0

„W Monachium graliśmy dobrze, ale zdobyliśmy bramki”.

Oj, miało być „NIE zdobyliśmy bramki”.

0

Przynajmniej nie gada o większym zjednoczeniu. Gdyby wzięli Albę na rozmówkę pomeczową, kurs na to, że to powie, byłby w okolicach 1,05. :P

0

@Chlebek23391 Niestety to tak nie działa, praktycznie nie ma szans, żeby i tak się nie dowiedzieli.

0

@Atlas Większy jest problem w tym, że Xavi naprawdę opowiada, że właśnie tę rywalizację jak równy z równym w poprzednich meczach w LM widział. Jeśli rzeczywiście w to wierzy, to wielkich powodów do optymizmu nie widzę.

0

@slayer Naprawdę jestem ciekawy, co Xavi rozumie przez „bycie lepszym” w piłce nożnej, bo powoli tracę cierpliwość do tego sloganu.

Ogólnie Generał i niektórzy ważni piłkarze Barçy uczepili się chyba dwóch „dogmatów”:

1) „My graliśmy w piłkę, a oni grali z kontry” – gra z kontry albo po prostu szybkie przejście pod bramkę przeciwnika to chyba coś w rodzaju trądu niegodnego DNA Barcelony, nieraz słychać, że się tym mniej lub bardziej niektórzy piłkarze brzydzą. To w sumie bramki z rzutu karnego trzeba by uznać za najgorszy syf, też nie godny DNA.

2) „Graliśmy lepiej, dominowaliśmy, ale zdecydowały błędy” – no tak, bramki to raczej w futbolu nie padają po błędach. Jak rywal da sobie strzelić, to nie po błędach.

Do tego dochodzi notoryczne pitolenie o „kontrolowaniu” przegrywanych meczów, po prostu momentami nie da się tego słuchać na trzeźwo.

Naprawdę boję się, że zwycięża w szatni duch „było blisko, zabrakło niewiele”. No ja pieprzę.

23

„To październik i ulegliśmy jak na razie tylko w jednych rozgrywkach” – uff, całe szczęście, że nie udało się już w październiku przewalić też ligi i odpaść z Pucharu Króla. :P

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

3

@Quarhodron Nie no, ale bądźmy poważni. Siedmiu bramek w tych „lepszych” meczach nie wbiły Barcelonie żadne VAR-y i inne poczwary. Ja tam żadnej większej „lepszości” nie widziałem. Zresztą karny to też jeszcze nie gol (wiem, z Lewandowskim prawdopodobieństwo jest wyższe, ale jednak). Nie było za to żadnej bramki niesłusznie uznanej rywalom czy anulowanej Barcelonie, chyba że już mnie pamięć zawodzi.

Naprawdę łatwo jest niektórym obecną Barçę rozpykać, wyniki z Primera División są wręcz zaskakująco dobre jak na taką masę błędów – być może liga jest rzeczywiście w tym sezonie ogólnie słabsza. Obawiam się, że jednak może w szatni dominować przekonanie, że w LM brakowało niewiele. Nie zgadzam się z tym.

19

Co tu można powiedzieć, skoro Generał chyba naprawdę uważa, że wszystkie pozostałe mecze w LM były całkiem dobre z wyjątkiem tego ostatniego. Albo już naprawdę na siłę szuka pozytywów, albo po prostu z tygodnia na tydzień coraz bardziej odlatuje...

Naprawdę chciałbym zrozumieć, co Xavi rozumie pod hasłem „w dotychczasowych meczach bardzo dobrze rywalizowaliśmy” i „piłkarsko byliśmy lepsi od Interu i Bayernu w Monachium”, bo jak dla mnie oprócz meczu z Viktorią we wszystkich pozostałych były co najwyżej lepsze fragmenty meczów. I to przez mniejszość czasu.

Po prostu nie ogarniam jego kryteriów „lepszości”, „dominacji” (np. w pierwszej połowie w Madrycie, jakieś odklejenie zupełne), „kontrolowania meczu” itp.

0

„Marca informuje, że Los Blancos będą musieli pokonać Celtic, aby uniknąć liczenia punktów z niemieckim zespołem”.

I tak, i nie. Równie dobrze wystarczy im, że Lipsk nie wygra. Oczywiście wygrana Realu wystarczy sama w sobie, ale to nie jest jedyny korzystny dla nich wariant.

2

@dge21 A dlaczego miałoby tak być? Terminarz był ustalony po losowaniu i wiadomo, że tylko w ostatniej kolejce wszyscy grają razem. W fazie grupowej MŚ też mieliby grać przedostatnią kolejkę o jednej godzinie?

0

@slayer Jedna z najbardziej kuriozalnych nazw w polskim sporcie, na szczęście ich kibice mają to raczej w trąbie i dla nich to po prostu Iskra Kielce.

Dobrze, że chociaż w polskim futbolu na najwyższych poziomach minęła już moda na robienie szyldu reklamowego z nazw drużyn, ale w innych dyscyplinach to niestety normalka (choćby ostatnie żużlowe wynalazki typu ZOOleszcz GKM Grudziądz czy Moje Bermudy Stal Gorzów...).

0

Nie no, z tym przydomkiem to niezły ananas. To zupełnie nie jest tak, że Gavi jest od Gaviria, tylko trener akurat przypadkiem na to wpadł, zamiast wołać na niego La Bamba czy Coco Jambo. :P

3

Przepraszam, ale jak oni chcą wywalczyć „umiarkowane ceny abonamentów”? Superliga spowodowałyby raczej ich dalszy wzrost...

0

@HypeR Chyba. Bo gdyby Xavi powiedział, że i Busi jest szybki, to już naprawdę zacząłbym się zastanawiać, czy tu na pewno o bycie szybkim akurat na boisku chodzi...

2

@albi Najdłużej urzędującym w historii prezydentem klubu.

1

@kacperst Nie no, akurat o meczu z Realem Xavi stwierdził, że w pierwszej połowie Madryt został zamknięty i zdominowany. ;)

0

@panczo Może po prostu nic nie mówić o szybkości Alonso, czy to nie jest najprostsze rozwiązanie? Tam się pewnie niektórzy na sali musieli podśmiechiwać z tego. :P

0

@mekston W sumie i Albon też. Latifi także.

1

Alonso jest szybki?! To kto jest w takim razie wolny? :P

5

@takisobiektos To jest właśnie to myślenie – jak nie za Superligą, to za FIFĄ i UEFĄ, jak nie za PiS-em, to za PO, jak nie za Unią, to za Rosją. I tak bez końca...

11

Choćby mieli 100% racji, muszą teraz wkładać strasznie dużo energii, żeby przykryć średnio udany „początek”. Zwłaszcza z tym pomysłem zamkniętej ligi, który chyba najbardziej rozwścieczył masę ludzi.

No i teraz muszą się wić z tą „otwartością”, „dialogiem” itp., gdy start zrobili z wdziękiem czołgu taranującego bramę.

0

@Luciano99 Aż dziw, że nie podał tego jeszcze przed ogłoszeniem zwycięzcy!

1

@Campeon87 Przecież tak właśnie powiedział, że tak według niego grali. Jeszcze raz całość: „Tak, gramy wedle naszej idei. Czy to w El Clásico, gdy przegraliśmy 1:3, czy z Interem na Camp Nou graliśmy według naszego pomysłu: dominować w grze, atakować, licznie wbiegać w pole karne, strzelać z dystansu, wysoko ustawiona obrona…”.

Wymienia elementy „pomysłu”, według rzekomo Barcelona grała z Interem i Realem. Nie wiem, jak można byłoby to interpretować w inny sposób.

2

Ja mam nadzieję, że Xavi opowiada różne dziwne historie dla podtrzymania dobrego nastawienia, a sam tak naprawdę uważa co innego. Bo jeśli nie, to jest problem.

Według Generała z Realem i Interem „graliśmy według naszego pomysłu: dominować w grze, atakować, licznie wbiegać w pole karne, strzelać z dystansu, wysoko ustawiona obrona”.

No przepraszam, ale jak dla mnie przez ogromną większość czasu w tych meczach zgadzała się z grubsza tylko ta wysoko ustawiona obrona...

0

@Danqoo A po co w ogóle miałby takie rzeczy opowiadać?

4

@Rewolucja123 W ogóle część z tych wrzutek na Tiki-takę jest tylko po to, że zrobić burzę i zebrać kliki, gdy i tak wiadomo, że przetłumaczą później całość.

Niesmaczne, ale niestety coraz bardziej powszechne.

0

@Firestone Doskonale współgra z najlepszymi w dziejach galaktyki hiszpańskimi sędziami.

0

Ale przecież te dobre/świetne/niezłe pierwsze połowy!

0

@maciach Skądinąd tak jak w obu meczach z Interem było ileś sytuacji z panicznym cofaniem się obrońców w pole bramkowe i zostawianiem przestrzeni między 11. a 25. metrem. A już zwłaszcza wtedy, gdy wynik się wymykał z rąk...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?