2

Powiem tak. Kadra zespołu jest naprawdę dobra i gdybyśmy tylko mieli innego trenera, otwartego na młodych piłkarzy również i oni zdobywaliby minuty. W drużynie musi tylko dochodzić do silnej konkurencji.
Z nowym sezonem Valverde zamiast przesuwać S.Roberto do II linii, w której i tak przegrywa konkurencję powinien postawić na współzawodnictwo:
Podobnie w całym bloku obronnym:
obrona:
Semedo, Sergi i Wague.
Pique/Tadibo,
Lenglet/Umtiti (ostatnio jak grał naprawdę zagrał bardzo dobrze),
Alba/Junior
pomocy:
De Jong/Busqets
Vidal/Alba/Rakitić
Arthur/Puig
napadzie:
Messi/Perez
Suarez/Grizmann
Dembele/Ansu Fati
Celowo ustawiłem każdą pozycję parami by pokazać, że Barca ma podwójną obsadę na każdej pozycji.
Wystarczy tylko by określić piłkarzom reguły powołania do pierwszego składu (lepszy z dwójek) oraz ustalić, że nazwiska nie grają.
Pique, Busqets, Suarez dają plamę w ich miejsce w następnym meczu grają "zmiennicy".
Ale czy ten nasz trenarzyna tego nie umie, nie widzi, czy nie chce widzieć dla swojego świętego spokoju.
A swoją drogą szkoda, że trener nie ma płacone od wyników i stylu gry. Może wówczas nasz manager pomyślałby nieco nad stylem gry, stylem pod konkretny zespół, gdyż póki co gramy żałośnie niezależnie od tego z kim gramy.
No i ta jego gadka o tym jak zespół cierpiał. czy ktoś może wyłączyć mu tę płytę

2

Ter Stegen
S.Roberto - Pique - Lenglet - Junior
Vidal - Busqets - Arthur
Messi- Grizman - Perez

0

@liberoFCB Facet czy ty oglądałeś mecz czy tylko o nim czytałeś. Mecz w wykonaniu Fatiego był beznadziejny nawet biorąc poprawkę na jego wiek

0

@bazyli Strzał w "10". Pozdrawiam

0

@pax
Witam
Nie ukrywam, ze szanuje Pana pracowitość, zaangażowanie i ogrom pracy w analizy meczy.
Muszę jednak jako Pana oportunistą powtórzyć co już wielokrotnie pisałem. Statystyki same nie grają. Niekiedy zastanawiam się czy my oglądamy ten sam mecz.
Nied wiem czy to ja czy też Pan mamy wypaczony zmysł obserwacji lecz zachęcał do autorefleksji zwłaszcza widząc po raz kolejny znaczną rozbieżność w ocenach Waszych, tj. Redakcji i nas szarych kibiców.
Wyżej pisałem o ocenach dla Semedo(3) i Fatiego (5), a więc dwóch najsłabszych naszych piłkarzy w ostatnim meczu. Wiem Fati młody, ale to nie uzasadnia wyższej noty dla "młodego"(5),

Proponuję jeszcze raz oglądnąć mecz , a wówczas jak sądzę zmieni Pan zdanie co do ocen tych piłkarzy
I na konie jako 62 latek pozwolę sobie na małą dygresję, a mianowicie może wartym byloby trochę dystansu do swojej osoby drogi kolego gdyż czytając Pańskie odpowiedzi do nas zwykłych kibiców można je spuentować w sposób następujący:
"co wy wiecie, i tak ja mam rację".
I jeszcze jedno: z zawodu jestem analitykiem na giełdzie towarowej.

Pozdrawiam i mimo różnic zdań szacun za kawał dobrej roboty dla tej strony internetowej

0

@stone80 W 100% podzielam Twoje zdanie. Popacz jak często neguję oceny Redakcji

1

Kochani Panowie Redaktorzy po raz kolejny pokazaliście swoją wyjątkową niechęć do Semedo. To już zakrawa na jaką obsesje w Panów wykonaniu. Ostatnio wiele pisałem na ten temat. Obecnie znowu rozpiętość ocen między Waszymi a kibiców bagatelka całe 100%.
Powiem tak moim zdaniem ostatni mecz Semedo nie wyszedł. Był jednym z najsłabszych naszych piłkarzy. W zasadzie on , Fati i Suarez (no ale go znowu broni bramka).
Moim zdaniem najslabszym naszym ogniwem był Fati. I teraz oceny redakcji Fati 5, Semedo 3. O ile już tak krytycznie podchodzicie Panowie do Portugalczyka to czym wytłumaczycie aż "piątkę" dla młodzika. Czy tylko młodym wiekiem. Tak nie można.
Po raz kolejny proszę o większy obiektywizm.
Pax lubuje się we wszelkiego rodzaju statystykach. Warto zatem szanowny Kolego ponownie oglądnąć mecz by zweryfikować zasadność ocen tych dwóch piłkarzy.
Wiem wzelkie oceny są subiektywne lecz Wasza niechęć do Semedo powala.
Przy okazji przypomnę, że za mecz z Slavią również oceniliście najniżej Semedo (3), a kibice dali mu 6 uznając za jednego z najlepszych w naszej drużynie.
Panowie Redaktorzy coś tu nie gra

8

Oj Panowie będziemy płakać gdy któregoś pięknego dnia Leoś zawiesi buty na kołu i zakończy karierę.
Mam nadzieję, że jego pożegnalny mecz nasze rodzime telewizje nie przegapią. Ale póki co cieszmy się, że dane nam oglądać największego magika piłkarskiego wszechczasów

3

Ruud van Nistelrooy (m.in. były piłkarz Realu Madryt):
Nikt nie jest nawet blisko MESSIEGO.
Cristiano jest strzelcem, Iniesta mózgiem, Salah, Mane, Hazard i Mbappe to doskonali piłkarze, ale MESSI ma to wszystko.
Nie ma piłkarza, który byłby na jego poziomie...czy to nie prawda...pokazał to po raz enty w dzisiejszym meczu.




3

Najgorszy: trener i jego zmiany.
Wczorajszy mecz, jego przebieg jak najbardziej uzasadniał wprowadzenie w trakcie meczu na boisko przynajmniej dwójki z trójki piłkarzy: Tadibo, Alenii, Pereza.
No bo po co wprowadza Rakiticia, którego klub będzie podobno próbował zbyć w zimowym okienku transferowym?
Wczorajszy mecz Chorwata pokazał, że jego czas w Barcelonie minął bezpowrotnie. Nie zmienia tego świetna asysta przy bramce Messiego. Za niego trener winien wprowadzić 22 letniego Alenie no ale po co tak awansować młodzika. wszak teraz z trybun "awansował" na ławę dla rezerwowych.
We wczorajszym meczu moim zdaniem zamiast Grizmanna trener winien wprowadzić Pereza, a tak Francuz był na boisku tak jakby go w ogóle nie było, chociaż to w znacznej części wina kolegów z drużyny którzy mu po prostu rzadko podawali.
W meczu z Realem Valladolid winien również dostać szansę Todibo. Kiedy jak nie wczorajszy mecz był świetną ku temu okazją. No ale nasz trener jak kucnie przy linii bocznej ma inna optykę lub kompletnie nie widzi czego potrzebuje drużyna.

2

Wczorajszy mecz pokazał kilka kwestii, a mianowicie;
- zbyt wielu z nas już widziało w Ansu Fatim perłę La Masii. Chłopaczek ma 16 lat i jak się wydaje koniecznym jest jego wypożyczenie do jakiegoś klubu w LL by się mógł dalej rozwijać. Wczorajszy mecz w jego wykonaniu po prostu bardzo słaby,
- L.Suarez niestety kompletnie zawodzi. Bramka z wystawki Messiego nie zmienia tego, że wczorajszy mecz było kolejną katastrofą w jego wykonaniu. Może faktycznie trener winien rozważyć ustawienie za niego na "9" Grizmanna, a na bokach Dembele i Mesiego.
- Busqets. Niestety nic nie trwa wiecznie. Piłkarzowi kompletnie brakuje motoryki. Czy nasz trener tego nie widzi, że Busi i znaczna część naszych piłkarzy pod względem wydolnościowym, na tle innych drużyn wypada blado. Nawet we wczorajszym meczu, pomimo przekonywującego zwycięstwa, było widać, że piłkarze przeciwnika są bardziej wybiegani, szybszy, a sam wynik to nie zasługa wybitnej gry zespołu lecz jedynie jednego jej piłkarza.
- Semedo i Alba. Obaj nasi boczni obrońcy zagrali słabo, zwłaszcza ten pierwszy. Po naprawdę dobrym jego występie w Pradze wczoraj grał beznadziejnie. A Alba? Niestety też cieńki.
- Rakitić. Pomimo świetnej asysty przy golu Messiego zaprezentował się słabo, bezpłciowo. Dziwię się, że Valverde przy wyniku 3:0 wprowadza "starego" Chorwata zamiast dać szansę Alenii.
Moim zdaniem ten trener pracuje "na tu i teraz" nie martwiąc się o to co będzie po jego odejściu z klubu. Wczorajszy mecze był wyjątkową okazją by dać minuty Alenii. Ale cóż jak mamy trenera twardogłowego.
- S. Roberto. Chłopak kompletnie się nie rozwija. Stagnacja, a nawet cofanie się w rozwoju. On podobnie jak Rakitić grają tak bardzo zachowawczo, że aż strach. Podać: do najbliższego partnera lub do tyłu. Kompletny brak kreacji. Szkoda Sergi bo zapowiadał się na świetnego piłkarza. Podobnie niestety może być z Alenią
- trener. Moim zdaniem facet w ogóle nie panuje nad szatnią względnie nie ma pojęcia o taktyce. Wprowadza Grizmanna... tylko po co jak Messi jakby go nie widział. Czy trener boi się coś powiedzieć Leo by ten nie tylko współpracował z "kumplem" Suarezem.
I na koniec wynik: moim zdaniem wynik jest zdecydowanie lepszy od gry, która w dużej części była chaotyczna, nudna, a jedynie akcje nakręcane przez Messiego powodowały szybsze bicie serca kibiców.

3

Kariera trenerska Guardioli pokazuje, że jest wybitnym trenerem, że jego drużyny grają piękną piłkę lecz póki co poza Barceloną, ani z Bayernem ani z MC na arenie międzynarodowej nic w zasadzie nie osiągnął, pomimo że zwłaszcza MC gra rewelacyjnie (w ubiegłym sezonie zdobyli wszystko jeżeli chodzi o rozgrywki angielskie).
Rozumię Guardiolę mówiącego, że do Barcy w charakterze trenera już nie wróci. Nie wchodzi się bowiem dwa razy do tej samej wody (przykład Zidane). Guardiola ma też świadomość, że rozpoczynając swoja przygodę w Barcelonie trafił na wyjątkowych piłkarzy:
- najlepszego w historii Messiego,
- trzon reprezentacji Hiszpanii, która zdobyła Mistrzostwo Świata: Valdes, Puyol,Pique, Busqets, Inesta, Xavi, Villa, Pedro(po mistrzostwach trafił do Barcy).
Czy Guardiola mógłby liczyć przychodząc ponownie do Barcy trafi na piłkarzy o takim potencjale.
Przypomnę, że za 2010 r. (kiedy Hiszpania zdobyła złoty medal MŚ) w plebiscycie Złotej Piłki 3 pierwsze miejsca zajęli piłkarze Barcy, odpowiednio: Messi, Inesta, Xavi.
Nic dodać nic ująć

1

Miejmy nadzieję, że Alenia jutro otrzyma szansę. Szkoda, że Valverde zabiera Rakiticia zamiast Puiga.
Valverde chce i boi się. Odstawił Puiga, pisze się, że nie ma zaufania do Toibo, Wague, Alenia też nie dostaje minut. Można zadać pytanie na ile zmienił się trener od ubiegłego sezonu. On nadal nie myśli o przebudowie drużyny lecz tym jak przetrwać do końca swojej kariery w Barcelonie, czyli do końca tego sezonu.
A swoją drogą dobrze, że trener dał odpocząć Arthurowi.

0

@kamapl85
Ma poważanie jak Busqets i Rakitić i co z tego wychodzi. To, że dany trener preferuje jakiś piłkarzy nie zawsze odzwierciedla ich wartość do drużyny.
Valverde stawia zawsze na Suareza a ten od dłuższego czasu winien przynajmniej w każdym meczu być zmieniany lub w ogóle grzać ławę. I o czym ma świadczyć, że Luis jest piłkarzem pierwszego wyboru?, że na to zasługuje. Ale z drugiej strony co z tego, że się potyka , marnuje wiele sytuacji jak od czasu do czasu strzeli bramkę (nie zrozum, że kwestionuję jego zasługi dla Barcy ale lata robią swoje)

0

@Ramon
Kolego umiesz Ty analizować to co czytasz. Ja pisałem o Rakiticiu by zwrócić, że trener winien do Pragi zamiast Chorwata wziąć Alenię. Przecież i tak wiadomym było, że Rakitić usiądzie na ławie. Śmiało na ławie mógł usiąść młody Alenia, a te 18 minut zagrałby nie gorzej od Chorwata

0

@portero Facet powiem Ci tak: mam 62 lata i za sobą 2 uczelnie wyższe, jeszcze tej starej daty i taki "młodzik" jak Ty nie musi mnie uczyć. Bazą jest wynik Barcy 100 km. Slavia 115 więc drogi kolego przyrost procentowy wylicza się z algorytmu km km Slavii/km Barcy - 1, no ale Ty przygotowując się do matury musiałeś to wiedzieć?
Pozdrawiam

0

@dominiksz87 Na jakiej podstawie sądzisz, że Puig jest za słaby fizycznie? Acha li tylko po tym, ze ma 16 lat. Dobre.
Co do Alenii: rozegrał dobre mecze w presezonie. W meczu 1 kolejki z Atleticem zagrła jedynie pierwszą połowę ale i tak przyćmił grą S.Roberto, więcej nawet De.Jonga,który akurat tego meczu, pierwszego oficjalnego w Barwach Barcy nie wspomina najlepiej. Wówczas najlepiej z pomocników zagrał właśnie Alenia. W zamian trener zdją go z boiska. Ot cały Valverde

0

@adukla
Kolego mógłbym zadać pytanie czy oglądałeś ten sam mecz. Po wejściu Rakiticia nastąpił istny chaos. To on w ostatniej minucie o mało nie doprowadził do sytuacji, w której Czesi strzeliliby 2 gola

0

@pax
Kolego twoja niechęć do Semedo jest zadziwiająca. Proszę zauważ, że coś jest nie tak, że Wy w redakcji dajecie piłkarzowi ocenę o 100% niższą niż kibice. Że kibice uznają Portugalczyka za jednego z najlepszych, Wy za jednego z najgorszych. Jak już Ci kilkakrotnie pisałem statystyki nie zawsze mówią wszystko o grze piłkarza. To tak jak inaczej postrzega się jego grę siedząc na trybunie a inaczej przed telewizorem. Jak wiesz inna perspektywa. Więc proszę nie przesadzaj z Twoimi statystykami.
A swoją droga może warto niekiedy uderzyć się w piersi niż trwać z uporem maniaka mówiąc "Nie ja mam rację inni się mylą".
Zwykli kibice ocenili grę Semedo na "6", Wy na "3". Ok zawsze różnicę można wytłumaczyć subiektywnym ich charakterem. No ale trudno każdorazowo tłumaczenie to przyjąć za prawdę absolutną.
A tak na koniec proszę zastanowić się jak to jest, że komentatorzy meczu na Polsat Premium w kilkakrotnie w czasie meczu podkreślili bardzo dobrą grę Semedo, podkreślił to również trener Czechów i większość kibiców również. Może to jednak Kolega ma problemy z obiektywnym ocenianiem, obiektywnym tzn. pozbawionym nieuzasadnionej niechęci etc.
Pozdrawiam mimo różnic w naszych opiniach

0

@pax
Po raz kolejny ten przydługi wywód potwierdza niczym nie uzasadnioną niechęć do Semedo. Wielokrotnie zwracałem na to uwagę. Jeżeli zatem chodzi o ocenę dla Semedo za mecz ze Slavia to proponuje ponownie tak na chłodno usiąść przed telewizorem i zobaczyć raz czy dwa mecz w Pradze i może wówczas zmieni Pan zdanie co do Portugalczyka. Różnica ocen za ten mecz Redakcji (3) i kibiców (6) jest zatrważająca.
Wartym jest też zastanowienia jak to jest, że nawet komentatorzy meczu na Polsat Premium bardzo dobrze oceniali w trakcie meczu grę Semedo a Pan jak zawsze tego nie dostrzegł.

0

@Gaspar
Dziękuję za ustosunkowanie się do mojej opinii w sprawie oceniania Semedo.
Z przykrością jednak stwierdzam, że w odpowiedzi nie odniósł się Pan do moich zastrzeżeń. Kompletnie nie odniósł się Pan do tego co było istotą moich zastrzeżeń, a mianowicie jak to jest, że Redakcja ocenia zawodnika na 3 stawiając go jednocześnie w gronie naszych najsłabszych piłkarzy, a kibice przeciwnie na 6 w gronie najlepszych.
W świetle tak istotnych różnic w odbiorze gry Semedo przez Pana/Panów Redaktorów i nasz kibiców budzi podstawowe wątpliwości co do obiektywizmu Waszych ocen (podobno większość ma rację).
Zgodzę się, że wszelkie oceny są subiektywne, lecz różnica gry Semedo w meczu ze Slavią powala. Wszak kibice dali raz wyższą (100% wyższą )ocenę.
Przywołał Pan opinię kibica pax o Semedo. Myślę, że powołanie się akurat na jego opinię jest mówiąc oględnie nie na miejscu. Ten kibic jest znany na tym portalu jako fan S.Roberto i antyfan Semedo.
Pax często publikował w przeszłości szerokie statystyki, które niestety nie zawsze mówią prawdę o udziale w grze drużyny danych piłkarzy.
Reasumując proponuje Panu ponownie, że spokojem zobaczyć powtórkę meczu w Pradze.
I jeszcze jedno proszę zauważyć, że nawet w opinii komentujących ten mecz na Polsat Premium Semedo grał bardzo dobrze.

Pozdrawiam i dziękuję, że znalazł Pan czas odpowiedzieć na mój wpis

19

Wielokrotnie wypowiadałem się na temat gry Semedo, a właściwie ocenianie jego gry przez Panów Redaktorów, co w konsekwencji skutkowało nałożeniem na mnie banów (trzykrotnie) a to dlatego wyłącznie, że pozwoliłem sobie skrytykować nieobiektywizm Administratorów przy ocenianiu Portugalczyka.
Pozwalam sobie i tym razem poddać krytycy Waszą ocenę licząc, że cnota która ponoć krytyk się nie boi pozwoli Państwu ją przyjąć z honorem.
Państwo oceniliście Semedo na 3 kibice na 6. różnica porażająca.
Zwrócić uwagę, że kibice wyżej ocenili jedynie Ter Stegena (i słusznie), a jedynie jeszcze trzem, tj. Messiemu, Arthurowi i De Jongowi dali ocenę równą tej jaką dali Semedo.
To o czymś świadczy.
Kibice uznali, że Semedo był jednym z najlepszych w naszej drużynie, natomiast w Państwa ocenie jednym z najgorszych. Trójkę otrzymali jedynie Alba, Grizmann i Suarez. Żaden z piłkarzy nie dostał oceny niższej.
Piszę o tym by nie by krytykować Państwa pracę lecz by prosić o większy obiektywizm i pozbyciu się w stosunku do Semedo pewnej doszczeganej na tej stronie niechęci do tego piłkarza, o którym sami włodarze klubu powiedzieli, że nie jest do sprzedania

1

Ble, ble, ble. Gadka szmatka.
Od piłkarzy, na których klub wydaje rocznie ponad pół miliarda euro należy wymagać bardzo wiele.
Klub nie może przyjmować faktu słabej gry jako coś przejściowa.
Przecież drużyna w dotychczasowych meczach ligowych (9) oraz we wszystkich (3) meczach LM generalnie prezentowała się słabo.
W każdym meczu LM jak wypowiadali się piłkarze i trener "zespół cierpiał". Jeżeli tak to coś trzeba zrobić, zwłaszcza że gra zespołu od 3 sezonów nie zachwyca.
Z drugiej strony możemy się zastanawiać jak przy takiej grze Barca jest liderem w lidze i LM? Myślę, że jest to zwykły przypadek: w lidze nie graliśmy póki co z najlepszymi (którzy akurat też grają padakę - a swoją droga poziom gry w LL znacznie się obniżył o czym świadczą wyniki hiszpańskich drużyn w europejskich pucharach), na przykład drużynami angielskimi.
Poprawa sytuacji wymaga jednak odwagi i poważnych decyzji typu: trener już teraz out (on kompletnie nie reaguje na to co się dzieje na boisku, o co gorsze często stawia na niewłaściwych piłkarzy np. zamiast zabrać do Pragi Alenię w miejsce Rakiticia, to stawia na Chorwata, który nadaje się jedynie na sprzedaż), Rakitić out, Busqets ława, Suarez ława oraz w większym stopniu stawianie na młodych. Innej drogi nie ma gdyż w przeciwnym razie młodzi się nie ograją, nic nie ugramy w sezonie, a część "starzyków" odejdzie z klubu. Kiedyś pisano tutaj, że Beckamm podobno zachęcał Suareza do przejścia do ligi amerykańskiej. Jak dla mnie dla klubu byłoby dobrym gdyby po sezonie Luis tam przeszedł. Wówczas nasza gra byłaby mniej przewidywalna gdyż Leo nie miał by tylko jednego kolegi do którego by podawał. Odejście innych też dobrze zrobiłoby drużynie.

1

Magia cyfr. Statystyki odzwierciedlają jedynie część tego co i kto robi na boisku.
Przykładem na to, że statystyki nie do końca odzwierciedlają prawdę o tym kto ma największy wpływ na drużynę i na przebieg meczu jest Messi (wiadomo) i De Bruyne.
Ten drugi jest niekwestionowanym ligerem II linii MC i co? Nie znajdziecie go na wyżej przedstawionych zestawieniach, jest natomiast i to na pierwszej pozycji jego kolega z drużyny Gundogan.
Gdyby opierać się w ocenie poszczególnych piłkarzy statystykami wynikałoby, że Niemiec tureckiego pochodzenia jest najistotniejszym ogniwem II linii MC, a jeżeli tak to najcenniejszy. O ile byłoby to prawdą to dlaczego większość czołowych klubów gdyby tylko mogła to chciałaby Holendra?
Messi - nie ma co komentować gdyż wpływ tego piłkarza na grę drużyny, na to co się dzieje na boisku jest niewyobrażalny, pomimo, że statystyki póki co tego nie potwierdzają (oczywiście jeżeli chodzi o tę edycję LM).
Niezależnie miejmy nadzieję, że w pozostałych meczach fazy grupowej piłkarze Barcelony zagrają na tyle dobrze, że w zestawieniach pojawi się jej większa ilość. Bo smutne gdy póki co znajdujemy na niej jedynie Arthura i to na ostatniej (10) pozycji.
Ponadto fakt, że w zestawieniu brak Busqetsa świadczy o tym jaki niestety spadek formy i wpływu na grę Barcy ma ten piłkarz. Mam nadzieję, że nasz trenarzyna wreszcie otworzy oczy i zacznie stawiać na młodych mając świadomość, że to jego ostatni sezon w Barcelonie i "starszyzna" zespołu i tak mu nic nie zrobi.
I jeszcze jedno: skuteczność zespołu. Tragicznym jest, że zespół Barcelony w 3 meczach strzelił tylko 4 bramki co niestety nie pozwoliło się załapać do zestawienia j.w.Jak z tego wynika 13 zespołów (na 32 ) ma więcej strzelonych Bramek niż Barca. Niestety to o czymś świadczy. Można zadać pytanie i z czym do ludu. Jak niby Barcelona miałaby wygrać LM? Moim skromnym zdaniem niestety ale brak ku temu podstaw, argumentów.

2

Odczepcie się od Messiego. Faktem jest, że od kilku lat człapie, w większości meczy się nie wraca. Tego już nie zmienimy do końca jego kariery w Barcelonie, dlatego też pozostali muszą to nadrabiać. Messi pomimo jak poniżej wielu pisze we wczorajszym meczu był półkę nad wszystkimi pozostałymi piłkarzami na murawie.
Tylko on tak naprawdę nakręcał akcje, on je kreował, jedną strzelił i kilka wypracował. Naszym problemem na teraz nie jest Messi lecz Suarez, który również rzadko się wraca do obrony, dużo czasu stoi ale co najgorsze wiele super okazji marnuje. Gdyby Luis strzelił jeszcze jedną bramkę, a mecz zakończył się wynikiem np 3:1 to nie byłoby tego hejtu.
We wczorajszym meczu nie byłoby problemu gdyby nasi piłkarze zagrali na swoim poziomie. Myślę tutaj przede wszystkim o Pique, Busqetsie, Albie, Grizmannie i Suarezie. To ta piątka swoją grą pozwoliła na rozpasanie się Slavii. Messi robił więcej niż można się było spodziewać, wszak wrócił po kontuzji.
Wymieniona piątka to nie tylko trzon drużyny ale to połowa składu. Jak drużyna może grać dobrze jak połowa piłkarzy podeszła laitowo do meczu.
Myślę, że to tkwi w ich głowach, głowach tych właśnie piłkarzy. On myślą, że mecz się sam wygra, że przeciwnik położy dywan przed wielką Barcą. Głęboko się mylą . Podobnie było w meczach z Romą w Rzymie i Liverpoolem w Barcelonie. Po wysokich wygranych u siebie piłkarze ci myśleli, że spokojnie, bez wysiłku rozegrają mecz i spokojnie awansują. Nic bardziej mylnego. Ale wszystko zaczyna się w głowach piłkarzy, zwłaszcza tych którzy zdobyli w swoich karierach 20,30,40 tytułów, pucharów.

0

I pomyślcie co by było gdyby nie było u nas De Jonga i Barca musiała wyjść na mecz ze Slavią w ustawieniu II linii : Arthur - Busqets - Rakitić?

0

OK. lecz Arturo akurat we wczorajszym meczu nie wyglądał nazbyt dobrze. Jego zmiana nie za wiele dała, podobnie jak i Rakiticia.

0

Podobno przysłowia są mądrością narodów, a jedno z nich mówi przysłowie: "jak cię widzą tak cię piszą".
Wobec powyższego chciałbym zadać retoryczne pytanie: kto w Barcelonie wpadł na pomysł zatrudnienia Valverde.
Przecież chyba ta osoba nie widziała wcześniej tego trenera, gdyż w przeciwnym wypadku zauważyłaby, że on wygląda jak nieszczęście, że z jego twarzy bije smutek, niezadowolenie, znudzenie życiem.
Czy w takim człowieku mogą zatem znaleźć się pozytywne fluidy, którymi "zarazi" swoich piłkarzy.
Jak pokazały minione sezony oraz obecny Valverde nie ma ku temu predyspozycji. Zobaczcie, co nieznany trener piłkarzy Slavii, których wartość jest kilkadziesiąt razy mniejsza niż naszych umiał zrobić z nimi.
Można? można ale trzeba mieć wizję, której niestety Valverde nie ma.


4

Wczorajszy mecz po raz kolejny pokazał jakim beznadziejnym trenerem jest Valverde. Facet kompletnie nie czyta gry i nie umie z wyprzedzeniem reagować na sytuację na boisku. Oglądając wczorajszym mecze ze Szwagrem już po 20 minutach postawiliśmy na zakładach, że drugą bramkę strzeli Slavia (jak się okazało słusznie). Można powiedzieć, że o ile widzieli to zwykli kibice to dlaczego nie dostrzegał tego trener zarabiający kilka milionów?
No jak on mógł widzieć gdy prawie zawsze ma pozycję prawie horyzontalną (zazwyczaj przykucnąwszy błądzi gdzieś myślami poza boiskiem i wygląda jak by to wszystko go nie interesowało).
Zmiany w naszym składzie winny nastąpić już od początku II połowy. Już wówczas winien wejść Vidal i wcześniej winien zejść Grizmann.
Co do Rakiticia. Powiem tak po co go wprowadził Valverde. Chłopak wolny, nieograny. Z jego wejściem na boisku zapanował największy chaos. To on właśnie w ostatniej minucie mógł spowodować, że Barca meczu by nie wygrała. W tym miejscu można zadać pytanie dlaczego Valverde zamiast Chorwata nie zabrał do Pragi Alenię, który gdyby wszedł wypadłby najprawdopodobniej lepiej. No ale nasz trener ma jakiś wyjątkowy sentyment do Chorwata przez co klub traci finansowo ( w lecie można było Chorwata sprzedać za znacznie wyższą kwotę niż ta za jaką sprzedamy go najprawdopodobniej zimą).
Mówi się, że w tym sezonie Valverde zaczyna stawiać na młodych. Czy na pewno? Alenia zagrał 45 min. w 1 kolejce i później null.
Ile minut zagrał Ansu Fati, Perez, Puig nie mówiąc o Wague, Todibo.
W meczu Eibarem parę stoperów tworzyli Umtiti - Lenglet, a można było postawić np. na Todibo - Umtiti, na lewej obronie dać (chociażby w II połowie) dać Semedo, a na jego miejsce Wague.
Przy wyniku 3:0 można było wprowadzić na naszego szesnastolatka. No ale zgodnie z filozofią Valverde można powiedzieć: "a po co?"

7

Busqets zadaj sobie pytanie dlaczego cierpieliście. Co leży u podstaw tego, że w co drugim meczu tak jest, a w LM w każdym.
Cierpieliście z Interem, cierpieliście z Borussią i teraz ze Slavią.
O czym to świadczy?
O złym przygotowaniu wydolnościowym, złej taktyce, małym zaangażowaniu i beznadziejnym trenerze na ławie. Ot wszystko

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?