2

Zacznę od tego, że jak mi się wydaje Barca jest chyba liderem LL we frajerskim dostawaniu kartek za pyskówki. Moim zdaniem L.Suarez i Alba w tym brylują. Nie inaczej było wczoraj.
Abstarhując, od jak to mówią na Śląsku "niewyparzonej gęby" Alby należy zadać sobie pytanie czy akurat Alba celowo jej nie sprowokował, pomimoże w lidze czeka nas wyjazdowy mecz z Atleticiem.
Brak Jordiego w samolocie do Bilbao może w konsekwencji wyjść drużynie (o ile się tylko zmobilizuje) na dobre.
Wczorajszy mecz pokazał jak bardzo obecność Alby wpływa na grę drużyny, a zwłaszcza na Messiego, któremu ewidentnie brakowało go w pierwszej połowie.
A zatem o ile tylko uda się wygrać z Atletico Bilbao winno być dobrze, zwłaszcza w perspektywie najbliszych 3-4 tygodni.
I na koniec 3 sprawy:
1 - moim zdaniem kierownictwo drużyny winno przeprowadzić z Albą a zwłaszcza z L.Suarezem rozmowę gdyż tr ich wieczne "utarczki" z sędziami zaczynają być irytujące,
2 - "frajerstwem" potwierdzonym we wczorajszym meczu jest stawianie na S.Roberto jako "zapchadziurę", a zwłaszcza na lewej obronie. Jego wczorajsza gra na tej pozycji to istna tragedia, zwłaszcza że chłopak jest mało zwinny a do tego wolny, nie nadążając za akcjami przeciwników
Ktoś tutaj napisał, że Miranda jest "drewnem", źle zrobiono oddając na wypożyczenie Cuculellę: może i tak ale zwrócę uwagę, że Miranda znacznie korzystniej się zaprezentował od drugiego z wymienionych. Inną sprawą jest , że Cucurella obecnie gra w nowej drużynie wyżej. Jest podwieszony między lini raczejią obrony a skrzydłem drużyny.
A prawda jest taka, że nasz trener Mirandzie dał jedną szansę, w meczu w którym wszyscy zagrali kichę; bo trener wymienił 6 podstawowych graczy.
Od tego czasu nie dostał już szansy, podobnie jak perełka Puig.
3 - rola trenera. Uważam, że Valverde to nie trener dla takiego klubu jak Barca. To raczej dobry trener na ligę. Do tego jego zachowanie przy linii boiska nie dodaje zawodnikom dodatkowego bodźca. Wczoraj moim zdaniem popełnił on zasadniczy bład. Otóz wg mnie zespół na mecz winien wyjść w podstawowym składzie, ż Albą w składzie oraz z S.Roberto lub Semedo na prawej.
Uważam, wówczas jeszcze "świezi" skrzydłowi Valencii tak by nie chasali.
Zwracam uwagę, że po wejściu Alby w II połowy Barca zdominował sytuację na boisku.
A po drugie niekorzystny wynik meczu wymusił, że nasi musieli charować w drugiej połowie co po meczu z Sevillą oraz Valencią może mieć wpływ na przebieg meczu z Realem w CdR.

0

Przed nami bardzo intensywne dwa miesiące, które zadecydują w znacznym stopniu o tym co osiągnie w tym sezonie Barca.
W sobotę gramy u siebie z Valencią, która łatwo Villarreal (3:0).
Jednak intensywnośc spotkań, w zasadzie co 3 dni nakazuje dokonywania roszad, zwłaszcza jeżeli chodzi o nasze filary.
Gdyby to zależało ode mnie to nie bałbym się dać odpocząć kilku naszym czołowym piłkarzom, którzy mogliby zacząc mecz na ławce, zwłaszcza, że wróci najpawdopodobnie do gry Dembele. Myślę tutaj o Busqetsie i L.Suarezie oraz Lenglecie, którego moim zdaniem mógłby z dobrym skutkiem zastąpić Vermaelen(który w ostatnim meczu znowu bardzo dobrze zastąpił Francuza).
Uważam, że zarówno Busquets jak i L.Suarez będą bardziej potrzebni w meczu wyjazdowym z Atleticem Bilbao.
Dlatego gdyby to ode mnie zależało w meczu 22 kolejki
z Valencią postawiłbym na taki wyjściowy skład:

Ter Stegen
Semedo - Pique - Veraelen - Alba
Alenia - Rakitić - Arthur
Messi
Dembele - Coutinho

Większych zmian dokonałbym natomiastw 24 kolejce, w której u siebie gramy Realem Valladolid , kiedy dałbym odpocząć Albie, Rakiticiowi i Messiemu, zwłaszcza, że w 25 kolejce grany na wyjeździe z żądną rewanżu Sevillą, a w 26 kolejce mamy El clasico.

W meczu z Realem Valladolid postawiłbym na skład:

Cillessen (!?)
Semedo - Veraelen - Lenglet - S.Roberto
Alenia - Busquets - Vidal - Arthur
Dembele - Coutinho

Mam świadomość, że wielu może się moja subiektywna koncepcja nie podobać ale o ile tak się stanie to proszę przedstawić swoje propozycje, a nie krytykować dla samej krytyki tyko dlatego, że ten krytykujący ma inne propozycje.



5

Coutinho na pewno zagrał wczoraj lepiej niż w poprzednich meczach. Czy to będzie jednak jaskółka, która WIOSNĘ czyni, czas pokaże.
ja chciałbym jednak zwrócić uwagę na dwie sprawy.
Pierwszą to nie podzielam opinii niektórych z Was, że karny był wykonany pewnie. Moim zdaniem nie. Jak było widać bramkarz wcześniej rzucił się w swój prawy róg więc Coutinho zamiast strzelać w tą stronę winien oddać strzał w przeciwny róg. Miał bowiem połowę bramki wolną.
Druga to udział Coutinho w grze obronnej. Moim zdaniem Brazylijczyk niestety zbyt wolno wraca się do obrony, a jak już asekuruje przedpole naszej bramki to w zasadzie bardzo mało jest z tego pożytku.
Podsumowując mecz powiem tak; już długo nie widziałem tak dobrego meczu w wykonaniu naszej drużyny. Oby tylko nie odbiło to się nam w niedzielę.
Jak zawsze świetnie w CdR zagrał Cillessen. Moim zdaniem Barca winna mu dać sporą podwyżkę gaży i niech zostanie u nas. A trener winien rotować obsadą bramki.
Mecz pokazał po raz kolejny, że prawa obrona nie jest miejscem dla S.Roberto. Jego miejsce jest w pomocy, lecz niestety jedynie póki co w roli zmiennika.
Bardzo dobrze, moim zdaniem zagrał Arthur. Mam nadzieję, że dalej będzie się rozwijał jak dotychczas. Podobnie dobry mecz zagrał Busi, lecz kapitalne zagrania przeplatały się z błędami.
Co do Messiego; co by powiedzieć wczorajszy mecz nie był jego arcydziełem. Co prawda kapitalnie podawał, strzelił piękną bramkę, lecz jednocześnie nadużywał i to w zbyt dużym zakresie dryblingów, co skutkowało złymi wyborami.
I na koniec jeszcze jedna rzecz, a mianowicie, że jak się wydaje Barcelona podrażniona wynikiem pierwszego meczu chciała chyba upokorzyć Sevillę, stąd te częste próby wjechania z piłką do bramki. Oby się to nie zemściło w meczu z innym przeciwnikiem.
Ale póki co cieszmy się victorią.
Pozdrawiam wszystkich kibiców Barcy

3

Podzielam zdanie kolegów odnośnie S.Roberto. To moim zdaniem od dłuższego czasu jeden ze słabszych naszych piłkarzem. Gdy akcja toczy się po jego stronie zawsze mam obawy co on zrobi: albo da się obrabiać jak dziecki, albo nie zdąży na czas do obrony, albo się źle ustawi ... albo nie skoczy do górnej piłki (moim osobiście zdaniem on ma najsłabszy wyskok w drużynie. Nawet Alba niższy o kilka dobrych centymetrów skacze wyżej).
Reasumując albo w klubie są jakieś układy dla których trener wystawia S.Roberto zamiast Semedo. Szkoda

0

krisdm . Nie musisz i się zgadzać z moją opiną ale przeczytaj co Ci napisali fhero i tbas. Jest już nas trzech przeciwko Tobie, więc może to właśnie tym masz siano pod czaszką

1

Nie wiem dlaczego ale Redakcja ze znanych sobie powodów faworyzuje S.Roberto, dając mu zazwyczaj znacznie wyższą ocenę od tej jaką przyznają jej kibice, a zmianka dotycząca meczu z Sevillą w CdR: "Trudno obwiniać go za utratę któregoś z goli" stanowi swoiste kuriozum.
Panowie Redaktorzy nie chcę podważać Waszych kwalifikacji lecz proszę o odrobinę obiektywizmu.
To właśnie S.Roberto jest chyba najbardziej winnym utraty pierwszej bramki, w wyniku dopuszczenia do dośrodkowania. Zamiast zaatakować przeciwnika stał w miejscu, a co gorsze odwrócił się do niego wieć ten zrobił jedną jaką mógl: DOŚRODKOWAŁ i gol dla Sevilli.

Panowie zobaczcie wreszcie to co od dłuższgo czasu widzą kibice. S.Roberto na prawej obronie gra slabo lub bardzo słabo

1

Powiedzmy sobie prawdę. Trener piłkarzowi za którego klub wydał 41 mln euro jak dotychczas nie dał wiele minut, w których mógł się pokazać, a jak zagrał to często w momencie gdy Barca grała w rezerwowym składzie.
Moim zdaniem Malcom póki co nie pokazał "prawie nic". Ma jednak 21 lat i wydaje się bardzo ambitnym. Jednak z drugiej strony to zmiennik dla Messiego, Dembele i zachodzi pytanie czy 3 skrzydłowy ( tak również zaliczyłem Messiego gdyz Malcom wchodził za Messiego) za którego zapłacono taką kasę ma siedzieć na ławie. Myślę, że nie. Dlatego ja osobiście próbowałbym go sprzedać za bardzo rozsądną kwotę, tj. >35 mln, a środki przeznaczyć na zakup np. zmiennika i nstepcę L.Suareza (np. Wissama Ben Yeddera, lub Maxi Gomesa, Lukę Jovića).

0

Remanent w grupie stoperów:
Pique (32 lata) ogłosił, że po sezonie kończy karierę,
Umtiti (25 lata ) nie wiadomo co pokaże po powrocie po wyleczeniu kontuzji
Lenglet (24 lata) myślę, że to jeden z tych którzy winni zostać,
Todibo (19 lat)
Vermaelen (33 lata w listopadzie skończy 34) wiadomo 17 kontuzji w ostatnich 5 sezonach,
Murillo (27 lat) czysta karta; raczej po sezonie "do zwrotu",
Otamendi (31 lat) ???
De Ligt (19) ??? !!!
Moim zdaniem para stoperów wymaga gruntownej przebudowy gdyż na chwilę obecną,
po ogłoszeniu przez Pique, że po sezonie 2019/2020 ostatecznie kończy karierę, niepewnośc co do dalszej przydatności Umtitego (miejmy nadzieję, że leczenie zachowawcze lub operacyjne) pozwoli mu w dobrym zdrowiu i formie wrócić do drużyny) w zasadzie Barcelona dysponuje na chwilę obecną jednym perspektywicznym stoperem, tj Lengletem.
Murillo raczej to nie gracz na miarę Barcelony. Mam nadzieję, że informacja o zainteresowaniu klubu Otamendim(?!), Zatem został de facto młodziutki i niedoświadczony Todibo i kontuzjogenny Verrmaelen. I właśnie ja osobiśc postawiłbym na "starego" Belga. Wiem, zaraz wielu z Was powie: "to szklanka".
Ja jednak postawiłbym na neigo z dwóch powodów: jak już gra to nie zawodzi (przkład ostatniego meczu ligowego), a po drugie jego "mizerna" gaża. Myślę, że Vermaelen byłby skłonny jeszcze przynajmniej sezon pograć u nas, a moim zdaniem byłby przynajmniej do końca przyszłego sezonu czwartym stoperem.
W sytuacjach "awaryjnych" można jeszcze powołać Chumiego ale to też jeszcze niedoświadczony obrońca i raczej nie na miarę pierwszego zespołu (obym się jednak mylił)
Przedstawiona powyżej przegląd stanu posiadania pokazuje, że Barca winna zrobić wszystko by pozyskać De ligta, wykorzystując fakt przejścia do nas Dd Jonga, tradycje holenderskie w Barcelonie i silną grupę holendersko-belgijską w klubie (razem 4-5 piłkarzy) oraz magię klubu.
Czy Barca ma na poyskanie De Ligta środki. Myślę, że tak:
Kada za : Delafeu, Digne, Minę, Marlona, Paulinho,Alcacera, docelowo za Gomesa (ok.22 ml) oraz sprzedaż D.Suareza, Rafinię, a być może Malcoma i... Rakiticia, a być może nawet Vidala nie tylko pozwoli kilku piłkarzą na większą ilość minut ale przedewszystkim środki na De Lighta.

0

Dokładnie o to chodziło mi w kwestii Coutinho. Mamy zatem podobne zdanie. I myślę, że duża "zasługa" Valverde, że przynajmiej kilku naszych piłkarzy się nie rozija na tyle na ile liczyliśmy

0

S.Roberto kolego gra na prawej zdecydowanie słabiej poczytaj opinie innych.
Pozdrawiam

2

Ter Stegen (27 lat)
Semedo (26)/ S.Roberto(27) - Pique (32) - Lenglet(24)/Umtiti(26) - Alba(30)/Miranda(18)
Busquets(31)- Rakitić (31) - Vidal (32)
de Jong(21)
Alenia(21) - Arthur(23) - Rafinia (26) - Coutinho(27) - Puig(19)
Dembele(22) - Messi (32) - Suarez (32) - Malcom (22)

Powyższ dane o wieku naszych piłkarzy wskazuje, że już w przyszłym sezonie podstawowa jedenasta to:
Ter Stegen
Semedo - Pique - Lenglet - Alba
Alenia - de Ligt - Arthur/Coutinho
Messi
Dembela - L.Suarez

Sprzedać D.Suareza, Sampera, Gomesa a być może i Rafinię oraz jednego z dwójki Rakitić, Vidal, co może dać nawet 100-110 mln i latem tego roku szturm po de Ligta jako następcę Pique, a latem 2020 r. po następcę Messiego i L. Suareza i w sezonie 2020/2021 jeszcze z Messim w składzie można rozpocząć 4-6 letni projekt "Barca po epoce Messiego"

0

krisdm PUKNIJ SIĘ PAJACU W ŁEP

0

Moim zdaniem winę za wynik ponosi w dużej mierze jednak trener, zwłaszcza ustawiając S.Roberto na prawej, a Semedo na lewej obronie oraz nie wystawiając Vermaelena jako partnera dla Pique , zwłaszcza że Belg moim zdaniem zagrał naprawdę dobrze w ostatnim meczu ligowym.
Zastanawiąjącym jest zwłaszcza wystawienie na lewej obronie Semedo. Można zadać pytanie co Valverde przyszło do głowy, zwłaszcza mając świadomość, że nigdy na tej pozycji Portugalczyka nie próbował w oficjalnych meczach.
Niekiedy może się wydawać, że Valverde robi rotację po to by mu nikt tego nie zarzucił, nie przemyśliwając o tym jakie skutki może to wywołać. (podobny błąd zrobił w meczu z Levante w CdR, nie mówiąc już o taktyce w rewanzowym meczu z Romą w LM)
Drugim błędem było wystawienie Malcoma. Boję się, że Barcelona to za wysoka półka dla niego. Póki co to taki troszeczkę lepszy Munir.
Reasumując powiem tak; trener decydując się na tak eksperymentalne ustawienie obrony winien zabezpieczyć się wzmocnieniem II linii a zatem, jeżeli już to skład winien wyglądać przynajmniej tak:
Cillessen
Semedo - Pique - Vermaelen - Alba
Alenia - Rakitić - Vidal - Arthur
Suarez - Coutinho

Valverde ustawiając boki obrony w tak eksperymentalny sposób spowodował, że właśnie Sevilla najczęściej grała skrzydłami, stąd ta niezliczona ilość dośrodkowań. Czy trener nie widział jak w pierwszej połowie Navas z kolegami szturmował nasze pole karne?
Mecz przegrany po raz kolejny z winy trenera

7

Zagorzały Fan F.C.B pisze niżej, że zachowanie klubu nie przypadło mu do gustu. Oczywiście każdy ma prawo do przedstawiania swoich poglądów lecz akurat tego nie rozumiem.
Denis moim zdaniem od dwóch sezonów próbuje robić zarząd w "konia". Przecież od dwóch lat traw ta swoista telenowela z obsadą Denisa w roli głównej. Chłopak woli grzać ławę i pobierać niemałą kasę niż przejść do innego klubu( chociażby Betis czy Sevilla).
Myślę, że stanowcze zachowanie klubu wobec Denisa może dać pozytywny efekt i jeszcze w tym okienku uda się go sprzedać za tych 20 baniek.
Takie zachowanie klubu w stosunku do Munira dała efekty i klub zarobił na nim 2 mln euro ( w lato mógłby odejść za darmo).
Nie ukrywam, że taka kasa bardzo by się Bace przydała.

4

W pełni podzielam opinię luki828282 w kwestii S.Roberto. ten chłopa kompletnie nie nadaje się do gry na obronie.
Jeżeli chodzi o wczorajszy mecz to należy zauważyć jak Sergio zachował się przy pierwszej bramce. Zamiast zaatakować piłkarza Sevilli, skrócić dystans by ten nie mógł dośrodkować jedynie się odwrócił do niego bokiem.
Również w grze do przodu nic nie dawał drużynie, a te jego dośrodkowania to już tragedia (podobnie było w meczu z Leganes).
A tak generalnie to moim zdaniem co najmniej od dwóch sezonów Roberto się nie rozwija. Myślę, że po części to wina trenerów zwłaszcza LE ale również Valverde.
O ile już to jego miejsce jest raczej w II linii, a nie na obronie, lecz i w pomocy przegrywa z innymi naszymi grajkami ( zwłaszcza szybkościowo i technicznie).
Z młodych moim zdaniem zarówno Arthur jak i Alenia reprezentują wyższy poziom niż Roberto, a pamiętajmy, że w lipcu dołączy do nas de Ligt.
Więc gdzie ustawiać S.Roberto by ten mógł się rozwijać?
Na pewno nie na prawej obronie gdyż zazwyczaj drużyny przeciwne zazwyczaj atakują naszą bramkę po jego stronie. To nie przypadek.
Barca ma, wliczając w to de Ligta , Messiego i Coutinho 13 pomocników, a z wypożyczonym Gomesem to nawet 14-tu.
A zatem gdzie jest miejsce dla Roberto? Moim zdaniem na dalekiej rezerwie, póki grają jeszcze Busqets, Rakitić i Vidal.

1

O ile informacja się potwierdzi Barca będzie miała w pomocy:
Busqetsa, Rakiticia, Vidala, D.Suareza (zerwane rozmowy z Arsenalem), Rafinię, S.Roberto, Arthura, Alenię, de Jonga, Q.Busqetsa, Puiga oraz ... Coutinho i Messiego. Razem z dwoma ostatnimi 13 piłkarzy.
Jak się wydaje zdecydowanie za dużo.
O ile D.Suarez latem raczej odejdzie (o ile znowu coś nie wymyśli by móc siedzieć na ławie Barcy) to jak się wydaje koniecznym będzie sprzedać jeszcze co najmniej dwóch -trzech innych.
Moim zdaniem jednym z nich winien być Rakitić. Wg mnie to ostatni moment by klub na nim zarobił godziwą sumkę, a potrzeby finansowe klubu w perspektywie dalszych zakupów są bardzo duże.
Jako na drugiego postawiłbym - na jednego z dwójki Rafinia, S.Roberto, ale zważywszy, że drugi z wymienionych może być alternatywom na prawej obronie to raczej nleżałoby odsprzedać Rafinię.
Myślę, że za D.Suareza, Rakiticia i Rafinię można otrzymać ok. 80 -85 mln euro. Do tego Barca może otrzymać ok, 22 za Gomesa (obecnie oddelegowany do Evertonu).
Łącznie ze sprzedaży tych piłkarzy można pozyskać nawet 105 mln euro.

Osobną kwestią wydaje się sprawa dalszej kariery w Barcelonie Coutinho.
O ile Barca chciałaby pójść va bank i kupić topowego stopera (np. de Lighta ; o ile jeszcze nie jest przesądzony jego transfer do PSG)
oraz klasową "9" klub musiałby się zdecydować na jego odsprzedaż (podobno Chelsea jest skłonna wydać na jego transfer ok. 110 mln).
O ile potwierdzi się transfer deJonga Barca będzie miała jeszcze luki na lewej ( o ile trener nie zdecyduje się ogrywać Mirandy) i prawej obronie (brak odpowiedniego zmiennika dla Semedo- nie licząc S.Roberto) oraz na stoperze - zmiennik dla Pique.
Mamy co prawdę Lengleta oraz Umtitiego, młodego Chumiego, Vermaelena, Murillo ale przyszłość trech ostatnich w klubie jest niepewna. Ponadto koniecznym jest zakontraktowanie "docelowego" środkowego napastnika.
Potrzeby są spore lecz w określonej sytacji Barca może mieć na transfery nawet 200-220 mln euro.
A zatem wystarczające środki by już od przyszłego sezonu tworzyć powoli podwaliny do projektu "Barca po epoce Messiego".
Środek pomocy dla tego projektu już mamy: Alenia, Arthur, de Jong, Puig

0

Podpadnę wielu tutaj obecnym. Większość z was uważa, że Neymar w wieku Neymara był lepszy od Dembele. Może i tak. Lecz powiem tak jak osobiście nie przypominam sobie by w jednym meczu Neymar miał tak wiele spektakularnych dryblingów jak Dembele w meczu z Leganes.
Neymar przychodząc do Barcy miał bex wątpienia większy pijar ( dobry jak Messi, a nawet lepszy wówczas mówił Pele?!).
Dembele moim zdaniem o ile tylko nie uderzy mu woda sodowa do głowy może zrobić większą karierę od Neymara, gdyż chyba ma większy talent od Brazylijczyka, którego już tera w PSG przyćmił Mbappe. Neymar po części to wytwór mediów, chociaż trzeba przyznać, że piłkarz dużego formatu.

1

Co do bramki Suareza to powiem tak: wielu sędziów by bramkę uznała lecz znalazłaby się, nawet w Anglii spora ich grupa, która odgwizdałaby faul na bramkarzu.
Na pewno była to sytuacja stykowa, a sędzia musiał podjąć decyzję. Jak widzieliśmy na nic dały powtórki sytuacji nawet na videoweryfikacji.
Niezależnie od powyższego chciałbym zwrócić uwagę, że bramkarz Leganes od początku meczu "prowokował".
A to permanentnie opóźniał wybicia, a to prowokował swym zachowaniem naszych piłkarzy... No i te wejście w Suareza, za które moim zdaniem powinien być podyktowany ewidentny karny. Moim zdaniem sędzia udał, że tego nie widzi gdyż chyba miał w głowie decyzję co do bramki Suareza, która jednak mogła budzić wątpliwości.
Wynik sprawiedliwy: kapitalna gra Dembele, który z każdym kolejnym meczem nabiera pewności siebie i coraz więcej wnosi do gry zespołu. Messi jak to Messi 25 min i pozamiatał.
Moim zdaniem bardzo dobrze zagrał również Alenia. A swoją drogą wczorajsze gra II linii w składzie Alenia-Busqets-Arthur chyba ostatecznie przekonała Valverde, że powinien stawiać na młodych oraz że istnieje alternatywa dla pomocy w składzie z Rakiticiem i Busqetsem oraz Vidalem.
I jeszcze o dwóch piłkarzach a mianowicie S.Roberto oraz Coutinho. Sergi pomimo, że wczoraj zagrał lepiej niż w ostatnich meczach nadal na tle innych piłkarzy ewidentnie odstaje. Brakuje mu przede wszystkim dynamiki i szybkości. Widać to było zwłaszcza na tle Alenii. Myślę, że póki co przegrywa nie tylko na prawej obronie z Semedo ale również z naszymi młodymi pomocnikami. Przykre ale na chwilę obecną to tylko niezły zmiennik.
Co do Coutinho to wielu ma podobną opinię do mojej. Piłkarz na pewno utalentowany lecz od wielu tygodniu porusza się po boisku jak mucha w smole, zamyślony często podejmuje niewłaściwe decyzje, zbyt często wchodzi w dryblingi. W zasadzie Coutinho wygląda obecnie jak Dembele jeszcze 2-3 miesiące temu. Szkoda chłopaka.
Miejmy nadzieję, że jego forma pójdzie w górę

2

Jeżeli chodzi o możliwości przejścia do nas de Jonga oceniam mniej niż słabo. Dlaczego? Ano dlatego, że są dwa kluby które zaproponować mogą młodej gwiazdeczce Ajaxu lepsze warunki. To PSG i MC. Z tych dwóch klubów stawiałbym na Paryżan, a to z wielu względów, a mianowicie:
- możliwości finansowe. W PSG de Jong może otrzymać najlepsze warunki finansowe,
- ma zapewnione miejsce w I składzie niejako z marszu,
- PSG tworzy nowy projekt na następne 3-6 lat, w czasie którym mają zdobyć lub zdobywać najważniejsze puchary w światowym futbolu,
- PSG zakupi najprawdopodobnie również Matthijsa de Ligta, zwłaszcza że obaj Holendrzy wspominali, że chcieliby kontynuować karierę w jednym klubie.
O ile tak by się stało i obie gwiazdy Ajaxu trafiły do Paryża to moim zdaniem PSG mając w skladzie m.in,:
de Ligta, De Jonga, Neymara, Mbappe, Draxlera, Di Marię, Verratiego, Diarę i innych z łatwością osiągną sukcesy o których szejkowie marzą od lat. Każdy z powyżej wymienionych piłkarzy, za wyjątkiem Di Marii to zawodzi młodzi i perspektywiczni.
Taka jest moim zdaniem prawda, a Barcelona nic na to nie poradzi, zwłaszcza, że wydała nieprzemyślanie gigantyczne pieniądze na piłkarza który mimo, że świetny nie pasuje do Barcelony. I mówię tutaj o Coutinho.
A swoją drogą Barca kupując go w styczniu ubiegłego roku wydała za niego ponad 140 mln euro. Po tym roku można powiedzieć, że nie licząc gaży piłkarza koszty jego zakupu były gigantyczne, zważywszy na to ile ten piłkarz w ciągu minionego roku dał klubowi. Moim zdaniem jedynie w kilku meczach ten piłkarz wniósł się na najwyższy poziom, lecz w żadnym meczu nie był decydującym. Smutne to ale prawdziwe. I nie zdziwiłbym się gdyby włodarze klubu rozważali jego sprzedaż do Chelsea nawet z "drobną" stratą.

0

Pytanie zasadnicze, kto ma rację Barca czy Federacja (stanowisko póki co nie oficjalne)w związku z grą w pierwszym meczu Chumiego?
O ile federacja to należy zadać pytanie czy będzie walkower, a jeżeli tak to czy w Hiszpanii w razie jest "wyrzucenie" z CdR czy też wzorem innych lig 3:0 dla przeciwnika.
Piszę o tym gdyż jest to moim zdaniem nieco inna sytuacja niż z Realem, kiedy to ich przeciwnik wniósł odwołanie jeszcze przed rewanżem.
Jeżeli jednak odpadniemy z przyczyn proceduralnych należy zastanowić się nad dwoma kwestiami, a mianowicie:
- kto jest winny temu, że w pierwszym meczu z Levante zagrał Chumi ? oraz
- czy było to świadome działanie Barcelony czy też nie.
Odpowiedź na pierwsze pytanie o dziwo nie jest taka prosta pomimo, że jak powiedział Valverde on wiedział, że Chumi jest zawieszony w rozgrywkach Barcy B. Czy jednak nie znał w klubie nikt przepisów? Nie chce mi się wierzyć. Barca znając przepisy rozgrywek w razie wątpliwości winna przynajmniej zwrócić się z wyprzedzeniem do Federacji o interpretację zaistniałe sytuacji względnie dla dobra drużyny nie wystawiać Chumiego.
Rzeczywistej przyczyny zaistniałej sytuacji, a jednocześnie odpowiedzi na drugie raczej się nie dowiemy. Jest jednak faktem, że dla Barcelony, o czym mówił nawet sam Messi jest w tym sezonie LM.

0

Wpełni się z Tobą zgadzam. Dziwić może dlaczego Panowie Redaktorzy zazwyczaj przy ocenianiu niektórych piłkarzy zawsze "forują".
Moim zdaniem występ S.Roberto, podobnie jak w innych meczach słaby, a ,niedzielę jak już stwierdziłeś BEZNADZIEJNY.
Moim zdaniem po tym sezonie należy rozważyć dalszą przydatność S.Roberto w drużynie, zwłaszcza gdyby udało się ściągnąć de Jonga (chociaż chyba to raczej się nie uda).
W przeciwnym razie mógłby zostać ale tylko jako zmiennik. Moim zdaniem na prawej obronie przegrywa z Semedo, a w pomocy to jedynie jako 2-3 opcja wyboru. Za Rakitica? Na chwilę obecną raczej Vidal, Alenia. Jako kreatora gry go nie widzę a tutaj zdecydowanie lepszy jest Arthur, pomijając Messiego. A na lewej stronie mamy ewentualnie Coutinho i naszą perełkę Puiga.
A jest jeszcze Rafinia. Ale i w pomocy ze zdrowym Rafinią Sergio przegrywa.
No ale to moje zdanie z którym możesz się nie zgadzać.
Pozdrawiam

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

2

Ktoś tutaj napisał:
"I tak był cienki jak kabel od mojej ładowarki do telefonu".
Ktoś inny "I dobrze, nie ten poziom".
I myślę, że w obu opiniach jest wiele racji Munir to nie poziom Barcelony.
Świetnie podsumował news dnia swoim wpisem ZIBIKU piszać:
"Najbardziej śmieszą mnie głosy, że Munir nie dostał prawdziwej szansy w Barcelonie. Praktycznie w każdym meczu, w którym grał biegał bez ładu i pomysłu i wszystko co miał na nodze strzelał.
Inni jednak piszą, że ten milion to śmieszna kwota.
Zadam pytanie to ile Sevilla za piłkarza o "takiej klasie", który od tego roku mógł z negocjować z każdym klubem przyjście od nowego sezony bez konieczności płacenia Barcelonie jakiegokolwiek euro.
Często i moim zdaniem słusznie wielu kibiców krytykowało władze Barcelony za warunki finansowe na jakich sprzedawała swoich piłkarzy, ale akurat w przypadku Munira podjęte działania były jak najlepsze.No bo jak mieli zrobić gdy Munir nie przedłuży kontraktu, co jednoznacznie oznaczało "zero euro" za tego piłkarza. Więc szybka kontra: Valverde odsyła piłkarza na trybuny do czasu jak Munir nie przedłuży kontraktu. Taka decyzja zachęciła przynajmniej Sevillę do działania. I tak na koncie Barcelony można było zapisać przychód w wysokości 1 mln euro, przychód którego mogło nie być, zwłaszcza że "Marokańczyk" w zasadzie nie miał szans na grę. Gdyż na pozycji "9" pod nieobecność L.Suareza mógłby na siłę grać Messi, a nawet Vidal (który zazwyczaj gra jako podwieszony między pomocą , a atakiem) czy inny piłkarz w zależności od ustawienia.

0

A może:

Cillessen
Semedo - Chumi - Lenglet - Miranda
Alenia - Busqets - Arthur
Vidal
Dembele - Coutinho

0

Usdtawienie II linii w składzie: Vidal - Rakitić - Arthur pokazuje rolę jaką grę drużyny odgrywa Busqets. To on jest tym który stabilizuje grę.
Wg mnie z w/wym najlepiej zaprezentował się Arthur. Ten piłkarz winien dostawać coraz więcej minut celem ogrywania.
Trener winien dawać również więcej minut Alenii oraz postawić, zwłaszcza w "łatwiejszych" meczach na Puiga. Niech chłopak się ogrywa już tej zimy by można z niego skorzystać na wiosnę.
I jeszcze dwa zdania na temat S.Roberto. Powiem to po raz kolejny. Ten chłopak nie nadaje się do gry na pozycji prawego obrońcy. Czy Panowie Redaktorzy nie zauważyli, że Sergi nie stanowił żadnej zapory dla piłkarzy przeciwnika. To z jego strony padło dośrodkowanie po którym padła bramka. A w ofensywie Roberto też daje niewiele.
O ile udałoby się Barcelonie pozyskać de Jonga i/lub Rabiot to mielibyśmy w II linii:
Busqetsa, O. Busqetsa, Alenię, Arthura, Puiga, Rakiticia, Vidala, Coutinho, Messiego, de Jonga i/lub Rabiota oraz S.Roberto, Rafinię, Sampera, D.Suareza, tj. 15 pomocników, co najmniej o 3-5 za dużo.
Jak można przypuszczać już w tym/po tym sezonie odejdą z klubu D.Suarez, Rafinia i Samper. Moim zdaniem o ile pozyskamy de Jonga i Rabiota to klub winien zastanowić się nad przyszłością Rakiticia (na którym możemy jeszcze sporo zarobić; wg mnie ok 40-55 mln, tj. jak za Paulinho, a być może nawet więcej )... oraz S.Roberto (chłopak moim zdaniem od 2 sezonów się nie rozwija, w defensywe się nie sprawdza, a w pomocy przegrywa rywalizację z kolegami. Ponadto myślę, że klub mógłby na nim zarobić ok.30-40 mln, jak nie więcej.
Moim zdaniem de Jong to pomocnik, który z łatwością przejąłby funkcję Rakiticia, a Rabiot mógłby być zastępcą Busqetsa, zastępując go w co najmniej 1/3 meczy ligowych i w CdR.
O iled rzeczywiście udałóby się nam pozyskać Francuza i Holendra to należałoby się zastanowić nad koniecznością w drużynie Vidala.
Przy rozpatrywanym składzie II linii sezon 2019/2020 winien być ostatnim w barwach Barcelony, ale tylko pod warunkiem pozyskaniu tych dwóch pomocników.

0

PIszesz, że podstawa to Busi - Arthur - Coutinho
Może i tak a le w stytuacji gdy wszyscy trzej są w wysokiej formie a z tym na chwile obecną nie najlepiej.
Busi to już nie ta klasa co 2-3 sezony temu. Coraz częściej zdarzają mu się błędy, niecelne podania i po prostu jest już ciut wolniejszy. Niemniej nadal jeden z TOP 5 na świecie.
Coutinho zaczą nawet nieźle lecz z każdym kolejnym meczem jego gra jest mdła. Obecnie prawie nic nie daje drużynie. Niemniej potencjał ma, chociaż o ile rzeczywiście udałoby się nam pozyskać de Jonga to docelowe miejsce Coutinho to lewe skrzydło.
Arthur to taki nasz Isco ale należy w niego inwestować.
Mamy również perełkę w którą również należy inwestować dając mu coraz więcej minut kosztem Rakiticia, Vidala, S.Busqetsa.
Gdyby do Barcy dołączył de Jong w pomocy mielibyśmy:
S.Busqetsa, Rakitica, Vidala, de Jonga, Arthura, Alenię, Puiga, S.Roberto, O.Busqtesa, Sampera, Rafinię, Denisa Suareza, o ile ten zimą nie odejdzie.
Do tego jeszcze ewentualnie Coutinho i... Messiego. Razem 14 piłkarzy, tj. o kilku za dużo, a należy nie zapominać o wypożyczonym Gomesie.
Klub musi bardziej zdecydowanie działać celem wytrasferowania kilku z pomocników. Na pewno w pierwszej kolejności Samper. Piłkarz ma już 25 lat i łatkę "szklanki". Zważywszy, że na pozycji DP mamy kilku inny graczy uważam, że należy się go pozbyć, podobnie jak D.Suareza, który od kilku lat tylko zajmuje miejsce na ławie, a Barca mu płaci te 3 mln rocznie. Nie wiadomo jak się rozwinie w lidze angielskiej Gomes, ale to nadal piłkarz młody, lecz czy na miarę Barcelony? Raczej wątpię dlatego sprzedaż. Barcelona winna też poważnie rozważyć dalsze zatrudnianie Rafinii i Rakiticia, a więc piłkarzy na których klub może naprawdę nieźle zarobić. Sprzedaż tych piłkrzy automatycznie da mozliwość większego wykorzystanie młodych oraz o ile przyjdzie to de Jonga.
A jest jeszcze S.Roberto z którym nie do końca wiadomo co zrobić, chyba że rzeczywiście wystawiać go na prawej obronie(alternatywa dla Semedo)

2

Barcelona w ciągu 21 dni rozegra 6 meczy, w tym 3 na wyjeździe.
Gra z taką częstotliwością to bardzo poważne obciążenie fizyczne i psychiczne, a do tego dochodzą jeszcze treningi i konieczność częstego podróżowania.
Może to zabrzmi śmiesznie ale wcale się bym nie zdziwił gdyby za propozycją Tebasa (jak wiadomo kibica Realu) wcale nie leżała wola promocji ligii hiszpańskiej lecz "próba" osłabienia Barcy - jak się nie da na boisku to w inny sposób( mecz w Maiami, podróż - ok 4500 km plus zmiana strefy czasowej)
Tebes już wielokrotnie w imię dobra hiszpańskiej piłki podejmował różne niekorzystne działania, które w konsekwencji działy na szkodę Barcy.



0

A my zamiast sprzedać zimą: Munira, D.Suareza, Sampera, a latem Rafinie, Vermalena i powalczyć o Matthijsa de Ligta zamierzamy kupić Rabiota ( z pensją 10 mln). I po co mając w pomocy Busqetsa, Rakiticia, Vidala, S.Roberto, Alenię, Arthura i młodych Puiga, O. Busqetsa nie licząc co oczywista Coutinho i Messiego, którzy świetnie mogą wzmocnić II linię.
Myślę, że gaża 10 mln jaką chcemy zaproponować Francuzowi w pełni odpowiadałaby Holendrowi. Ale czy nasz zarząd umie myśleć i nie widzi, że obrona traci "trzonowe" zęby?

0

Jestem ciekaw, kto tak naprawdę nominuje do tych wszystkich nagród. Obecnie swój plebiscyt ogłasza Globe Soccer nominując CR7, Grizmanna i Mbappe.
Można zadać pytanie, a gdzie obsypany w tym roku nagrodzony Złota Piłką Modrić i... gdzie Messi.
Można też zadać, a gdzie obrońca Realu Madryt Varane jedyny z wymienionych, który zdobył nie tylko mistrzostwo Świata ale również puchar Ligi Mistrzów. Jakimi kryteriami kierowali się nominujący.
Czy ten plebiscyt ma stanowić swoistą "nagrodę pocieszenia" dla obrażonego Cristiano ?!
Jeżeli chodzi o sukcesy klubowe/reprezentacji to:
- CR7 zdobył jedynie puchar LM,
- Grizmann puchar Ligi Europy i mistrzostwo świata,
- Mbappe mistrzostwo świata + mistrzostwo Francji.
Jeżeli chodzi o osiągnięcia indywidualne żaden z w/wym. piłkarzy nie może się pochwalić za 2018 r. jakimś znaczącym sukcesem, może za wyjątkiem CR7, który został wice królem strzelców LL.
A jak na tym tle wypada Messi. Puchar i mistrzostwo Hiszpanii i udział w mistrzostwach świata.
Na tle w/wym. może drużynowo Messi nie uzyskał za dużo lecz "zjadł ich" sukcesami indywidualnymi: Złoty But Europy, najlepszy strzelec LL, piłkarz o największej liczbie asyst, o największej liczbie udanych dryblingów, decydujących podań itd.
O ile mamy wybierać najlepszego piłkarza, to myślę, że najbliższy prawdzie był wybór magazynu four-four-two i to nie dlatego, że wygrał tutaj Messi lecz z obiektywnej przyczyny: on po prostu jest najlepszy i gdyby nie pewne znurzenie "Messim" ze strony dziennikarzy oraz braku przejrzystych kryteriów Messi musiałby od 10 lat co roku zdobywać Złotą Piłkę.
Statystyki nie kłamią, a każdy kto na bieżącą ogląda LL wie jaka przewagę ma Messi nad pozostałymi piłkarzami.
A swoja drogą porównajmy statystyki za miniony sezon oraz obecny zdobywcy Złotej Piłki Modricia i Messiego. Na tle Messiego Chorwat nie istnieje. W domenie pomocnikach, a więc w asystach w tym sezonie jest 10:1 na korzyść Messiego. Nieznacznie bardziej korzystnie dla Modricia wyglądało to minionym sezonie ale i wówczas Messi miał zdecydowanie więcej asyst. W bramkach w tym sezonie Messi 15, Modrić 0. I wszystko na ten temat.

1

Myślę, że nowela "Neymar" w Barcelonie bezpowrotnie minęła i dobrze i tak jest. Powiem więcej jakiekolwiek newsy o tym piłkarzu wiążacym go podobnie z naszym klubem Barcelonie nie służą.
Neymar jr. miał w u nas wszystko, miał przyjaciół, miał szansę być ikoną przyszłego projektu pod nazwą "Barcelona po Messim". Niestety nienajlepszy charakter oraz wybujałe oczekiwania spowodowały z tego, że wybrał inną drogę, jak się chyba wydaje nie najlepszą. Życie jak się wydaje zweryfikowało również klasę Neymara. Po tym co pokazał w Barcelonie i teraz w PSG można powiedzieć, że nie był on i juz raczej nie będzie gwiazdą pierwszej wielkości na miarę Messiego czy nawet CR7. Co gorsze dla niego w międzyczasie na boikach rozbłysły inne gwiazdki, które chyba mają większy potencjał o Brazylijczyka np. Mbappe czy Hazard, a myślę, że jeszcze kilku innych można by do nich dopisać.
Jest takie powiedzenie " z najemnika nie bedzie zawodnika".
Neymar zdradził Barcelonę, okazał się zwykłym najemnikiem, który będzie grał tak gdzie dają mu więcej. Wybrał PSG, sparzył się i teraz udaje, że żałuje. Jak dla mnie drzwi do szatni Barcelony winny być zamknięte.
Barcelonę czeka gruntowna przebudowa zespołu z myślą o projekcie "drużyna po epoce Messiego".
Klub musi zatem dokonać 4-5 bardzo dobrych i przemyślanych transferów oraz odwżnych sprzedaży kilku obecnych zawodników/
Moim zdaniem bardzo dobrym byłoby pozyskanie dwóch gwiazdek Ajaxu
Matthijsa de Ligta i Frenkiego de Jonga do tego środkowego napastnika, o charakterystyce podobnej do Luisa Suareza, który walczy cały czas absorbuje obronę rywali. Jak dla mnie niezłym i jak się wydaje stosunkowo niedrogim wyborem byłby Maxi Gomez. Urugwajczyk ma dopiero 22 lata i za sezon mógłby już "podmienić" Luisa.
Pytanie ile ci trzej piłkarze by kosztowali? Myślę, że jakieś 220-230 mln . Czy nasz klub ma taką kasę. Boję się, że nie. Ale pomimo tego pójdę dalej i podzielę się jeszcze jednym marzeniem, tym razem z gatunku fantazji, chociaż życie pisze różne scenariusze.
Kilka dni temu bodaj na WP pojawił się news, że Barca byłaby skłonna wydać za Mbappe 150 mln euro +... Coutinho.
A zatem nawet przyjmując najbardziej optymistyczny scenariusz ewentualne sprowadzenie tych czterech piłkarzy to wydatek ok 400 mln + Coutinho, a więc raczej mała szansa. Myślę jednak, że wielce prawdopodobnym jest pozyskanie Maxi Gomeza i przynajmniej de Jonga. Na to Barca winna miec wystarczająco kasy (co najmniej ze sprzedaży Paulinho, Digne, Miny, Marlona).
Ponadto klub musi pozbyć się "darmozjazdów" typu D.Suareza, Munira, oraz Vermaelena i Rafinii jak również sprzedać piłkarzy będących na wypożyczeniu (w tym Gomes).
Klub bardzo rozważnie musi się również zastanowić się nad przydatnością w drużynie dwóch najdroższych nabytków Coutinho i Dembele, a zwłaszcza tego pierwszego, który jakoś nie umi się przystosować do gry drużyny, gra znacznie gorzej niż na początku sezonu i co gorsza on ma tylko jeden atut: zejście do środka. Francuz w odróżnieniu od niego jest o dziwo bardziej uniwersalny i wymaga jedynie oszlifowania.
Myślę, że gdyby przyjąć, że klub byłby skłonny właczyć Brazylijczyka do jakieś poważnej transakcji to jego cena wynosiłaby ok 80-120 mln.
Pytanie czy nasz klub rozważa rzeczywiście taką możliwość; np wymiana Coutinho na Hazarda z dopłatą np 40 mln.

PS. to tylko marzenia i hejterów proszę o nie wstawianie złośliwych komentarzy

Radosnych, wesołych Świąt

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: