3

Już nie wiadomo czy się śmiać czy płakać czytając co wymyśla nasz zarząd.
Wypożyczamy Todibo i nie mamy prawonożnego zmiennika dla Pique. Teraz mówi się, że na wypożyczenie pójdzie Wague zmiennik Semedo na prawej obronie (chociaż i pozycja Semedo jest niewyraźna, pomimo, że zarząd stwierdził, że piłkarz ten nie jest do sprzedania w zimowym okienku).
Kontuzjowany Suarez nie wróci w tym sezoni. Na chwilę obecną na 3 dni przed zamknięciem okienka transferowego klub nie pozyskał zmiennika dla Urugwajczyka ale już teraz pozbywama się Ruiza.
Nie wrócił do pełni zdrowia Dembele (jego możliwy powrót ok 20 lutego) ale już teraz pozbywamy się Pereza. A co będzie gdy Dembele za chwilę znów wypadnie z gry?
Mieliśmy młodego i zdolnego Alenie to daliśmy go na wypożyczenie, by niejaki pan Rakitić miał się w Barcelonie komfortowo i mógł się cieszyć pobytem w klubie nawet gdyby miał grzać ławę.
Czy mu źle ? Chyba nie. Ma wszak dobry kontrakt, a dodatkowo Barca jest takim pięknym miastem.
O ile włodarzom klubu uda się zrealizować ich "zabójcze" pomysły to tak po prawdzie w I zespole będziemy mieli łącznie z Fatim 18 piłkarzy,
w tym 7 "staruszków" (Poique, Alba, Busqets, Rakitić, Messi, Suarez).
Można zatem zadać pytanie jak Barca w tak okrojonym składzie ma sięgnąć w tym sezonie po jakiś sukces?
Przecież o ile jeszcze, nie daj Boże kontuzji w najbliższym czasie nabawiłby się Messi to Barca mogłaby znaleźć się w dolnych rejonach tabeli.
Reasumując powiem tak. Dzięki włodarzom klubu oraz byłemu trenerowi Barca to olbrzym na słomianych nogach.

0

@Borneo
Kolego proponuję Ci wejść na stronę www.realmadryt.pl
i w zakładce składce "I zespół" policzyć. skład jest 26 osobowy, w tym
2 bramkarzy, 8 obrońców, 8 pomocników, 8 napastników.
Piszesz, że kiedyś było ich 36, może i tak chociaż jest to wątpliwym. A jeżeli tak było to być może "nadwyżka" została przesunięta do zespołów rezerw.

0

@cat_r37
Facet czy Ty umiesz myśleć? Ja byś dokładnie przeczytał mój wpis to zauważyłbyś, że ja jedynie odniosłem się do tego co rzekomo miał powiedzieć zarząd, czyli, że Pedro wstrzymywałby rozwoju wychowanków.
Czy po niewypale z Boatengem władze klubu wyciągnęli jakiekolwiek wnioski nie wiem. Podobno jak się mówi: po czynach ich poznacie.
Patrząc na kalendarz mamy dzisiaj 29 styczeń i jak dotychczas klub jakoś nie może ogłosić że pozyskał jakąś "9", a po drugie miły Kolego Rodrygo pomimo, że często był uznawany był za środkowego napastnika to tak po prawdzie nigdy typową "9" nie był. Najczęściej bowiem ustawiany był jako prawy napastnik lub cofnięty napastnik.
Podobno typowe "9" rozliczane są z liczby strzelonych bramek : dla przykładu Suarez, Lewandowski etc.
Miły Kolego podpowiedz mi proszę ile ten uznawany przez Ciebie środkowy napastnik strzelił bramek w tym sezonie.
Podpowiem Ci NULL !!!.
W całej natomiast karierze seniorskiej, trwającej od 2008 r. w 251 meczach strzelił aż 68 bramek czyli 0,27 bramki/mecz.
68 bramek to taki Suarez czy Lewandowski strzelają w ciągu 2 sezonów.
Dlatego kończąc proszę nie pisz dyrdymałów. Pozwolę sobie dać Ci również radę: zanim zaczniesz coś pisać wcześniej pomyśl.


0

Barca ma w 1 zespole 19 piłkarzy (bez Fatiego i Pereza), w tym Wague.
Teraz klub chce pozbyć się Pereza, Ruiza z rezerw i Wague. Czyli nawet po włączeniu do 1 drużyny Fatiego będzie ona liczyć jedynie 18 piłkarzy, a zważywszy, że do końca sezonu wypada Suarez to tych piłkarzy jest po prawdzie 17-nastu.
Fajnie jak na jeden z najlepszych zespołów świata, nie ma co.
Jak zatem klub ma się włączyć do walki o jakiekolwiek trofea. Z czym do ludu.
Moim zdaniem obecne władze klubu sabotują go, robią wszystko by zniszczyć FC Barcelonę.
Niech jeszcze tylko przedłużą umowy z Messim, Suarezem, Pique, Busqetsem i Albą i wszystko będzie grać.
Można wówczas wywieszać białą flagę kapitulacji.

1

Nie jestem przekonany co do powrotu do Barcy Pedro lecz o ile rzeczywiście włodarze Barcy tłumaczyli niechęć powrotu tego piłkarza tym, że mógłby wstrzymać rozwój wychowanków to zadam pytanie po co tenże zarząd w ubiegłym sezonie sprowadzał niejakiego "drewno" Boatenga, a obecnie był skłonny pozyskać Rodrygo lub innych "doświadczonych" piłkarzy. Czy te "gwiazdy" zdaniem władz klubu nie wstrzymywali rozwoju wychowanków?
Gdyby głupota miała skrzydła to by mogła latać. Czy zarząd klubu ma kibiców za głupców?

0

@mariano_galiano
Co oznacza Twoje głupie stwierdzenie "Midast i wszystko jasne".Masz jakieś zastrzeżenia to proszę przedstaw je. Możesz się nie zgadzać z moimi opiniami ale dobrze byłoby, w dobrym tonie odnieść się do moich przemyśleń.

0

@Lea
Jakie bzdury Czy masz na myśli, że pomyliłem narodowość Fripo? Ok ale czy ty nie pomyliłeś się nigdy

0

@FDJ
Masz rację

0

@Borneo
Nie mogę zgodzić się z Tobą, zwłaszcza w kwestii ograniczoności miejsca w I zespole.
Za Guardioli było 25 piłkarzy.
Przyszedł Valverde i zaczął głosić tezę, że on by wolał mniejszą ilość piłkarzy w I zespole. I co?
Valverde pozostawił po sobie : 2 bramkarzy, 8 obrońców, 5 pomocników i 4 napastników. Łącznie 19 piłkarzy.
Dla przykładu Real Madryt w pierwszym zespole wygląda to odpowiednio 2-8-8-8, czyli łącznie 26 piłkarzy.
A teraz Bartomeu chodzi po głowie wypożyczenie jeszcze Wague (a więc piłkarza I drużyny).
Z powyższego wynika, że Bartomeu po prostu sabotuje nasz ukochany klub

0

@Midast
racja WIELBŁĄD.
Pozdrawiam

1

Nie wiem czy Bartomeu sabotuje klub czy jest po prostu nieodpowiedzialny.
W Barcelonie I zespół stanowi oficjalnie: 2 bramkarzy, 8 obrońców, 5 pomocników i 4 napastników, a więc łącznie 19 piłkarzy. Wszak jakby powiedział Valverde to świetnie gdyż on zawsze chciał mieć mniejszą kadrę.
Dla przykładu Real Madryt ma odpowiednio: 2 bramkarzy, 8 obrońców, 8 pomocników i 8 napastników. I co istotniejsze średnia I zespołu Barcy jest o ponad 2 lata starsza od I drużyny Realu M.
W styczniu Bartomeu pozbył się Todibo, pisze się, że odejść w zimowym okienku mogą Wague (oficjalnie członek I zespołu), Perez i Ruiz z drużyny B.
Jest niezrozumiałym, że Barca chce pozbyć się Pereza i Ruiza jeszcze przed pozyskaniem zmiennika dla Suareza.
Perez winien być zmiennikiem dla Dembele, który niestety nie grzeszy pewnością gry, nqatomiast Ruiz mógłby być zmiennikiem za Suareza w sytuacji, w której Barcelonie nie udałoby się pozyskać bardziej doświadczonego i lepszego piłkarza na pozycji "9"
Można zadać pytanie, a co będzie gdy Barcelonie nie uda się sprowadzić zmiennika dla Suareza, a my pozbędziemy się Pereza i Ruiza... Należy sobie powiedzieć, że krótkowzroczność Bartomeu jest porażająca.

5

Myślę, że w Barcelonie jak najszybciej winna być dokonana gruntowna przebudowa drużyny i zamiast wysyłać młodych na wypożyczenia należy dawać im więcej minut kosztem "starszyzny".
No ale taki Bartomeu stwierdza "jeszcze przez wiele lat będziemy cieszyć się grą Messiego", co wskazuje, że chce przeforsować swój zamiar przedłużenia z Leo umowy (obecna kończy się w maju 2021 r.). Suarez mówi z kolei, że jest pewny że dogada się z klubem w sprawie przedłużenia swojego kontraktu (również upływa w maju 2021 r.).
Przecież obaj piłkarze w 2021 będą mieli po 34 lata, a już teraz wykazują duże braki kondycyjne.
Najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby Suarez już po tym sezonie nawet za darmo względnie za symbolicznym wynagrodzeniem odszedł do ligi amerykańskiej, a za rok w jego ślady poszedł Messi.
Powie ktoś Messi mógłby grać w środku pola .
Ok świetnie się do tego nadaje lecz należy zadać sobie pytanie czyim kosztem, a po wtóre od pomocnika wymaganym jest realizacja zadań defensywnych, co wymaga większego biegania, a Leo ma z tym, oględnie mówiąc kłopoty.
Jeżeli chodzi o Pique, Busqets, Rakitić, Alba, Vidal to przynajmniej 2-3 z tych piłkarzy winno opuścić drużynę po tym sezonie.
Na pewno Rakitić, a być może Pique oraz Vidal, chociaż ten ostatni oddaje serducho dla drużyny. Ale on również ma już swoje lata.
Należy przy tym pamiętać, że z wypożyczenia wrócą Alenia, Coutinho (osobiście nie wierzę by pragmatyczni Niemcy chcieli wyłożyć 120 mln na piłkarza, który nawet obecnie nie mieści się w pierwszym składzie Bayernu), być może wróci również ktoś inny.
Moim zdaniem marzeniem ściętej głowy jest przekonanie o zdobyciu przez Barcę jakichkolwiek trofeów w tym sezonie, zwłaszcza w LM. Można powiedzieć z czym do ludu.
Przecież oglądając mecze np. Liverpoolu, MC, MU, Juventusu czy nawet Bayernu a później męczarnie Barcelony to płakać się chce.
Uważam, że najbliższych kilka miesięcy Barca winna poświęcić na budowanie nowej drużyny, tworzenie zalążków pod nowy projekt pn. "Barca po epoce Messiego", nawet jeszcze z Leo w składzie.
Kończąc powiem tak : nic nie trwa wiecznie i nawet najwięksi sportowcy winni wiedzieć w którym momencie należy odejść... Chcę wierzyć, że ten skromny chłopak z Rosario świetnie o tym wie.

2

Po co kupowaliśmy Todibo, Wague i innych by sprowadzać STARYCH DZIADÓW.
Czy ten zarząd do końca oszalał.

1

Mam nadzieję, że Bartomeu nie zrobi tego o czym się pisze, a mianowicie , że na odchodne przedłuży kontrakty z Messim oraz Suarezem (Suarez wprost stwierdził, że liczy, że z zarządem się dogadają).
Moim zdaniem największy problem dla gry drużyny jest moim zdaniem o dziwo nasza największa gwiazda.
Gdy Leo jest na boisku to wielu piłkarzy jakby zatracałą swoją odpowiedzialność za wynik drużyny, przenosząc ją na Messiego. I myślę, że jest to tak głęboko zakorzenione w umysłach naszych piłkarzy, że generalna zmiana w jakości i systemie gry będzie możliwa dopiero po odejściu Messiego wraz z Suareza, Pique, Busqetsa, Alba i Rakitić.
Patrząc na grę tych piłkarzy należy stwierdzić, że coraz częściej przydarzają się im bardzo słabe mecze, przeplatane jedynie pojedynczymi bardzo dobrymi.
Piłkarze ci również blokują od kilku lat płynne wprowadzanie do składu młodych piłkarzy.
Barca potrzebuje jak najszybszej przebudowy drużyny i moim zdaniem jest to możliwe do czasu zakończenia obecnych kontraktów przynajmniej czwórki z w/wym piątki, czyli do maja 2021 r. (z Messim można byłoby przedłużyć umowę ewentualnie o rok ale na zdecydowanie mniej atrakcyjnych warunkach).
Gaże powyższej piątki są tak astronomiczne, że w zasadzie uniemożliwiają pozyskanie klasowych zawodników gdyż zachwiałoby to funduszem płac.
Płace brutto tych piłkarzy to ok. 150 -180 mln euro, co jak sądzę stanowi ok 50-60% płac całej I drużyny Barcy.
To jest kwota, która po uwolnieniu daje naprawdę gigantyczne możliwości.
Barca potrzebuje przebudowy i im szybciej to zrobimy tym szybciej możemy liczyć na kolejne sukcesy. W przeciwnym razie Barca będzie się dusić w marazmie, a na ich grę nie będzie warto patrzeć.

0

Czyli znowu pozbywamy się zawodnika już nie co ogranego by kupić nowego, który puki co nic nam nie da.
Jest to o tyle dziwne, że pod nieobecność Dembele Perez mógłby konkurowić z Fatim o miejsce w drużynie (a nie daj Boże kolejnej kontuzji Francuza, to na skrzydle mamy nieopierzonego 17-latka.

0

O ile informacja o zainteresowaniu Barcy lewym obrońcom Interu Alessandro Bastonim się potwierdzi wówczas należałoby zadać sobie pytanie: po co było kupować za 40 mln Junior Fripo?
Na tak postawione pytanie można odpowiedzieć wprost: bo Fripo się nie nadaje do Barcy.
Ale wówczas należałoby zadać kolejne, a mianowicie po co pozbywano się Cucurellę i Mirandę, kto odpowiadał za ściągnięcie Portugalczyka i kto go rekomendował do Barcy, jak odbywało się sprawdzenie jego przydatności dla drużyny?
Jak widzicie pytania się mnożą.
A swoją drogą powiem tak, że boję się, by Fripo będzie kolejnym Portugalczykiem po Gomesie i Semedo, który nie zrobi w Barcelonie kariery.

0

@Volley
Co do Cucurelli pozwolę się z Tobą nie zgodzić. Moim zdaniem piłkarz ten jest typem zadaniowca (na wzór Vidala).
Jego gra na wypożyczeniu ewoluowała i teraz jest czymś pośrednim między lewym obrońcom ale lewym pomocnikiem/skrzydłowym.
Coś na wzór Alby/Marcelo z Realu tylko chyba jeszcze bardziej ofensywny.
Jak dla mnie chłopak dałby sobie radę na lewej obronie.
I powiem Ci więcej moim zdaniem mielibyśmy może już w tym sezonie więcej pożytku z niego niż z Alby, u którego też jest widoczny regres formy, a do tego doszły jego skłonności do wiecznych dyskusji. Nie zmienia to faktu, że Alba jeszcze przez 2 sezony (do końca sezony 2022/2023)może być naszym podstawowym lewym obrońcom.
Szkoda tylko, że Barca wydała aż 40 baniek na Juniora Firpo, którego gra jest moim zdaniem tragiczna.
Ale czy nie podobnie było ze sprowadzeniem Gomesa (40+18 zmiennych) oraz Coutinho, Dembele czy Grizmanna.

0

@ghost9612
No ale jak widzisz takich groszy jak 2 ml euro obecny zarząd nie dostrzega. Dla niego liczą się przychody, a nie koszty i zyski.
Przecież te 2 mln to jak sądzę roczna, łączna gaża Fatiego, Pereza, Puiga.
A swoją drogą byłbym ciekaw o ile wzrósł majątek Bartomeu za okres jego urzędowania (ruchomy i nieruchomy)

0

@xproject
Masz rację WIELBŁĄD

2

W meczu z trzecioligowcem trener dał się wykazać naszym "młodym wilczkom", ponoć bardzo utalentowanym. Fatiemu, Perezowi, a zwłaszcza Puigowi.
Mecz pokazał, że tym chłopcom jeszcze wiele brakuje do gry na poziomie pierwszoligowym.
Na tle gry w/wym. mogą dziwić decyzje podejmowane przez władze klubu (zarząd, dyrektoriat, trenerzy), którzy pozbyli się przynajmniej kilku już dobrze ukształtowanych młodych piłkarzem kosztem starych i jeszcze młodszych.
Dla przykładu wysyłamy na wypożyczenie Alenię, pozostawiając w drużynie Takiticia, oraz włączając niejako do pierwszej drużyny Puiga.
Moim zdaniem Puig to ewentualna przyszłość Barcy, o ile nadal będzie się rozwijał. Należy tylko zauważyć, że Barca już miała takiego wychowanka, z którym wiązała wielkie nadzieje: S.Roberto, który niestety, podobnie jak wielu innych nie spełnia, nie spełnił pokładanych w nich nadzieji.
Nawiązując jeszcze raz do Puiga i Alenii należy przy tym zauważyć, że Puig jest jedynie o 1,5 roku młodszy od Alenii (odpowiednio 21/22 lata).
Na dzisiaj można z dozą odpowiedzialności powiedzieć, że starszy z nich ma większy potencjał.
Barca miała też młodego, 22 letniego lewego obrońcę Cucurellę - oddała go na wypożyczenie, a w jego miejsce kupiła za 40 mln euro 24 letniego Juniora Fripo. Cucurella się świetnie rozwiną stając się ni to lewym obrońcą ni to skrzydłowym. Można powiedzieć bardziej ofensywna odmiana Alby. No i co robi Barca, zamiast go zatrzymać w klubie daje go na dalsze wypożyczenie. A szkoda.
Przykładów niezrozumiałych decyzji władz klubu można by mnożyć.
Mecz w CdR pokazał, że wspomniana na wstępie trójka w zasadzie winna być nadal ogrywana w drużynie B. Z drużyny rezerw winni być próbowani również inni piłkarze, podobno równie utalentowani, zwłaszcza, że zarząd z niewiadomych powodów kontynuuje politykę wypożyczeń: Miranda, Todibo a teraz mówi się o Wague.
Może warto się zastanowić czy wypożyczenie tych piłkarzy było/będzie dla Barcy korzystne, bo jak się okazuje "awaryjne" korzystanie z "marszu" z piłkarzy drugiego zespołu nie zawsze daje spodziewane efekty.

0

@pax
Szanowny Kolego (no bo jak sobie przypominam przeszliśmy na "Kolego") znowu nie mogę się z z Kolegą zgodzić.
Propozycja "yzyr" w cale tak do końca nie jest bezsensowna, a co więcej warta przemyślenia, zwłaszcza, że swój pierwowzór poniekąd znajduje w działaniach UEFA, która w klasyfikacji Złotego Buta, również podzieliła poszczególne kraje na grupy stosując mnożniki odpowiednio 2;1,5 oraz 1.
Idąc tym tokiem rozumowania można przyjąć, że stosowane przez Redakcję dla LL oceny wyjściowe byłyby korygowane o współczynniki. I tak dla przykładu w CdR
Barca gra z zespołem trzecioligowym ocena wyjściowa, a zatem i pozostałe zostają przemnożone współczynnikiem 0,8. Gdy grają z zespołem drugoligowym współczynnik ten mógłby wynieść np. 0,9. Dopiero w meczu z zespołem pierwszoligowym współczynnik ten mógłby wynieść 1,0.
O dziwo podobne współczynniki można by zastosować w Lidze Mistrzów.
Gramy z zespołem z 5 najsilniejszych lig europejskich (angielska, niemiecka, włoska, francuska, hiszpańska) współczynnik 1,0 itd. Współczynnik ten był był sukcesywnie zmniejszany w zależności do tego z jakiego kraju jest przeciwnik( do jakiego koszyka należy - tak jak w klasyfikacji Złotego Buta).
Oczywiście drogi Kolego powyższe jest do rozważenia.

Moja propozycja ma na celu jedynie pokazać, że nie może Kolega, na co Koledze wielokrotnie zwracałem uwagę, bezkrytycznie podchodzi do swoich przemyśleń, na zasadzie "tylko ja mam rację".
No bo jak inaczej należy odebrać pierwsze zdanie odpowiedzi do "yzyr-a" cytuję
"dziwny i niezrozumiały pomysł."
Pozdrawiając Kolegę Redaktora życzę większej pokory oraz permanentnej pamięci o maksymie "prawdziwa cnota krytyk się nie boi".

PS w jednym z moim wpisów wspominałem Koledze, że wybieram się do Barcelony na mecz z Napoli. O ile również Kolega byłby na tym meczu byłoby mi miło spotkać się z Kolegą.


2

Panowie powiedzmy sobie strzeże: mecz w wykonaniu Barcy bardzo słaby. Być może jest to pokłosiem kilku czynników, a mianowicie:
- ci których desygnował do gry Setien de facto nigdy ze sobą w takim ustawieniu nie grali,
- nienajlepsze ustawienie składu II linii. Jak dla mnie zamiast Rakiticia od początku winien zagrać Arhtur, który umie przytrzymać piłkę, rozegrać czego niestety brakuje już Chorwatowi.
Druga linia w ustawieniu Puig - De Jong - Rakitić - S.Roberto wobec powyższego nie umiała opanować środka pola, zwłaszcza, że i u De Jonga można zaobserwować dziwną zniżkę formy (czy to efekt pracy Valverde, u którego dziwnym zbiegiem okoliczności wielu piłkarzy traciło formę (np. Coutinho). Podobna rzecz ma się z S.Roberto. Moim zdaniem chłopak ten od 2 sezonów kompletnie się nie rozwija, zatracił parcie do przodu. Można zadać pytanie co on dzisiaj wniósł do gry drużyny jako jej kapitan?
- małe doświadczenie w starciu z seniorami naszych młodych wilczków tj. Pereza i Fatiego, zwłaszcza tego drugiego, który po raz kolejny (mecz z Granadą) "pokazał", że niestety ma jeszcze małe umiejętności techniczne, a do tego słabe warunki fizyczne.
Niemniej obu młodzików należy nadal testować dawać im niezbędne minuty by się ogrywali.
- murawa. Nie jest to może główny powód lecz może po części wpłynęła ona jakoś na grę piłkarzy, nie przyzwyczajonych do gry na sztucznej nawierzchni.

Reasumując powiem tak. Dzisiejszy mecz pokazał, że Barcelona jest jak to mówią na Śląsku "szczrbata",ma znaczne ubytki kadrowe, a ci którzy są nie zawsze reprezentują odpowiedni poziom sportowy.
Barca bez "staruszków" Messiego, Suareza, Pique, Busqetsa to tak po prawdzie przeciętny zespół wymagający poważnych wzmocnień.
Niestety działania naszych sztabowców od transferów jak i zarządu w tym obszarze są niepokojące i zbyt powolne. Barca wydaje pieniądze na piłkarzy, którzy często nie wnosili lub nie wnoszą odpowiedniej jakości a kosztowali grube miliony Jak Gomes(40 mln + 5 zmiennych) czy Junior Fripo (40 mln), który w dzisiejszym meczu pokazał, że nie pasuje do Barcelony. No ale może jak dostanie więcej szans na ogrywanie się to kto to wie co z niego będzie.

0

@Skowa
Dziękuję, że odpowiedziałeś na moją odpowiedź.
Proponuję jeszcze raz przeczytać mój wpis. W żadnym względzie nie gloryfikuję w nim Messiego. Podzielam Twoje zdanie jakie wyraziłeś o Messim. Więcej uważam, że w żadnym razie nie należy z nim przedłużać umowy (podobnie jak z Suarezem).
Co do Rakiticia niestety w ocenie tego piłkarza się różnimy. Jeżeli chodzi o moją ocenę gry Grizmanna to zwróć uwagę, że dotyczyła ona wyłącznie jednego meczu. Uważam, że lepsze jego ustawienie na boisku, większa wola ze strony Messiego współpracy z Francuzem pozwoliłaby na większe wykorzystanie jego umiejętności.
Mam nadzieję, że Grizmann wykorzysta nieobecność Suareza by pokazać pełnośc swojej klasy.

0

@socha
Szkoda kolego, że nie odniosłeś się do mojego wpisu. Pozdrawiam

0

@Greenalley Dokładnie tak. Jak mawiał Jan Pietrzak w Kabarecie pod Egidą "albo głupota albo sabotaż innej opcji nie ma". Myślę, że wiele w tym prawdy co napisałem

1

A ja mam inne rozwiązanie: wejdźmy w kontakt z Lipskiem i zróbmy dil:
Oni dają nam Wernera, a my im Coutinho. Nie wiem tylko która strona miałaby nieznacznie dopłacić.
Werner ma moim zdaniem wszelkie atrybuty by zastąpić Suareza: siłę fizyczną, wybieganie, waleczność, nieustępliwość, a do tego młodość ( w marcu skończy 24 lata).
Moim zdanie właśnie on, a nie Lautaro Martineza czy też Abomeyanga, a zwłaszcza tego ostatniego, który w ogóle nie pasowałby do naszego stylu gry. To napastnik typu "podaj na wybieg , a ja pobiegnę". Tak stuś pędziwiatr.I co gorsza Abomeyang nie ma wcale jakiś ciekawych statystyk. Na tle pozostałych wypada wręcz blado.
Ja osobiście gdybym miał wybierać między Niemcem, a Urugwajczykiem postawiłbym na Wernera, który od trzech sezonów prezentuje wysoki poziom oraz co też ważne: ma lepsze warunki fizyczne (jest znacznie wyższy od Martineza).
Te trzy kandydatury to oczywiście opcję na okienko letnie, a na teraz myślę, że Radrygo byłby naprawdę ciekawą opcją ale czy istnieją warunki umożliwiające jego wypożyczenie? Może transakcja wiązana np. Valencia nam Rodrygo, a my im na wypożyczenie np. Wague ewntualnie wykup Rodrygo w transakcji wiązanej : my im Rakiticia + kasa.

7

Ja tak z innej beczki.
Powiedźcie mi po co Barca wypożycza młodych "wilczków", a niewysokich kontraktach finansowych do innych klubów: Cucurella, Miranda, Alenia, Todibo, Wague(patrzcie informacja na zakładce głównej strony), a zostawia się starych piłkarzy (Rakitić) względnie kupujemy z zewnątrz za grube miliony. Przykład pozbywamy się Digne oraz dwóch naszych młodzików (Cucurella, Miranda) a kupujemy za 40 baniek Juniora Fripo.
I proszę nie piszcie by się ogrywali gdyż jak życie pokazuje, nie zawsze tak jest w praktyce (Miranda)
W ubiegłym sezonie wypożyczamy za 2 mln euro niejakiego Boatenga zamiast dać szansę naszym młodym z drugiej drużyny. Przecież ten piłkarz przesiedział praktycznie wszystkie mecze na trybunach. Czy jego miejsce nie mógł tam zajmować nasz wychowanego. I nie kosztowałoby to nas owych 2 baniek.

0

Przy innej okazji napisałem, ze nieobecność Suareza może spowoduje, że Messi zacznie bardziej grać zespołowo, co wyjdzie drużynie na korzyć. Gdy byli obaj na boisku Barca była bardzo łatwa do rozszyfrowania. Wiadomo było, że Messi zagra do Suareza lub na odwrót. Obecnie istnieje więcej opcji. Trener musi uzmysłowić to Messiemu gdyż w meczu z Granadą wydawało się, że Leo chciał wygrać mecz w pojedynkę. Wchodził w niepotrzebne dryblingi, dokonywał złych wyborów, nie dostrzegła lepiej ustawionych partnerów, a zwłaszcza Grizmanna, który moim zdaniem z Granadą zagrał najlepszy mecz od czasu gdy dołączył do naszego klubu

1

@socha
Pozwolę sobie z Kolegą nie zgodzić. Oceniamy zawodnika za konkretny mecz, ja w nim wypadł co pokazał.
I nie ważne ile ma lat czy 33 jak Leo, czy 28 jak Roberto, czy 18 jak Fati.
Oceny winny być oderwane od tego czynnika. Zagrał dobrze, dobra ocena, gorzej gorsza.
Nie można usprawiedliwiać słabszej gry stwierdzeniem no potraktujmy go łagodniej to młodzik.
Tak samo nie można ocen poszczególnych piłkarzy odnosić do ich ceny za którą został ktoś sprowadzony do klubu.
No bo co to ma wspólnego z grą.
Dla przykładu czy taki Arhtur ,który kosztował nas jedynie 40 mln winien mieć przy ocenie jakiś dodatkowy bonus w stosunku do Dembele który kosztował nas 130 mln. Bez przesady. Z jakiej racji.
Idąc Twoim tokiem myślenia można by też oceny powiązać z pensją netto danego piłkarza,a o ile tak to jaką ocenę winni dostać za ostatni mecz np. Messi i Grizmann zważywszy na to, że Messi zarabia 45 mln euro, a Grizmann jedynie 18 mln. Czy Grizmann do oceny również winien zostać naliczony jakiś bonus. Chyba nie. Oceny piłkarza określa się wyłącznie przez pryzmat jego gry a nie całej otoczki.

2

@konrad_1098
powyżej przedstawiłem podobne przemyślenie. Jestem ciekaw czy ktoś czyta nasze uwagi. Może wówczas bardziej zdroworozsądkowo podchodzili do ocen. A swoją drogą nasi Administratorzy zawsze mieli swoich ulubieńców, a na drugich wieszali psy.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?