Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Vito9 Niby gdzieś tam w jakiejś bazie RFEF nie było wzmianki o tym zawieszeniu. Ale Sevilla zrobiła jeszcze większą głupotę – o ile Geysa Ferreira zmieniła potem klub, to ta zawieszona z Sevilli gra w niej... cały czas i wszyscy zapomnieli, że wyleciała z boiska w ostatnim ich meczu poprzedniego PK. :P
0
Ciekawe, jaki jest światowy rekord skali zwycięstwa wypuszczonego walkowerem, bo ktoś tu mocno się „postarał”.
Oby odpowiedzialni ponieśli konsekwencje, bo jak nie, to skończy się tym, że odczują je tylko Bogu ducha winne koleżanki Geysy. A chyba nie o taką „sprawiedliwość” chodzi.
0
@dawid230188 Na początku nie pisałeś, po co ankieta, tylko po co artykuł i sam mnie tym zmyliłeś. ;)
Ja tak samo nie rozumiem, po co w takim razie robić np. ankietę, czy dobrze, że zawodnik X odszedł za kwotę Y, bo też ani tego nie cofniemy, ani nie mamy na to wpływu i nic to nie zmieni, czyż nie?
Nie widzę żadnego powodu, żeby o tej kartce nie dyskutować, Ty jakieś powody widzisz. Ja się z tymi powodami nie zgadzam zupełnie i w sumie mamy już jasność stanowisk. Twoje uważam za dość dziwne... i tyle.
0
@dawid230188 Ja akurat rozumiem ten artykuł bardzo dobrze. Jest dyskusją o tym, jaką kartkę powinien dostać. Ty na to mówisz „to już było, czasu nie cofniemy, po co o tym gadać?”.
No to w takim razie po co też gadać o innych podobnych rzeczach, których nie cofniemy? :)
„Sprawa jest prosta”, a dyskusja jakoś jest. Ciekawe dlaczego...
0
@PatrykBarca Jak by nie patrzeć, to jest jedyny związek tego newsa z Barceloną. :P
0
@gaucho104 Oczywiście, że nie wiemy. Ale na tej zasadzie trzeba by też uznawać za „nie na miejscu” choćby całą historię alternatywną i wyrzucić ją do kosza. To tylko i aż ciekawostka.
0
@dawid230188 W takim razie liczę na to, że będziesz już nigdy oceniał jakiejkolwiek decyzji piłkarza, trenera, sędziego, działacza itd., bo to już będzie „mądrość po fakcie”. :)
Zawsze myślałem, że życie polega na analizowaniu i wyciąganiu wniosków z przeszłości, ale widocznie jestem frajerem, bo jeśli nie pomyślę przed, to po już nie ma sensu. A już zwłaszcza wtedy, gdy to nie o mnie bezpośrednio chodzi. Dobrze wiedzieć!
0
@Hogart „Stary kotlet”. Coś widzę, że świat niebezpiecznie przyspiesza, jeśli wczoraj to stary kotlet. :P
4
@dawid230188 A po co są artykuły, że ktoś nie umiał upilnować rywala w obronie, skoro uciekł mu i koniec tematu? Po co są analizy słuszności transferów, skoro do nich doszło i koniec tematu? Dlaczego zastanawiamy się, czy lepiej było wpuścić z ławki zawodnika X zamiast Y, skoro wszedł X i koniec tematu?
Co to w ogóle za podejście?
0
@Szopenek Z całym szacunkiem, ale akurat to nie ma i nie powinno mieć żadnego znaczenia.
8
@scotti Taka niestety moda, wielu młodszym komentatorom wydaje się, że widz właśnie tak woli – gadaninę niemal bez przerwy...
Czasem mam też wrażenie, jakby się bali, że jak nie przejmą mikrofonu natychmiast po tym drugim, to później nie będą mieli dobrej okazji. Nie da się czasem tego słuchać, mózg wysiada.
0
@sokot Wiesz, VAR ma jeszcze trzech asystentów i jeśli nawet oni nic nie zrobili, to albo ich wszystkich pogrzało, albo są na podobnym poziomie, albo mają porobione w gacie, żeby postawić się cokolwiek głównemu VAR-owi. Dramat.
0
@Tasde Też obawiałbym się bezwzględnego zatrzymywania czasu przy każdej przerwie. Koszykówka nie jest tu właśnie aż tak dobrym przykładem – wiemy, ile potrafią trwać czwarte kwarty, gdzie przerwy na żądanie czy faule służą nieraz wyłącznie wybiciu rywali z rytmu. Prędzej lepiej byłoby tu patrzeć na piłkę ręczną, gdy czas zatrzymuje się rzadziej niż częściej (np. na czyszczenie parkietu, udzielanie kar, rzuty karne, kontuzje itp.).
Jakoś nie mam przekonania, czy symulanci albo człapacze schodzący z boiska przez pół minuty zniknęliby jak ręką odjął, bo nadal mogłoby to pomagać właśnie w wybijaniu rywali z rytmu.
0
„Sposobem, w jaki chciano się uporać z tym problemem, było wydłużanie czasu trwania każdej połowy o sporą liczbę minut, aby nadrobić straty wywołane rzutami wolnymi, autami czy innymi przerwami w grze”.
No tak nie do końca. Za rzuty wolne czy auty nie dolicza się akurat nic.
0
@gaucho104 Douglas chyba nie musiał iść do sądu, no i jednak zagrał cokolwiek więcej. :P
0
To i tak zagrał dziesięć razy więcej od tej innej brazylijskiej perły Bartomeu. Byle nie miał okazji, żeby pójść do sądu po kasę.
0
@suszini Tu akurat – o dziwo – treść pokrywa się z tytułem. ;)
0
@Classik10 Po tym to może nawet nie, ale przy wtopie z Intercity już na bank.
5
Nasuwa się dość oczywiste pytanie – gdzie tu haczyk?
13
Ale to jest czasem komedia. Tydzień temu dla niejednego pismaka Xavi był do natychmiastowego wypieprzenia w razie wtopy z Intercity. Od ściany do ściany.
1
Ciekawe mają te procedury w Hiszpanii, że można odwołać się od decyzji, której jeszcze nie ma. :P
0
@Bartek22 Nie o to chodzi. ;)
0
Potwierdzi to się wtedy, jak skład poda klub, a nie jeden czy drugi pismak, choćby był nie wiadomo kim. Pomieszanie z poplątaniem.
8
To ja myślałem, że Araujo mógł się zachować lepiej przy bramkach, ale może pomyliłem mecze.
0
To się González² nagadał. :P
0
@Rentek A, no tak, czas jednak leci...
0
Tak dokładniej to bezpośrednich wyborów tam nie ma, szefa miasta wybiera rada. Rosell miał stanąć na czele jakiejś listy do rady, ale po prawdzie nie do końca wiadomo, czy własnej, czy jakiejś już istniejącej.
Na szczęście chyba się zorientował, że sam nic by nie zdziałał, a innym tylko mógłby zaszkodzić (najpewniej separatystom z centroprawicy, tak to nazwę).
3
@xavi890 No to jesteś w zdecydowanej mniejszości, niemal wybrańcem losu.
2
@FCB24 To już chyba naprawdę Simeone musiałby przyjąć ofertę PZPN, żeby ktokolwiek po nim w Atlético rozważał pozyskanie Busquetsa. :P
20
@xavi890 A Ty pamiętasz swoje życie od pierwszego czy drugiego roku? :)