19

@Arkon @Chakalaka @Cave
Umielibyście mi uargumentować dlaczego według was jest to kiepski pomysł? Niestety na razie, wasze wypowiedzi wyśmiały jedynie pomysłodawcę, partię którą prezentuje, i ogół ich poglądów. Natomiast Korwin podał kilka argumentów, które stoją za ich propozycją, argumentów dość (na pierwszy rzut oka, bez znajomości statystyk, na które się powoływał) trafnych, przynajmniej dla mnie. Potraficie wytłumaczyć, dlaczego ten pomysł jest aż tak średniowieczny? Do teraz w różnych krajach znajdzie się szkoły, czy przynajmniej klasy z podziałem na płeć.
Od razu zaznaczam, że nie stoję po żadnej stronie w tym temacie. Sam chodziłem do szkoły koedukacyjnej, podobnie jak moi wszyscy znajomi i cała rodzina. Nie mam wyrobionego zdania. Pomysł mnie zaciekawił, was - zniesmaczył. Dlatego chciałbym poznać, co tak kategorycznie was odrzuca w tym pomyśle? (oprócz, rzecz jasna, pomysłodawcy).

24

@FATIlity31 Wątpię, by ktoś był w stanie na takie pytanie odpowiedzieć zgodnie z prawdą. Ci co powiedzą, że walczyliby, mogliby uciec, a najodważniejsi mogliby okazać się ci, co dziś deklarują obojętność i ucieczkę. To jest sytuacja zbyt abstrakcyjna, w której (chyba) nikt z nas nie był i oby nigdy nam nie dane było tego testować.

11

@arasz1819 Myślę, że gdy Papież Franciszek ogłosi, że Bóg jest murzynem i dla tego przed nim klękamy, to też trzeba będzie uznać, że jego słowo jest święte i niezaprzeczalne. W końcu to papież, a "...nami rządzi papież". Właśnie tak!
Prawicowiec = Sebastian = Katolik? Chyba sam zdajesz sobie sprawę jak nietrafiony to stereotyp? Mnóstwo "prawicowców" czy np. po prostu wyborców konfederacji, to ludzie, którzy popierają prawicę tylko w sprawach gospodarczych, odcinając się od konserwatywnych poglądów społecznych. Nawet jeśli taki "Seba" nosi krzyżyk i chodzi do kościoła, to wątpię czy jest to osoba zainteresowana tematem, która choćby czytała Biblię i interesowała się swoją wiarą.
Myślę, że skołowani będą nie tylko opisani przez ciebie ludzie, ale również ogromna grupa katolików, którzy pierwszy raz spotykają się z takim stwierdzeniem, jako oficjalnym stanowiskiem kościoła, mimo że żyją dłużej od papieża.
Ale mam wrażenie, że chciałeś po prostu wszystkich wrzucić do jednego wora, obsiać jak się da i zebrać zielone. Także czekajcie chłopaki, "haha, kościół, tfu tfu, katolik tfu, tfu."

@YoNoEntiendoNada dzielisz konto z 10 letnim bratem? Bo w niektórych postach prezentujesz poziom wysoki, a inne wyglądają jak ten wyżej.
Papież, nie pierwszy raz, odchodzi w swoich słowach, od dotychczasowych nauk kościoła. Wielu katolikom nie podoba się ten papież, mi również nie, choć nie nazywam się katolikiem. Wierzę jednak w Boga, zdaje się, że tego samego Boga, jednak nie podoba mi się swobodna interpretacja pisma świętego i dowolne jego zmienianie. Co nie oznacza, że jestem "homofobem", nie. Niech sobie biorą śluby, niech to będzie, jak mówi papież, oficjalnie usankcjonowane. Ale nie można się chyba dziwić, że wielu osobom nie będzie się podobało robienie z kościoła (przez jego głowę) chorągiewki, która zmienia zdanie kierując się modom i chęci przypasowania jak największej liczbie ludzi.

0

@gontex 13 powodów nie polecam. Obejrzałem 3 sezony, ale było to bardziej "guilty pleasure" niż cokolwiek innego. Serial średni, ale gdy wychodził 1 sezon, to było o nim głośno, uległem modzie i obejrzałem, a później łatwiej było mi obejrzeć coś co już znałem. Ale wybitny serial to to nie jest na pewno.

2

@geass Dokładnie. W moim mieście, a najmniejsze nie jest, kupię mieszkanie 50m2 za 150-220 tys. przy czym te droższe będę już w fenomenalnym stanie, odpicowane na błysk.

0

@cules_ Z piłkarzy barcy, realną radość sprawiało mi oglądanie Pedro. Ot, przypadł mi do gustu i każdy jego gol czy dobre zagranie cieszyły mnie bardziej niż reszty. Od jego odejścia było mi wszystko jedno - cieszyła gra zespołu, ale nie miałem ulubionego piłkarza. Teraz uwielbiam oglądać wszystkich młodszych od siebie - taki Fati sprawia mi kupę radości swoją grą. Griezzmann natomiast, jest mi kompletnie obojętny jako piłkarz, po prostu jedna z części drużyny.
Zarzut, że go nie lubię bo reszta fanów go nie lubi jest śmieszny.
Jak już pisałem, piłka nożna, od czasu jak skończyłem te kilkanaście lat i mam ciut więcej na głowie niż szkoła, odeszła dla mnie na dalszy plan. Oglądam nie wszystkie mecze, bez jakichś ogromnych emocji. Postaram się obejrzeć niedługo mecze Romy, ze względu na wspomnianego Pedro, oglądałem Bayern ze względu na historyczne osiągnięcia Lewandowskiego, oglądam nasze mecze.
Na la rambli rzadko piszę o sporcie, nie do tego używam tego forum. Dlatego nie zobaczysz mnie i nie znajdziesz moich komentarzy narzekających na konkretnego piłkarza czy wychwalających innego. Po prostu drażni mnie nazywanie dziećmi każdego, kto nie lubi danego piłkarza. Z naszego składu nie lubię też Alby, nie lubiłem Suareza, nie przepadam za Messim. Nie czyni mnie to dzieckiem, a ciebie kimś dojrzalszym bo ich lubisz.
Mój pierwszy komentarz napisałem tylko by skrytykować twoją idiotyczną retorykę - "Nie lubisz piłkarza, którego lubię ja, to jesteś dziecko i idiota".

0

@cules_ Jak nie jestem fanem piłkarza to jestem dzieckiem?
Nie jestem specem, któremu się chce oglądać mecz kilka razy i nigdy w życiu jeszcze nie obejrzałem żadnego meczu 2 razy. Dodatkowo nie umiem zauważyć i wypisać dobrych i złych zagrań, umiem tylko ocenić ogólny poziom zawodnika. Griezzmann prezentuje przykry poziom i nie mam radości z oglądania tak grającego zawodnika (a oglądam piłkę nożna, uwaga, dla przyjemności).
Ugryź się dziecko w język zanim napiszesz takie bzdety jak teraz.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@SiSenior Nie rozumiem twojej odpowiedzi. Wytłumacz mi swój pomysł - przechodzisz na prywatne ubezpieczenie, które ma zapewnić ci lepszą opiekę zdrowotną niż obecna na nfz. Spodziewasz się wyższych opłat - jak wysokich. Czego po tej opiece zdrowotnej oczekujesz? Że po kontuzji na orliku masz gwarantowane MRI i potencjalny zabieg w takim ekspresowym tempie jak piłkarz?
Co z leczeniem szpitalnym? Składki pokryją pobyt w szpitalu, nawet wielo tygodniowy? Chcę po prostu poznać trochę szczegółów z twojej wymarzonej opieki medycznej.

Aktualnie mamy fajny, choć daleki od ideału kompromis. Powszechna opieka zdrowotna, względnie tania, dostępna dla każdego. Ta opieka sprawdza się w poważnych przypadkach - jeśli po wypadku, czy zawale trafiasz do szpitala, to otrzymasz pomoc, która uratuje ci życie. Jeśli poważnie zachorujesz - masz wręcz gwarantowane regularne leczenie, wizyty u lekarzy itd. Problemem może być diagnostyka, która w tych mniej oczywistych przypadkach często się przeciąga (prosty przykład - przewlekłe biegunki - długa diagnostyka, krwawienie z przewodu pokarmowego (krew w stolcu, duża ilość) - ekspresowa diagnostyka).
Dodatkowo możesz iść do lekarza prywatnie - czy to psychiatry, czy anestezjologa (w PLB). Co tylko sobie wymarzysz. Przy obecnym rozpowszechnieniu profesjonalnego sprzętu, do tomografii czy (w mniejszym stopniu) rezonansu, badania można załatwić szybko (cena może odstraszać).

Zastanawia mnie zatem - czego realnie chcesz. Piszesz, że cię stać i nie o pieniądze chodzi, a o lepszą opiekę zdrowotną. Więc napisz w czym taka opieka byłaby lepsza, co więcej ci zagwarantuje. Bo jak napisałem w przykładzie z mieszkaniem - lepsze warunki muszą oznaczać dużo wyższe ceny.

1

@SiSenior Gdybym od jutra mial płacić składki, a pojutrze mieć operację, to oczywiście, że wolałbym płacić składki i mieć opłacone. Pytanie tylko, ile by musiały wynosić składki, które pokryłyby wszystkie koszty leczenia. Mam znajomego, ktorego leczenie kosztuje 8k euro miesięcznie, pokryte przez NFZ. Oczywiście nie każdy chętny otrzyma takie lezczenie. Ile muszą wynosić składki, by wszystkim potrzebującym móc zapewnić taki lek?
Twój plan zakłada, ze chcesz płacić więcej co miesiąc by moc garściami czerpać ze służby zdrowia. Pytanie czy trochę wyższe składki były by wystarczające?
Tak jakbyś wynajmowal kawalerkę za 1200zl i mówił byś, że wolisz płacić 2000zl, ale miec ogromny dom z basenem. Każdy by wolał, pytanie czy to możliwe.

1

@Dojt Nie dostają, bo chemia to nie rutinoskorbin, a cholernie silne leki, często uszkadzajacy serce lub wątrobę czy nerki. Nie daje sie chemii pacjentom terminalnym (czasem chemie tzw. paliatywna, ktora nie wyleczy, ale osłabia objawy) bo to by bylo niepotrzebne ich męczenie, kwestia finansow nie ma tu nic do rzeczy.
@jeyx77x ciekawy ten twój kolega. Nie slyszal moze o np. Ziarnicy zlosliwej, ktora jest uleczalna z dobra skutecznością, mimo ze uzywane leki (pierwszego rzutu) to juz starocie (ABVD)? Chemioterapia pomaga i leczy wielu pacjentów.
Z ogolnym sensem wypowiedzi sie jednak zgadzam, ale mam pewne "ale" - rak to nie jedyny przykład "drogich" chorób - wiele chorób autoimmunologicznych to wyrok na kilkadziesiąt lat leczenia, czesto drogimi lekami. NFZ w sytuacji powaznych chorob jest zbawieniem dla chorych.

@SiSenior Pytanie - jesli stac cie na podwojne skladki itd. to czemu nie leczysz sie prywatnie? Przeciez teraz również masz taka możliwość.

2

@Verema Mi z kolei brakowało trochę czasu w 4 części, która miała potencjał, ciekawą historię, ale była zbyt szarpana. Inna sprawa, że tam zawalił reżyser, który nawet książki nie czytał.

2

@victor Goście goście to jeden z filmów, który oglądałem 100+ razy. Części 1 i 3 miałem na VHS (nagrane), a 2 na płycie (kupiona z marketu) i latami puszczałem sobie przed snem, na zmianę z kilkoma innymi filmami.

7

@Hushovt @IronSanHybrid Oglądałem niedawno Harry'ego i LOTR (ponownie oczywiście) i przyszła mi do głowy pewna myśl. Jak sądzicie, o ile lepszymi filmami byłby Harry Potter, gdyby długość filmów była porównywalna z LOTR?
Z filmów o Harrym, moja ulubiona część to 3. Gdy byłem młodszy wydawało mi się, że to dlatego że jest ciemniejsza, "mroczniejsza" i poważniejsza niż 2 poprzednie. Teraz zauważyłem jednak inne rzeczy - otóż jest tam po prostu bardzo dużo scen budujących klimat i relacje między bohaterami, a nie tylko pchających fabułę do przodu (jak np. w bardzo szarpanej części 4). Mamy sceny rozmów Harry'ego z Lupinem czy to na moście czy w gabinecie (kilkukrotnie). Mamy pokazane wiele lekcji ze szczegółami. W tej 3 jest też bardzo dużo detali budujących świat Harry'ego i znacznie je rozwijających, np. Błędny Rycerz, ciekawie pokazany Dziurawy Kocioł, Hogsmeade, prawdziwie "żyjące" obrazy w tle na korytarzach. Świetna, krótka, a treściwa scena z dormitorium chłopców pokazująca, jak spędzali wolny czas, jak imprezowali itd. Nie rozpisuję się, na pewno złapaliście o co mi chodzi.
Oczywiście wiem też, że w filmie jest wiele wspomnianych wyżej scen, może niekoniecznie by budować klimat, a zwyczajnie by zapełnić trochę, dość krótki główny wątek z książki. Nie mam teraz głowy by podawać przykłady z innych części, ale mam wrażenie że każda od 4 w górę traciła przez zbyt szalone tempo, każda scena miała tylko popychać fabułę do przodu itd.
W skrócie - oglądając część 3 widzę prawdziwy świat czarodziejów, w którym do teraz mogę się zatracić i oglądając ten film umiem jak 10 lat temu zapragnąć znaleźć się w tym świecie. W późniejszych częściach - nie specjalnie.
Piszę trochę nie spójnie, ale chyba przekazałem zrozumiale o co mi chodzi. Co o tym sądzicie? Wiadomo, że ciężko zrobić film dla dzieci trwający 4h, ale z uwagi na to, że oglądają go też dorośli chciałbym zobaczyć jakieś wersje rozszerzone, w których byłoby spokojniejsze tempo i nie zabrakło by opisanych wyżej scen.

0

@VenoM Chyba @Colon wstawiał czasami, z ładnymi opisami, jak z dawnych programów telewizyjnych (gazet).

0

@kuz Ale za to irytują cię posty randoma z internetu, nawet te niekierowane do ciebie. Widzę tu trochę sprzeczność, panie "mam życie poza internetem, ale denerwuje mnie sposób w jaki inni internetu używają."

0

@HK23 To się nazywa pozytywne spojrzenie, brawo.

0

@lukas10 A nie Pedri na 10 i Griezmann twardo PS?

0

@chudymc Gastroskopia jest średnio przyjemna, ale krótka, więc nie jest tak źle.

1

@Persyfl A co jest nieprawdziwego w stwierdzeniu, że Afryka jest biedna i zacofana? Są również bogate kraje w Afryce, jednak oglądając wiele reportaży z różnych części Afryki widać, że poziom życia tam odbiega od choćby naszego poziomu w Polsce. Jeśli jak napisał cytowany przez ciebie @Debfc miliony ludzi nie mają co jeść i gdzie mieszkać to chyba oczywiste, że nie przejmują się zabezpieczaniem podczas seksu itd. lub nie mają na to środków i nauki kościoła nie mają tu nic do rzeczy.

1

@Mns21 Niezły ten profesor, z całą pewnością umie oszacować długoterminowe skutki nowo poznanego wirusa?
Szukałem nie dawno prac naukowych na ten temat - znajdowałem jedynie hasła, że "przypuszcza się" takie i takie skutki uboczne i taki czy taki mechanizm ich powstawania. Ale bez konkretnych przypadków, dobrze zbadanych i opisanych, występujących w odpowiedniej ilości, ciężko mieć pewność jak profesor wyżej.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

2

@krissu8 A może faktycznie je usunęła. Jeżeli rozstaliście się pokojowo, to nie ma powodu by cię okłamywać, jeśli się pokłóciliście to zdjęcia twojej rodziny są pewnie ostatnią rzeczą, która jej jest potrzebna do szczęścia. Rozumiem gdybyś miał zdjęcia w albumie i nie chciała oddać, ale kopia zdjęć w wersji cyfrowej?
Masz jakieś problemy z zaufaniem itd? Może zamiast policji i sądu zainteresuj się psychiatrą czy psychologiem?

2

@GIGAKOKS To w Harrym Potterze można mówić o "uniwersum"? Książki były ciekawe i idealne dla młodzieży (przystępniejsze niż np. LOTR jak dla mnie), filmy były dobre, część 3 nawet bardzo dobra. Jednak zarówno w filmach jak i książkach świat wykreowany przez Rowling jest bardzo ubogi (odnoszę się tylko do wiadomości z sagi 1-7, nie czytałem pozostałych książek, nie śledzę jej tt by wiedzieć co nowego doda do świata leniwym postem). Mamy normalny świat (kraje, miasta itd.), w którym gdzieś tam, kamufluje się świat czarodziejów. Nasza wiedza o czarodziejskim świecie ogranicza się zaledwie do kilku miejsc. Słabo wytłumaczona i często niespójna magia, określanie kto jest potężny "bo tak". Garstka postaci, większość z dość powierzchowną historią.
Lubię Harrego Pottera i był dużą i ważną częścią mojego dzieciństwa, ale trzeba oddać cesarzowi co cesarskie i przyznać, że oceniając pod kontem uniwersum nie ma on podjazdu do LOTR.

1

@YoNoEntiendoNada A skąd pewność, że nie jest to prawda? O ile mało prawdopodobne jest że ktoś nagle wypuści coś takiego do sieci, to już sam fakt istnienia całej sprawy by mnie nie zdziwił. A źródła? Myślę, że gdybym faktycznie miał takie informacje, 4chan byłby nienajgorszym miejscem by je tam wypuścić. Tysiące anonimowych użytkowników, którzy chwilę po wrzuceniu tego na stronę będą to mieli na swoich komputerach pościągane - dalej poszło by lawinowo. Co innego miałby zrobić z takimi sprawami? Zanieść do gazet? Czy może prywatnie do Trumpa zadzwonić i powiedzieć że właśnie mu kampanie wygrał?

W innym komentarzu narzekasz na fatalne źródło wiadomości - twitter nie, 4chan nie. Ale powiedz mi, gdzie spodziewałbyś się takiego wycieku w internecie? Na wikipedii ktoś ma o tym napisać? Na rządowych stronach? Na stronie jakiś gigantów medialnych? Przecież m.in. afera "fappening" też chyba wypłynęła na 4chanie. Oczywiście skala sprawy może trochę mniejsza, ale tam też "ucierpiały" największe gwiazdy czy to muzyki czy kina.

6

@clyde A wiadomo ile tych zakonnic jest? Ile mają lat? Ile czasu minęło od ich studiów? Ile czasu nie praktykują już? (o ile kiedykolwiek praktykowały).
Może się okazać, że mimo dyplomu nie pamiętają już nic ze studiów, nie mówiąc o doświadczeniu i umiejętnościach praktycznych. Wtedy takie osoby będą równie pomocne co każdy Kowalski. A wtedy ich decyzja o zaniechaniu pomocy nie jest już egoistyczna, a raczej dojrzała i odpowiedzialna.
Ale racja - "tfu, kościół". Uwielbiam takie rozmowy.

1

@Hushovt Jak tak teraz patrzę, to źle mówię, przecież dzikus był w 2 części, tak jak bomba.

0

@Hushovt Najlepsza komedia jaką w życiu oglądałem. Chociaż 2 część, a może i 3 lubię bardziej od 1, a z tego co widzę ciekawostki tylko o 1 były.

1

@YoNoEntiendoNada A pewnie że można wierzyć i nie chodzić do kościoła. Nie baw się w ataki na mnie i tłumaczenie mi tego, bo sam ani się katolikiem nie nazywam, ani do kościoła nie chodzę.
Tekst o tym na co lepiej dawać jest jedną z głupszych rzeczy jakie można powiedzieć. Czasem mam ochotę dać na zbiórkę charytatywną, a czasem mam dobry dzień i rzucę dychę menelowi, by mógł sobie 0,2 obalić i nikomu nic do tego. Pozostawmy lepiej każdemu możliwość decydowania na co wydaje pieniądze (i nie - ja nie wytykam nikomu kupno sobie kijków, wytknąłem tylko niezbyt pasujące tu porównanie kijków do składki w kościele).
Na koniec, co do kijków - z tego co się orientuję powinno się ich prawidłowo używać by rzeczywiście angażowały więcej mięśni i dawały jakiekolwiek efekty, bo ostatecznie nie jest to laska do podpierania się. A z tym prawidłowym użytkowaniem jest bardzo różnie wśród ludzi. Ale warto dodać, że orientuję się słabo, więc chętnie zmienię zdanie i się douczę.
Na tematy korupcji i zepsucia w kościele nie mam zamiaru wchodzić.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: