Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Midast Jest napisane, kto wystawiał oceny. ;)
2
@Xonar Nie. Obecne brzmienie tego przepisu jest takie:
„Jeżeli zawodnik we własnym polu karnym popełnia przewinienie na przeciwniku, które pozbawia przeciwnika realnej szansy na zdobycie bramki i sędzia w związku z tym przyznaje rzut karny, zawodnik przewiniający zostaje napomniany, jeżeli przewinienie wynikało z walki o piłkę; we wszystkich pozostałych sytuacjach (np. trzymanie, ciągnięcie, popychanie, brak możliwości zagrania piłki) przewiniający zawodnik musi zostać wykluczony”.
Niewątpliwie podchodziłoby to pod jedną z sytuacji wymienionych w nawiasie.
0
@Xonar Nie chodzi o brutalność. Próbował łapać uciekającego rywala w klarownej sytuacji bramkowej bez szans na odebranie mu piłki. Za to jest karny i czerwona.
0
Viktorią, przez „k”. A zwłaszcza nie przez „í”. :)
0
Teraz będzie 189 interpretacji, co to znaczy „rozegrać mecz”. Wystarczy jedna minuta, 30, 45, 60, 90? Już tam sobie media same potrafią wymyślić temat do grzania. :)
0
To teraz można zgłaszać do meczu więcej niż 23 zawodników? Albo coś się zmieniło, albo kogoś jeszcze odpalą.
0
@forest Mnie trochę rozbawiło, jak to Xavi wspomniał, że Alba „pokornie przyjmuje swoją sytuację”. No tak chyba jednak nie do końca. ;)
0
@DziwnyKibicFCB A to jest jakiś limit pytań o jedną sprawę? Gdyby od razu powiedział, że nie będzie na ten temat odpowiadał, to pewnie nie byłoby już dalszych pytań...
0
@Fake69 Głupoty to jak dla mnie akurat nie są, ale też zwykle Xavi odpowiada jednak nieco „uprzejmiej”. Trochę się zagotował, przecież też mógł po prostu nie komentować w żaden sposób sytuacji Griezmana. A jednak to zrobił.
0
@senri Nie do końca rozumiem, czemu „ciepła klucha” miałaby wykluczać ważną rolę w drużynie. To są dwie różne sprawy.
2
Troszkę się jednak Xavi zagotował przy pytaniach o Albę. Rzadko słychać jednak u niego hasła do dziennikarzy typu „skupcie się na meczu”.
0
@Pinokio Cóż, sami sobie tak wybrali...
3
@AlwaysBlaugrana Odpowiedź to akurat można znać, tylko nie umieć przy tym wcielić jej w życie. ;)
0
Czyli w rozgrywkach Ligi Młodzieżowej UEFA. :)
0
@MalanFCB Jak nie, skoro był już wtedy dyrektorem od pół roku? Czytam też tu coś o Bartomeu, a jego nie było w klubie... od roku.
0
@MateuszDoniec Są też np. kampki, ale jeszcze parę innych, których zupełnie nie mogę sobie teraz przypomnieć.
0
„Zawsze chciałem być częścią tej drużyny”.
No, zwłaszcza w szkółce Realu. Czasem już lepiej nic nie mówić. :P
4
@Boniu Podbijanie piłki. Przeróżne to ma lokalne nazwy w Polsce, mogłeś nie trafić. ;)
0
@Michcio12 Oficjalnie Alemany nie jest dyrektorem sportowym, tylko „dyrektorem ds. futbolu”, cokolwiek to znaczy. I pewnie tak zostanie.
Grunt, żeby było jasne, kto się czym zajmuje i kto komu podlega.
3
Miało ruszyć w czerwcu, miało ruszyć we wrześniu, a tu dopiero wykonawcę zmieniają. Trochę jednak jaja.
4
A gdzie na konferencji padła myśl z tytułu o śmierci Sevilli?
0
@gukwa Akurat tego może nie mówić przecież wcale. ;)
6
„Od samego początku myślałem tylko o Barcelonie” – i dlatego jestem wychowankiem Realu, a później krążyłem po Anglii i Włoszech.
Czy oni im zapisują w kontraktach obowiązek takiego pitolenia, czy to jednak samo z siebie wychodzi? :)
0
@Lucassito A to ja nie mówię, że nie – tylko o oklepaniu tej gadki. Nawet jeśli prawdziwej.
0
@Zorrocule Ale to jest tak oklepane, że chyba nie ma drugiej tak oklepanej formułki w tych wszystkich powitaniach. :)
2
Potężna niespodzianka, chłop, o którym trąbiło się tygodniami, jak nie miesiącami. Jednak „niespodziankę” rozumiem trochę inaczej niż ten wariat. :P
0
@Kazragore Strzelił pierwszego gola po transferze. Taki news akurat rozumiem. Gdyby był o drugiej, piątej czy dziewiątej, to już bym się dziwił.
2
Jak tam Braithwaite i „minuty” Romero?
0
Romero i jego „minuty”. Może być pięć minut, może być i tysiąc pięć :P
0
„Gavi liczy też na poprawę odsetka zwycięstw Barcelony w meczach, w których bierze udział”. Co to w ogóle znaczy? Ja tam bym liczył na poprawę odsetka zwycięstw swojej drużyny w jakimkolwiek meczu. Ech, ta hiszpańska prasa. :P