0

A co z De Ligtem, Urugwajczykiem Gomesem, Jovicem...zmiennikiem dla Alby: czy te transfery definitywnie upadły?

0

Z artykułu wynika, że Eibar niedawno wykupił Cucurellę???!!!Czy coś mi umknęło czy rzeczywiście zarząd po raz kolejny strzelił sobie w kolano i do tego "już w szatni"?

0

Czy ten zarząd do reszty zwariował. Trenera trzymamy nie wiadomo dlaczego, który przez 2 sezony nie potrafił ukształtować nowego stylu gry zespołu, a w drugim sezonie przegrał dwa tytuły mając je na wyciągnięciu ręki, trenera który nie potrafi zmotywować zawodników.To pokazuje, że zarząd śpi i nigdy nie ma wyjścia alternatywnego. Czy zarząd nie widział, że za Valverde gra drużyny jest beznadziejnie brzydka. A teraz news o Neymarze za Dembele, gdy tymczasem na pozycji Brazylijczyka mamy innego niejakiego Coutinho. Czyli co pozbywamy się prawoskrzydłowego i mamy 2 lewoskrzydłowych. GENIALNE. Sprzedajmy jeszcze Malcoma, a na pozycji prawoskrzydłowego ustawmy S.Roberto i będzie good.

0

A tak na poważnie cała kadra zarządcza Barcelony zarabia olbrzymie pieniądze a w tym wszystkim kręcąc lody i pilnując swoich "przyokazyjnych" interesów utraciła pod stołami swoich gabinetów lewej kasy kompletnie oślepła i nie widzi czego tak naprawdę potrzebuje klub by być nr 1 w Hiszpanii i w Europie.

0

Josep Maria Bartomeu SABOTAŻYSTA albo IDIOTA innej opcji nie ma

18

Kochana Redakcjo. Na piszcie co w takim razie jest żywiołem S.Roberto skoro nie gra na skrzydle. Obrona NIE, pomoc NIE to co?Sergi od dwóch sezonów gra coraz gorzej, nie robi postępów , a do tego w każdym meczu wydaje się przemęczony. Ale to można powiedzieć o każdym naszym piłkarzu, za co w dużej mierze odpowiada trener

0

Czy piszący zastanowił się co pisze?: "Możliwe jest odejście Portugalczyka z klubu i przesunięcie S.Roberto do II linii."To co na pozycji prawego obrońcy podstawowym piłkarzem będzie młodziutki WAGUE ???!!!Aha autor dodaje "Niewykluczone, że Barça dokona jeszcze jednego wzmocnienia na tej pozycji". No ale znając "mądrość" naszego zarządu i trenera to wszystko możliwe, zwłaszcza, że historia lubi się powtarzać, a jak wiemy już to przerabialiśmy to na lewej obronie, sprzedając Digne, zmiennika dla Alby.

1

Jak się wydaje pewna epoka mija. Wraz z tym sezonem odchodzi do lamusa coś fantastycznego zapoczątkowane przez Guardiolę.Łezka się w oku kręci widząc obecną grę naszej druzyny przypominając sobie jednocześnie piękną grę piłkarzy w sezonach 2008/2009 - 2012/2013.Niestety poziom piłkarzy ale i szkoły trenerskiej "staczał się" po równi pochylej w dół. I ne chodzi tutaj tylko o piłkarzy i trenerów I zespołu. Przypominam, że w sezonie 2012/2013 II zespół Barcelony nie awansował do I LL dlatego, że wynikało to z przepisów, że na jednym poziomie rozgrywkowym nie mogą grać dwie drużyny tego samego klubu.Był Guardiola, a potem... Villanova, Martino, L.Enrique, Valverde - powiedźmy sobie szczerze, że pomimo dobrych, a nawet za czasów LE świetnych wyników warsztat trenerów "po" Guardioli bardzo słaby - trenerów ratowali piłkarze, z czasem coraz starsi.Odeszli już piłkarze, którzy tworzyli trzon  ekipy Guardioli: Valdes, Puyol, Xavi, Inesta oraz piłkarze którzy wnosili wysoką jakość będąc świetnym uzupełnieniem dla w/wym. piłkarzy: Eto, Villa, Alves, Henry, Keita, Abidal, Yaya Toure, Mascherano dając bardzo dużą jakość do drużyny.Niestety w międzyczasie zarząd i trenerzy dokonywali coraz gorszych zakupów wydając na transfery gigantyczne transfery. Tylko na 3 piłkarzy: Neymar, Coutinho, Dembele wydała ok 380 mln euro, by wymienić tylko tych najgłośniejszych. Bardzo wiele transferów było totalnie chybionych Hleb (15 mln),  Caceres(16,5 mln - kto o nim słyszał - dane z wikipedii), Keirrison(16 mln), Chygrynskiy (25 mln), Afellay (3 mln), Song(19 mln - kupujemy Songa a pozbywamy się Keity - głupota totalna). Na sezon 2013/2014 odkupujemy z Romy Krkicia za 13 mln by już po sezonie (22.07.2014 r.) sprzedać go za 1,8 mln do Stoke City. Interes po byku, chociaż ten akurat piłkarz po odejściu Ibry rozegrał sporo niezłych meczy (tylko po co sprzedawać) - bilans minus 11,2 mln na tym piłkarzu. Można by wymieniać dalej chociażby Daglasa, Mathieu, Vermaelena (był kontuzjowany przechodząc do nas, kupiony bez badań), Aleix Vidal (17 mln), Arda Turan (34 mln !!!), D.Suarez(3,25 mln + 0,5 za każde 50 meczy), Andre Gomes (35 mln + 20 zmiennych), Alcacer (30 mln - niezły zmiennik lecz kwota !!!- po 2 sezonach sprzedajemy  by zostawić w klubie Munira). Itd, itd.Powyższe pokazuje, że w klubie konieczna jest totalna rewolucja zaczynając od władz, trenera po piłkarzach kończąc, zwłaszcza, że "starszyzna" też nie wydal, a moim zdaniem pierwsi do odstrzału winni być L.Suarez, Rakitić, D.Suarez. Należy zastanowić się nad dalszą przydatnością w Barcelonie Rafinii, S.Roberto, Coutinho, Dembele i...Umtiti. Jest oczywistym, że niektórzy z tych piłkarzy zostaną w klubie lecz nowy trener musi rozważyć kogo z obecnych widziałby w drużynie, a zwłaszcza z piłkarzy II linii gdzie mamy nadmiar przeciętnych względnie wyeksploatowanych już piłkarzy. Moim zdaniem podstawowym graczem środka pola już w przyszłym sezonie winien zostać Messi. I jeszcze jedno, a mianowicie moim zdaniem Barca nie ma obecnie Kapitana z jajami. Na pewno nie jest nim Messi. Pique też nie potrafi, albo nie chce naśladować Puyola. No a Busiego i S.Roberto znamy. To ciepłe kluchy. Z obecnych piłkarzy jedynym z charyzmom to Vidal... no ale wiadomo opaski nikt mu nie da.

1

Niestety barca się kończy. Trener out, Suarez out, Rakitic out, Busqets out, Rafinie out. Konieczna duża kasa na zakup De Ligta, konkretnego klasowego rozgrywającego plus napadziora. Myślę, że i Coutinho out wraz z osobami odpowiedzialnymi za jego zakup. Mam nadzieję że Valverde będzie miał na tyle honoru że sam odejdzie bo w przeciwnyn razie w przyszłym sezonie 0 sulcesow

0

Faktem jest, że Cucurella przez miniony sezon gry w Eibarze zrobił duży postęp, a na jego grę patrzy się z przyjemnością. Tutaj wielu widzi go ponownie  w Barcelonie, jeżeli już nie w przyszłym sezonie to za sezon, dwa.Jeżeli tak, to należy zadać sobie pytanie na jakiej pozycji miałby grać? Większość pisze na lewej obronie jako zmiennik Alby.Może rzeczywiście mógby zagrać lecz zwróćmy uwagę że w Eibarze on wyzwolił swój potencjał gdyż trener inaczej go wystawiał. Nie wiem gdyby w Barcelonie mial grać jako typowy obrońca jego gra byłaby tak efektywna  jak chociażby w ostatnim meczu z "nami".Wszystko zależy od tego jaką rolę widzi dla danego piłkarza trener. Obawiam się, że Valverde widziałby go jedynie na ławie jako zmiennika Alby nie próbując wystawiać go wyżej, zwłaszcza gdyby nie grał na boku Coutinho.

1

Do PAX-aMam prośbę przestań już zanudzać nasz Twoimi komentarzami o Semedo i Roberto. Uznajmy, że każdy odbiera wklad każdego pilkarza subiektywnie i że nie zawsze czy to Ty, Redakcja czy my pozostali to wystawiliśmy za dany mecz najbardziej obiektywną ocenę i ona jest święta.

0

@pax Kolego wybacz, że Ci to : Ty jesteś jak na stronie Realu niejaki Danillo11. ONn nie jest kibicem Realu lecz fanem CR7. Ty z kolei jestś fanem S.Roberto i z niewiadomych powodów niedarzysz sympatią innych piłkarzy naszej drużyny, a zwłaszcza Semedo. Czy nie przypadkiem dlatego, że Portugalczyk wygryza na prawej obronie naszego wychowanka.I jeszcze jedno drogi kolego. Powiedz mi, skąd ty wiesz, że jaki piszesz: "Powiem Ci jeszcze jedno. Po meczu pierwsze 50 głosujacych dawało Nelsonowi ocene niższą a im dłużej mijał czas od spotkania tym jego ocena rosła, bo głosujacy nie sugerowali się meczem, ale własnymi stosunkiem do zawodnika z ocenami Roberto było odwrotnie.".Jeszcze raz powtórzę napisz zskąd to wiesz. Bo chyba nie jesteś wszechwiedzącym !!!

1

@Azi Przyjacielu Ty uwarzasz, że userzy w większości kochają Semedo,  a S.Roberto już raczej nie. Nic błędniejszego. Kibice w przeważającej mierze darzą sympatią naszego wychowanka. Myślę, że dobrze byłoby gdybyś zweryfikował swoją ocenę gry obu naszych prawych obrońców i może przyjmniesz do siebie, że Twoja ocena gry Portugalczyka jest jednak obarczona dozą niechęci a w odniesieniu do Roberto sympatią.No ale z drugiej strony ocena wystawiana przez każdego z nas jest subiektywna

0

@ściah Dokładnie ja dostałem od Redakcji dwa bany za stwierdzenie, że celowo zaniżają oceny Semedo gdy odbiegały one o dwa pkt od ocen nas kibiców

0

@pax Mzam Cię facet dojś tą niekrywaną niechęcią do Semedo. I napisz ile asyst w lidze miał ten ubustwiany przez Ciebie Sergi Roberto. Czy się nie mylę, że ZERO !!!

1

@pax Chłopie Twoje wszystkie wpisy o Semedo tylko negatywne. Już Ci o tym pisałem. ON S.Roberto wciąga nosem. Jest szybszy, lepszy technicznie, sprytniejszy  od naszego wychowanka.  rzyszłym sezonie będzie pierwszą opcją na prawej obronie.pzdaniem ju

5

Myślę, że Rakitić chce po prostu Barcę wydymać. On moim zdaniem ma świadomość, że jego szczyt formy powoli mija a do tego klub zakupił na jego pozycję młodego i zdolnego De Jonga, który go wygryzie ze składu więc... ława, wysoka pensja do końca kontraktu i odejście za darmo do innego klubu, który nie musząc płacić Barcelonie za jego zakup będzie mógł  Chorwatowi dać wysoką  gażę, nawet wyższą niż ma obecnie w naszym klubie.

3

I jeszcze jedno. Myślę, że Rakitić chce po prostu Barcę wycyckać. On moim zdaniem ma świadomość, że jego szczyt formy powoli mija, klub zakupił młodego zdolnego De Jonga, który go wygryzie ze składu więc... ława, wysoka pensja do końca kontraktu i odejście za darmo do innego klubu, który nie musząc płacić Barcelonie za jego zakup da Chorwatowi znacznie wyższą gażę, nawet wyższą niż ma obecnie w naszym klubie.

1

Z powodu Barcelony i żądań co niektórych agentów rynek piłkarski zwariował. Tak, to casus Neymara i konsekwencje "szybkiego" zakupu Coutinho i Dembele po których ceny tak gwałtownie poszybowały w górę.Cena za Rakiticia  na poziomie 40-45 mln za Rakiticia moim zdaniem  jest ceną adekwatną do jego klasy piłkarskiej ( średnia klasa światowa) i wieku (w marcu przyszłego roku 32 lata).Myślę, że kasę wyższą np. na poziomie 50 mln mógłby ewentualnie dać jakiś klub z Anglii ale póki co tuzy finansowe się po Chorwata nie zgłosiły. A swoją drogą ciekawe ile wynosi klauzula odstępnego w jego przypadku.Ponadto Rakitić musi mieć świadomość, że ewentualne przejście w lecie do innego klubu to i dla niego ostatni dzwonek na podpisanie dobrego kontraktu z perspektywą dłuższą niż do 2021 r. No bo ile kluby będą mu chciały płacić mając zawodnika 34 letniego i wyeksploatowanego.

0

No nie, opinia o Coutinho jest rewelacyjna i bardzo odkrywcza. Jak on do tego doszedł?

0

Moim zdaniem priorytetem winien być Jović. Co prawda oczekiwania  Eintracht 100 mln są duże ale myślę, że ostatecznie przebicie oferty Realu (który był skłonny 60 baniek) np. o 10-20 mln pozwoliłoby pozyskać napastnika na lata po niezłe cenie.Drugim transferem winien być bezwzględnie De Ligt.A co z transferem Grizmann (rok ur.1991)? No cóż tylko w sytuacji gdyby jego transfer pokryty byłby w całości ze sprzedaży o 15 miesięcy młodszego Coutinho.I tutaj należy sobie zadać pytanie czy Grizmann sprawdziwiłby się w Barcelonie, która gra  w sposób zupełnie odmienny od Atletico, a nawet reprezentacji Francji. Czy nie byłoby tak jak z Coutinho, który w Liverpoolu był gwiazdą, a u nas wszyscy widzą jaki "koń" jest. Należy ponadto zauważyć, że Grizmann w ciągu 10 lat kariery zawodowej grał dotychczas w dwóch klubach: po 5 lat w Realu Sociedad i Atletico Madryt, a żaden z tych klubów nie grą nie przypominał grą stylu Barcelony: tiki-taki !!! Czy zarząd Barcelony 

4

Coś mi mówi jednak, że De Ligt nie trafi do Barcelony, a te wszystkie wypowiedzi są jedynie kurtuazją. No bo jak odebrać stwierdzenie: "Byłoby świetnie występować wspólnie w jednym zespole".
No oczywiście, że dobrze grałby z najlepszym piłkarzem świata, w dobrej drużynie, w której już jest kolega z Ajaxu De Jong, a może i zostanie Cillessen.
Ale na Boga o ile rzeczywiście chciałbym rzeczywiście grać w Barcelonie to stawiam sprawę po męsku i mówię to mojemu agentowi i nie interesuje mnie to ile on na tym zarobi.
A tak powyższe stwierdzenie De Ligta tak naprawdę jest bez znaczenia.

4

Bartomeu nie spier.... sprawy !!! De Ligt musi być nasz.
Chłopak winien grać zamiennie z Pique na pozycji prawego stopera jak równiez Umtiti z Legleten na lewym.
A swoją drogą dlaczego nie możnaby postawić na stałe pary np. Pique -Lenglet; De Ligt- Umtiti. W sezonie jest ok. 56 spotkań więc o ile żaden z nich nie złapałby kontuzji to każdy z nich miałby zapewnione ok 28 meczy (teoretycznie o.2500 min.), a w kluczowych meczach grałaby lepsza w danym momencie para.

2

Wczorajszy mecz pokazał jakim błędem Valverde było pozbycie się Cucurelli, a może i dobrze bo przy naszym trenerze nic by nie osiągnął i nadal grałby w drużynie rezerw. Myślę, że i obecnie w drużynie rezerw jest co najmniej kilku grajków którzy mają potencjał, lecz muszą dostawać szansę. Valverde "zniszczył" przynajmniej psychicznie Mirandę (po jednym nieudanym meczu go skreślił), mało szans dawał Puigowi (w takim Realu 18 letni Vinicius gra za pan brat), Chumi, Ruiz to kolejni. No ale Valverde wydaje miliony na wypożyczenie Boatenga, Murillo, by ci siedzieli na trybunach.
A wracając do Cucurelli to moim zdaniem chłopak na tyle się rozwinął, że należy go ściągnąć z powrotem by grał na pozycji lewego obrońcy lub podwieszonego lewego pomocnika. Chłopak na prawdę ma potencjał i walczy w odróżnieniu od kilku naszych. A swoją drogą co raz bardziej niepokoi mnie gra S.Roberto... i Alenii, który też jak dostaje minuty to nie za wiele daje drużynie.
Jest Cucurella, jest Puig, jest Arthur, dojdzie De Jong, a więc grupa piłkarzy, którzy jeżeli nie w przyszłym sezonie to najpóźniej w sezonie 2020/2021 winni stanowić podstawę naszej drugiej linii. Do nich może dołączyć jeszcze ktoś z trójki Alenia, S.Roberto, Rafinia ale boję się, że ci piłkarze nie przekroczą określonego średniego poziomu. Ale obym się mylił.
Moim zdaniem na przyszły sezon Barca winna część piłkarzy II linii wymienić. Problem jest taki, że w pierwszdej kolejności należałoby pozbyć się naszych "gwiazd" Busqets, Rakitić,.. Coutinho a to gdyby uczynić to jednocześnie mogłoby rozsadzić zespół. Ja osobiście postawiłbym na Rakiticia, za którego można zarobić jakieś 45-50 mln . Ale czy Valverde zgodziłby się na sprzedaż swojego pupilka, pomimo, że to ostatni moment na sprzedaż Chorwata za godziwe pieniądze. Gorzej jak się "pozbyć" Busqetsa, naszego wychowanka, który nie będzie chciał odejść. A co z Coutino, który też nadaje się do sprzedaży.
Jak mawiał Nikoś Dyzma : tak wiele pytań, a tak mało odpowiedzi.
Pozdrawiam

1

Mecz w naszym wykonaniu słaby, a najlepiej określa go komentarz sprawozdawców na Canal+: "Gdyby nie Messi na tablicy byłoby 2:0.
Gra Busqetsa (zwłaszcza w I połowie), Rakiticia (za wyjątkiem asysty) tragiczna. Ilość strat, złych podań, nieudanych kiwek przeogromna.
Cillessen - wychodzi polityka Valverde nie dawanie szans gry Holendrowi.
I na koniec pytanie do trenera: co chciał osiągnąć wprowadzając zupełnego nowicjusza S.Pereza. Myślę, że nawet on nie wie. Gdyby wprowadził powołanego Ruiza, który zagrał nieźle w poprzedniej kolejce pomimo, że grał jedynie 20 minut.
Nie wiem jakie układy panują w Barcelonie, czym kieruje się zarząd popierając Valverde ale mam nadzieję, że trener po finale (miejmy nadzieję wygranym) zachowa się po męsku ipoda się sam do dymisji, gdyż de facto zmarnował drużynie dwa lata i nie przysłonią tego dwa zdobyte mistrzostwa czy puchary(?!).
Klub dokonywał za jego kadencji nietrafionych transferów (do klubu i z klubu), ale co gorszym trener nie potrafić narzucić drużynie pięknego i efektywnego stylu gry.
Wczoraj oglądając MC w finale Pucharu Anglii marzyło się GUARDIOLA WRÓĆ.
Kwintesencją gry MC było stwierdzenie komentatorów: "Guardiola stworzył POTWORA". Nic dodać nic ująć !!!
A z drugiej strony wartym byłoby się dowiedzieć dlaczego ten świetny trener jest zrażony Barceloną, kto się przyczynił, że Guardiola nie zamierza wrócić do klubu swojego dzieciństwa, młodości i miłości.

1

Cztery sprawy były bahgorsze, w kolejności:
- uraz Semedo,
- taktyka baszego stratega Valverde
- gra Busqetsa
- gra Rkiticia.
Myślę, że obaj winni zostać wyałtowani. Obaj mieli łacznie co najmniej kilkanaście strat.
Gra Busqetsa zwłaszcza w I połowie TRAGICZNA !!!

0

Powie mi ktoś co miało dać trenerowi wprowadzenie na boisko S. Pereza? O ile wprowadzenie Ruiza za słabego Malcoma byłoby logicznym gdyż był próbowany i wypadał nie źle.
Valverde out !!!

0

Sabotażysta albo idiota. Jak się przeglądnie "sukcesy" poszczególnych prezydentów Barcelony można dojść do przekonania, że część z nich musiała zarobić na niektórych transferach np. Ibrahimovicia, Neymara, Dembele, Cutinho, ...a teraz Grizmanna, którego nawet szatnia nie chce.
Teraz prezydent mówi GRIZMANN, a jakoś ucichła sprawa sprowadzenia De Lighta, zmiennika do Alby, kreatywnego pomocnika.
Wg mnie Grizmann nie jest wart tych 120 baniek oraz gaży jaką miałby zarabiać. Już ten sezon pokazał, że "jakość" Francuza spada. Włodarze klubu zamiast wydać 60-70 mln na młodego, 22 letniego Jovica chcą dawać drugie tyle za 28 latka, który pogra 2-3 sezony i odejdzie.
Grizmann swoim zachowaniem pokazał, że jest NAJEMNIKIEM, dla którego liczy się kasa. On wie, że Atletico się rospada, że jego wartość gdyby został w Madrycie na następny sezon diametralnie spadnie próbuje jeszcze dostać dobry kontrakt. NIE dla FRANCUZA !!!

2

Azi to ty żyjesz tym co przeminęło z wiatrem. W życiu się coś zaczyna a coś kończy. To nie znaczy, że w Barcelonie mają grać "święte krowy" jedynie za to co osiągnęli z drużyną. Busqets, Rakitić i L.Suarez mimo, że dali klubowi wiele nie są już perspektywiczni, a po drugi ejuż tak naprawdę niewiele dają drużynie. Luis z każdym meczem gra gorzej, a do tego wykłóca się i parodiuje, a dwaj pozostali nie zauważyli, że ciągną intercity, a PGV przejeżdża obok

13

Dziwnym jest, że większość z nas dostrzega, że problemem dla Barcy jest trener, a prezydent klubu stwierdza: Ernesto Valverde ma wsparcie prezydenta i zarządu. Można zatem zadać sobie pytanie dlaczego trener ten ma poparcie włodarzy klubu zważywszy, że :
- przez dwa sezony nie stworzył żadnego rozpoznawalnego stylu gry drużyny, gdy tymczasem uczylili to trenerzy dysponujący zdecydowanie mniejszymi możliwościami(nie mówiąc o tuzach taktyki i stylu gry),
- sprowadził do drużyny piłkarzy, którzy albo się nie sprawdzili albo nie pasowali do gry drużyny, albo nie dostawali szans (Mina, Marlon),,
- pozbywał się piłkarzy , którzy byli pomocni na korzyść niewypałów (pozbył się Alcacera stawiając na Munira, którego zaraz się pozbył),
- pozbywał się naturalnych zmienników np. Digne nie zabezpieczająć alternatywy do piłkarzy podstawowych,
- brak wizji gry drugiej linii ograniczając swoją strategię na "Messi coś zrobi".
Jak już zauważył "MrCule_X" Valverde grę II linii opierał na graczach z natury defensywnych lub w najgorszym razie neutralnych (Busqets, Rakitić, Vidal) nie stawiając na większe zrównoważenie piłkarzy w tej linii co moim zdaniem był podstawowym błędem trenera.

Jestem za tym by Valverde odszedł ale czy potrafi zachować godność? Wątpię. Dlatego uważam, że klub zostawiając go w klubie spowoduje, że FC Barcelona zmarnuje następny sezon na przebudowę drużyny, z której moim zdaniem juz po tym sezonie winni odejść L.Suarez jako pierwszy (i to jest podstawowe zaniedbanie władz i trenera, że nie dostrzegali dołowanie tego zasłużonego piłkarza), Rakitić, a nawet Busqets.
Moim zdaniem: De Jong, Vidal, S,Roberto, Arthur, Alenia, Coutinho + Messi mogliby na tyle ograć się w przyszłym sezonie, że w następnych być może już "po Messim" byłaby zdolna pokierować na tyle grą drużyny by ta walczyła o najwyższe laury.

Nasz zarząd ŚPI, nie uczy się na błędach Realu, nie patrzy jak klub z Madrytu teraz kontraktuje piłkarzy: Barca nadal będzie zdana na starą gwardię.
Jan Pietrzak w Kabarecie pod Egidą kiedyś o politykach władzy mówił " idioci albo szabotażyści".
Co my kibice naszego ukochanego klubu mamy powiedzieć o jej włodarzach? Czy nie cisną się nam na usta właśnie powyższe?


Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: