wydać taką kwotę.
A po drugie nasz trzon drużyny jest już "wiekowy" i w dużej mierze wyeksploatowani.
Pique, Busquets, Rakitić, Messi, L.Suarez mają od 31 do 33 lat i najwyższa pora na dokonanie wymiany pokoleniowej, a do tego koniecznym jest uzupełnienie braków na lewej obronie, na stoperze i na pozycji środkowego napastnika.
To wszystko uzasadnia konieczność podziękowania Rakiticowi za lata „służby” do naszego klubu, zwłaszcza, że musimy ogrywać De longa, Alenię, Puiga oraz S.Roberto. Zawodnicy ci w następnym sezonie winni stanowić trzon naszej drugiej linii, zwłaszcza, że nie wiadomo co się stanie z Coutinho.
Wymienieni przy Messim w składzie winni wykorzystać swoją szansę i rozwinąć drzemiący w nich potencjał. A kasa za Rakoticia na kupno zastępcy i następcy L.Suareza.

3

Podzielam zdanie części z Was, że odpowiedzialnośc w dużej mierze leży po stronie trenera.
Moim zdaniem nie tylko nie potrafi wyciąnąć z naszych piłkarzy tego co w nich najlepsze, ale moim zdaniem źle ich przygotował do sezonu pod względem motorycznym, w tym szybkościowym i kondycyjnym, co powoduje, że piłkarze po rozegraniu 2/3 sezonu wydają się zajechani, poruszają się w wiekszości jak muchy w smole.
Po drugie brak rotacji w składzie. Już ten problem ujawnił się w minionym sezonie, kiedy to większość kibiców krytykowała Valverde za brak rotacji, a jak już to błędne decyzje w tym zakresie. I co? W tym sezonie jest jeszcze, o dziwo gorzej.
Potwierdzają to minuty rozegrane przez Pique, Messiego, Rakiticia, Albę i Busquetsa, a należy pamiętać, że ci trzej ostatni mieliby jeszcze więcej minut gdyby nie ich kartki za "pyskówki z sędziami". Boję się, że Valverde zajedzie piłkarzy i kolejny sezon skończymy na niczym w LM, a i niewiadomo jak sie skończy LL.
Po trzecie to wizja drużyny. Jest bezsprzecznym, żde za ten aspekt odpowiada trener. To on musi dobierać zawodników pod swoją koncepcję gry.
Odejście Neymara spowodowało brak na pozycji lewoskrzydłowego. W jego miejsce sprowadzono Coutinho, a nie jak próbuje się teraz wmówić nam w miejsce Inesty. Gdy kupowano Brazylijczyka odejście naszego magika nie było jeszcze przesądzone. Powtarzam zakup Coutinho oraz Dembele to reakcja na odejście Neymara.
No i Valverde ma problem bo z Coutinho żaden Neymar jak i żaden Inesta. Często mówi się, że ma się "dwa w jednym". Boję się, że nier w przypadku byłego piłkarza Liverpoolu.
To powoduje, że piłkarz ten nie do końca wie na jakiej pozycji ma grać co ma robić. Myslę, że stąd też bieże się jego frustacja. Boję się, że nasz trener nie ma wizji gry dla tego piłkarza.
Przed sezonem trener dopuszcza do odejścia z klubu Digne, jedynego w miarę przyzwoitego zmiennika dla Alby. I co robi trener? Wielkie NIC.
W presezonie próbuje dwóch "młodzików" by w sezonie nie dać im szans, a na dodatek jednego z nich Cucurellę oddać na wypożyczenie. Nasz trener nie widział miejsca dla tego młodzika. I co robi trener Eibaru? Przesuwa go do przodu i jak do tej pory piłkarz ten na nowej pozycji się sprawdza.
W Eibarze gra on w sposób bardzo podobny do Alby , Marcello tj. na pozycji lewego, ofensywnego obrońcy/pomocnika. Trener Eibaru umiał dostrzeć potencjał drzemiący w piłkarzu, nasz nie. Został Miranda, lecz po jednym meczu trener o nim zapomniał, podobnie jak zapomniał o innych piłkarzach sprowadzonych w trybie awaryjnym tej zimy: Boatengu, Murillo.
A swoją drogą można zadać pytanie po co trener żądał sprowadzenia tych piłkarzy skoro i tak im nie daje szans. Czy było wydawać te 3-4 mln gdy do I składu można w sytuacjach awaryjnych powołać piłkarzy Barcy B?
Nasz trener nie ma moim zdaniem wizji kogo potrzebuje w drużynie. Jednym z dowodów na to była sprzedaż Alcacera, a pozostawienie Munira. Alcacer na pewno by nam się teraz przydał, zwłaszcza patrząc jak się potyka o piłkę czy własne nogi L.Suarez.
Boję się, że trenowanie piłkarzy takiego klubu jak FC Barcelona przerosła skąd inąd sympatycznego trenera jakim jest Valverde.

3

Można szanować Albeloę za to, że nie krył tego że jest madridistą ale szacunek wymaga by być nieco powściągliwym gdy się rozmawia o jednym z największych klubów i najlepszym piłkarzu w historii futbolu.
No cóż, niczym nie wyróżniający się piłkarz (chociaż były reprezentant Hiszpanii) nie potrafił ugryść się w język: typowa mowa nienawiści owiana w "sreberko" ugrzecznionych słów.
Kiedyś była gwiazda mikrofonu śp. Jan Ciszewski w 1978 r., po meczu Polska- Dania w Warszawie,gdy zobaczył jak Stanisław Terlecki klepie po plecach Włodka Lubańskieo, naszą wówczas największą gwiazdę powiedział przed kamerami telewizji: "Terlecki za Lubańskim to może jedynie buty nosić:.
Myślę, że te słowa świetnie odnoszą się do Arbeloi, a zatem: " Panie Alvaro pan za Messim mógłbyś tylko buty nosić".

0

Bezspornym jest, że trzon drużyny musi "odpocząć". Z jakości gry jaką obecnie prezentują to przedewszystkim L.Suarez, a z powodu zbyt dużej intensywności gry Busqets i Rakitić, Pique a nawet Messi.
Wiadomo, że w najbliższym meczu przynajmniej 2-3 z nich winna zostać przynajmniej na ławie. Moim zdaniem Valverde winie zacząć mecz z Messi w składzie, a po osiągnięciu dobrego wyniku dokonać zmiany .
A zatem w meczu z zajmującym15 miejsce w tabeli Valladolid trener winien zaryzykować ( w nawiasie podaję możliwe zmiany w trakcie meczu)
Ter Stegen
Semedo Pique Vermaelen Alba
Alenia Rakitić PUIG
Messi
Dembel Malcom
Jako zmiennicy trójka z : Miranda, S.Roberto(pomoc), Vidal, Coutinho, Boateng
Zaskakującym może się wydawać wstawienie przez mnie Puiga.
Moim zdaniem ta nasza perełka mogłaby zagrać dużo lepiej od Coutinho, a jak wiemy ich charakterystyka gry jest podobna, a nie wiem czy technicznie Puig nie jest lepszy. Jedno jest pewne: ten młody chłopak nie zagra gorzej od Brazylijczyka, który jest totalnie bez formy. Valverde winien postawić na młodych, którzy mogą nam "uratować" sezon dzięki daniu odpocząc naszym tuzom.

0

Szkoda nieobecności Alby. Niestety piłkarz ten tyle co bardzo dobry to o bardzo "niewyparzonej buzi", podobnie jak L.Suarez czy Busqets.
Gdyby Alba powściągnął swoje nerwy wówczas mógłby w dzisiejszym, jakże trudnym meczu zagrać a odpocząc mógłby w następnej kolejce.

0

Abstrahując od "problemu" samego Coutinho należy zada pytanie, a jak grają inni nasi piłkarze?
L.Suarez- niby ma świetne statystyki zarówno co do bramek jak i asyst, lecz chyba większośc z nas uważa, że piłkarz gra znacznie poniżej twgo co pokazywał sezon, dwa temu, Szereg przegranych potyczek, wiele złych decyzji, szarpanie się, wykłucanie z sędziami, co może być pochodną frustacji swoją grą. Wada główna: bardzo wolny i ociążały.
Busqets - piłkarz co prawda nadal klasowy, jednak już nie tak jak 2-3 sezony temu. Często popełnia błedy w newralgicznych częściach boiska. Również często podejmuje błędne decyzji; zamiast przyspieszyć akcję niepotrzebnie popisuje się "efektownymi" lecz nie koniecznie efektywnymi dryblingami. Wada główna: wolny i ociążały:
Coutinho: co tu mówić jaki koń jest wszyscy widzą. Cechy najgorszxe niewłaściwe podejmowane decyzje, zbyt częste wdawanie się w nieudane dryblingi, utracona z ligi angielskiej zaciętość w grze i ociążałość na boisku.
S.Roberto: ostatnio wielu z nas napisało wiele krytycznych newsów na jego temat. Wszyscy chyba za wyjątkiem trenera widzimy, że chłopak od 2 sezonów się nie rozwija, a w obecnym gra słabo, jest "mułowaty", rozkojarzony i mało zwrotny.
Rakitić: bez wątpienia zawodnik "istotny" dla drużyny, lecz obserwowaną cechą tego piłkarza jest "mułowatość", Nie wiem czy wynika ona z uzasadnionego przemęczenia lub złego przygotowania motorycznego i szybkościowego.
Moim zdaniem to drugie.
Z uwagi na to, że dużą grupę naszych piłkarzy cechuje ospałość grze można przypuszczać, że sztab szkoleniowy popełnił błędy właśnie aspekcie przygotowania motorycznego, w tym szybkościowego.
Dlatego nie dziwi mnie to, że w prawie we wszystkich meczach nasi przeciwnicy górują w tym aspekcie nad nami.
Wracając do Coutinho myślę, że jego postawa na boisku jest po części wypadkową niewłaściwego przygotowania mentalnego i fizycznego na etapie przygotowań do sezonu oraz niewłaściwego ustawiania Brazylijczyka.

1

Pozwolę sobie nie podzielić opinii wielu kibiców co do klasy Coutinho. Bezprze cznie jest to zawodnik utalentowany, dobry technicznie, a co niektórzy nawet piszą, że ma umiejętności niesamowite.
Powiem tak może i ma takie umiejętności, lecz na Boga niech je wreszcie pokaże. Jak do tej pory Coutinho jest już w Barcelonie rok czasu, biorąc bardzo wysokie wynagrodzenie, a de facto rozegrał jedynie jeden bardzo dobry mecz z Interem . Oprócz tego 2-3 dobre, zwłaszcza na początku sezonu.
Każdy z nasz ma nadzieję, że Brazylijczyk wreszcie zaskoczy i potwierdzi, że wydana na niego niebotyczna kasa była dobrą inwestycją. Lecz boję się, że jednak na tym, że jego zakup nie był strzałem w "10".
Zwracam uwagę, że również w Liverpoolu Coutinho nie był decydującym piłkarzem, powiem więcej był jednym z kilku wyróżniających się, czołowych piłkarzy tego klubu, lecz czy był jej siłą napędową? Chyba jednak nie.
Coutinho również w lidze angelskiej mial okresy, krótsze , innym razem dłuższe, kiedy jego gra nie przekonywała. Zastanawiam się czy powodą takiego stanu rzeczy wynika z jego charakteru i słabej psychiki.
Moim zdaniem włodarze klubu muszą się bardzo szybko zastanowić się nad "problemem Coutinho"

0

Było w tym meczu kilka plusy. Jednym z nich oprócz gry Pique był a postawa Semedo, który wg mnie był wczoraj jednym z trzech najlepszych piłkarzy Barcy.
Myślę, że wreszcie Valverde wyciągnie odpowiednie wnioski i przestanie stawiać na prawej obronie na "naszego" S.Roberto.

3

O ile Barcę stać na ten transfer to należy jak najszybciej go przeprowadzić.
De Light musiałby otrzymać miejsce w podstawowym składzie niestety kosztem Piquet.
O ile z naszym obecnie podstawowym stoperem przeprowadzi się odpowiednią rozmowę piłkarz ten, któremu dobro klubu leży na sercu, którego w przyszłości chciałby być prezydentem moim zdaniem zaakceptowałby rolę "zmiennika", zwłaszcza, że i wiek już nie ten, coraz częściej zdarzają mu się wahania formy, a do tego coraz więcej czasu poświęca biznesowi.
A De Ligth to PRZYSZŁOŚĆ, w którą należy inwestować. Jeszcze gdyby zadbać o to by w zespole został Cillessen to byłoby genialnie.

0

Niestety sam Messi meczu nie wygra. Zwłaszcza w pierszej połowie Leo nie miał z kumś grać. Ewidentnie brakowało mu Alby. S.Roberto na lewej obronie to dwie jak nie trzy półki niżej niż Jorgi.
Podobnie słabo moim zdaniem zagrał wczoraj Suarez, dlatego ja w następnym meczu ligowym dałbym mu "wolne".
Wczoraj poruszał się jak mucha w smole. Chyba jest tak jak mówił, że co raz trudniej mu jest grać w takim tempie i z taką częstotliwością.
Po raz kolejny nie najlepiej zagrał Coutinho, niemniej po meczu z Sevillą jego gra już była minimalnie lepsza niż we wczeszniejszym meczach LL.
A w ogóle w pierwszej połowie prawie wszyscy zagrali albo przeciętnie albo słabo. Wyłączyłby z tego grona oczywiście Messiego ale i mu zdarzały się błędy.
II połowa tojuż inna gra. Wejście Alby, jedzcze lepsza gra Messiego, poprawa gry wszystkich piłkarzy. W drugiej części meczu znacznie lepiej zagrał Alenia, zwłaszcza po wejściu Arthura.
To pokazuje, że już w przyszłym sezonie trio Alenia De Jong Arthur może powoli kształtować pomoc na wzór legendarnej Xavi Busquets Inesta

2

Zacznę od tego, że jak mi się wydaje Barca jest chyba liderem LL we frajerskim dostawaniu kartek za pyskówki. Moim zdaniem L.Suarez i Alba w tym brylują. Nie inaczej było wczoraj.
Abstarhując, od jak to mówią na Śląsku "niewyparzonej gęby" Alby należy zadać sobie pytanie czy akurat Alba celowo jej nie sprowokował, pomimoże w lidze czeka nas wyjazdowy mecz z Atleticiem.
Brak Jordiego w samolocie do Bilbao może w konsekwencji wyjść drużynie (o ile się tylko zmobilizuje) na dobre.
Wczorajszy mecz pokazał jak bardzo obecność Alby wpływa na grę drużyny, a zwłaszcza na Messiego, któremu ewidentnie brakowało go w pierwszej połowie.
A zatem o ile tylko uda się wygrać z Atletico Bilbao winno być dobrze, zwłaszcza w perspektywie najbliszych 3-4 tygodni.
I na koniec 3 sprawy:
1 - moim zdaniem kierownictwo drużyny winno przeprowadzić z Albą a zwłaszcza z L.Suarezem rozmowę gdyż tr ich wieczne "utarczki" z sędziami zaczynają być irytujące,
2 - "frajerstwem" potwierdzonym we wczorajszym meczu jest stawianie na S.Roberto jako "zapchadziurę", a zwłaszcza na lewej obronie. Jego wczorajsza gra na tej pozycji to istna tragedia, zwłaszcza że chłopak jest mało zwinny a do tego wolny, nie nadążając za akcjami przeciwników
Ktoś tutaj napisał, że Miranda jest "drewnem", źle zrobiono oddając na wypożyczenie Cuculellę: może i tak ale zwrócę uwagę, że Miranda znacznie korzystniej się zaprezentował od drugiego z wymienionych. Inną sprawą jest , że Cucurella obecnie gra w nowej drużynie wyżej. Jest podwieszony między lini raczejią obrony a skrzydłem drużyny.
A prawda jest taka, że nasz trener Mirandzie dał jedną szansę, w meczu w którym wszyscy zagrali kichę; bo trener wymienił 6 podstawowych graczy.
Od tego czasu nie dostał już szansy, podobnie jak perełka Puig.
3 - rola trenera. Uważam, że Valverde to nie trener dla takiego klubu jak Barca. To raczej dobry trener na ligę. Do tego jego zachowanie przy linii boiska nie dodaje zawodnikom dodatkowego bodźca. Wczoraj moim zdaniem popełnił on zasadniczy bład. Otóz wg mnie zespół na mecz winien wyjść w podstawowym składzie, ż Albą w składzie oraz z S.Roberto lub Semedo na prawej.
Uważam, wówczas jeszcze "świezi" skrzydłowi Valencii tak by nie chasali.
Zwracam uwagę, że po wejściu Alby w II połowy Barca zdominował sytuację na boisku.
A po drugie niekorzystny wynik meczu wymusił, że nasi musieli charować w drugiej połowie co po meczu z Sevillą oraz Valencią może mieć wpływ na przebieg meczu z Realem w CdR.

0

Przed nami bardzo intensywne dwa miesiące, które zadecydują w znacznym stopniu o tym co osiągnie w tym sezonie Barca.
W sobotę gramy u siebie z Valencią, która łatwo Villarreal (3:0).
Jednak intensywnośc spotkań, w zasadzie co 3 dni nakazuje dokonywania roszad, zwłaszcza jeżeli chodzi o nasze filary.
Gdyby to zależało ode mnie to nie bałbym się dać odpocząć kilku naszym czołowym piłkarzom, którzy mogliby zacząc mecz na ławce, zwłaszcza, że wróci najpawdopodobnie do gry Dembele. Myślę tutaj o Busqetsie i L.Suarezie oraz Lenglecie, którego moim zdaniem mógłby z dobrym skutkiem zastąpić Vermaelen(który w ostatnim meczu znowu bardzo dobrze zastąpił Francuza).
Uważam, że zarówno Busquets jak i L.Suarez będą bardziej potrzebni w meczu wyjazdowym z Atleticem Bilbao.
Dlatego gdyby to ode mnie zależało w meczu 22 kolejki
z Valencią postawiłbym na taki wyjściowy skład:

Ter Stegen
Semedo - Pique - Veraelen - Alba
Alenia - Rakitić - Arthur
Messi
Dembele - Coutinho

Większych zmian dokonałbym natomiastw 24 kolejce, w której u siebie gramy Realem Valladolid , kiedy dałbym odpocząć Albie, Rakiticiowi i Messiemu, zwłaszcza, że w 25 kolejce grany na wyjeździe z żądną rewanżu Sevillą, a w 26 kolejce mamy El clasico.

W meczu z Realem Valladolid postawiłbym na skład:

Cillessen (!?)
Semedo - Veraelen - Lenglet - S.Roberto
Alenia - Busquets - Vidal - Arthur
Dembele - Coutinho

Mam świadomość, że wielu może się moja subiektywna koncepcja nie podobać ale o ile tak się stanie to proszę przedstawić swoje propozycje, a nie krytykować dla samej krytyki tyko dlatego, że ten krytykujący ma inne propozycje.



5

Coutinho na pewno zagrał wczoraj lepiej niż w poprzednich meczach. Czy to będzie jednak jaskółka, która WIOSNĘ czyni, czas pokaże.
ja chciałbym jednak zwrócić uwagę na dwie sprawy.
Pierwszą to nie podzielam opinii niektórych z Was, że karny był wykonany pewnie. Moim zdaniem nie. Jak było widać bramkarz wcześniej rzucił się w swój prawy róg więc Coutinho zamiast strzelać w tą stronę winien oddać strzał w przeciwny róg. Miał bowiem połowę bramki wolną.
Druga to udział Coutinho w grze obronnej. Moim zdaniem Brazylijczyk niestety zbyt wolno wraca się do obrony, a jak już asekuruje przedpole naszej bramki to w zasadzie bardzo mało jest z tego pożytku.
Podsumowując mecz powiem tak; już długo nie widziałem tak dobrego meczu w wykonaniu naszej drużyny. Oby tylko nie odbiło to się nam w niedzielę.
Jak zawsze świetnie w CdR zagrał Cillessen. Moim zdaniem Barca winna mu dać sporą podwyżkę gaży i niech zostanie u nas. A trener winien rotować obsadą bramki.
Mecz pokazał po raz kolejny, że prawa obrona nie jest miejscem dla S.Roberto. Jego miejsce jest w pomocy, lecz niestety jedynie póki co w roli zmiennika.
Bardzo dobrze, moim zdaniem zagrał Arthur. Mam nadzieję, że dalej będzie się rozwijał jak dotychczas. Podobnie dobry mecz zagrał Busi, lecz kapitalne zagrania przeplatały się z błędami.
Co do Messiego; co by powiedzieć wczorajszy mecz nie był jego arcydziełem. Co prawda kapitalnie podawał, strzelił piękną bramkę, lecz jednocześnie nadużywał i to w zbyt dużym zakresie dryblingów, co skutkowało złymi wyborami.
I na koniec jeszcze jedna rzecz, a mianowicie, że jak się wydaje Barcelona podrażniona wynikiem pierwszego meczu chciała chyba upokorzyć Sevillę, stąd te częste próby wjechania z piłką do bramki. Oby się to nie zemściło w meczu z innym przeciwnikiem.
Ale póki co cieszmy się victorią.
Pozdrawiam wszystkich kibiców Barcy

3

Podzielam zdanie kolegów odnośnie S.Roberto. To moim zdaniem od dłuższego czasu jeden ze słabszych naszych piłkarzem. Gdy akcja toczy się po jego stronie zawsze mam obawy co on zrobi: albo da się obrabiać jak dziecki, albo nie zdąży na czas do obrony, albo się źle ustawi ... albo nie skoczy do górnej piłki (moim osobiście zdaniem on ma najsłabszy wyskok w drużynie. Nawet Alba niższy o kilka dobrych centymetrów skacze wyżej).
Reasumując albo w klubie są jakieś układy dla których trener wystawia S.Roberto zamiast Semedo. Szkoda

0

krisdm . Nie musisz i się zgadzać z moją opiną ale przeczytaj co Ci napisali fhero i tbas. Jest już nas trzech przeciwko Tobie, więc może to właśnie tym masz siano pod czaszką

1

Nie wiem dlaczego ale Redakcja ze znanych sobie powodów faworyzuje S.Roberto, dając mu zazwyczaj znacznie wyższą ocenę od tej jaką przyznają jej kibice, a zmianka dotycząca meczu z Sevillą w CdR: "Trudno obwiniać go za utratę któregoś z goli" stanowi swoiste kuriozum.
Panowie Redaktorzy nie chcę podważać Waszych kwalifikacji lecz proszę o odrobinę obiektywizmu.
To właśnie S.Roberto jest chyba najbardziej winnym utraty pierwszej bramki, w wyniku dopuszczenia do dośrodkowania. Zamiast zaatakować przeciwnika stał w miejscu, a co gorsze odwrócił się do niego wieć ten zrobił jedną jaką mógl: DOŚRODKOWAŁ i gol dla Sevilli.

Panowie zobaczcie wreszcie to co od dłuższgo czasu widzą kibice. S.Roberto na prawej obronie gra slabo lub bardzo słabo

1

Powiedzmy sobie prawdę. Trener piłkarzowi za którego klub wydał 41 mln euro jak dotychczas nie dał wiele minut, w których mógł się pokazać, a jak zagrał to często w momencie gdy Barca grała w rezerwowym składzie.
Moim zdaniem Malcom póki co nie pokazał "prawie nic". Ma jednak 21 lat i wydaje się bardzo ambitnym. Jednak z drugiej strony to zmiennik dla Messiego, Dembele i zachodzi pytanie czy 3 skrzydłowy ( tak również zaliczyłem Messiego gdyz Malcom wchodził za Messiego) za którego zapłacono taką kasę ma siedzieć na ławie. Myślę, że nie. Dlatego ja osobiście próbowałbym go sprzedać za bardzo rozsądną kwotę, tj. >35 mln, a środki przeznaczyć na zakup np. zmiennika i nstepcę L.Suareza (np. Wissama Ben Yeddera, lub Maxi Gomesa, Lukę Jovića).

0

Remanent w grupie stoperów:
Pique (32 lata) ogłosił, że po sezonie kończy karierę,
Umtiti (25 lata ) nie wiadomo co pokaże po powrocie po wyleczeniu kontuzji
Lenglet (24 lata) myślę, że to jeden z tych którzy winni zostać,
Todibo (19 lat)
Vermaelen (33 lata w listopadzie skończy 34) wiadomo 17 kontuzji w ostatnich 5 sezonach,
Murillo (27 lat) czysta karta; raczej po sezonie "do zwrotu",
Otamendi (31 lat) ???
De Ligt (19) ??? !!!
Moim zdaniem para stoperów wymaga gruntownej przebudowy gdyż na chwilę obecną,
po ogłoszeniu przez Pique, że po sezonie 2019/2020 ostatecznie kończy karierę, niepewnośc co do dalszej przydatności Umtitego (miejmy nadzieję, że leczenie zachowawcze lub operacyjne) pozwoli mu w dobrym zdrowiu i formie wrócić do drużyny) w zasadzie Barcelona dysponuje na chwilę obecną jednym perspektywicznym stoperem, tj Lengletem.
Murillo raczej to nie gracz na miarę Barcelony. Mam nadzieję, że informacja o zainteresowaniu klubu Otamendim(?!), Zatem został de facto młodziutki i niedoświadczony Todibo i kontuzjogenny Verrmaelen. I właśnie ja osobiśc postawiłbym na "starego" Belga. Wiem, zaraz wielu z Was powie: "to szklanka".
Ja jednak postawiłbym na neigo z dwóch powodów: jak już gra to nie zawodzi (przkład ostatniego meczu ligowego), a po drugie jego "mizerna" gaża. Myślę, że Vermaelen byłby skłonny jeszcze przynajmniej sezon pograć u nas, a moim zdaniem byłby przynajmniej do końca przyszłego sezonu czwartym stoperem.
W sytuacjach "awaryjnych" można jeszcze powołać Chumiego ale to też jeszcze niedoświadczony obrońca i raczej nie na miarę pierwszego zespołu (obym się jednak mylił)
Przedstawiona powyżej przegląd stanu posiadania pokazuje, że Barca winna zrobić wszystko by pozyskać De ligta, wykorzystując fakt przejścia do nas Dd Jonga, tradycje holenderskie w Barcelonie i silną grupę holendersko-belgijską w klubie (razem 4-5 piłkarzy) oraz magię klubu.
Czy Barca ma na poyskanie De Ligta środki. Myślę, że tak:
Kada za : Delafeu, Digne, Minę, Marlona, Paulinho,Alcacera, docelowo za Gomesa (ok.22 ml) oraz sprzedaż D.Suareza, Rafinię, a być może Malcoma i... Rakiticia, a być może nawet Vidala nie tylko pozwoli kilku piłkarzą na większą ilość minut ale przedewszystkim środki na De Lighta.

0

Dokładnie o to chodziło mi w kwestii Coutinho. Mamy zatem podobne zdanie. I myślę, że duża "zasługa" Valverde, że przynajmiej kilku naszych piłkarzy się nie rozija na tyle na ile liczyliśmy

0

S.Roberto kolego gra na prawej zdecydowanie słabiej poczytaj opinie innych.
Pozdrawiam

2

Ter Stegen (27 lat)
Semedo (26)/ S.Roberto(27) - Pique (32) - Lenglet(24)/Umtiti(26) - Alba(30)/Miranda(18)
Busquets(31)- Rakitić (31) - Vidal (32)
de Jong(21)
Alenia(21) - Arthur(23) - Rafinia (26) - Coutinho(27) - Puig(19)
Dembele(22) - Messi (32) - Suarez (32) - Malcom (22)

Powyższ dane o wieku naszych piłkarzy wskazuje, że już w przyszłym sezonie podstawowa jedenasta to:
Ter Stegen
Semedo - Pique - Lenglet - Alba
Alenia - de Ligt - Arthur/Coutinho
Messi
Dembela - L.Suarez

Sprzedać D.Suareza, Sampera, Gomesa a być może i Rafinię oraz jednego z dwójki Rakitić, Vidal, co może dać nawet 100-110 mln i latem tego roku szturm po de Ligta jako następcę Pique, a latem 2020 r. po następcę Messiego i L. Suareza i w sezonie 2020/2021 jeszcze z Messim w składzie można rozpocząć 4-6 letni projekt "Barca po epoce Messiego"

0

krisdm PUKNIJ SIĘ PAJACU W ŁEP

0

Moim zdaniem winę za wynik ponosi w dużej mierze jednak trener, zwłaszcza ustawiając S.Roberto na prawej, a Semedo na lewej obronie oraz nie wystawiając Vermaelena jako partnera dla Pique , zwłaszcza że Belg moim zdaniem zagrał naprawdę dobrze w ostatnim meczu ligowym.
Zastanawiąjącym jest zwłaszcza wystawienie na lewej obronie Semedo. Można zadać pytanie co Valverde przyszło do głowy, zwłaszcza mając świadomość, że nigdy na tej pozycji Portugalczyka nie próbował w oficjalnych meczach.
Niekiedy może się wydawać, że Valverde robi rotację po to by mu nikt tego nie zarzucił, nie przemyśliwając o tym jakie skutki może to wywołać. (podobny błąd zrobił w meczu z Levante w CdR, nie mówiąc już o taktyce w rewanzowym meczu z Romą w LM)
Drugim błędem było wystawienie Malcoma. Boję się, że Barcelona to za wysoka półka dla niego. Póki co to taki troszeczkę lepszy Munir.
Reasumując powiem tak; trener decydując się na tak eksperymentalne ustawienie obrony winien zabezpieczyć się wzmocnieniem II linii a zatem, jeżeli już to skład winien wyglądać przynajmniej tak:
Cillessen
Semedo - Pique - Vermaelen - Alba
Alenia - Rakitić - Vidal - Arthur
Suarez - Coutinho

Valverde ustawiając boki obrony w tak eksperymentalny sposób spowodował, że właśnie Sevilla najczęściej grała skrzydłami, stąd ta niezliczona ilość dośrodkowań. Czy trener nie widział jak w pierwszej połowie Navas z kolegami szturmował nasze pole karne?
Mecz przegrany po raz kolejny z winy trenera

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?