Ghostface
Dołączył/a: luty 2020
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Rewolucja123 Amator.
0
@Rodion Często zdarza się, ze wykładowca napisał lub przynajmniej przetłumaczył książkę od swojego przedmiotu i wtedy wiadomo, ze to z niej należy korzystac by zdac.
Przede wszystkim na studiach mozna łatwo uzyskać pytania od innych grup czy z poprzednich lat, co juz jest ogromnym ułatwieniem.
Ogólnie jeśli ktoś nie jest upośledzony i jakos sobie w zyciu radzi, to powinien zdawac bez problemu z roku na rok nawet na ciezkich kierunkach studiow.
1
@MatiSkrzacior Piękna sprawa, od tego odcinka zacząłem przygodę z Bombą.
0
@DonMatteo901 Widziałem to wczoraj na jbzd i widziałem fajny komentarz, który brzmiał mniej więcej tak: nie szukajmy sobie problemów na siłę, "nigga" czy "nigger" w stanach to obraźliwe słowo ze względu na historię. My, Polacy, nigdy nie mieliśmy kolonii, czy niewolników (nie murzyńskich, raczej nie w znaczących ilościach, bo może ktoś kiedyś się zaplątał). U nas słowo Murzyn nigdy nie było używane by umniejszyć, obrazić czy nawet "zgnoić" osoby tej rasy, jak to miało miejsce z amerykańskim odpowiednikiem. Nie wspominając o tym że "nigger" to nie "murzyn", a "czarnuch".
My mieliśmy rozbiory, mieliśmy II w.ś., która bardzo dotknęła nasz kraj - po co mamy utożsamiać się z problemami Amerykanów, skoro historycznie mamy nie mniej tragiczną historię niż murzyni w USA.
2
@ranger3120 Jeśli WW nie wyjdzie w przyszłym roku, to nie wyjdzie nigdy. Jakiś czas temu zapowiedział, że książka będzie gotowa w sierpniu tego roku, ale wymówił się z tego przez pandemie. Na swoim blogu Martin co jakiś czas dodaje enigmatyczne wzmianki o postępach w pracy nad książką i z tego co pisał idzie mu całkiem nieźle.
A serial? Sypał się dużo wcześniej niż 2 ostatnie sezony. Historia Dorne mocno okrojona, fatalna historia żelaznych wysp od śmierci króla i uwięzienia Theona, brak Lady Stoneheart. Okrojenie ciekawych dialogów na rzecz kiepskich żartów, za dużo np. Bronna, a okrojenie historii Barristana w Meerene. Kompletne olanie wewnętrznego realizmu (czas podróży itd.). Ostatnie dobre sezony to 4/5.
0
@marcin62 Flaszkę na kredyt już mi się zdarzało brać, ale piłkarza to chyba wyższa szkoła jazdy.
0
@LucaBrasi Widać, że tak jak zapowiadano miliony razy, bazują na opisach z książek... (ironia)
0
@Ermitano A co bylo nie tak z biszkoptem, środek się zapadł po wyjęciu z pieca? Pytam, bo mimo ze jestem amatorem, to jeszcze nigdy mi się nie udało biszkopta popsuć. Moze przepis kiepski po prostu?
5
@koziar Powiedziałbym, że ofensywnie to nasz najsłabszy lewy obrońca od czasu Abidala.
0
@sokot Gdy słyszę spalił, mam przed oczami zawodnika, któremu ze stresu trzęsą się nogi i który boi się grać coś więcej niż podanie do najbliższego. Dziś widziałem i strzały i dryblingi i próby rozegrań ze strony Fatiego, wiele z nich nie udane, ale bynajmniej chyba nie przez stres, co po prostu gorszą dyspozycję w dzisiejszym meczu.
1
@Rewolucja123 Przecież to jest cytat z polskiego arcydzieła, smutny człowieku.
Na marginesie Skurwol to taka rasa, za Murzyna też byś zbanował rasisto?
9
@BarcaInfo Skromny jak skurwol.
1
@sevs Co ja mam powiedzieć, jak kupon na kilka stówek zamykał mi tydzień temu mecz Bayern - Hoffenheim i akurat im się przegrać zachciało, pierwszy raz od 11 miesięcy.
Ale bez tego bukmacherka by nudna była, a tak są emocje.
0
@NaFazieHitman Lewandowski?
9
@mr_robot Jest drobny przeskok między C2, a nieumiejętnością dogadania się. Dodatkowo w dzisiejszych czasach, nie żyjąc pod kamieniem lub w Mandżurii chcąc nie chcąc spotykasz się z angielskim wszędzie. U względnie młodej osoby, u której finanse nie są przeszkodą, nieznajomość angielskiego może być tylko oznaką lenistwa lub głupoty.
W większości szkół, w większości krajów uczy się języków obcych. Messi większość edukacji odbył w Barcelonie gdzie raczej również ich go uczono. Zatem tak - brak znajomości tego języka = braki w wykształceniu.
0
@LucaBrasi Bo i w szczegóły nie mam zamiaru wchodzić. W całym poście chciałem wyrazić tylko mój "sprzeciw" przeciwko pogoni za pieniędzmi i szeroko pojętą karierą, które to, według mnie, wpływają negatywnie na zakładanie rodziny itd.
U mnie tylko jeden rodzic pracował, drugi zajmował się domem, mną i rodzeństwem. Co to znaczy, że zapewniali mi więcej niż konieczne minimum? Mieszkałem w czystym, wyremontowanym, jednak małym mieszkaniu. 2 pokoje na 4 osoby. Nigdy nie było sytuacji, że chodziłem głodny, zawsze w domu było dość różnorodnego jedzenia, mogliśmy sobie pozwolić na "wyskoki" jak pizza czy kebab. Miałem telewizor, miałem komputer, w odpowiednim czasie również telefon - nie z najwyższej półki, ale w pełni wystarczające. Co roku jeździliśmy na wakacje. Regularnie otrzymywałem kieszonkowe, które umożliwiało mi odłożenie sobie na coś pieniędzy, czy chociażby mogłem pozwolić sobie na wyjście na lody, czy później na piwo z kolegami.
Nie spełniali jednak wszystkich moich zachcianek, nie byłem rozpieszczony. Nie mieszkaliśmy w ogromnym domu, rodzice nie jeździli samochodem z salonu. Nie wyprawialiśmy imprez na 100 osób na komunię czy urodziny. Na "18" nie dostałem samochodu itd.
Miałem zapewnione bardzo dobre warunki i mam je do teraz, bo jeszcze studiuję. Gdyby moi rodzice nie zdecydowali się na dzieci w młodym wieku, to mogli bez problemu wybudować dom czy kupić wspomnianego już przeze mnie "mercedesa" z salonu. Zdecydowali jednak i słusznie, że nie jest im (ani przyszłym dzieciom) potrzebne to do szczęścia i wolą założyć rodzinę.
Warunki, które opisałem wyżej, jest w stanie zapewnić dzieciom 24-25 letnie małżeństwo, świeżo po studiach.
0
@dniel Myślę, że mimo wszystko duża część ludzi dzisiaj nie decyduję się na dzieci mając bardziej niż wystarczające warunki do ich odpowiedniego utrzymania i wychowania. I nie wynika to z większej świadomości, a może przesadnych wymagań czy oczekiwań. I ta mityczna "kariera" jest jednym z elementów tego problemu.
Ludzie w moim wieku, czyli wczesnych dwudziestu lat piszą o karierze. I czym ta kariera jest? Praca na kasie to kariera? Praca w korpo? Czy dopiero kierownik w banku, służbowy samochód, telefon i laptop?
Dwójka młodych normalnie zarabiających ludzi, jest w stanie utrzymać 2 czy 3 dzieci bez żadnego problemu. Nie mieszkając w pałacu, czy ogromnym domu, nie jeżdżąc mercedesem z salonu, ale zapewniając dziecku trochę więcej niż konieczne minimum.
Nie znam się, więc nie będę tu się doszukiwał skąd ten problem się wziął i kiedy się pojawił, ale mając jako taki przegląd opinii, wśród znajomych czy w internecie, zauważyłem to o czym piszę. Że młodzi ludzie wolą nie mieć dzieci, mimo że stać ich na to, bo przecież dziś najpierw trzeba przez 20 lat nerwy stracić w pracy by dochrapać się jakiegoś wyższego stanowiska, następnie trzeba wyłysieć gnając za pieniędzmi, kupić samochód z najwyższej półki i postawić dom. Tak jakby przyszłemu dziecku te rzeczy były konieczne do życia czy szczęścia.
Po przeczytaniu całej wypowiedzi z Twita wyżej, widzę że tam chodziło u udowodnienie że winne nie są kobiety, a mężczyźni. Ja odcinam się od tego, nie o to mi chodziło. Odnoszę się tylko do tego, że zarzut do młodych ludzi, że wolą "kariery" jest jak najbardziej prawdziwy i jest jednym z problemów, który sprawia że mniej ludzi chce mieć dzieci.
2
@wroclawianin89 Brzmi równie stulejarsko co pokaż dupę / cycki czy cokolwiek innego. Myślę że ktokolwiek nieironicznie używa takich tekstów jest idiotą.
1
@BorzyKrzys Masakra, napisać coś pozytywnego o obcej dziewczynie i to takiej, której @masq nigdy pewnie nawet nie spotka, przez co nie jest żadnym "zagrożeniem" dla jego żony. O ile jego żona nie ma jakiś okrutnych kompleksów jak nastolatka to myślę że nie obejdą jej te komentarze.
2
@NeroTFP 1. The Doors
2. Wu-Tang Clan
3. ABBA
0
@dorkizos Książki przeczytałem kilkanaście razy, mając te szczęście, że dorastałem razem z nimi (tj. początek podstawówki przeczytałem 1 część i mając te wczesne kilkanaście kończyłem serię). Wspominam je miło i na pewno wrócę jeszcze do nich. Natomiast filmy kompletnie mnie nie ciągną. Są dobre i tylko tyle. Za dzieciaka bardziej je lubiłem, więc mam do nich jako taki sentyment, ale to za mało by regularnie oglądać je z przyjemnością. Ostatnie części, które wychodziły gdy już trochę "wyrosłem" z Harry'ego kompletnie do mnie nie trafiają.
Obiektywnie trzecia część jest chyba najlepiej zrobionym filmem, ale zawsze lubiłem też 2, czy mocno krytykowaną, 4.
0
@Majkel34 O ch... chodzi z tym działaniem przeciwbólowym? Jak klonazepam wzmacnia ci działanie paracetamolu?
Samo w sobie benzo fajne, choć nijak ma się jak dla mnie do takiego Tramalu. A mixów opio / benzo + alko nigdy nie brałem, bo przy mojej niezbyt imponującej wadze wystarczy mi pojedyncza substancja by się porobić przyjemnie.
52
@l0Messini Kobieca piłka to godny pożałowania widok, nic dziwnego że na forum piłkarskim, ludzie przyzwyczajeni do (oglądania) piłki na najwyższym poziomie śmieją się z poziomu jaki prezentują kobiety. Nie oznacza to wcale, że ci sami ludzie są incelami, śmiejącymi się z kobiet na każdym kroku. Większość nie leczy w ten sposób żadnych kompleksów, które zarzucasz ludziom.
Ty natomiast masz nieodpartą potrzebę bronienia kobiet przed potencjalnym "atakiem" ze strony kilku osób na stronie internetowej, dlatego nazwałem cię tak jak cię nazwałem.
Rozumiem że po dzisiejszym meczu nie doczekam się żadnych twoich komentarzy krytykujących, czy wyśmiewających któregokolwiek z piłkarzy? W końcu nic jeszcze nie osiągnąłeś, a na pewno mniej niż ci piłkarze.
3
@l0Messini Ale z ciebie biało rycerzyk.
0
@Salchent Już teraz ci powiem że LAnglet nie zagra, tak żebyś nie miał złudzeń.
0
@Denzon Ty tak serio?
1
Problem z komputerem
Po podłączeniu słuchawek do jacka w laptopie wyskakuje mi blue screen z błędem. Laptop Asus. Pytam bo może ktoś miał podobny problem i zna rozwiązanie? Problem nie zawsze występuje, nie pomogły żadne najprostsze rozwiązania, które da się znaleźć w necie w stylu aktualizacji sterowników itd. stąd moje pytanie.
0
@justfootball Średni, ale Hannah (Katherine Langford) fajna dupeczka, a z tego co widziałem masz słabość do dziewczyn z Netflixowych seriali więc polecam.
2
@FranzMaurer Tylko Michael Fassbander. Przystojny, ale nie przesadnie, mający w sobie coś jak Roger Moore. Jego pierwsza scena w "Bękartach..." kojarzy mi się ze scenami Moora z M i szefem sztabu.
No i nie wygląda jak kulturysta czy osilek.
2
@patry295 Nie wiem czy sensowne jest porównywanie do realiów wojennych. Ale fakt, że narkotyki było zawsze. Myślę że to gadanie wynika z trochę czego innego. Dziś znacznie więcej słyszy się o narkotykach, widzi się je w filmach, czyta się o nich w internecie, przez co ludzie starsi mogą mieć wrażenie że jest ich więcej niż kiedyś. Ale jak chodzi o samą dostępność to myślę że nic się nie zmienia - wciąż trzeba obracać się w konkretnym środowisku by mieć dostęp do danych narkotyków i dokładnie tak samo było dawniej.