10

I jeszcze jedno. Czy Jorge wie co plecie. On uważa, że Barca wczoraj grała dobrze? Alba trochę pokory.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

Jest wiele prawdy w przysłowiu, że ryba psuje się od głowy. Wielu z nas, w tym nie ukrywam i ja za to WSZYSTKO co się z naszą ukochaną drużyną działo odpowiedzialny był Valverde.
I zastanawiam się czy słusznie.
Wydarzenia ubiegłego jak i tego roku pokazują,, że źle się dzieje w „państwie duńskim” parafrazując Shakespearea, źle się dzieje w Barcelonie.

Pierwsze objawy nadchodzącej burzy były „grzmoty” związane z rezygnacją w ubiegłym roku z pracy w Barcelonie dwóch wiceprezesów zarządu, a nieco później kilku dyrektorów, w tym sportowego.

Kolejnym była kompromitacja z Liverpoolem w LM i brak reakcji na to, że strony zarządu (zwłaszcza mając na względzie to co miało miejsce sezon wcześniej w rewanżu z Romą).
Miałkość zarządu i brak na sposób prowadzenia zespołu przez Valverde, ba popieranie tego trenera zaskutkowało falą kolejnych upokorzeń, a mianowicie porażką z Valencią w finale Pucharu Hiszpanii, porażką w półfinale Superpucharu Hiszpanii… no i wczorajsza w ¼ finału tegorocznej edycji CdR.

Na to wszystko nakłada się fatalna polityka transferowa.
Teraz jak się wydaje można z dużą dozą prawdopodobieństwa powiedzieć, że nie były trener stał za sprowadzeniem Grizmanna lecz włodarze klubu, a Valverde musiał robić dobrą minę do złej gry.
Wcześniej zarząd pod kierownictwem Bartomeu dokonał tragicznych, nieprzemyślanych i finansowo nieuzasadnionych.
Przykłady Coutinho, Dembele są ikonami takich działań.
A całkowicie chybionych działań władz klubu można mnożyć. Polityka transferowa klubu rzeczywiści opierała się na motcie „Drogo kupić tanio sprzedać”.

Podsumowaniem permanentnego dyletanctwa zarządu była zgoda na wypożyczenie lub sprzedaż w styczniu tego roku 4 naszych młodych i perspektywicznych piłkarzy (Alenia, Todibo, Wague, Perez), nie mając zabezpieczenia innymi piłkarzami, co doprowadziło, że w obecnej sytuacji Barca A ma zdolnych do gry jedynie:
1 bramkarza (Neto kontuzjowany), 8 stoperów ( w tym S.Roberto i Pique – o ile jego „kontuzja” we wczorajszym meczu nie jest poważna),
5 pomocników, w tym ostatnio kontuzjowanego Vidala oraz
2 napastników (Messiego i Grizmanna), pomimo, że i w przypadku Messiego pojawiają się informacje, że ostatnio gra z kontuzją.
Celowo tutaj nie dołączam żadnego piłkarza drużyny rezerw, w tym Fatiego.
A zatem łącznie 16 piłkarzy.
I jak tu Barca ma coś osiągnąć, zwłaszcza, że większość piłkarzy ma już swoje lata

Myślę, że obecna ekipa zarządzająca jest odpowiedzialna za wszystkie obszary tego co się dzieje w klubie. Tak samo jak szef w przedsiębiorstwie. Moim zdaniem uprawnieni do głosowania socios winni podjąć działania zmierzające do odwołania Bartomeu jeszcze przed zakończeniem jego kadencji, gdyż w przeciwnym razie może on wraz ze swoją „drużyną” rozsadzić klub od środka.

Kolejnym objawem była miałkość poprzedniego TRENERA, który moim zdaniem chcąc się utrzymać na stanowisku, dzięki któremu zarabiał 10 mln euro/sezon, kompletnie uległ piłkarzom, a zwłaszcza „starszyźnie” (Messi, Suarez, Pique, Alba, a może i Busqets).
Trener ten moim zdaniem była za słaby by móc prowadzić takich piłkarzy. Do tego dochodzi chyba słaby warsztat treningowy,słabe przygotowanie piłkarzy do sezonu i braki umiejętności czytania wydarzeń na boisku, brak odwagi co do zmian i wystawiania do gry piłkarzy będących w danym momencie w najlepszej formie, a do tego brak śmiałości w stawianiu na młodych.

Jak widzimy ilość kontuzji w drużynie jest zatrważająca (Neto, Pique, Vidal?, Suarez, Dembele). No ale czy po części za taki stan rzeczy nie jest odpowiedzialny sztab szkoleniowo-medyczny. Myślę, że bezsprzecznie zwłaszcza gdy trener z rozbrajającą szczerością mówi, że nie przywiązuje większej wagi do przygotowania wytrzymałościowego i szybkościowego piłkarzy.

I na koniec sami piłkarze, a zwłaszcza „starszyzna”.
Jak się wydaje większość z nich jest już zmanierowana, nieco znudzona i pozbawiona odpowiedniej motywacji do gry umożliwiającej zdobywanie kolejne trofea.

Moim zdaniem nie należy przedłużać umowy z żadnych z piłkarzy, których kontrakty kończą się w maju 2021 r.to znaczy z Pique, Albą, Rakiticiem (on raczej odejdzie po tym sezonie), Busqetsem, Suarezem a nawet z Messim (chociaż akurat z nim można by przedłużyć umowę o rok ale nie na tak intratnych warunkach jakie ma obecnie).
Przypomnę, że w maju 2021 r. większość z tych piłkarzy będzie miało 33 lub 34 lata (jak Messi, Suarez, Pique) i już lepszymi nie będą, zwłaszcza wydolnościowe.

Kończąc powiem tak. Barcę czekają chude lata. Ile ich będzie zależy od tego czy socios stać będzie na sprzeciwienie się Bartomeu, usunięcie go oraz podjęcie zdrowej polityki transferowej oraz sprzeciwienie się dyktatowi co niektórych piłkarzy.

0

Prezydent Bartomeu mówi coś, co sam w to nie wierzy

1

@coole W 100% się z Tobą zgadzam

0

@yoli
Niestety i ty mijasz się z prawdą. Koszt tych sprowadzenia tych piłkarzy jest wyższy: Coutinho 140 mln + 20 zmiennych (dokładnie 142 mln funtów), Dembele 120 mln, Grizmann 120. Łacznie netto 400 mln. Ale kolego do tego dochodzą kwoty jakie ci piłkarze otrzymali za podpisanie kontraktów. Myślę, że to dodatkowe 50-60 mln.

3

W październiku 2017 r. wartość rynkowa Coutinho wg Tansfermarketu wynosiła 45 mln euro. W styczniu 2018 r. Barca kupuje Brazylijczyka za 140 mln + zmienne (łącznie 142 mln funtów) .

Można zastanowić się dlaczego tak bardzo Barca przepłaciła za tego piłkarza. Czy wszystko należy tłumaczyć potrzebą uzupełnienie luki po Neymarze. Myślę, że nie.
Uważam, że zakup Coutinho ale i Dembele był jednym z największych przewałów w ostatnich dwudziestu latach.

W artykule jaki pojawił się w dniu 04.02.2020 r. na stronie Barcy dotyczącym szczegółów transakcji Trinciao wynika, że cały koszt jego nabycia wyniesie 31 mln euro, w tym agent piłkarza otrzyma 7 mln, czyli 22% kwoty transferu.

Taki udział procentowy kwoty otrzymywanej przez agenta skłania do stwierdzenia, że wiele transferów może mieć charakter kryminogenny. Można zadać pytanie, kto oprócz agentów Coutinho i Dembele „zarobił” na ich transferach. Myślę, że wielu z nas z dużym prawdopodobieństwem mogłoby wskazać ich palcem.


0

Jest oczywistym, że dla Barcy mecz będzie ultra ciężkim. Baskowie jak to mają w zwyczaju u siebie od początku meczu zaczną wysokim pressingiem z czym nasza drużyna ma duży problem. O ile Atletic w pierwszych 10-15 minutach strzeli gola to się po nas przejedzie. Barca zmuszona do odrabiania strat narazi się na kontry a znając "sitko" naszej obrony możemy spodziewać się najgorszego.
Mniejmy jednak nadzieję, że Barca przetrzyma szturm Atletic, opanuje środek a Messi jakiś czarodziejskim podaniem przyczyni się do bramki/bramek dla Barcy.
Trenerzy naszych przeciwników analizują mecze Barcy. Na pewno oglądali ostatni mecz ligowy. Mogą przypuszczać, że Messi będzie "grał" z Fatim. Dlatego uważam, że Setien winien zobowiązać Messiego by ten zdecydowanie bardziej współpracował z Grizmannem co może zdezorientować piłkarzy Atleticu.
Mam nadzieję, że mimo wszelkich problemów jakie nurtują klub nasza ukochana drużyna przejdzie do półfinału Copa de Rey, a w sobotę da "copa" Betisowi.

1

@NIEBIESKI77
Pozwól, że i ja przedstawię w wymianie zdań jaka nastąpiła po Twoim wpisie (kilkanaście odpowiedzi).

Może i Valverde był dobrym trenerem lecz myślę, że nie na tyle by trenować taki zespół jak Barcelona. Były trener przyszedł do nas po epoce Luisa Enrique, zastał o trzy lata młodszych i bardziej żadnych sukcesów piłkarzy. Nie dziwi, że siłą rozpędu, po latach trenowania drużyny przez LE zespół pod wodzą Valverde w pierwszym sezonie zdobywa tryplet (mistrzostwo, puchar i superpuchar Hiszpanii).

W następnych latach było już znacznie gorzej. W drugim sezonie mistrzostwo i puchar Hiszpanii, w ostatnim sezonie mistrzostwo Hiszpanii. A zatem bardzo znaczny, obserwowany spadek po równi pochyłej sukcesów. W międzyczasie kompromitacje w meczach LM z Romą i Liverpoolem poprzedzone efektownymi wygranymi z tymi zespołami u siebie (z Romą 4:1, z Liverpoolem 3:0).

Valverde widocznie nie umiał czytać wydarzeń na boisku gdyż w przeciwnym wypadku zauważyłby, że wyniki były znacznie leprze od gry, zwłaszcza w meczu z Anglikami. To on jest odpowiedzialny za to, że Barca nie zdobyła w sezonach 2017/2018 oraz 2018/2019 LM. Przecież jej przeciwnikami w finałach byliby odpowiednio Real i Tottenham. Przypomnę, że w sezonie 2017/2018 Barca zmiotła Real w Madrycie 3:0 ( jeszcze lepiej było w następnym sezonie wygrywając z Realem 5:1 u siebie i 1:0 w Madrycie). Natomiast w sezonie 2018/2019 Barca ograła bez problemu Tottenham w grupie więc w finale również mogła wygrać.

Uważam, że Valverde również nie budował drużyny na przyszłość lecz tylko na teraz, co skutkowało nie wprowadzaniem świeżej krwi do drużyny. Przeciwnie np. w tym sezonie właśnie z Atleti c w 1 kolejce wystawił pomoc w składzie Alenia, De Jong, Rakitić. Najlepszego na boisku Alenię z niewiadomych powodów zmienił po pierwszej połowie i o nim zapomniał.

Valverde winien był powinien po minionym sezonie. Zwłoka doprowadziła do tego, że Barca przerżnęła puchar Hiszpanii, a miała szansę na piąty z rzędu oraz superpuchar Hiszpanii.

I jeszcze jedno. Valverde nie umiał motywować piłkarzy. Przykładem na to było frajerstwo z jakim Barca nie osiągnęła sukcesów jakim byłoby wygranie Ligii bez przegrania choćby jednego meczu. Zamiast motywować piłkarzy w meczu z Levante trener z posępną miną klęczy przy linii boczne i nie reaguje na wydarzenia na boisku, nie dokonuje zmian… To tyle.


0

Bartomeu, a w mniejszym stopniu Valverde zniszczyli klub. Jak można było bowiem doprowadzić do sytuacji, w której pierwsza drużyna liczy 19 piłkarzy,a zarząd oddaje na wypożyczenie "młode wilczki": Alenia, Todibo, Wogue, sprzedaje Ruiza i Pereza.
Obecnie mamy taką sytuację:
występ Pique niepewny, podobnie jak i Umtitiego, który może wrócić na czas, lecz może być po procesie rozkojarzony i psychicznie nieprzygotowany do gry.
Vidal po kontuzji też może być nie w pełni sił.
Można zatem zapytać z kim Barca ma wyjść na mecz z silnym u siebie Atleticem? Moim zdaniem
Ter Stegen
Semedo - ........-Leglet -Alba
De Jong - Busqets - Arhtur
Grizmann - Messi - Fati

rezerwa: Inaci Pena, Junior, Ronald Araújo, Rakitić, S.Roberto, Alex Collado, Riqui Puig, Vidal, Pique, Umtiti, z tym, że z tych dwoje na trybuny.

1

Jest oczywistym, że higieniczne odżywianie, ma bezpośredni wpływ na psychikę oraz regenerację organizmu, jego zdolność do odbudowy, jest jednym z czynników pozwalającym na poddawanie tegoż organizmu większym obciążeniom wymaganym u profesjonalnych sportowców.
Dieta jest ważna lecz jej dobór jest elementem bardzo trudnym. Dla przykładu ile to już publikowano diet "cud" dla osób otyłych. Wielu z "grubasów" może powiedzieć, że ich stosowanie wcale nie dawało najlepszych skutków.
Uważam jednak, że sportowiec wyczynowy zarabiający kilkanaście milionów euro na rok musi się stosować do poleceniem sztabu trenersko-medycznego. A w przypadku ich lekceważenia można to uznać za naruszenie kontraktu (w naszych warunkach, ciężkie naruszenie - paragraf 52 Kodeksu Pracy), za które chyba grożą sankcje.
No ale to tylko teoria gdyż można sobie wyobrazić sytuację, że piłkarz mimo wzorcowego prowadzenia się ulega częstszym niż inni kontuzjom.
Przyczyn takich sytuacji może być wiele, a jedną z nich może być po prostu pech.
Dembuś życzymy ci szybkiego powrotu do zdrowia.

0

Największy problem Barcy na dzisiaj to brak zmieników w linii ataku więc może wartym w jutrzejszym meczu postawić na eksperymentalne rozwiązanie, co nieco mogłoby zdezorientować przeciwnika, a mianowicie na prawej obronie postawić na S. Roberto, a na skrzydle na Semedo. Może w ustawieniu:
Ter Stegen
Roberto - Umtiti - Lenglet - Alba
Messi - Busqets - De Jong -Arthur
Semedo - Fati

możliwym byłoby wyeliminowanie Atletic.
Pominąłem Grizmanna, gdyż i tak Messi go nie zauważa na boisku, chociaż gdyby jednak trener na niego postawił to należałoby Semedo przesunąć na prawą obronę.
I jeszcze jedno, a mianowicie: W CO GRA MESSI.
O ile zależałoby mu na dobru drużyny rozkładałby rozwiązania równomiernie. A co robi Messi w meczu z Leganes 11 razy podaje do Faiego, ) razy do Grizmanna.
Czy to tylko wina Francuza czy też może Messi promuje Fatiego mając na uwadze, że agentem tego ostatniego jest brak Leo. (Tak na marginesie wartym zauważenia jest, że taki Jorge Mendes za transfer Trincão zarobi 7,5 mln euro z kwoty 38 mln jakie zapłaci Barca za tego piłkarza.).
My wszyscy "kochając" Leo patrzymy na niego jak w ekran nie dostrzegając, że "poszczególne piksele jego zachowania" już się nie świecą.
Może czas na odbrązowienie Argentyńczyka.
W maju 2021 r., a więc po zakończeniu sezonu 2020/2021 kończą się kontrakty Pique, Alby, Busqetsa, Rakiticia, Suareza, Messiego. Może obecnemu prezesowi Barcy p. Bartomeu starczy odwagi i nie przedłuży z nimi kontraktów (no może mimo wszystko z Messim tak, ale na zdecydowanie mniej korzystnych warunkach

2

I jeszcze jedno. Abidal jest odpowiedzialny za obszar sportowy, w tym za transfery. Dziwnym, że stanowisko dyrektora sportowego zostało przedstawione po spotkaniu z prezesem Bartomeu. Być może ma to doprowadzić do pewnego przesilenia w klubie, a w konsekwencji do jego opuszczenia przez część działaczy oraz piłkarzy.
A może Bartomeu wpuścił Abidala w maliny karząc mu przedstawić takie stanowisko. Z jednej strony go "wzmacnia", a z drugiej wbija nóż w plecy.
I tak na koniec Abidal na co dzień obserwuje piłkarzy na treningach i myślę, że miał moralne prawo przedstawić swoje stanowisko, zwłaszcza, że w całej swojej karierze był on tytanem pracy.

4

Kilka dni temu pojawia się informacja, że podobno dwaj "ważni" członkowie drużyny pokłócili się na treningu, teraz na światło dzienne wychodzą inne brudy. Można rzec, parafrazując Shakespeare " źle się dzieje w państwie Barcelona".
Z drugiej strony w sporze między Abidalem a Messim skłonny byłbym przyznać rację temu pierwszemu. Na boisku od początku sezonu widać, że większość piłkarzy ma braki kondycyjne i szybkościowe, jest pod formą.
Do tej pory za wszystko obwiniany był Valverde. Może jednak to naszym gwiazdom, które sportowo osiągnęli wszystko nie zależy na zbytniej harówie. Wszak czy się stoi czy się leży swoje "dutki" dostaną.
Powie ktoś, że w odniesieniu do Messiego to raczej nie gdyż on jest ambitny... Hm może i tak lecz fakty pokazują, że jednak gra naszych piłkarzy nie powala.

0

Błędem Bartmeu było, że z większością piłkarzy zawarł kontrakty do maja 2021 r.: Rakitić, Pique, Busqets, Alba, Messi, Suarez. No i nie dziwmy się, że takiemu Rakiticiowi dobrze w Barcelonie, zwłaszcza, że kontrakt niczego sobie a miasto piękne.

1

Jak słusznie zauważył komentator meczu z Levante w obecnym sezonie Barca traci znacznie więcej bramek w drugiej połowie niż to miało miejsce w poprzednich sezonach.
Moim zdaniem jest to pochodną niewłaściwego przygotowania naszych piłkarzy do sezonu. No ale sam Valverde przyznał ze szczerością naiwniaka, że on nie przywiązuje nadmiernej roli do przygotowania wytrzymałościowego i szybkościowego.
Nasze mecze w tym sezonie świetnie pokazywały, że poszczególni nasi piłkarze około 70 minuty dosłownie "pływali".
Nawet Messi, który przecież znacznie mniej biega właśnie w okolicach tej minuty był niemiłosiernie zlany potem.
Przyjście Setiena, nie od razu to zmieni dlatego należy przypuszczać, że piłkarze przeciwnych zespołów zwłaszcza w ostatnim kwadransie będą na nas naciskać wiedząc, że nasi piłkarze nie mają już sił, zwłaszcza, że i kadra jest nie za szeroka.
Brak możliwości rotacji moim zdaniem spowoduje, że w tym sezonie nie ma co liczyć na sukcesy nie tylko w Hiszpanii ale zwłaszcza w LM. Moim zdaniem Barca może mieć poważne problemy już na obecnym etapie LM, zwłaszcza, że nadal nie można liczyć na "ogranego" Dembele, a Fati jest za słaby na silnych i bezpardonowych Włochów

6

Nie wiem jak często Dembele był kontuzjowany grając w lidze francuskiej oraz niemieckiej lecz przypominam sobie gdy w pierwszych dniach od kupna Francuza któryś z portali zauważył, że Barca kupiła go bez przeprowadzenia badań lekarskich. Może w ich trakcie wyszłaby na jaw skłonność tego piłkarza na kontuzje przy dużych obciążeniach.

4

Alenia, Perez, Ruiz, Todibo, Wague fajna lista piłkarzy. Może zarząd Barcy by wypożyczyć Puiga, a w jego miejsce kupić za 60-70 mln euro jakiegoś pomocnika.
To co zrobił zarząd i były trener to sabotaż dał na wypożyczenie tylu piłkarzy, a skład I zespołu to jedynie 17 piłkarzy(bez Suareza i Dembele) Uwzględniając Fatiego mamy 18 piłkarzy. real natomiast aż 26, w tym w obronie, pomocy i ataku po 8 piłkarzy.
I właśnie za tak nieprzemyślane działanie władz Barcy winny one być przez kibiców wywiezione na taczkach.
Obecny zarząd chwali się największymi przychodami wśród klubów piłkarskich. Ciekawe jakie one będą gdy Barca dostanie "du..." zarówno na krajowym podwórku jak i w LM

0

Mecz pokazał po raz kolejny awersję Messiego do Grizmanna. Nie wiem dlaczego Leo go ignoruje. Zero podań do Francuza o czymś świadczy.
A swoją drogą w meczu z Atletic Barca mogłaby wyjść w składzie:
Ter Stegen
Semedo - Umtiti - Lenglet - Alba
Busqeta - De Jong
Vidal
Messi Grizmann

Takie rozwiązanie spowodowałoby to, że Leo siłą rzeczy w większym stopniu musiałby współpracować z Francuzem.
A gdyby to nie dawało rezultatu ok. 60 min. można wprowadzić Fatiego, który moim zdaniem będzie odczuwał trudy ostatniego meczu ligowego, a nie zapominajmy, że w niedzielę gramy na wyjeździe z Betisem i nieprzemęczony "młodzik" w Sevilli bardzo by nam się przydał

3

Administratorzy zawsze coś znajdą na Semedo.
Moim zdaniem on, Messi i Fati to najlepsi na boisku. Uważam, też, że wyższą notę winien dostać Ter Stegen, który tak po prawdzie uratował na, przepraszam za wyrażenie "du..."

0

Moim zdaniem Bartomeu po dwóch kolejnych kompromitacjach Barcelony w LM już przed sezonem powinien zachować się po męsku i podziękować Valverde, a z nim kilku naszym piłkarzom, w tym Rakiticiem, na którym szło jeszcze zarobić.
Należało z Chorwatem przeprowadzić uczciwą, męską rozmowę i podziękować za to wszystko co dla klubu zrobił.
A wówczas nie trzeba by było dawać na wypożyczenie Alenii.
Przecież w meczach, których nasz wychowanek dostawał szansę zaprezentowania się grał dużo lepiej od Rakiticia (vide mecz z Interem).
Każdy miesiąc, pół sezonu, sezon dalszej gry Chorwata w barwach Barcelony to strata od kilkuset do kilku milionów euro.
Boję się, że Rakitić nawet jeżeli odejdzie po tym sezonie to klub nie dostanie za niego więcej niż 10 mln euro.
To są skutki miałkiej postawy zarządu

1

@Embargo
Kolego przypomnij mi kiedy to Chorwat uderzył na bramkę tak precyzyjnie oraz w sposób mogący zagrozić bramce przeciwnika. On najczęściej jest zbyt wolny a jego strzały kompletnie nieprzygotowane, przemyślane. On strzela żeby strzelić nic nie dając w zamian drużynie.

0

@PoGGi
Pozwolę sobie z Kolegą nie zgodzić.
kadra I zespołu Barcy liczy z Fatim, ale bez wypadającego do końca sezonu 19 piłkarzy . Dla porównania taki Real tych piłkarzy ma 26-ciu.
Po drugie w naszym zespole jego trzon stanowią niestety "staruszkowie": Pique, Alba, Busqets, Vidal, Suarez, Messi. Więc należy bać się o końcówkę sezonu zwłaszcza mając na względzie złe przygotowanie zespołu do sezonu po względem kondycyjnym i szybkościowym.
Zwróć uwagę, że w Barcelonie rozkład piłkarzy jest następujący 2 bramkarzy, 8 obrońców ( w tym Wague i S.Roberto), 5 pomocników i 5 napastników ( w tym Fati, nie do końca wyleczony Dembele ale bez Suareza, który wypada do końca sezonu). A zatem : 2 -8-5-4
W Realu wygląda to odpowiednio 2-8-8-8.
Moża zatem powiedzieć kim my chcemy grać.
jeżeli chodzi o Todibo to chłopak oprócz dużego wzrostu (194 cm) pokazał duży potencjał (zwłaszcza w meczu z Interem w Mediolanie). I co bardziej istotnym był jedynym oprócz Pique prawonożnym stoperem.
Jeżeli chodzi o pomoc to w zasadzie w tej linii mamy trzech staruszków Busqets, Rakitić, Vidal oraz De Jonga, Arthura. No zawsze można ściągnąć z rezerw Puiga ale jak widzieliśmy piłkarz ten to taki nieopierzony talent, który potrzebuje ogrania w dorosłej piłce oraz nabrania masy mięśniowej. Moim zdaniem błędem było pozbywanie się Alenii, który moim zdaniem winien zostać u nas, gdyż na chwilę obecną dawałby więcej od Rakiticia ale i od Puiga
( który winien być, podobnie jak Fati wprowadzany np. na ostatnie 30 minut).
Co do ataku to chce się płakać gdy pamięta się czasy Rajkarda, Guardioli czy Enrique.
No bo kogo my na tę chwilę możemy wystawić do ataku:
Messiego - Grizmana - Fatiego i w zasadzie nikogo więcej. No może Vidala na pozycję "9", Collado za Fatiego na skrzydło i to tyle. Ruiza wszak z Barcy B barca dała na wypożyczenie

0

@Trojux
Fajnie podsumowałeś mój wpis.
Pozdrawiam

0

Tak szczerze mówią to powiem, że wielkie zachwyty nad naszymi wychowankami , z ostatniego "wylęgu" są pozbawione podstaw.
Jak pokazały mecze: Fati to jeszcze młokos, słaby technicznie i fizycznie, Perez to taki wyrobnik stąd nie dziwi, że Setien nie widział go w I drużynie(pomimo, że liczy ona jedynie 19 piłkarzy), a skrzydłowych jak na lekarstwo, zwłaszcza, że Dembele jeszcze się nie wrócił do zdrowia.
Puig też nie pokazał póki co za wiele. Ruiz poszedł do Portugali.
Inni tacy jak Manchi, Chumi,Araújo,Jorge Cuenca, Álex Collado w zasadzie jedynie trenują niekiedy z pierwszym zespołem.
Dlaczego należy zaistniałą sytuację podsumować. Z czym do ludu? Nasz narybek to takie nieopierzone jeszcze "kurczątka". I cz z nich wyrosną "koguty" czy tylko "kury" pokarze życie.
Boję się, że jednak nie za wiele przysporzą nam radości. Ostatnie kilka lat pokazało, że niestety albo dobór młodzieży jest niewłaściwy albo szkolenie nieodpowiednie.

1

Znowu nastała euforia po manicie. Hm czy rzeczywiście jest ona uzasadniona.
Moim zdaniem Barca na tle nawet takiej drużyny jak Leganes (przedostatnie miejsce w tabeli LL) wypadła moim zdaniem na czwórkę minus.
Powiem więcej wynik jest lepszy od gry. Przecież i Leganse miało kilka sytuacji po których śmiało mogło strzelić 1-2 bramki.
Przecież w przekroju meczu każdy z naszych piłkarzy miał mniejsze lub większe wpadki.
Wg mnie bardzo dobrze wypadł wczoraj Vidal, dobrze Grizmann. Szkoda tylko, że często koledzy go nie dostrzegają. Aż krew zalewała gdy taki Pique zamiast podać do kompletnie nie krytego na lewym skrzydle Francuza spowalnia grę i przekierowuje ją do środka lub na lewe skrzydło. Grizmann jest moim zdaniem tym piłkarzem, który powoli ma coraz większy wpływ na naszą grę. Najważniejszym by Messi przekonał się do Antka.
I jeszcze dwa słowa o Fatim. Niestety piłkarz ten jeszcze jest za słaby techniczne i fizycznie na grę na poziomie LL. Wczoraj przegrywał prawie wszystkie pojedynki, podejmował złe decyzje. Szkoda, że Barca wypożyczyła Pereza, że trener nie dał szansy Collado.
Boję się, że złe przygotowanie do sezonu, duża średnia wieku naszych podstawowych piłkarzy oraz bardzo wąska kadra ( z Fatim ale bez Suareza) to jedynie 19 piłkarzy ( w tym 2 bramkarzy, 8 obrońców, 5 pomocników i 4 napastników). Dla porównania Real ma 26, w rozkładzie 2-8-8-8, a więc w polu, w każdej formacji ma po 8 piłkarzy.
Do tego zarząd podobno zamierza jeszcze dzisiaj wypożyczyć Wague.

3

Barca obecnie ma w składzie z Fatimtim i Grizmanem 5 napastników, w tym wypadającym do końca sezonu Suarezem, z nie do końca zdrowym Dembele. Więc tak na dobre zdatnym do gry mamy trójkę napastników Messiego, Grizmanna i Fatiego.
Można zatem zadać pytanie z czym do ludu, w jaki sposób Barca chce osiągnąć w obecnym sezonie sukcesy?
Szkoda, że nasz zarząd zmarnował 4 lata (od zwycięstwa w pamiętnym finale LM w Berlinie)nie dokonując przebudowy drużyny.
Boję się, że po po 10 latach tłustych nastanie w Barcelonie przynajmniej kilka lat chudych, oby nie więcej niż sezon, dwa.

0

Ktoś tu zadał pytanie dlaczego nie zainteresujemy się Paco Alcacerem?
Odpowiedź jest oczywista: dla klubu on jest za tani. Przecież wiadomo, że nasz zarząd lubi drogo kupować i tanio sprzedawać.
podzielam opinię, że jak u nas grał to był niezłym zmienikiem, co potwierdzają jego statystyki.
Myślę, że mając na względzie, że do końca okienka pozostało ok.37 godzin jego ściągnięcie byłoby najlepszą opcją.
Na pewno będzie się chłopak chciał pokazać,udowodnić, że jego sprzedaż był błędem. A może brak zainteresowania zarządu Alcacerem wynika właśnie z tego, że zarząd nie chce się przyznać do tego, że popełnił błąd sprzedając paco?

2

100 mln za Richarlison. Czy zarząd kompletnie oszalał. Nie przecież oni zawsze lubią drogo kupować a tanio sprzedawać.
Istny sabotaż klubu.
To ile Barca musiałaby zapłacić za Wernera (pomimo kwoty wykupu 60 mln) czy wykup z Interu Martineza (120?? - myślę, że więcej).
Barca to klub który najbardziej szasta pieniędzmi na rynku transferowym, pomimo że kasa prawie pusta.

4

Wielu z Was pisze tutaj by dać szansę Coutinho, zwłaszcza przy nowym trenerze. Moim zdaniem jak życie pokazała transfer Brazylijczyka był całkowicie chybiony, zresztą jak wiele innych.
Piłkarz w Barcelonie przy Valverde nic nie pokazał, poszedł na wypożyczenie do Bayernu by przy innym trenerze i innej filozofii gry się "wyrobił" lecz i w Niemczech nie potrafi się przebić stając się w zasadzie piłkarzem drugiego wyboru. podobnie jak w Barcelonie jego początek gry w Bayernie był obiecujący, ale czym dalej tym gorzej.
Myślę, że Coutinho może mieć coś z psychiką nad którą winni popracować psycholodzy.
A swoją drogą warto Brazylijczyk w momencie jego transferu był zdecydowanie przereklamowany. Przypomnę, że platforma Transfermarket jeszcze w X.2017 r. wyceniała tego piłkarza na 45 mln euro, a Barca w styczniu 2018 r. kupuje go za 140 mln + zmienne, czyli o ponad 100 mln więcej.
Można zadać pytanie ile decydenci zarobili na jego transferze, podobnie jak i transferze Dembele i wielu innych

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?