1

Facet, a czy ty zdajesz sobie sprawę z tego ilu nasz wyprowadzasz swoją osobą, że brak ci honoru podania się do dymisji. Odejdź i wejść z sobą twego pupilka Rakiticia

6


Mam nadzieję, że zarząd Barcy nie przedłuży z Suarezem umowy, a jeżeli już to na zdecydowanie gorszych dla Urugwajczyka warunkach.
Moim zdaniem czasu Luisa w Barcelonie mija lub już minął i najlepiej dla siebie i klubu zrobiłby gdyby przeszedł do MLS, przecierając ślady Messiemu, który również po zakończeniu obecnego sezonu mógłby kontynuować karierę na amerykańskiej ziemi.
Obaj piłkarze to nie tylko największe obciążenie finansowe dla klubu ale również dla młodych piłkarzy, którzy nie mogą się przebić przez układy panujące w drużynie I zespołu. Myślę tutaj o "kierownikach" w postaci Messiego, Suareza, Pique i Busqetsa. Zwróćmy uwagę, że Suarez przy Messim zawsze gra w wyjściowej jedenastce niezależnie od tego w jakiej jest formie, a nie okłamujmy się od dwóch sezonów nie najlepszej i nie zmienia tego fakt, że od czasu do czasu wyjdzie mu bardzo dobry mecz/
Rakitić, Vidal i własnie Suarez to trójka piłkarzy, którzy w pierwszej kolejności winni odejść, najlepiej już po tym sezonie.
Pamiętajmy Suarez w styczniu skończy 33 lata. Vidal tyle samo w maju. W marcu natomiast Rakitić skończy 32 lata.
Oprócz nich w Barcelonie mamy 33 letniego Messiego (skończy w maju),w tym samym wieku Pique (skończy w lutym)oraz o rok młodszego Busqetsa (w lipcu).
Jak pisano w innym artykule na tej witrynie Abidal i Valverde chcą by Vidal pozostał w Barcelonie, Bartomeu chce przedłużyć obecny kontrakt (upływa po sezonie 2020/2021) z Messim, Suarez liczy na to że dogada się z władzami Barcy nad przedłużeniem kontraktu. Rakitić natomiast mówi wprost, ze w Barcelonie mu dobrze i chce wypełnić kontrakt, który upływa również po sezonie 2020/2021.
O ile potwierdzą się te wszystkie informacje i wszyscy wymienieni piłkarze (Rakitić, Vidal, Suarez, Busqets) zostaną w drużynie na sezon 2020/2021 to zarząd zaprowadzi do katastrofy sportowej, a co gorsze spowoduje szybki eksodus młodych piłkarzy do innych klubów.

0

@Ramon
Najlepsi pomocnicy w historii Barcelony: Xavi 170 cm, Inesta 171 cm. A więc Puig wcale nie jest mały jak na kreatywnego pomocnika. Zwróć uwagę, że wielu wybitnych pomocników było niewielkiego wzrostu. Oni tych centymetrów nie mieli ale mieli magię w nogach. NP. taki Pirlo miał tylko 177 cm, Paul Aaron Scholes tylko 168 cm, David Silva 173 cm.
Przy niższych pomocnikach kreatywnych większą rolę dla równowagi odgrywa wzrost defensywnego pomocnika, jak to jest w przypadku Busqetsa, który genialnie uzupełniał Xaviego i Inestę

0

@yoli
No miło mi czytać to co napisałeś. Jednym zdaniem mamy identyczne zdanie
Pozdrawiam

0

@MarioVeB!
Facet ile Ty klas skończyłeś. Gdzie ty widzisz moje błędy w nazwisku wymienionych piłkarzy.
Być może chodzi ci o Halihodzicia. Zwróć jednak uwagę, że nawet w internecie w przypadku jego jak jego brata i ojca stosuję się dwojaką pisownie, a mianowicie: Halihodzić i Halilhodzić. Obie są poprawne, ale ty chyba znasz chorwacki.
Serdecznie pozdrawiam i proszę rozważ najpierw to co masz do powiedzenia, a zwłaszcza gdy chcesz coś komuś zarzucić

0

@pax
Odwzajemniam życzenia.
Nie jest moją intencją "atak" na Kolegę. O ile tak to odebrałeś przepraszam.
Co do zarzutu braku rzekomej polemiki na rzekome argumenty powiem tak: pomimo doceniania wysiłku Kolegi w tworzeniu strony, w tym również związanym z prowadzeniem analiz muszę się przyznać, że mając swój wiek ( a jak już pisałem wcześniej mam 62 lata) tak po prawdzie nie za bardzo mam ochotę na toczenie przysłowiowych wojenek na szabelki, udowadniania "kwadratury koła", zwłaszcza, ze każdy z nas odbiera pracę innych, w tym piłkarzy subiektywnie.
Moją intencją nie jest pisanie o "pax-ie" jako osobie ludzkiej lecz o jednym z animatorów strony o Barcelonie, a jeżeli tak to już o kimś kto z racji funkcji którą zajmuje zobowiązany jest do obiektywizmu, którego niejednokrotnie u Kolegi, czego Kolega być może po prostu nie dostrzega, w odniesieniu do kilku piłkarzy naszej drużyny jakby nie było.
Ale jak wiadomo nie wszystkich się lubi i to w równym stopniu.
Odnosząc się krytycznie do niektórych ocen Kolegi pragnę zwrócić uwagę, że niejednokrotnie podobnie oceniają je inni kibice reprezentujący odmienny punkt widzenia aniżeli Kolegi, co można zauważyć po "punktach plusowych" przy ich wypowiedziach.
i na koniec tak po chłopsku, w ostatnim dniu mijającego roku, Kolego więcej samokrytycyzmu i pamiętaj o starym przysłowiu "cnota krytyk się nie boi".

PS. O ile Kolega poczuł się urażony się którymkolwiek z powyższych stwierdzeń jeszcze raz przepraszam

Serdecznie pozdrawiam i życzę szczęśliwego nowego roku ad.2020 i być może do zobaczenia 18.III. na meczu z Neapolem, na który się wybieram.
O ile Pan również byłoby mi miło Poznać Pana.

1

Jakże beznadziejni są nasi działacze. Okienko transferowe trwa cały miesiąc a my jeszcze przed jego rozpoczęciem pozbywamy się Alenii w sytuacji niepewności co do gotowości do gry Arthura, nie pewności co do dalszej gry w Barcelonie Vidala.
Zgłoszone przez Vidala roszczenia wobec klubu mogą skłonić władze Barcy do pozbycia się Chilijczyka, uznając go za nielojalnego, abstrahując kto w całej sprawie roszczeń ma rację.
W zaistniałej sytuacji w II pozostali nam: S.Roberto, De Jong, Busqets, Rakitić ... i kontuzjowany Arthur.
Klub zamiast przyspieszyć działania celem rezygnacji z Rakiticia i Vidala pozbywa się perspektywicznego, ale i już dającego nie mniej niż dwaj ostatni. O ile obecnie do I drużyny nie zostanie dołączony Puig to należy zastanowić się czy władze spółki akcyjnej jaką jest FC Barcelona nie działają na jej szkodę.
Oby nie okazało się, że odchodzące władze pozostawią nam nie wielką Barcelonę lecz jej ruiny. Już ten sezon pokazał na jakże wielu frontach nasi piłkarze przegrywają, zwłaszcza ten miesiąc pokazał jak źle się dzieje w piłce młodzieżowej i juniorskiej za obszar który odpowiada Kluivert, ściągnięty nie wiadomo po co do nas, zwłaszcza, że z PSG został po prostu zwolniony za nieudolność.
W tym też kontekście należy ocenić :
- odejście z klubu w mijającym roku wielu osób z ścisłego kierownictwa klubu ( dwóch wiceprezesów i kilku dyrektorów),
- brak woli powrotu do pracy w Barcelonie Guardioli,
- odmowa Puyola na objęcie intratnego stanowiska w klubie,
- nie spieszenie się z powrotem do klubu Xaviego
- zwolnienie Valdesa (ciekawe jakie były prawdziwe powody jego zwolnienia? abstrahując od tego o czym byliśmy informowani).
Myślę, że nowe władze klubu wejdą do szamba, które przygotuje im Bartomeu.

1

Myślę, że zaproponowana przez FF jedenastka dziesięciolecia może budzić wątpliwości.

Największą jest obecność w niej obrońcy reprezentacji Holandii i Liverpoolu Virgila Van Dijka. Co ciekawe piłkarz ten swoją zawodową, seniorską karierę rozpoczął w 2011 r. w drużynie FC Groningen. Następnie występował w Celticu , Southampton skąd w 2018 r. przeszedł do Liverpoolem, z którym w maju 2019 r. zdobył puchar LM oraz DMŚ. W dorobku Holendra brak jakiegokolwiek tytułu mistrza krajowego, czy zdobywcy krajowego pucharu. W pierwszej reprezentacji Holandii Van Dijk począwszy od 2015 r. rozegrał 33 mecze (4 bramki), nie osiągając z drużyną narodową większych sukcesów. Reasumując w odniesieniu do Holendra możemy powiedzieć, że piłkarz na najwyższym poziomie gra dopiero dwa sezony. I takiego piłkarza fachowcy z FF wstawiają do „11” dekady. Mam nadzieję, że w innych sferach życia Francuzi mają lepszych fachowców.

Jestem ciekaw w jaki sposób dziennikarze FF wyjaśniliby pominięcie takich stoperów jak Pique czy Chelinni, a postawienie na Holendra. Myślę, że dziennikarze FF wybrali Holendra by „zrekompensować” mu porażkę z Messim w plebiscycie ZP (podobnie jak Arabowie uczynili to wobec CR7)

Odnosząc się do przedstawionej przez FF jedenastki dekady należy stwierdzić, że żałować należy jakie dziesięć lat FF brał pod uwagę, zważywszy, że jedenastkę swą publikuje na koniec 2019, a nie 2020 r. Zazwyczaj bierze się okres od 1-10. Tym razem FF ogłosił „11” w 2019 r., czy zatem dziennikarze tej gazety rozpatrywali okres 2010-2019 czy 2011-2020? Odpowiedź na to jest o dziwo istotna zważywszy na osiągnięcia niektórych piłkarzy, a zwłaszcza hiszpańskich, którzy właśnie w 2010 r. zdobyli mistrzostwo świata

O ile przyjmiemy dekadę od 2010-2019 to w przypadku PIQUE do jego osiągnięć musimy zaliczyć: mistrzostwo świata 2010 r., mistrzostwo Europy 2012 r., 2 x puchar LM , 2 x KMŚ, Superpuchar Europy 2015,7 x mistrzostwo krajowe, 5 x puchar krajowy , 5 x superpuchar krajowy



O ile dziennikarze rozpatrywali jednak okres 2011- 2019 (ciekawe dlaczego) to z powyższych osiągnięć należałoby skreślić tytuł mistrz ostrza świata jako osiągnięty w innej dekadzie? Powyższe tytuły pozwalają stwierdzić, że Pique przez cały okres dekady reprezentował wysoki poziom gry przyczyniając się do powyższych osiągnięć. Nic dodać niż ująć.

Drugą wątpliwość budzi skład II linii. O ile moim zdaniem pozycje Xaviego i Inesty są niekwestionowane to należy zastanowić się nad obecnością w niej Modricia. Bezsprzecznym jest, że piłkarz to bardzo dobry. Z Realem Madryt zdobył 3 LM, a z reprezentacją Chorwacji zdobywając wicemistrzostwo świata. Moim zdaniem piłkarz ten jednak nie jest tak wybitnym pomocnikiem jakim był Andrea PIRLO, pomimo, że piłkarz ten nie osiągnął tylu sukcesów co Chorwat.Chorwat nigdy, a w dłuższej perspektywie czasu nie miał tak dużego wpływu na grę drużyny jak Pirlo. Moim zdaniem to właśnie Włoch winien zająć miejsce obok Xaviego i Inesty . Na jego korzyść przemawia również fakt, że w swojej karierze oprócz gry na pozycji ofensywnego pomocnika przez wiele lat grał na pozycji pomocnika defensywnego, a zazwyczaj trenerzy w II linii nie ustawiają trzech kreatywnych pomocników lecz raczej dwóch i jednego defensywnego.

Powie ktoś facet stosujesz różne miary w przypadku Pique pokazujesz sukcesy, a w przypadku Modricia chciałbyś je pominąć.

Nic bardziej mylnego gdyż w odniesieniu do Van Dijka i Pique, chciałem przede wszystkim pokazać, że Hiszpan przez całą dekadę grał na wysokim poziomie, w przeciwieństwie do Holendra, który zaliczył jedynie dwa. Natomiast w przypadku Pirlo i Modricia chciałem zwrócić uwagę na wpływ obu piłkarzy na grę drużyny, a w tym aspekcie rola Pirlo była zdecydowanie większa. I jeszcze jedno. Przed przystąpieniem do pisania mojej opinii zaciągnąłem informację z Internetu na temat obu piłkarzy i co znalazłem: w przypadku Pirlo taką opinię: „ uznawany za jednego z najlepszych pomocników w historii światowej piłki nożnej” . w przypadku Chorwata takiej opinii nie znalazłem.

Wątpliwości może budzić również obecność w „11” Philipp Lahm, kosztem Dani Alvesa. Należy powiedzieć tak, że zdecydowanie większe osiągnięcia w analizowanym okresach czasu miał Brazylijczyk (zarówno klubowe jak i reprezentacyjne). Co ciekawe Alves więcej razy był wybierany też przez FF do jedenastek roku. Myślę, że o wyborze Lahma przemawiał jego image: grzeczny, ułożony i medialny człowiek, w przeciwieństwie do Alvesa odbieranego często jako czarny charakter. Do tego też istotnym czynnikiem mógł być fakt, że Lahm jest Niemcem, a jakże to by najlepsza jedenasta dekady nie posiadał w swoim składzie przedstawicieli tej nacji.




6

Niestety w naszym ukochanym klubie się wszystko sypie. Myślę, że wszystko zaczyna się od kompletnego chaosu w sferze:
zarządzania klubem, poprzez zarządzanie obszarem sportowym, prowadzenie drużyn na wszystkich poziomach, transferów, czysto piłkarskim.
Namacalnym tego przykładem jest to co widzieliśmy w mijającym roku:
- w sferze zarządczej; z klubem w mijającym roku pożegnało się dwóch wiceprezesów oraz kilku dyrektorów, którzy nie akceptowali polityki Bartomeu, nie chcieli się z nią identyfikować, a być może chodziło o sprawy kryminogenne (szwindle finansowe),
- drużyny piłkarskie niemal na wszystkich strzeblach zaliczyły spadek w dół. Pierwszy zespół pomimo, że zdobył mistrzostwo Hiszpanii, poza tym niczego nie ugrał. Ostatnie porażki naszych młodzików, w różnych kategoriach są również tego potwierdzeniem. W Barcelonie kompletnie siadła polityka trenerska, został wypaczony program naturalnego awansu młodych piłkarzy co spowodowało, ze w mijającym roku z klubu odeszło lub zamierza odejść kilku młodych nieźle zapowiadających się piłkarzy,
- klub do kierowania obszarem sportowym zatrudnia kompletnie nieprzygotowanych do tego ludzi. Przykładem Kluivert. O tyle świetny piłkarz co słaby działacz. Nigdzie się nie sprawdził (jako działacz). Najszybciej poznali się na nim Arabowie z PSG i dali mu kopa.
- polityka transferowa od dłuższego czasu prowadzona jest w myśl zasady "drogo kupić, tanio sprzedać".
Do tego kupuje się często piłkarzy nie do końca znając potrzeby drużyny oraz na jakiej pozycji docelowo ma grać nowy nabytek; przykład Coutinho czy Grizmanna potwierdza moim zdaniem, że w chwili transferów tych piłkarzy zarząd nie miał w tym obszarze pełnego rozeznania; bardziej przypominało to zakup w myśl zasady: "
kupujemy bo jest dostępny na rynku"
- i jeszcze jeden aspekt moim zdaniem wpływa na to, że to jajeczko na które tak dmuchamy o nazwie FC Barcelona, że ono się psuje od środka, a mianowicie zbyt duży wpływ piłkarzy na wszelkie decyzje podejmowane przez zarząd i sztab szkoleniowy.
Moim zdaniem w tym aspekcie zbyt dużą rolę ogrywają Messi, Suarez i Pique, a być może i Busqets.
My wszyscy kibice Barcy postrzegamy Messiego jako takiego fajnego, bez wad. Myślę jednak, że taki obraz nie do końca odpowiada stanowi faktycznemu. Myślę, że Messi już maczał palce przy zakontraktowaniu na Tato Martino na stanowisko trenera Barcy i ma decydujący wpływ na to co się w klubie dzieje.
Barca potrzebuje wstrząsu i jak się wydaje może nim być blamaż w tegorocznych rozgrywkach.
Może odejście kilku najważniejszych działaczy,przyjście na ich miejsce nowych, odejście z klubu Suareza, Vidala, Rakiticia, a być może i Busqetsa może zmienić wiele na lepsze. Osobiście uważam, że proces zmian zostanie zakończony po zakończeniu kariery przez Messiego

0

Obecność Valverde w barcelonie to okres zmarnowanych szans dla wielu piłkarzy, zwłaszcza młodych i Messiego, który moim zdaniem marzył o dwóch Pucharach LM, na które były realne szanse. gdyby tylko Valverde umiał mądrze ustawić drużynę w rewanżach z Romą i Liverpoolem.
A tak Leoś mógł mieć 7 Złotych Piłek

0

O ile roszczenia Vidala są słuszne to niech klub płaci, w przeciwnym razie kopa w dupę i tyle, a w jego miejsce do I składu Puiga

0

Facet bierze kasę za nic. Podobnie było w PSG, ale Arabowie się szybko na nim poznali i dali kopa w tyłek

0

@yoli Moim zdaniem odejście od obecnego stylu Barcelony (o ile taki w ogóle istnieje) jest koniecznością. Do tiki - taki nie mamy już piłkarzy, obecny styl rozpracowany. Dlatego Barca potrzebuje nowego trenera, który wprowadziłby nowe rozwiązania, który umiałby wykorzystać posiadany potencjał ale również wprowadził to czego obecnie nie stosujemy. Myślę, że Martinez mógłby się w Barcelonie sprawdzić. Czy pamiętasz jak przychodził do nas Suarez z łatką gryzonia. I co ? stał się wybitnym piłkarzem naszego klubu

0

@pax
Drogi Kolego widzisz nawet w powyższej odpowiedzi ujawnia się Twoje przekonanie o nieomylności oceny gry poszczególnych piłkarzy. Co do Semedo to powtórzę, że odbieram go korzystniej od Kolegi, ale jak sądzę wynika to z młodego Kolegi wieku. Czym człowiek starszy tym bardziej stać go na dystans.
Pozdrawiam

PS. Mimo wielu różnic bardzo fajnie się z Kolegą dyskutuje.

0

@T^L
Kolego piszesz, że sprowadzam formę Aleni do 3 meczy.
A do ilu mam skoro Valverde nie dawał mu szansy.
Alenia był w meczu z Interem najlepszym naszym piłkarzem, ba na boisku. Pooglądaj sobie powtórkę z tego meczu i zachwyty komentatorów nad jego grą.
W pozostałych również był wyróżniającym się piłkarzem.
Nawet w 1 kolejce w meczu z Atletic, pomimo, że zagrał jedynie pierwszą połowę był najlepszy z trójki : S.Roberto - De Jong - Alenia.

A więc Kolego trochę pokory i obiektywizmu

0

@pax
Jak już do Pana informowałem jestem osobą 62 letnią dlatego pozwolę zwrócić się do Pana "per Kolego".
Drogi Kolego daj już sobie spokój z Semedo. Ciągłe nagonki na Portugalczyka już drażnią.
Przypomnij sobie co powiedzieli działacze Barcy: "Semedo nie jest na sprzedaż" !!!
Można zadać pytanie dlaczego? Odpowiedź jest prosta BO JEST DOBRY, na miarę BARCELONY.

Pozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku ad 2020

0

@Patry10
Chyba źle przeczytałeś gdyż moim również Bayern go nie kupi, nawet za mniejsze pieniądze.

0

@MarioVeB!
Czy mam się za kibica Barcelony. Odpowiadam jak najbardziej. Ty natomiast zamiast odnieść się merytorycznie do mojego stanowiska w kwestii wypożyczenia Alenii piszesz pierdoły czepiając się literówki, w nazwisku Cucurelli.
Dlatego odbijając piłeczkę powiem : "I Ty masz się za kibica?".
Kolego masz rację winien być Cucurella, nie wiem dlaczego wskoczyło mi "i"

I jeszcze jedno drogi, młody kolego. A pro po błędów to ja Ci odpowiem pięknym za nadobne, a mianowicie : naucz się pisać !!!
Słowo "wypożyczenie" pisze się przez "Ż", a nie jak u ciebie przez "z".

Pozdrawiam - kibic FC Barcelona

11

To co robi zarząd i nasz trener nie wiem czy jest sabotażem klubu czy tez wynika z ich głupoty.
Pozbywamy się kolejnego, po Ciucurelli i Mirandzie młodego, za frico (Betis pokryje jedynie "niewielką" gaże Alenii) i zostaniemy do końca sezonu z wypalonymi piłkarzami pokroju Rakitić, Vidal, Busqets jeżeli chodzi o II linię oraz Suarezem jeżeli chodzi o atak.
Nalezy zapytac co tak naprawdę daje nam wypożyczenie Alenii> Moim zdaniem kompletnie NIC. Chłopak ma DNA Barcelony i teraz przechodzi do klubu o innym stylu gry, zatraci zatem to co grał u nas. Nie dziwi Was, że większość piłkarzy Barcy wychowanych w La Massi, którzy poszli na wypożyczenie lub została sprzedana nie zrobiła jakieś zadziwiającej kariery poza Barcą.
Nawet tacy perspektywiczni piłkarze jak Pedro, Krtić, Rafinia, Delafeu, Halihodzić... Kompletnie żaden.
A zatem nie jest drogą rozwijanie naszych "młodzików" w innych klubach gdyż to nam nic nie daje. Oni muszą grać u nas kosztem starszyzny, wymiana pokoleniowa musi następować płynnie. Moim zdaniem zrozumiał to Perez i dlatego Real gra teraz o niebo lepiej niż my ( nie patrzmy na wyniki tylko jakość gry).
My do końca sezonu zostaniemy z rakiticiem i Vidalem. A zatem nie zarobimy na nich łącznie nawet 35 mln. Po sezonie ich wartość moim zdaniem jeszcze bardziej spadnie. Po drugie wkurza mnie postawa Rakiticia, któremu świetnie w Barcelonie... No wiadomo klimat dobry, kasa jeszcze lepsza więc po co się gdziekolwiek przenosić.
I dobrze może jak ten sezon całkowicie spieprzymy, zakończymy go bez jakiegokolwiek tytułu to zarząd jeszcze przed końcem kadencji poda się do dymisji, a trenera wywiozą kibice na taczkach. Ale czy miejscowi kibice to potrafią?

1

Czyli piłkarz jest ponad klubem.
Co ty na to panie Bartomeu i panie Valverde?

4

A moim zdaniem transfery Coutinho i Dembele były przekrętami stulecia w piłce nożnej, za którymi stał osobiście Bartomeu wraz z zarządem.
Można zadać pytanie dlaczego od 1,5 roku obecny prezydent pozbywał się lub sami odeszli byli członkowie władz klubu (wiceprezydenci, dyrektorzy) oraz dlaczego tenże prezydent trzyma i popiera obecnego trenera. Czy nie przypadkiem, że zbyt wiele mogą powiedzieć w kwestii tych transferów oraz kto na nich tak de facto, oprócz Liverpoolu zarobił (oficjalnie i nieoficjalnie).
Wg Transfermarketu, Coutinho jeden z wyróżniających się piłkarzy Liverpoolu jeszcze na niespełna pół roku przed transferem do Barcelony był wyceniany na 45 mln euro (https://www.transfermarkt.pl/philippe-coutinho/marktwertverlauf/spieler/80444), a więc prawie o 100 mln mniej niż zapłaciła za Brazylijczyka Barcelona w styczniu 2018 r.
Obecnie jego wartość ta platforma wycenia na jedyne 70 mln.
Boję się, że wartość tego jak się okazuje przeciętnego piłkarza do końca obecnego sezonu może jeszcze spaść.
Zważywszy, że Brazylijczyk rozegrał w Barcelonie jedynie 52 mecze ( w większości w niepełnym wymiarze czasu gry) można z wielką śmiałością, że jego transfer był najbardziej nieprzemyślanym transferem barcelony, względnie największym przekrętem. Można powiedzieć, że każda godzina (nie mecz) gry Coutinho, kosztował klub ok. 2 mln euro.
Moim zdaniem w sprawie transferu tego piłkarza przynajmniej na poziomie klubu winno zostać uruchomione śledztwo niezwłocznie po wyborze nowych władz klubu.
Podobnie ma się rzecz z Dembele, który z początkiem sezonu 2017/2018 został ściągnięty do Barcelony. Piłkarz ten kupiony przez klub za ponad 125mln euro przez 2,5 sezonu rozegrał dla Barcelony jedynie 51 meczy ligowych ( w większości wchodząc na boisko jako zmiennik), 15 w lidze mistrzów oraz 8 w innych rozgrywkach. Przypomnę, że rok wcześniej Borussia Dortmund kupiła Francuza z Rennes za 12 mln.
Również w jego przypadku, pomimo dostrzeganego przez wielu potencjału tego piłkarza, możemy mówić o zmarnowanych milionach.
Co więcej mając w pamięci zmarnowaną przez Dembele 200% sytuację w ostatnich sekundach półfinałowego meczu z Liverpoolem można powiedzieć, że to on jest pierwszym winowajcom, że Barca nie awansowała do finału LM gdzie miała duże szanse pokonać Tottenham (którego pokonała w grupie).
Niezależnie jak potoczy się jego kariera w Barcelonie również w jego przypadku winno być przeprowadzone dochodzenie, przynajmniej klubowe jak doszło do tak nieprzemyślanego wydatkowania tak ogromnej kwoty 125 mln euro.
Uważam, że obecny prezydent klubu zbrudził sobie ręce przy tych transferach i myślę, że wie o tym m.in. trener, a być może i niektórzy piłkarze dlatego też prezydent zgodził się na sprowadzenie za 120 mln (plus 12 mln kary) Grizmanna, a teraz jest skłonny do ponownego sprowadzenia Neymara.
Zauważmy, że dziwnym trafem ostatni prezydenci Barcelony byli podejrzani lub są nadal o przekręty. Laporta, Rosell byli podejrzani o przekręty. Myślę, że podobnie będzie z obecnym.
Myślę, że fakt umorzenia postępować karnych wobec byłych prezydentów nie znaczy, że postępowania takowe nie będą ponownie wszczęte.

0

Nic dodać nic ująć Barca umie za bezcen pozbywa się perełki z La Marii. Teraz niech oddadzą Lenie, potem Fatiego i Pereza, a Bartomeu będzie szczęśliwy zostawiając Barce w bagnie , z głową w nocniku
Czy tego zdrajcę nie można odwołać przed terminem

0

Oglądając grę Alenii w ostatnich kilku meczach , a zwłaszcza z Interem można stwierdzić że ten chłopak daje więcej od Vidala, a zwłaszcza od Rakiticia. A zatem czy nie lepiej zrezygnować z usług Chorwata już zimą i przy tym nieco zarobić ( moim zdaniem latek jego wartość jeszcze bardziej spadnie), a w jego miejsce stawiać na Ale nie. Czy tego zarząd i trener nie rozumieją, nie dostrzegają jaką jakość daje Barcelonie nasz wychowanek. Rakitic to jeden z tych co odpowiada za blamaz w Rzymie i w Liverpoolu, a mimo tego Barca nie wiadomo dlaczego stawia na 33 latka.

1

I jeszcze jedno: Jak taki Bartomeu zarządza swoimi firmami? Mam nadzieję, że z lepszym skutkiem , a jeżeli tak to można zadać pytanie dlaczego i komu służ takie dziwne decyzje Bartomeu w zarządzaniu takim klubem jak FC Barcelona. Odpowiedź wydaje się prosta: kręcenie lodów

0

@FDJ
Dokładnie. Należy pozbyć się już zimą Rakiticia, latem Valverde i Vidala. Suarezowi dać zielone światło d MLS( za zasługi za darmo lub symboliczne 10 baniek). Zastanowić się nad dalszą rolą w drużynie Pique i Busqetsa oraz postawić na młodych, nikogo z nich nie sprzedając. Myślę tutaj o Wague, Todibo, Puigu, Alenii, Fatim, Perezie nie mówiąc już o Arthurze czy De Jongu.

0

@Patry10 Jest jeszcze Coutinho. O ile nie wierzę w jego tansfer za 120 mln do Bayernu to myślę, że za Brazylijczyka można dostać 80-90 mln.
145 + ew. 85 daje 230 mln, a to spora kwota

2

Bartomeu oszalał więc najlepiej będzie gdy się już teraz poda do dymisji,gdyż w przeciwnym razie:
- pozbędzie się Alenii, Puiga a sprowadzi do pomocy piłkarza Interu Sensiego,
- pozbędzie się Wague, Todibo,
- sprowadzi za wszystkie pieniądze Neymara,
- przedłuży kontrakt Valverde (a ten na to przystanie),
- zostawi w drużynie Rakiticia i Valverde by przypodobać się Valverde

0

Pytanie podstawowe. Czy włodarze tych klubów powariowali skoro Barca nie chce Tobibo.
A tak na poważnie Todibo to nasza nadzieja i nawet za 40 baniek nie nalezy go sprzedawć. W pierwszej kolejności należy pozbyć się Rakiticia (zimą), Vidala i Coutinho (latem) i być może L.Suareza (za symboliczne 10 mln lub nawet za zasługi za darmo do MLS). Pozbycie się tych piłkarzy znacznie ograniczy fundusz płac i zrodzi szansę na sprowadzenie następcy Urugwajczyka - optuję za - Lautaro Martínez wycenianym na 80 mln (wg Transfermarket). Jak dla mnie Argentynczyk = Coutinho + Vidal. Pieniądze z transferu Rakiticia + środki własne umożliwią pozyskanie jeszcze jednego piłkarza.

0

Skąd w De Telegraaf akurat kwota 150 mln? czy taka kwota odstępnego? Jak sobie przypominam Juventus sprowadził Holendra za kwotę ok.75 mln euro. Na tyle też wycenia go obecnie "Transfermarket". A więc.... czy Włosi chcieliby na nim zarobić aż 100% tego co zainwestował.
Więc niech oni nie h nie będą tacy cwani:
Inter miał dać za Rafinię 40 mln i się wycofał, teraz chce dać za Vidala śmieszne pieniądze(12 mln), Milan za Todibo podobnie.
Czy ci "makaroniarze" szukają frajerów.
No ale w przypadku Barcelony dość często się to zdarza. Sezon temu takie Sassuolo wypożyczyło drewniaka Boatenga na pół sezonu za 2 mln euro. Co ten ghańczyk pokazał wszyscy świetnie pamiętamy...

Pozdrawiam wszystkich kibiców Barcy i życzę Wesołych Świat

0

No i niech ten beznadziejny zarząd przedłuży Messiemu kontrakt o kolejny sezon (2021/2022) i następne za owe 50 mln netto

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?