Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Źle liczysz 12 + 4 = 16, a CR7 w sezonie 2013/2014 strzelił aż 17 bramek.
Z całego serca Życzę Leo by rekord ten poprawił, ale nie wydaje się możliwym by stało się to już w tym sezonie. Ale gdyby rzeczywiście udałoby mu się strzelić 2-4 lub 3 bramki w pozostałych meczach wówczas znacznie przybliżył się do rekordu wszechczasów (134 bramki), chociaż pobicie tego rekordu będzie równie trudne
0
Z fundacjami jest tak, że w zależności od kraju w którym jest ona zakładana na cele statutowe przeznacza się od 15-30% przychodów. A zatem jest to świetny interes dla osób zasiadających we władzach takich fundacji, a wiadomo nie są to osoby przypadkowe lecz towarzystwo wzajemnej adoracji.
W piśmie świętym jest napisane: gdy się modlisz nie trąb przed innymi. Podobnie jest z dobroczynnością. Bądź miłosierny ale nie obłudny by się tylko ludziom pokazać.
A ze swej strony fantastycznym jest czytać o Messim, który akurat niewiele robi szumu wobec swojej dobroczynności.
No bo co dla faceta, który zarabia ok 100 mln euro/rok jest dać np. 100 tyś. na jakiś zbożny cel. Przepraszam za porównanie ale to jest tak ja z tą kasą którą "Siara" dawał żonie na waciki.
100
Droga Redakcjo.
Dostałem od Was już 2 bany za podważanie Waszej "obiektywności" w ocenach Semedo wystawianych przez Redakcję .
OK Wasze prawo oceniać poszczególnych piłkarzy wg waszych odczuć lecz po raz kolejny pokazujecie Waszą niechęć do tego piłkarza.
Bo jak inaczej można odebrać słowa o 18 letnim Wague, który rozegrał dopiero dwa mecze, tj. Huescą i teraz z Celtą,
tj. z drużynami z samego dołu tabeli:
"Już teraz wykazuje znacznie większą inteligencję boiskową od Semedo " kiedy jego gra w meczu z Celtą była przeciętną, na co nawet wskazuje Wasza ocena przyznana temu piłkarzowi (5,0).
Czy Państwo nie dostrzegacie, że np. w ostatnim meczu Barcy z Liverpoolem to właśnie Semedo po wejściu na boisko nadał dynamiki na prawej stronie, zdecydowanie niż gdy na prawej obronie grał S.Roberto.
Mimo wszystko pozdrawiam całą Redakcję
4
Może zabrzmi to jako mrzonka ale uważam, że Barca winna zarzucić sieci na Salaha i to już w najbliższym okienku transferowym.
Moim zdaniem Liverpool mógłby zaakceptować ofertę np. 70-80 mln + Dembele (trenował go Klopp w Dortmundzie) lub Coutinho.
Reprezentuję stanowisko, że to lepsza inwestycja niż 100 mln euro za Grizmanna, który chociażby w tym sezonie jakoś nie błyszczy.
I co istotne Egipcjanin( w czerwcu skończy 27 lat) jest o 15 miesięcy młodszy od Francuza (w marcu skończył 28 lat).
0
W meczu z Celtą, jak już wspomniałem niżej słabiej zagrali Alenia i Arthur, nieźle (zwłaszcza w pierwszej połowie) zagrał Puig, niemniej nasza II linia jako całość wykazała się małą kreatywnością gry.
Nie wiem czy było to następstwem słabej gry Malcoma i tragicznej Boatenga czy też tym , że cała 10 piłkarzy z pola grała w zasadzie po raz pierwszy ze sobą.
Nie zmienia to faktu, że pomoc w składzie jak wyżej moim zdaniem zawiodła.
Wszak Arthur i Alenia to zawodnicy albo podstawowego składu Barcy albo "dobijający" się do niego,a Puig to perełka Barcy B.
I jeszcze nieco na temat Boatenga.
Moim zdaniem niezrozumiałym był jego transfer do drużyny zwłaszcza, że on w ogóle nie pasuje do naszej filozofii gry, stąd Ghańczyk na boisku jest kompletnie zagubionym piłkarzem.
Ten kto stał za jego transferem powinien ponieść konsekwencje, gdyż klub niepotrzebnie zapłacił za niego 2 mln euro, czyli 1 mln/mecz. Czy nie lepiej należało postawić na któregoś z piłkarzy Barcy B !!! Wszak piłkarz naszych rezerw śmiało mógł zasiadać na trybunie w miejsce Boatenga, a w dwóch meczach w których Boateng zagrał nasz "rezerwista" jak sądzę nie zagrał bardziej tragicznie od Kevina-Princa.
1
Puig w sierpniu br. skończy 20 lat, Alenia w styczniu skończył 21 lat. Oboje więc bardzo młodzi dlatego trudno "prorokować" który z nich zrobi większą karierę. Obaj grają na podobnej pozycji. Za Alenią na dzisiaj przemawia jego przygotowanie fizyczne (dodatkowo wzrost:180 cm),Puig niestety podobnie jak Messi, Inesta i Xavi wzrostem nie grzeszy (169 cm), a na dzisiaj jego budowa nie pozwala , moim zdaniem do gry na poziomie pierwszego składu Barcelony.
Uważam jednak, że zarówno on jak i Alenia to nasza przyszłość.
Mieliśmy w pomocy tercet artystów Xavi, Busqets, Inesta. Miejmy nadzieję, że w przyszłości tercet Alenia, De Jong, Puiq pójdzie śladami swoich "wielkich" poprzedników.
Wracając do Puiga i jego przywiązania do Barcelony myśle, że chłopak winien grać póki co w zespole B trenując jednocześnie jak najwięcej z pierwszym zespołem, a Valderde winien go stopniowo wprowadzać do składu, zwłaszcza w meczach z teoretycznie słabszymi przeciwnikami. I jeszcze jedno, klub winien popracować na wzmocnieniem jego sylwetki, tak jak kiedyś zrobiono to z Neymarem.
2
I jeszcze jedno: mam nadzieję, że Valverde wyciągnie wnioski z ubiegłorocznego blamażu z Romą i ustawi zespół w systemie 4-4-2, a jeżeli tak to bezwzględnie skład wyjściowy winni stanowić:
Ter Stegen
Semedo Pique Lenglet Alba
Roberto Busquets Rakitic Vidal
Messi Suarez.
Widziałbym również na boisku ale raczej w drugiej połowie Alenię za Roberto i Coutinho za .... Suareza !!!.(ok.60 min.). Cutinho musiałby jednak "gryźć boisko"
Należy pamiętać, że Luis już nie ma tylu sił co dawniej, a dodatkowo ma na sumieniu głupią kartkę za dyskusje otrzymaną w pierwzym meczu.
0
A po co nam w Liverpoolu Boateng. Jego transfer to kompletna POMYŁKA !!!
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
Moim zdaniem w meczu z Celtą zawiedli Malcom, Alenia i Arthur. Ten ostatni jak na reżysera gry miał bardzo dużo strat. Co do Aleni podzielam w pełni opinię internauty PAX-sa jak niżej. Podzielam również jego opinię o Puig-u.
11
Bramka z rzutu wolnego Mesiego była jego 600 w karierze. Fakt ten zachęcił mnie do porównania osiągnięć najlepszego, wg wielu piłkarza wszechczasów "małego" Argentyńczyka i samozwańczego CR7 (starszego od Messiego o dwa lata).
Poniżej przedstawiam dane jakie można pozyskać z wikipedii:
Rozgrywki ligowe:
CR7: gier 541 bramek 417 asyst 152 bramek/mecz 0,771 asyst na mecz 0,281 kanadyjka/mecz 1,052
Messi: gier 450 bramek 417 asyst 164 bramek/mecz 0,927 asyst na mecz 0,364 kanadyjka/mecz 1,291
Podsumowanie:
W rozgrywkach ligowych geniusz z Rosario bije CR7 dosłownie na głowę. Messi strzelił na mecz o 20% więcej od CR7, asyst na mecz ma o 30% więcej, a "kanadyjek" o 23%.
To świadczy, że Leo przy CR7 jest KOSMITĄ !!!
Ogółem w karierze:
CR7: gier 799 bramek 597 asyst 214 bramek/mecz 0,747 asyst na mecz 0,268 kanadyjka/mecz 1,015
Messi: gier 683 bramek 600 asyst 236 bramek/mecz 0,878 asyst na mecz 0,346 kanadyjka/mecz 1,224
Podsumowanie:
Biorąc pod uwagę całą dotychczasową karierę obu znakomitych piłkarzy nalezy stwierdzić, że przewaga Messiego nad Ronaldo nie podlega wątpliwości.
Messi strzelał na mecz o 17,6% więcej od CR7, asyst na mecz ma o 29% więcej, a "kanadyjek" o 20,6%.
Te liczby w jednoznaczny sposób ukazują przewagę naszego cracka nad Portugalczykiem i dodatkowo mogą wskazywac, że od kilkunastu lat w drużynie z Barcelony gra najwybitniejszy piłkarz, najlepszy pod każdym wzgledem, co pokazuje jak "niesprawiedliwe" były wyniki plebiscytów ZP przyznające je CR7 i żenujący przyznajacy tę nagrodę Modrciowi ( i brak Messiego w najlepszej trójce).
Myślę, że sam Messi ma świadomość, że go od kilku lat permanentnie prominentni działacze krzywdzą dlatego tak zdecydowanie przedstawił plany Barcelony na ten sezon.
Wierzę, że zaślepieni działacze przejrzą na oczy i w tym roku Złota Piłka powróci do jego prawowitego właściciela
4
Jak wielu z nas wie bramka z rzutu wolnego Mesiego była jego 600 w karierze. Fakt ten zachęcił mnie do porównania osiągnięć najlepszego, wg wielu piłkarza wszechczasów "małego" Argentyńczyka i samozwańczego CR7 (starszego od Messiego o dwa lata).
Poniżej przedstawiam dane jakie można pozyskać z wikipedii:
Rozgrywki ligowe:
CR7: gier 541 bramek 417 asyst 152 bramek/mecz 0,771 asyst na mecz 0,281 kanadyjka/mecz 1,052
Messi: gier 450 bramek 417 asyst 164 bramek/mecz 0,927 asyst na mecz 0,364 kanadyjka/mecz 1,291
Podsumowanie:
W rozgrywkach ligowych geniusz z Rosario bije CR7 dosłownie na głowę. Messi strzelił na mecz o 20% więcej od CR7, asyst na mecz ma o 30% więcej, a "kanadyjek" o 23%.
To świadczy, że Leo przy CR7 jest KOSMITĄ !!!
Ogółem w karierze:
CR7: gier 799 bramek 597 asyst 214 bramek/mecz 0,747 asyst na mecz 0,268 kanadyjka/mecz 1,015
Messi: gier 683 bramek 600 asyst 236 bramek/mecz 0,878 asyst na mecz 0,346 kanadyjka/mecz 1,224
Podsumowanie:
Biorąc pod uwagę całą dotychczasową karierę obu znakomitych piłkarzy nalezy stwierdzić, że przewaga Messiego nad Ronaldo nie podlega wątpliwości.
Messi strzelał na mecz o 17,6% więcej od CR7, asyst na mecz ma o 29% więcej, a "kanadyjek" o 20,6%.
Te liczby w jednoznaczny sposób ukazują przewagę naszego cracka nad Portugalczykiem i dodatkowo mogą wskazywac, że od kilkunastu lat w drużynie z Barcelony gra najwybitniejszy piłkarz, najlepszy pod każdym wzgledem, co pokazuje jak "niesprawiedliwe" były wyniki plebiscytów ZP przyznające je CR7 i żenujący przyznajacy tę nagrodę Modrciowi ( i brak Messiego w najlepszej trójce).
Myślę, że sam Messi ma świadomość, że go od kilku lat permanentnie prominentni działacze krzywdzą dlatego tak zdecydowanie przedstawił plany Barcelony na ten sezon.
Wierzę, że zaślepieni działacze przejrzą na oczy i w tym roku Złota Piłka powróci do jego prawowitego właściciela
3
Serce pragnie awansu Barcelony do finału LM lecz rozum skłania się niestety do tego, że na chwilę obecną to Liverpool jest zespołem bardziej poukładanym, po prostu lepszym. a do tego na naszą niekorzyść przemawia układ meczy.
O ile z OL i MU graliśmy pierwsze mecze na wyjazdach, a rewanże u siebie to tym razem jest odwrotnie i mnie niepokoi. Boję się, że Valverde postawi w obronie na S.Roberto i skrzydłowi będą go objeżdżać jak dziecko.
Ale nadzieja ponoć umiera ostatnia...więc miejmy nadzieję, że to serce zwycięży
1
Wielu z was obecnie preferuje na "lewym' stoperze Lengleta kosztem Umtitiego. Ale czy słusznie.
Wobec tego, że mam szansę wielokrotnie oglądać powtórki meczy Barcelony przyglądnąłem się dokładnie grze Lengleta i powiem tak. Nie jest on jakimś wybitnym stoperem. Daleko mu do Puyola.
Jest faktem, że w wielu meczach nie został poddany większej próbie lecz nie wypada źle lecz trzeba przyznać, że z trudnymi przeciwnikami często gubi się i to właśnie po jego stronie grozi nam większe zagrożenie.
Uważam, że "zdrowy" Umtiti przerasta go piłkarska klasą.
Moim zdaniem nawet jeżeli przyszedłby do nas De Ligt obaj Francuzi przynajmniej na przyszły sezon winni u nas zostać by walczyć o pozycję podstawowego "lewego" stopera, gdyż Holender to jest "prawy" stoper, a zatem piłkarz na pozycję Pique.
A zatem, po odejściu Veraelena i Murillo na pozycji stoperów mielibyśmy 5 piłkarzy: Pique, Lenglet, Umtiti, Todibo, De Ligt i myślę, że z tych piłkarzy tylko jeden winien odejść i to na wypożyczenie. Mowa oczywiście o dziewiętnastolatku z Gujany.
Myślę, że wypożyczenie na dwa lata dałoby mu bardzo dużo i mógłby wrócić do nas z chwilą zakończenia kariery przez Pique.
0
W historii Barcy była, moim zdaniem najlepsza pomoc w historii piłki nożnej: Xavi - Busqets - Inesta, w okresie Guardioli "trio magików".
Myślę, że w najbliższej perspektywie jest szansa na posiadanie w drugiej linii, może nie magików lecz bardzo wartościowych pomocników: Alenia - De Jong - Arthur, a w obwodzie młodziutki Puig i Coutinho, nie mówiąc o mistrzu nad mistrze niejakim LEO MESSIM !!!.
Oby ci młodzi, w/wym. piłkarze poszli śladami swoich wielkich poprzedników
3
Dal mnie najgorsze to:
- bezsensowne zmiany dokonane przez Valverde. Nie ktoś odpowie mi na pytanie czemu służyło wprowadzenie, przy wyniku 2:0 Messiego. To samo dotyczy się Alby. A swoją drogą Messi wczoraj nic nie wniósł do gry z resztą podobnie jak alba.
- Coutinho. Niestety pomimo wielu szans otrzymywanych od Valverde Brazylijczyk znowu zagrał słabo. Nie podważalnym jest co prawda większe jego zaangażowanie w grę drużyny dostrzegalne od kilku meczy lecz nadal piłkarz ten ma wiele strat, bezsensownych decyzji i te jego wieczne próby dryblingu nic nie dające drużynie. Miałem nadzieję, że po meczu z MU chłopak się odblokuje, a tu nic. No ale może na mecz z Liverpoolem dojdzie wreszcie do formy jaką prezentował w lidze angielskiej.
- Suarez. Legenda Barcelony, walczak lecz zmęczenie robi swoje. Luis od wielu meczy gra słabo. Podobnie było wczoraj. Nawet przy karnym o mało nie zawiódł (bramkarz miał już piłkę na rękach.
Nie ukrywam, że jego gra mnie po prostu irytuje, a do tego te zachowanie wobec sędziów, a nawet kolegów z drużyny.
Wczoraj już po 60 minutach Valverde winien go zdjąć z boiska i dać szansę Malcomowi (ok. to wymagałoby przemeblowania drużyny ale byłaby to jakaś alternatywa). A tak przy okazji to nie zdziwiłbym się gdyby Malcom po sezonie powiedział Barcelonie bay, bay.
Najlepsze: Vidal i Alenia - ci piłkarze pokazali moim zdaniem, że warto na nich stawiać.
O ile uda nam się zdobyć mistrzostwo w sobotę to pozostałe 3 mecze winny być wykorzystane do ogrywania właśnie Alenii, Puiga, Malcoma, Todibo, a nawet Mirandy. Jeżeli nie teraz to kiedy?
0
Moim zdaniem w dzisiejszym meczu "wolne" winien dostać również L.Suarez. To co grał w meczu z MU to wielkie NIC. Piłkarz ten iał bowiem chyba jedną udaną w miarę akcję, tą z 89 min., kiedy to podciną próbował przelobować Dvida de Geę.
Wg mnie Luis jest bardzo przemęczony i akurat dzisiaj nasz atak mógłby zagrać w składzie: Coutinho- Messi - Dembele, a o ile mecz się nam ułoży to za Merssiego mógłby wejść Malcon. Wówczas można by cofnąć Coutinho do II linii i atak grałby Dembele - Malcom.
Ale co gorsza, również odpocząć winni Pique, Alba i Busqets a nie ma kiedy, chyba, że dzisiaj wygramy a Atletico przegra jutro z Valencią, na co trudno liczyć . Ale może nam się poszczęści.
29
Szanowni Państwo Redaktorzy proponowałbym zapoznać się z opiniami nas zwykłych kibiców i zastanowić się nad obiektywizmem Waszych ocen. Perełką tutaj może być porównanie ocen dla Coutinho i Suareza. Obaj dostali od Państwa tą sama ocenę: 6,5 !!!
Dla porównania pozwolę sobie zacytować dwie opinie internautów:
Fcbmylife89:
"Napastnik, który nie oddaje ani 1 strzału w bramkę( 1 w meczu niecelny) i notuje 14 strat ma końcową ocenę taką samą jak zawodnik , który strzela najpiękniejszą bramkę w tym tyg. LM. Brawo redakcjo ale Suarez niczym się nie wyróżnił poza pyskowaniem do sędziego i koniec końców głupia żółta kartką".
messi564:
"Też uważam że Filipek za nisko. Taka ocenę powinien dostać gdyby zakończył mecz bez bramki. 7.5 moim zdaniem byłoby bardziej sprawiedliwie. To samo Semedo, dostał ocenę wyjściową a rozruszał grę po zmianie"
michaal26:
"Kolejna rzecz, to Coutinho. Serio 6,5? To co musi zrobić, by dostać 7.5 w górę? Strzelił przepiękną bramkę, dużo celnych zagrań, pewny siebie, ciągnął obok Messiego ten nasz atak. Dodatkowo wspierał Albę. 7.5 to minimum."
Szanowni Państwo Redaktorzy proszę o refleksję
Pozdrawiam
A dla wszystkich przesyłam życzenia radosnych świat!!!
0
Co chciałeś powiedzieć. Jaki Malcol?
W moim tekście jest wyraźnie Malcom.
0
Miły młody Kolego. a czy Ty oglądałeś jakieś mecze ligi brazylijskiej, że mówisz:" liga brazylijska jest intensywna". Ja osobiście oglądałem raz czy drugi mecze tej ligi i mecz ligi argentyńskiej no i mecz finałowy w Copa Libertadores (rozegrany w Madrycie) i jak wiesz po tym raczej trudno opierać swoją opinię. Dla mnie jednak podstawą oceny były mecze drużyn Ameryki Południowej w DMŚ, gdzie drużyny te z reguły, przynajmniej w tym wieku dostają lanie od zespołów z Europy. Gra tych zespołów nie była oparta na intensywności ich przeciwników, a zatem można wysnuć tezę, że i liga brazylijska nie jest tak intensywna jak angielska, włoska, niemiecka czy hiszpańska.
Możesz się z tym zgodzić lub nie lecz na czym Ty opierasz pogląd, że liga brazylijska jest intensywna to ja już nie wiem.
Pozdrawiam
0
Przyznam szczerze, że byłem za przyjściem Coutinho do Barcelony, przy czym moje przekonanie opierało się w większości na opinii większości z nas kibiców Barcy. Wielu tutaj pisało jaka to "gwiazda" i najprawdopodobniej na tle ligi angielskiej tak rzeczywiście było. Lecz trzeba przyznać, że można być gwiazdą np. w lidze angielskiej ale już nie koniecznie lidze hiszpańskiej, która opiera się na innych podstawach.
W lidze angielskiej liczy się wybieganie, waleczność i "prostota" gry, natomiast w lidze hiszpańskiej większą wagę stawia się na technikę i finezję, a zwłaszcza w Barcelonie gdzie dochodzi jeszcze wyjątkowe tiki-taka.
W lidze angielskiej Coutinho wyróżniał się techniką lecz tak na prawdę jego technikę zweryfikowała dopiero liga hiszpańska. I co , w tej lidze piłkarze większości zespołów są dobrze wyszkoleni technicznie stąd Coutinho ma problemy by się pokazać, zwłaszcza że póki co zasłynął jedynie z jednego ":triku" zejścia do środka. Ale problem w tym, że na tę zagrywkę wielu piłkarzy w LL nie da się nabierać stąd wiele przegranych prób Brazylijczyka.
Myślę, że póki co wielu z nas Coutinho nie przekonał do siebie, a ciągłe oczekiwanie na poprawę jego gry może się nie spełnić, podobnie jak to miało miejsce w przypadku innego pomocnika Gomesa. Ten ściągniety do Barcy piłkarz naprawdę dobrze prezentował się w Valencii, a u nas nie potrafił tego pokazać. Ciekawe, że po zmianie otoczenia i przejściu do Evertonu Portugalczyk znowu gra dobrze. Czemu tak się dzieje? Nie wiem lecz myślę, że podstawowym elementem jest gra Barcelony pod Messiego. Wielu temu niepodołało. Myslę, że takim piłkarzem był właśnie Gomes, w jakimś stopniu Neymar, a teraz jest Coutinho.
Przykładem bardzo pozytywnym zrozumienia gry Barcy Messiego jest L.Suarez. To jest największy beneficjent tej idei. Przyjaźń z Leo akceptacja faktu, że Messi jest decydujący pozwoliło Urugwajczykowi na stanie się jeszcze większym piłkarzem niż był przychodząc z Liverpoolu.
Co do Coutinho to myślę sobie, że o ile tylko znalazłby się klub który chciałby dać te 110-130 mln to wartym byłoby go sprzedać. Boję się bowiem, że ten sympatyczny skądinąd piłkarz psychicznie nie podoła naszym oczekiwaniom.
Najlepszy deal: sprzedać Coutinho i wyrwać ze szpon Realu Hazarda (28 lat), nawet gdyby trzeba było dołożyć te 20 baniek( o ile tylko Hazard chciałby do nas przyjść).
Osłabilibyśmy tym samym naszego największego konkurenta sami się wzmacniając.
Taki transfer by nadzwyczajny. Warunek sprzedaż Coutinho.
A transfery De Ligta i napastnika. Myślę, że na ich zakup klub ma środki z transferów : Defafeu, Gomesa, Dinge, Miny, Alcacer i inni.
A są jeszcze piłkarzy, którzy raczej z klubem się pożegnają np. Rafinia.
Jestem też ciekaw co tak na prawdę zamierza zrobić zarząd klubu z takimi piłkarzami jak: Rakitić , Umtiti, Malcom. Osobiście uważam, że powinni co najmniej jeszcze jeden sezon u nas zostać.
No i co oczywistym Marillo, Boateng i Vermaelen należy podziękować.
0
Bez przesady. Czy nie wydaje Ci się, że 5 zawodników Barcy B to za dużo. Zważ, że Barca B ma kłopoty wygrywać w jej lidze, a walcząca jeszcze o utrzymanie w LL Huesca nie będzie jakimś ogórkiem, zwłaszcza dla proponowanego przez Ciebie składu.
Moim zdaniem Cillessen, Miranda, Umtiti, Alenia, Malcom OK, lecz pozostali niech jeszcze poczekają.
Skład na Huesce musi być zrównoważony niezależnie, że nasz trzon drużyny musi odpocząć (Ter Stegen, Alba, Busqets, Rakitić, Suarez ... i w mniejszym stopniu Messi, który w meczu z MU nie za bardzo się zmęczył, a dodatkowo chyba marzy mu się Złoty But, a Mbappe jest niebezpieczny.
Mamy przecież S,.roberto, Vidala, Dembele, którzy chyba przemęczeni nie są.
0
Kanadyjka - brami = asysty
0
Osobiście uważam, że Messi mógłby zagrać z Huescą, zwłaszcza, że w meczu z MU nie zmęczył się za wiele.
Boję się, że najbliższy mecz ligowy wcale nie musi być dla Barcy spacerkiem gdyż Huesca jeszcze ma teoretyczne szanse na pozostanie w lidze.
Moim zdaniem piłkarzami, którym najbardziej potrzebny jest odpoczynek to: Alba, Busqets, Rakitić, Suarez.
Odpocząć mógłby również Ter Stegen i Pique.
Uważam, że Messi mógłby zagrać chociaż jedną połowę.
Jak dla mnie Barca mogłaby zagrać w ustawieniu:
Cillessen
S.Roberto - Umtiti - Lenglet - Miranda
Alenia - Vidal - Coutinho
Malcom - Messi - Dembele
Przy takim ustawieniu 6 piłkarzy Barcy, którzy rozegrali w lidze największą ilość minut miałoby wolne lub swoje miejsce zajęliby na ławie, co moim zdaniem byłoby dobrym rozwiązaniem zwłaszcza, że rewanż z MU wcale nie będzie łatwy i będzie wymagał wielu sił, których w/wym. zaczynało brakować.
Messi mógłby zostać zmieniony jak tylko Barca uzyska satysfakcjonujący wynik.
Jednocześnie uważam, że szkoda wstawiać do składu takich piłkarzy jak Boateng, który kompletnie nie czuje naszego stylu gry oraz Murillo oraz Todibo, którzy nie są ograni.
1
Podzielam, że "najgorszym" w tym meczu była gra Busqetsa, zwłaszcza w pierwszej połowie. Jego gra wyglądała nieznacznie lepiej po wejściu na boisko Vidala i S.Roberto, ale to wynika z tego, że Sergio otrzymywał mniej podań.
Swoją drogą dziwna jest tak znaczny spadek jego formy w tym sezonie. Powoli jego grę można porównać do gry "późnego Deyny".
Miejmy nadzieję, że przyjście do Barcy De Jonga spowoduje mobilizująco na jego grę. Oby.
Wczoraj również inny nasi podstawowi gracze zagrali słabiej. Messi, ale to mogło być następstwem faulu na nim. ( a swoją drogą dziwnym jest, że sędziowie nie widzą fauli na Leo, po których Argentyńczyk zalewa się krwią (wczoraj i pamiętny cios od Marcelo w El clasico). Można zadać pytanie co robił sędzia boczny? No ale to ten sam co widział spalonego przy bramce.
Kolejni, którzy wczoraj zagrali poniżej średniej to Der Stegen i Alba. Dalej Arthur i Coutinho, który jednak pomimo tego, że nadal nie daje drużynie tego czego od niego oczekujemy lecz można w jego grze dostrzec drobną poprawę( ale czy nie jest to złudzenie?). I na koniec nasz Urugwajo. Luisowi na pewno nie można zarzucić waleczności, charakteru lecz nadal jest chaotyczny, często potykający się o piłkę.
Co do plusów to moim zdaniem wczoraj grą wyróżnili się jedynie Pique, Semedo i Rakitić. Mnie zwłaszcza podobała się grę Semedo. Wczoraj co prawda nie wszystko mu wyszło ale myślę, że swoją grą przekonał Valverde, że to on winien być pierwszym wyborem do obsady na prawej obronie.
7
I jeszcze jedna odpowiedź do fenix1983
Oczywiście możesz mieć swoje zdanie. Szanuję je lecz zważ np. co powiedział m.in. wielki fan Realu Madryt, a zarazem Javier Tebas, prezes hiszpańskiej federacji i szef LaLiga Javier Tebas w wywiadzie dla stacji RAC1 stwierdza cyt.
"Messi jest najlepszy na świecie i uważam, że przez długi czas będzie najlepszy w historii.
Nie wyobrażam sobie LaLigi bez niego.
Oby zakończył karierę w Barcelonie i w LaLidze.
To byłoby wyjątkowe i idealne, gdyby piłkarz o jego potencjale rozpoczął i zakończył karierę w tym samym klubie, w tych samych rozgrywkach.
Pomysł z nagrodą im. Leo Messiego nie wyszedł od LaLigi.
To pojawiło się w pytaniu jednego z dziennikarzy.
Wydawało nam się, że to świetny pomysł.
Trzeba to dobrze przemyśleć i popracować nad projektem, mimo że wywołało to sporo kontrowersji w niektórych sferach.
Uważam, że zaprzepaszczenie takiego pomysłu byłoby niewybaczalne.
5
Miły kolego pozwolę się z Tobą nie zgodzić.
Masz jednak rację, że można rozważać kto jest na jakiej pozycji najlepszym.
Możesz wybierać kto jest najlepszym bramkarzem, stoperem, lewym , prawym obońcom pomocnikiem, skrzydłowym czy też środkowym napastnikiem.
Masz też rację, że Messi nie jest najlepszym defensywnym pomocnikiem, nie jest też najlepszym stoperem czy... bramkarzem. Lecz można powiedieć i co z tego.
W wielu dyscyplinach np. w pływaniu, lekkiej atletyce, gimnastyce sportowej, a zwłaszcza w tej ostatniej wybiera się najlepszego w poszczególnej konkurencji ( drążek, ćwiczenia wolne, poręcze, koń z łękami itd, ale również najlepszego w WIELOBOJU. I tu jest clu !!!.Messi nie musi być najlepszy na poszczególnych pozycjach lecz jest ogólnie najlepszy i jest to raczej powszechna opinia, zwłaszcza trenerów, w tym szczególnie z ligii hiszpańskiej, którzy na co dzień widzą co Leo wyprawia. By daleko nie szukać poczytaj co mówili cytowani na tej stronie trenerzy Realu Betis, Espanolu, Villarrealu etc. Jest taka szczególna strona internetowa zrzeszenia statystyków sportowych polecam Ci ją może wówczas zobaczysz, że wg niej Messi jest najlepszym napastnikiem oraz najlepszym rozgrywającym. Mówisz, a najlepszym napastnikiem jest Suarez. OK możesz tak uważać leć zważ, że napastnik rozliczny jest za bramki a pod tym względem Messi jest od Suarea lepszy, pomimo, że nie jest środkowym napastnikiem. Zobacz to Leo (5, a będzie 6-ty) ma więcej Złotych butów niż Luis (2).
19
Szanowno Redakcjo jak zwykle zawyżone oceny dla S.Roberto i Busqetsa. Proszę bądźcie bardziej obiektywni. Proszę czytajcie wpisy kibiców, który zazwyczaj ten fakt podkreślają
0
Faktem jest, że od kilku meczy można zaobserwować mały spadek formy, że już nie ten Arthur który rządził w drugiej linni np. w styczniu czy grudniu. Miejmy nadzieję, że jest nastepstwem tego, że w Europie gra jest zdecydowanie intensywniejsza od tego co się wymaga w Brazylii. Prawie we wszystkich meczach tego sezonu Arthur miał braki kondycyjne co powodowało, że najczęściej koło 70 minuty był zmieniany.
Arthur to chłopak 22 letni i potrzebuje czasu by nabrać siły i ogrania.
A swoją drogą w ostatnim meczu z Villarrealem zagrał może nie najlepiej, by nie powiedzieć przeciętnie ale z drugiej strony porównując jego grę do tego co we wtorek wyprawiali Alba, Lenglet, Umtiti, Busqets to można i tak powiedzieć, że zagrał nieźle. Moim zdaniem to Busqets w dużej mierze miał wpływ na to jak grała druga linia, no i po mimo strzelenia gola nie za wiele wniósl do jej gry również Coutinho.
Moim zdaniem Arthur potrzebuje odpoczynku lecz przed nami dwa bardzo ważne mecze z Atletico i MU, więc może chociaż w tym pierwszym po 60-70 minutach dać szansę pokazania się Alecii z Rakiticiem i Busqetsem/Vidalem.
0
Jeydy. Ty tak na poważnie nie dostrzegasz, że Malcom ma nadwagę. Zobacz jak on ciężko się porusza, podobnie jak Suarez. Obaj przy tym mają podobną "charakterystykę" biegu.
Porównaj sobie Malcoma z tym młodzikiem z Villarrealu Chukwueze.
Malcom to nasze co najwyżej Intercity, a Chukwueze to TGV (Train à Grande Vitesse).
A swoją drogą Barca we wczarajszym meczu miała problemy w dużej mierze dlatego, że w zasadzie wszyscy nasi piłkarze byli wolniejsi od poszczególnych piłkarzy Villarrealu.