Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Maykello
Martinez to taki zawodnik jak nasz Piątek.
Pokazał się przez pół sezonu i Inter chce za Argentynczyka 100 baniek.
Piątek też pograł świetnie pół sezonu i co Włosi się go pozbyli.
Teraz makaroniarze też chcą zrobić dil tak dobry jak swego czasu Borussia na pozbyciu się Dembele.
A Barcę powaliło, że chce wydać na Argentyńczyka taką kwotę.
Tak jak pisze Undertaker87. To kaprys Messiego, podobnie jak wola ponownego sprowadzenia Neymara.
Moim zdaniem Barca zdecydowanie winna postawić na WERNERA.
I tak dla porównania dane o osiągnięciach Wernera i Martineza w ostatnich latach:
T.Werner od 2016 r. rozegrał dla RB Lipsk 118 meczy strzelając 71 bramek, tj. 0,6 gola/mecz
L. Martinez od 2015 r., w tym grając od 2018 w Europie (Inter) rozegrał łącznie 75 meczy strzelając 28 goli, tj. 0,37 bramki na mecz.
Porównanie jednoznacznie przemawia na korzyść Wernera.
Argentynczyk grający drugi sezon w Europie nic tak po prawdzie nie pokazał by robić z niego gwiazdę, a nawet gwiazdkę
Już większą gwiazdą jest młody Norweg Haaland, który nie tylko straszy obecnie w Borussi ale również był gwiazdą Salzburga.
To za niego mogłaby dać Barca np.te 80 baniek ale nie za Martineza 110 !!!
0
@Undertaker87
Dokładnie
0
@Pivott Walnij się w głowę. Podaj tak po prawdzie lepszego prawego obrońcę w Europie od Semedo. Wg mnie on jest w tej chwili w top 5.
No bo który z prawych obrońców ma lepszą technikę , ciąg na bramkę?
0
@wacha93
Dokładnie o tym pisałem 3 tygodnie temu.
Pozbyć się obciążeń a postawić na Belga. Np włączyć w transakcję Coutinho + jeszcze jednego grajka np. Rakiticia, Rafinię (jest na wypożyczeniu)
0
Czyli co 33 letni Vidal zostaje bo się sprzeciwił. Teraz niech się sprzeciwi Rakiticiem i znowu zostaniemy z dziadkami + 30 letnim Pjaniciem.
Barcę to każdy może wydutkać
0
@Pawel1980
Dokładnie. wszyscy piszą pozbyć się Umtitiego, a tak po prawdzie to on zdrowy i w rytmie meczowym Lengleta łyka na śniadanie
0
@MarioVeB! Facet czy ty choć raz możesz merytorycznie podyskutować napisać z czym się zgadzasz, a z czym nie czy tylko jak ten głupkowaty Tusk umiesz opluwać
0
@leonidas_29
Czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem jeżeli nie to proponuję przeczytać tekst kilka razy może zrozumieć.
Czy Ty uważasz, że Messi będzie grał wiecznie?
Messi w maju 2020 r. skończył 33 lata. Przyszły sezon niepewny.
Już obecnym niedokończonym Messi już nie był tym Messim z przed dwóch, trzech sezonów chociaż nadal ciągnie Barcę, ma przebłyski geniuszu, lecz o dziwo coraz rzadziej.
piłka nożna to biznes. FC Barcelona to spółka prawa handlowego, a w biznesie należy mieć szacunek do każdej ze stron lecz w ostateczności liczy się kasa.
Podtrzymuję zdanie, że najlepszym rozwiązaniem dla klubu byłoby pozbycie się Pique, Alby, Busqetsa, Rakiticia, Vidala, Suareza i...Messiego czy teraz czy też po sezonie 2020/2021.
Chyba logicznym jest, że nie ma sensu dalsze płacenie Leo 60 mln nettona rok
1
Sport pisze "Wcześniej Barça zaoferowała Semedo i Emersona bezpośrednio Interowi, ale pierwszy z nich miał za wysoką pensję, a drugi za małą wartość rynkową."
Czy ten zarząd do końca ocipiał.
To kto miałby grać na prawej stronie obrony?
- Semedo nie,
- Wague nie,
- Emerson nie.
To kto? "drewniak" S.Roberto? Załóżmy, a kto byłby jego zmiennikiem?
Zarząd Barcy:
"kurcze sprzedaliśmy wszystkich prawych obrońców, zyskaliśmy za nich xxx mln. No to co dokładamy kolejnych kilka i kupujemy kogoś nowego by zakrył dziurę"
Mam nadzieję, że obecny zarząd wcześniej czy później trafi za kraty hiszpańskich więzień.
2
Podzielam opinię Klopp, że najlepszy jest Messi. Ilu z nas tyle może być opinii. Wielu zastanawia się czy Messi jest najlepszym piłkarzem w historii. Dla mnie tak dla innych może nie nie zmieni to jednak moim zdaniem jednego, a mianowicie tego, że Messi jest piłkarzem któremu najbliżej do ideału.
Swego czasu podjąłem próbę porównania:
Messiego, CR7, Maradony, Ronaldo Limy, Pelego, Zidane oraz Di Stefano.
Jako kryteria wziąłem:
sukcesy klubowe,
sukcesy z drużynami narodowymi,
osiągnięcia indywidualne,
przebieg kariery
okres "trwania" na szczycie kariery,
umiejętności indywidualne,
wyróżnianie się na tle panującej "konkurencji"
talent, praca.
I powiem tak; pomimo, że Messi nigdy nie był mistrzem świata (Pele 3 x, Ronaldo Lima 2x, Zidane i Maradona x 1) to wszystkie inne kryteria przemawiają za Argentyńczykiem.
Część osób, w tym piłkarzy grających z Maradona powie najlepszy był właśnie on. Ok. mają do tego prawo. Ale odpowiedzmy sobie na pytanie czy Maradona był lepszy od Messiego? W dryblingu.Hm wątpię. Oglądałem wiele meczów lecz uważam, że pod tym względem można ich postawić na równym jak nie wyżej postawić Leo.
Inni mogą powiedzieć najlepszy jest Pele. Lecz zadajmy sobie pytanie co za nim ma przemawiać czy tylko te 3 mistrzostwa świata? Pele nigdy nie grał w Europie i nie wiemy jak poradziłby sobie w silnych ligach Hiszpanii, Anglii, Włoch etc. Zobaczmy w Europie większej kariery wcale nie zrobiły największe gwiazdy brazylijskiej piłki (Pele, Ronaldo Lima, Kaka, Zico, a poniekąd i Ronaldinho- ale to z uwagi na mało profesjonalny tryb życia) lecz taki Roberto Carlos czy D.Alves. Moim zdaniem europejska piłka zweryfikowała brutalnie właśnie te gwiazdy.
Co więcej co niektórzy mogą zastanawiać się za co taki Kaka dostał Złota Piłkę.
Wymienieni w nawiasie Brazylijczycy de facto sukcesy odnieśli tylko w reprezentacji i ni nadto, a po drugie ich kariera trwała stosunkowo krótko, co już przemawia na ich niekorzyść.
Część jednak kibiców za najlepszego uznaje Ronaldo Limę. OK lecz można zadać sobie pytanie w jakim elemencie jest on lepszy od Messiego... w szybkości? no chyba nie gdyż Brazylijczyk zawsze słynął z nadwagi. W dryblingu? No nie bądźmy śmieszni. W tym aspekcie Leo zdecydowanie lepszy. W wizji gry? Ronaldo do stóp mu nie sięga. W kreatywności?... itd itd.
Porównania z innymi piłkarzami można kontynuować... lecz po co.
O tym, że jest Messi jest najlepszym piłkarzem świadczy ilość Złotych Piłek, chociaż dla wielu kryterium ich przyznawania budzi wątpliwości.
Ostatnio oglądałem na Eleven mecz Barcelona - Atletico Madryt z sezonu 2008/2009 zakończony wynikiem 6:1. Po jego zakończeniu powiedziałem sobie wynik mógł być znacznie wyższy.
Messi w swojej karierze zdobył 6 Złotych Piłek.Oglądając poczynania tego piłkarza od 2008 r. powiem tak : winien ich mieć więcej.
1
Moim zdaniem nie czas na bawienie się.
Uważam, że najwyższy czas, można by powiedzieć optymalny by podziękować za grę dla kluby w kolejności takim piłkarzom jak:
Rakiticia, Vidala, Pique, Suareza, Umtitiego, S.Roberto, Albę, Busqetsa, Messiego, Dembelę + Coutinho, a postawić na młodzież nawet gdyby jeden sezon miał być miałki i zakończony brakiem sukcesów(jak w ostatnim roku Rijkaarda).
Klub ma młodych i utalentowanych piłkarzy lecz potrzebuje trener, który jak swego czasu Guardiola będzie potrafił "podziękować" gwiazdom (Deko, Ronaldinio, Eto) i postawić na młodych.
Może my nie mamy młodzież tak utalentowaną jak Messi, Xavi, Inesta, Busets itd ale póki nie damy szansy: Tadibo, Wague,Alenia, Puig, Fati, Araujio, Chumi,Collado, Monchu, Mirandę nie przekonamy się jaki w nich potencjał drzemie.
Jak do tego dodamy Alenię, Cucurellę, Emersona( moim zdaniem należy już teraz go ściągnąć) + Ter Stegen, Neto, Semedo, Lenglet, Junior F., De Jong, Arthur( nie chce odchodzić z Barcy mimo, że Włosi dawaliby mu więcej) , Braithwaite i Grizmann może się okazać, że i bez jakichkolwiek zakupów można w pierwszym sezonie powalczyć, a po wzmocnieniach nawet walczyć o tytuły.
Nie ma na co czekać. W kasie Barcy pusto, wymieniona przeze mnie do "odstrzału" jedenastka piłkarzy da gigantyczne oszczędności, za które gdy trzeba będzie to można pozyskać naprawdę kasowych piłkarzy, byle by czynić to z głową.
A po wtóre piłkarze, których wymieniłem na wstępie to w zdecydowanej większości to piłkarze "wiekowi", a więc nie pograją długo, więc po co mają oni dalej drenować kasę firmy.
Jak sądzę łączne wynagrodzenie brutto na rok tej "11" przekracza kwotę 200 mln, a licząc dodatkowe koszty (ubezpieczenia etc) nawet 250 mln.
Może w pierwszym sezonie będzie środek tabeli ale po wzmocnieniach można tworzyć wielką Barcę po epoce Messiego.
1
Jak Nikodem DYZMA mógł w filmie zostać w ostateczności premierem RP, a w polskiej rzeczywistości zwykły elektryk prezydentem to nie ma się co dziwić, że taki Bartomeu mógł zostać prezydentem FC Barcelony.
Jedno co ich łączy to głupota i zaściankowość myślenia, a być może i umiejętność kręcenia lodów.
0
Czy pamiętacie jak Włosi nie chcieli dać za Rafinię 40 baniek...
0
Fajnie SEMEDO nie ma wygórowanych oczekiwań finansowych, więc co drogi zarządzie może gw ciebie należy go sprzedać i kupić obrońcę, który będzie chcieć kupę kasy.
4
Czy ten Bartek ma pojęcie o ekonomi?
Sprzedaje Cucurellę za 6 mln, a może go po roku odzyskać za 15 mln. SABOTAŻYSTA Z TEGO BARTOMEU.
3
I na koniec z innej Beczki. Guardiola zaczynając pracę na stanowisku trenera pierwszego zespołu Barcy sprowadził z powrotem do klubu młodzika Pique (miał wówczas 21 lat).
I co...? Nasz wychowanek, były piłkarz MU stał się jednym z najlepszych stoperów w historii klubu, jednym z najlepszych na świecie.
Czas nie stoi w miejscu więc może klub oraz trener wykazali się mądrością i ściągnęli Todibo by on zastąpił starego mistrza.
0
I jeszcze jedno. Wielu z Was pisze, że sprzedać Umtitiego a zostawić Todibo.
Zwracam uwagę co niektórym, że Todibo to typowy prawonożny stoper, a więc jak najbardziej nadający się na następcę Pique.
Notomiast Umtiti, podobnie jak Lenglet to stoperzy lewonożni.
O ile ktoś chciałby sprzedać Umtitiego to należy w pierwszej kolejności zadać pytanie czy warto oraz jaki charakter ma jego obecna kontuzja i na ile ma ona coś wspólnego z poprzednimi, a może to jest tylko uraz.
Nie jest tajemnicą, że zdrowy i w formie Umtiti zjada na co dzień Lengleta dlatego o ile dajemy szansę Dembele to dajmy i drugiemu z Francuzów, zwłaszcza, że Umtiti ma 27 lat, a Dembele 23 lata, a więc są w kwiecie wieku.
Moim zdasniem Barca w pierwszej kolejności winna pozbyć się staruchów: pique, Alby, Rakiticia, Vidala, Suareza, Messiego i Busqetsa, których średnia wieku obecnie wynosi 32 lata zwłaszcza, w sytuacji w której obecny sezon jest w zasadzie stracony, a istnieje duża niepewność co do przyszłego (wielu naukowców obawia się, że nawrót pandemii możliwy jest na jesieni)
0
@bolinho89
Dobrze piszesz. Po co nam młodzi jak można sprowadzić emerytów lub starych dziadków.
0
Bartomeu doprowadził klub do zapaści finansowej a teraz jest skłonny sprzedać wszystkich by znowu wygłupić się wydając setki milionów na sprowadzenie Neymara czy Martineza.
I jeszcze jedno należy zadać pytanie kto będzie następcą Pique? Może za kasę któtą otrzymamy za Todibo kupimy nowego stopera i pieniędzy nie będzie, wszak wiadomo, ze Barca tanio sprzedaje drogo kupuje.
Kupiliśmy jako następcę Pique Minę (25 lat 195 cm) i pozbyliśmy się go, a on dobrze grał w Evertonie.
Kolejnym następcą Pique miał być Todibo (20 lat, 190 cm), a teraz włodarze Barcy mówią, że nie są zainteresowane jego pozostaniem w klubie. W takich okolicznościach można zadać pytanie po co klub kupował Minę i Todibo, po co wydawał pieniądze na ich obserwację i zajmował czas pracownikom klubu odpowiedzialnym za transfery, którzy mogli w tym czasie leniuchować na miejscu, w Barcelonie.
Mina sprzedany do Evertonu sprawdza się w Anglii, Todibo wypożyczony do Schalke sprawdza się w Niemczech. O ile tak czy nie najlepszym rozwiązaniem jest by wrócił on do nas i zastąpił "starego" biznesmena Pique?
5
Moim zdaniem o ile tak dalej pójdzie to w tym roku, ten beznadziejny zarząd dokona najgorszych ruchów transferowych w całym jego kadencji. Zostanie do cna "wycyckany" przez inne kluby.
Wydamy setki milionów na sprowadzenie 30 letniego Pjanicia, "rozrabiaki" Neymara, napastnika jednego sezonu Martineza ... pozbywając się jednocześnie naszym młodych Todibo, Wague, a nawet świetniego Semedo. A do tego chce "ponoć" sprowadzić kolejnego pomocnika. Można zatem zadać pytania, a co z naszymi: Rafinią, Alenią, Puigiem, Arthurem, Cucurellą i innymi. Czy też beznadziejny zarząd nie widzi, że zaciska pętlę na "szyi" klubu. Po co nam jakiś Sandro Tonalli, stary, kontrowersyjny Pjanić i inni. Czy Pjanicia sprowadza się po to by strzelał rzuty wolne za Messiego? Przecież Bośniak to gorsza wersja Coutinho już nie mówiąz o Thiago Alcantarze, którego klub w 2013 r. (za kadencji prezesa Rosella i w-prezesa ds sportowych Bartomeu) bezmyślnie się pozbył.
I na koniec jedna dygresja: czy nie widzi, że zarówno Guardiola, Puyol, Xavi nie garną się by wrócić do klubu. Czy nie dziwi was, że Inesta wolał ligę japońską od pozostania chociaż jeszcze jeden sezon w klubie.
Inesta i pozostała trójka widziała co się dzieje w klubie, że wszystko idzie w złym kierunku, a co unaocznił ostatni rok, w którym prawie większa część osób z zarządu odeszła z klubu kilku wiceprezesów i dyrektorów, w tym do spraw finansowych.
Moim zdaniem Otoczenie Rasella i Bartomeu było V kolumną, koniem trojańskim, który niszczył i niszczy klub od środka.
0
Komentarz usunięty
0
@Lord_Vader
Kolego co ty robiłeś przez 8 lat u władzy było PO? Wyprzedali wszystkie dobra narodowe, budowane przez naszych dziadów i ojców. Telekomunikacja, Ciech, banki, stocznie, chcieli sprzedać LOT, Lasy Państwowe sprywatyzować i wiele świetnie prosperujących firm. Okradli naród na 100 mld z OFE, okradli naród na 200 mld jakie mogły wpłynąć podatków, a zwłaszcza VAT gdyby tylko chcieli uczciwie rządzić a nie okradać naród. Podpisali umowę na dostawę z Rosji najdroższego gazu w Europie. Już sam ten ostatni "problem" powodował rujnowanie polskiej gospodarki, która z powodu wzrostu cen gazu była mniej atrakcyjna (koszty produkcji były niepotrzebnie zwiększone).
Chłopie zanim coś napiszesz to pomyśl.
0
@IAmBackCules
Miły kolego: łamanie konstytucji? Hm część prawników tak twierdzi część jest innego zdania więc byłbym ostrożny. Co ciekawe jakoś ucichło grono szczekaczy w tej materii. Co do ignorowania autorytetów to proszę napisz o jakich Ci chodzi: Wałęsa, Kwaśniewski, Komorowski, Tusk, Boni, Lewandowski, Bartoszewski, Giertych, Miller, Cimoszewicz, Michnik, sp. Geremek, Niesiołowski etc.? Rzepliński,Zoll, Gersdorf?.
Przecież to warcholstwo... i nie jest to moja opinia lecz zaczerpnięta z internetu.
O ile tak to Ci przypomnę Kolego, że tenże Rzepliński zgodził się na kant stulecia okradając Polaków na 100 mld zł..
W tym miejscu, by oderwać nas od sportu przypomnę treść bardzo ciekawego artykułu na temat p. Rzeplińskiego ( o innych w/wym. również można by napisać wiele.
"Zacznę dzisiaj od nudnego cytowania przepisów prawa.
Aby móc przejść do sedna muszę na początek przytoczyć punkt 1 artykułu 190 Konstytucji RP, na który ciągle powołują się obrońcy Trybunału Konstytucyjnego każąc nam padać na kolana przed prezesem Rzeplińskim i spółką:
Art. 190.
1. Orzeczenia TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne.
Jednak w mediach mętnego nurtu nie mówi się ani słowem o artykule 197, w którym czytamy: "Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa USTAWA".
Jednym słowem sposób organizacji TK oraz tryb jego postępowania jest zależny od decyzji większości sejmowej, która określa to zwykłą ustawą.
Konstytucja nie chroni jakoś specjalnie tych samozwańczych „bogów”
z trybunału i nie wymaga od parlamentu tak jak w przypadku zmiany konstytucji większości kwalifikowanej 2/3 lub 3/5 oddanych głosów. Zwykła większość sejmowa ma na mocy konstytucji prawo do tego by wskazać Rzeplińskiemu i spółce ustawowe ramy, w których może się poruszać, czyli jaką większością mają zapadać wyroki i ilu sędziów stanowi pełny skład.
Ta większość sejmowa ma też prawo nakazać trybunałowi rozpatrywanie spraw chronologicznie według dat ich wpływu do trybunału, a nie jak dotąd wybiórczo - zależnie od „widzi mi się” prezesa.
Piszę to, aby było jasne, że prezes Trybunału Konstytucyjnego nie jest w żadnym sporze prawnym z obecną władzą po uchwaleniu przez sejm ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.
ON stanął na czele korporacyjnego buntu „trzeciej władzy” oraz ignorując wolę narodu, czyli suwerena odmawia respektowania prawa uchwalonego przez posłów będących tego narodu wybrańcami i reprezentantami.
Warto w tym miejscu przypomnieć Rzeplińskimu, że w naszej historii ludzi postępujących równie haniebnie jak on było wielu i dlatego język polski wytworzył dla takich osobników odpowiednie określenie brzmiące WARCHOŁ, - czyli człowiek z premedytacją siejący zamęt i wszczynający bunty w imię własnych partykularnych interesów.
Co znamienne warcholstwo w Polsce nasilało się zawsze w momentach historycznych charakteryzujących się anarchizacją życia publicznego i zagrożeniem dla naszej państwowości.
Tym samym Rzepliński swoją postawą nawiązał do takich ciemnych postaci naszej historii jak żyjący na przełomie XVI i XVII w., Stanisław Stadnicki, który już wieki temu stał się jednym z symboli warcholstwa.
Stawiając się ponad sejmem, czyli ponad narodem Rzepliński wypowiedział posłuszeństwo Rzeczpospolitej i opowiedział się po stronie tych, którzy krzeszą w kraju i za granicą iskry by wywołać w Polsce bunt skierowany przeciwko prawowitej i demokratycznie wyłonionej władzy.
Co zatem można powiedzieć o mediach, a w szczególności o tych publicznych, które z pełną premedytacją ukrywają prawdę i nie informują Polaków o puczu władzy sądowniczej zorganizowanym przeciwko władzy ustawodawczej i wykonawczej, który to pucz jest ewidentnym zamachem na trójpodział władzy, a tym samym na jądro demokracji? Śmiało i bez wahania stwierdzam, że stanęły one po stronie warcholstwa i wzięły udział w próbie zamachu stanu przeciwko polskiemu państwu.
Błyskawiczne uchwalenie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym oraz nowej ustawy medialnej było nie tyle w pełni uzasadnione, ile niezbędne i konieczne. Szkoda, że od wyborów minęło tak niewiele czasu i nie jesteśmy jeszcze w pełni suwerennym i poważnym państwem. Gdybyśmy byli nim już dziś to wszystkie zagraniczne polskojęzyczne media, które zaangażowały się otwarcie po stronie buntowników natychmiast straciłyby koncesje, a sami buntownicy powędrowaliby za kratki.
" koniec artykułu
O ile Rzepliński i inni wymienieni przeze mnie "poltycy" są dla Ciebie autorytetami to tym gorzej dla Ciebie
0
@Coutinho007 Fati dostawał szansę nie dlatego, że jest taki dobry lecz, że jego agentem jest brat Messiego
1
@adrianrtf
Pozwolę sobie nie zgodzić z Kolegą. Co do zakupu Neymara uważam, że jego transfer w ogóle, a w szczególności w obecnej sytuacji byłby podcinaniem gałęzi na jakiej siedzi klub. Co do młodych nie masz racji. Nie wiem czy pamiętasz pressezon 2018/2019 Alenia, Cucurella, Miranda i Puig grali bardzo dobrze. W innych meczach np z Interem młodzież zagrała bardzo dobrze (Inter grał u siebie o wszystko, a mimo to młodzi Wague, Todibo, Alenia i spółka ich ograła).
Swego czasu Guardiola pozby się Ronaldinho, Deko, Eto, a postawił na Pique, Xaviego, Inestę, Messiego i Busqetsa i na tym wygrał.
Może nasza młodzież nie jest tak utalentowana jak ta piątka piłkarzy lecz tym co mamy musimy zastąpić Messiego, Pique, Rakiticia, Vidala, Suareza, Busqetsa i Albę. Czym szybciej tym lepiej.
Jak tego nie rozumiesz to niestety źle z Tobą
2
I mleko się rozlał. Wychodzi na to, że olbrzymowi o glinianych nogach, ktoś podciął kolana.
Szumne artykuły kogo to Barca, pomimo kryzysu spowodowanego pandemią zamierza sprowadzić do klubu, kogo zamierza się pozbyć a tak naprawdę pandemia ukazała całą prawdę o tym jak finansowo klub wygląda na tle innych potęg i jak na obecną sytuację finansową wpływają nieprzemyślane decyzje naszego zarządu, w tym dotyczące często chybionych i nieprzemyślanych, a często przepłaconych transferów. W tym miejscu można rzec, że klub najlepiej w ostatnich latach wyszedł na transferach piłkarzy, którzy mieli być "giermkami" naszych gwiazd, tj. Paulinho i Vidala. Wszystkie inne transfery były co najmniej dziwne zważywszy na to co z wytransferowanymi piłkarzami się później stało. Mam tu na myśli np. Minę, Todibo, Wague, Malcoma, czy innych, nie mówiąc już o naiwnym wydaniu 2 mln euro na Boatenga (ciekawe jaką miał gażę), który w zasadzie przesiedział pół sezonu na trybunach. Czy nie można było nie wydawać tej kwoty, a w zamian na "trybunach" posadzić jakiegoś piłkarza z rezerw np. Ruiza? Chyba można no ale bartomeu ma gest i dziurawą kiesę.
Jak dla mnie jest oczywistym, że zarząd o ile nie jest do końca debilnym lub zlepkiem sabotażystów winien wykorzystać obecną sytuację do zaproponowania wcześniejszego zakończenia gry w Barcelonie nie tylko Rakiticiowi i Vidalowi ale również naszym innym "podporom". Myślę tutaj o Pique, Suarezie, Busqetsie, Albie, a nawet Messim. Dlaczego?
Obecny sezon stracony. Nie wiadomo jak będzie przebiegał następny sezon 2020/2021(zwłaszcza jak będzie wyglądała obecna jesień- kiedy to wg co niektórych naukowców ma pojawić się druga fala koronawirusa), po zakończeniu którego całej siódemce (w tym Rakiticiowi i Vidalowi) kończą się kontrakty. Piłkarze ci w przyszłym roku będą też mieli od 32-34 lat, a więc wiek, w którym najczęściej już myśli się o zawieszeniu butów na kołku.
Ostatnie miesiące bezczynności może zachęcą tych piłkarzy do ugody z klubem i korzystnym dla klubu rozstaniu się z tymi zasłużonymi piłkarzami, których należałoby pożegnać z największymi honorami.
O ile takie rozwiązanie szłoby w miarę bezboleśnie przeprowadzić klub na samych pensjach tej siódemki zaoszczędziłby ok 100 -200 mln euro brutto/rok ( w zależności czy Messi zostałby do końca kontraktu czy też nie), co w sytuacji znacznych kwoty wpływów mogłoby zbilansować budżet a nawet uwolnić znaczne środki na wzmocnienia, lecz nie żadnymi Neymarami, Martinezami i tym podobnymi lecz piłkarzami o nie tak głośnych nazwiskach lecz bardzo solidnych i umiejących grać. O kim myślę napiszę później. Lecz w obecnej sytuacji kadrę zespołu należy wzmacniać naszymi piłkarzami z rezerw i wypożyczonymi.
Emerson, Wague, Todibo, Miranda, Alenia, Rafinia, a może i szłoby odzyskać Cucurellę plus piłkarze z rezerw tacy jak:
obrońcy Araujio, Chumi,
pomocnicy: Monchu, Puig
, atak: Collado
.
Pomijając wspomnianą 7 piłkarzy, no może szóstkę pozostawiając Messiego można powiedzieć, że młodzież przy boku Messiego mogłaby być podwaliną nowej Barcy po epoce Leo:
(2) Ter Stegen, Neto
(10) Semedo, Emerson, Wague - Todibo, Araujio - Umtiti, Lenglet, Chumi - J.Firpo, Miranda
(8) Alenia, Rafinia, De Jong, Arthur, Monchu, Puig, Cucurella, S.Roberto(?!)
(6) Dembele, Messi, Collado, Grizmann, Fati, Braithwaite
Razem 26
Powyższe pokazuje, że mamy nawet pewien nadmiar w obronie, ale zarówno Araujio jak i Chumi, a więc piłkarze Barcy B nadal mogliby stanowić "rezerwę " na wypadek kontuzji podstawowej czwórki stoperów.
Jeżeli chodzi o prawą obronę również można zastanowić się czy nie warto postawić na parę Emerson, Wague natomiast Semedo sprawdzonym wzorem Cucurelli nie postawić wyżej by grał podobnie jak ten ostatni. Semedo moim zdaniem ma bowiem dużą szybkość, świetną technikę i dobrze współpracował z Dembele gdy młody Francuz był zdrowy.
Analizując powyższe można powiedzieć, że Barca potrzebowałaby jedynie wzmocnień na pozycji defensywnego pomocnika, jako zmiennika dla De Jonga oraz dwóch napastników. Ot tyle. Pytanie czy trzeba wydawać setki milionów. Chyba nie.
Werner niby ma kwotę odstępnego 60 mln, ale o ile by chciał do nas przyjść to może udałoby się go wytransferować np. za 45 mln. Ewentualnie w grę mógłby wchodzić piłkarz Valencii Urugwajczyk Gomes, który tam strzela na zawołanie (za niego też można by dać te 35-45 mln).
A więc do linii ataku są piłkarze, nie tylko ci wymienieni, za których nie trzeba dawać 100 i więcej milionów, a gwarantują wysoki poziom, przynajmniej na poziomie LL, a uważam że i LM.
Wczoraj czytałem również news o De Bruine.
O ile informacje o nim w kontekście kłopotów MC byłyby prawdziwe wartym byłoby postawić wszystko na szali i pozbyć się owej szóstki (Pique, Alba, Busqets, Suarez, Rakitić, Vidal), a uwolnione środki przeznaczyć na Belga (dając mu kontrakt na poziomie Suareza, Grizmanna) i wspomnianego Wernera. Za Belga można by dać nawet 100 mln gdyż piłkarz ten jest tyle, jak nie więcej wart.
Powyższe jest oczywiście moją wizją lecz jedno jest oczywistym:
nie należy się bać nawet najbardziej niepopularnych decyzji, gdyż żaden piłkarz , nawet najwybitniejszy nie jest nad klub, nad jego dobro.
1
I jeszcze jedno czytając te wszystkie informację to można dojść do wniosku, że w Europie to w zasadzie wszyscy uważają Barcelonę za frajerski klub, który można doić z kasy jak się da.
0
@FCB420 Co Ty z tym Rakiticiem. Facet musi odejść. A co do Coutinho to niestety nie masz racji. Widać w Bayernie, jak bardzo facet był i jest przereklamowany.
Na tle takiego Thiago Alcantary to on wygląda jak pikuś biegający bez ładu składu a do tego bez umiejętności dryblingu.
0
Oddajmy Fatiego po co nam on wszak przecież może być jak zawsze, jak było z Perezem , Malcomem. Dembele kontuzja i pyk nikogo nie mamy na prawym skrzydle.
Teraz powtórzmy to oddajmy Fatiego na wypożyczenie a my kupmy za 180 mln Neymara by doszczętnie rozwalił szatnię.
5
Świetny artykuł.
Wszyscy się tutaj zgodzimy, że etos Messiego z czasem zaczął szkodzić klubowi. Starszyzna (Messi, Suarez, Pique, Busqets, Alba, a może i Rakitić) zawiązało bractwo wzajemnej adoracji co powodowało, że grupa ta miała coraz silniejszy wpływ na decyzje zarządu i klubu. Nikt tak do końca nie wie jaka jest rola tych piłkarzy, że jest tak jak wszyscy widzimy.
Jeszcze za czasów dwóch ostatnich trenerów LE a zwłaszcza Valverde znaczna część z nas irytowała się tym, że klub nie daje szans młodym, nawet w sytuacjach gdy "nasze gwiazdy" były pod formą: vide Suarez czy inni, pomimo, że piłkarze ci przewracali się o własne nogi
Znaczna część z nas winiła za to trenerów. Gdy przychodził Setien przynajmniej część z nas miała nadzieję, że on odważy się i postawi na Puiga, Alenie, Todibo, Wague i nie minęło pół roku i trener mówi, że piłkarze ci go nie przekonali.
Klub oddaje na wypożyczenie trzech ostatnich, a Puiga nie daje się szans na pokazanie swoich umiejętności. Jedynie więcej minut dostał "najmłodszy" czyli Fati. Mozna jednak zastanowić się czy dla tego, że jest taki świetny czy też li tylko, że jego agentem jest brat Messiego? Przypadek? Myślę, że nie.
Podzielam opinię ściaha, że Rosella , a zwłaszcza Bartomeu to perfekcyjnie działając madrycka V-kolumna, która zniszczyła klub.
W moim odczuciu najgorsza była mądra polityka transferowa, a raczej jej brak oraz katastrofalny dobór osób do zarządzania klubem.
Osobiście uważam, że obecna sytuacja wywołana pandemią może uzmysłowi co odważniejszym działaczom w klubie, że warto pozbyć się w możliwie krótkim czasie "starszyzny", o której pisałem wcześniej.
Niekiedy najlepszym rozwiązaniem jest tzw. ostre cięcie. W obecnej sytuacji klubu moim zdaniem należy iść wzorem Guardioli, któremu swego czasu starczyło odwagi by pozbyć się Ronaldinio, Deco, Eto czy Ibrahimowicia.
Myślę, że aktualnie trzeba by jeszcze większego heroizmu by z honorami podziękować za grę Messiemu, Suarezowi, Pique, Albie, Busqetsowi, Rakiticiovi i Vidalowi.
Całej tej siódemce kontrakty kończą się w maju 2021 r., a więc z końcem kadencji Bartomeu. Myślę, że nie przyjdzie mu do głowy dalsze pogrążanie klubu i przedłużenie umów z którymkolwiek z nich, pomimo, że pisało się jeszcze w styczniu o takowych zamiarach w stosunku do Messiego i Suareza.
W przyszłym roku każdy z tej siódemki będzie miał 32 i więcej lat więc... czas na przebudowę drużyny na wzór tej jakiej dokonał swego czasu Guardiola, który nie tylko pozbył się "nadgniłych jabłek" (Ronaldinio, Eto, Deco) ale jednocześnie wprowadził do kadry I zespołu Pique, Busqetsa, Pedro, Krticia, a i zwiększył rolę w drużynie Xaviego, Inesty i Messiego. Można zatem zawołać "odwagi".
W minionym sezonie 2018/2019 były mecze, które pokazały, że i bez naszych gwiazd Barca da sobie radę. Przykładem może tutaj być rewanżowy mecz w Lidze Mistrzów z Interem w Mediolanie. Inter grał o wszystko, a Barca jedynie o przysłowiową pietruszkę. I co nasza drużyna bez żądnego z podstawowych naszych piłkarzy ale za to z Neto, Wague, Todibo, Alenią i Perezem ograła Włochów.
Czy nie podobała nam się wówczas gra tych młodych chłopców, gra kolektywna, pełna polotu i miła w oglądaniu.
Tak drużynę trzeba szybko zacząć przebudowywać pomimo, że w kasie nie za ciekawie. Może to uzmysłowi działaczom, że warto uwolnić ok 250 mln euro jakie klub wydaje rocznie na wspomnianą wcześniej siódemkę naszych przyjaciół z boiska.