Midast
Dołączył/a: luty 2012
Siemianowice Śląskie
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@MarioVeB!
Znowu Ty. czy Ty człowieku nie umiesz się merytorycznie odnieść do czyjegoś komentarza. No ale być może masz problemy z logicznym budowaniem zdań albo po prawdzie nie masz za wiele do powiedzenia
2
Jeden z kibiców pisze poniżej, że Ramos jest najlepszy, liderem z krwi i kości. OK
Mozna jednak zapytać w czym jest liderem, w czym najlepszym:
w ilości czerwonych kartek? A jeżeli o to chodzi to rzeczywiście jest najlepszym, ba nawet rekordzistą w całej historii La Ligi. I jeszcze jedno.
Ponadto należy stwierdzić, że nie trzeba być "liderem z krwi i kości" (cokolwiek by to znaczyło) by być wybitnym piłkarzem na swojej pozycji, wystarczy tylko wzorowo wywiązywać się z obowiązków na boisku, a tego Pique nie można w zasadzie zarzucić, chociaż i on coraz częściej ma słabe mecze (ale podobnie i Ramos).
Ramos jest rzeczywiście bardzo dobry jeżeli chodzi o grę ofensywną ale już zdecydowanie słabszy jeżeli chodzi o to co jest podstawowym elementem gry obrońcy, a w sposób szczególny stopera.
To własnie Ramos jest obrońcom który najczęściej uczestniczy w ostatnich latach w spreparowaniu bramek dla przeciwników Realu (lepszym w ostatnich latach był tylko Marcelo).
W tym zakresie jest zdecydowanie "lepszy" od Pique.
Można zadać pytanie: jakim w zasadzie obrońcom jest Ramos?
Moim zdaniem sinusoidalnym, mających duże wahania przydatności w zależności od obszaru gry na boisku.
Reasumując stwierdzam, że wg mnie kapitan Realu w żadnym razie nie jest lepszym stoperem od Pique, Van Dijka, Chelliniego czy innych np. De Ligta
0
@Eto'o9 R10
W czym jest liderem, w czym najlepszym: w ilości czerwonych kartek. A jeżeli o to chodzi to rzeczywiście jest najlepszym, ba nawet rekordzistą w całej historii La Ligi. I jeszcze jedno. Nie trzeba być "liderem z krwi i kości" (cokolwiek by to znaczyło) wystarczy się tylko wzorowo wywiązywać z obowiązków na boisku, a tego Pique nie można zarzucić.
Ramos jest rzeczywiście bardzo dobry jeżeli chodzi o grę ofensywną ale już zdecydowanie słabszy jeżeli chodzi o to co jest podstawowym elementem gry obrońcy, a w sposób szczególny stopera. To własnie Ramos jest obrońcom który najczęściej uczestniczył w spreparowaniu bramek dla przeciwników Realu (lepszym w ostatnich latach był tylko Marcelo).
A zatem jakim w zasadzie obrońcom jest Ramos. Moim zdaniem sinusoidalnym, mających duże wahania przydatności w zależności od obszaru gry na boisku.
Myślę, że kapitan Realu w żadnym razie nie jest lepszym od PIque, Van Dijk czy inni.
6
Śledzę Barcelonę od kilkunastu lat, w tym Pique od czasu jego powrotu do Barcelony i powiem tak. Zupełnie się nie zgodzę z opinią Oscar Ruggeriego, zarówno jeżeli chodzi o naszego stopera jak i Ramosa.
Zacznę od kapitana Realu.
Należy bezsprzecznie do grona wybitnych stoperów, ale czy wybitny,najlepszy na świecie? Z tym bym już polemizował.
Ramos ma zalety jak i wady i niestety jako obrońca więcej posiada wad. Powiem parafrazując słowa Argentyńczyka, że gdyby Ramos grał w innym klubie niż Real, np. w Valencii czy też byłby taki znany jak jest obecnie.
Po wtóre Ruggerie jest niekonsekwentny gdyż zarzuca Pique, że ten "nie musi radzić sobie z pressingiem poza meczami z najlepszymi drużynami". A czy to samo nie dotyczy Ramosa. A więc Ruggeri nie wymądrzaj sie i spadaj na drzewo.
0
@cat_r37 Kolego, tego który się u nas nie sprawdził, a w Deportivo Alves nie mieści się w I składzie lecz siedzi na ławie
0
Moim zdaniem dzisiejsza informacja La Gazzetta dello Sport może o dziwo mieć w sobie wiele prawdy, zwłaszcza, że o niczym nie przesądza. Coś musi być jednak na rzeczy i być może rzeczywiście Inter robi rozpoznanie co do możliwości pozyskania Messiego.
Przebąkiwanie Messiego na temat dalszej swojej kariery, zakup przez ojca Messiego domu we Włoszech, zdecydowanie korzystniejsze niż w Hiszpanii regulacje podatkowe mogą w ostateczności skłonić Messiego do zakończenia kariery poza Barceloną.
Moim zdaniem Leo ma świadomość, że projekt Barcelony oparty na Argentyńczyku w obecnych realiach nie ma szans na sukces, jakim mogłoby być zdobycie LM i uwieńczającej jego karierę siódmej Złotej Piłki.
W Barcelonie Messi nie ma niestety na to szans.
Czy ma szansę w innym klubie? Być może tak ale który klub mógłby spełnić warunki finansowe Messiego a do tego zaproponować projekt dający duże prawdopodobieństwo sukcesu. Myślę, że takich klubów jest mało.
Jestem przekonany, że Messi ma świadomość, że wielkiego „sukcesu” sportowego już raczej nie osiągnie, wszak lata lecą więc może pójść po bandzie i w wieku 34 lat podpisać ostatni gigantyczny kontrakt.
Moim zdaniem taki liga włoska w ogóle, a Inter w szczególności mógłby być kapitalną przystanią dla Messiego., zwłaszcza, ze liga włoska nie jest tak intensywna jak hiszpańska.
Jako wolny strzelec na pewno zapewniłby sobie gigantyczną kwotę za podpisanie kontraktu, a i warunki płacowe mogłyby się w rozliczeniu okazać znacznie korzystniejsze od tych, które ma o dziwo w Barcelonie (z uwagi na zdecydowanie łagodniejsze regulacje podatkowe we Włoszech).
A zatem nie bądźmy zaskoczeni gdy po następnym sezonie Messi powie Barcelonie po włosku „addio” lub po hiszpańsku adiós.
0
Myślę, że coś może być na rzeczy z tym przejściem Messiego do Interu (lub innego klubu włoskiego).
Leo widzi, że projekt Barcy wokół osoby Messiego w obecnych realiach nie ma szans na sukces, a dla Argentyńczyka byłoby to zdobycie Ligi Mistrzów i ostatniej w swej karierze Złotej Piłki.
"Przecieki"(?) na temat kontynuacji kariery przez Messiego, zakup przez jego ojca domu we Włoszech, korzystne uwarunkowania finansowe i podatkowe w oczywisty sposób może skłonić Leo do przenosin do równie ciepłego kraju, chociaż gdyby miało to rzeczywiści dotyczyć Mediolanu, to miasto to nie przystaje do Barcelony. Ale kasa robi swoje.
Uważam za wielce prawdopodobne, że gdyby potwierdziły sie powyższe informacje
0
Moim zdaniem problem jest nieco szerszy i nie dotyczy wyłącznie Arthura.
Barca od dłuższego czasu sprowadza do klubu piłkarzy, którzy w większości są nie predysponowani do gry preferowanej przez Barcę, o nienajwyższych umiejętnościach technicznych oraz nie posiadających odpowiedniej wydolności sportowej.
A zatem w Barcelonie w każdym obszarze problem. Po odejściu z klubu kilku osób odpowiedzialnych za przygotowanie mentalne, wydolnościowe i mających wizję rozwoju drużyny wszystko się posypało.
Nie dziwi zatem, że tak wielu piłkarzy, którzy przyszli do klubu się posypało, nie sprawdziło. Czy to ich wyłącznie wina. Przykładów takich piłkarzy można by mnożyc.
1
Barca przegrała rywalizację z Romą i Liverpoolem pomimo bardzo korzystnych wyników z pierwszego meczu wyłącznie dlatego, że trenerzy źle zespół ustawili.
Valverde zamiast ustawić zespół defensywnie uważał, że drużyna po takich wynikach "zmiecie" przeciwnika również na wyjazdach. I się pomylił.
Mamy bramkowy remis z pierwszego meczu. uważam, że Setien winien ustawić 1 - 4 - 4 - 2, z Messim i Suarezem/Griezmann z przodu, a w II linii S.Roberto - De Jong - Busqets - Puig
Obrona w składzie Semedo - Pique - Lenglet(o ile będzie zdrowy) - Alba winni sobie dać radę.
Vidal - Puig jako zmiennicy
1
I jeszcze jedno. Jedni są za drudzy przeciw ale dla tych co są za zważcie, że ten gość w ciągu ostatnich 8 lat pięć lat był poza "trenerką", w tym przez ostatnie cztery lata.
W tym czasie w zakresie prowadzenia drużyn ich trenowania wiele się zmieniło. Niestety, kto stoi w miejscu ten się cofa.
2
Chce wrócić do zawodu. Hm. Dobre. Lecz tak po prawdzie co on tak wielkiego osiągnął. Cytuję za Wikipedią:
"6 czerwca 2007 został trenerem Girondins Bordeaux, z którym w sezonie 2008/2009 zdobył mistrzostwo Francji. 2 lipca 2010 objął stanowisko selekcjonera francuskiej drużyny narodowej.
Na Euro 2012 doprowadził Francję do ćwierćfinału, gdzie jego drużyna przegrała z broniącą tytułu mistrza Europy reprezentacją Hiszpanii 0:2.
30 czerwca 2012 roku podał się do dymisji.
Później przez rok pozostawał bez pracy.
25 czerwca 2013 został trenerem mistrza kraju Paris Saint-Germain, zastępując Carlo Ancelottiego, który został trenerem Realu Madryt.
W ciągu trzech lat pracy w paryskim klubie odniósł wiele sukcesów na arenie krajowej zdobywając m.in. 3 razy z rzędu mistrzostwo Francji,
ale nie odnosząc sukcesów na arenie międzynarodowej przez co 22 czerwca 2016 roku PSG podjęło decyzję o jego zwolnieniu i zastąpieniu go hiszpańskim trenerem Unaiem Emerym.
Facet od 4 lat nie trenował żadnego zespołu, dymisje lub zwolnienia.
Czy my takiego trenera chcemy. Czy facet, który nie przemęczał się pracą (od 2012 rok 5 lat się obijał)
To taki Valverde, który gdyby trenował PSG też by zdobył 3 x mistrzostwa Francji.
0
Nastały ciężkie czasy. Bartek doprowadził Barcę do finansowej zapaści.
By domknąć budżet sprzedajemy za "80 mln" Arthura i taka kwotę przychodu zapisujemy w tym roku budżetowym, a koszty pozyskania Pjanica w wysokości 70 mln księgujemy w przyszłym roku.
Dramat.
O ile rzeczywiście Bartkowi chodzi po głowie odsprzedaż Emersona to można zadać pytanie za jaką tak po prawdzie kasę. Czy warto tak utalentowanego prawego obrońcę sprzedawać za grosze.
Przecież to naturalny zmiennik dla Semedo (a w obwodzie mógłby być również Wague).
Jako następcę Pique mieliśmy Minę. Pozbyliśmy się go, a on dobrze sprawuje się w "szybkiej" lidze angielskiej. Teraz mamy młodego Todibo, którego podobno też chcemy sprzedać. Na lewym stoperze mamy również młodego Araujo. Może i jego Bartek sprzeda licząc na kilka milionów, zatrzymując jednocześnie Umtitiego.
Mieliśmy na lewej obronie Mirandę i Cucurellę. To po co pozbądźmy się ich, a kupmy za 30 baniek Juniora Firpo (moim zdaniem kolejna pomyłka Bartka). I co taki Cucurella tak się rozwinął, że mógłby być następcom Alby ( to, że Cucurella gra obecnie wyżej nic nie zmienia, Alba też wcześniej grał jako pomocnik, a nawet skrzydłowy. To się przydaje na boku obrony).
Moim zdaniem gdyby mieliśmy mądry zarząd dzisiaj Barca była w dużo lepszej sytuacji kadrowej, chociaż nawet teraz gdyby tak popatrzeć to nie jest źle. Sęk w tym by pozbyć się Rakiticia, Vidala i Suareza (z należytymi honorami), a wówczas bez jakichkolwiek zakupów mamy:
pozycja nazwisko data urodzenia wzrost
bramkarz Ter Stegen 30.04.1992 r. 187 cm
Neto 19.07.1989 r. 190 cm
prawy obrońca Semedo 16.11.1993 r. 177 cm
Emerson 14.01.1999 r. 183 cm
Wague 4.10.1998 r. 177 cm
prawy stoper Todibo 30.12.1999 r. 190 cm
Pique 2.02.1987 r. 194 cm
lewy stoper Lenglet 17.06.1995 r. 186 cm
Araujo 7.03.1999 r. 191 cm
Umtiti 14.11.1993 r. 182 cm
lewy obrońca Alba 21.03.1989 r. 170 cm
Miranda 19.01.2000 r. 185 cm
Junior Firpo 22.08.1996 r. 184 cm
prawy pomocnik Pjanic 02.04.1990 r. 180 cm
Alenia 5.01.1998 r. 180 cm
S.Roberto 7.02.1992 r. 178 cm
defen. pomocnik De Jong 12.05.1997 r. 181 cm
Rafinia 12.02.1993 r. 174 cm
Busqets 16.07.1988 r. 189 cm
lewy pomocnik Puig 13.08.1999 r. 169 cm
Monchu 13.09.1999 r. 173 cm
Coutinho 12.06.1992 r. 172 cm
prawy napastnik Trincao 20.12.1999 r. 184 cm
Dembele 15.05.1997 r. 178 cm
Collado 22.04.1999 r. 177 cm
środkowy napastnik Messi 24.06.1987 r. 170 cm
Griezmann 21.03.1991 r. 176 cm
lewy napastnik Fati 31.10.2002 r. 178 cm
Pedri 25.11.2002 r. 177 cm
Jest z czego wybierać. Łącznie co prawda dużo, bo 29 piłkarzy, ale jak się zważy, że część formalnie mogłaby być piłkarzami Barcy "B", z możliwością częstego sprawdzania przydatności do gry w pierwszym zespole.
Większa kadra zwiększa szansę na większą rotację.
A pamiętajmy brak odpowiednio szerokiej kadry I zespołu w minionym sezonie miał istotny wpływ na słabe wyniki tego sezonu.
Dla przykładu Real miał w obecnym sezonie w I zespole 26 piłkarzy:
2 bramkarzy i po 8 piłkarzy w obronie, pomocy i ataku,
Przyszły sezon winien być sprawdzianem przydatności poszczególnych piłkarzy, zwłaszcza "młodych", ale i starszych, w tym zwłaszcza Umtitiego, Coutinho, Griezmana i Dembele(o ile któregoś z nich nie sprzeda się w tym okienku transferowym)
Po sezonie 2020/2021 podziękować należy Pique i Busetsowi, a być może również i Messiemu (lecz go zostawiłbym do końca sezonu 2021/2022).
Celowo podałem datę urodzenia oraz wzrost by pokazać, że taka kadra to kadra na lata, a przy tym znacznie "by podrosła".
Przyjmując, że trzech ostatnich odejdzie po przyszłym sezonie to nawet nie trzeba byłoby pozbywać się żadnego z powyższej czwórki, a zwłaszcza Umtiti i Dembele, o ile tylko będą zdrowi i zaprezentują odpowiedni poziom gry.
Powyższe pokazuje moim zdaniem, że Barca nie potrzebuje w tym sezonie dokupywać nowych piłkarzy, zwłaszcza za grube miliony (np. Martinez)
I jeszcze jedno: młodzi piłkarze klub mniej kosztują. Po pierwsze są "naszymi", a po drugie mają mniejsze gaże, co znacznie odchudziłoby fundusz płac.
Gdyby odszedł Rakitić(8,6), Vidal (8,6) i Suarez(15) już fundusz płac spadłby o 32 mln netto, a odejście Pique i Busqetsa to kolejna 18 mln. Łącznie fundusz płac wciągu 2 sezonów szłoby ograniczyć o min. 50 mln.
1
@donleo12 Pedri gra na tej samej pozycji co Fati - lewego skrzydłowego. Oboje są z tego samego rocznika (2002 r.) więc nie ze sobą konkurują. Myślę, że wyjdzie to obu na zdrowie i pomoże się jeszcze bardziej rozwinąć.
0
Po co nam Puig. Bartek sprzedaj go za 5 mln. Ty to potrafisz. A za niego kup drugiego Pjanicia, tylko nieco bardziej "doświadczonego", by zwiekszył średnią wieku
1
Wydajemy 18 mln by po pół roku dostać 2-5 mln. Brawo Bartek
0
@DJ6 Dokładnie dlatego nie należy dalej "cackać" się z Rakiticiem, Vidalem i im podziękować za usługi. Przyszłość w II to,
Alenia/S.Roberto - De Jong/Rafinia - Puig / Monchu
+ Messi jako główny kreator gry.
Busquets ewentualnie jako rezerwowy do końca przyszłego sezonu, Coutinho do zbycia (ewentualnie alternatywa dla Puiga/Monchu lub Fatiego)
0
@Coutinho007 A moim zdaniem Rafinha jest nie gorszym, jak nie lepszym piłkarzem od Pjanicia, który tak po prawdzie w Juve nie rozegrał ani jednego dobrego sezonu, w którym się jakoś spektakularnie wyróżniał. A do tego Rafinia jest 3 lata młodszy.
Zwróć uwagę, że obecnie, po wyleczeniu kontuzji naprawdę dobrze gra w Celcie Vigo, gdzie jest głównym rozgrywającym.
Osobiście uważam, że klub kupując Pjanicia również zrobił duży błąd, ale jak sądzę kupił go wyłącznie by domknąć budżet (80 mln przychodu z Arthura w tym roku, koszty zakupu Pjanicia 70 mln w przyszłym)
0
@Coutinho007 Dokładnie. zobacz na lewej obronie był Cucurella i Miranda za frico. No to po co jak możemy wydać 30 mln na Juniora Firpo, a Cucurelę sprzedać za 8 mln z opcją odkupienia za 40 mln
0
Nie piejcie nad Fatim(17 lat) by się chłopakowi nie przewróciło w głowie. Przed nim jeszcze wiele lat nauki, każdego z elementów gry.
Należy jednak zauważyć, ze na tle konkurencji ten "młodzik" naprawdę, jeżeli chodzi o statystyki wygląda imponująco. I co ważne - Barca ma go za darmo. Może więc warto sięgnąć po innych z Barcy B. Mamy Fatiego , perełkę Puiga (20 lat) ale są również Monchu (20 lat), Collado (21 lat), no i niezłych młodych piłkarzy w defensywie np. Araujo (21 lat - 191 cm wzrostu), Chumi(21 lat- 186 cm wzrostu), Miranda (20 lat, 185 cm wzrostu).
Być może Barca też zrezygnuje ze sprzedaży prawego obrońcy Wague(21 lat) i stopera Todibo(20 lat - 190 cm wzrostu).
Jest jeszcze i Alenia (22 lata), który wróci z wypożyczenia.
Szkoda tylko, że Barca tak lekką ręką pozbyła się Cucurelli, który jutro kończy 22 lata oraz Miny(25 lat - 195 cm wzrostu), który dobrze radzi sobie w lidze angielskiej.
Jak widać Barcelona wśród młodych swoich piłkarzy ma spory potencjał. Problem w tym by go dobrze wykorzystać, a z tym jak wiemy w ostatnich latach w klubie czyniono nie najlepiej.
I jeszcze jedno gdyby klub nie popełnił błędu to już w przyszłym sezonie, a najpewniej sezonie 2021/2022 nasz blok obronny mógł wyglądać tak:
Semedo (26 lat)/ Wague - Mina/Todibo - Lenglet / Araujo - Alba(31 lat) /Miranda/Junior Firpo(23 lata).
A więc obrona na lata, bez konieczności kupowania za dziesiątki milionów innych obrońców, o głośnych nazwiskach np. takiego De Ligta.
Podobnie może być w linii pomocy:
Alenia/S.Roberto - De Jong / Rafinia/Busqets - Puig / Monchu,
a w obwodzie Messi jako główny kreator gry.
1
@Pstryk Myślę, że nigdy Trofeum dla najlepszego strzelca w danym sezonie La Ligi nie zmieni się na Trofeo Messi.
Nie dlatego, że na to Leo nie zasługuje. Wręcz przeciwnie.
Nagroda dla najlepszego strzelca ligi nazwana jest na cześć wyjątkowego napastnika Pichichi, właśc. Rafael Moreno Aranzadi, który w wieku 29 zmarł na tyfus.
Napastnik ten zasłynął tym, że w 170 meczach strzelił 200 bramek, tj. 1,18 bramki/mecz.
Myślę, że imieniem Messiego, w uznaniu jego wkładu w bramki można nazwać nową nagrodę dla najlepszego "kanadyjkarza", która pokazuje wkład danego piłkarza w wynik drużyny.
A tak gwoli ciekawostki Messi w swej karierze w I zespole Barcy, w 486 meczach ligowych strzelił 444 bramki (0,914 bramki/mecz) oraz zaliczył 183 asysty (0,38 asysty/mecz), co daje w "kanadyjce" 1,29 pkt/mecz
5
W czasie pressezonie 2018/2019 w USA bardzo dobrze wypadł Cucurella i Miranda, Puig również od 2 sezonów się pokazywał. Piłkarze ci mieli być nadzieją Barcy na przyszłość. lub nie dawałByli też inni (np. Alenia, a nawet "genialny" Kubo). Wielu tych chłopców klub się bezmyślnie pozbył .
Mam nadzieję, że Barca już bardziej będzie zastanawiać się nad "gospodarzeniem" naszymi młodymi piłkarzmi, gdyż okazuje się, że w cale La Masiia nie jest taka zła i nadal szkoli wielu zdolnych chłopaków.
1
A Setien wolał stawiać na defensywne trio w pomocy
RAKITIĆ - BUSQETS - VIDAL
A może warto gdy wróci Alenia oraz dołaczy do I zespołu Monchu postawić na II linię w składzie:
Alenia - De Jong - Puig - Monchu,
a w obwodzie S.Roberto, Rafinia, Busqets + Messi, gdy nie będzie ustawiony wyżej
3
Abstrahując, że mecz był o pietruszkę ale chłopak pokazał wszystko to co brakuje naszym wypalonym gwiazdką: kreację, grę do przodu, waleczność i grę do końca. Chłopak mógł sobie odpuścić ale dopóty grał walczył .
Szkoda, że przy korzystnym wyniku do przerwy trener nie wpuścił jeszcze Machu oraz Collado.
"Młodzi" mieliby tą satysfakcję, że trenując z I zespołem zaliczyli tych 45 minut w sezonie, co dla nich byłoby niewątpliwie jakąś satysfakcją.
1
Wczorajszy mecz pokazał niestety, że włodarze klubu oraz trener zmarnowali miniony sezon na sukcesywne wprowadzanie "młodych". Przecież już w tym sezonie np taki Puig był odstawiony na boczny tor.
To Setien mówił, że chłopcy z Barcy B go nie przekonują.
I co ?
Na tle wyjadaczy zarówno Araujo, Fati, a zwłaszcza Puig nie odstają, a ten ostatni może być przykładem symbolem konieczności zmian, gdyż na tle wszystkich piłkarzy zdecydowanie się wyróżnia.
Wczoraj jedynie Leo był lepszy.
Oprócz wizji gry ten chłopak, pomimo nienajlepszych warunków fizycznych ma w sobie tą zadziorność i waleczność, czego brakuje wielu innym.
Żałować należy, że trener pomimo dobrego wyniku już do przerwy nie dał szans Monchu i Collado.
Przecież ten ostatni śmiało mógł wejść na prawe skrzydło za S.Roberto. Podobnie Monchu, ale tutaj byłoby trudniej gdyż urazu doznał Lenglet co powodowało, że na boisku musiał zostać Vidal.
A zatem żadnej sprzedaży Wague i Todibo, żadnej sprzedażny Alenii i Rafinni lecz: Umtitiego, Rakiticia, Vidala, a być może kogoś z czwórki Coutinho, Griezmann, Dembel oraz ... Suareza.
Coutinho gdyż to piłkarz, który w zasadzie blokowałby Fatiego i Puiga, Griezmanna, gdyż pomimo, że ma niezłe statystyki wg mnie nie pasuje do gry Barcy i nie ma koniecznych umiejętności dryblingu.
I wreszcie Dembele: nie wiem dlaczego ale wciąż liczę na tego piłkarze, że się wyleczy, że zmądrzeje i wreszcie zacznie grać na miarę swojego talentu. Barca na zakup Coutinho, Dembele i Grizmanna wydała prawie 400 mln euro. Ich wartość niestety gwałtownie spadła dlatego gdyby do klubu wpłynęły oferty za tych piłkarzy to należałoby się nad nimi zastanowić.
Myślę, że Griezmanna można by dostać 80-90 mln, a za Coutinho i Dembele ok. 65-75 mln.
Co do Luisa to wielu z nas ma świadomość, że on gra po części tylko dlatego, że jest kumplem Messiego oraz to, że ma szczęście w strzelaniu bramek, lecz generalnie jego gra wkurza większość z nas.
Sprzedaż Umtitiego, Vidala, Rakiticia oraz przynajmniej dwójki z czwórki piłkarzy: Suareza, Coutinho, Griezmann, Dembele pozwoliłaby klubowi nie tylko na pozyskanie sporej gotówki, ale też znacznie zmniejszyłaby koszty wynagrodzeń, co z kolei umożliwiłoby dokonanie ewentualnych wzmocnień.
Niemniej najbliższy sezon winien być sezonem "szans" dla naszych młodych.
Ja osobiście postawiłbym na:
Ter Stegen / Netto
Semedo / Wague - Pique / Todibo - Lenglet / Araujo - Alba / Miranda / Junior Firpo (?)
S.Roberto / Rafinia - De Jong / Busqets - Puig / Monchu
Messi / Griezmann (?)
Dembele / Collado - Suarez(?)/ .... - Fati /(Coutinho(?)
Moim zdaniem sezon 2020/2021 winien być dla takich piłkarzy jak Pique, alba, Busqets, Suarez(?), a nawet Messi ostatnimi w naszej drużynie, oczywiście o ile żaden z nich nie odejdzie wcześniej.
Messi winien wykorzystać przyszły sezon na przygotowanie swoich następców
0
Majlepsze w artykule stwierdzenie:
"biorąc pod uwagę dużą konkurencję w drużynie Blaugrany"
Przecież w Barcelonie w większości grają obecnie aptałachy, których większość po sezonie winna odejść".
Pedri jest tylko o 2 miesiące młdszy od Faiego, a jeżeli tak to dajmy mu taką szansę jak właśnie ten ostatni, który tak po prawdzie nic nadzwyczajnego nie pokazał, a co więcej nie najlepiej wychodzą mu pojedynki jeden na jednego.
Oprucz Pedriego również szansę winni dostać i inni młodzi np. Monchu i Collado.
Tylko nie tak jak dwa sezony temu w presezonie świetnie zaprezentowali się Cucurella i Miranda... i w następstwie czego dostali delegację do innych klubów. Podobnie było z Alenią i innymi...
0
@Rhaan
A do tego oddajemy Rafinię, Alenie, Cucurellę a zostawiamy Rakiticia, Vidala, i mułowatego S.Roberto
0
Koniec beznadziejnego sezonu, koniec sezonu utraconych szans, zwłaszcza dla Leo na jakiekolwiek trofea.
Boję się, że kolejny sezon będzie podobny, a nie daj Boże jeszcze gorszy. Dlaczego? Otóż, w klubie trenerem zostanie Setien.
Zostanie nie dlatego, że taki dobry lecz z dwóch innych powodów, a mianowicie:
- małe zainteresowanie czołowych trenerów pracą w drużynie z Katalonii (np. Guardiola, Klopp, Simeoni, Flick czy inni),
- ewentualne zwolnienie Setiena wymusiłoby konieczność zapłaty mu kilkumilionowego odszkodowanie, a na to w kasie klubu brak środków.
Zmian można spodziewać się od sezonu 2021/22.
W październiku przyszłego roku wybory władz klubu. Myślę, że prezesem zostanie Laporta lub ktoś dla których Xavi jest oczywistym kandydatem na trenera Barcy, dlatego osobiście spodziewam się, że Xavi od sezonu 2021/22 poprowadzi Barcelonę.
Czy jeszcze z Messim w składzie. Myślę, że nie.
Jak dla mnie Xavi ma świadomość gigantycznego, a przy tym wcale nie najlepszego jego wpływu na zespół dlatego będzie chciał prowadzić nowy projekt sportowy pn "Barcelona po epoce Messiego", a do tego będzie potrzebował wykonawców, młodych i żądnych sukcesów.
Obecna "wierchuszka" drużyny tego mu nie zapewni, dlatego musi odejść. Część po tym sezonie, reszta po następnym.
Jak dla mnie po tym sezonie bezwzględnie winni odejść: Rakitić, Vidal, Suarez, a ponadto Umtiti.
Wielka niewiadomą jest pozostanie w drużynie młodego Juniora Firpo ale to wyłącznie dlatego, że się nie sprawdza.(wrócił Miranda)
Nie wiadomo też co będzie z Coutinho, który wróci z Bayernu, a którego usługami póki co nikt nie jest zainteresowany.
Nie wiadomo też co z Griezmannem, który raczej może nie pasować do filozofii gry Xaviego.
Po sezonie 2020/2021 natomiast z drużyną winni się pożegnać: Messi, Pique, Busqets, Alba.
Władze klubu oraz Setien dla dobra FC Barcelony winny nie patrząc na sentymenty podjąć w najbliższym sezonie dzieło gruntownej przebudowy I zespołu, a sukcesy przyjdą po sezonie, dwóch, a być może trzech.
Drugą rzeczą jest by włodarze klubu zaprzestali dokonywania nieprzemyślanych gigantycznych transferów, co może zadłużyć klub na lata. Może Neymar i Martinez nam się przydali lecz wydawanie na nich ok 250 mln jest bez sensu
1
jeden z kolegów poniżej "pieje" nad Pjaniciem bo wczoraj miał dwie asysty. Zadam pytanie i co z tego? Skoro on taki dobry to dlaczego Juve się go pozbył. Jak mówią jedna jaskółka wiosny nie czyni.
Suarez też od czasu do czasu strzeli gola, dwa i też zachwyt, a przecież większość z nas dobrze wie, że już co najmniej sezon temu winien od nas odejść, a że gra to tylko dlatego, że kumpel Messiego.
Panowie moim zdaniem ostatni dla Barcy moment, by nie trafić na mieliznę przeciętności. "Kręgosłup" drużyny ma 32 lata, o co najmniej 3 za dużo
0
@ferdas_rawa Facet NIE MASZ DO KOŃCA RACJI.
Piszesz "mają wejść". Pytanie tylko kiedy skoro nikt z wierchuszki nie chce opuścić klubu "przed terminem", a doszedł 30 letni Pjanić i nie po to by grzać ławę.
Może być wręcz przeciwnie. Młodzi nie mogąc doczekać się awansu do I drużyny, I składu, a chcąc grać po otrzymaniu ciekawych ofert z innych klubów może pożegnać Barcelonę.
Zwłaszcza, że ci chłopcy widzą jak klub zmarnował lub pozbył się wielu interesujących się piłkarzy: Thiago Alcantara, Cucurella (on w Barcelonie grał na lewej obronie, a obecnie gra wyżej, ale czy przypadkiem nie gra on podobnie do Alby)
1
"Jednocześnie klub musi przez cały czas być konkurencyjny dla najlepszych drużyn w Europie. W tak dużym zespole nie ma czasu na szybką zmianę pokoleniową, a nowi piłkarze powinni ogrywać się obok doświadczonych gwiazd".
Miejsc w w wyjściowej składzie - jedenastce,
Liczba piłkarzy powołanych na mecz - osiemnastu.
Średnia wieku drużyny niespełna 29 lat czyli bardzo wysoka. "Kręgosłup" - średnia wieku 32 lata. Pytanie kto z młodych już w przyszłym sezonie może liczyć na regularną grę skoro do "kręgosłupa" najprawdopodobniej dojdzie Pjanić, bo chyba nie kupiliśmy za 70 mln pomocnika na ławkę rezerwowych, a dojdzie najprawdopodobniej również Coutinho (skończone 28 lat) bo jakoś póki co nie widać chętnych na jego usługi. "Kręgosłup" + Pjanić + Coutinho to 10 piłkarzy. Vidal + Rakitić nie są jacyś chętni do opuszczenia ciepłego gniazdka pn. FC Barcelona, a jeżeli tak to o jakiej wymianie pokoleniowej w przyszłym sezonie my mówimy, zwłaszcza w kontekście słów "klub musi przez cały czas być konkurencyjny dla najlepszych".
Każda zmiana pokoleniowa powoduje pewien wstrząs, również nie ominie to Barcy. Lecz szybciej do tego dojdzie tym lepiej.
Wierchuszce należy powiedzieć wprost " Panowie albo odchodzicie i klub na was nieco zarobi, albo ława i sami tracicie na wartości, w kontekście potencjalnego zainteresowania innych klubów waszymi usługami, zwłaszcza, że będziecie o rok starsi". Może po takiej "męskiej" rozmowie jednak przynajmniej taki Rakitić, Vidal, Suarez przynajmniej zgodzili się po tym sezonie odejść z klubu.
W przeciwnym razie nie ma co liczyć, że nasi najlepsi "młodzi" zostaną w klubie, zwłaszcza gdy dostaną ciekawe oferty z innych klubów.