19

@1 podań Rakiticia do Alenii tylko potwierdza, że Chorwat najlepiej lubi się pozbyć piłki podając do najbliższego partnera, który ciężar odpowiedzialności za akcję weźmie na siebie.

0

@lopezinho88
Uderzam się w piersi. Młodzi zagrali na 102. No cóż nie zawsze się trafi. Ale myślę, że i Valduś nie liczył, że młodzi staną się walecznymi sercami, a piłkarze Interu zagrają słabiej. Ot i tyle.
On moim zdaniem wystawił skład taki, a nie inny mając świadomość, że Barca gra o przysłowiową pietruszkę.
A co do tego jakim jestem kibicem sprawę pozostawię otwartą, natomiast pozwolę sobie przeanalizować Twoje wcześniejsze i przyszłe wpisy.
A co do trenera to jak najbardziej podzielam opinie większości, że to żaden trener i winien jak najszybciej odejść z klubu.

1

@korn234
Nie zgodzę się z Tobą Barcelona nie zaczyna wyglądać coraz lepiej fizycznie i szybkościowo. To rezerwy tak wyglądają. Pierwszy skład nadal wolny i słaby fizycznie: Pique, Busqets, Rakitić, Suarez

2

@th@les
To wie tylko Valverde.
na pozycji stopera mamy: starego, niedospanego Pique, Umtitiego i Lengelta + kogoś ewentualnie z rezerw. Moim zdaniem Todibo wczoraj pokazał, że winien dostawać więcej minut kosztem Pique by już od przyszłego sezonu stać się naszym podstawowym prawym stoperem.

1

@AxelF Może nie najlepszy ale zagrał naprawdę dobrze. W bloku obronnym zagrał znacznie lepiej od Umtitiego, Fripo, Lengleta.
Wraz z Wague na prawej stronie obrony stanowił w zasadzie zaporę nie do ruszenia. Wszelkie problemy pojawiały się z drugiej strony naszego bloku defensywnego

0

0

@bartek42288
W pełni podzielam Twoje zdanie.
Jak dla mnie Ciekawym zestawienie byłoby:
Ter Stegien/Netto
Wague - Todibo- Umtiti - .... młodzik z Barcy B
S.Roberto - De Jong - Alenia - Puig
Messi - Fati

0

@Skowa
W dużej części podzielam Twoją opinię i analizę poszczególnych zawodników. Nie zgadzam się jednak co do opinii dotyczącej trzech piłkarzy, a mianowicie Lengleta, Rakiticia i Grizmann.

Niestety Lenglet gra coraz mniej pewnie, coraz więcej wpadek i co gorsza gry na afery, gra faul i do tego ten jego „idiotyczny” uśmieszek. Wg mnie po Fripo, Umtiti wczoraj najsłabsze ogniowo naszej obrony.

Rakitić – zagrał na „4”, zdecydowanie słabiej wypadł na tle chociażby Alenii. Chorwat to zwalniacz, który na tle takiego Busqetsa wygląda przeciętnie (co pokazał mecz z Malliorcą – w którym Busi grał rewelacyjnie, jak na niego dobrze). Pozycja, a więc i zadania Rakiticia wczoraj była inna od zadań Alenii i Vidala, ale wg mnie wczoraj był najsłabszy z tej trójki. Podjął kilka nieprzemyślanych decyzji, grał często pod siebie stąd np. kilka kompletnie niepotrzebnych i nieudanych strzałów.

Moim zdaniem Rakitić winien jednak odejść zimą, zwłaszcza, że do gry w II linii czeka S.Roberto (którego forma zwyżkuje), a oprócz niego mamy w pomocy doświadczonych Busqetsa, Vidala oraz młodych Arthura, Alenię, Puiga, nie licząc magicznego Leo.

Co do Grizmanna to moja opinia jest zdecydowanie różna od Twojej i zbliżona do opinii wystawionej piłkarzowi w studio pomeczowym Polsatu Premium przez Dziekanowskiego. Nic nie ujmując jego zaletom należy powiedzieć, że jego transfer do Barcy nie był do końca przemyślany, podobnie jak Coutinho czy nawet Dembele.

Miejmy tylko nadzieję, że jednak w odróżnieniu od Brazylijczyka wcześniej niż później piłkarz ten znajdzie swoje miejsce w drużynie.


0

@adukla
Nie do końca się z Tobą zgadzam. rzeczywiście Firpo, Lenglet, Umtiti zagrali słabo, a pierwszy bardzo słabo lecz nie wiem co zarzucasz Wague. Chłopak zagrał bardzo dobrze, a i Todibo w wielu sytuacjach zagrał dobrze, a przy tym w kilku przypadkach jego wyprowadzenie piłki mogło się podobać. Moim zdaniem chłopak ma potencjał i winien dostawać więcej minut zamiast PIque.

0

@Avada Kedavra dobre !!!

0

Kolejny BOATENG - a młodzież na trybuny. Valverde daj sobie siana

5

Może to zabrzmi dziwnie ale drużyna pod nieobecność Messiego pokazuje swoje waleczne serce, zaczyna biegać, stosować wysoki pressing i pomimo błędów jej gra się podoba jest zdecydowanie szybsza od tego gdy w składzie są stare trepy.
Gdy gra Messi często, zwłaszcza Rakitić i S.Roberto (ale i inni) zdejmują z siebie odium odpowiedzialności podają do Leo uważając, że Argentyńczyk coś wykombinuje, sam wygra mecz.
Pokazuje to, że w Barcelonie nadszedł czas zmian i im nastąpi to szybciej tym lepiej. Wczorajszy mecz pokazał dobitnie, że czas takich piłkarzy jak Rakitić, Vidal ale i Suarez w zespole mija. Moim zdaniem Rakitić winien odejść już zimą, a Vidal latem. Latem być może winien odejść już również Suarez, który jest coraz wolniejszy, mniej biega,symuluje i wiecznie ma do kogoś pretensje. Nie przykryje tego gol z Mallorcą i dobra współpraca z Messim (ale swoją drogą ile ten Luis zmarnował setek wypracowanych przez Messiego - zważmy Urugwajczyk na wyjazdach w LM od ponad 4 lat nie strzelił bramki).
Również znacznemu ograniczeniu, lecz stopniowo winna ulec gra Pique i Busqetsa. Jak dla mnie mogliby zostać w klubie do końca sezonu 2020/2021, pomimo, że ich kontrakty kończą się później; no ale to zasługa naszego wspaniałego zarządu.

2

Podzielam opinię wielu, że najsłabszy trener. Mozna zadać pytanie po co wprowadzał na boisko Suareza (no może tylko by ten podał Fatiemu przy bramce na 2:1) ale tak na poważnie wprowadzenie na boisko Surazeza moim zdaniem było nieuzasadnione, zwłaszcza przy w miarę korzystnym wyniku i mając w perspektywie El clasico, a zwłaszcza pamiętając o tym, że Suarez zazwyczaj potrzebuje Messiego.
Natomiast co do ustawienia linii obrony to tutaj po raz pierwszy pochwalę trenera.
postawił na 3 stoperów i dwóch bocznych utrudniając piłkarzom Interu rozgrywanie piłki przed naszym polem karnym.
Trener postawił na : Wague, Todibo, Umtiti, Lenglet, Firpo.
Wague moim zdaniem zagrał bardzo dobrze, na poziomie jakiego nie powstydziłby się Semedo czy S.Roberto. Zauważmy, że z jego strony Inter ani razu nam nie zagroził.
Na lewej obronie w zasadzie trener nie miał wyboru i musiał wystawić Firpo, który gra jak gra i moim zdaniem lepiej już nie będzie. To jeździec bez głowy, który chaotycznie biega po boisku.
Trójka stoperów zagrało słabiej. Todibo chłopak nieograny miał problemy z Martinezem ale po prawdzie wcale lepiej od Francuza nie zagrali inni Francuzi tj. Umtiti i Lenglet, a zwłaszcza ten ostatni, który ma permanentne problemy z czystą grą. A do tego ten ironiczny uśmiech po ewidentny, co zbędnych faulach. Nie ukrywam, że więcej tez oczekiwałem po grze Umtitiego, który akurat wczoraj zagrał kiepsko.
Myślę natomiast, że obrona jako całość zagrała nieźle chociaż nieco chaotycznie stąd kilka poważnych zagrożeń pod naszą bramką.
Można jednak zadać pytanie czy z Pique w składzie obrona zagrałaby lepiej?
W sobotę gramy trudny mecz z piątym w tabeli Realem Sociedad
Może wartym byłoby, ażeby trener nas zaskoczył i postawił na wyjściowy skład w zestawieniu: 1- 4- 4- 2:
Ter Stegen
Wague - Pique - Umtiti - Firpo
S.Roberto - Busqets - De Jong - Alenia /Arthur (o ile będzie zdrowy)
Messi - Grizmann
Gra z dwójką napastników w osobach naszych craków jest uzasadniona zważywszy, że piłkarze ci raczej nie wracają się więc wartym moim zdaniem jest wzmocnienie II linii grając z piątą drużyną LL

0

No to teraz dajmy szansę najbardziej utalentowanemu PUIG-owi

3

Panie Valverde możemy zatem mieć nadzieję, że teraz bardziej otworzysz się na młodych, sadzając częściej na ławie naszą "wierchuszkę".
Mecz pokazał, że wartym jest stawianie na pomoc w składzie:
S.Roberto (chociaż wczoraj nie grał ale jest w formie)- De Jong - Arthur/Alenia, i ewentualnym zmiennikiem w osobie już 20-to letniego Puiga (zwłaszcza, że w takiej Mallorce podstawowym graczem jest 19-to latek z Japonii).
Wczorajszy mecz pokazał niestety, że Grizmann jednak nie pasuje do naszej drużyny.
Nie można mu odmówić waleczności, lecz on został wychowany na innych podstawach dlatego tak trudno mu się wkomponować do naszego stylu gry.
Mamy zatem podobną sytuację jak z Gomesem, Coutinho i wielu innymi drogimi zakupami (np. Ibra etc.).
Moim zdaniem mecz pokazał również, że czas Rakiticia w Barcelonie mija i nie dlatego, że wczoraj zagrał jakość źle.
Zdecydowanie jednak korzystniejsze, na jego tle wrażenie robił Alenia, który dynamizował gę, pchał ją do przodu (zwłaszcza w I połowie).
Co gorsze Rakitić na tle mniej doświadczonych kolegów grał pod siebie. Podejmował często pochopne decyzje, ograniczał się najczęściej do podawania do najbliższego partnera, często do tyłu oraz porywał się na strzały na bramkę przeciwnika, nie mając do tego odpowiednio przygotowanej pozycji. Ot tak by strzelić, a może się uda.
Jak się wydaje czas kilku starszych i dotychczas podstawowych piłkarzy Barcy powoli mija. I uważam, że obecny sezon jest optymalnym by stopniowo wprowadzać do składu nowych, młodych naszych nabytków.
Taki Wague wczoraj zagrał bardzo dobrze, co powoduje, że prawa strona obrony na chwilę obecną jest zabezpieczona. wystarczy by trener tylko odpowiednio rotował piłkarzami jakimi na tej pozycji dysponuje (Semedo, Wague i ewentualnie S.Roberto, chociaż tego ostatniego docelowo widzę w II linii).
Niepokoi natomiast słaba i chaotyczna gra Juniora Firpo. Należy zastanowić się co widzieli w tym chłopaku nasi skauci lub kto z zarządu wziął w łapę przy sprowadzeniu tego piłkarza.

3

Czyli obrona "Częstochowy" !!!
Nasz trener to rzeczywiście sabotażysta. W takim meczu wysyła jedynego kreatywnego pomocnika na trybunę.
Niestety ale przeżyjemy po raz kolejny kompromitację, niezależnie czy kluby dogadały się w sprawie dwustronnych transferów czy też nie.
Valverde OUT !!!
Mam propozycję obstawiajmy wyniki:
Ja stawiam na wygraną Interu 3:0

5

@Dr_Cabasisi
Kolego Puig jest zgoła innym pomocnikiem niż wymienieni przez Ciebie. Wg mnie to piłkarz o charakterystyce zbliżonej do Inesty. I ma już 20 lat więc przestańmy wreszcie stawiać go pod kloszem. Jak słusznie zauważono Inesta i Xavi w LM zadebiutowali w wieku 18 lat, w PSG pierwsze skrzypce od dwóch sezonów gra chłopak, który teraz ma 21 lat, a w Mallorce Japończyk mający 18 lat.
Przypomnę, że nasz Włodek Lubański zadebiutował w pierwszej reprezentacji Polski w wieku 16-tu lat.
Moim zdaniem przy innym trenerze Puig miałby już za sobą w tym sezonie kilka meczy.

0

Czy w klubie zostanie Valverde? Panie Redaktorze chyba zarząd klubu całkowicie na głowę nie upadł.
Zmiana trenera, zmiana stylu gry i przebudowa drużyny póki w drużynie jest jeszcze Messi.

0

Nasz trener to SABOTAŻYSTA. Rozumiem, że daje odpocząć Pique, zwłaszcza, że jest w obwodzie Umtiti. Ale by w zasadzie osłabiać cały blok defensywny, z bramkarzem włącznie. Moim zdaniem dużym błędem, zważywszy na brak podstawowego lewego obrońcy, rezygnacja z S.Roberto, który z Mallorcą zagrał naprawdę bardzo dobrze.
A zatem jak nasz trener chce osiągnąć dobry wynik grająć np. składem:
Netto
Wague- Umtiti - Lenglet - J.Firpo
Alenia -Rakitić - Busqets - De Jong
Suarez - Grizmann
Boję się, że Barca dzisiaj rozegra kolejny kompromitujący mecz na wyjeździe. Kolejny Rzym, kolejny Liverpool.


0

Moim zdaniem "zwalniacz" Rakitić winien jednak zostać u nas do końca sezonu, a po nim bezwzględnie odejść.
Jest to koniecznym o ile chcemy coś ugrać w tym sezonie to taki piłkarz, jako zmiennik bardzo się nam przyda, pomimo, ze w II linii mamy dość dobrą sytuację i każdy rozsądny trener dawałby każdemu z piłkarzy odpowiednią ilość minut. Busqets, De Jong, Rakitić, Vidal, S.Roberto (zwyżkująca forma), Alenia, Puig no i w obwodzie Messi to naprawdę duży potencjał.
W zależności od przeciwnika na pozycji DP mógłby grać każdy z trzech pierwszych.
Czy jednak trener dostrzega taką opcję. Przez swój minimalizm i nie boję się tego napisać dyletanctwo zmarnował nam po części dwa sezony, w którym Barcelona miała ogromne szanse na zdobycie LM. Czy stawiając na starych Rakiticia i Vidala nie zmarnuje nam kolejnego.

1

Rakitić jak CR7 smutny, bo mu zabrano zabawki.
Moim zdaniem, Chorwat jak najbardziej winien zostać "sprzedany".
Gdy się kilkakrotnie zobaczy z ostatnich 3 meczy można zauważyć, że w cale gra Rakiticia nie była taka "ah". W jego miejsce należny wprowadzać i ogrywać S.Roberto i Alenię. Ostatni mecz z Mallorką pokazał, że S.Roberto nabrał wiatru w plecy i jak wróci Semedo śmiało można go wstawiać, w zależności od przeciwnika do II linii, w której na chwilę obecna mamy Busqetsa, De Jonga, Arthura, S.Roberto, Alenię...i Puiga. Kiedy jak nie obecnie trzej ostatni mają zdobywać coraz więcej minut.
Po drugie moim zdaniem w lecie wartość rynkowa w stosunku do zimowego okienka może spaść co najmniej o kilka milionów, które jak wiemy nie chodzą piechotą.
Nie wiem zatem czy wartym by półroczna gra w Barcelonie Chorwata warta była tych milionów, zwłaszcza, że w II linii mamy nadmiar piłkarzy. Wystarczy tylko by Valderde dał szansę zmiennikom.
W Mallorce kreatywnym pomocnikiem jest 18 latek. Pytanie zatem do naszego trenera dlaczego u nas nie może grać piłkarz dwudziestoletni.
Niestety ale boję się, że Valverde swoimi decyzjami zmarnuje wielu naszych wychowanków (Miranda, Cucurella, Alenia, Puig i inni).
I jeszcze jedno - mówi się o sprzedaży Vidala. Bezspornym jest, ze o ile mamy sprzedać któregoś z piłkarzy, to z dwójki Vidal i Chorwat zdecydowanie korzystniejszym dla klubu byłoby pozbycie się zimą Rakiticia, a latem można zastanowić się co zrobić z Chilijczykiem.

0

Sporo z nas krytykuje grę Firpo i uważam, że słusznie, pomimo, że prawda jest że nie miał on zbyt wielu minut na ogranie się, lecz ten obrońca kosztował Barce ponad 30 mln, a od takiego piłkarza należny wymagać.
Moim zdaniem chłopak zagrał słabo w defensywie i nie wiele lepiej w ofensywie. Co gorsze można było zaobserwować problemy z kryciem oraz zbyt wolne powroty do obrony co narażało nas na problemy na lewej stronie obrony. taka sytuacja miała miejsce od początku meczu i można zadać pytanie czy trener zwrócił piłkarzowi na to uwagę?

3

Moim zdaniem Rakitić nabija sobie statystyki podaniami do najbliższego partnera względnie do tyłu, nie kreując tylu sytuacji jak De Jong. Moim zdaniem zamiast Chorwata więcej minut winien dostawać Alenia, który jest bardziej dynamicznym piłkarzem, co z resztą pokazał wczorajszy mecz.
Właśnie młody Katalończyk winien kosztem Rakiticia lub Vidala winien częściej grać. Alenia chociaż wczoraj zagrał niewiele minut na tle tych starszych już piłkarzy wypadł moim zdaniem całkiem dobrze

3

Gdyby nasz trenarzyna chociaż miał trochę przyzwoitości to własnie w dzisiejszym meczu wprowadziłby do składu Alenię. No ale po co jak ma dwóch staruszków, pupilków Rakiticia i Busqetsa.
Względnie zamiast, gdy już nie zagra Arthur to mógłby wystawić Puiga.
Moim zdaniem Valverde kompletnie nie myśli przyszłością Barcelony, on kompletnie olewa co będzie gdy on odejdzie z klubu. Dla tak rzadko decyduje się na wprowadzania młodych.
A przecież dzisiejszy mecz, grany u siebie z 17-tą w tabeli Mallorcą byłby ku temu świetną okazją dla kilkudziesięciu minut dla dwóch wyżej wymienionych młodych ale również takiego Todibo i Wague (oczywiście nie koniecznie wystawiając ich równocześnie w składzie wyjściowym - lecz np. na początku meczu, a dwóch w jego trakcie)

0

O Messi już przygotowany na dzisiejszą galę. Nawet odwiedził fryzjera

1

Ojcowie zwycięstwa: Ter Stegen, Messi, De Jong, Arthur reszta nieźle za wyjątkiem Juniora Firpo, który jednak chyba nie był wart zapłaconych za niego milionów.
Co do S.Roberto - szkoda, że ten chłopak boi się zaryzykować i pójść na przebój, na jeden na jednego i ogranicza się do podawania do Messiego lub Rakiticia. W ostatnich meczał Sergi zagrał jednak nieźle

0

Niech zimą wezmą Rakitici za 25-30 mln, a latem Vidala za 25 mln

0

Na jakość pracy tego gościa szybko się przekonali się Arabowie z PSG, zwalniające to po 1 sezonie. Facet Jet typowa V kolumna w Barcelonie

0

I to pokazuje różnicę między nim a CR7. A zatem Leo i potem daleko nic

0

Jeżeli chodzi o ostatnie 20 minut meczu z Borussią to ich przebieg jest niestety pokłosiem dwóch czynników: minimalizmu,
pracy treningowej zespołu trenerskiego, na czele z Valverde, który do przygotowania kondycyjnego nie przywiązuje, jak sam się wyraził zasadniczej wagi. Stąd i efekty takie jak słynne lania od Romy w Rzymie i Liverpoolu. Te zespoły nas zabiegały. Zawodnicy tych drużyn gryźli ziemię. U nas tego nie widać.
- minimalizmu naszych piłkarzy, którzy sądzą: a mamy 3:0 mecz wygrany. No a później trudno się przestawić z tego "już wygraliśmy" na walkę o zwycięstwo.
Brak kondycji u wielu naszych piłkarzy + minimalizm złożyło się, że tak po prawdzie wielu z nas drżało o wynik.
I jeszcze wracając do braków kondycyjnych naszych piłkarzy za kadencji Valverde. Za jego czasów klub pozyskal Coutinho, Dembele i Grizmanna, zawodników z drużyn, które słynęły z dobrego przygotowania kondycyjnego. I co? Piłkarze ci u Valverde zatracili te cechy, chociaż w przypadku Grizmanna to do końca tego nie można tak powiedzieć.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?