0

@Magicc89PL Może tak, chociaż było jakoś zabawnie, że w jeden dzień mówił niby „tylko Barça”, a dzień lub dwa później był już ponoć dogadany z Interem. ;)

0

@Magicc89PL To chyba Onana odpuścił, na to wygląda. W ogóle dziwna sprawa, dużo o nim pisali i nagle cisza przez wiele, wiele dni...

5

„Mistrz debiutuje w rozgrywkach, które chce ponownie wygrać” – no nie do końca, raczej „rozpoczyna udział”, „rozpoczyna grę”. Debiutuje się raz, a Barcelona debiutowała w Pucharze Króla ponad 100 lat temu...

0

@Janek_7 Dobrze to i może zagrał, ale gdzie dobrze, a gdzie świetnie, dwie różne historie...

0

@Nedio Może nie mówić nic. ;)

0

Rozumiem entuzjazm Xaviego, ale jak on może na serio opowiadać takie banialuki jak „świetny mecz Puiga” z Mallorcą? :P

0

A gdzie Laporta ogłosił transfer Hålanda, coś przegapiłem?

0

@Malibu Zagrał wyraźnie ponad 100, chyba że liczysz tylko ligę.

1

Jeszcze się okaże, że warunki wypożyczenia niekoniecznie były jednak takie, jak podawano oficjalnie. ;)

0

@JarekS Skoro dla nich „crackiem” jest też Sergi Roberto, to trzeba założyć, że jest to widocznie pojęcie baaardzo szerokie. ;)

0

@maciach W sumie masz rację, jakiś postęp jest. ;)

2

Dość szokujące. Żeby jeszcze wziąć się za trenowanie rożnych, to już w ogóle byłyby cuda...

0

@Muhitos Nie no, większy młynek niż na Camp Nou to potrafią zorganizować w Radomiu, Płocku czy Kielcach, bądźmy poważni. ;)

6

Głównie bezpieczne krótkie podania, chaotyczne doskoki do rywala w „pressingu” przypominające gonienie za piłką na oślep na WF-ie i od czasu do czasu jakieś ciekawsze zagranie, które zwykle nie wnosi nic konkretnego do przebiegu gry.

Tak kojarzy mi się pan Rysio i wczorajszy mecz tylko mnie w tym utwierdził.

0

@MessiIniestaRonnie Z której redakcji?

1

Poniedziałek będzie tak samo kluczowy, jak wtorek, środa, czwartek, piątek, sobota i niedziela od iluś tygodni...

2

Jak odetną dopływ wody, to z kranu nic nie leci...
Nie no, czasem poziom tych „newsów” to dno i kilometr mułu.

0

O, jeden ze zwyczajowych schematów pismackich opowieści:
1) Barcelona jest przekonana, że pozyska gracza X,
2) Barcelona dogadała się już z graczem X, potrzeba tylko porozumieć się z jego klubem,
3) gracz X jest już bardzo blisko, ale jego transfer zależy od pozyskania przez jego obecny klub gracza Y,
4) gracz X jest jeszcze bliżej Barcelony, ale problemem są jego żądania płacowe,
5) Barcelona nie jest w zasadzie przekonana do tego, czy gracz X w ogóle jest jej potrzebny,
6) w zasadzie ten transfer i tak nie był możliwy, bo zależał od 15 innych transferów, a tak w ogóle to i ten drugi klub zmienił zdanie i w sumie sam piłkarz X też

2

@mint Kiedyś się mówiło, że trzymają go, bo jest też tani. Coś mi się zdaje, ze ten argument jest nie na miejscu...

2

@lukas10 Sam o tym kilka razy mówił („nie można odejść z Barçy, jeśli cię nie wyrzucają”, czy jakoś podobnie), poza tym chyba widać, że nigdzie nie poszedł...

2

@Midast Tyle że formalnie to nie jest chyba możliwe.

0

Ale skąd to wszystko mają i skąd my mamy mieć niby pewność, że to autentyk? Dziennikarstwo hiszpańskie to jeden wielki ściek i tyle.

0

Po prostu Staszek. :)

0

@slayer Ale tak też jest prawidłowo, różnica zależy wyłącznie od tego, gdzie położysz akcent. Chociaż brzmi trochę staroświecko. ;)

1

@Campeon87 Haha, taki to mamy język, że można to zdanie przeczytać na dwa zupełnie różne sposoby. :P

0

@blue_shark Do tanga trzeba dwojga...

0

@TonySoprano Niezaprzeczalnie, ale przekaz z klubu był w zasadzie do końca jednoznaczny – Messi wróci z Ameryki i podpisze. Nie uwierzę, że nagle coś się zmieniło z godziny na godzinę.

0

@hazo428 Nie o to nawet chodzi, tylko raczej o to, że z Messim do samego końca ktoś robił nas w bambuko.

13

@Pustelnik Dlatego właśnie publikują to dziś, bo to też jaja, a 1 kwietnia Hiszpanie obchodzą bardziej 28 grudnia. ;)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?