0

Może już w tym sezonie postawić na pomoc :
Arthur/ Coutinho - De Jong/Vidal- S.Roberto/Alenia
z L.Suarezem i Messim/Dembele z przodu

9

No wreszcie sensowna informacja na temat obsady naszej prawej obrony. Oby to było prawdą.
Wskazanym zatem jest zbycie Rafinii i Rakiticia by znaleźć miejsce w pomocy dla Coutinho, Arthura, De Jonga, S,Roberto, Alenii ... i Puiga, o ile oczywiście dojdzie jeszcze Grizmann.

0

@zibiku Facet Ty masz coś z głową. Semedo przegrał rywalizację z S.Roberto? No nie koń by się uśmiał. A co do zarobków De Ligta. On ma zarabiać w Juventusie 8 mln, a u nas Grizmann w pierwszym roku 17, a w piątym 25 więc co Ty pleciesz. Nie ćpaj więcej

0

@zibiku Świetnie|? to powiedz mi dlaczego Barcelona straciła tylko w LL 36 bramek w 38 meczach

0

@osa91Facet proponuję byś zobaczył jak kształtuje się jego aktualna wartość rynkowa: właśnie ok 40-50 mln . Myśl facet

0

@barczyk Facet napisałem o nim w kontekście jego ewentualnego pozyskania. Czytaj newsy ze zrozumieniem

Pozdrawiam

1

A co ze sprzedażą Rakiticia. Przecież ten piłkarz jest już wypalony a do tego mamy młodzież: De Janga, Alenię, S.Roberto.
Moim zdaniem w pierwszej kolejności należy właśnie sprzedać Chorwata za którego można jeszcze otrzymać te 40-45 baniek, następnie Rafinię za 20-25, a dopiero na koniec ewentualnie Vidala ale za 25-30 mln.
Co do Semedo to nie wiem po co go sprzedawać. To nasza przyszłość na PO. Podobnie po co pozbywać się Umtitiego, chyba że rzeczywiście z jego kolanem jest nie najlepiej. Zdrowy to lepszy obrońca od Lengleta. Nie bez kozery w kadrze Francji to on jest pierwszym wyborem trenera.
I na koniec sprawa Grizmanna. Moim zdaniem jego kupno to pomyłka, która będzie kosztowała klub w ciągu 5 lat ok. 300 mln. Czy nie lepiej postawić na młodego De Ligta i dać mu godziwą pensję niż wydawać 120 na Grizmana + średnia pensja ponad 20-22 mln/rok netto (plus kasa dla piłkarza i agenta za zawarcie kontraktu). Podobno Grizmann w wieku 32 lat miałby otrzymywać 25 mln/rok (paranoja).
Zamiast Francuza kupić 20 letniego De Ligta (ok 75-80 mln) + zmiennika dla Suareza. Najlepiej 23 letniego Fabiana Ruiza, MVP niedawno zakończonych ME do lat 21(wycena ok. 40-45 mln)
A zatem za Grizmanna mamy dwóch młodych De Ligta + Ruiza, a wydatek ten sam lub mniejszy.
No ale czy nasz zarząd umie myśleć perspektywicznie?
Należy również pamiętać, że Pique coraz bardziej angażuje się w sprawy biznesowe i już w nadchodzącym sezonie może być mniej zaangażowanym piłkarzem.

0

Czy nie lepiej nie wydawać setek milionów na dwóch piłkarzy, którzy olali Barcę a np. zainwestować nawet 83 mln za De Ligta oraz na Floriana Ruiza. Łącznie ok . 120-130 mln., czyli tyle co za Grizmanna.
Dwóch to więcej niż jeden, a zwłaszcza, że na lata mielibyśmy następców L.Suareza i Pique.
A zatem atak: Coutinho/Dembele - Suarez/ Fabian Ruiz - Messi/Dembele ( Francuz może grać na obu skrzydłach)
pomoc to: Arthur/Coutinho - De Jong/Busqets - S.Roberto/Vidal/Alenia
obrona : Alba/F.Luis- Umtiti/Lenglet - Pique/De Ligt - Semedo/S.Roberto
bramka: Ter Stegen/Neto

A zatem za Grizmanna mamy i De Ligta i Fabiana Ruiza, a jeżeli już Neymar to za Coutinho gdyż Dembele to typowy prawoskrzydłowy i moim zdaniem następca Messiego. A swoją drogą tak krytykowany Dembele ma zdecydowanie lepsze statystyki od Coutinho pomimo, że grał zdecydowanie mniej minut od Brazylijczyka.

1

Poniżej pozwolę sobie skopiować artykuł jaki ukazał się na stronie Realu Madryt odnośnie ich szkółki piłkarskiej. Myślę, że artykuł daje dużo do myślenia:
"Szkółka Realu Madryt dostarcza nie tylko zawodników do pierwszej drużyny, ale też spory zastrzyk gotówki do klubowej kasy. W ciągu ostatniej
dekady Królewscy sprzedali 28 wychowanków, za których otrzymali 245 milionów euro. W większości cały wpływ z transferów trafiał na konto klubu, ponieważ canteranos bronili barw Los Blancos od najmłodszych lat, więc madrytczycy nie musieli oddawać części pieniędzy innym drużynom, które mogły brać udział w procesie szkolenia graczy.


245 milionów euro to znacznie lepszy wynik od tego, jaki w tym samym czasie osiągnęła szkółka Barcelony.
La Masia przez ostatnich dziesięć lat dostarczyła Blaugranie 155 milionów za sprzedanych zawodników.
Królewscy tego lata zarobili już 30 milionów euro za Marcosa Llorente, który trafił do Atlético, a mogą otrzymać jeszcze kolejnych 10 milionów, jakie zostały zapisane w formie zmiennych.
Niebawem na konto klubu wpłynie też 20 milionów od Benfiki, która pozyskała dzisiaj Raúla de Tomása, a Real może zarobić jeszcze w tym miesiącu na sprzedaży Borjy Mayorala, Lucasa Vázqueza czy Nacho.


La Fábrica jest tak opłacalnym biznesem, że jej utrzymanie finansuje się praktycznie samo. Z ostatniego sprawozdania finansowego klubu wynika, że w sezonie 2017/18 Królewscy wydali dokładnie 13,7 miliona euro na wynagrodzenie dla piłkarzy i trenerów z cantery. Tylko dzięki tegorocznej sprzedaży Marcosa Llorente i Raúla de Tomása te wydatki będą mogły zostać pokryte przez pięć kolejnych lat.


Real zarabia także na tych, którzy opuścili już klub jakiś czas temu, ale mieli zapisane w kontraktach różne klauzule. Na przykład Omar Mascarell został wykupiony przez Królewskich za 4 miliony euro, by po chwili można było sprzedać go do Schalke za 10 milionów. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku Lucasa Torró. Klub skorzystał z możliwości wykupienia go z Osasuny za 1 750 000 euro, by sprzedać go Eintrachtowi za dwa razy tyle.


Los Blancos zarabiają także na wypożyczonych graczach, jak choćby na Óscarze Rodríguezie, który udał się na rok do Leganés za 600 000 euro. Niebawem Królewscy oddadzą też na rok Sergio Reguilóna, a Sevilla również będzie zmuszona zapłacić za wypożyczenie pewną sumą. Istnieje jeszcze trzeci sposób zarabiania na wychowankach. Mowa o prawach z tytułu szkolenia, mechanizmach solidarnościowych i transferach między innymi klubami, za które klub otrzymuje pewien procent za wyszkolenie. W ostatnich latach zarobiono tak dzięki Marcosowi Alonso, Fabinho czy Moracie.


Szczególnym przypadkiem jest Morata. Jego podróże po różnych klubach gwarantują Królewskim kolejne pieniądze. W 2014 roku napastnik udał się do Juventusu za 22 miliony euro. Dwa lata później Królewscy odkupili go za 30 milionów, by rok później sprzedać go do Chelsea za 80 milionów. Na czysto Los Blancos zarobili więc dzięki niemu 72 miliony, co jest absolutnym rekordem cantery Los Blancos.


Kluczowym elementem w poprawie i powiększeniu szkółki była rozbudowa Valdebebas. Projekt został ukończony w 2014 roku i dziś może pomieścić tam 50 wychowanków, którzy rezydują tam na co dzień, mając do dyspozycji wszystko, czego im potrzeba.


4

Barca zamiast dążyć do zakupu chimerycznego i "niewiernego" Neymara winna skupić się na "przejęciu" 20-letniego De Ligta.
Podobnie nie rozumiem transferu Grizmanna . Wg mnie to zakup podobny do zakupu Gomesa, Coutinho czy Dembele tak trochę na siłę. Nie ukrywam, że Francuz jest dobrym piłkarzem, ale czy takim co pociągnie zespół, odda za niego zdrowie? Chyba nie. Potwierdzeniem cyrk z jego udziałem rok temu.
Odrębna kwestią gdzie tak naprawdę miałby grać, na jakiej pozycji i kogo miałby "wygryźć" ze składu. No bo kogo? Messiego na pewno nie, Coutinho, Dembele o ile tylko ci piłkarze pozostaną u nas to raczej nie. A w pomocy kogo? Arthura? Nie, De Jonga? Nie? Vidal, S.Roberto, Alenia, Busqets, Rakitić? Nie to inna charakterystyka.
A zatem zostaje L.Suarez kumpel Leo. Hm może i tak lecz wówczas zachodzi pytanie po co pozyskiwać na 5 lat 28 letniego zawodnika, którego sumaryczny transfer kosztowałby ok 300 mln euro (120 mln cena kupna, 125 mln pensja netto za 5 lat, kilkadziesiąt milionów dla piłkarza i agenta za podpisanie kontraktu).
Myślę, że pozyskiwanie Francuza jest niecelowe.
Barca zamiast skupić się na kupnie młodych zdolnych piłkarzy stawia na 28 latków Neymara, Grizmanna.
Dlatego też nie dziwmy się, że Real podebrał nam za kilkadziesiąt milionów Jovicia, kupuje zdolnych Brazylijczyków Viniciusa, Rodrigo etc.
Na ME do lat 21 MVP został 23 letni Fabiano Ruiz. Jego wartość to ok. 40-50 mln. Barca mogła też pozyskać Urugwajczyka Gomesa ale jakoś ostatnio cicho o tym piłkarzu w kontekście jego przyjścia do Barcy.
Moim zdaniem na takich piłkarzach winna skupić się Barca.
No ale jak wśród wierchuszki Barcy trwa konflikt, to kto tak naprawdę dba tam o transfery. Ba, kto nad tym panuje.
Moim zdaniem ostatnie dymisje wynikały ze sporu między włodarzami klubu co do zakupu Neya i Grizmanna oraz kierunku działań w obszarze transferowym.

1

Czy zarząd klubu to sabotażyści? Po co nam Grizmann, który kompletnie nie pasuje do stylu gry Barcy.
Do tego transfer za 28 letniego piłkarza klub musiałby zapłacić Atletico 120 mln . Pięcioletni kontrakt to jak wynika z powyższego 105 mln netto na pensję zawodnika plus prowizja dla piłkarza za podpisanie kontraktu + prowizja agenta (razem ok. kilkudziesięciu milionów; ok 40 mln). Łącznie jego transfer w ciągu 5 lat to wydatek ok 300 mln.
I na koniec perełka. Barca chce 32 letniemu piłkarzowi płacić 25 mln netto/rok. No nie Bartomeu oszalał.
Czy nie lepiej zamiast wydawać 120 na Grizmana przejąc za 75 mln 19- letniego De Ligta + wykupić za ok 40 mln młodego Floriana Ruiza, MVP niedawno zakończonych ME do lat 21. Wydaje się, że to byłby świetny zmiennik dla Suareza.

0

Burza w zarządzie, odejścia kolejnego z ich członków a "okienko transferowe" rozpoczęte.
Oby wojenka na szczytach władzy nie uderzyła w klub, a w konsekwencji konkurencja nie zgarną nam nasze marzenia.
Czy potrzebny nam Neymar. Zamieszanie pokazuje, że zarówno włodarze klubu jak i trener nie za bardzo wiedzą kogo "kupić" i co zrobić z tymi co już mamy.
Klub chciały głaskać naszych tuzów, tj. L.Saureza, Busqetsa, Rakiticia,
a moim zdaniem ich czas w drużynie minął i najwyższa pora postawić na młodszych.
Za Suareza postawiłbym na "hiszpańskiego włocha" Fabiana Ruiza (myślę, że można by go ściągnąć za ok 40 mln, a chłopak ma dopiero 23 lat) za Sergio mamy De Jonga, za Rakiticia Vidala, S.Roberto, a nawet Alenię chociaż to bardziej kreatywny pomocnik.
Co zrobić z Coutinho oraz Dembele?
Czy rzeczywiście za jednego z nich kupić Neymara.
O ile rzeczywiście są takie zamiary to moim zdaniem zdecydowanie za Coutinho gdyż dla Neya naturalną strona jest lewa natomiast dla Dembele prawa strona boiska.
No i jeszcze kwestia De Ligta. Juve go jeszcze nie kupił gdyż Ajax chce 75 mln euro, a Włosi dają 65 + 10 zmiennych.
Może zatem warto powalczyć o Holendra, zwłaszcza, że jakoś nie wierzę w zakup Neymara w tym oknie transferowym: Arabski właściciel PSG go po prostu nie sprzeda, nawet gdyby dać mu Coutinho + np. Umtitiego+ kasę.

A co do Umtitiego to warto by poznać rzeczywisty stan jego zdrowia, gdyż "zdrowy" Umtiti jest wg mnie lepszym piłkarzem od Lengleta i warto by został w klubie.
I na koniec kilka zdań na temat Grizmanna.
Otóż jego transfer moim zdaniem jest zbędny zwłaszcza gdy mówi się o Neymarze. No bo na jakiej pozycji i w jakim otoczeniu miałby grać piłkarz który miałby zarabiać 17 mln euro/rok.
No bo gdzie:
Neymar - Suarez -Messi/Dembele
Arthur/Coutinho - De Jong/Busqets/Vidal - S.Roberto/Alenia/Rakitić
Nawet gdy sprzedamy Coutinho to ustawienie Grizmanna przed Albą, a za Neymarem kompletnie wykluczy podstawowy atut naszego lewego obrońcy, tj. jego grę ofensywną.
Myślę, że spór w zarządzie wcale może nie dotyczyć Neymara lecz właśnie Grizmanna, który podobnie jak Brazylijczyk wypną się na Barcelonę.

Gra naszej linii obrony w minionym sezonie oraz mając na względzie wiek Pique powinien skłaniać włodarzy klubu do pozyskania De Ligta, a dopiero potem ewentualnie Neymara, kompletnie rezygnując z transferu Grizmanna, który profilem gry nie pasuje do Barcelony, pomimo, że jest dobrym piłkarzem.

0

"Sukcesy" Barcy, a zwłaszcza w minionym sezonie i to nie jedynie w sekcji piłkarskiej sprawia, że Bartomeu ma świadomość, że jego okres zarządzania klubem mija. Więc co chce zrobić? Ano zarobić przy okazji transferu Neymara. Dlatego też foruje pozostanie Valverde gdyż ma świadomość, że ten trener mu nie podskoczy a nowy być może zapaliłby dla Neymara czerwone światło.
O tym, że bardzo źle się dzieje w klubie świadczy podanie się w ostatnich miesiącach do dymisji prawie połowy zarządu klubu [Carlesie Vilarrubim, Manelu Arroyo (dwaj wiceprezydenci), Susanie Monje i Jordim Monesie członkowie zarządu].
Nic dodać niż odjąć.
Boję się, że Bartomeu do końca swojej kadencji ( 2021 r.)kompletnie rozłoży klub finansowo i sportowo, tym bardziej, że jego odejście czasowo pokryje się z zakończeniem ery Messiego w klubie.

0

Gdyby jakim cudem udałoby się Barcelonie kupić zarówno Neymara jak i Grizmanna to miejsca dla Malcoma niestety nie ma zwłaszcza, że i w II linii może być przesyt.
Neymar to naturalny lewoskrzydłowy, a Dembele prawoskrzydłowy chociaż obaj maja umiejętności gry na odwrotnych pozycjach.
A zatem atak to Neymar - L.Suarez - Dembele
a z tyłu pomoc
Arthur - De Jong - Messi

Taki skład pomocy przesądza, że trener musiałby posadzić Busqetsa na ławie chociaż będzie to trudne (no ale kiedy ma się ogrywać De Jong), a co do Rakiticia to moim zdaniem najlepszą opcją jest jego sprzedanie, zwłaszcza, że on w naturalny sposób blokuje rozwój młodych (S.Roberto, Alenia,Puig), a i koniecznie trzeba pamiętać o Vidalu.
Nie bez znaczenia są też zarobki Rakiticia więc jak się wydaje sprzedaż Chorwata byłaby dla Barcy rozwiązaniem bardzo korzystnym, zwłaszcza że za rok klub nie dostanie za niego więcej niż 20-25 mln.
A co do Busqetsa to moim zdaniem piłkarz ten w coraz mniejszym zakresie winien być gracze pierwszego wyboru. Niestety w jego przypadku widzimy chyba najdobitniej, że lata robią swoje.
I jeszcze jedno, a mianowicie kwestia Semedo. Moim zdaniem ewentualna sprzedaż Portugalczyka byłaby największym błędem. Piłkarz ten ma wg mnie zdecydowanie większy potencjał na prawej obronie niż S.Roberto. Ale wielu tego nie chce dostrzegać, stawiając na naszego sympatycznego wychowanka.

3

O ile potwierdziłyby się newsy o woli pozyskania Neymara przez Barcę to powiem tak:
zarówno Coutinho jak i Dembele nie przekonali nas o słuszności wydania na nich tak dużej kasy.
Jednak należy powiedzieć, że ten "poukładany" Coutinho pomimo, że dostał od trenera duzo więcej minut od Dembele ma znacznie gorsze statystyki. Z Coutinho może być tak jak z Gomesem za LE, który też dostawał wiele minut i nic z tego nie wyszło. Moim zdaniem tak będzie i z Brazylijczykiem.
A zatem ja osobiście postawiłbym na to by zostawić młodego Dembele a odsprzedać Coutinho.
I jest jeszcze jeden czynnik, który przemawia za Francuzem.
Otóż jego naturalną pozycją jest prawe skrzydło, a Neymara lewe, podobnie jak Coutinho (który oczywiście może grać również w II linii lecz pytanie czyim kosztem?).
Dlatego gdyby to ode mnie zależało i gdyby przyszedł Neymar to atak mamy taki:
Neymar,- Suarez- Dembele,
a pomoc
-Arthur - De Jong- Messi (zmiennicy Busqets, Rakitić?, S.Roberto, Alenia, Puig).
O ile rzeczywiści klub chciałby również pozyskać Grizmanna to należy zastanowić się gdzie miałby grać gdyż nie jest to ani pomocnik ani typowy środkowy więc...?
O ile rzeczywiście klub chce powrotu Neymara to zakup Grizmanna jest zbędny (zwłaszcza, że ma on podobną charakterystykę do Coutinho i Messiego: ni napastnik ni pomocnik).
Jeżeli zakup Neymara to w pakiecie z typowym zmiennikiem dla Luisa. Moim zdaniem Grizmann świetnie pasował do gry Atletico lecz do sposobu gry gorzej pasuje niż Coutinho. Reasumując wydawanie na Francuza 120 mln jest głupotą. Lepiej dać ok.180 na Neymara

0

Czyli znana od lat śpiewka: zarząd Barcelony dał się wydutkać.
Bo jak inaczej odebrać fakt, że Barcelona wymienia świetnego zmiennika jakim był Cillessen na Neto, bez jakiejkolwiek finansowej korzyści;
sory Valencia daje 35 baniek z góry a Barca w ratach.
Być może w grę wchodziła również mniejsza pensja dla Neto ale o tym nic się akurat nie pisało.
O ile rzeczywiście Barca per saldo na transakcji nic nie zarobiła to po co było się pozbywać Holendra.
Mógł on odejść po zakończeniu kontraktu, a efekt byłby ten sam.

8

Za Rafinię Włosi dawali w ubiegłym sezonie ok. 30 mln,ale Barca uznała , że to za mało i chciała ok 40 baniek. po roku chcemy go sprzedać za 10-12 mln. PARANOJA.
NASZA DEWIZA DROGO KUPIĆ TANIO SPRZEDAĆ !!!

0

@Dave1432 No i co poza tym?

1

Frenkie de Jong znalazł się na liście piłkarzy, których wartość najbardziej wzrosła od 1 stycznia 2019 roku. Według najnowszej wyceny KPMG Football Benchmark Holender jest obecnie wart 81,9 miliona euro, czyli o 39,4 miliona więcej niż na początku roku.

Dla wielu wypowiadających się zauważalne są kłopoty z rozumnym czytaniem. KPMG Football Benchmark wg sobie znanego algorytmu dokonuje wyboru piłkarzy których wartość najbardziej wzrosła .
Moim zdaniem, nie ma nic dziwnego, że w ocenie tej instytucji najbardziej w górę poszły akcje takich piłkarzy jak De Ligt, De Jong, Virgil van Dijk, Jović, a nawet nasz Piątek, zwłaszcza że w styczniu ich piłkarska wartość była znacznie niższa. Wszyscy ci piłkarze w drugiej części sezonu pokazali swoje walory i słusznie moim zdaniem ich cena poszła znacznie w górę.
A co do Messiego. Zwróćcie uwagę, że w rankingu nadal jest on na 3 miejscu. A czy jego wycena: 190 mln euro jest adekwatna do jego klasy piłkarskiej? Trudno jednoznacznie powiedzieć.
Powie ktoś ale to najlepszy piłkarz świata, najlepszy snajper, najlepszy asystent i w ogóle naj...
Ale czy któryś z tych kto neguje bezstronność powyższej instytucji będąc np. prezesem "poważnego" klubu wydałby dzisiaj na jego transfer owe 190 mln mając świadomość, że Messi właśnie skończył 32 lata, że jego ewentualny kontrakt to nie tylko owe 190 mln ale również spore miliony dla piłkarza za podpisanie kilkuletniego kontraktu, spore dla jego agenta no i konieczność zapewnienia Leo odpowiednio wielomilionowej pensji.
Jak sądzę taki transfer to wydatek per saldo dla klubu ok. 400 mln w ciągu 3-4 lat. Pytanie jaka byłaby stopa zwrotu dla klubu z takiej inwestycji jak transfer Messiego, w takiej hipotetycznej sytuacji. Moim zdaniem bardzo długa i najprawdopodobniej inwestycja by się nie zwróciła.
Wg mnie przed Leo sezon góra dwa gry na wysokim poziomie więc nie dziwmy się, że fachowcy jego wartość piłkarską wycenili "jedynie" na 190 mln.
A swoją drogą za CR7 taki Juventus zapłacił "jedynie" 100 mln prawie raz mniej niż wyceniona wartość naszego cracka.

0

Busqets, Rakitić, Vidal, Arthur, De Jong, Alenia, S.Roberto,Coutinho ,Rafinia, Puig, a do tego Messi.
Moim zdaniem Barca musi zdecydować się na odmłodzenie Ii linii dlatego uważam, że rola Busqetsa oraz Rakiticia (o ile nie odejdzie) winna już w najbliższym sezonie winna zostać znacznie ograniczona.
Miniony sezon potwierdził to co było zauważalne już w dwóch wcześniejszych sezonach, a mianowicie że Busqets znacznie obniżył loty. Coraz częściej zdarzają mu się niecelne podania, straty w newralgicznych fragmentach boiska, a do tego stracił szybkość. Z kolei Rakitić został chyba "zarżnięty" przez Valverde.
Ich rolę winni przejąc De Jong, Arthur, S.Roberto i Alenia wzmocnieni Vidalem, Messim i...Coutinho (o ile zostanie) oraz Puigiem.
A swoją drogą to najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby jednak Rakieta znalazł sobie inny klub, co umożliwiło w większym zakresie wprowadzanie do gry "młodych" i ich większe ogrywanie zwłaszcza, że nadchodzący sezon moim zdaniem winien być pierwszym sezonem gruntownej przebudowy składu i zarazem przygotowań Barcelony do okresu po epoce Messiego.
A swoją drogą jaka szkoda, że klub przedłużył kontrakt z L.Suarezem aż do końca sezonu 2020/2021. Oglądając obecnie powtórki meczy Barcy na kanałach Eleven oraz Polsat Premium(LM) ewidentnie widać, że piłkarz ten szczyt formy ma już dawno za sobą, chociaż jego statystyki mogą mylić. Moim zdaniem Urugwajczyk w minionym sezonie rozegrał jeden bardzo dobry mecz (z Realem Madryt) i kilka dobrych. Reszta to PADAKA.
Barca, niestety przez krótkowzroczność zarządu ma bardzo "starą" kadrę. Średnia wieku piłkarzy takich jak:
Suarez(w styczniu skończy 34 lata), Vidal(w maju 34), Messi( w maju 34) Pique( w lutym 33lata), Busqets( w lipcu 33), Rakitić(w marcu 32) Alba( w marcu skończy 31)to na chwile obecną 32,6 lata.
Nawet po naszym idolu Leo widać upływ czasu. Coraz częściej przydarzają mu się mecze, w których go po prostu nie widać. Świetnie to pokazują obecne mecze na Copa America. Dla przykładu we wczorajszym meczu z Katarem, pomimo, że próbował to tak po prawdzie nie było widać,że na boisku biega najlepszy piłkarz w historii.
Powiedzmy również sobie strzeże, że i w meczu rewanżowym z Liverpoolem Messi nic nie pokazał, nie umiał natchnąć drużyny do walki.
Niestety nic nie trwa wiecznie dlatego nie zdziwiłbym się gdyby nadchodzący sezon był dla Messiego ostatnim, w którym będzie nam dane oglądać go jako gwiazdę, a nie już jedynie jako byłą supergwiazdę.

1

Czy się stoi czy się leży "siano" się należy.
Już wielokrotnie pisałem, że Denis to "łobuz" o twarzy dziecka.
On wysysa z kasy kluby, w których miał kontrakty.
To ktoś, któremu kompletnie nie zależy na graniu na boisku.
No bo jak inaczej odebrać to, że Hiszpan od 2010 r. rozegrał ,o zgrozo aż 162 mecze (nie wiadomo tylko ile w pełnym wymiarze, a ile jako zmiennik); dane na podstawie Wikipedii.
To daje ok. 18 meczy na sezon, 1 mecz co ok. 3 tygodnie !!!
A miliony lecą na konto.

2

Stara prawda mówi, że za umiłowanie kraju ojczystego, Ojczyzny niejednokrotnie płaci się ogromna cenę.
I to nie tylko w okresach różnego rodzaju konfliktów zbrojnych ale również na co dzień, w czasach pokoju. Tę cenę płaci się w różnych obszarach, w tym również w obszarze zaspakajania swoich dążeń etc.
W odniesienie do Leo można powiedzieć, że on również poniósł tę cenę jaką jest brak tytułów mistrzowskich z drużyna narodową.
A miał je na ręce - wystarczyło w odpowiednim momencie podjąć decyzje o grze dla reprezentacji Hiszpanii.
Myślę, że dzisiaj Messi miałby co najmniej 2 tytuły mistrzostw świata i Europy na swoim koncie, a wówczas już nikt nie kwestionowałby tego, że to właśnie on jest najlepszym piłkarzem w historii.
Jeżeli chodzi jedynie o MŚ w 2010 r. to Leo byłby jedynie wartością dodana, a w 2014 i 2018 pociągnąłby Hiszpanię do mistrzostw.

3

Jović za 50 mln już w Realu, Klopp chce nadewszystko za De Ligta, a co robi ten pieprzony zarząd. Jak tak dalej pójdzie to my kupimy 27 letniego Grizmann i nie licząc De Jonga nikogo poza tym.
Ten zarząd nadaje się wyłącznie do wywalenia na zbity pysk

0

Czyli co mam rozumieć, że De Jong nie jest wyborem Valverde i nasz trener nie raczył porozmawiać z piłkarzem o jego przyszłości w Barcelonie? Chociaż z drugiej strony pierwszy ruch mógł też wykonać piłkarz, ale uważam, że zręczniej gdyby ten ruch wykonał trener.

0

IN: Filipe Luis , De Ligt, Neymar, Jović, Cucurella, a do tego Ruiz, Puig, Miranda z rezerw.OUT - sprzedaż: Rakitić, Rafinia, D.Suarez, Gomes, Rafinia, Coutinho a być może L. SuarezOUT - wygaśnięcie wypożyczenia, kontraktu: Boateng, Murillo, Vermaelen
Filipe Luis podobno chciałby pograć u nas, a jego kontrakt wygasa w czerwcu więc moglibyśmy pozyskać obrońcę na dwa sezony za darmo.De Ligt: transfer priorytetowy. Z tego co się czyta różnica między ofertą Barcy i oczekiwaniami agenta to kwota 10 mln. Moim zdaniem to niewielka o dziwo różnica i włodarze klubu bezwzględnie winni go pozyskać.Nie sprzedawałby również  żadnego z francuskim stoperów. Wówczas mielibyśmy świetne pary: na lewym stoperze Umtiti/Lenglet, a na prawym De Ligt/Pique.O ile udałoby się pozyskać De Ligta wówczas Todibo na sezon, dwa na wypożyczenie do jakiegoś zespołu LL.Jović: moim zdaniem transfer priorytetowy. Tutaj w grę wchodzi podobna kwota, tj. 60-70 mln. Jović ma 22 lata i moim zdaniem mógłby już w przyszłym sezonie być podstawowym środkowym napastnikiem, podobnie jak i prawym stoperem De Ligt.Neymar: o ile rzeczywiście coś jest na rzeczy to do transferu można dołączyć Coutinho wówczas Neymar na lewym skrzydle, Jović/Suarez i Dembele na prawym skrzydle z Messim jako głównym rozgrywającym.Jak czytałem w jednym artykule ewentualny transfer Neymara byłby jednak możliwy dopiero w przyszłym sezonie. O ile tak to koniecznym byłoby pozostawienie jeszcze sezon Coutinho u nas. Z drugiej strony podobno Chelsea byłaby skłonna wydać za niego nawet 120 funtów. O ile tak to bezwzględnie sprzedawać i podejmować negocjacje z PSG.I na koniec jedna rzecz , a mianowicie dlaczego zarząd nie dokonał wspólnego podsumowania sezonu wraz z piłkarzami, nie przedstawił zamierzeń i powiedział wprost, że koniec ze świętymi krowami i nawet niech Pique, Busqets, Rakitić i L.Suarez niech się oglądają za nowymi klubami. Czterech piłkarzy, po Messim z najwyższymi zarobkami w drużynie. Ewentualne transfery do klubu De Ligta, Jovicia, Neymara, F.Luisa oraz De Jonga  pozwoliłyby na bezproblemowe rozpoczęcie nowego projektu, jeszcze z Messim w składzie ale pn "Barca po Messim"

11

Moim zdaniem gdyby Chelsea dawała rzeczywiście kwotę Mirror to włodarze Barcy winni go sprzedać, cmoknąć Coutinho oraz właściciela Chelsea po rękach.To by był dil tego wieku w wykonaniu Barcelony.A tak na poważnie gdyby ktoś chciał dać te 120 mln to należy Brazylijczyka sprzedać bez mrugnięcia oka.

0

Real pozyskał Hazarda i dalej jest w ofensywie transferowej. My pełna stagnacja. Poza De Jongem kompletnie nic. Mówi się o Grizmanie. Ok. A co ze zmiennikiem Suareza. Na wyciągnięcie ręki jest młody Jović lecz Barcelonie nigdy nie dogodzisz.Oby nie było tak, że Real się uzbroi to wówczas włodarze Barcy na gwałt będą szukać napastnika. Niestety oni nie uczą się na błędach:real kupił CR7 to my Ibrahimovicia by go po sezonie sprzedać. odchodzi Neymar na gwałt, przepłacając kupujemy Coutinho i Dembele. Boję się, że Real kupi Jovicia a my będziemy mieć palce w nocniku.Mam nadzieję, że obecny prezydent przepadnie w nadchodzących wyborach.Xavi, który zna Barce od środka nie bez kozery chwalił innego kandydata.W klubie nie tylko koniecznym jest wymiana 6-7 piłkarzy pierwszego zespołu ale również całego zarządu i dyrektorów sekcji.

1

@Phatro Nie wiem jak wygląda "szatnia" . Musisz jednak mieć świadomość, że nie zawsze najlepszy piłkarz drużyny musi być jej kapitanem. Tak najczęściej bywa na podwórkach, ale nie koniecznie w wielkich klubach. Kapitanowie muszą mieć charyzmę, a tej niestety Messiemu brakuje. I wiedz, że na tej stronie nikt nie umniejsza zasług Argentyńczyka.A zatem twoje stwierdzenie "Pisanie że powinien być Kapitanem zamiast Messiego to jest jakaś kpina i brak szacunku do Leo".Ja osobiście podzielam opinię Bonka10, że taki list otwarty winien napisać "prawdziwy" kapitan, a niestety zarówno Messi jak i pozostali, tj. Pique, Busquets, S.Robert nie mają odpowiedniej charyzmy do tego by pełnić tak zaszczytną rolę. I patrząc na obecny skład to właśnie Ter Stegen i...Vidal są najbliżsi by być dobrym kapitanem. Kapitan musi ciągnąc zespół nie tylko gdy jest z górki ale zwłaszcza wówczas gdy jest ciężko i się nie układa.W Barcelonie brakuje obecnie takich piłkarzy jak: Puyol, Maldini, Beckembauer, Totti i inni wybitni kapitanowie.

1

I jeszcze jedno: wg tego portalu Umtiti wart 70 mln, Busqets 75, Rakitić 50, Roberto 55, Rafinia 15, Coutinho 100.Łacznie 365 mln euro. Sprzedajmy ich za 80% wartości tj. za 292 mln i po dodaniu kasy za Gomesa, D.Suareza i jeszcze paru innych i mamy kasę:- na zmiennika Alby, - na zmiennika Suareza- na Neymara,- na de Ligta- zmiennika dla Ter Stegena-  zmiennika dla Semedo (chociaż mamy młodzika)I jeszcze jedno, a mianowicie klub również powinien podziękować za pracę Suarezowi (myślę, że moglibyśmy za Luisa dostać te 35-40 baniek) niezwłocznie po sprowadzeniu np. Jovicia i drugiego środkowego napastnika. Trzecim mógłby być Ruiz.

2

Z całym szacunkiem dla Transfermarkta ale wydaje mi się , że 160 mln euro za Messiego(pomimo jego wieku)  przy cenach za 22 letniego Dembele (120 mln) czy 27 letniego Coutinho (100 mln) jest zdecydowanie za niska, by nie powiedzieć promocyjna.Wg mnie Messi jeszcze przez ok 2-3 lata może być decydującym piłkarzem w każdym klubie którym mógłby grać. Oczywiście niekoniecznie już jako piłkarz wykańczający akcje ale na pewno jako główny rozgrywający. Przecież to najlepszy napastnik i pomocnik na świecie, czyli dwa w jednym

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: