0

Nie wiem na ile informacje są prawdziwe ale o ile pochodzą one ze źródła to wydaje mi się, że zarząd nie mając kasy na transfery jest zgoła skłonny sprzedać tych piłkarzy drugiego planu na których może więcej zarobić.
Stąd pojawia się nazwisko Semedo, pomimo, że Portugalczyk w obecnym sezonie pokazał, że jest lepszym piłkarzem od S.Roberto, co wskazywało by na to ażeby sprzedaż naszego wychowanka kosztem Semedo. No ale cóż tam.
Moim zdaniem Barca winna:
- nie przedłużać umów z Messim, Suarezem, Pique i Busqetsem (dziwne, że wszystkim tym piłkarzom umowy upływają w tym samym czasie co kadencja Bartomeu),
- po tym sezonie podziękować z wielkimi honorami: Suarezowi, Vidalowi, Rakiticiowi,
- podjąć działania celem sprzedaży Coutinho. Podzielam, że za Brazylijczyka możemy odzyskać nie więcej jak 70-80 mln euro (raczej ta pierwsza kwota)
- doprowadzić do powrotu do klubu Tadibo, Wague, Cuculelli, Alenii,
- zastanowić się nad potrzebą "trzymania" w zespole Grizmanna. osobiście boję się, że Francuz wzorem Coutinho nie sprawdzi się w Barcelonie.
Pomimo, że nie jestem zwolennikiem powrotu do nas Neymara, byłbym jednak skłonny to zaakceptować. Problem w tym czy PSG chciałby pozbyć się swojej gwiazdy oraz czy sam Neymar chciałby do nas wrócić. Jego zwrotny transfer byłby finansowo uzasadniony wyłącznie gdyby włączyć w te operację Coutinho lub Grizmanna lub obu (o ile PSG chciałoby dopłacić np 30-40 mln).
- zastanowić się nad potrzebą trzymania w drużynie Juniora Firpo, zwłaszcza gdyby miał wrócić Cucurella oraz mając dodatkowo prawych obrońców z Barcy B np. Sergio Akieme.
- wprowadzić na stałe do I drużyny Fatiego, Puiga, Ronald Araújo, Álex Collado
- o ile potwierdziłyby się informacje o zainteresowaniu klubu Timo Wernerem i Lautaro Mrtinezem to z dwójki tych piłkarzy postawiłby jednak na Niemca, który jest pewniejszy i ma zdecydowanie lepsze statystyki od Argentyńczyka:
Timo Werner w Lipsku 115 meczy - 70 bramek
Lautaro Martinez w Interze jak dotychczas w 26 meczach strzelił 6 bramek.
Za Niemcem przemawia wg mnie również siła i wzrost.
- poza tym co napisałem powyżej wartym zastanowienia się jest kwestia przydatności w drużynie Dembele. Osobiście jednak coś mi mówi, że on może się jednak u nas sprawdzić. Ale z drugiej strony trudno nie zgodzić się z opinią, że to jest droższy Vermaelen.


0

@Anonymus0608
Ale to było wówczas gdy Barca była u szczytu, gdy Messi, Xavi, Inesta i inni. A po drugie powyższe dane troszkę "podrasowałeś" gdyż już np. wziąć pod uwagę samą ligę hiszpańską to byłoby już znacznie gorzej. Arda bowiem w 36 meczach strzelił bowiem jedynie 5 goli (0,138 bramki/mecz).
Dla przykładu krytykowany przez większość Grizmann w LL w 26 meczach strzelił 8 goli (0,308 bramki/mecz)

0

Miałeś chamie złoty róg został ci się jeno sznur...

0

Co to będzie gdy domy będą musieli "oddawać" Messi czy Suarez

0

Myślę,że sprowadzenie Grizmanna był wielkim nieporozumieniem. Osobiście jestem ciekaw, kto tak po prawdzie stał za jego transferem do Barcelony. Zarząd, trener Valverde, piłkarze? trudno nam nie będąc w środku o tym przesądzać. Uważam jednak, patrząc na mnogość nieudanych transferów, że Barcelona stała się po prostu "pralnią pieniędzy", miejscem prowadzenia różnego rodzaju szwindli i to na dużą skalę.
Czy nie dziwi, że zarówno Laporta jak i Rasell mieli problemy z prawem. Osobiście nie zdziwiłbym się gdyby wymiar sprawiedliwości dosięgnął również Bartomeu.

0

Myślę, że w klubie mają świadomość, że o ewentualny sukces szansa istnieje jedynie w La Lidze, w której nie wiadomo jakimś "cudem" jesteśmy liderem grając tak beznadziejnie, a przy tym mając tak słabą kadrę.
A zatem by sezon kompletnie nie oddać na straty trener dostał prikaz walcz o jedyne trofeum w zasięgu klubu.
Taki scenariusz jest wielce prawdopodobnym dlatego też Setien gra tymi, którzy "sprawdzili" się wcześniej.
W linii ataku nie licząc Messiego mamy niestety jedynie trójkę piłkarzy: "drogiego" Grizmanna, "tarana" Braithwaite'a oraz młodzika Fatiego.
Pytanie którymi z nich uzupełnilibyście nasz atak.
Moim zdaniem Duńczyk w rozegranych meczach pokazał się naprawdę nie źle i póki co ja osobiście postawiłbym na niego a nie na Fatiego.
Ostatnie bardzo słabe występy Grizmanna mogą dać trenerowi do myślenia czy przypadkiem to Francuza nie posadzić na ławie.
A swoją drogą jak to jest, że piłkarz który kosztował Barcę 120 mln (100+20 kary) nie potrafi pociągnąć drużyny, nie potrafi stanowić wartości dodanej na boisku.

3

Redakcja jak nasz zarząd hołubi Messiego za zasługi.
Redakcja na szczęście daje jedynie punkty z którymi można się zgodzić lub nie natomiast nasz oszalały zarząd chce Leosiowi przedłużyć obecny kontrakt, który przypomnę kończy się w maju przyszłego roku, tj. po sezonie 2020/2021), z Messim który już obecnie daje coraz mniej drużynie.
Czy klub stać na wydawanie milionów na piłkarza wybitnego, który jednak powoli, ale powoli gra coraz słabiej, coraz mniej daje drużynie.
Jak dla mnie z Messim nie należy przedłużać kontraktu.
Należy go pożegnać z wielkimi honorami (podobnie jak Suareza i Pique), oddać cesarzowi co cesarskie lecz na koniec powiedzieć "powodzenia na nowym miejscu" gdzie będzie mógł odcinać kupony od swojej wybitnej kariery.

4

Panowie Redaktorzy co wy macie do Semedo. To już jest śmieszne

10

Jak ma stawiać na młodych kiedy zarząd i kibice oczekują na siłę nie tylko sukcesów, wygrywania meczu ale również, a może przede wszystkim zmiany stylu gry na lepszy.
Wg Setienowi nie tylko przeszkadza zarząd ale również sami piłkarze, w tym zwłaszcza ci najważniejsi (na co wskazuje artykuł z przed kilku dni0, tj. Messi, Suarez, Pique, Alba, a możei inni.
Ci piłkarze , niezależnie od formy muszą grać bo tego chce Messi, który pomimo, że jest naszą największą gwiazdą powoli również staje się naszym największym problemem.
Wszyscy widzą, że Barca się stacza, nie ma przy tym zarządzie i potencjale piłkarskim liczyć na sukcesy. Osobiście uważam, że ten sezon będzie pierwszym od dekady w którym nie zdobędziemy jakiegokolwiek tytułu. Nie z tą kadrą piłkarzy. Barca ma 7-8 piłkarzy po wyżej 30- lat, który rządzą. Oni wszystko w piłce klubowej już osiągnęli więc tak po prawdzie pobierając wielomilionowe wynagrodzenie bawią się w piłkę.
Jakieś zmiany mogą nastąpić za nowego prezydenta lecz niestety do tego czasu klub zmarnuje kolejne półtorej roku, a i finansowo się dalej pogrąży, nie mówiąc o tym, że Bartomeu dla swoich korzyści (pod stołem) ma zamiar przedłużyć kontrakty z Messim, Suarezem i jeszcze kilkoma innymi.
To byłby dramat dla klubu.
Już w tym sezonie winna następować zmiana pokoleniowa. Sezon przeznaczyć na straty i "starszyznę" zastępować młodymi. Problem jednak jest taki, że i w drużynie rezerw nie za dużo piłkarzy, którzy mogliby w naturalny sposób zasilić pierwszą drużynę stając się jej filarami.
Nie zmienia to tego, że osobiście podziękowałbym już latem, z wielkimi honorami: Pique, Rakiticiowi, Vidalowi, Suarezowi, a sprowadził z wypożyczenia Tadibo, Wague, Cucurelę,, a po sezonie 2020/2021 definitywnie z fanfarami pożegnałbym Messiego i Busqetsa.
Odejście tych piłkarzy zmniejszyłoby fundusz płaco o ok. 60-70 %.
Rozważyć należałoby również dalszą przydatność w drużynie Coutinho (którego Bayern raczej nie wykupi).
Kto za nasze ikony. Niestety prawdę powiedziawszy klub nie roztropnie prowadzi politykę transferową i nie chodzi tylko o to, że drogo kupuje, a tanio sprzedaje ale przede wszystkim o brak wizji gry drużyny i dobór piłkarzy pod tą wizję.
No bo gdyby było inaczej to czy do Barcy trafiłby piłkarz o profilu Grizmanna i to za 120 mln (100 + 20 mln kary).
Wielu trenerów, którzy jeszcze dwa, trzy sezony temu marzyli by móc trenować Barcę widząc bałagan panujący w klubie, mały potencjał kadry, układy panujące w szatni obecnie takiego marzenia już się pozbyli.
Trenowanie Barcy nie jest dzisiaj jakąś nobilitacją, gdyż takowe dają jedynie sukcesy, puchary, a Barca w obecnym składzie ich nie gwarantuje.
A więc koniecznym jest przebudowa drużyny. Będzie to możliwym gdy podziękujemy za wszystko obecnemu zarządowi i wymienionym powyżej piłkarzom.
Mając świadomość, że Suarez i Messi wzorem Inesty będą mogli za zasługi odejść za darmo myślę, że korzystniejszym byłoby gdyby oni odeszli jak najszybciej.

0

Wielu tutaj ma podzielone zdania, kto tak po prawdzie odpowiada, że ten budynek pod nazwą BACELONA trzęsie się jak osika na wietrze, by nie powiedzieć że się wali.

Wielu wskazuje na zarząd inni na sztab szkoleniowy, a jeszcze inni na piłkarzy.

Myślę, że przyczynili się do tego po części wszyscy, a jak się wydaję w najmniejszym stopniu sztaby szkoleniowe.

Jeżeli chodzi o władze klubu to my kibice powiedzieliśmy chyba wszystko.

Niestety klub nie miał w XXI wieku szczęścia na dobrych prezydentów, którzy dziwnym trafem po zakończeniu swoich kadencji mieli problemy z wymiarem sprawiedliwości. Zarządu Laporty, Rasella i obecnie Bartomeu broniły wyniki, a właściwie szczęśliwy traf, że w La Masii w pewnym czasie pojawiła się grupa chłopców, którzy po kilku latach, po wejściu do I zespołu przez kilkanaście lat zapewniała klubowi sukcesy. Sukcesy te jednak nie wynikały z właściwej, dalekowzrocznej i przemyślanej polityce sportowej, z wizji rozwoju drużyny czy też trafionych transferów lecz właśnie z tego co napisałem wcześniej. Zarząd niestety nie robił za wiele by zapewnić klubowi sukcesy po epoce Puyola, Xaviego, Inesty, Suareza, Messiego, a nawet w jakimś stopniu również Neymara. Klub niestety nie robił prawie nic by mieć alternatywne rozwiązania na wypadek gdyby któryś z podstawowych piłkarzy odszedł. No bo tak po prawdzie kogo pozyskaliśmy jako następców w/wym. Za Puyola przyszedł Veramelen, za Xaviego nikt, za Inestę De Jong(?) za Suareza de facto nikt (nie liczę na Braithwaite’a gdyż wg mnie jest to rozwiązanie tymczasowe, a nie perspektywiczny transfer). Klub też jakoś nie działa w kierunku znalezienia następcy Messiego, co więcej chce jeszcze „pod stołem” zarobić krocie przedłużając z Leo obecny kontrakt, który przypomnę kończy się za rok, w maju, tj. na 5 miesięcy przed zakończenie kadencji Bartomeu. Moim zdaniem obecny prezydent liczy na swoją dolę przy podpisywaniu nowych kontraktów dla Messiego i Suareza. Bartomeu działa w myśl słów z Wesela Wyspiańskiego „ Niech na całym świecie wojna byle katalońska wieś zaciszna byle katalońska wieść spokojna”. A więc niech się dzieje co chce byle do jego kieszeni szła gruba kasa.

Klub też nie posiadał alternatywy dla Neymara, pomimo wiedzy jaki to typ człowieka, któremu wyłącznie zależy na kasie. Brak zmiennika dla Neymara spowodował nerwowe działania i nieprzemyślane, a może wręcz przeciwnie przemyślane przez prezydenta działania, w konsekwencji których trafiają do Barcy Coutinho i Dembele.

Osobnego przeanalizowania wymaga rola piłkarzy w tym wszystkim bałaganie. Uważam, że jest ona niedoceniana. Moim zdaniem w dużym stopniu zbyt dużą rolę w drużynie odgrywa Messi; nasza ikona, ten chłopak z przedmieść Rosario.

Jak się wydaję Messi miał już duży wpływ na „dobór” partnerów od wielu lat, już za Guardioli. Jak można przypuszczać to on stał za „pozbyciem” się Ibry. To on toleruje w druzynie jedynie swoich kumpli, w tym Suareza, Pique, Albę, którzy niezależnie od prezentowanej formy, o ile tylko są zdrowi muszą grać. Myslę, że to Messi i jego przyboczni stoją za naciskami na zarząd by sprowadzić powtórnie Neymara, co byłoby chyba gwoździem do trumny. To Messi nie współpracuje z Grizmannem bo woli wspierać karierę Fatiego, którego agentem jest brat Leo. Nie dziwi zatem, że część odważniejszych, a jednocześnie rozsądniejszych piłkarzy zaczyna się buntować tą hegemonią Messiego, który mysli, że jest czymś więcej niż klub. Symbolem tego sprzeciwu jest Ter Stegen. Pojawiające się informacje o jego sprzedce z Leo oraz jego ewentualnym odejściu z klubu może świadczyć, że to „starszyzna”, która w wyczynowej piłce osiągnęła wszystko nie jest zainteresowana wyczynowym jej uprawianiem lecz zabawą w piłkę nożna, biorąc za tę zabawę liczące w dziesiątki milionów pensje.

Kończąc powiem tak. Problemem Barcy jest zarząd, który realizuje swoje interesy oraz sami piłkarze tacy własnie jak: Pique, Alba, Suarez, Messi, Rakitić, Vidal, a nawet Busqets. O ile oni będą w drużynie tak wielki klub jak FC Barcelona będzie dryfował na mieliznę












3

Ewentualny powrót Neymara to najgorsze co mogłoby się nam przydażyć.
Brazylijczyk to człowiek nieodpowiedzialny, niepoważny i wyzbyty z godności.
Człowiek który co róż skarży Barcę o t miliony miałby znowu u nas grać? To jakaś paranoja.
Neymar to ciągły problem: a to pojedzie na urodziny siostry, a to się wykartkuje by móc pojechać na karnawał do Rio, a to pojedzie sobie na turniej pokera.
Jego powrót do Barcy to kolejna okazja do balang w szerszym składzie, z Neymarem, Suarezem, Pique, Messim....
Barca nie potrzebuje Neymara. Dojść chybionych transferów:
Turan, Gomes, Neymar, Coutinho, Dembele, Grizmann .... i co znowu Neymar.
A już wiem dlaczego o tym się mówi. Bartomeu chce na koniec swojej kadencji dostać grube milony pod stołem: za ewentualny transfer Neymara, a to za bezsensowne przedłużenie kontraktów z Messim, Suarezem, a kto czy nie również z innymi "starzykami"

0

@Pawel1980
Czy pamiętasz słynna rozmowę 4-ch kapitanów z Enrique. Dopiero po tej rozmowie zespół zaczął grać i koniec końców sięgnął po potrójną koronę.
Wcześniej Enrique kompletnie nie umiał zarządzać drużyną

0

@Lucassito
Czy coś Ci się pomieszało?

19

Jak wynikało z jednego z artykułów na stronie Barcy największymi zwolennikami pozostania w klubie Valverde byli Messi i Suarez, a więc nasze największe gwiazdy.

Myślę, że ci spełnieni sportowo piłkarze, a przy tym mający „swoje” lata po prostu są już znudzeni intensywnymi treningami, a jedynym czynnikiem, który trzyma ich w klubie to wysokość kontraktu.
W przypadku Messiego to ok. 60-70 mln euro brutto, w przypadku Urugwajczyka ok.20.

W/wym. oraz Pique, Busqets i Alba osiągnęli w zasadzie wszystko w klubowej piłce nożnej więc po co dalej mają „zapieprzać” na treningach.

Przychodzi NOWA MIOTŁA i widzi, że bractwo jest „rozpasane”, nie przygotowane do walki na boisku przez 90 minut, co wszyscy świetnie widzimy co tydzień, kiedy to naszym ok. 60-70 min. odcina „prąd”.

Trener wymaga no to zamiast uderzyć się w pierś piłkarze uderzają w trenera. Paranoja.
Żaden piłkarz, nawet Messi nie jest kimś nad klub.
Jak dla mnie Setien jest jak najbardziej trafionym wyborem.
Efekty jego pracy powoli wszyscy dostrzegamy.
Problem w tym by tylko sami piłkarze nie sabotowali trenera i jego sztabu. A jeżeli którymś z nich się nie podoba zapieprzanie na treningach to WON z klubu.

Trzon naszego zespołu (7 piłkarzy) ma już sporo ponad 30-tkę.

33 lata mają: Pique, Suarez, Messi, Vidal

32 lata: Busqets, Rakitić,

31 lat: Alba

Jeżeli do tego dodamy jeszcze 29 letniego Grizmana to można stwierdzić, że ósemka najlepiej zarabiających piłkarzy Barcy ma ok. 30 i więcej lat.
Są to w większości piłkarze spełnieni i chcący obecnie odcinak kupony ze swej kariery, w zasadzie bawiąc się jedynie w piłkę nożną, którym w ciągu najbliższych 3 okienek transferowych należy koniecznie podziękować za wszystko co zrobili do klubu, dla nas kibiców.

Barca jest chora i dlatego im szybciej podejmie się działania uzdrawiające tym krócej będzie trwał okres rekonwalescencji i powrotu do pełnej sprawności. Ostre, lecz jednak konieczne cięcia mogą jedynie pomóc klubowi.

2

Sarabia na tle Simone to aniołek.
Może by p.Messi zamiast pozwalać sobie na szorstką rozmowę z Sarabia wpłynął na kolegów by ci razem z nim na treningach bardziej "zapieprzali".
A tak po prawdzie to moim zdaniem klub winien po sezonie 2020/2021, kiedy Messiemu zakończy się kontrakt podziękować z wielkimi honorami Leo za cudowne lata jakie dał Barcelonie i nam kibicom i ... nie przedłużać z nim umowy.
Każda bowiem kolejny sezon gry Messiego w Barcelonie to utrwalanie "układów" kumpelskich i przedłużanie agonii drużyny.
Barca po Messim będzie istniała. Barca bez Messiego te umie grać. Przypomnę dwa/trzy mecze bez Messiego: wygrany 2:1 rewanż z Interem w Mediolanie (najlepszy na boisku Alenia); 3:0 z Realem (3 bramki Suareza); 4:1 z Realem ( bramki m.in. Neymara i Inesty).
Moim zdaniem gdy nie ma Messiego zawodnicy w większym stopniu brali odpowiedzialność za wynik meczu. Gdy natomiast jest na boisku Leo to piłkarze zarabiający po kilka-kilkunastu milionów odpowiedzialność przenoszą na Mesiego.

0

Tragikomedia. Ten zarząd kompletnie nic nie potrafi.
A może pieniądze na transfer piłkarza pozyskać poprzez zwolnienie co najmniej 50% osób odpowiedzialnych za transfery. No bo tak po prawdzie co oni robią przez cały rok skoro gdy jest potrzeba to nie umieją nic zdziałać

0

I jeszcze jedno. Proszę zwrócić uwagę, że w przypadku Barcy i Realu mamy podobną sytuacje:
U nas kontuzje nieprzerwanie dotykają/dotykały Vermaelena i Dembele natomiast w Realu Bale i Hazarda.
Proszę zwrócić uwagę, że aż trzech z tych piłkarzy przyszło do Hiszpanii z ligi angielskiej, uznawanej za najbardziej intensywną na świecie.
Można zatem zadać pytanie jak wyglądają przygotowania do sezonu w Anglii, a i w Niemczech a jak wyglądają w Hiszpanii?

0

Przytoczę w tym miejscu "słynne" słowa byłego trenera Barcy niejakiego Valverde "on osobiście nie przykłada zbyt dużej wagi do treningu wytrzymałościowo-szybkosciowego"

0

Można zadać pytanie czemu służy powyższy artykuł w obecnej sytuacji kadrowej.
Kadra I zespołu Barcy dzięki decyzjom władz klubu oraz poprzedniego trenera liczy obecnie z Fatim 20 piłkarzy, w tym:
2 bramkarzy,

7 obrońców (z kontuzjowanym S.Roberto)

5 pomocników

6 napastników (z Fatim i kontuzjowanymi Suarezem i Dembele).
Jak z tego widać w linii napadu mamy obecnie 4 piłkarzy, przy czym powiedzmy sobie szczerze Fati to taki jeszcze nieopierzony dzieciak, który musi jeszcze wiele pracować. On wg mnie potrzebuje nie tylko zwiększyć masę mięśniową ale również poprawić technikę indywidualną.
Co da nam Braithwaite czas pokaże. Wierzę, że okaże się on jednak zdecydowanie lepszym nabytkiem niż Boateng. W pierwszym swoim występie w ciągu kilkunastu minut miał udział przy dwóch bramkach, a w El clasico również dał się zapamiętać.
Nie zmienia to jednak faktu, że rozkład bramek w drużynie jest poniekąd spowodowane tym, że wielu piłkarzy gra w zasadzie wyłącznie na Messiego. W ostatnim czasie nawet De Jong jakoś częściej podaje do Messiego. Nie mówiąc o Rakitić, który kompletnie nie widzi innego rozwiązania jak podawanie do Leo.
Uważam, że po tym sezonie klub winien dogadać się z "seniorami", którym kontrakty kończą się po sezonie 2020/2021 i zaproponować im za darmo odejście z klubu.
Zwłaszcza dotyczy to Suareza, Pique. Rakiticia i Vidala należy wytransferować nawet za nieduże pieniądze, a po sezonie 2020/2021 podziękować z honorami Messiemu, Busqetsowi i Albie.
Osobnym tematem jest dalsza przydatność do drużyny Coutinho (jestem przekonany, że Bayern go nie wykupi) oraz Dembele|(osobiście chciałbym mu dać jeszcze szansę, a to z uwagi na wiek, zwłaszcza, że jego zbycie za godziwą kwotę byłoby bardzo problematyczne). I tutaj pojawia się problem na kim należy budować drużynę po epoce Messiego (jeszcze przy jego ewentualnym udziale), zwłaszcza, ze klub ma nie najlepszą sytuację finansową, a i brak wizji drużyny przez włodarzy klubu.
Miejmy nadzieję, że do klubu wrócą nieźli Alenia, Cucurela. Może klub dokona również 3-4 trafionych transferów.
Oby


6

Myślę, że narażę się sporej grupie z was ale powiem tak. Mecz w wykonaniu Barcy wcale nie był taki zły by wylewać tyle hejtu.
Powiem więcej w obecnej sytuacja gdy klub się sypie instytucjonalnie, a drużyna sportowo (ubytki kadrowe, złe przygotowanie motoryczne, etc) drużyna zagrała dobry mecz.
W piesza połowa mogła się zakończyć nawet wynikiem 3:1 dla nas. Gorzej wyglądało to w drugiej połowie ale również i w niej, za wyjątkiem pewnego chaosu między 50-60 min. gra nie była zła, zwłaszcza, że po drugiej stronie nie była jakaś słaba drużyna lecz jednak Real M.
Jeżeli miałbym ocenić poszczególnych piłkarzy to tak:
Ter Stegen na plus - zwłaszcza za obronę strzału Isco. Czy przy bramce był źle ustawiony. Osobiście uważam, że nie (pamiętajmy, że musiał też uważać na długi róg) i gdyby nie mały rykoszet Niemiec obroniłby strzał Viniciusa.
Jeżeli chodzi o blok obronny to powiem tak: najlepszy zdecydowanie Semedo, najsłabszy niestety Alba, który z "wielkiego" piłkarza staje się powoli cieniem samego siebie, a do tego permanentnym prowokatorem. Jego skłonność do wykłócania się jest aż nadto denerwująca.
Jak dla mnie to Alba odpowiada za drugą bramkę.
Wiem, wiem wielu z Was powie: facet ależ on wrócił dopiero co po kontuzji ! I co z tego albo się jest gotowym do gry albo sobie odpuszczam.
Moim zdaniem Barca przegrała z powodu słabszej postawy II linii.
W pierwszej połowie gdy nasza pomoc miała siły nie było widać różnicy zwłaszcza, że i Messi pomagał.
Powiedzmy sobie jednak szczerze, że na tle pomocy Realu w składzie:
Isco, Valverde, Casemiro, Kross pomoc Barcy przynajmniej na papierze wyglądała słabo: Arthur- Busqets- De Jong (Messi?, Vidal?)
jeżeli chodzi o linię ataku zastanawiam się czy trener nie powinien postawić jednak na Braithwaite, względnie nie wprowadzić go już na początku II połowy, zwłaszcza, że Vidal w pierwszej nic nie pokazał.

Barca w El clasico w zaistniałej sytuacji zagrała naprawdę jeden z najlepszych meczy w tym sezonie w LL.
Myślę, że gdyby udało nam się wykorzystać jedną lub dwie z "setek" jakie miał np. Messi i Grizmann mecz mógł się zakończyć zgoła innym wynikiem.

0

A ja tak z innej beczki. Dzisiaj na stronie wypowiedzi:
dyrektora ds instytucjonalnych Realu Madryt Butragenio, i piłkarzy Realu Ramosa, Casemiro, Valverde, Courtois-a.
Chciałbym zadać pytanie Administratorom naiwne pytanie, a mianowicie czy to jest strona Realu Madryt czy tez Barcelony?.
Odwiedzam często stronę Realu Madryt i powiem tak taka sytuacja jaka zaistniała dzisiaj na stronie Barcelony jest tam nie do pomyślenia.

1

I dziwicie się, że na Pique wszędzie gwiżdżą. On ma nierówno pod czaszką. I taki ktoś marzy o zostaniu prezydentem Barcelony. Ten człowiek pozbawiony jest taktu. Na tle "brutala" pokazał się maluczkim

1

@pax
O ile powyższe uznałeś za kolejny podjazd w stosunku do Twojej osoby to przepraszam. Nie było to moim zamiarem, raczej chciał przerwać ten obłąkańczy taniec chocholi, któremu na imię SEMEDO.
Proponuję Koledze by wychodząc na przeciw, celem wyciągnięcia ręki do zgody chociaż na krótki czas przestał przedstawiać swoją ocenę gry Semedo, skupiając się więcej na grze innych naszych piłkarzach.
Myślę, że takie rozwiązanie przysporzyłoby zgody.
Życzę Ci wielu wrażeń przy oglądaniu jutrzejszego El clasico.
Pozdrawiam

3

Ja tak z innej beczki, nie na temat:
news dnia, że Gerard Piqué udaje się dziś do Andory, żeby przywitać nowego trenera lokalnego klubu, którego jest właścicielem. Zwolnionego kilka dni temu Gabriego zastąpił Nacho Castro".
Czy piłkarz zawodowy przed tak ważnym meczem jak EL clasico nie powinien zostać na miejscu i przygotowywać się mentalnie do meczu?
Nie, a po co. On, wielki Pique tego nie potrzebuje: za trening wystarczą mu zajęcia okołotreningowe, m.in. krótki sen, zaangażowanie w biznes prywatny(Puchar Davisa), długie gry w pokera etc.
Zadam retoryczne pytanie, a mianowicie czy klub może wreszcie coś zrobić z piłkarzem, któremu płaci się miliony, a któremu od dłuższego czasu pomyliły się priorytety.

1

@pluszek
Chyba kolego nie widziałeś "boiskowych piłkarzy" w grze , takich jak rekordzista w LL pod względem czerwonych kartek niejaki RAMOS, nie widziałeś innych piłkarzy Realu Madryt takich jak Pepe czy Marcelo.
Owszem Vidal gra agresywnie lecz w miarę czysto. Stąd o dziwo w okresie gry w Barcelonie nie dostał za wiele kartek za faule.
Jego problemem jest impulsywność co powoduje częste kartki za "pyskowanie".
Faul na pewno nie kwalifikował się na bezpośrednią czerwoną kartkę, chyba że oglądaliśmy inne mecze.

4

Czytając poniższe wpisy można zauważyć, że większość z nich tak naprawdę nie jest ustosunkowanych na odniesienie się do ocen redakcji lecz stanowi polemiką między większością z nas, a PAX-em i dotyczącą jak zawsze odbioru gry SEMEDO.
Nie wiem dlaczego ale, Kolega pax z kronikarską dokładnością przedstawia każdorazowo analizę gry naszego prawego obrońcy i w zasadzie zawsze ocenia ją krytycznie.
Dziwnym, jestże jakoś nie dokonuje takich analiz w stosunku do innych piłkarzy.
Słusznie ktoś poniżej zauważył żartobliwie, że chyba jest tutaj taki jeden któremu płacą za ataki na konkurenta S.Roberto.
Wobec tego, że do pax-a nie przemawiają argumenty innych oraz prośby o uznanie opinii innych pozwolę sobie zwrócić do Kolegi pax-a z apelem:
Zaprzestań permanentnej krytyki Semedo gdyż w przeciwnym razie możesz popaść w paranoidalne zachowanie w stosunku do jego osoby.
Czytając Twoje wpisy niekiedy można zastanowić się czy nie mają one charakteru dyskryminacji naszego prawego obrońcy.
Przed nami El clasco więc zjednoczmy się w nadziei, że jutro zobaczymy nie tylko dobry mecz w wykonaniu Barcy ale również uda nam się uzyskać dobry wynik, za który ja osobiście uznałbym remis.
Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku

0

@FutbolToMagia
Panowie wiemy to dobrze lecz niestety "pax-a" nie zmienimy.
"On antysemedos" chyba wypił z mlekiem matki" - ale to oczywiście żart.

6

@pax
Jak widzę coraz bardziej Kolegę irytują ci, którzy nie podzielają Twojego stanowiska,twoich opinii, czego przejawem są drobne uszczypliwości jak można odnaleźć w odpowiedzi do @FutbolToMagia.
Co gorszym z wypowiedzi Kolegi coraz częściej uwidacznia się przeświadczenie o swojej nieomylności, a to już można zakwalifikować jako grzech pychy.

4

@AxelF
Masz 100% racji, ale uważaj bo zaraz uaktywnisz "pax-a"

3

@pax
Miły Kolego. Ty znowu swoje.
Czy Twoim jedynym problemem w życiu jest SEMEDO.
Jak widzę Portugalczyk działa na Ciebie jak czerwona płachta na byka.
Szczerze mówiąc nie spotkałem na witrynie Barcy, a nawet Realu Madryt, którą stosunkowo często odwiedzam(by poznać co piszą na stronie przeciwnika) osoby, która byłaby tak uprzedzona do danego piłkarza.
W odniesieniu do Kolegi jest to o tyle smutne, że zakres wykonywanej pracy oraz sama aktywność na naszej stronie jest godna podziwu.
Pozdrawiam
PS. 1. Jestem ciekaw czy Kolega tak szczegółową analizę przeprowadził w odniesieniu do pozostałych naszych piłkarzy.
2. Czy Kolega dokonując analizy uwzględniał fakt, że analiza z sprzed telewizora jest często inna niż dokonując ją z trybun stadionu. Telewizor nie ma tej perspektywy, nie daje panoramicznego patrzenia na grę danego piłkarza.
Ot i tyle.
Jeszcze raz pozdrawiam

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?